Walka ze szkodnikami wymaga nierzadko wyjątkowej precyzji i cierpliwości. Każdy, kto zetknął się ze szkodami spowodowanymi przez mole w kuchennej szafce, wie, że czasem jedynym wyjściem pozostaje zastosowanie odpowiednich preparatów. Takie produkty na rynek dostarcza firma VACO RETAIL, ekspert w dziedzinie chemii gospodarczej, kosmetyków i zwalczaniu szkodliwych owadów. W codziennym rozwoju i ekspansji wspiera ją teraz nowoczesny system IT – Comarch ERP XL. Dynamiczny rozwój staje się często dla firmy testem na dojrzałość. Gdy bowiem rośnie ona szybko, z czasem jej dotychczasowe systemy IT nie nadążają za wzrostem biznesu. Musi więc znacząco rozbudowywać swoje procesy organizacyjne, by podołać owocom własnego rozwoju – i wybrać odpowiednie narzędzia IT. Tak było w przypadku VACO RETAIL, która w pewnym momencie postanowiła wdrożyć bardziej zaawansowany system informatyczny. Wynikało to z kilku powodów: ręczna obsługa magazynu nie była na tyle efektywna, by sprawnie realizować zamówienia; płatności i procesy produkcyjne stały się zbyt czasochłonne; komunikacja między działami była utrudniona; brakowało efektywnego raportowania oraz wsparcia technicznego; zamknięta struktura systemu nie pozwalała na dostosowanie do nowych wymagań prawnych. Firma znalazła więc remedium na te wyzwania – wdrożenie oprogramowania Comarch ERP XL, które kompleksowo rozwiązało problemy. System został zaimplementowany w ciągu dziewięciu miesięcy przez Partnera Comarch – Infortes. Jak w niespełna rok zmieniła się firma? Cyfryzacja w górę Comarch ERP XL z marszu stał się centrum dowodzenia w VACO RETAIL. Moduł Produkcja pozwolił pracownikom na bieżące rozliczenie magazynu z surowców pobranych do zleceń produkcyjnych oraz weryfikację czasu poświęconego na ich realizację. Co więcej, wdrożenie umożliwiło m.in. sprawne śledzenie numerów partii surowców, obsługę ewidencji magazynowej czy szybki dostęp do historii operacji dla każdej partii. Wcześniej brak spójnej ewidencji utrudniał precyzyjne rozliczanie kosztów produkcji. Obecnie, dzięki Comarch ERP XL, koszty materiałów są rejestrowane na bieżąco, a system automatycznie księguje pozostałe koszty (pośrednie, wydziałowe) za pomocą ustalonego klucza podziałowego, zapewniając pełną przejrzystość i kontrolę. Zmiany zaszły również w magazynie, czyli sercu logistycznym organizacji. Firmę wsparła w tym dedykowana aplikacja –Comarch WMS, która przyspieszyła inwentaryzację i zautomatyzowała obsługę zamówień. System znacząco zredukował liczbę błędów, a pracownicy i przedstawiciele handlowi zyskali dostęp do spójnej bazy informacyjnej, zawierającej aktualne stany magazynowe, ceny czy rozrachunki. Comarch ERP XL wspiera też firmę w zarządzaniu standami ekspozycyjnymi, które pozwalają na atrakcyjne przedstawienie produktów w sklepach. Nie zapomniano także o profesjonalnej analityce biznesowej – rozwiązania Comarch Business Intelligence odpowiadają dzisiaj w VACO za automatyczne pobieranie i analizę danych operacyjnych. Skuteczność systemu potwierdza Prezes Zarządu VACO RETAIL, Piotr Dzik:  Block Quote „Rewelacyjnie, szybko, sprawnie” Analizując efekty wdrożenia, w VACO RETAIL dostrzegają szereg korzyści, jakie nowe oprogramowanie wniosło do funkcjonowania firmy. Wśród najważniejszych wymienić należy kompleksową kontrolę nad magazynem i przepływem informacji, automatyzację procesów, ale też – co nie mniej istotne – zgodność z aktualnymi przepisami.  Block Quote

Raport Forterro: Europejski przemysł cyfryzuje się zbyt wolno. Chmura i AI to konieczność, ale brakuje rąk do pracy i gotowości na nowe przepisyPonad 60% średnich przedsiębiorstw przemysłowych w Europie uważa, że tempo ich transformacji cyfrowej jest zbyt wolne – wynika z najnowszego raportu Grupy Forterro „Cyfrowa przyszłość średnich firm przemysłowych w Europie”. Przedsiębiorstwa są jednak świadome, że bez nowoczesnych technologii, w szczególności systemów ERP w chmurze oraz rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, utrzymanie konkurencyjności będzie coraz trudniejsze. Badanie Grupy Forterro, do której należy producent systemu BPSC ERP, przeprowadzone zostało wśród 1252 osób decyzyjnych z firm produkcyjnych i hurtowych z pięciu krajów Europy. Pokazuje wyraźną lukę między ambicjami a realnymi postępami cyfryzacji.  ERP w chmurze Aż 57% respondentów uważa, że przedsiębiorstwa odkładające migrację do chmury będą miały coraz większe problemy rynkowe, a 49% wskazuje, że brak rozwiązań chmurowych ogranicza możliwość wykorzystania AI i generatywnej AI. – Firmy przemysłowe wiedzą, dokąd powinny zmierzać, ale często brakuje im zasobów, kompetencji lub wewnętrznej determinacji, by przyspieszyć zmiany – komentuje Bartosz Michalczyk, Principal, Cloud Transformation z Forterro. – System ERP w chmurze przestaje być wyborem technologicznym, a staje się decyzją strategiczną. To on umożliwia skalowanie biznesu, spełnianie wymogów regulacyjnych i realne wykorzystanie sztucznej inteligencji w codziennych operacjach. Z raportu wynika, że obecnie 39% firm korzysta z ERP w chmurze, a 28% nadal opiera się wyłącznie na systemach lokalnych. W perspektywie najbliższych lat udział rozwiązań chmurowych ma jednak wzrosnąć do 45%, a on-premises spaść do 20%. Główne bariery transformacji to ograniczone budżety (32%), obawy o bezpieczeństwo danych (31%) oraz brak zaangażowania kadry zarządzającej (30%). Sztuczna inteligencja i luki kompetencyjne Przedsiębiorstwa przemysłowe coraz częściej postrzegają AI jako praktyczne narzędzie biznesowe. Największą wartość ma ona przynieść w obszarach takich jak cyberbezpieczeństwo (30%), analityka biznesowa (30%) oraz konserwacja predykcyjna (28%). Warunkiem sukcesu pozostają spójne dane i nowoczesna platforma ERP, która integruje procesy operacyjne i informacyjne. Skuteczne wykorzystanie AI wymaga nie tylko danych i narzędzi, ale także odpowiednich kompetencji po stronie organizacji. Tych jednak często brakuje. Raport Forterro ujawnia dużą lukę kompetencyjną w kluczowych obszarach: 42% firm brakuje specjalistów od cyberbezpieczeństwa, 41% narzeka na brak ekspertów od obsługi i rozwoju systemów ERP, 40% nie ma kadr znających się na AI. Co drugi przedsiębiorca (49%) przyznaje, że braki te bezpośrednio opóźniają realizację projektów, a ponad połowa firm (55%) musiała przekwalifikować obecnych pracowników, by w ogóle korzystać z nowych narzędzi. Regulacje i Cyfrowy Paszport Produktu Istotnym wyzwaniem dla sektora są również nadchodzące regulacje, w tym unijny Cyfrowy Paszport Produktu (DPP), który zacznie obowiązywać od 2026 roku. Tymczasem zaledwie połowa badanych firm deklaruje gotowość na te zmiany, a główne bariery to złożoność przepisów (42%) i brak zasobów (42%). Block Quote Raport Forterro pokazuje, że mimo licznych barier europejski przemysł średniej wielkości ma świadomość kierunku zmian. Kluczowe okażą się konsekwentne inwestycje w technologię, rozwój kompetencji oraz traktowanie cyfryzacji jako długofalowej strategii biznesowej, a nie jednorazowego projektu. Pełny raport dostępny jest na stronie:https://www.bpsc.com.pl/resource/digital-future-research-report

