Pokaż wyniki dla:

Nasza misja? Chcemy uprościć kompleksowy świat rozwiązań IT, aby był bardziej przystępny i zrozumiały dla menedżerów i liderów biznesowych. Pokazujemy nie tylko systemy i funkcjonalności. Przede wszystkim wskazujemy ich realny wpływ na bezpieczeństwo i konkurencyjność biznesu. Tym samym tworzymy przestrzeń, w której spotykają się menedżerowie, specjaliści IT oraz dostawcy technologii. Każdego dnia publikujemy treści pomagające zrozumieć trendy cyfrowe i wybrać właściwy kierunek rozwoju. Platforma wiedzy, inspiracji i kontaktów Jesteśmy nie tylko medium branżowym, lecz także aktywnym uczestnikiem rynku cyfrowej transformacji. Dzięki temu na portalu myERP znajdziecie: Bazę sprawdzonych dostawców systemów ERP, WMS, MES, CRM, Bi i e-commerce, Podcasty wideo poświęcone cyfryzacji w biznesie, Najświeższe raporty, analizy i komentarze ekspertów rynku, Informacje dotyczące wydarzeń branżowych online i offline, Konfigurator IT, który wspiera firmy w porównywaniu i wyborze rozwiązań IT. Co kluczowe, wspieramy rozwój firm w oparciu o dane. Dlatego tworzymy projekty, które realnie wspierają firmy w planowaniu inwestycji technologicznych. Jednym z nich jest raport “Cyfrowy Menedżer” – kompleksowe opracowanie trendów, wyzwań i kierunków rozwoju systemowych biznesowych w Polsce. Nasz zespół Poznaj energicznych i ambitnych ludzi, którzy tworzą myERP.pl na co dzień. Block Quote Block Quote Block Quote To więcej niż portal myERP.pl to ekosystem wiedzy, kontaktów i narzędzi wspierających cyfrowy rozwój przedsiębiorstw. Realizujemy swoją misję: Three Columns Jeśli chcesz rozwijać swoją organizację w oparciu o nowoczesne technologie – jesteś we właściwym miejscu.

Jeśli zastanawiasz się nad wdrożeniem lub wymiana swojego aktualnego systemu WMS, ten formularz jest idealny dla Ciebie. Jako myERP skontaktujemy Cię z firmami które specjalizują się w tego typu migracjach. Dopasują do Ciebie idealne rozwiązanie oraz indywidualna ofertę. Co zyskasz? ✔ Dedykowane oferty od dostawców rozwiązań klasy WMS. ✔ Możliwość porównania rozwiązań i wyboru najlepszego dostawcy. ✔ Optymalizacja procesów w Twojej firmie dzięki sprawdzonym narzędziom. ✔ Gwarancja profesjonalnej obsługi przez partnerów myERP. Three Columns Dlaczego warto? ✔ Formularz zawiera kluczowe pytania, które pomogą dostawcom przygotować oferty idealnie dopasowane do Twoich potrzeb.✔ Skorzystasz z wiedzy i doświadczenia liderów branży IT w Polsce.✔ Oszczędzisz czas, mając dostęp do kompleksowych rozwiązań w jednym miejscu. Nie zwlekaj – skorzystaj z naszej platformy i znajdź rozwiązanie, które usprawni Twój biznes już dziś! Contact Form

Jeśli zastanawiasz się nad migracją swojego aktualnego systemu ERP do chmury, ten formularz jest idealny dla Ciebie. Jako myERP skontaktujemy Cię z firmami które specjalizują się w tego typu migracjach. Dopasują do Ciebie idealne rozwiązanie oraz indywidualna ofertę. Co zyskasz? ✔ Dedykowane oferty od dostawców rozwiązań różnych klas.✔ Możliwość porównania rozwiązań i wyboru najlepszego dostawcy.✔ Optymalizację procesów w Twojej firmie dzięki sprawdzonym narzędziom. Dlaczego warto? ✔ Formularz zawiera kluczowe pytania, które pomogą dostawcom przygotować oferty idealnie dopasowane do Twoich potrzeb.✔ Skorzystasz z wiedzy i doświadczenia liderów branży IT w Polsce.✔ Oszczędzisz czas, mając dostęp do kompleksowych rozwiązań w jednym miejscu. Nie zwlekaj – skorzystaj z naszej platformy i znajdź rozwiązanie, które usprawni Twój biznes już dziś! Contact Form

Co to jest „Konfigurator ERP” na myERP.pl? Konfigurator ERP to formularz online udostępniony przez myERP.pl, który umożliwia szybkie nawiązanie kontaktu z ponad 40 zweryfikowanymi dostawcami systemów ERP w Polsce. Formularz ułatwia znalezienie najlepiej dopasowanego rozwiązania do potrzeb danego przedsiębiorstwa. Jakie korzyści przynosi skorzystanie z konfiguratora? Dedykowane oferty — użytkownik otrzymuje propozycje od sprawdzonych dostawców rozwiązań ERP. Porównanie systemów — łatwo zestawić różne opcje i wybrać najlepszą. Optymalizacja procesów — rekomendowane narzędzia wspierają rozwój i efektywność firmy. Dlaczego warto skorzystać z konfiguratora ERP? Formularz zawiera przemyślane pytania, które pomagają dostawcom przygotować oferty idealnie dopasowane do specyfiki użytkownika. Dostęp do wiedzy i doświadczenia czołowych ekspertów branży IT w Polsce. Oszczędność czasu — wszystkie kluczowe rozwiązania w jednym miejscu. Kto może skorzystać z konfiguratora ERP? Firmy szukające systemu ERP. Decydenci i menedżerowie IT pragnący rzetelnie porównać oferty. Osoby, które chcą efektywnie dopasować rozwiązanie ERP do procesów biznesowych. Jak wygląda proces korzystania z konfiguratora? Użytkownik wypełnia formularz zawierający pytania o potrzeby firmy. Formularz trafia do zweryfikowanych dostawców ERP. Użytkownik otrzymuje oferty dopasowane do swoich wymagań. Może porównać propozycje i dokonać świadomego wyboru. Cały proces pozwala zaoszczędzić czas i skorzystać z eksperckiego wsparcia. Contact Form

Jesli poszukujesz rozwiązania dla eCommerce, nasz formularz to Twój pierwszy krok do nawiązania kontaktu z ponad 10 sprawdzonymi dostawcami w całej Polsce. Otwórz drzwi do nowych możliwości i znajdź idealne oprogramowanie, które odpowie na potrzeby Twojej firmy. Co zyskasz? ✔ Dedykowane oferty od dostawców rozwiązań różnych klas.✔ Możliwość porównania systemów i wyboru najlepszego dostawcy.✔ Optymalizację procesów w Twojej firmie dzięki sprawdzonym narzędziom. Dlaczego warto? ✔ Formularz zawiera kluczowe pytania, które pomogą dostawcom przygotować oferty idealnie dopasowane do Twoich potrzeb.✔ Skorzystasz z wiedzy i doświadczenia liderów branży IT w Polsce.✔ Oszczędzisz czas, mając dostęp do kompleksowych rozwiązań w jednym miejscu. Nie zwlekaj – skorzystaj z naszej platformy i znajdź rozwiązanie, które usprawni Twój biznes już dziś! Contact Form

Niezależnie od tego, czy interesuje Cię system ERP, WMS, CRM, czy e-commerce, nasz formularz to Twój pierwszy krok do nawiązania kontaktu z ponad 40 sprawdzonymi dostawcami w całej Polsce. Otwórz drzwi do nowych możliwości i znajdź idealne oprogramowanie, które odpowie na potrzeby Twojej firmy. Three Columns Dlaczego warto? ✔ Formularz zawiera kluczowe pytania, które pomogą dostawcom przygotować oferty idealnie dopasowane do Twoich potrzeb.✔ Skorzystasz z wiedzy i doświadczenia liderów branży IT w Polsce.✔ Oszczędzisz czas, mając dostęp do kompleksowych rozwiązań w jednym miejscu. Nie zwlekaj – skorzystaj z naszej platformy i znajdź rozwiązanie, które usprawni Twój biznes już dziś! Bonus Każdemu, kto wypełni konfigurator IT, prześlemy najnowszy raport „Cyfrowy Menedżer 2025” – zupełnie za darmo! Nie masz czasu na wypełnianie danych? Jednak – jeśli przeraża Cię ilość danych do wypełnienia – skontaktuj się z nami poprzez formularz kontaktowy. Skontaktujemy się z Tobą jak najszybciej! Poniżej znajdziesz aktualnie dostępne formularze do zebrania ofert od naszych partnerów:

Cyfrowa transformacja to klucz do sukcesu nowoczesnych przedsiębiorstw. Podcasty o cyfryzacji na myERP.pl to miejsce, gdzie znajdziesz rozmowy z ekspertami z branży ERP, WMS, eCommerce i nowych technologii. Omawiamy tematy związane z wdrożeniami systemów, zarządzaniem procesami i innowacjami. To doskonała okazja, by zdobyć wiedzę od liderów rynku, którzy dzielą się doświadczeniami i prognozami. Nasze podcasty o cyfryzacji poruszają szeroki zakres tematów. Omawiamy automatyzację procesów, integrację systemów ERP i WMS oraz budowę skalowalnych platform eCommerce. Każdy odcinek przedstawia inspirujące historie wdrożeń i praktyczne porady dla przedsiębiorców. Bez względu na to, czy zaczynasz cyfryzację, czy szukasz nowych rozwiązań, znajdziesz tu cenne wskazówki. Nasze podcasty o cyfryzacji to więcej niż rozmowy. To przewodnik po świecie nowoczesnego biznesu. Dzięki współpracy z liderami rynku i praktykami dowiesz się o najnowszych technologiach i trendach. Proponujemy wskazówki, analizy i wywiady, które pomogą rozwijać Twoją firmę. Posłuchaj już dziś i zdobądź przewagę w erze cyfrowej!

Raporty ERP, WMS, PIM, eCommerce i TMS w jednym miejscu – najnowsze analizy i trendy W świecie cyfryzacji biznesu dostęp do rzetelnych danych i analiz to podstawa skutecznego podejmowania decyzji. Dlatego przygotowaliśmy dla Ciebie zbiór najnowszych raportów dotyczących systemów ERP, WMS, PIM, eCommerce i TMS. Znajdziesz tu szczegółowe analizy wdrożeń, opinie ekspertów oraz najnowsze trendy, które kształtują przyszłość zarządzania przedsiębiorstwem. Dlaczego warto śledzić raporty branżowe? Lepsze decyzje biznesowe – Zrozumienie trendów rynkowych pozwala dostosować strategię firmy do zmieniających się warunków. Analizy wdrożeń i case studies – Sprawdź, jakie wyzwania i korzyści wynikają z implementacji systemów ERP, WMS czy PIM. Eksperckie komentarze – Dowiedz się, jak liderzy rynku oceniają przyszłość systemów do zarządzania przedsiębiorstwem. Statystyki i prognozy – Zapoznaj się z danymi liczbowymi dotyczącymi cyfryzacji firm i przewidywaniami na kolejne lata. Najpopularniejsze raporty w naszym zbiorze: 📌 Raport ERP 2025 – Jak polskie firmy wdrażają nowoczesne systemy zarządzania? (Przejdź do raportu)📌 WMS i automatyzacja magazynów – Trendy, wyzwania i przewidywania (Sprawdź więcej)📌 E-commerce 2025 – Jak firmy dostosowują się do rosnących oczekiwań klientów? (Zobacz szczegóły)📌 PIM w praktyce – Efektywne zarządzanie danymi produktowymi (Czytaj teraz)📌 TMS i optymalizacja logistyki – Nowoczesne technologie w transporcie (Dowiedz się więcej) Sprawdź raporty i bądź na bieżąco! Nie pozwól, aby Twoja firma została w tyle. Korzystaj z aktualnych analiz i podejmuj lepsze decyzje oparte na danych. Odwiedź naszą stronę regularnie, aby śledzić najnowsze raporty i rekomendacje ekspertów.

Gromadzenie danych z maszyn to fundament rzetelnej analizy wskaźnika OEE. Bez tego trudno mówić o odpowiedniej kontroli efektywności fabryki. Jak to odpowiednio zautomatyzować, aby nie opierać już analityki na zgadywaniu i ręcznym raportowaniu? Automatyczna akwizycja danych drastycznie zmienia codzienną pracę na hali produkcyjnej, znacząco ją usprawniając. To system zauważa awarię jako pierwszy. Zamiast zmuszać pracownika do ręcznego zapisywania czasu rozpoczęcia i zakończenia przestoju, oprogramowanie automatycznie rejestruje każdy, nawet najkrótszy stop. Sam charakter pracy operatora również ulega zmianie. Przy cyfryzacji jego zadanie sprowadza się wyłącznie do skategoryzowania zaistniałego zdarzenia. Warto zaznaczyć, że w nowoczesnych wdrożeniach sam kod przyczyny przestoju może być dostarczany do systemu automatycznie, bezpośrednio z maszyny (np. za pomocą protokołów komunikacyjnych takich jak OPC). Wówczas pracownik na dedykowanym ekranie dotykowym po prostu weryfikuje poprawność automatycznie przypisanego kodu. Może również zostawić własny komentarz lub notatkę, co uzupełnia suche dane z maszyny o unikalny kontekst. Jakie znaczenie ma pobieranie danych z maszyn dla analityki? W zależności od rodzaju maszyny systemy mogą pobierać jeden kluczowy sygnał lub całą ich gamę. Moduł Operator Datalogger pozwala na gromadzenie zróżnicowanych wskaźników produkcyjnych i środowiskowych. Nawet pozornie proste informacje mogą dostarczyć kluczowej wiedzy biznesowej: Status pracy maszyny – przykładowo może być określany na podstawie pomiaru zużycia energii przez wrzeciono obrabiarki. Ilość cykli (taktów) – zliczana chociażby na podstawie każdego wciśnięcia pedału przez operatora prasy krawędziowej. Automatyczne kody błędów i przestojów – jeśli są one wystawiane przez maszynę, system pomaga rozpoznać przyczynę zatrzymania produkcji. Na cyfrowym ekranie natychmiast pojawia się konkretny kod błędu. Parametry procesowe i środowiskowe – takie jak aktualna temperatura, ciśnienie, napięcie, wilgotność czy prędkość wałów. Są one rejestrowane z czujników w czasie rzeczywistym. Dzięki wbudowanym algorytmom te podstawowe sygnały są poddawane analizie w czasie rzeczywistym. Pozwala to na precyzyjną identyfikację problemów z dostępnością maszyny, takich jak awarie, nieplanowane przestoje czy spadki prędkości. Statystyczna Kontrola Procesu – na czym to polega? Monitorowanie efektywności za pomocą wskaźnika OEE to bowiem dopiero połowa sukcesu. Równie istotne jest pozyskiwanie danych procesowych i środowiskowych bezpośrednio z miejsca pracy. Służy do tego Statystyczna Kontrola Procesu (SPC – Statistical Process Control), czyli metoda monitorowania procesu za pomocą danych statystycznych, której celem jest weryfikacja czy proces zachowuje się stabilnie i przewidywalnie, czy też pojawiają się w nim nietypowe zakłócenia. Wdrożenie modułu SPC w systemie klasy MES pozwala na bieżące śledzenie zmienności, czyli różnic wynikających z właściwości materiału, mikrowahań temperatury, standardowej pracy maszyny i operatora itp. Co kluczowe – oprogramowanie mierzy stabilność procesu i pozwala na wczesną identyfikację problemu zanim parametry przekroczą nominalne wartości krytyczne i granice kontrolne. System analizuje odchylenia w oparciu o zaawansowane reguły statystyczne, np. reguła trzech sigm. Rozwiązanie to pozwala wychwycić odchylenia i problemy, zanim jeszcze wpłyną one negatywnie na finalny produkt, znacznie ograniczając ilość odpadów. Oprócz tego system przesyła proaktywne alerty. Gdy wartość monitorowanego parametru z maszyny przekroczy ustalony poziom, system automatycznie generuje powiadomienia w formie e-mailowej, SMS lub jako alarm na dashboardach. Warto jednak pamiętać, że samo wdrożenie oprogramowania do automatycznej analizy danych z maszyn nie zastąpi w pełni metodologii SPC. W rzeczywistości Statystyczna Kontrola Procesu to znacznie szersze podejście inżynieryjne, obejmujące m.in. przeprowadzenie rzetelnej analizy systemów pomiarowych. System MES taki jak Platforma Operator dostarcza niezwykle potężne narzędzie, które pomaga błyskawicznie wychwycić niestabilność procesu. Jednak fundamentem sukcesu pozostaje wdrożenie samej kultury i kompleksowej metodologii SPC przez inżynierów w zakładzie produkcyjnym. Jak skutecznie komunikować się z maszyną? Sposób pozyskiwania danych jest ściśle uzależniony od oczekiwań względem analityki. Tymczasem Platforma Operator obsługuje szerokie spektrum protokołów komunikacyjnych. Najbardziej efektywnym i zalecanym rozwiązaniem jest bezpośrednia komunikacja poprzez OPC / OPC UA lub nowoczesny protokół IoT, taki jak MQTT. Zapewniają one płynny przesył danych w czasie rzeczywistym. Istnieją również rozwiązania alternatywne. System można integrować z maszynami również poprzez bezpośrednie połączenie z bazą danych, usługi REST API, czy nawet interfejsy plikowe (np. CSV, XML). Należy jednak pamiętać o ograniczeniach technologicznych poszczególnych metod. Jeżeli celem biznesowym jest wychwycenie mikroprzestojów trwających zaledwie kilkanaście sekund, poleganie na imporcie plików CSV generowanych przez maszynę co minutę będzie technicznie niewystarczające. W takich przypadkach niezbędna jest komunikacja w czasie rzeczywistym. Starszy park maszynowy to nie wyrok Wielu producentów obawia się, że brak nowoczesnych interfejsów w starszych urządzeniach uniemożliwia cyfryzację. Nic bardziej mylnego. Gdy bezpośredni dostęp do danych ze sterownika PLC jest utrudniony, istnieje kilka sprawdzonych ścieżek integracji: Modyfikacja oprogramowania – ingerencja w kod źródłowy sterowników (możliwa zazwyczaj w przypadku maszyn, do których zakład posiada pełny dostęp i prawa). Współpraca z dostawcą – nawiązanie bezpośredniego kontaktu z producentem maszyny w celu udostępnienia odpowiednich rejestrów. “Oczujnikowanie” maszyny – najbardziej uniwersalne rozwiązanie. Polega ono na wyposażeniu starszego sprzętu w niezależne, nowoczesne czujniki podłączone do zewnętrznego analizatora danych lub modułu I/O. Elementy te tłumaczą fizyczne działanie maszyny na sygnały cyfrowe, zrozumiałe dla systemu MES. Pełne wsparcie partnerskie Podejście do transformacji cyfrowej hali produkcyjnej musi być elastyczne. Platforma Operator pozwala na realizację wszystkich wymienionych powyżej wariantów integracji sprzętowej. Niezależnie od wieku parku maszynowego i używanych protokołów komunikacyjnych, nasze oprogramowanie z powodzeniem przekształca surowe sygnały z maszyn w wiarygodne wskaźniki, dostarczając kadrze zarządzającej wiedzę niezbędną do podejmowania trafnych decyzji biznesowych.