Hydraulika siłowa odgrywa kluczową rolę w wielu gałęziach przemysłu, zapewniając prawidłowe działanie maszyn i urządzeń. Wie o tym doskonale firma HYDRO ZNPHS Sp. z o.o. z Bielska-Białej, która jest czołowym polskim producentem i dostawcą elementów hydrauliki siłowej. Dzięki wdrożeniu nowoczesnych technologii od Comarch, firma usprawniła procesy logistyczne i rozbudowała kanał sprzedaży B2B przez internet, również na rynki zagraniczne. Firma HYDRO ZNPHS może poszczycić się wieloletnim doświadczeniem; rozpoczęła działalność już w 1988 roku. – Przedsiębiorstwo na początku zajmowało się usługami i naprawą elementów podnośników do dźwigów. Odbywało się to dosłownie pod chmurką, w ogrodzie i w garażu mojego taty – wspomina Jacek Zięba, Wiceprezes Zarządu Spółki. Z kilkuosobowej działalności firma rozwinęła się w prężnie działające przedsiębiorstwo, które obecnie zatrudnia około 150 osób i zajmuje 15 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni produkcyjnej i magazynowej. Platforma B2B, czyli okno na świat Firma HYDRO ZNPHS, działając w modelu B2B, stawia na sprzedaż internetową, tym samym przełamując stereotyp i pokazując, że nowoczesne kanały dystrybucji świetnie sprawdzają się również w relacjach biznesowych. Kluczowym narzędziem stała się wdrożona pod koniec 2023 roku Platforma Comarch B2B, która pozwoliła firmie otworzyć się jeszcze mocniej na rynek międzynarodowy. Obecnie Hydro sprzedaje swoje produkty na niemal każdy kontynent, a coraz więcej z nich znajduje klientów w krajach Europy Zachodniej. Wdrożenie platformy sprzedażowej Comarch stało się dla HYDRO ZNPHS kluczem do otwarcia się na nowe rynki. Obecnie na platformie wystawionych jest ponad 25 tysięcy produktów, co daje znacznie szersze możliwości ekspozycji towaru niż sprzedaż bezpośrednia. Klienci mają dostęp do większej liczby danych o produktach niż w przypadku tradycyjnych materiałów, takich jak ulotki. To podejście przynosi wymierne efekty, ponieważ 35 proc. zamówień jest składanych bezpośrednio przez platformę. Od zamówienia online do szybkiej wysyłki Kluczowym elementem systemu jest integracja platformy B2B z systemem do zarządzania magazynem Comarch WMS. Dzięki temu zamówienia składane online są natychmiast przesyłane na kolektory w magazynie i stają się widoczne dla pracowników. Stany magazynowe są synchronizowane w czasie rzeczywistym, co gwarantuje, że klienci zamawiają towary na podstawie aktualnej dostępności. Taka organizacja pracy sprawia, że proces obsługi zamówienia przebiega równie sprawnie, niezależnie od tego, czy zakup został dokonany online, czy stacjonarnie. Block Quote HYDRO ZNPHS to przykład ambitnej i dynamicznej spółki, która skutecznie zdobywa rynki międzynarodowe. Realizuje na nich z sukcesem sprzedaż online w modelu B2B, co jest możliwe m.in. dzięki rozwiązaniom firmy Comarch. Przebieg wdrożenia i jego efekty przedstawione zostały w filmie referencyjnym.

KSeF w pierwszym tygodniu działania – kluczowe problemy i wnioski

KSeF w pierwszym tygodniu działania – kluczowe problemy i wnioski

Dowiedz się więcej
Wdrożenie WMS w magazynie krok po kroku

Wdrożenie WMS w magazynie krok po kroku

Dowiedz się więcej
Obrazek wyróżniający wpisu 'Subiekt GT w chmurze – dlaczego bywa alternatywą dla pracy przez VPN?'

Subiekt GT w chmurze – dlaczego bywa alternatywą dla pracy przez VPN?

Dowiedz się więcej
Dzisiaj mała firma, jutro wielka logistyka. Jak Softlab WMS zmienia zasady gry

Dzisiaj mała firma, jutro wielka logistyka. Jak Softlab WMS zmienia zasady gry?