JakubJaszczur

Pełna personalizacja produktów to doskonała szansa na budowanie lojalności wśród klientów. Niestety dla zakładu produkcyjnego nie jest to bułka z masłem. Skalowanie produkcji wariantowej rzadko rozbija się o fizyczny brak odpowiednich maszyn na hali. Prawdziwym problemem są opóźnienia w przepływie informacji i brak standaryzacji procesów. Ręczne przeliczanie parametrów i generowanie plików maszynowych pożerają marżę zysku, tworząc zatory. Jak zatem połączyć frontend sprzedażowy, jakim jest konfigurator B2B, bezpośrednio z urządzeniami na hali produkcyjnej? Personalizacja produktów – gdzie leży problem? Firmy produkcyjne doskonale wiedzą, jak wytwarzać swoje wyroby. Park maszynowy zazwyczaj funkcjonuje optymalnie, a inżynierowie znają specyfikę materiałów. Jak zauważa Krystian Baran, Lider Projektów Business Solutions z firmy Ideo, a zarazem Ekspert ds. Automatyzacji, problemy z płynnością zaczynają się zazwyczaj wokół samej produkcji lub tuż przed nią. Gdy firma decyduje się na wprowadzenie szerokich opcji personalizacji w zakresie materiałów czy detali wykończeniowych, liczba wyjątków do obsłużenia drastycznie rośnie. Zazwyczaj wiedza o niestandardowych zleceniach pozostaje rozproszona między handlowcami a technologiami. Klient zgłasza specyfikację, która następnie trafia do ogólnego systemu zamówień. Wówczas inżynier produkcji musi ją ręcznie sparametryzować, nanieść wytyczne na arkusze robocze i wygenerować kody zrozumiałe dla parku maszynowego. Taki obieg danych powoduje przestoje i blokuje płynność pracy całego zakładu. Tego problemu nie rozwiąże zatrudnianie kolejnych operatorów obsługujących dokumentację papierową czy pliki tekstowe. Warto natomiast zadbać o odpowiednio wdrożony i połączony z systemami wewnętrznymi konfigurator B2B. Konfigurator B2B w praktyce Łazur, renomowany producent obrączek i pierścionków, potrzebował elastycznej platformy obsługującej zarówno partnerów biznesowych (salony jubilerskie), jak i klientów indywidualnych. Zespół Ideo wdrożył rozwiązanie oparte na autorskim systemie Edito CMS, którego centralnym punktem stał się konfigurator B2B i B2C pracujący w czasie rzeczywistym. Z handlowego punktu widzenia, platforma e-commerce znacząco poprawia doświadczenia zakupowe dzięki możliwości samodzielnego projektowania wyrobów. Jednak nie sama wizualizacja produktu czy interfejs sklepu internetowego są najistotniejsze. Kluczowa pozostaje warstwa backendowa konfiguratora i jej bezpośrednia komunikacja z maszynami wytwórczymi. Zastosowane przez Ideo mechanizmy integracyjne sprawiają, że konfigurator B2B może stanowić integralną część linii produkcyjnej. Jak to wszystko zautomatyzować? Integracja platformy sprzedażowej z urządzeniami wytwórczymi to proces, który należy wykonać ze szczególną ostrożnością, aby uniknąć rozproszenia danych. Na przykładzie branży jubilerskiej proces ten opiera się na ścisłej automatyzacji i wymianie parametrów w tle za pomocą API. Architektura informacji zaprojektowana przez Ideo opiera się na trzech kluczowych filarach: Automatyczne przeliczanie parametrów technologicznych. Konfigurator B2B nie tylko generuje atrakcyjny widok wyrobu na ekranie zamawiającego. Każda zmiana szerokości, profilu wykończenia czy rozmiaru obrączki skutkuje automatycznym przeliczeniem wagi kruszcu niezbędnego do produkcji konkretnego egzemplarza. Dzięki temu nie trzeba zaglądać do tabeli normatywnych. Bezpośrednie generowanie plików sterujących. Natychmiastowo po opłaceniu zamówienia przez klienta system automatycznie kompiluje plik z dokładnymi parametrami produkcyjnymi. Komunikacja z maszynami. Wygenerowane pliki trafiają bezpośrednio do urządzeń wytwarzających. Maszyny CNC, w tym przypadku precyzyjne tokarki jubilerskie wyposażone w odpowiednie interfejsy wymiany danych, otrzymują gotowy zestaw instrukcji sterujących. Odbywa się to bez jakiejkolwiek ingerencji operatora. Integracja konfiguratora z ERP i MES Sam konfigurator B2B to za mało. Platforma e-commerce musi być ściśle i bezpiecznie zintegrowana z systemami ERP oraz MES, które na co dzień funkcjonują w firmie. Dzięki temu konfigurator pełni rolę zwalidowanego interfejsu wejściowego. Zebrane przez niego zmienne zasilają gotowy system zamówień i natychmiast aktualizują harmonogramowanie w systemie MES na hali. Zintegrowany ekosystem przejmuje również estymację i planowanie zapotrzebowania na materiały. Algorytmy na bieżąco analizują spływające dane o zużyciu surowca. Dodatkowo partnerzy biznesowi zyskują stały wgląd w status zamówień poprzez dedykowany panel platformy. Odciąża to dział obsługi klienta z konieczności manualnego raportowania postępów prac czy odpowiadania na dziesiątki maili dziennie.

Ideo

Dane firmowe – bazy klientów, historia sprzedaży, dokumenty księgowe – to jeden z najcenniejszych zasobów każdej firmy. Przenosząc system InsERT do chmury, wiele osób zadaje sobie pytanie: czy moje dane będą tam równie bezpieczne, jak na własnym serwerze w biurze? Odpowiedź brzmi: zazwyczaj bezpieczniejsze – pod warunkiem, że trafiają w ręce sprawdzonego dostawcy. Sprawdzamy, jakie mechanizmy ochrony danych stosuje Itmation, autoryzowany partner InsERT, w swojej usłudze InsERT w chmurze i na co warto zwrócić uwagę, wybierając firmę do migracji. Dlaczego bezpieczeństwo danych to nie tylko kwestia backupu Wielu przedsiębiorców utożsamia bezpieczeństwo danych wyłącznie z regularnym wykonywaniem kopii zapasowych. To ważny element, ale tylko jeden z wielu. Profesjonalna usługa chmurowa dla systemów ERP, takich jak InsERT, powinna obejmować kilka warstw ochrony działających jednocześnie – od zabezpieczenia fizycznego serwerowni, przez szyfrowanie transmisji danych, po kontrolę tego, kto i w jakim zakresie ma dostęp do systemu. Kluczowe mechanizmy ochrony danych w chmurze InsERT Itmation, jako autoryzowany partner InsERT, buduje bezpieczeństwo usługi na kilku uzupełniających się filarach – od kontroli dostępu, przez backup, po fizyczną ochronę serwerowni. Wieloetapowe uwierzytelnianie i kontrola dostępu. Zalogowanie się do systemu wymaga potwierdzenia tożsamości na kilku etapach, a administrator może precyzyjnie zarządzać uprawnieniami poszczególnych pracowników. Dzięki temu dostęp do konkretnych danych i funkcji mają wyłącznie osoby do tego upoważnione – co ogranicza ryzyko zarówno celowego nadużycia, jak i przypadkowego błędu. Automatyczne, regularne kopie zapasowe. Dane przechowywane w chmurze są cyklicznie archiwizowane, a sam proces tworzenia backupu jest na bieżąco monitorowany. W razie awarii sprzętu, błędu użytkownika czy ataku, firma może szybko odzyskać dane sprzed incydentu, zamiast tracić tygodnie lub miesiące pracy. Monitoring infrastruktury 24/7. Serwery, na których działa InsERT, są stale nadzorowane w czasie rzeczywistym. Taki monitoring pozwala wykryć nietypową aktywność i zareagować na potencjalne zagrożenie, zanim przerodzi się ono w realny problem – np. utratę lub wyciek danych. Szyfrowany, bezpieczny dostęp do aplikacji. Połączenie z systemem InsERT odbywa się przez zabezpieczone kanały komunikacji, np. z wykorzystaniem RDP Gateway. Eliminuje to ryzyko przechwycenia danych podczas ich przesyłania między urządzeniem pracownika a serwerem – niezależnie od tego, czy pracuje on z biura, domu czy w podróży. Fizyczne zabezpieczenie infrastruktury. Dane trafiają na wydajne, zabezpieczone macierze dyskowe w profesjonalnych centrach danych, objętych ochroną fizyczną. To zabezpieczenie przed awariami sprzętowymi, kradzieżą serwerów czy nieautoryzowanym dostępem osób trzecich do infrastruktury – czego pojedyncza firma nie jest w stanie zapewnić we własnym biurze. Co zyskujesz, przenosząc dane do profesjonalnej chmury Dla wielu firm największą zaletą jest to, że o bezpieczeństwo danych po prostu nie trzeba już pamiętać samodzielnie. Zamiast pilnować terminów backupu, aktualizacji systemu czy konfiguracji zabezpieczeń serwera, przedsiębiorca może skupić się na rozwoju biznesu, mając pewność, że te procesy działają w tle, zgodnie z ustalonymi procedurami. Chmura chroni dane również przed scenariuszami, które trudno przewidzieć – awarią dysku, pożarem w biurze, kradzieżą sprzętu czy błędem pracownika. Ponieważ infrastruktura znajduje się w profesjonalnym centrum danych, a nie na pojedynczym komputerze czy serwerze w firmowej szafie, ryzyko całkowitej utraty danych jest znacznie mniejsze. Dlaczego Itmation Itmation to autoryzowany partner InsERT – licencje dostarczane są wyłącznie z legalnego źródła, bezpośrednio od producenta, a oprogramowanie jest na bieżąco aktualizowane do najnowszych wersji. Oznacza to dostęp do nowych funkcji i poprawek bezpieczeństwa bez konieczności ręcznej ingerencji użytkownika. Firma nieustannie rozwija własną infrastrukturę IT, traktując jej wydajność i bezpieczeństwo priorytetowo. Serwery objęte są monitoringiem 24/7 oraz najlepszymi procedurami ochrony fizycznej i cyfrowej – tak, by zagwarantować pełne bezpieczeństwo baz danych klientów. Itmation nie ogranicza się przy tym do samego hostingu w chmurze dla systemów InsERT. W ramach usługi zapewnia też pełne wsparcie techniczne, monitoring, bezpieczeństwo i pomoc w rozwiązywaniu bieżących problemów – dzięki czemu klienci mogą skupić się na rozwoju biznesu, mając pewność, że ich oprogramowanie działa wydajnie i bezpiecznie. Bezpieczna migracja bez przestojów w pracy firmy Przeniesienie już działającego systemu InsERT do chmury nie musi oznaczać ryzyka dla ciągłości pracy. Zespół Itmation przeprowadza migrację aplikacji – wraz z dotychczasową bazą danych – zwykle w ciągu kilku godzin, bez utraty danych i bez konieczności ponownego zakupu licencji. Jeśli firma posiada już licencję na InsERT, zostaje ona po prostu przeniesiona do środowiska chmurowego, bez dodatkowych opłat. To istotne, ponieważ moment migracji bywa postrzegany jako najbardziej ryzykowny etap całego procesu. W praktyce, przy odpowiednim przygotowaniu, przebiega on płynnie i nie wiąże się z przestojem w pracy zespołu. Na co zwrócić uwagę, wybierając dostawcę chmury dla InsERT Nie każda usługa chmurowa oferuje taki sam poziom bezpieczeństwa. Wybierając dostawcę, warto sprawdzić kilka rzeczy: czy jest autoryzowanym partnerem InsERT – to gwarancja legalnego pochodzenia licencji oraz dostępu do oficjalnych aktualizacji i poprawek bezpieczeństwa, czy oferuje monitoring infrastruktury w trybie 24/7, a nie tylko reaktywne wsparcie w godzinach pracy, jak często wykonywane są kopie zapasowe i jak długo są przechowywane, czy dostęp do systemu odbywa się przez szyfrowane, zabezpieczone kanały, czy w ramach usługi dostępne jest wsparcie techniczne specjalistów, a nie wyłącznie sam hosting. Podsumowanie Bezpieczeństwo danych w chmurze InsERT opiera się na kilku uzupełniających się mechanizmach: kontroli dostępu, regularnych kopiach zapasowych, całodobowym monitoringu, szyfrowanej transmisji danych oraz fizycznej ochronie serwerowni. Dla firmy oznacza to nie tylko wyższy poziom bezpieczeństwa niż przy własnym serwerze, ale też mniej obowiązków związanych z utrzymaniem infrastruktury IT. Kluczem jest jednak wybór sprawdzonego, autoryzowanego partnera – to od niego zależy, czy wszystkie te mechanizmy będą realnie i konsekwentnie stosowane. Jako autoryzowany partner InsERT, Itmation łączy wszystkie te elementy w jednej usłudze: legalne licencje, całodobowy monitoring infrastruktury, regularny backup i realne wsparcie techniczne na każdym etapie – od migracji po codzienną obsługę. Elastyczny abonament można dopasować do realnych potrzeb firmy lub zamówić konfigurację szytą na miarę, a przeniesienie już posiadanej licencji do chmury nie wiąże się z dodatkowymi kosztami.
Itmation

Przemysł produkujący na potrzeby sektorów strategicznych, obronnychi infrastrukturalnych funkcjonuje dziś w zupełnie innych warunkach niż jeszcze kilka lat temu. Globalne napięcia geopolityczne, regionalne konflikty, zakłócenia logistyczne oraz rosnąca presja na bezpieczeństwo dostaw sprawiają, że odporność operacyjna staje się równie ważna jak wydajność produkcji. Firmy produkujące komponenty, podzespoły, konstrukcje, urządzenia i systemy wykorzystywane przez przemysł obronny coraz częściej muszą działać w warunkach podwyższonej niepewności. Decyzje podejmowane są szybciej, planowanie długoterminowe staje się trudniejsze, a zdolność do adaptacji zyskuje większe znaczenie niż perfekcyjnie zoptymalizowane procesy. W takim środowisku przewagę zdobywają organizacje, które potrafią szybko analizować sytuację, dynamicznie reharmonogramować produkcję oraz utrzymywać pełną kontrolę nad kosztami, zasobami i terminami realizacji. Pytanie nie brzmi już, czy zmienność nadejdzie. Pytanie brzmi: czy przedsiębiorstwo jest przygotowane, aby skutecznie na nią reagować? Co by było, gdyby? Wyobraźmy sobie sytuację, w której w ciągu kilku tygodni znacząco wzrasta zapotrzebowanie na określone komponenty lub wyroby wykorzystywane przez sektor strategiczny. Jednocześnie pojawiają się opóźnienia w dostawach materiałów, wzrastają ceny surowców, a klienci zaczynają składać więcej zamówień, ale w mniejszych partiach. Dla wielu przedsiębiorstw taki scenariusz nie jest już teorią, lecz doświadczeniem ostatnich lat. Europejski przemysł przechodzi obecnie głęboką transformację. Rosnące koszty energii, materiałów i pracy powodują wzrost kosztów produkcji, natomiast niepewność gospodarcza i geopolityczna skłania odbiorców do ograniczania ryzyka poprzez dzielenie zamówień na mniejsze partie. W efekcie średnia długość serii produkcyjnych maleje, a liczba decyzji operacyjnych podejmowanych każdego dnia gwałtownie rośnie. Dla działów produkcji oznacza to konieczność ciągłego optymalizowania harmonogramu produkcji, szybszego reagowania na zmiany oraz utrzymywania pełnej kontroli nad dostępnością zasobów i rentownością realizowanych zleceń. Flatter produkcyjny – gdy organizacja wpada w drgania W lotnictwie istnieje zjawisko określane mianem flatteru. Są to niebezpieczne, samowzbudne drgania konstrukcji powstające po przekroczeniu określonego progu obciążeń. Jeśli nie zostaną odpowiednio wcześnie wykryte i skorygowane, mogą prowadzić do utraty stabilności całego układu. Podobne zjawisko można dziś zaobserwować w wielu przedsiębiorstwach produkcyjnych. Rosnąca liczba krótkich serii, częste zmiany terminów dostaw, dynamiczne priorytety klientów oraz nieustanne korekty harmonogramów powodują powstawanie swoistego „flatteru zleceń”. Każda zmiana generuje kolejne zmiany. Dział zakupów modyfikuje zamówienia, produkcja aktualizuje harmonogram, magazyn zmienia priorytety wydań, a zarząd oczekuje bieżącej informacji o kosztach i terminach realizacji. Jeżeli organizacja nie posiada narzędzi umożliwiających szybkie przetwarzanie informacji i podejmowanie decyzji, liczba korekt zaczyna narastać lawinowo. W efekcie zamiast zwiększać elastyczność przedsiębiorstwo traci stabilność operacyjną. Właśnie dlatego współczesne firmy produkcyjne coraz większą uwagę poświęcają skracaniu pętli decyzyjnej. Im szybciej organizacja potrafi przełożyć dane na decyzję, a decyzję na działanie, tym skuteczniej radzi sobie w warunkach wysokiej zmienności rynku. Przemysł w nowej rzeczywistości operacyjnej Ostatnie lata pokazały, że globalny przemysł musi funkcjonować w warunkach coraz większej nieprzewidywalności. Zakłócenia logistyczne, ograniczona dostępność surowców, wzrost kosztów energii oraz presja na skracanie terminów realizacji sprawiają, że tradycyjne modele zarządzania produkcją przestają być wystarczające. Przez dekady wiele przedsiębiorstw budowało swoją przewagę w oparciu o koncepcję Just in Time, zakładającą maksymalną efektywność wykorzystania zasobów, minimalizację zapasów oraz wysoką przewidywalność dostaw. Dziś jednak sama wydajność nie wystarcza. Coraz większego znaczenia nabiera zdolność organizacji do szybkiego reagowania na zakłócenia oraz utrzymania ciągłości operacyjnej w zmiennym otoczeniu biznesowym. Firmy produkcyjne coraz częściej obserwują: większą zmienność zamówień, skracanie serii produkcyjnych, konieczność częstszego przeplanowywania produkcji, rosnącą presję na terminowość i kontrolę kosztów, potrzebę natychmiastowego dostępu do aktualnych danych produkcyjnych i operacyjnych. W praktyce oznacza to konieczność szybszego, opartego na danych podejmowania decyzji oraz większej elastyczności całego przedsiębiorstwa. Coraz częściej o przewadze konkurencyjnej decyduje nie zdolność realizacji idealnego planu, lecz umiejętność skutecznego działania wtedy, gdy plan wymaga natychmiastowej zmiany. Krótsze serie produkcyjne stają się standardem Jeszcze kilka lat temu wiele zakładów pracowało w modelu długich, stabilnych serii produkcyjnych. Dziś coraz częściej dominują krótkie partie i częstsze dostawy. Klienci ograniczają ryzyko operacyjne poprzez dzielenie zamówień na mniejsze partie, oczekując jednocześnie zachowania wysokiej jakości i krótkiego czasu realizacji. To zmienia sposób funkcjonowania produkcji: wzrasta liczba zleceń produkcyjnych, rośnie obciążenie działów planowania i logistyki, zwiększa się liczba zmian harmonogramów, trudniejsze staje się utrzymanie rentowności przy małych seriach. W szczególności dotyczy to firm realizujących produkcję projektową, produkcję komponentów specjalistycznych oraz przedsiębiorstw współpracujących z branżami strategicznymi i infrastrukturalnymi. Łańcuch dostaw musi być odporny, a nie tylko wydajny Przez wiele lat przedsiębiorstwa produkcyjne optymalizowały swoje procesy pod kątem maksymalnej efektywności kosztowej. Globalne łańcuchy dostaw, produkcjajust-in-time oraz minimalizacja zapasów pozwalały osiągać wysoką produktywnośći konkurencyjność. Obecnie coraz większego znaczenia nabiera jednak zdolność adaptacji. Firmy działające w sektorach strategicznych muszą być przygotowane nie tylko na realizację planu produkcyjnego, ale również na szybkie reagowanie w sytuacjach zakłóceń i nieprzewidzianych zmian. Organizacje coraz częściej mierzą się z: ograniczoną dostępnością materiałów i komponentów, wydłużającymi się terminami dostaw, zmianami priorytetów klientów i harmonogramów realizacji, dużą zmiennością cen surowców i kosztów zakupowych, koniecznością elastycznego zarządzania sekwencją zleceń, rosnącymi wymaganiami dotyczącymi identyfikowalności i kontroli dostaw. W takich warunkach przewagę zyskują przedsiębiorstwa, które posiadają pełną widoczność procesów oraz możliwość szybkiego przełożenia informacji z obszaru zakupów, magazynu, produkcji i logistyki na konkretne decyzje operacyjne. W takich warunkach kluczowe staje się pełne powiązanie danych z obszaru: produkcji, zakupów, magazynu, logistyki, finansów i controllingu. Bez jednego, spójnego systemu zarządzania przedsiębiorstwo traci zdolność szybkiego reagowania. Pętla decyzyjna musi się skrócić W nowoczesnym środowisku przemysłowym przewagę konkurencyjną coraz częściej buduje nie skala produkcji, lecz szybkość podejmowania trafnych decyzji operacyjnych. Rosnąca zmienność zamówień, krótsze serie produkcyjne, dynamiczne ceny surowców oraz niestabilność łańcuchów dostaw powodują, że firmy nie mogą już planować produkcji w perspektywie tygodni bez bieżącej korekty danych i harmonogramów. Skrócenie pętli decyzyjnej oznacza dziś możliwość: natychmiastowej analizy wpływu zmian na produkcję, szybkiego przeplanowania zasobów i harmonogramów, bieżącej kontroli kosztów i marżowości, szybkiej reakcji na opóźnienia dostaw, podejmowania decyzji na podstawie aktualnych danych z produkcji, magazynui zakupów. W praktyce oznacza to odejście od modelu zarządzania opartego na arkuszach kalkulacyjnych, e-mailach i opóźnionych raportach na rzecz zintegrowanego środowiska ERP działającego w czasie rzeczywistym. Dla firm działających w sektorach strategicznych i produkcji specjalistycznej skrócenie pętli decyzyjnej staje się dziś jednym z kluczowych elementów stabilności procesów przedsiębiorstwa. Organizacje korzystające z wielu niepołączonych systemów często tracą cenne godziny na zbieraniei weryfikację danych. Tymczasem w warunkach wysokiej zmienności przewagę zyskują firmy, które mają dostęp do jednego, spójnego źródła informacji i mogą podejmować decyzje w czasie rzeczywistym. ERP, APS i AI — nowa architektura podejmowania decyzji W nowoczesnym środowisku produkcyjnym przewaga konkurencyjna coraz rzadziej wynika wyłącznie z mocy produkcyjnych. Kluczowa staje się zdolność organizacjido szybkiej adaptacji i podejmowania trafnych decyzji operacyjnych. Paradoksalnie, mniejsze zakłady produkcyjne często potrafią reagować na zmiany szybciej niż duże organizacje. Wynika to nie tylko z prostszej struktury organizacyjnej, ale przede wszystkim z krótszej ścieżki przepływu informacji i podejmowania decyzji. W dużych przedsiębiorstwach wyzwaniem staje się zachowanie tej samej elastyczności przy jednoczesnym zarządzaniu setkami pracowników, rozbudowaną infrastrukturą produkcyjną oraz złożonym łańcuchem dostaw. W sektorach strategicznych oraz produkcji specjalistycznej tempo reakcji ma dziś bezpośredni wpływ na ciągłość operacyjną, terminowość realizacji kontraktów oraz rentowność produkcji. Dlatego kluczową rolę odgrywają zintegrowane systemy ERP i APS, które pozwalają przenieść szybkość działania charakterystyczną dla mniejszych organizacji na skalę dużego przedsiębiorstwa, zapewniając jednocześnie pełną kontrolę nad procesami, zasobamii kosztami. Dlatego nowoczesne przedsiębiorstwa coraz częściej budują środowisko zarządzania oparte na trzech filarach: systemach ERP, zaawansowanym planowaniu APS, rozwiązaniach wspieranych przez AI. Każdy z tych elementów pełni inną rolę w procesie zarządzania produkcją. AI wspiera analizę i przewidywanie zmian Rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję pomagają analizować duże wolumeny danych, identyfikować wzorce i wspierać prognozowanie zdarzeń operacyjnych. AI może wspierać organizację poprzez: analizę danych historycznych i operacyjnych, wykrywanie trendów oraz anomalii, symulowanie scenariuszy produkcyjnych, prognozowanie opóźnień i ryzyk, wspieranie planowania zakupów i dostępności materiałów. W praktyce oznacza to szybszy dostęp do informacji wspierających decyzje biznesowei operacyjne oraz dalsze skrócenie pętli decyzyjnej. Im większa liczba danych i zależności występujących w organizacji, tym większą wartość stanowi zdolność ich szybkiej analizy i przełożenia na konkretne działania. APS odpowiada za logikę i realia produkcji Zaawansowane planowanie i harmonogramowanie produkcji (APS) pozwala przełożyć decyzje biznesowe na rzeczywiste możliwości zakładu produkcyjnego. System APS uwzględnia m.in.: dostępność maszyn i pracowników, przezbrojenia, ograniczenia technologiczne, dostępność materiałów, opóźnienia dostaw, priorytety klientów, rentowność i priorytety biznesowe. Dzięki temu przedsiębiorstwo może szybciej reagować na zmiany oraz dynamicznie przeplanowywać produkcję bez utraty kontroli nad kosztami i terminami realizacji. Człowiek pozostaje kluczowym elementem procesu decyzyjnego Nawet najbardziej zaawansowane systemy nie zastępują doświadczeniai odpowiedzialności człowieka. To menedżerowie, planiści i zespoły operacyjne podejmują końcowe decyzje, uwzględniając realia biznesowe, sytuację rynkową oraz strategiczne cele organizacji. Nowoczesne systemy ERP, APS i AI nie eliminują człowieka z procesu zarządzania — ich rolą jest skrócenie pętli decyzyjnej i dostarczenie wiarygodnych danych potrzebnych do szybkiego działania. Tempo zmian sprawia, że decyzje, które kiedyś mogły czekać do kolejnego tygodniowego przeglądu operacyjnego, dziś muszą być podejmowane niemal natychmiast. Dotyczy to wszystkich poziomów zarządzania — od zarządu i dyrektorów po planistów i kierowników produkcji. To właśnie zdolność do połączenia danych, planowania i egzekucji w czasie rzeczywistym staje się dziś jednym z najważniejszych elementów odporności operacyjnej nowoczesnego przemysłu. W branżach związanych z obronnością, lotnictwem i bezpieczeństwem infrastruktury znaczenie mają nie tylko terminy realizacji, ale również pełna identyfikowalność komponentów, zgodność procesowa oraz możliwość szybkiego odtworzenia historii produkcji każdego wyrobu. Produkcja dla sektorów strategicznych wymaga pełnej kontroli procesów Firmy współpracujące z branżami wymagającymi wysokiej jakości, zgodności procesowej i pełnej identyfikowalności komponentów potrzebują dziś czegoś więcej niż standardowego systemu ERP. Kluczowe znaczenie mają: pełne śledzenie partii i numerów seryjnych, kontrola dokumentacji technologicznej, integracja danych produkcyjnych i magazynowych, możliwość szybkiego przeplanowania produkcji, analiza rentowności na poziomie pojedynczego zlecenia, zarządzanie produkcją jednostkową i krótkoseryjną. To właśnie obszary, w których nowoczesne systemy ERP stają się fundamentem ciągłość operacyjną przedsiębiorstwa. Jak ABAS ERP wspiera nowoczesne zakłady produkcyjne? Abas ERP został zaprojektowany z myślą o przedsiębiorstwach produkcyjnych działających w środowisku dużej zmienności i wysokich wymagań procesowych. System wspiera m.in.: zaawansowane planowanie i harmonogramowanie produkcji (APS), bieżącą analizę kosztów i marżowości, zarządzanie produkcją projektową i krótkoseryjną, pełne traceability materiałów i komponentów, integrację z systemami MES, CAD/CAM, WMS i rozwiązaniami logistycznymi, automatyzację procesów zakupowych i magazynowych, cyfrowy przepływ informacji między działami. Dzięki temu firmy mogą szybciej reagować na zmiany rynkowe, ograniczać ryzyko operacyjne oraz utrzymywać wysoką efektywność nawet przy dynamicznie zmieniających się zamówieniach. Abas ERP zapewnia również: dostęp do aktualnych danych w czasie rzeczywistym, wielowymiarowy controlling kosztów produkcji, wsparcie dla produkcji krótkoseryjnej i projektowej, pełną identyfikowalność materiałów i komponentów, integrację procesów zakupowych, magazynowych i produkcyjnych, możliwość szybkiego wdrażania zmian procesowych i integracji z systemami zewnętrznymi. W środowisku przemysłu strategicznego oznacza to większą przewidywalność operacyjną, lepszą kontrolę procesów i szybsze reagowanie na zmieniające się warunki biznesowe. Cyfrowa odporność staje się nowym standardem przemysłu Transformacja cyfrowa nie jest już wyłącznie projektem rozwojowym. Dla wielu przedsiębiorstw staje się warunkiem utrzymania konkurencyjności i stabilności operacyjnej. Firmy, które potrafią: szybko analizować dane, elastycznie planować produkcję, skutecznie zarządzać kosztami, integrować procesy w czasie rzeczywistym, utrzymywać pełną kontrolę nad przepływem materiałów i informacji on-line, będą znacznie lepiej przygotowane na przyszłe wyzwania rynku. Nowoczesny przemysł funkcjonuje dziś w warunkach permanentnej zmienności. Rosnące wymagania klientów, presja kosztowa i niestabilność łańcuchów dostaw powodują, że odporność operacyjna staje się jednym z najważniejszych czynników sukcesu. Dla firm produkcyjnych działających w sektorach strategicznych oznacza to konieczność budowania organizacji: elastycznej, cyfrowej, zintegrowanej, opartej na aktualnych danych. System ERP przestaje być wyłącznie narzędziem do ewidencji procesów. Staje się centrum zarządzania przedsiębiorstwem i fundamentem szybkiego podejmowania decyzji. Chcesz sprawdzić, jak Abas ERP wspiera firmy produkcyjne w zarządzaniu produkcją krótkoseryjną, planowaniem APS i pełnym traceability procesów?Odwiedź zespół Abas podczas targów MSPO, znajdziesz nas na stoiku nr 1-E07 lub skontaktuj się z nami, aby porozmawiać o wyzwaniach nowoczesnego przemysłu i możliwościach cyfrowej transformacji przedsiębiorstwa.

ABAS

Jednym z największych wyzwań planowania produkcji pozostaje dziś rosnąca zmienność operacyjna. Dotyczy ona zarówno dostępności materiałów, jak i obciążenia zasobów czy dynamicznych zmian w portfelu zamówień. W praktyce oznacza to, że nawet dobrze przygotowany harmonogram bardzo szybko przestaje odpowiadać rzeczywistości bez technologii umożliwiającej planowanie w czasie rzeczywistym. To właśnie brak zaufania do danych sprawia, że w wielu przedsiębiorstwach produkcyjnych rośnie dziś nie tyle potrzeba dalszej digitalizacji, co realna konieczność uporządkowania procesu planowania. W warunkach zmiennego popytu, niestabilnych dostaw i ograniczeń zasobowych tradycyjne metody planowania oparte na arkuszach kalkulacyjnych, autorskich aplikacjach czy systemach funkcjonujących poza środowiskiem ERP przestają spełniać swoją rolę. Potwierdzają to wyniki raportu „Manufacturing Pulse Survey 2025: Risk Reset – How Manufacturing Leaders Are Approaching Supply Chain Resilience in an Age of Increasing Complexity”, przygotowanego przez Dun & Bradstreet. Badanie przeprowadzone wśród 2000 menedżerów odpowiedzialnych za zakupy i łańcuch dostaw pokazuje, że problemy z jakością danych należą dziś do najważniejszych barier rozwoju przedsiębiorstw produkcyjnych. 54 proc. firm wskazuje na zduplikowane dane, 51 proc. na informacje rozproszone w wielu systemach, a 41 proc. deklaruje brak zaufania do danych wykorzystywanych w operacjach łańcucha dostaw. Jednocześnie jedynie 36 proc. producentów uważa, że dysponuje danymi pozwalającymi podejmować świadome decyzje biznesowe. Zmienność podważa wartość nawet najlepszych danych W rozmowach z przedsiębiorstwami produkcyjnymi coraz częściej powtarza się obserwacja, że problemem nie jest już ilość informacji, ale tempo, w jakim tracą one aktualność. Dane, które nie są na bieżąco synchronizowane pomiędzy produkcją, logistyką i systemami biznesowymi, szybko przestają być wiarygodnym źródłem dla planistów. W takich warunkach coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania integrujące informacje z różnych obszarów przedsiębiorstwa i zapewniające jeden, spójny obraz sytuacji. Odpowiedzią na te wyzwania staje się odejście od statycznego modelu planowania na rzecz zarządzania opartego na aktualnych danych. Tradycyjne harmonogramy przygotowywane raz dziennie lub raz na zmianę coraz częściej nie nadążają za tempem zmian zachodzących w produkcji. Systemy klasy MES i APS umożliwiają przejście do modelu dynamicznego, w którym informacje o zasobach, materiałach i zleceniach są aktualizowane w czasie rzeczywistym, a harmonogram automatycznie odzwierciedla bieżącą sytuację. Block Quote Integracja danych zamiast ręcznej weryfikacji Nawet najbardziej zaawansowane narzędzia planistyczne nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, jeśli będą korzystać z niespójnych informacji. Dlatego jednym z najważniejszych elementów nowoczesnego planowania staje się integracja z systemem ERP. Pozwala ona wyeliminować konieczność ręcznej weryfikacji danych, ograniczyć ryzyko błędów oraz zapewnić wszystkim uczestnikom procesu dostęp do tych samych, aktualnych informacji. Praktyczne korzyści z takiego podejścia dobrze obrazuje przykład Folplast – producenta opakowań giętkich o produkcji sięgającej około 45 tys. ton rocznie. Firma funkcjonuje w środowisku dużej zmienności zamówień i ograniczeń materiałowych, gdzie nawet niewielkie rozbieżności w danych przekładają się na jakość planowania oraz terminowość realizacji dostaw dla wymagających klientów B2B. Jak podkreśla Romuald Pawlik, Prezes Zarządu Folplast: Block Quote Wdrożenie PSIpenta/MES Scheduling pozwoliło firmie uporządkować proces planowania, zintegrować dane z systemem ERP oraz zwiększyć przejrzystość wykorzystania zasobów produkcyjnych. Istotnym elementem projektu były również testy przeprowadzone przed uruchomieniem systemu, dzięki którym udało się wyeliminować potencjalne problemy integracyjne jeszcze przed rozpoczęciem pracy w środowisku produkcyjnym. Zaufanie do danych staje się przewagą konkurencyjną Doświadczenia producentów pokazują, że największą wartością nowoczesnych systemów planowania nie jest sama automatyzacja. Duże znaczenie ma stworzenie środowiska, w którym wszystkie decyzje opierają się na tych samych, aktualnych i wiarygodnych danych. Dopiero wtedy możliwe staje się skuteczne reagowanie na zmienność, ograniczanie przestojów, lepsze wykorzystanie zasobów i zwiększanie terminowości realizacji zamówień. Firmy, które potrafią uporządkować przepływ informacji, zintegrować systemy oraz przejść od statycznego planowania do dynamicznego zarządzania produkcją, zyskują nie tylko większą efektywność operacyjną, ale również zdolność do podejmowania trafniejszych decyzji biznesowych w coraz bardziej nieprzewidywalnym otoczeniu. W praktyce oznacza to, że przewagę konkurencyjną buduje dziś nie liczba gromadzonych danych, lecz zaufanie do ich jakości i umiejętność wykorzystania ich we właściwym momencie.