Dowiedz się więcej
Złota zasada Solution Architecta D365 FSCM

Złota zasada Solution Architecta D365 FSCM

Dowiedz się więcej
Umowa zlecenie 2026 bez tajemnic: kiedy ZUS, ile „na rękę”, jakie prawa + wzór do pobrania

Umowa zlecenie 2026 bez tajemnic: kiedy ZUS, ile „na rękę”, jakie prawa + wzór do pobrania

Dowiedz się więcej
Logistyka-na-automacie.-Tak-buduje-sie-przewage-dzieki-automatyzacji-AI-i-Lean

Logistyka na automacie. Tak buduje się przewagę dzięki automatyzacji, AI i Lean

Dowiedz się więcej
Logo myERP.pl

Kompleksowa pomoc w wyborze dostawcy Twojego rozwiązania

Wypełnij formularz a skontaktujemy się w sprawie doradztwa systemu ERP, WMS, Rozwiązanie chmurowe czy eCommerce
Tło kafelka 'Konsultacje w sprawie systemów'
Konsultacje w sprawie systemów
Konfigurator ERP
Darmowa konsultacja i pomoc w wyborze systemu ERP. Wypełnij formularz, i poczekaj na kontakt. Wybór odpowiedniego systemu ERP (Enterprise Resource Planning) to jedno z najważniejszych wyzwań dla przedsiębiorców, którzy chcą skutecznie zarządzać finansami, produkcją, logistyką czy sprzedażą. Z jednej strony na rynku dostępne są dziesiątki rozwiązań, z drugiej – każda firma ma inne potrzeby, budżet […]
Avatar autora

MarekMac

Obrazek wyróżniający wpisu 'Porównaj dostawców eCommerce'
Sklep internetowy to dziś kluczowy kanał sprzedaży dla firm z każdej branży. Na rynku dostępnych jest jednak dziesiątki rozwiązań e-commerce – od prostych platform SaaS, po zaawansowane systemy open source i dedykowane wdrożenia. Wybór odpowiedniego dostawcy może przesądzić o sukcesie lub porażce całego biznesu online. Dlatego powstał Konfigurator e-commerce na myERP.pl – narzędzie, które pozwala […]
Avatar autora

MarekMac

Konfigurator WMS
Magazyn to serce łańcucha dostaw. Efektywne zarządzanie przestrzenią, zapasami i przepływem towarów decyduje o szybkości realizacji zamówień i kosztach operacyjnych. Aby sprostać tym wyzwaniom, firmy coraz częściej sięgają po systemy WMS (Warehouse Management System). Na rynku dostępnych jest wiele rozwiązań, różniących się zakresem funkcji, ceną i możliwościami integracji. Wybór właściwego dostawcy WMS może znacząco wpłynąć […]
Avatar autora

MarekMac

Główna

KSeF w pierwszym tygodniu działania – kluczowe problemy i wnioski

KSeF w pierwszym tygodniu działania – kluczowe problemy i wnioski

Minęły pierwsze dni od oficjalnego startu Krajowego Systemu e-Faktur. Jakie wnioski płyną z pierwszych doświadczeń użytkowników i co wciąż wymaga dopracowania – a co powinno zostać naprawione w pierwszej kolejności? W praktyce firmy zderzyły się z trzema głównymi obszarami problemów: Uwierzytelnieniem w KSeF, Uprawnieniami, tokenami i certyfikatami, Niekompletnością danych w systemach ERP i na fakturach. Uwierzytelnienie w KSeF Podstawowym problemem pierwszego tygodnia było uwierzytelnienie użytkowników w KSeF, w szczególności przy wykorzystaniu Profilu Zaufanego. W praktyce powstało wrażenie, że „KSeF nie działał”.W rzeczywistości problem dotyczył samego dostępu (jednej z metod uwierzytelnienia, a metod jest trzy: pieczęć cyfrowa, podpis kwalifikowany, profil zaufany), a nie awarii samego serwisu KSeF. Większość małych podatników (JDG) albo osób wskazanych z ZAW-FA nie mając płatnej metody uwierzytelnienia, logowała się za pomocą darmowego Profilu Zaufanego. I tutaj powstało przeciążenie systemu potwierdzenia tożsamości jakim jest Profil Zaufany. Profil Zaufany to rządowy sposób potwierdzania tożsamości w Internecie. Działa jak cyfrowy dowód osobisty – pozwala potwierdzić, kim jesteś. Dodatkowym źródłem problemów były wygaśnięte Profile Zaufane. W drugiej metodzie uwierzytelnienia jaką jest podpis kwalifikowany, klasyczny błąd polegał na braku podpisanego pliku z  żądaniem autoryzacyjnym – poniżej komunikat błędu przy próbie uwierzytelnienia się w KSeF. Pojawiały się błędy w wyborze właściwych parametrów podpisu. Podpis musi mieć dwa parametry: format XAdES i typ wewnętrzny (w przypadku Certum) lub otoczony (w przypadku KiR – Szafir). Poniżej komunikat w KSeF przy braku spełnionego jednego z tych warunków. Po uwierzytelnieniu się w KSeF – uprawnienia, superadmin, tokeny i certyfikaty Drugim kluczowym obszarem problemów były uprawnienia w KSeF, a w szczególności rola Superadmina. Superadmin to jedyna rola, która umożliwia dalsze delegowanie uprawnień użytkownikom i systemom w KSeF. W wielu organizacjach pojawił się krytyczny błąd organizacyjno-techniczny: Superadmin został poprawnie zgłoszony w formularzu ZAW-FA, ale nie nadał sobie uprawnień w KSeF, a następnie wygenerował token lub certyfikat dla systemu ERP. W efekcie system ERP nie mógł uwierzytelnić się do KSeF, mimo że token lub certyfikat technicznie istniał. Na czym polegał problem? Zgłoszenie Superadmina w ZAW-FA nie oznacza automatycznego nadania mu pełnych uprawnień operacyjnych w KSeF, a w szczególności do wysyłania i odbierania faktur w KSeF. Superadmin musi sobie nadać uprawnienia do wystawiania i odbierania faktur, wylogować się, zalogować ponownie i wygenerować nowy token lub certyfikat. Ten sam problem dotyczył nieaktualnych tokenów wygenerowanych z v.KSeF 1.0, w KSeF 2.0. Tokeny należy wygenerować ponownie, gdyż nie były one migrowane z v 1.0 KSeF. Kolejną grupą błędów były niekompletne certyfikaty – brak pary plików CERT i KEY. Podczas generowania certyfikatu do uwierzytelnienia w KSeF wielu użytkowników pobrało tylko jeden z wymaganych plików (np. .cert), zapominając o drugim kluczowym elemencie (.key). W efekcie certyfikat był technicznie niekompletny do integracji z systemem ERP. Klucz prywatny nie jest przechowywany przez KSeF i nie można go odtworzyć. Jeśli plik .key zostanie zgubiony lub niepobrany, certyfikat staje się bezużyteczny. Wówczas należy go unieważnić, a następnie zawnioskować w KSeF o nowy certyfikat. Zdarza się też, że użytkownicy mylą również certyfikaty offline i certyfikaty do uwierzytelnienia. Certyfikat offline służy wyłącznie do podpisywania faktur w trybie offline, natomiast certyfikat do uwierzytelnienia jest wymagany do komunikacji z API KSeF. Zamienne użycie tych certyfikatów prowadziło do błędów autoryzacyjnych. Pierwszy – Podpis linku do weryfikacji wystawcy – to nie jest certyfikat do logowania do KSeF. Służy tylko do podawanie QR kodu na fakturze. Dzięki temu odbiorca faktury może sprawdzić, kto ją wystawił. Nie daje dostępu do systemu KSeF. Drugi – Uwierzytelnienie w systemie KSeF – to już właściwy certyfikat. Służy do logowania się i autoryzacji w KSeF i jest wymagany do wysyłania faktur i ich pobierania. Konfiguracja systemów ERP – rozjazd między fakturą w KSeF a wizualizacją Wielu użytkowników zauważyło, że faktura w KSeF wygląda inaczej niż w systemie ERP. Wynika to z faktu, że KSeF przechowuje fakturę w strukturze logicznej XML, natomiast ERP generuje wizualną reprezentację dokumentu. Przykładem były problemy z postacią wizualna faktury w SaldeoSMART – braku NIPu czy nr KSeF na wizualizacji dokumentów. Problemy z brakiem właściwej postaci wizualnej należą do tych związanych z konfiguracją. W Saldeo jest możliwość nadruku numeru KSeF na wizualizacje PDF dokumentu. W tym celu na detalach firmy należy ustawić nadruk danych z KSEF. Kolejnym problemem były niekompletne dane w KSeF. Często pola w ERP nie były zmapowane do struktury KSeF lub były traktowane jako opcjonalne. Dotyczyło to m.in. danych logistycznych, warunków dostawy, numerów zamówień czy informacji dodatkowych. Szczególną kategorią były pola dodatkowe. Wiele organizacji posiada rozbudowane rozszerzenia faktury, które nie zostały wcześniej uzgodnione i zmapowane do elementów struktury KSeF, co spowodowało ich brak w systemie. Wnioski eksperckie: KSeF jako katalizator transformacji cyfrowej, ale też narzędzie e-kontroli Na pierwszy rzut oka KSeF i e-usługi upraszczają życie: szybciej, bez papieru, bez wizyt w urzędzie, z poziomu biura albo domu. W praktyce jednak ta wygoda ma drugie dno. Za pozorną prostotą kryje się coraz większa złożoność technologiczna: mnogość serwisów, certyfikatów, integracji i procedur, opisywanych językiem informatycznym, technicznym lub prawnym, który dla wielu użytkowników jest zwyczajnie niezrozumiały. Cyfryzacja, która ma ułatwiać, a coraz częściej wymaga od przedsiębiorców nie tylko znajomości przepisów, ale też kompetencji technicznych. I to właśnie ta luka między ideą prostoty, a realnym doświadczeniem użytkownika staje się dziś największym wyzwaniem KSeF. Zachęcamy do wysłuchania komentarza Barbary Ożarek-Łaganowskiej, Doradcy klienta w zakresie systemów ERP w Wercom, w podcaście „Cyfryzacja w Biznesie”.