PSI

Otwierasz rano kilka programów naraz. W jednym obsługujesz zamówienia od klientów, w drugim stany magazynowe, w trzecim fakturowanie, w czwartym kwestie kadrowe. Każdy działa poprawnie osobno. Jednak w momencie, gdy dane w tych narzędziach zaczynają się od siebie różnić, powstaje problem operacyjny. Tak wygląda codzienność wielu firm, które rosły organicznie i po drodze dokładały kolejne narzędzia, mające wesprzeć ich dalszy rozwój. Platforma sprzedażowa, magazyn, program księgowy, system kadrowy – każdy z nich ma swój określony cel i potrzebę do spełnienia. Razem jednak tworzą układ, który nie potrafi ze sobą rozmawiać. Odpowiedzią na tę przeszkodę jest skuteczna integracja systemów. “Kup nasz system, zrezygnuj z całej reszty” Tak właśnie brzmi tradycyjne podejście dostawców oprogramowania. Oznacza to migrację danych z kilkunastu narzędzi i zmuszanie zespołu do nauki nowego interfejsu. Jednocześnie zatracane są funkcje, do których firma zdążyła już przywyknąć. W momencie, gdy zaistnieje potrzeba niestandardowej funkcjonalności, dopasowanej do konkretnego procesu w firmie, sytuacja się pogarsza. Tego typu zmiany bywają wyceniane na dziesiątki tysięcy złotych i miesiące pracy. Wynika to z faktu, że w sztywnej architekturze każda modyfikacja oznacza długi okres testowania i spore ryzyko. W międzyczasie nadal trzeba ręcznie przepisywać dane między programami, co prędzej czy później generuje dodatkowe błędy. Jest jednak inne podejście. Zamiast szukać zamiennika dla wszystkich narzędzi, warto zainwestować w rozwiązanie, które połączy je w jeden ekosystem. Twój nowy ERP jako integrator danych firmowych Nowoczesne oprogramowanie nie musi być kolejnym, odizolowanym bytem. Może zamiast tego zająć pozycję pośrodku – jako warstwa, która łączy się z narzędziami już używanymi w firmie i porządkuje przepływ informacji między nimi. Integracja systemów w takim modelu wygląda następująco: System podłącza się do istniejących źródeł danych – platformy e-commerce, zewnętrznego magazynu, systemu sprzedażowego – i na bieżąco pobiera z nich informacje. Następnie przetwarza dane i dokłada logikę, której do tej pory brakowało. Liczy rabaty według specyficznych reguł, uruchamia automatyzację, uzupełnia dane o elementy potrzebne w kolejnym etapie. Ostatecznie przekazuje gotowy, uporządkowany zestaw danych dalej – na przykład do programu księgowego – dokładnie w takiej formie, jakiej ten docelowy system potrzebuje. Dzięki temu system działa jak tłumacz i analityk jednocześnie. Rozumie język różnych narzędzi, dokłada do niego własną logikę i przekazuje informacje gotowe do użycia. Przy tym nie potrzebuje człowieka przepisującego dane z ekranu na ekran. Korzyść z takiego podejścia jest prosta do policzenia. Nie trzeba przechodzić rewolucji technologicznej ani rezygnować z narzędzi, które już działają i do których zespół jest przyzwyczajony. Wdrożenie integracje jest znacznie szybsze i tańsze niż wymiana całej infrastruktury. Przy tym też łatwiej się skaluje – kolejne źródło danych można podłączyć bez przebudowywania wszystkiego od nowa. Niezależne wtyczki zamiast przebudowy rdzenia Każda firma ma swoje procesy, których nie znajdzie w żadnym pudełkowym rozwiązaniu. W podejściu opartym na integracji te unikalne reguły traktowane są jako niezależne moduły (tzw. wtyczki), dokładane obok głównego systemu. Co kluczowe, taka wtyczka nie miesza się z rdzeniem platformy. Gdy dostawca aktualizuje główny system do nowszej wersji, dodatkowe reguły klienta pozostają nietknięte i działają niezawodnie. Przypuśćmy, że firma chce zorganizować nietypową akcję marketingową: rabat na okulary równy wiekowi klienta. Żaden gotowy CRM nie ma takiej funkcji w standardzie. Tymczasem system-integrator pozwala dodać pole z datą urodzenia, regułę wyliczającą wysokość rabatu i dodatkowe pytanie, które pojawi się sprzedawcy na ekranie. Zmiana wejdzie w życie, zanim promocja oficjalnie ruszy w salonach optycznych. Zainwestuj w integrację systemów Jeśli zmagasz się z kilkoma programami, które nie chcą ze sobą współpracować, zadaj sobie kluczowe pytanie. Które z tych systemów faktycznie działają dobrze, a które rzeczywiście należy zastąpić? Destiny Software od wielu lat pracuje jako partner, który zaczyna od zrozumienia procesów w konkretnej firmie, a dopiero potem dobiera rozwiązanie. Zdarza się, że największy problem rozwiązuje integracja systemów przy użyciu Platformy Destiny z narzędziami, które już działają. Jeśli chcesz sprawdzić, co z Twoich obecnych narzędzi da się połączyć w jeden spójny przepływ danych – skontaktuj się z nami. Chętnie porozmawiamy o możliwościach dla Twojego biznesu.

DestinySoftware

W momencie, gdy firma potrzebuje większej mocy obliczeniowej oraz lepszego zabezpieczenia infrastruktury, pojawia się kluczowy dylemat – samodzielna budowa zaplecza technicznego czy inwestycja w kolokację serwerów? Błędna decyzja może oznaczać nieprzewidziane wydatki, które nadwyrężą budżet IT. Dowiedz się, na czym polega różnica między obiema możliwościami i z jakimi kosztami się to wiąże. Czym jest kolokacja serwerów? Kolokacja serwerów polega na umieszczeniu własnego sprzętu w profesjonalnym Data Center (DC). Firma opłaca wynajem miejsca w szafie rack, zasilanie, klimatyzację, łącza i fizyczną ochronę obiektu. Serwery pozostają własnością przedsiębiorstwa, lecz to operator odpowiada za utrzymywanie zasilania i chłodzenia całego pomieszczenia. To znacząco różni kolokację od własnej serwerowni, gdzie firma odpowiada również za miejsce, w którym przechowuje swój sprzęt. Co odróżnia kolokację serwerów od cloud computing? Otóź w chmurze wynajmuje się moc obliczeniową cudzych maszyn. Natomiast w kolokacji ustawiane są maszyny należące do danej firmy w cudzym, zabezpieczonym budynku. Własna serwerownia a kolokacja – kluczowe różnice Odpowiedzialność: W kolokacji Data Center odpowiada za warunki środowiskowe, a klient wyłącznie za swój sprzęt i dane. Natomiast własna serwerownia oznacza stuprocentową odpowiedzialność po stronie firmy za wszystkie wymienione kwestie. Redundancja (zasilanie i chłodzenie): Udostępniając miejsce do przechowywania serwerów, operator zapewnia kontrolowaną temperaturę oraz mikroklimat, które wydłużają żywotność urządzeń. W typowym biurowcu możliwości w tym zakresie bywają ograniczone. Bezpieczeństwo fizyczne (SLA): W przypadku kolokacji, zamiast zamkniętego na klucz pokoju biurowego, sprzęt firmowy trafia do certyfikowanego obiektu z kontrolą biometryczną, systemami wczesnego wykrywania pożaru i asystą techniczną. Skalowalność: Często rozbudowa infrastruktury we własnym biurze okazuje się nie lada wyzwaniem, co wynika m.in. z konieczności przebudowy wentylacji. Natomiast kolokacja stanowi elastyczny wynajem dodatkowej przestrzeni u operatora, którego można dokonać z dnia na dzień. Ukryte koszty własnej serwerowni Czy da się realnie porównać koszty ponoszone w przypadku własnego centrum danych versus zewnętrznego Data Center? Owszem – tylko często przedsiębiorcy pomijają przy tym aspekt kosztów ukrytych, które w przypadku własnej serwerowni mogą być porozrzucane po całej firmie. Na koszt własnej serwerowni składa się: Przygotowanie pomieszczenia: projekt i jego adaptacja, agregat, obwody elektryczne, system kontroli dostępu i monitoring, szafy rack i ich okablowanie. Zasilanie, chłodzenie i ochrona przeciwpożarowa: UPS, wymiana baterii, klimatyzacja precyzyjna, układ chłodzenia, system wykrywania dymu i gaszenia pożaru. Łączność i obsługa techniczna: podstawowe i zapasowe łącze internetowe, niezależność tras kablowych, urządzenia sieciowe, dyżury administratorów, umowy serwisowe (SLA). Modernizacja: amortyzacja serwerów, wymiana UPS-ów, baterii i urządzeń chłodniczych co kilka lat, rozbudowa instalacji elektrycznej. Kolokacja może być tańsza – ile średnio wynosi TCO? Kolokacja serwerów zazwyczaj jest wykupywana w formie miesięcznego abonamentu. W jego skład wchodzą kwestie związane z przydzieloną mocą i miejscem w szafie, łączami oraz usługami dodatkowymi w postaci prac technicznych przy sprzęcie czy rozbudowy serwera. Do tego dochodzi jednorazowy koszt migracji i instalacji w wybranym Data Center. Jak to porównać z własną serwerownią? Najlepiej przyjąć perspektywę 3-5 lat, aby oszacować Całkowity Koszt Posiadania (TCO). Po stronie kolokacji należy zsumować wszystkie miesiące abonamentu oraz koszt migracji. Za własną serwerownię należy przeliczyć inwestycję w pomieszczenie oraz koszty roczne. Może się okazać, że miesięczne opłaty w DC pokryją wszystkie koszty zmienne, które we własnej serwerowni rosną w sposób nieprzewidywalny. Skąd to wynika? Między innymi z zasady ekonomii skali. Data Center kupuje prąd taniej i ma zoptymalizowane systemy chłodzenia, co ostatecznie obniża koszt utrzymania pojedynczego serwera. Do tego dochodzi kwestia przewidywalności budżetowania. Czasami ciężko oszacować, ile budżetu pochłonie utrzymanie własnego serwera. Stała opłata (OPEX) pozwala firmie lepiej planować wydatki i uwalnia zamrożony kapitał. Jak wybrać Data Center do kolokacji serwerów? Przed podpisaniem umowy z Data Center warto zweryfikować kilka istotnych kwestii. Rekomendujemy zapytać operatora o: Zakres i aktualność certyfikatów – aby upewnić się, że obiekt jest zgodny ze standardami takimi jak EN 50600, ISO/IEC 27001 oraz ISO 9001, Sposób zabezpieczenia zasilania, Rozliczenie energii – ryczałt czy według licznika, Redundancja chłodzenia – najlepiej zapewnić pełną N+1/N+N, System detekcji i gaszenia pożaru, Zakres dostępnego wsparcia – w przypadku Sinersio Data Center inżynierowie są dostępni 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, przez cały rok, Warunki zwiększenia mocy i zajmowanej przestrzeni. Kolokacja czy własna serwerownia? Podsumowując, najważniejsze różnice między kolokacją a własną serwerownią opierają się na odpowiedzialności. Własne zaplecze stanowi bezpośredni dostęp do infrastruktury, ale jednocześnie przenosi na firmę pełną odpowiedzialność. Natomiast kolokacja pozwala zachować serwery i kontrolę nad systemami w profesjonalnym ośrodku Data Center. Jeżeli firma oczekuje od własnej serwerowni poziomu zabezpieczenia porównywalnego z profesjonalnym Data Center, różnica kosztowa często staje się znacznie mniejsza, a niekiedy przechyla się na korzyść kolokacji. Zanim firma rozpocznie rozbudowę własnej serwerowni, warto policzyć jej koszt w perspektywie kilku lat i porównać go z ofertą kolokacji dla takich samych parametrów dostępności. Sinersio umożliwia konsultację potrzeb oraz wizytę w Data Center w Nowej Soli, dzięki której można zweryfikować zabezpieczenia obiektu przed podjęciem decyzji.
Sinersio

Gdy dane z Excela i papierowych notatek wymykają się spod kontroli, rozwiązaniem staje się system integrujący wszystkie procesy w firmie. Firma Komfort Budzyń, działająca w branży metalowej, wybrała oprogramowanie ERP od Comarch. Dzięki odpowiednim narzędziom uporządkowała chaos informacyjny i zmieniła oblicze swojej produkcji, procesów księgowych i sprzedaży e-commerce. Firma Komfort Budzyń zaczynała od produkcji konstrukcji stalowych i elementów metalowych. Z czasem asortyment poszerzono o układy hamulcowe i sprzęgłowe oraz produkty dla kolejnictwa i meblarstwa. Przy tak rozbudowanej ofercie głównym wyzwaniem stało się rozproszenie danych. Block Quote Kompleksowa obsługa procesów Oczekiwania te spełnił system Comarch ERP XL, który w Komfort Budzyń pracownicy określają mianem „cyfrowego kombajnu”.To dlatego, że zarządza całym procesem przetwarzania informacji w firmie – nadzoruje kompleksowo obszar HR, zlecenia produkcyjne, księgowość czy integrację z Krajowym Systemem e-Faktur. Przedsiębiorstwo docenia również moduł Business Intelligence, który stanowi biznesowe serce analityczne. Komfort Budzyń stawia także na sprzedaż internetową. Wykorzystuje do tego celu platformę Comarch B2B. Pracownicy zauważają, że to rozwiązanie e-commerce jest coraz bardziej powszechne, zwłaszcza wśród młodszych klientów oraz tych z zagranicy. Logując się do platformy, widzą oni aktualne ceny, stany magazynowe, mogą sprawdzić charakterystykę towaru i złożyć zamówienie, które po wpisaniu do platformy B2B od razu pojawia się w systemie firmy. – Widzimy je od razu u siebie w dziale sprzedaży, ale informację dostaje również magazyn i może przystąpić do kompletacji zamówienia, co bardzo skraca czas realizacji i dostawy towaru do klienta. Klienci zagraniczni wolą zamawiać przez platformę B2B właśnie ze względu na ten prostszy kontakt – podkreśla Filip Gliwa, specjalista ds. sprzedaży w Komfort Budzyń. Marzenie o programie księgowym System Comarch ERP XL obsługuje też procesy HR i księgowości. – Program jest świetny. Widzę w nim od razu, ilu mam pracowników, jakie umowy się kończą, które osoby mają być skierowane na badania – wylicza Monika Łukaszewska, Specjalista ds. kadr. Block Quote Cały film referencyjny z Komfort Budzyń można obejrzeć poniżej.
Comarch