Wdrożenie WMS w magazynie krok po kroku

Wdrożenie WMS w magazynie krok po kroku

Systemy zarządzania magazynem (WMS, ang. Warehouse Management System) stanowią kluczowy element efektywnego funkcjonowania firm, zwłaszcza tych, które zajmują się logistyką i magazynowaniem. Wdrożenie systemu WMS w firmie może zrewolucjonizować procesy składowania, optymalizując zarządzanie zapasami, przyspieszając obsługę zamówień oraz minimalizując ryzyko błędów. Poniżej znajdziesz przewodnik dla początkujących, jak skutecznie wdrożyć system WMS. Kiedy warto wdrożyć system WMS w magazynie? System WMS warto wdrożyć, gdy tradycyjne metody zarządzania magazynem stają się niewystarczające i zaczynają ograniczać rozwój firmy. Przełomowym momentem jest sytuacja, gdy magazyn obsługuje powyżej 100 pozycji dziennie lub jego powierzchnia przekracza 1000m². Rosnąca liczba błędów w kompletacji, wydłużający się czas realizacji zamówień czy problemy ze szybkim odnalezieniem towarów, to wyraźne sygnały, że pora na automatyzację magazynu. Wdrożenie systemu WMS ma ogromne znaczenie przy dynamicznym rozwoju firmy i rosnącej liczbie zamówień, a także przy obsłudze wiele kanałów sprzedaży. Brak możliwości monitorowania stanów magazynowych w czasie rzeczywistym oraz częste rozbieżności między stanem systemowym a faktycznym mogą zostać rozwiązane dzięki implementacji WMS. W niektórych branżach, jak farmacja czy żywność, system WMS jest praktycznie niezbędny ze względu na wymogi śledzenia partii i serii produktów. Podejmując decyzję o wdrożeniu WMS należy uwzględnić obroty firmy, ale także planowany rozwój firmy w najbliższych latach. Jakie są etapy wdrożenia systemu WMS? 1. Analiza potrzeb i celów Przed rozpoczęciem procesu wdrożenia systemu WMS w firmie, bardzo ważnym aspektem jest dokładne zrozumienie potrzeb i celów firmy. Przeprowadzenie dokładnej analizy obecnych procesów magazynowych, a dokładniej; identyfikacji obszarów wymagających usprawnienia oraz precyzyjne określenie celów, które chcemy osiągnąć poprzez wdrożenie systemu WMS, pozwoli na lepsze dostosowanie rozwiązania do unikalnych potrzeb danej firmy. Należy sporządzić listę zadań do wykonania oraz przygotować plan realizacji projektu. Bazując na początkowej analizie potrzeb klienta, przepływach produktów i procesach realizowanych w magazynie, projektuje się odpowiednie rozwiązanie. 2. Wybór odpowiedniego systemu WMS Na rynku istnieje wiele systemów WMS o różnych funkcjonalnościach. Przed dokonaniem wyboru, należy zidentyfikować swoje wymagania, uwzględniając m.in. skalowalność, integrację z innymi systemami (np. ERP), automatyzację, wsparcie techniczne, aktualizacje oprogramowania oraz warto zapoznać się z opiniami innych użytkowników i ich referencjami odnośnie do danego systemu. Należy wybrać taki system, aby był jak najlepiej dostosowany  do konkretnych potrzeb firmy i zapewniał efektywność zarządzania magazynem. Warto mieć na uwadze również  kwestie związane z kosztami, zarówno początkowymi, jak i utrzymania systemu. Precyzyjna analiza kosztów wdrożenia oraz bieżącej eksploatacji pomoże uniknąć niepotrzebnych wydatków. 3. Integracja z innymi systemami Należy upewnić się, że system WMS jest zintegrowany z innymi używanymi systemami w firmie, takimi jak systemy ERP czy CRM. Integracja gwarantuje płynny przepływ informacji, eliminuje podwójne wprowadzanie danych, umożliwia szybką obsługę zamówień, synchronizuje informacje, koordynuje logistykę transportową, a także umożliwia lepszą analizę danych biznesowych. Zapewnienie bezpieczeństwa danych w trakcie integracji to priorytet, a poprawnie zrealizowany proces integrowania systemów przyczynia się do zwiększenia efektywności operacyjnej i poprawy jakości zarządzania firmą. 4. Testowanie i optymalizacja Przed pełnym wdrożeniem, należy przeprowadzić dokładne testy systemu WMS. Warto zweryfikować funkcje, sprawdzić stabilność i zgodność z oczekiwaniami. W trakcie testów trzeba zwrócić uwagę na feedback od pracowników, co pozwoli na wprowadzenie ewentualnych korekt i dostosowanie systemu do realnych potrzeb firmy. Warto również uwzględnić różne scenariusze działania systemu podczas testów, obejmujące zmienne warunki obciążeniowe oraz sytuacje awaryjne. Analiza wydajności, integracji z innymi systemami oraz przeprowadzenie testów bezpieczeństwa są kluczowe dla kompleksowego sprawdzenia funkcjonalności systemu. 5. Wdrożenie systemu WMS Wdrożenie systemu WMS odbywa się etap po etapie, zaczynając od mniej skomplikowanych procesów. Monitorowane są postępy i rozwiązywane ewentualne problemy na bieżąco. Następnie przechodzi się do bardziej zaawansowanych funkcji, po upewnieniu się, że podstawowe elementy działają sprawnie. Pozytywny efekt pomyślnie wdrożonego systemu w głównej mierze uzyskiwany jest dzięki komunikacji pomiędzy dostawcą oprogramowania a klientem. Dlatego konieczne jest wyznaczenie odpowiedniego zespołu posiadającego odpowiednią wiedzę, z jednej strony, na temat potrzeb logistycznych firmy, działania magazynu, a z drugiej na odpowiednie kierowanie projektem. 6. Szkolenie zespołu Wdrożenie systemu WMS to proces, który wymaga aktywnego udziału pracowników. Należy przygotować zespół odpowiedzialny za implementację i korzystanie z systemu. Zespół powinien mieć zapewnione odpowiednie szkolenia, aby mógł efektywnie obsługiwać nowe narzędzie. Ponadto, warto organizować sesje szkoleniowe w trybie testowym, co pozwoli pracownikom na wcześniejsze zapoznanie się z interfejsem systemu. To kluczowy krok, aby zapoznać pracowników z nową platformą i zapewnić płynne przejście na nią. Zapewnienie zrozumienia i komfortu w obszarze obsługi nowego systemu przekłada się na efektywność operacyjną i minimalizację potencjalnych błędów. 7. Monitorowanie i doskonalenie Dodatkowo, po pełnym wdrożeniu systemu WMS, zaleca się utrzymanie stałego monitoringu jego efektywności. Regularna analiza danych, zbieranie opinii pracowników oraz uwzględnianie zmian w otoczeniu biznesowym są kluczowe dla utrzymania systemu na wysokim poziomie funkcjonalności. Jakie korzyści przynosi wdrożenie systemu WMS? Wdrożenie systemu Warehouse Management System (WMS) może przynieść wiele korzyści dla przedsiębiorstw, zwłaszcza tych, które operują w branżach, gdzie zarządzanie magazynem odgrywa kluczową rolę. Optymalizacja procesów magazynowych System WMS automatyzuje i optymalizuje wiele zadań związanych z zarządzaniem magazynem, takich jak kompletacja zamówień, przemieszczanie towarów czy monitorowanie stanu zapasów. To przyczynia się do zwiększenia efektywności operacyjnej. Zwiększenie dokładności łańcucha dostaw Poprzez śledzenie lokalizacji produktów, system WMS minimalizuje błędy związane z pomyłkami w kompletacji zamówień, co przekłada się na poprawę dokładności całego procesu logistycznego. Redukcja kosztów magazynowania Dzięki lepszemu zarządzaniu przestrzenią magazynową oraz zoptymalizowanym procesom, firmy mogą zredukować koszty związane z przechowywaniem towarów. Skrócenie czasu realizacji zamówień System WMS umożliwia szybsze i efektywniejsze przetwarzanie zamówień, co przekłada się na skrócenie czasu dostawy do klienta. Poprawa widoczności i zarządzania zapasami Dzięki systemowi WMS firma ma lepszą kontrolę nad stanem zapasów, co pozwala na unikanie nadmiaru lub niedoboru produktów. Śledzenie wydajności i raportowanie System WMS oferuje funkcje monitorowania wydajności magazynu oraz generowania raportów, co ułatwia analizę danych i podejmowanie bardziej świadomych decyzji. Jakie firmy oferują wdrożenie systemu WMS w Polsce? Firma Asiston oferuje zaawansowany system Asiston WMS, który odpowiada na potrzeby współczesnej logistyki i zarządzania magazynem. To nowoczesne narzędzie wspierające każdy etap procesów magazynowych, a jego najważniejsze cechy to: Automatyzacja procesów magazynowych: przyjęcia, kompletacja, wydania, zwroty, raportowanie. Integracja z ERP, MES, e-commerce i automatyką magazynową. Elastyczna konfiguracja dopasowana do procesów firmy. Brak długu technologicznego – stabilność, skalowalność, gotowość na przyszłość. Certyfikat GS1 – jednoznaczna identyfikacja produktów, lokalizacji i jednostek logistycznych. Licencja na NIP firmy. Pełna mobilność i intuicyjny interfejs. Asiston WMS oferuje również zaawansowane funkcje optymalizacji tras kompletacji, zarządzania lokalizacjami oraz pełną identyfikowalność produktów, co przekłada się na realną poprawę efektywności operacyjnej magazynu. Ile kosztuje wdrożenie systemu WMS w magazynie średniej wielkości? Koszt systemu WMS zależy od specyfiki działania firmy i jej indywidualnych potrzeb. Główne czynniki wpływające na wycenę to skala magazynu (powierzchnia, liczba lokalizacji, ilość obrotów towaru), liczba osób pracujących na systemie oraz zakres potrzebnych funkcji. Na całkowitą cenę systemu WMS składają się opłata za licencję, prace wdrożeniowe, integracje z systemami zewnętrznymi typu ERP, MES, OMS, zakup sprzętu. Nasz autorski system WMS (Asiston WMS) licencjonujemy na podstawie numeru NIP firmy, dlatego liczba użytkowników i magazynów nie wpływa na cenę końcową. Możesz skalować działalność bez dodatkowych kosztów licencji. Na co zwrócić uwagę przy wyborze dostawcy systemu WMS? Przy wyborze dostawcy systemu WMS warto zwrócić uwagę przede wszystkim na doświadczenie firmy w konkretnej branży, liczbę zrealizowanych wdrożeń oraz na to, aby system był elastyczny i możliwy do dostosowania do specyfiki Twoich procesów magazynowych, a nie odwrotnie. Decydującym czynnikiem powinna też być możliwość integracji z używanymi w firmie rozwiązaniami typu ERP, e-commerce, automatyka magazynowa oraz skalowalność rozwiązania, które będzie rozwijało się wraz z Twoją firmą. Upewnij się, że dostawca systemu WMS oferuje wsparcie powdrożeniowe i szkolenia dla zespołu. Zwróć uwagę na przejrzystość modelu licencyjnego oraz całkowity koszt wdrożenia. Warto również poprosić o referencje od firm o podobnej skali działalności i sprawdzić opinie innych użytkowników systemu. Na końcu warto sprawdzić czy dostawca nie posiada długu technologicznego oraz czy posiada certyfikat GS1, co gwarantuje zgodność ze standardami oraz bezpieczeństwo inwestycji na lata. Ile trwa wdrożenie WMS? Czas wdrożenia systemu WMS uzależniony jest od wielu czynników, takich jak wielkość magazynu, rodzaj wybranego rozwiązania, zakres jego integracji z innymi systemami np. ERP, OMS, MES, jakość i czas przygotowania danych do wdrożenia oraz liczba użytkowników i procesów wymagających przeszkolenia. Zazwyczaj wynosi on od 3 do 12 miesięcy. Bardzo duże znaczenie ma zaangażowanie klienta na wszystkich etapach wdrożenia. Podsumowanie Etapy i szczegóły wdrożenia systemu WMS powinno się dostosować do indywidualnych potrzeb oraz warunków danego przedsiębiorstwa. Ważne jest także uwzględnienie możliwości dostawcy systemu WMS i ścisła współpraca zespołu projektowego firmy w trakcie całego procesu. System WMS powinien być elastyczny i dostosowywać się do ewentualnych nowych wymagań firmy. Wdrożenie systemu WMS w firmie to inwestycja, która może przynieść znaczne korzyści w efektywności i rentowności firmy. Pamiętaj o solidnym przygotowaniu, zaangażowaniu zespołu i stałym doskonaleniu procesów, co pozwoli maksymalnie wykorzystać potencjał nowej technologii.