Zarządzanie efektywnością to pojęcie niezwykle ogólne i pojemne. Bardzo wiele działań podejmowanych przez przedsiębiorstwa może zostać zaklasyfikowanych jako aktywności związane z zarządzaniem efektywnością. Szukając uproszczeń można powiedzieć, że całość zarządzania firmą ma na celu osiąganie odpowiedniej efektywności procesów biznesowych. W tym artykule zajmę się specyficznie procesami i narzędziami zarządzania efektywnością w kontekście procesów controllingu finansowego – planowania, alokacji i monitorowania wyników. Ten podzbiór zarządzania efektywnością organizacji określany jest często z wykorzystaniem angielskiego skrótu FP&A (Financial Planning and Analysis). Pojęcie to coraz częściej pojawia się w rozmowach praktyków, choćby w kontekście definiowania ról i stanowisk w działach controllingu czy narzędzi informatycznych wspierających współpracę finansowych z pozostałą częścią firmy. W ostatnich tygodniach mocno zaprzątało moją głowę to poszukiwanie optymalnego podejścia do projektowania i wdrażania systemów planowania i analiz finansowych. Mając okazję obserwować z boku procesy decyzyjne dziesiątek firm zastanawiałem się nad motywacjami zespołów projektowych oraz możliwymi scenariuszami wdrożenia narzędzi FP&A. Doszedłem do wniosku, że decydującym czynnikiem wpływającym na wybór i wdrożenie systemu do budżetowania, prognozowania i monitorowania realizacji jest wielkość firmy. Podejście i kryteria decyzyjne odpowiednie dla dużej korporacji, zatrudniającej 1000+ pracowników i prowadzającej operacje w skali międzynarodowej zupełnie nie sprawdzi się w mniejszej firmie, w której controlling dopiero stawia pierwsze kroki na ścieżce profesjonalizacji i stabilizacji procesów planowania i analizy wyników. I o tym w zasadzie jest ten artykuł. Postaram się w nim omówić alternatywne podejścia do realizacji projektów FP&A właściwie dla dużych, średnich i małych firm. Jak każda generalizacja tu również, może się okazać, że przedstawione pomysły i rekomendacje w niektórych przypadkach nie będą miały zastosowania. Wierzę jednak, że dla wielu odbiorców będzie to wartościowe i inspirujące wprowadzenie, która pomoże w zaplanowaniu inicjatyw związanych z wdrożeniem narzędzi FP&A w przedsiębiorstwie. Czym właściwie są systemy FP&A? Przez wiele lat działy controllingu wytrwale pracowały na to, by arkusz kalkulacyjny stał się ich podstawowym narzędziem pracy. Trzeba przygotować plan strategiczny – zrobimy w Excelu. Budżetowanie i prognozowanie – również w Excelu, nawet, wtedy gdy trzeba przygotować formatki dla 50+ menedżerów, a potem zebrać od nich dane i je skonsolidować. Analizy i symulacje – również w Excelu. Raportowanie zarządcze, alokacja kosztów, monitorowanie realizacji – tu również przez wiele lat nieodzownym narzędziem był arkusz kalkulacyjny. Z jednej strony jest to narzędzie stworzone do pracy z liczbami. Formuły, łącza i tabele przestawne dają olbrzymie możliwości modelowania i obróbki danych finansowych. Elastyczność i uniwersalność Excela w pewien powoduje pewnego rodzaju rozmycie granic. Excel przenika do procesów, w których wolumen danych, złożoność ich przetwarzania czy potrzeba koordynacji przepływu informacji wymaga zupełnie rozwiązań o zupełnie innej specyfice. Narzędzia FP&A to rozwiązanie informatyczne, które wspierają firmy w planowaniu finansowym i monitorowaniu realizacji. Wspierają procesy budżetowania pozwalając łatwej i szybciej udostępniać formularze do planowania w organizacji i konsolidować dane spływające od „biznesu”. Pozwalają nie tylko efektywnie planować w modelu oddolnym, ale jednocześnie dają controllerom możliwość symulacji i analiz w procesach budżetowania i prognozowania co pozwala znacząco skrócić i zoptymalizować cykle planistyczne. Łączą dane wykonania, budżety i prognozy i zapewniają komplet informacji wymaganych przez kadrę menedżerską. Dbają o spójność i poufność wrażliwych danych finansowych zapewniając każdemu z interesariuszy możliwość partycypacji w procesach planowania i raportowania zgodnie z uprawnieniami wynikającymi z jego roli w organizacji. W skrócie robią to, z czym controlling ma największy problem, gdy głównym narzędziem jest arkusz kalkulacyjny. Warto również zaznaczyć, że w strategii cyfryzacji controllingu i raportowania finansowego systemy FP&A są równie ważne (jeśli nie ważniejsze) jak rozwiązania klasy Business Intelligence. Odpowiadają za kluczowe procesy finansowe i są niezbędne, by narzędzia BI miały odpowiednie dane do raportowania i wizualizacji. FP&A na poziomie korporacyjnym, czyli duże firmy potrzebują dedykowanych narzędzi do planowania i analizy danych Duża firma oznacza duże wyzwania i duże potrzeby. System informacji zarządczej musi odpowiadać na potrzeby dziesiątek czy setek menedżerów na różnych szczeblach zarządzania. Tam gdzie jest organizacja funkcjonuje w formie grupy kapitałowej pojawia się potrzeba konsolidacji danych. Procesy planowania stają się dużo bardziej skomplikowane ze względu wielowątkowość procesu i liczbę wzajemnych powiązań pomiędzy poszczególnymi ogniwami składającymi się na łańcuch wartości przedsiębiorstwa. Monitorowanie wykonania wymaga łączenia danych z wielu systemów, uzgodnień, rozliczeń i alokacji zarządczych. Pojawiają się segmenty biznesowe i potrzeba patrzenia na ich wyniki w przekroju wszystkich działań organizacji niezależnie od struktury formalnej czy organizacyjnej. „Arkusz kalkulacyjny zwyczajnie tego nie ogarnia. Nie ta skala, nie ta złożoność. Zbyt duże ryzyko.” Zbyt duże ryzyko. Jeżeli ktoś uważa inaczej (do czego ma oczywiście prawo) to skazuje się na stałe „walkę” z nieefektywnościami. Walkę, której kosztem będą błędy, opóźnienia, stres, a w ostatecznym rozrachunku złość i frustracja u wszystkich interesariuszy procesów FP&A (zarząd, kadra menedżerska, controlling). Zapewne właśnie dlatego organizacje, które osiągnęły poziom „korporacyjny” (zarówno w skali międzynarodowej jak i w Polsce) już dawno wdrożyły specjalistyczne oprogramowanie do planowania, konsolidacji i raportowania wyników finansowych. Skuteczne planowanie i kontrolowanie organizacji działającej w kilkunastu czy kilkudziesięciu krajach wymaga dobrze zaprojektowanych procesów i narzędzi dopasowanych do skali działalności. Duże organizacje mają ten komfort, że bez problemu stać je na wdrożenie praktycznie dowolnego rozwiązania. Choć koszty licencji i wdrożenia niektórych rozwiązań potrafią być bardzo wysokie, to z perspektywy przedsiębiorstw o obrotach liczonych w miliardach czy dziesiątkach miliardów kryteria cenowe mogą schodzić na dalszy plan w procesie wyboru oprogramowania. W naszych realiach gospodarczych też pojawia się coraz więcej firm, które mogą sobie pozwolić na wybór z „pełnego menu” dostępnych systemów FP&A czy EPM. W takich przypadkach kluczowego znaczenia nabierają możliwości docelowej platformy. I zazwyczaj nie chodzi tu o specyficzne funkcjonalności, ale o całościową wizję takiego rozwiązania. Najważniejsze pytanie, jakie powinni sobie zadać osoby decyzyjne, to „co dane oprogramowanie jest w stanie zaoferować mojej organizacji”? Proces wyboru należy prowadzić patrząc strategicznie. Dokładnie poznać moduły, które oferuje system i zmapować je na potrzeby organizacji… Zweryfikować, czy w systemie będziemy w stanie skoordynować rozproszony proces planowania operacyjnego i finansowe integrujący wszystkie ośrodki odpowiedzialności budżetowej. Czy i jak system poradzi sobie z wyzwaniami konsolidacji wielu spółek, rynków geograficznych, segmentów i modeli biznesowych. Odpowiedzieć sobie na pytanie, czy wybierane rozwiązanie zapewni należyte wsparcie i spójność danych w procesach realizowanych przez controlling (budżetowanie i prognozowanie, monitorowanie realizacji), sprawozdawczość finansowa (konsolidacja, potrzeby sprawozdawcze wynikające z obowiązującej polityki rachunkowości), HR (planowanie i monitorowanie zatrudnienia i kosztów osobowych) czy działy operacyjne (prognozowanie popytu, planowanie operacyjne). I świadomie zbudować „mapę drogową” dla projektu FP&A lub EPM. Zidentyfikować priorytety do natychmiastowego wdrożenia oraz obszary, które będą mogły być rozwijane w przyszłości. Jasno określić granice nowego systemu, wskazując obszary, w których potrzebne będą inne rozwiązania. Przy tej okazji warto również zdefiniować całościową architekturę systemu informacji zarządczej przedsiębiorstwa. Zdecydować jak będzie wyglądało przetwarzanie danych w środowisku, w którym funkcjonują jednocześnie systemy operacyjne (ERP, CRM, GL, itp.) poszczególnych jednostek, Hurtownia (lub hurtownie) Danych narzędzia Business Intelligence oraz wreszcie EPM/FP&A… Oczywiście takie myślenie prowadzi automatycznie do wizji „dużego projektu”. W dużych firmach kompleksowe wdrożenie FP&A to rzeczywiście jest duży projekt. Projekt prostszy niż wdrożenie ERP, ale jednak trwający bardzo często 1-2 lata. To rozsądny horyzont czasu, by rozsądnie zbudować szkielet systemu zarządzania efektywnością złożonej organizacji. Przy tej skali projektu ogromnego znaczenia nabiera odpowiednie zarządzanie priorytetami. To, że cały projekt będzie trwał 18 czy 24 miesięcy, nie oznacza, że nie można tak zaplanować prac, by pierwsze efekty były widoczne dla organizacji już po kilku miesiącach. Podział całego przedsięwzięcia na etapy i strumienie połączony z odpowiednim planowaniem pozwala sprawić, by projekt przebiegał „zwinnie”. W średnich firmach FP&A jest ważne i potrzebne. Choć często pojawiają się ograniczenia, to odkładanie decyzji „na później” efektywnie blokuje rozwój organizacji. Jeżeli firmę stać na system FP&A to powinna go mieć już teraz, by likwidować wąskie gardła i budować procesy odpowiednie dla skali, do której aspiruje przedsiębiorstwo. FP&A w rozwijających się firmach – miły dodatek czy rozwiązanie, które stymuluje wzrost? Kto obecnie najczęściej szuka usprawnień i automatyzacji w obszarze budżetowania, prognozowania i raportowania zarządczego. W pierwszej kolejności będą, to duże i średnie firmy, które zaczynają dostrzegać nieefektywności i ograniczenia wynikające z braku odpowiednich narzędzi. Firmy, które zazwyczaj od jakiegoś czasu podążają ścieżką wzrostu i rozwoju biznesu. Większość tych firm zaczyna czuć, że „wyrasta z Excela”. Formatki, raporty, modele, które jeszcze parę lat temu były wystarczające, teraz zaczynają uwierać. Firma rozwinęła struktury organizacyjne, zwiększyła zatrudnienie, zbudowała nowe segmenty biznesu. Znacząco wzrosła ilość danych. Poszerzyło się grono menedżerów, którzy muszą być zaangażowani w procesy planowania i monitorowania realizacji. Skomplikował się model biznesowy i proste raportowanie na podstawie dokumentów znajdujących się w ewidencji finansowo-księgowej nie odpowiada już na pytania i potrzeby właścicieli i menedżerów… To typowy scenariusz, który wprowadza działy controllingu na ścieżkę poszukiwania systemu klasy FP&A czy EPM. Drugą grupą są lokalne oddziały międzynarodowych korporacji, których jednostka dominująca nie wyposażyła w narzędzia dostosowane do lokalnych potrzeb. Dość częstym scenariuszem jest konieczność raportowania lokalnych budżetów, prognoz i danych wykonania do grupowych narzędzi analitycznych na poziomie syntetycznym. Korporacja patrzy na swoje spółki w kontekście syntetycznych wyników finansowych. Systemy grupowe narzucają określony układ, terminarz i proces raportowania jednak absolutnie nie zapewniają wsparcia dla procesów controllingowych realizowanych lokalnie. Korporacja ma narzędzia i procesy odpowiednie do zastosowania na poziomie grupowym. Lokalne oddziały muszą samodzielnie zadbać o rozwiązania, dzięki którym będą w stanie wywiązywać się z obowiązków narzucanych przez jednostkę dominującą. Co łączy oba przypadki? Potrzeba zapanowania nad planowaniem finansowym i monitorowaniem efektywności w skali kilkunastu czy kilkudziesięciu menedżerów zarządzających odpowiednimi ogniwami łańcucha wartości w organizacji. Takie przedsiębiorstwa w zdecydowanej większości nie powinny mieć problemu ze znalezieniem uzasadnienia biznesowego dla projektów FP&A. Co więcej, strategia „think big” to chyba najlepsze podejście do zarządzania rozwojem. Stałe poszukiwanie wąskich gardeł i ich likwidacja w sposób dający komfort na kilka kolejnych lat dalszego rozwoju biznesu. W skali firmy zatrudniającej 200, 500 czy 1000 osób zarząd i właściciele w naturalny sposób będą patrzeć na koszty takiego przedsięwzięcia w kontekście oczekiwanych korzyści. Dlatego jednym z kluczowych elementów wdrożenia systemu FP&A w takich firmach jest dokładne rozpoznanie rynku dostępnych rozwiązań. I poszukiwanie kompromisu między wizją i funkcjonalnością rozwiązania, a kosztami zakupu i wdrożenia docelowego rozwiązania. Optymalizacja całego procesu decyzyjnego, tak by budować realną wartość na przyszłość uwzględniając obecne ograniczenia finansowe. Kiedy Excel zaczyna ograniczać firmę? Warto rozważyć system FP&A, gdy: budżetowanie angażuje kilkunastu lub kilkudziesięciu menedżerów dane trzeba zbierać z wielu plików controlling traci czas na scalanie arkuszy rośnie liczba wersji budżetu i prognoz raportowanie trwa zbyt długo zarząd potrzebuje szybszych scenariuszy i lepszej kontroli nad wynikiem FP&A w mniejszych firmach – na jak długo może wystarczyć arkusz kalkulacyjny? Tu na początek szybkie wyjaśnienie co mam na myśli pisząc o „mniejszych firmach”. Uważam, że w skali organizacji zatrudniającej do 50-100 pracowników możliwe jest zarządzanie planami finansowymi i efektywnością biznesową z wykorzystaniem arkusza kalkulacyjnego oraz ogólnych, typowych narzędzi analitycznych (takich jak choćby PowerBI czy QlickView). W obszarze FP&A „bóle wzrostowe” pojawiają się, gdy kadra menedżerska przestaje się mieścić w jednym pokoju. Często widzę, że właśnie w skali 100-200 pracowników (czyli efektywnie 10+ dyrektorów i kierowników) w organizacji zaczynają pojawiać się dedykowane osoby odpowiedzialne za controlling. Takie firmy zazwyczaj mają względnie proste systemy transakcyjne – bardzo często jest to podstawowy system finansowo-księgowy (ze standardowym – czytaj niedopasowanym do specyfiki firmy – zakładowym planem kont), prosta ewidencja magazynowa, względnie system obiegu dokumentów, który służy tylko do merytorycznej akceptacji faktur spływających od dostawców.Praca analityczna, której efektem ma być transparentny raportowanie efektywności przedsiębiorstwa jest trudna, gdy nie ma odpowiednich danych wejściowych. Planowanie jest również trudne, gdy dane i procesy operacyjne nie są uporządkowane. Controlling w całości bazuje na Excelu lub co gorsza Excelach – budowanych ad-hoc i stale rozbudowywanymi, tak by radzić sobie z kolejnymi wyjątkami, błędami w danych lub pytaniami od zarządu i właścicieli. Wydaje się, że system FP&A przydałby się bardzo, bo manualnej pracy jest mnóstwo. Tyle tylko, że często źródło problemu leży gdzie indziej. To nie controlling w arkuszu kalkulacyjnym jest nieefektywny, tylko procesy i systemy operacyjne. Mając ograniczony (czy nawet bardzo ograniczony) budżet na inwestycje w systemy IT w pierwszej kolejności lepiej przeznaczyć go na rozwiązanie problemów u podstaw. Problemy z planowaniem, monitorowaniem realizacji, zarządzaniem efektywnością w skali niedużej jeszcze organizacji najlepiej rozwiązać budując fundamenty dla dalszego rozwoju organizacji, takich jak lepszy system finansowo-księgowy czy ERP. Podejmując decyzje optymalizacyjne lepiej unikać traktowania narzędzi FP&A jako „plastra”, który ma zamaskować dysfunkcje i ograniczenia na poziomie systemów transakcyjnych. W mniejszych firmach narzędzia FP&A też będą przydatne. Dzięki nim praca osób odpowiedzialnych za planowanie finansowe i analizę danych stanie się łatwiejsza. Jeżeli firma jest w stanie ustabilizować procesy planowania finansowego (by osiągnąć powtarzalność pozwalającą na implementację ich w systemie) oraz istnieją narzędzia adekwatne do bieżących potrzeb i znajdujące się w zasięgu to nie ma powodu by taki projekt wstrzymywać. Tym bardziej, że, tu również podejście „think big” obowiązuje, a w mniejszej skali perspektywy szybkiego wzrostu są jeszcze bardziej realne niż w ustabilizowanych przedsiębiorstwach… Podsumowanie i wnioski Praktycznie każda firma potrzebuje narzędzi FP&A. Największe przedsiębiorstwa zazwyczaj już je wdrożyły i wypracowały skuteczne procesy budżetowania, prognozowania i monitorowania realizacji. Nieco mniejsze, ale nadal duże, coraz mocniej dostrzegają ich potencjał w stymulowaniu wzrostu i poprawie efektywności operacyjnej. W mniejszych organizacjach systemy do planowania i analiz też mogą dostarczyć wartość dodaną. Jednak w tych przypadkach, może to być jeszcze inwestycja na wyrost. W skali około 100-200 pracowników, taki system będzie relatywnie kosztowny we wdrożeniu i utrzymaniu. Tu złożoność procesów FP&A może być porównywalna jak w większych firmach, a liczba problemów może być nawet większa z uwagi na ograniczone zasoby kadrowe controllingu, brak systematyzacji procesów oraz luki i dysfunkcje w systemach operacyjnych. Tu rozwiązaniem z wyboru może być odroczenie projektu FP&A i priorytetowe rozwiązanie problemów u podstaw. W każdym przypadku projekt FP&A powinien być traktowany jak budowa rozwiązania dopasowanego do danej organizacji. System do planowania i analiz powinien być „garniturem na miarę” jeżeli procesy te mają mieć wkład w przewagę konkurencyjną firmy. Właściwie trudno mówić o systemie FP&A „z pudełka”. Uniwersalny model planowania nie istnieje, nawet jeżeli niektórych segmentach być może da się znaleźć predefiniowane narzędzia czy wzorce branżowe. Dlatego właśnie zaprojektowanie i wdrożenie systemu FP&A jest projektem trudnym i wymagającym. Ale wartym realizacji. Zwłaszcza w średnich firmach, gdzie zazwyczaj potrzeba biznesowe jest bardzo wyraźna, organizacja jest już gotowa na takie narzędzie a zarząd i właściciele oczekują dalszego rozwoju i skutecznej konkurencji z największymi firmami w branży.

MariuszSumiński

Szukasz sposobu na lepsze zarządzanie flotą? Oprogramowanie dla firmy transportowej to system, który centralizuje planowanie tras, rozliczenia z kierowcami oraz obieg dokumentacji. Dowiedz się, dlaczego nowoczesny program pomaga utrzymać rentowność w branży TSL. Cyfryzacja w transporcie Oprogramowanie dla firmy transportowej to taki system, który centralizuje zarządzanie flotą, planowanie tras, rozliczenia z kierowcami oraz obieg dokumentacji przewozowej. Zamiast korzystać z wielu rozproszonych aplikacji, menedżerowie zyskują jedno, spójne narzędzie integrujące dane z GPS, telematyki i księgowości. To umożliwia bieżącą kontrolę rentowności każdego zlecenia oraz redukcję pustych przebiegów. Rosnące koszty paliwa, zmiany w przepisach unijnych i silna presja na marże sprawiają, że ręczne planowanie przewozów jest niewystarczające. Zobaczmy, w jakich obszarach operacyjnych i finansowych wdrożenie systemu ERP odciąża zespół odpowiedzialny za księgowość i logistykę. Oprogramowanie dla firmy transportowej – najważniejsze funkcje Zarządzanie flotą samochodową w systemie ERP polega na automatycznym przypisywaniu pojazdów do zleceń na podstawie ich aktualnej lokalizacji, dostępności kierowcy, limitu czasu pracy oraz ładowności. System wytycza najbardziej rentowne trasy. Jednocześnie kalkuluje opłaty drogowe i uwzględnia ograniczenia tonażowe. Integracja z telematyką i systemami GPS Solidne oprogramowanie dla logistyki bezpośrednio łączy się z systemami telematycznymi zamontowanymi w pojazdach. Dzięki temu dyspozytor widzi na jednym ekranie: Aktualne położenie ciągnika siodłowego i naczepy, Parametry eksploatacyjne w czasie rzeczywistym (prędkość, nacisk na osie, temperatura w chłodni), Odchylenia od zaplanowanej trasy, Szacowany czas dotarcia do celu podróży. Kontrola kosztów paliwa i serwisowania floty Wydatki na paliwo stanowią największy udział w kosztach operacyjnych firm TSL. System ERP automatycznie zaciąga dane z kart paliwowych i porównuje je z rzeczywistym spalaniem odczytanym z magistrali CAN pojazdu. Pozwala to na szybkie wyłapanie anomalii, ubytków paliwa oraz analizę stylu jazdy kierowców. Dodatkowo, system generuje alerty o zbliżających się przeglądach technicznych, odnowieniach polis ubezpieczeniowych czy terminach legalizacji tachografów. Dzięki temu firma zapobiega kosztownym przestojom sprzętu. Jak wygląda automatyzacja rozliczeń czasu pracy kierowców? Wyliczanie wynagrodzeń w branży TSL jest wysoce skomplikowane ze względu na regulacje prawne, w tym m.in. Pakiet Mobilności. Dedykowany system ERP dla transportu eliminuje błędy i ryzyko kar nakładanych przez ITD (Inspekcję Transportu Drogowego). Oprogramowanie pobiera pliki DDD z tachografów cyfrowych oraz kart kierowców, weryfikując je pod kątem przepisów o czasie pracy. Dział księgowości otrzymuje gotowe zestawienia do wypłat, które automatycznie uwzględniają płace minimalne obowiązujące w poszczególnych krajach załadunku i rozładunku. Przeczytaj także: Słownik pojęć ERP dla początkujących. Zrozum slang wdrożeniowców System ERP dla transportu – kluczowe moduły Wybierając oprogramowanie dla firm transportowych, należy zweryfikować jego elastyczność i możliwość integracji z zewnętrznymi narzędziami. Dobry system powinien posiadać następujące moduły: Obieg zleceń i integracja z giełdami ładunków – możliwość pobierania danych z platform takich jak Trans.eu czy TimoCom i automatycznego tworzenia zleceń spedycyjnych. Kalkulacja rentowności zlecenia – system musi przypisywać wszystkie koszty bezpośrednie (paliwo, promy, winiety) i pośrednie (ubezpieczenia, leasingi, raty kredytowe) do konkretnego frachtu, pokazując realną marżę wygenerowaną na danej trasie. Gospodarka magazynowa i obsługa własnego warsztatu – jeśli firma serwisuje flotę wewnętrznie, ERP powinien monitorować stany części zamiennych, opon oraz płynów eksploatacyjnych, wiążąc te koszty z konkretnym numerem VIN pojazdu. Zarządzanie nowoczesną firmą transportowo-spedycyjną wymaga podejmowania decyzji w oparciu o twarde dane finansowe i operacyjne. Dedykowane oprogramowanie ERP likwiduje bariery informacyjne między spedycją, działem technicznym a księgowością. Dzięki temu właściciele i menedżerowie zyskują narzędzie, które chroni rentowność każdego przejechanego kilometra.

MarekMac

Jak pozyskać dofinansowanie na system ERP, MES lub wdrożenie AI? Dobrze zaprojektowana transformacja cyfrowa powinna bronić się biznesowo bez wsparcia zewnętrznego. Jednak aktualne dotacje i preferencyjne pożyczki mogą znacząco obniżyć koszt wejścia, poprawić płynność projektu i przyspieszyć zwrot z inwestycji. Jak mądrze połączyć technologię, procesy i dostępne instrumenty finansowe w jeden spójny projekt? Cyfryzacja przedsiębiorstwa nie powinna zaczynać się od pytania: „Na co obecnie można zdobyć dotację?”. W pierwszej kolejności należy ustalić, gdzie firma traci czas, pieniądze oraz które procesy ograniczają jej rozwój. Dopiero na tej podstawie można zdecydować, czy potrzebna jest modernizacja ERP, wdrożenie MES lub WMS, automatyzacja ofertowania, integracja sprzedaży B2B i B2C, a może uruchomienie analityki BI czy wykorzystanie algorytmów sztucznej inteligencji (AI). Dotacja, preferencyjna pożyczka czy ulga podatkowa nie tworzą wartości same w sobie. Mogą jednak znacząco poprawić ekonomikę dobrze zaplanowanego wdrożenia. Cyfryzacja nie oznacza wyłącznie zakupu nowego systemu Wdrożenie oprogramowania nie jest jeszcze transformacją cyfrową. Firma może zainwestować w nowoczesny system, a mimo to nadal pracować na rozproszonych arkuszach Excel, ręcznie przepisywać dane, wielokrotnie zatwierdzać te same dokumenty i podejmować decyzje na podstawie nieaktualnych informacji. Cyfryzacja przynosi wartość wtedy, gdy prowadzi do realnej zmiany sposobu działania przedsiębiorstwa. Może to oznaczać między innymi: skrócenie czasu realizacji zamówienia, ograniczenie ręcznego wprowadzania danych i zmniejszenie liczby błędów, poprawę dokładności stanów magazynowych oraz ograniczenie zapasów, lepsze wykorzystanie parku maszynowego i zasobów ludzkich, szybszą reakcję na awarie i odchylenia jakościowe, dostęp do aktualnych danych zarządczych w czasie rzeczywistym, automatyzację współpracy z klientami i dostawcami, przygotowanie organizacji do dalszego skalowania. Dlatego właściwie przygotowany projekt powinien rozpoczynać się od optymalizacji procesów i definicji mierników biznesowych, a nie wyłącznie od przeglądania listy funkcji danego systemu. Gdzie najczęściej firmy tracą potencjał cyfryzacji? Jednym z częstszych błędów jest próba odwzorowania w nowym systemie dotychczasowych, przestarzałych sposobów pracy. W takim przypadku przedsiębiorstwo nie eliminuje nieefektywności, lecz przenosi je do środowiska cyfrowego. Problemy pojawiają się także wtedy, gdy: zakres wdrożenia nie został poprzedzony analizą procesów, poszczególne działy wybierają rozwiązania niezależnie od siebie, firma nie ma uporządkowanych danych podstawowych, sprzęt i infrastruktura są dobierane przede wszystkim pod regulamin konkursu, a nie pod realne potrzeby organizacji. Tak przygotowany projekt może uzyskać dofinansowanie, a mimo to nie przynieść oczekiwanej wartości. INTELO – od analizy procesu do działającego rozwiązania Rolą specjalistów INTELO jest przełożenie potrzeb biznesowych przedsiębiorstwa na konkretną architekturę procesową i technologiczną. Prace rozpoczynają się od poznania sposobu funkcjonowania organizacji. Zespół analizuje rzeczywisty przebieg procesów, wykorzystywane systemy, arkusze kalkulacyjne, papierowy obieg informacji, sposób raportowania oraz miejsca, w których dane są przepisywane, opóźniane lub tracone. Na tej podstawie powstaje mapa stanu obecnego oraz model docelowy, obejmujący procesy, role użytkowników, przepływy danych, integracje i oczekiwane rezultaty. Istotą pracy INTELO nie jest więc wyłącznie dostarczenie kodu lub licencji. Jest nią zbudowanie i dostarczenie rozwiązania, które porządkuje proces, ogranicza liczbę czynności ręcznych i zapewnia spójny przepływ danych pomiędzy pracownikami, systemami oraz urządzeniami. ADM Consulting Group – od koncepcji inwestycji do właściwego finansowania ADM Consulting Group odpowiada za pełny wymiar formalno-prawny przedsięwzięcia. Obejmuje to analizę dostępnych instrumentów, ocenę kwalifikowalności przedsiębiorstwa i wydatków, przygotowanie modelu finansowania oraz dokumentacji aplikacyjnej. Najważniejszym zadaniem doradcy nie jest jednak „dopasowanie dowolnego zakupu do dotacji”. Dobry montaż finansowy powinien wspierać racjonalnie zaplanowaną inwestycję, a nie zmieniać jej w przedsięwzięcie podporządkowane wyłącznie kryteriom konkursowym. Skuteczność poparta wynikami Najlepszym dowodem na skuteczność synergii INTELO i ADM są wymierne korzyści dla klientów. Dzięki płynnemu połączeniu zaawansowanej technologii z ekspercką wiedzą o funduszach europejskich, wspólne projekty INTELO i ADM regularnie plasują się w TOP 10 najwyżej ocenianych wniosków unijnych. Taki podział ról eliminuje ryzyko stworzenia projektu, który jest wprawdzie atrakcyjny na papierze dla urzędników, ale technicznie wadliwy w realiach produkcyjnych. Dig.IT – grant na transformację cyfrową MŚP Jednym z najważniejszych instrumentów wspierających cyfryzację przedsiębiorstw produkcyjnych jest projekt Dig.IT – Transformacja cyfrowa, realizowany przez Agencję Rozwoju Przemysłu w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki. W konkursie pilotażowym grant mógł wynosić od 150 tys. zł do 850 tys. zł i pokrywać do 50% kosztów kwalifikowanych. Wsparcie było udzielane jako pomoc de minimis i wypłacane w formie jednorazowej refundacji, bez zaliczek oraz płatności pośrednich. Oznacza to konieczność odpowiedniego zaplanowania płynności finansowej projektu. Podstawowym elementem projektu może być zakup i wdrożenie gotowej technologii cyfrowej albo zlecenie prac programistycznych prowadzących do powstania rozwiązania dedykowanego. Komponent fakultatywny, obejmujący między innymi środki trwałe, materiały eksploatacyjne i szkolenia, mógł stanowić do 40% kosztów kwalifikowanych. Program kierowany jest do mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw z sektora przetwórstwa przemysłowego oraz usług produkcyjnych. W pilotażu wymagano między innymi zamknięcia pięciu pełnych lat obrotowych oraz spełnienia określonych warunków finansowych. Parametry kolejnych konkursów należy każdorazowo weryfikować w nowej dokumentacji naboru. ARP zapowiedziała na końcówkę 2026 roku dwa kolejne nabory z łączną alokacją 80 mln zł. Co może obejmować projekt Dig.IT? W zależności od zdiagnozowanych potrzeb inwestycja może dotyczyć: wdrożenia lub rozbudowy ERP, systemu MES do zarządzania realizacją produkcji, WMS i cyfrowej obsługi magazynu, CRM, FSM lub platformy B2B, integracji systemów i baz danych, Business Intelligence i analityki, rozwiązań AI, cyberbezpieczeństwa, oprogramowania dedykowanego, niezbędnej infrastruktury oraz szkoleń. Kluczowe dla analityków oceniających wnioski jest wykazanie, że technologia prowadzi do zmiany procesowej. Pożyczka PARP na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw Dla projektów o większej wartości kapitałochłonnej przygotowano instrument Pożyczki na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Składanie wniosków ma rozpocząć się w III kwartale 2026 roku i potrwać do 2028 roku. Finansowanie będzie udzielane przez partnerów finansujących wyłonionych przez PARP. Kwota pożyczki może wynosić od 2,5 mln zł do 15 mln zł. Oprocentowanie określono na poziomie 0,5% rocznie, okres finansowania może sięgać 15 lat, a karencja w spłacie kapitału – 24 miesięcy. W części cyfrowej finansowaniem mogą zostać objęte między innymi: ERP, MES i SCADA, Internet Rzeczy i sztuczna inteligencja, chmura i analityka predykcyjna, CAD, CAM, CAE oraz cyfrowe bliźniaki, automatyczne pozyskiwanie danych produkcyjnych, roboty przemysłowe i AGV, platformy B2B i B2C, e-usługi i konfiguratory dla klientów, automatyzacja procesów produkcyjnych i biznesowych. Ważne jest prawidłowe przedstawienie mechanizmu warunkowej dotacji. Przy samym komponencie cyfryzacyjnym może ona wynieść 5% kapitału i jest dostępna wyłącznie dla inwestycji realizowanych na określonych obszarach. Natomiast przy dodaniu do cyfryzacji jeszcze komponentu GOZ, dotacja może wynieść do 15% kapitału. Biznesmax Plus – gwarancja i możliwa dopłata do kapitału Alternatywą dla klasycznej dotacji może być kredyt inwestycyjny objęty gwarancją Biznesmax Plus. Instrument jest przeznaczony dla MŚP oraz przedsiębiorstw typu small mid-cap i mid-cap realizujących między innymi projekty transformacji cyfrowej. Gwarancja może objąć do 80% kapitału kredytu, a jej maksymalna wartość stanowi równowartość 2,5 mln euro. Nie należy mylić tego parametru z dopłatą do kapitału. W kwalifikowanych projektach transformacji cyfrowej dopłata może wynosić 20% kapitału kredytu inwestycyjnego, po spełnieniu warunków programu. W sierpniu 2026 roku BGK poinformował o zwiększeniu środków przeznaczonych na gwarancje i dopłaty, a instrument ma być dostępny przez kolejne lata. To czyni go atrakcyjnym rozwiązaniem dla firm ze zdolnością kredytową, które nie chcą czekać na rozstrzygnięcia klasycznych konkursów. Regionalne pożyczki na cyfryzację W wybranych województwach dostępne są również regionalne pożyczki na cyfryzację. Ich parametry mogą znacząco różnić się w zależności od regionu: dotyczy to kwoty, oprocentowania, okresu spłaty, wymaganych zabezpieczeń oraz możliwości częściowego umorzenia. Instrumenty regionalne mogą obejmować zakup oprogramowania, usługi programistyczne, sprzęt IT, cyberbezpieczeństwo, doradztwo, szkolenia oraz rozwiązania automatyzujące procesy produkcyjne i biznesowe. Aktualna oferta nie jest jednak jednolita dla całego kraju, dlatego powinna być analizowana w odniesieniu do lokalizacji inwestycji. Polska Strefa Inwestycji i ulga na robotyzację Przy większych inwestycjach warto przeanalizować również Polską Strefę Inwestycji. Instrument ten umożliwia uzyskanie zwolnienia z podatku dochodowego dla dochodów generowanych przez nową inwestycję objętą decyzją o wsparciu. Poziom pomocy zależy od lokalizacji przedsięwzięcia, wielkości przedsiębiorcy oraz rodzaju inwestycji. Maksymalna bazowa intensywność wsparcia regionalnego wynosi w części kraju 50%, dla średnich przedsiębiorstw może zostać zwiększona o 10 punktów procentowych, natomiast dla mikro- i małych – o 20 punktów procentowych. Stąd w określonych lokalizacjach i dla określonej kategorii przedsiębiorcy możliwy jest poziom wsparcia do 70%, nie jest to jednak uniwersalna wartość dostępna dla każdej inwestycji. Zrób pierwszy krok do cyfryzacji Chcesz wiedzieć, czy planowana modernizacja systemów ERP, MES czy infrastruktury AI w Twojej firmie kwalifikuje się do aktualnych programów dofinansowan w 2026 roku? Skontaktuj się z ekspertami INTELO, by dobrać najskuteczniejsze źródło finansowania dla Twojej cyfrowej transformacji.
Intelo

Coraz więcej firm handlowych, usługowych i biur rachunkowych rezygnuje z utrzymywania własnych serwerów na rzecz pracy w chmurze. Programy z rodziny InsERT – Subiekt, Rewizor, Rachmistrz czy nexo – można dziś uruchomić z dowolnego urządzenia z dostępem do internetu, bez inwestycji w drogą infrastrukturę IT. Ile to jednak realnie kosztuje? Na przykładzie oferty Itmation, autoryzowanego partnera InsERT, sprawdzamy, z czego składa się cena usługi InsERT w chmurze i na co zwrócić uwagę przy wyborze pakietu. Dlaczego firmy przenoszą InsERT do chmury? Zakup i utrzymanie własnego serwera to nie tylko jednorazowy wydatek na sprzęt, ale też koszty energii, konserwacji, licencji na system operacyjny czy pracy administratora. Przeniesienie InsERT-a do chmury pozwala tych kosztów uniknąć – firma płaci wyłącznie abonament dopasowany do liczby stanowisk i zasobów, jakich faktycznie potrzebuje. Do tego dochodzą korzyści, których nie da się łatwo przeliczyć na złotówki, ale które realnie wpływają na komfort pracy: dostęp do programów i bazy danych z dowolnego miejsca i urządzenia, także spoza biura, praca wielu użytkowników na wspólnej, aktualnej bazie danych w czasie rzeczywistym, automatyczne kopie zapasowe i szyfrowanie danych, brak konieczności ręcznej aktualizacji oprogramowania, możliwość elastycznego zwiększania lub zmniejszania zasobów w miarę rozwoju firmy. Z czego składa się cena usługi Koszt InsERT w chmurze to zwykle suma kilku elementów. Warto je znać, zanim porówna się oferty różnych dostawców: 1. Liczba użytkowników. Cena rośnie wraz z liczbą stanowisk, ale zwykle nie jest to zależność liniowa – im więcej dostępów, tym niższy koszt przypadający na jednego użytkownika, ponieważ zasoby serwera są dzielone. 2. Parametry serwera. Moc obliczeniowa (liczba vCore), ilość pamięci RAM, przestrzeń dyskowa SSD oraz transfer danych bezpośrednio wpływają na płynność pracy, zwłaszcza przy większych bazach danych lub pracy wielu osób jednocześnie. 3. Backup i bezpieczeństwo. Regularne, automatyczne kopie zapasowe (np. w cyklu tygodniowym) to standard w dobrych ofertach chmurowych i istotny element ceny – to od nich zależy, jak szybko firma odzyska dane w razie awarii. 4. Licencja. Wielu dostawców, w tym autoryzowani partnerzy InsERT, umożliwia przeniesienie do chmury już posiadanej licencji – bez konieczności ponownego jej zakupu. To realna oszczędność dla firm, które korzystają z InsERT-a od lat. Przykładowy cennik – ile kosztuje dostęp dla różnej liczby użytkowników Poniżej przykładowe warianty cenowe usługi InsERT w chmurze z oferty Itmation, pokazujące jak zmienia się koszt w zależności od liczby stanowisk i parametrów serwera. Ceny mają charakter poglądowy i są cenami „od” – ostateczny koszt zależy od wybranych modułów InsERT, dodatkowych zasobów serwera oraz zakresu wsparcia technicznego. Warto zwrócić uwagę, że koszt na użytkownika spada wraz ze wzrostem liczby stanowisk – pakiet dla 5 osób wypada korzystniej per stanowisko niż pakiet dla 3 osób, mimo wyższych parametrów serwera. To typowy mechanizm w usługach chmurowych: część kosztów infrastruktury (serwer, backup, zabezpieczenia) rozkłada się na większą liczbę użytkowników. Co jeszcze wpływa na finalną cenę? Poza podstawowym abonamentem na ostateczny koszt InsERT w chmurze mogą wpływać: Rodzaj i wersja programu InsERT – Subiekt GT, Subiekt nexo, Rewizor, Rachmistrz czy pełny pakiet ERP wymagają różnych zasobów serwera. Poziom backupu – częstsze kopie zapasowe i dłuższy okres ich przechowywania to zwykle wyższy koszt, ale i większe bezpieczeństwo danych. Dodatkowe oprogramowanie – możliwość wdrożenia innych programów na tym samym serwerze (np. narzędzi do fakturowania czy integracji e-commerce) może wiązać się z dopłatą za dodatkowe zasoby. Zakres wsparcia technicznego – opieka specjalistów przy wdrożeniu i bieżącej obsłudze to często element wliczony w cenę, ale warto sprawdzić, co dokładnie obejmuje. Dlaczego warto rozważyć ofertę Itmation Itmation jest autoryzowanym partnerem InsERT, co oznacza dostarczanie licencji wyłącznie z legalnego źródła, bezpośrednio od producenta. W cenie abonamentu klient otrzymuje nie tylko wydajny serwer, ale też opiekę specjalistów przy wdrożeniu i na co dzień – wsparcie techniczne, monitoring infrastruktury 24/7 oraz regularny backup danych. Firma oferuje elastyczne abonamenty dopasowane do liczby użytkowników i realnych potrzeb biznesu, a przy większych lub bardziej nietypowych wymaganiach – możliwość zamówienia konfiguracji szytej na miarę. Jeśli firma posiada już licencję InsERT, Itmation przenosi ją do chmury bez konieczności ponownego zakupu, co realnie obniża koszt migracji. Cały proces wdrożenia – od migracji bazy danych po uruchomienie środowiska – trwa zwykle kilka godzin i odbywa się bez przestojów w pracy zespołu. Jak wybrać odpowiedni pakiet? Przy wyborze usługi warto zacząć od odpowiedzi na proste pytania: ile osób będzie jednocześnie pracować w systemie, jak duża jest baza danych i czy planowany jest rozwój firmy w najbliższym czasie. Firmy, które już dziś wiedzą, że będą się rozrastać, powinny zwrócić uwagę na elastyczność abonamentu – możliwość dokupienia kolejnych stanowisk lub zwiększenia zasobów serwera bez konieczności migracji do innego dostawcy. Istotne jest też to, czy dostawca jest autoryzowanym partnerem InsERT. Gwarantuje to legalność licencji oraz dostęp do oficjalnego wsparcia technicznego producenta, co w praktyce przekłada się na bezpieczeństwo i stabilność pracy systemu. Podsumowanie Koszt InsERT w chmurze zaczyna się już od około 160 zł netto miesięcznie i rośnie wraz z liczbą użytkowników oraz parametrami serwera, choć niekoniecznie proporcjonalnie – większe pakiety często wychodzą korzystniej w przeliczeniu na jedno stanowisko. W cenie abonamentu firma otrzymuje nie tylko dostęp do programu z dowolnego miejsca, ale też bezpieczeństwo danych, regularne kopie zapasowe i brak konieczności inwestowania we własną infrastrukturę serwerową. To rozwiązanie, które pozwala przewidywalnie planować budżet IT i skalować zasoby dokładnie tak, jak wymaga tego rozwój firmy. Wybierając Itmation jako dostawcę, zyskujesz gwarancję legalnej licencji, wsparcie autoryzowanego partnera InsERT oraz elastyczny abonament, który można dopasować do bieżących potrzeb firmy – bez ukrytych kosztów i bez konieczności ponownego zakupu licencji, jeśli już ją posiadasz.
Itmation

Koszt
Rozmiar firmy
Technologia
Platforma

Koszt
Rozmiar firmy
Technologia
Platforma

Koszt
Rozmiar firmy
Technologia
Platforma

Koszt
Rozmiar firmy
Technologia
Platforma

Koszt
Rozmiar firmy
Technologia
Platforma

Koszt
Rozmiar firmy
Technologia
Platforma

Koszt
Rozmiar firmy
Technologia
Platforma
Koszt
Rozmiar firmy
Technologia
Platforma
Koszt
Rozmiar firmy
Technologia
Platforma
Koszt
Rozmiar firmy
Technologia
Platforma
Koszt
Rozmiar firmy
Technologia
Platforma