Obrazek wyróżniający wpisu 'Subiekt GT w chmurze – dlaczego bywa alternatywą dla pracy przez VPN?'

Subiekt GT w chmurze – dlaczego bywa alternatywą dla pracy przez VPN?

System Subiekt GT od lat jest wykorzystywany w małych i średnich firmach do obsługi sprzedaży, magazynu oraz dokumentów handlowych. Tradycyjnie działa on w środowisku lokalnym. Jednak Subiekt GT może być również uruchamiany w chmurze, co zmienia sposób pracy z systemem i eliminuje część ograniczeń charakterystycznych dla VPN. Jak działa Subiekt GT przy wykorzystaniu VPN? W modelu VPN Subiekt GT jest zainstalowany na firmowym serwerze lub komputerze w biurze. Użytkownik, pracując zdalnie, łączy się z siecią firmową przez tunel VPN, który zapewnia dostęp do systemu. Takie rozwiązanie: umożliwia zdalny dostęp do lokalnej instalacji, wymaga od przedsiębiorcy utrzymywania infrastruktury sieciowej i serwera, jest wrażliwe na przerwy w połączeniu internetowym. VPN nie zmienia sposobu działania Subiekta GT — jedynie rozszerza dostęp do środowiska lokalnego. Subiekt GT w chmurze – na czym polega różnica? W modelu chmurowym Subiekt GT działa na zdalnym serwerze, a użytkownicy łączą się bezpośrednio z tym środowiskiem przez internet. System nie jest powiązany z firmową siecią lokalną ani z fizyczną lokalizacją serwera. Oznacza to, że: nie ma potrzeby zestawiania połączenia VPN, dostęp do systemu jest niezależny od biura, realizowany z każdej lokalizacji, środowisko pracy jest centralne dla wszystkich użytkowników. Stabilność połączenia i komfort pracy Praca przez VPN bywa podatna na zerwania sesji, które mogą powodować: przerwanie pracy w systemie, utratę połączenia z bazą danych, konieczność ponownego logowania. W modelu chmurowym połączenie jest uproszczone — użytkownik łączy się bezpośrednio z serwerem, na którym działa Subiekt GT. Mniejsza liczba elementów pośrednich często przekłada się na bardziej stabilną pracę. Dostęp z różnych lokalizacji VPN sprawdza się przy okazjonalnej pracy zdalnej, jednak przy większej liczbie użytkowników lub pracy z wielu miejsc jednocześnie może generować ograniczenia techniczne. Z kolei instalacja Subiekt GT w chmurze: umożliwia pracę z dowolnej lokalizacji, pozwala na jednoczesny dostęp do aplikacji wielu użytkownikom, ułatwia współpracę z biurem rachunkowym lub między oddziałami firmy. Utrzymanie infrastruktury fizycznej W przypadku VPN firma nadal odpowiada za infrastrukturę fizyczną oraz procesy. Musi zapewnić: serwer lokalny – zakupić nowy lub poleasingowy, kopie zapasowe – skonfigurować backup, monitorować go, testować, zadbać o to, aby kopie zapasowe odkładały się w bezpieczne miejsce, ciągłość działania infrastruktury w biurze – zadbać o zapasowe elementy, zatrudnić specjalistę do serwisowania maszyny itd. Model chmurowy ogranicza te obowiązki po stronie przedsiębiorstwa, ponieważ środowisko systemu znajduje się poza lokalną siecią firmy – o kwestie IT w zakresie serwerowym dba zewnętrzny dostawca (np. Itmation). Subiekt GT w chmurze nie zmienia samego systemu, lecz sposób dostępu do niego. W porównaniu do pracy przez VPN eliminuje część problemów związanych z połączeniem, infrastrukturą lokalną i dostępnością systemu poza biurem. Dlatego dla wielu firm chmura staje się praktyczną alternatywą dla klasycznego modelu opartego na VPN, szczególnie tam, gdzie praca zdalna i dostęp z wielu lokalizacji są codziennością. Dostęp zdalny do Subiekta GT? Poznaj Itmation Itmation udostępnia Subiekta GT w modelu chmurowym, umożliwiając pracę z systemem bez konieczności korzystania z VPN i bez utrzymywania lokalnego serwera w firmie. Rozwiązanie polega na przeniesieniu środowiska systemu do chmury, przy zachowaniu znanej funkcjonalności Subiekta GT.