Koszt
Rozmiar firmy
Technologia
Platforma

Comarch już niebawem wdroży w swoich systemach ERP kilkudziesięciu agentów AI. Aktualnie prowadzi pilotaże wśród klientów, zbierając pierwsze recenzje. Agenci usprawnią kluczowe procesy w firmie, m.in. w księgowości, magazynowaniu czy produkcji. Żeby przygotować firmy na tę ewolucję, eksperci krakowskiej spółki przygotowali specjalny white paper o działaniach agentów AI. Właściciele firm dowiedzą się z niego m.in. jak nowe rozwiązanie działa w praktyce i jak zmieni pracę z systemem ERP. Jak podkreślają autorzy e-booka, agentyzacja zmieni filozofię pracy z oprogramowaniem. To przestanie być wyłącznie systemem ewidencjonującym dane, a zacznie również aktywnie wspierać człowieka w wykonywaniu pracy. Jak mówi Tomasz Stachlewski, Chief Technology Officer w Comarch ERP: – Agent AI nie zastępuje systemu ERP – zmienia podział pracy między człowiekiem a systemem. Przez dekady ERP przede wszystkim rejestrował działania firmy. Agenci AI sprawiają, że system zaczyna część tej pracy wykonywać samodzielnie – w oparciu o dane, procesy i reguły konkretnej organizacji. Jak agent działa w praktyce? White paper od Comarch – „Agenci AI w systemach ERP. Jak automatyzacja rutynowych zadań zwraca czas Twojemu zespołowi” – skierowany jest do właścicieli firm, dyrektorów finansowych i księgowych. Znajdą oni w nim kluczowe informacje o agentyzacji i wynikających z niej korzyściach. Dowiedzą się m.in.: jak konkretnie wygląda praca agentów i w jaki sposób przejmują powtarzalne zadania, jakie są najważniejsze cechy agenta AI oraz czym różni się od automatyzacji i asystenta AI, jak Comarch chroni dane klientów korzystających ze sztucznej inteligencji, jak agenci działają w praktyce (przykładowe case studies). Agenci AI działają jako cyfrowi pracownicy wbudowani natywnie w system ERP. Wyróżniają się zdolnością do automatycznego wykonywania zadań w ramach zdefiniowanych reguł, współpracują też z innymi modułami w oprogramowaniu. Wdrożenie przyniesie przedsiębiorcom konkretne efekty biznesowe: redukcję błędów, zapewnienie ciągłości działania oraz skrócenie czasu realizacji procesów z godzin do minut, a nawet sekund. Jednocześnie, jak zaznaczają specjaliści Comarch, agenci będą działać z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa danych i w oparciu o kontrolę użytkownika (tzw. podejście human-in-the-loop). Pełna decyzyjność pozostanie po stronie człowieka – system będzie jedynie sugerował działania, a to użytkownik zweryfikuje i zatwierdzi każdą operację. W Comarch trwają pilotaże agentów Comarch aktualnie testuje agentów w ramach pilotażów i zaprasza do nich klientów korzystających z systemów Comarch ERP. Block Quote Docelowo agenci wesprą firmy w np. kategoryzowaniu i księgowaniu dokumentów oraz skróceniu czasu procesowania o ok. 70 proc. (Comarch ERP Optima), wykrywaniu fałszywych faktur z KSeF i skracaniu czasu weryfikacji o 90 proc. (Comarch Betterfly), analizowaniu NIP i przyspieszeniu czasu rozliczeń o połowę (Comarch ERP XL). Pierwsze recenzje pilotażów są bardzo pozytywne. Rozwiązanie przetestowała m.in. firma ASAJ, która używa agentów AI od Comarch do automatyzowania rozliczania wyciągów bankowych w Comarch ERP XL. Testy przeprowadzone na dużych wolumenach danych pokazały, że wyciągi zawierające tysiące pozycji mogą zostać sparowane z dokumentami handlowymi w ciągu kilku minut, przy bardzo dobrej skuteczności. Block Quote Więcej informacji i możliwość pobrania e-booka znajduje się na stronie comarch.ai.
Comarch

Polska Chmura, której członkiem jest firma Sinersio, opublikowała nowy raport poświęcony suwerenności cyfrowej. Dokument zatytułowany „Cyfrowa racja stanu. Suwerenność cyfrowa jako narzędzie bezpieczeństwa, rozwoju i polityki przemysłowej państwa” ujawnia najważniejsze wnioski dotyczące polskiej sytuacji, w porównaniu z resztą Europy. Wyścig o suwerenność trwa, ale Polska w nim nie uczestniczy W kwietniu 2026 roku Francja ruszyła z największą migracją administracji w historii Europy. Docelowo 2,5 mln urzędników przejdzie na Linux. Z czego to wynika? Prezydent Emmanuel Macron mówi wprost – Europa nie może być „technologicznym wasalem” Stanów Zjednoczonych. Niemcy, Dania i Komisja Europejska już podążają w podobnym kierunku. Natomiast Polska wciąż jest na starcie wyścigu. Co więcej, z najnowszego raportu Polskiej Chmury nasuwa się istotny wniosek – lokalizacja danych nie wystarczy. CLOUD Act i FISA pozwalają bowiem sięgnąć po dane przechowywane w UE, bez zgody administratora i poza zasięgiem szyfrowania. Tym samym, mimo iż serwer znajduje się w Polsce, kontrola utrzymywana jest za granicą. Lokalizacja to nie wszystko Dotychczas przy zakupach IT liczyły się głównie cena i funkcjonalności. Tymczasem kontrola nie może ograniczać się wyłącznie do polskiej lokalizacji serwera. W rzeczywistości państwo powinno zwracać uwagę na kilka kluczowych elementów: jurysdykcji i beneficjenta rzeczywistego , kluczy szyfrujących i IAM, panelu administracyjnego i telemetrii, personelu uprzywilejowanego, łańcucha dostaw i podwykonawców. Test suwerenności W czerwcu 2026 roku premier zapowiedział na Europejskim Kongresie Finansowym test suwerenności dla zakupów technologicznych powyżej 5 milionów zł. Testowi zostałyby również poddane inwestycje infrastrukturalne o wysokości powyżej 15 milionów zł. Raport „Cyfrowa racja stanu. Suwerenność cyfrowa jako narzędzie bezpieczeństwa, rozwoju i polityki przemysłowej państwa” proponuje nadać testowi podstawę ustawową i logikę krytyczności. Więcej ważnych wniosków i sugestii przeczytasz w 100-stronicowym raporcie, który można pobrać bezpłatnie na stronie internetowej Polskiej Chmury.
Sinersio

Choć technologia w biznesie pędzi z prędkością TGV, polskie działy HR często wciąż próbują gonić ją na piechotę. Najnowszy raport przygotowany przez firmę Soneta – producenta systemu enova365 – we współpracy z Business Insider Polska oraz Stowarzyszeniem Księgowych w Polsce, rzuca nowe światło na kondycję cyfrową rodzimych przedsiębiorstw. Wnioski są alarmujące: to, co działy finansowe biorą za oszczędność, w rzeczywistości generuje gigantyczne koszty ukryte. Analogowa kotwica w cyfrowym świecie Z badania przeprowadzonego na próbie ponad 170 respondentów wynika, że zaledwie 21% polskich firm może pochwalić się wysokim lub bardzo wysokim poziomem cyfryzacji procesów kadrowo-płacowych. Większość organizacji utknęła w trybie fragmentarycznym, gdzie nowoczesne rozwiązania mieszają się z narzędziami sprzed dekady. Największe bolączki dzisiejszych działów kadr i płac to: rozproszenie danych (42%): praca w wielu arkuszach Excel i różnych narzędziach, co drastycznie zwiększa ryzyko pomyłek, papierowa biurokracja (39%): ręczna obsługa urlopów, delegacji i umów, która skutecznie blokuje czas na działania strategiczne, długie procesy (35%): nadmiernie rozciągnięte w czasie naliczanie płac i rozliczanie czasu pracy, brak analityki: aż 82% firm w ogóle nie korzysta z narzędzi Business Intelligence (BI) w obszarze kadr i płac, co uniemożliwia zarządom podejmowanie decyzji w oparciu o realne dane. Kosztowne zaniechanie – 270 000 zł rocznie wyrzucone w błoto Firmy często odkładają decyzję o wdrożeniu systemu ERP ze względu na koszty inwestycji (wskazuje na to 27% badanych). Raport dowodzi jednak, że brak decyzji jest o wiele droższy. Block Quote Liczby nie kłamią: dzięki wdrożeniu enova365, automatyzacja procesów w jednej firmie zatrudniającej około 400 osób pozwoliła odzyskać 250 godzin miesięcznie. Przy średnich stawkach rynkowych przełożyło się to na oszczędność rzędu 270 000 zł rocznie. Legislacyjne tsunami: dyrektywa o transparentności i nowe uprawnienia PIP Czas na cyfrową transformację gwałtownie się kurczy pod wpływem zmian w prawie. Od lipca 2026 r. Państwowa Inspekcja Pracy zyska nowe uprawnienia w zakresie weryfikacji umów cywilnoprawnych. Prawdziwym wyzwaniem będzie jednak rok 2027, kiedy wejdzie w życie obowiązek raportowania luki płacowej (Dyrektywa UE 2023/970). Bez zaawansowanych systemów, które automatycznie zestawiają dane historyczne i składniki płac, spełnienie tych wymogów będzie wiązało się z kolejnymi tygodniami ręcznej pracy. AI – od automatyzacji do inteligentnego wsparcia Przyszłość działów kadr i płac oraz HR należy do Sztucznej Inteligencji, którą 27% respondentów uznaje za najważniejszą technologię nadchodzącej pięciolatki. W systemach takich jak enova365 AI nie zastępuje człowieka, ale przejmuje mikrozadania poniżej jego ambicji, takie jak asystowanie przy interpretacji list płac czy walidacja danych przed naliczeniem wynagrodzeń. Block Quote Spokój ducha pracowników Warto zauważyć, że cyfryzacja to nie tylko zysk finansowy, ale i dobrostan zespołu. 49% użytkowników modułu Kadry i Płace enova365 deklaruje wyraźnie mniejszy stres w dniu zamykania listy płac, a 82% czuje się bezpieczniej w obliczu ciągłych zmian w przepisach. Czy Twoja firma jest gotowa na zmianę? Raport kończy się pytaniem, które powinien zadać sobie każdy menedżer i właściciel firmy. Block Quote Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią raportu „Kadry i Płace. Indeks Cyfryzacji 2026”, który jest bogatym kompendium wiedzy o trendach, ryzykach i realnych korzyściach płynących z transformacji cyfrowej. Materiał zawiera szczegółowe analizy, case studies (m.in. Mardom, Luxmed Lublin, Dr Irena Eris) oraz praktyczne wskazówki, jak przygotować organizację na nadchodzące zmiany prawne i technologiczne. Pobierz pełny raport i sprawdź, w którym miejscu na cyfrowej mapie znajduje się Twoja firma.
enova365

Grupa Forterro opublikowała nowe opracowanie dotyczące dojrzałości cyfrowej w biznesie. Dokument stanowi dogłębną analizę wśród sytuacji w średnich przedsiębiorstwach, bazując na najświeższych statystykach rynkowych. Pokazuje obszary, w których firmy zrobiły największe postępy w kierunku cyfryzacji. Jednocześnie opracowanie wskazuje miejsca wymagające największej optymalizacji, dając kluczowe wskazówki. Wielu ekspertów z branży IT mogłoby ułożyć własną definicję dojrzałości cyfrowej. Forterro idzie jednak o krok dalej, określając to pojęcie jako kluczowy fundament łączący istniejące narzędzia w taki sposób, aby dane, systemy i ludzie mogli płynnie ze sobą współpracować. Pełne ujęcie tego tematu znajdziecie w nowym opracowaniu “6 kroków do dojrzałości cyfrowej”, które jest już dostępne do pobrania na stronie internetowej Forterro. Wiedza oparta na kluczowych danych Najnowszy dokument Forterro dostarcza konkretnych informacji na temat znaczenia dojrzałości cyfrowej w firmach na terenie całej Europy. Z lektury dowiecie się: Czym dokładnie jest dojrzałość cyfrowa i dlaczego jest tak istotna dla rozwoju przedsiębiorstw, Jaka jest aktualna rynkowa pozycja firm w zakresie cyfryzacji, Jakie 6 filarów należy wzmocnić w każdej organizacji, Jakie są praktyczne korzyści płynące z optymalizacji każdego z tych filarów. Przy tym poruszone zostają ważne zagadnienia związane z bezpieczeństwem i zwiększeniem kontroli nad firmowymi danymi. Forterro daje również wskazówki, jak rozwijać przedsiębiorstwo o kolejne produkty bądź usługi. Pokazuje także, jak potencjalnie przygotowywać cyfrowo pod ekspansję na nowe rynki. Wyzwania na nadchodzący czas Z opracowania wyraźnie wynika, że postęp cyfrowy jest zjawiskiem nierównomiernym. Co ciekawe, barierą często wcale nie są braki technologiczne. W badaniu przeprowadzonym przez Forterro okazało się, że aż 37% firm brakuje odpowiednich kompetencji, by w pełni wykorzystać potencjał wdrożonych narzędzi. W efekcie, większość przedsiębiorstw znajduje się dopiero w połowie drogi do osiągnięcia pełnej dojrzałości cyfrowej. To idealny moment, aby ocenić pozycję własnej firmy. Dlatego warto zapoznać się z dokumentem, który pełni rolę strategicznego przewodnika. Pełne opracowanie “6 kroków do dojrzałości cyfrowej” jest dostępne całkowicie bezpłatnie.
BPSC

Comarch, jeden z największych europejskich dostawców rozwiązań IT, opublikował raport roczny za rok 2025. Publikacja zatytułowana „Przewodnik Comarch po erze AI” to coś więcej niż podsumowanie rekordowych wyników finansowych – to manifest nowej ery w historii firmy, która po trzech dekadach budowania fundamentów, wykonuje odważny skok w stronę technologii jutra. Nowy rozdział, ta sama pasja pionierów Dla Comarch rok 2025 był czasem fundamentalnych zmian. Po nawiązaniu strategicznego partnerstwa z CVC Capital Partners, firma zyskała dostęp do najwyższych globalnych standardów zarządzania oraz nowy impuls do międzynarodowego rozwoju i skalowania biznesu. Comarch prowadzi działalność na pięciu kontynentach we wszystkich strategicznych regionach świata. Zachowuje jednocześnie swoje krakowskie korzenie, zatrudniając kilka tysięcy polskich ekspertów IT, którzy opracowują produkty trafiające na światowe rynki. Centralnym punktem transformacji, którą firma przeszła w 2025 r. jest sztuczna inteligencja. AI w Comarch przestała być jedynie technologicznym trendem, a stała się fundamentem nowej strategii. „Nasza misja jest jasna: prowadzimy naszych klientów przez erę AI. Jesteśmy ich nawigatorem w świecie, w którym technologia gra pierwsze skrzypce” – podkreśla Jarosław Mikos, Prezes Zarządu Comarch SA. AI wpisane w kod DNA Tytułowy „Przewodnik” pokazuje, jak Comarch integruje sztuczną inteligencję na każdym poziomie swojej działalności – od optymalizacji procesów ERP, przez inteligentne systemy lojalnościowe obsługujące miliardy transakcji, po autonomiczną infrastrukturę chmurową. Firma nie tylko dostarcza narzędzia AI, ale sama staje się organizacją „AI-first”, co potwierdzają liczby: w samym 2025 roku blisko 2500 inżynierów i analityków przeszło zaawansowane szkolenia z zakresu nowych technologii. Rekordowe wyniki jako fundament wzrostu Transformacja i skupienie się na wysokiej rentowności przyniosły wymierne efekty finansowe. Comarch zamknął rok 2025 z rekordowym poziomem zakontraktowania w wysokości 1, 935 mld zł (wzrost o 30% r/r), z przychodami na poziomie 1 714 mln zł (wzrost o 6 % r/r) oraz rekordowym wynikiem EBITDA wynoszącym 381 mln zł (wzrost o 42% r/r). Block Quote Przesuwanie granic – od biznesu po szczyty Everestu Wyniki finansowe, dynamiczna ekspansja zagraniczna, jak i poziom adopcji AI w firmie, który przekroczył już 70 % pokazują, że Comarch przekracza przyjęte założenia. Wartości Comarch – odwaga w podejmowaniu projektów, których nikt wcześniej się nie podjął oraz dążenie do bycia o krok dalej niż konkurencja – znalazły swoje odzwierciedlenie w spektakularnym wydarzeniu sportowym. Firma wsparła wyprawę Andrzeja Bargiela, który we wrześniu 2025 roku dokonał pierwszego w historii zjazdu na nartach z Mount Everestu bez użycia tlenu. Ten wyczyn stał się metaforą biznesowych ambicji krakowskiej spółki: zdobywania szczytów dzięki profesjonalizmowi i zaufanemu zespołowi. Raport „Przewodnik Comarch po erze AI” jest dostępny tutaj.
Comarch

Czym jest Cyfrowy Menedżer 2026? Raport „Cyfrowy Menedżer 2026” to druga edycja szeroko zakrojonego badania przeprowadzonego wśród menedżerów, dostawców technologii i użytkowników systemów ERP, WMS, MES, CRM, DMS, BI, AI oraz e-commerce. Stanowi wynik 90-godzinnej analizy koncentrującej się na procesie wyboru i wdrożenia rozwiązania IT. W rezultacie raport pokazuje kluczowe motywatory, średnią długość trwania projektów oraz najistotniejsze efekty zauważone po uruchomieniu systemu. Niniejszy materiał porównuje zeszłoroczne tendencje z aktualnymi wyzwaniami i wschodzącymi trendami w polskim świecie cyfryzacji. W tej edycji szczególnie widać przesunięcie priorytetów w stronę bezpieczeństwa, zgodności i ograniczania ryzyka. Jednocześnie niezmiennie kluczowa pozostaje presja kosztowa, a także temat długu technologicznego. Komu dedykowany jest raport? Corocznie „Cyfrowy Menedżer” powstaje z myślą o kadrze menedżerskiej, która planuje wdrożenie lub zmianę systemu ERP bądź rozwiązań wspierających procesy operacyjne, takich jak WMS, CRM czy BI. Raport szczególnie przyda się organizacjom rozwijającym własny e-commerce, które chcą poukładać integracje, obsługę dokumentów oraz automatyzację. Lektura powinna zaspokoić potrzeby osób decyzyjnych (CEOs, CIOs, CTOs), które chcą zwiększyć konkurencyjność swojej firmy na rynku. Tym źródłem mogą się podzielić z zespołem prowadzącym projekty wdrożeniowe. Block Quote Co znajdziesz w środku? Raport został podzielony na kilka sekcji, odzwierciedlając perspektywę dostawców technologii, użytkowników systemów oraz firm rozwijających sprzedaż internetową. To ponad 100 stron danych, wniosków i praktycznych obserwacji, uzupełnionych ponad 40 komentarzami partnerów portalu myERP.pl. Tegoroczna edycja raportu “Cyfrowy Menedżer 2026” obejmuje: 📊 Dane i porównanie rok do roku – Zobacz, jak zmieniają się motywacje wdrożeń i podejście do integracji. Porównaj długość czasu wyboru partnera oraz ocenę bezpieczeństwa i prywatności danych z własnymi doświadczeniami. 🛠️ Najlepsze praktyki wdrożeniowe – Dowiedz się, jakie strategie sprawdzają się w firmach różnej wielkości i branż. Unikaj najczęstszych błędów, które realnie wpływają na tempo i koszt projektu. 💬 Komentarze ekspertów – Przeczytaj badanie oparte o doświadczenia liderów. Poznaj ponad 40 głosów praktyków, którzy znają rynek IT i proces wdrożeniowy od podszewki. 🔎 Case studies – Przeczytaj prawdziwe historie wdrożeń i decyzji partnerów strategicznych raportu myERP. Sprawdź, jakie decyzje pokonały wyzwania i doprowadziły do oczekiwanego efektu. 🚀 Prognoza trendów na 2026 rok – Czego dostawcy mogą oczekiwać od klientów? Jak przygotować firmę na kolejne lata? Darmowe konsultacje przedwdrożeniowe Jeśli jesteś na etapie wyboru rozwiązania i chcesz zweryfikować widełki kosztów, przejdź do koszt-wdrozenia.pl i wypełnij krótki formularz. Po jego wysłaniu otrzymasz oferty od firm wdrożeniowych w ciągu 24 godzin. Dzięki temu możesz spokojnie przeczytać raport “Cyfrowy Menedżer 2026” w czasie czekania na propozycje. Następnie porównasz je z lepszym zrozumieniem ryzyk, zakresu i podejścia do integracji. Raport do pobrania Decyzja o wdrożeniu nowego systemu IT w firmie to projekt, który wpływa na procesy, dane i ludzi. “Cyfrowy Menedżer 2026” pomaga uniknąć kosztownych błędów, bo pokazuje przebieg wdrożenia w praktyce oraz czynniki wydłużające ten proces. Raport pomoże Ci również uniknąć pułapek w postaci kosztów ukrytych. Wypełnij formularz i zobacz faktyczne dane, które odzwierciedlają dzisiejszy obraz cyfryzacji polskich przedsiębiorstw. Contact Form Często zadawane pytania – FAQ Ile zajmuje wypełnienie formularza? Wypełnienie formularza na koszt-wdrozenia.pl zajmuje zwykle od 3 do 7 minut. Kwestionariusz zawiera najważniejsze pytania dotyczące wstępnego zainteresowania systemem oraz profilu firmy i branży, aby cały proces był możliwie szybki i sprawny. Jeśli nie masz teraz czasu albo chcesz skonsultować część odpowiedzi ze swoim zespołem, kliknij „Zapisz i wypełnij później” i wróć do formularza w dogodnym momencie. Czy mogę otrzymać bezpośredni kontakt do dostawcy systemu? Tak. Na końcu formularza zaznacz opcję: „Proszę o przekazanie kontaktu do dostawców pasujących do mojego zapytania”. Dzięki temu sam zdecydujesz, z kim i kiedy nawiążesz pierwszą rozmowę i ewentualnie rozpoczniesz współpracę 😉. Ile ofert mogę otrzymać? To zależy od Twoich odpowiedzi w formularzu i tego, ilu dostawców realnie pasuje do profilu zapytania. Zależy nam na jakości dopasowania, więc zamiast “dużej ilości ofert” stawiamy na propozycje od firm, które faktycznie mogą podjąć się projektu. Kiedy otrzymam odpowiedzi od dostawców? Najczęściej pierwsze kontakty pojawiają się w ciągu kilku dni roboczych. Tempo zależy od złożoności zapytania oraz dostępności partnerów, dlatego przy bardziej wymagających projektach może to potrwać nieco dłużej. Czy muszę od razu podejmować decyzje o wdrożeniu systemu? Nie. Formularz służy do wstępnego rozeznania i porównania podejść oraz zakresów ofert. To Ty decydujesz, czy i kiedy przechodzisz do kolejnego kroku. Czy mogę poprawić lub uzupełnić zgłoszenie po wysłaniu? Tak. Jeśli po wysłaniu formularza chcesz doprecyzować wymagania (np. budżet, liczbę użytkowników, integracje, terminy), po prostu daj znać w odpowiedzi lub wiadomości zwrotnej, a zaktualizujemy kontekst zapytania. Czy moje dane są bezpieczne? Tak. Dane z formularza są wykorzystywane wyłącznie w celu przygotowania dopasowanych propozycji oraz kontaktu w sprawie Twojego zapytania. Nie publikujemy ich i nie udostępniamy podmiotom, które nie są powiązane z obsługą zgłoszenia. Czy korzystanie z koszt-wdrozenia.pl jest płatne? Nie. Wypełnienie formularza i otrzymanie dopasowanych kontaktów/ofert jest bezpłatne dla osoby zgłaszającej zapytanie. Czy otrzymam raport „Cyfrowy Menedżer” po wypełnieniu formularza? Tak. Jeśli w formularzu wybierzesz opcję otrzymania raportu, udostępnimy go po wysłaniu zgłoszenia. To dobra lektura na czas, gdy czekasz na odpowiedzi i chcesz lepiej przygotować się do rozmów z dostawcami.
MarekMac

Krajowy System e-Faktur obejmuje wszystkie firmy – od dużych przedsiębiorstw, przez sektor MŚP, aż po jednoosobowe działalności. Na nieco ponad 4 miesiące przed wprowadzeniem obowiązku korzystania z nowego systemu przez największe organizacje prezentujemy Państwu raport „Gotowość polskiego biznesu na KSeF” zawierający wyniki badania przeprowadzonego przez Centrum Badawczo-Rozwojowe Biostat na zlecenie Asseco Poland i Asseco Business Solutions. Zapytaliśmy przedstawicieli przedsiębiorstw z różnych branż, jaki jest stopień ich gotowości na KSeF, czy dostrzegają korzyści wynikające z jego wprowadzenia, jakie są najważniejsze wyzwania, z którymi się mierzą. Najważniejsze wnioski z badania 71% badanych firm deklaruje częściową lub pełną gotowość na KSeF 69% respondentów realizuje projekt wdrożenia KSeF przy wsparciu partnerów zewnętrznych 20% małych firm (5-10 os.) podjęło próby testowania środowiska KSeF Dlaczego warto przeczytać raport? Raport „Gotowość polskiego biznesu na KSeF” to lektura obowiązkowa nie tylko dla osób odpowiedzialnych za obszar finansów, ale wszystkich przedstawicieli biznesu, na których pracę wpłynie wprowadzenie KSeF. Pobierz raport, jeżeli ciekawi Cię czy zdaniem polskich firm: KSeF przyczyni się do ograniczenia opóźnień w płatnościach faktur niewystarczający budżet na wdrożenie KSeF stanowi istotne wyzwanie pracownicy czują niechęć do pracy z dokumentami w formie cyfrowej
Asseco BS

W biznesie czas to pieniądz. System do zarządzania przedsiębiorstwem, który oferuje analitykę w czasie rzeczywistym, intuicyjny interfejs użytkownika, a w wersji chmurowej zaawansowane wsparcie sztucznej inteligencji, to oszczędność czasu i pieniędzy. Takim właśnie systemem jest SAP S/4HANA. Wydajnym, nowoczesnym i innowacyjnym. Pobierz naszego ebooka i dowiedz się dlaczego warto przejść na SAP S/4HANA. I jak sprawnie dokonać migracji z dotychczasowych rozwiązań ERP – czy to firmy SAP, czy innego dostawcy. Co znajdziesz w środku? Analizy i komentarze do najważniejszych trendów rynkowych, które wymuszają transformację cyfrową przedsiębiorstw produkcyjnych. Listę kroków, które pozwolą na ocenę gotowości Twojej firmy do przejścia na rozwiązanie chmurowe. Analizę proces migracji systemu ERP do chmury z perspektywy: modelu biznesowego, funkcjonalności i użyteczności systemów, dostawców rozwiązań, a także architektury IT i bezpieczeństwa. Praktyczny przewodnik wdrożenia, który pozwoli Ci uniknąć pułapek i zmaksymalizować korzyści wykorzystania nowoczesnych aplikacji informatycznych. Inspirujące case studies. Block Quote
Axians

Pobierz praktyczny przewodnik dla przedsiębiorstw produkcyjnych, w którym znajdziesz niezbędne informacje, jak przenieść system ERP do chmury w bezpieczny i efektywny sposób. Co znajdziesz w środku? Analizy i komentarze do najważniejszych trendów rynkowych, które wymuszają transformację cyfrową przedsiębiorstw produkcyjnych Wskazówki od managerów, którzy przeprowadzili już swoje organizacje przez proces migracji systemu ERP do chmury Listę narzędzi, które pozwolą na ocenę gotowości Twojej firmy do przejścia na rozwiązanie chmurowe Praktyczny przewodnik wdrożenia, który pozwoli Ci uniknąć pułapek i zmaksymalizować korzyści wykorzystania nowoczesnych aplikacji informatycznych Inspirujące case studies
Axians

Jakie czynniki wpływają na poziom efektywności firm handlowych? Co determinuje ich sukces lub niepowodzenie? Na m.in. te pytania szukaliśmy odpowiedzi realizując badanie „Efektywność działania polskich firm handlowych”. Przeczytaj raport i poznaj płynące z niego wnioski. Co znajdziesz w raporcie? Analiza rynku Dane i wnioski Komentarze ekspertów
Sente

Aby zwiększyć rozwój swojej firmy, potrzebujesz rozwiązania, które pozwoli Ci: Zoptymalizować swoje operacje Zwiększyć produktywność Zabezpieczyć swoją organizację na przyszłość Microsoft Dynamics 365 Business Central, jako pierwsze kompleksowe rozwiązanie do zarządzania firmą, łączy całą Twoją organizację w chmurze opartej na sztucznej inteligencji, aby osiągnąć to i więcej. Microsoft Copilot to asystent oparty na sztucznej inteligencji, który pomaga użytkownikom wykonywać zadania wydajniej, wykorzystując sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe w celu dostarczania inteligentnych sugestii, automatyzowania powtarzalnych procesów i oferowania spostrzeżeń bezpośrednio na platformie. Ma na celu zwiększenie produktywności, usprawnienie przepływów pracy i pomoc firmom w podejmowaniu lepszych decyzji opartych na danych. Jako partner Microsoft z doświadczeniem w migracji do chmury, 7F Technology Partnerswesprze Cię w płynnym przejściu i przeszkoleniu Twoich pracowników w zakresie maksymalnego wykorzystania możliwości Microsoft Copilot w Dynamics 365 Business Central. W naszym nowym e-book’u dowiesz się więcej na temat: Zalet chmury Microsoft Dlaczego ponad 40 000 firm korzysta już z Dynamics 365 Business Central z Copilot W jaki sposób 7F Technology Partners może opracować plan migracji i wdrożenia, aby sprostać obecnym i przyszłym potrzebom Twojej organizacji
7F

Decyzja o przeniesieniu systemu ERP do chmury może wydawać się skomplikowana, zwłaszcza gdy nie ma się pełnej wiedzy na temat procesu migracji, kosztów i wpływu na codzienne funkcjonowanie firmy. Wielu przedsiębiorców zadaje sobie kluczowe pytania: jak długo potrwa wdrożenie, czy chmura jest bezpieczna, jakie będą koszty i jak przebiega integracja z innymi systemami? To naturalne wątpliwości, zwłaszcza gdy mowa o sercu operacyjnym firmy, jakim jest ERP. W Itmation S.A. przeprowadziliśmy ponad 1000 wdrożeń chmurowych systemów. Przez lata odpowiadaliśmy na setki pytań naszych Klientów. Postanowiliśmy zebrać je w jednym miejscu i stworzyć przewodnik, który pozwoli firmom lepiej zrozumieć proces migracji, a przede wszystkim – poznać zalety utrzymywania systemu firmowego w chmurze. Dlaczego firmy coraz częściej wybierają chmurowe ERP? Migracja do chmury to nie tylko zmiana technologiczna – to inwestycja w przyszłość firmy. Tradycyjne systemy ERP, instalowane na lokalnych serwerach, wiążą się z wysokimi kosztami utrzymania, koniecznością regularnych aktualizacji i ryzykiem awarii. Chmurowe rozwiązania eliminują wiele tych problemów, oferując większą dostępność, stabilność działania utrzymywanych systemów i nowoczesne standardy bezpieczeństwa. Jednak każda zmiana budzi pytania. Jak wygląda dostęp do systemu? Czy użytkownicy będą musieli się uczyć nowego interfejsu? Jak działa support w przypadku problemów? Czy integracja z dotychczasowymi narzędziami firmowymi będzie możliwa bez zakłóceń? To tylko niektóre z kwestii, które poruszamy w naszym e-booku. 50 pytań i odpowiedzi – przewodnik po kluczowych aspektach ERP w chmurze W naszym e-booku zawarliśmy 50 najczęściej zadawanych pytań, które pojawiają się w rozmowach z firmami, które rozważają zamianę serwera fizycznego na chmurę. Zamiast ogólników, dostarczamy im konkretne informacje, które pomogą w podjęciu świadomej decyzji. Wyjaśniamy m.in. ile czasu zajmuje migracja, jak wygląda dostęp do systemu firmowego w chmurze, jak podchodzimy do kwestii bezpieczeństwa. Nie pomijamy również aspektów finansowych. Koszty chmurowego ERP często budzą wątpliwości – czy opłaca się bardziej niż tradycyjne rozwiązania? Jak wygląda model rozliczeń? Jakie są dodatkowe opłaty? To kluczowe kwestie, które mają wpływ na decyzję o wdrożeniu. Wszystkie pytania zapisaliśmy dokładnie w takiej formie, w jakiej zostały nam zadane. Ważny jest bowiem dla nas punkt widzenia Klientów i ich perspektywa patrzenia na biznes. Dla kogo jest ten e-book? Nasz przewodnik został stworzony dla przedsiębiorców, menedżerów IT, właścicieli firm z sektora MŚP, biur rachunkowych czy ecommerce, którzy chcą lepiej zrozumieć wszystkie aspekty migracji do chmury. Jeśli zastanawiasz się, jak wygląda proces wdrożenia, jakie są realne koszty i czy chmurowy ERP sprawdzi się w Twojej firmie, ten e-book dostarczy Ci kompletnych informacji.
Itmation
Rozwój bez ograniczeń #genius #anywhere #paperless




Nowy raport opisuje przejście od systemów rejestrujących zdarzenia do platform wspierających wykonanie procesów. Dla firm produkcyjnych oznacza to konieczność połączenia danych, planowania, operacji i AI — właśnie w tym kierunku rozwijana jest architektura Infor CloudSuite. Tempo zmian rynkowych, zakłócenia w łańcuchach dostaw i presja na koszty coraz częściej przekraczają możliwości organizacji, w których informacja musi […]

– Skala wykorzystania rozwiązań agentowych przez klientów Comarch ERP zaskoczyła nas samych, a jesteśmy obecnie w fazie Friends & Family. W testach bierze udział aktualnie blisko 100 klientów – mówi Tomasz Stachlewski, Chief Technology Officer w Comarch ERP. Comarch rozpoczął 1,5 miesiąca temu testy swoich rozwiązań agentowych w produktach ERP: Comarch ERP XL, Comarch ERP […]

Filip Marcinkiewicz objął stanowisko Senior Manager Sales & Marketing Poland w Proalpha Polska. W nowej roli będzie odpowiadał za rozwój i realizację strategii sprzedażowo-marketingowej firmy na polskim rynku, koordynację działań obu obszarów oraz dalsze wzmacnianie relacji z przedsiębiorstwami produkcyjnymi. Dotychczas pełnił funkcję Area Sales Managera. Jednym z jego kluczowych zadań będzie zacieśnienie współpracy między sprzedażą […]

Rosnąca skala biznesu coraz rzadziej psuje firmy w spektakularne sposoby. Częściej robi to po cichu: przez opóźnione decyzje, rozproszone dane, ręczne obejścia i procesy, które działają już bardziej dzięki determinacji ludzi niż dzięki dobrze ułożonemu systemowi. W takim świecie ERP nie może być tylko kolejną aplikacją w firmowym krajobrazie. Musi pomagać odzyskać sterowność. ERP jako […]

Mistrzostwa Świata FIFA 2026 wciąż trwają. Z tej okazji Qlik uruchomiła interaktywną platformę, Choose Your Champion 2026, za pomocą której można zderzyć swoje przewidywania z predykcją sztucznej inteligencji. MŚ FIFA 2026 – Qlik wytypuje zwycięzcę przez AI? Platforma generatywna od Qlik została zasilona olbrzymią bazą danych, która zbiera: Czy takie dane rzeczywiście wystarczą do wytypowania […]

Comarch ponownie został wyróżniony w prestiżowym raporcie ITwiz Best100. Podczas czerwcowej gali firmę nagrodzono tytułem Największego Dostawcy Systemów ERP za 2025 rok. 24 czerwca odbyła się Gala ITwiz Best100, na którą zaproszono przedstawicieli biznesu, nauki i sektora technologicznego. Statuetkę odebrał Piotr Rusin, Product Manager w firmie Comarch ERP. ITwiz Best100 – wyróżnienie firmy Comarch ITwiz […]

Comarch wraz z operatorem płatności online Autopay wprowadza nową usługę dla firm – Comarch Pay. Merchanci otrzymają konkurencyjne rynkowo warunki rozliczania transakcji, a kupujący prostszą ścieżkę zakupową. Do ich dyspozycji będą też liczne metody płatności. Comarch Pay pozwala korzystać z usług Autopay – operatora płatności online – na preferencyjnych warunkach – dostępnych dla klientów Comarch. […]

Proalpha Polska przygotowała pakiet bezpłatnych materiałów dla przedsiębiorstw produkcyjnych, które chcą lepiej zrozumieć możliwości wykorzystania sztucznej inteligencji w procesach biznesowych i operacyjnych. W skład pakietu wchodzą poradnik wdrożenia AI oraz checklista 7 kroków, pomagająca ocenić potencjał zastosowania AI w organizacji. Materiały powstały z myślą o firmach, które rozważają wykorzystanie sztucznej inteligencji, ale chcą podejść do […]

Zastanawiasz się nad wdrożeniem modułu dla kadr i płac w swoim systemie ERP? Dawno nie było lepszej okazji! Do 26 czerwca można nabyć moduł Kadry i Płace systemu enova365 20% taniej. Dodatkowo, w ramach zakupów Klienci otrzymają dodatkowe 10% zniżki na pozostałe moduły lub rozbudowę obecnych licencji. Szczegóły dotyczące akcji promocyjnej są dostępne na stronie […]

Firma Gardens-Software poinformowała o rozwoju swojego systemu, Gardens ERP, o nowe funkcjonalności oraz integracje. Wśród nowości jest wyczekiwana nowa wersja modułu Business Intelligence, umożliwiającego zaawansowaną analitykę biznesową. W ostatnich miesiącach prace rozwojowe nad systemem Gardens ERP koncentrowały się na analityce danych, integracji z narzędziami zewnętrznymi oraz wzroście wydajności. Zmiany te stanowią odpowiedź dla rosnących potrzeb […]

Z okazji Dnia Księgowego ruszyła specjalna akcja z najpopularniejszymi rozwiązaniami Symfonii w obniżonych cenach. Oferta jest ważna do 22 czerwca 2026 r. Zastanawiasz się nad zakupem oprogramowania lub szkolenia Symfonii? Dobre wieści – teraz możesz je kupić jeszcze taniej. W Sklepie Symfonii wybrane produkty są teraz dostępne z rabatem wynoszącym aż 20%. Symfonia – co […]

W dzisiejszym środowisku biznesowym transformacja cyfrowa to nie tylko popularne hasło, ale rynkowa konieczność. Forterro wychodzi naprzeciw tym potrzebom i rusza z nową kampanią, której celem jest uświadamianie firm w zakresie ich faktycznej dojrzałości cyfrowej. W ramach akcji powstało dedykowane opracowanie w formie praktycznego przewodnika oraz bezpłatny test dla menedżerów. Każdy lider biznesu inaczej rozumie, co stoi za słowami “dojrzałość cyfrowa”. Forterro jasno jednak pokazuje, że skuteczny proces cyfryzacji nie powinien ograniczać się do […]