Migracja z AX 2012 do Dynamics 365. Jak zrobić to właściwie?

Migracja z AX 2012 do Dynamics 365. Jak zrobić to właściwie?

Migracja z AX 2012 do Dynamics 365 F&SCM to dla wielu organizacji nie lada wyzwanie. Nie chodzi tylko o nową technologię, ale o to, jak firma będzie działać przez kolejne lata. Dane Gartnera nie pozostawiają złudzeń: większość projektów ERP kończy się rozczarowaniem, bo zabrakło dobrego planu. Żeby Twój projekt trafił do tej udanej mniejszości, warto podejść do niego metodycznie, skupiając się na ludziach i procesach, a nie tylko na kodzie. Poniżej znajdziesz konkretne kroki: od analizy procesów, przez zarządzanie ryzykiem, aż po ułożenie realnego harmonogramu. Jak zaplanować migrację do Dynamics 365? Analiza przedwdrożeniowa i audyt procesów Wszystko zaczyna się od jasnych celów biznesowych i audytu tego, co obecnie dzieje się w AX 2012. Nie warto z tym zwlekać – stary system traci wsparcie, co naraża firmę na luki w bezpieczeństwie i problemy z przepisami. Migracja to idealny czas na „porządki na strychu”. Wiele firm przez lata obrosło w procedury i „obejścia”, których nikt już nie rozumie. Zmapuj procesy i szczerze oceń: co przenosimy, co poprawiamy, a z czego rezygnujemy. To samo dotyczy danych – nie kopiuj wszystkiego jak leci. Wybierz tylko niezbędne rekordy, by nowy system od początku działał sprawnie. Stoisz przed wyborem jednej z dwóch dróg: Upgrade in-place: Techniczne przejście z zachowaniem historii i kodu. Brzmi bezpiecznie, ale bywa kłopotliwe i czasem wymaga kilku etapów pośrednich. Reimplementacja: Czysty start. To najlepszy moment, by wdrożyć nowoczesne standardy i pozbyć się zbędnych modyfikacji, które tylko spowalniają system. Niezależnie od wyboru, potrzebujesz planu z konkretnymi kamieniami milowymi. Microsoft sugeruje model: Analiza – Wykonanie – Walidacja. Taka struktura pozwoli Ci monitorować postępy i nie zgubić się w połowie drogi. Ryzyka przy migracji ERP: Jak zadbać o jakość danych i ciągłość biznesu? Migracja systemu klasy ERP to operacja na „żywym organizmie” firmy, która niesie ze sobą ryzyka takie jak przestoje operacyjne, błędy w danych czy opór pracowników przed zmianą. Dlatego proaktywne zarządzanie ryzykiem powinno zacząć się już na etapie planowania. Warto przeprowadzić formalną ocenę, zadając sobie pytanie: „co może pójść nie tak?” i przygotowując gotowe scenariusze awaryjne dla najgorszych wariantów. Najbardziej odczuwalnym ryzykiem jest zazwyczaj przestój podczas finalnego przełączania systemów. Zamiast liczyć na to, że przerwa w pracy nie wystąpi, lepiej z góry zaplanować okna niedostępności i poinformować o nich wszystkich zainteresowanych. Skuteczne firmy minimalizują ten wpływ poprzez: Wybór terminu startu systemu (go-live) w weekend. Wcześniejsze zwiększenie stanów magazynowych. Przygotowanie procedur pracy manualnej na czas niedostępności narzędzi IT. Kolejnym krytycznym obszarem jest integralność danych. D365 F&SCM nie wybacza błędów – słabej jakości dane zostaną po prostu odrzucone, co może sparaliżować np. wypłaty dla pracowników czy fakturowanie. Kluczowe jest wcześniejsze czyszczenie i transformacja rekordów. Należy też rozsądnie określić zakres migracji: zazwyczaj przenosi się dane z kilku ostatnich lat, a starsze informacje archiwizuje poza nowym systemem. Bezpieczeństwo całego procesu gwarantują wielokrotne testy. Testy próbne (tzw. dry-runs) pozwalają wyćwiczyć proces przenoszenia danych i aplikacji „na sucho”, co pomaga wyeliminować konflikty rozszerzeń przed właściwym startem. Niezbędne są również testy akceptacyjne (UAT), w których kluczowi użytkownicy potwierdzają, że procesy biznesowe działają prawidłowo w nowym środowisku. Podczas migracji stale weryfikuj poprawność danych, kontrolując np. sumy bilansowe i stany magazynowe. Pamiętaj również o mechanizmie wycofania (rollback) – musisz mieć możliwość powrotu do starego AX2012, jeśli krytyczny błąd uniemożliwi pracę na D365. Na koniec warto szczerze ocenić kompetencje swojego zespołu. Jeśli brakuje mu doświadczenia w tak złożonych projektach, wsparcie zewnętrznego partnera w newralgicznych obszarach, takich jak migracja finansów, może okazać się najlepszą polisą ubezpieczeniową. Rola lidera i interesariuszy w procesie wdrażania Dynamics 365 Skuteczna migracja wymaga silnego wsparcia ze strony kierownictwa. Fundamentem jest wyznaczenie tzw. executive sponsora – przedstawiciela zarządu, który oficjalnie firmuje projekt, dba o zasoby i podejmuje kluczowe decyzje strategiczne. Taki lider nadaje migracji odpowiednią wagę w strukturach firmy, co pozwala szybciej rozwiązywać konflikty i skutecznie przeciwdziałać naturalnemu oporowi przed nowym systemem. Równie ważne jest zbudowanie interdyscyplinarnego zespołu projektowego. Obok konsultantów IT muszą się w nim znaleźć eksperci merytoryczni (SME) z poszczególnych działów biznesowych. To właśnie ci kluczowi użytkownicy najlepiej wiedzą, jak zaprojektować nowe procesy w D365, by realnie wspierały one cele operacyjne firmy. Ich głos powinien być słyszalny już na etapie analizy, przy podejmowaniu decyzji o tym, jakie funkcje i dane zostaną przeniesione. Aby utrzymać zaangażowanie przez cały cykl życia projektu, migrację należy przedstawiać przez pryzmat korzyści biznesowych, a nie tylko parametrów technicznych. Transparentne informowanie o postępach i sukcesach (np. udanym przeniesieniu modułu sprzedaży) buduje zaufanie i poczucie współodpowiedzialności. Warto również: Zidentyfikować potencjalnych oponentów zmiany i włączyć ich w projekt w roli doradców lub testerów. Dawać sceptykom przestrzeń do zgłaszania uwag, co często zamienia ich w merytorycznych partnerów rozwiązujących realne problemy. Jasno zdefiniować role i obowiązki, aby każdy wiedział, za jaki fragment układanki odpowiada. Takie podejście sprawia, że migracja przestaje być postrzegana jako narzucony „obowiązek IT”, a staje się wspólnym celem całej organizacji. Płynne przejście od budowania poparcia wśród liderów do rozmów z całym zespołem jest naturalnym krokiem w procesie wdrożenia. To właśnie na poziomie operacyjnym rozstrzyga się, czy nowa technologia zostanie faktycznie zaakceptowana. Zarządzanie zmianą organizacyjną: Jak przygotować pracowników na nowy system ERP? Skuteczna komunikacja to spoiwo całej strategii migracji. Tak duży projekt naturalnie budzi niepokój u pracowników, którzy mogą obawiać się o swoje kompetencje w nowym środowisku. Jedynym lekarstwem na ten stres jest rzetelne informowanie i edukowanie zespołu, czyli zarządzanie zmianą organizacyjną prowadzone równolegle z pracami technicznymi. Fundamentem tych działań powinien być formalny plan komunikacji, określający co, kiedy i do kogo będziemy mówić. Warto zacząć od ogólnej kampanii informacyjnej o korzyściach z projektu, a bliżej startu przejść do konkretów dotyczących poszczególnych stanowisk. Świetnie sprawdzają się tutaj tzw. buzz events, jak warsztaty Q&A czy pokazy demo, które oswoją ludzi z systemem. Aby komunikacja była bardziej autentyczna, warto zaangażować „Ambasadorów Zmiany” – wpływowych pracowników, którzy wcześniej poznali D365 (np. podczas testów) i mogą służyć kolegom wsparciem na poziomie koleżeńskim. Równie ważne jest stworzenie centralnego repozytorium wiedzy z aktualnościami, listą FAQ i materiałami szkoleniowymi. Pozwala to zachować ciągłość informacji i ułatwia wdrażanie nowych osób do projektu. Same szkolenia muszą być zaplanowane z dużym wyprzedzeniem. Zostawianie ich na ostatnią chwilę, gdy stres przed startem systemu sięga zenitu, to najczęstszy błąd osłabiający efektywność wdrożenia. Pamiętaj, że techniczne uruchomienie D365 to dopiero połowa drogi – druga to adaptacja ludzi do nowych procesów. Przez pierwsze tygodnie po starcie niezbędny jest okres tzw. hypercare, czyli wzmożonego wsparcia w postaci helpdesku lub dyżurów konsultantów na miejscu. Chodzi o to, by użytkownicy czuli opiekę i jak najszybciej zobaczyli, że system rozwiązuje ich codzienne problemy, co zamieni ich w sprzymierzeńców zmiany. Ile trwa migracja do Dynamics 365? Harmonogram, etapy i model wdrożenia Opracowanie realistycznego harmonogramu ma krytyczne znaczenie, ponieważ projekty ERP tej skali trwają zazwyczaj od 6 do 12 miesięcy. Każda firma ma swoją specyfikę, dlatego kluczowe jest uwzględnienie własnej złożoności i liczby integracji, zamiast planowania „na skróty”. Twój plan powinien zawierać wyraźne kamienie milowe: od zakończenia analizy i przygotowania środowisk testowych, przez migracje próbne i testy UAT, aż po okres „zamrożenia” zmian w starym systemie przed samym startem. Pamiętaj o dodaniu marginesów bezpieczeństwa – w tak złożonych procesach bufory czasowe są niezbędne, by uniknąć pracy pod krytyczną presją. Często skuteczniejszym rozwiązaniem niż jednorazowy start całości (tzw. Big Bang) jest podejście etapowe. Możesz rozważyć kilka wariantów: Fazy funkcjonalne: Najpierw uruchamiasz np. moduł Finansów, a dopiero później Logistykę czy Produkcję. Zmniejsza to ryzyko, ale wymaga budowy interfejsów łączących stary system z nowym w okresie przejściowym. Fazy strukturalne: Migracja zaczyna się od jednej spółki lub oddziału jako pilotażu. Pozwala to wyciągnąć wnioski przed wdrożeniem w reszcie firmy, choć wymusza czasowe utrzymanie dwóch systemów równolegle. Migracja przyrostowa: Polega na stopniowym przenoszeniu danych kawałek po kawałku (delta-migracje), co ułatwia wczesne wyłapywanie błędów, ale wymaga precyzyjnego ustalenia dat odcięcia (cut-off dates). Wybór zależy od tego, jak bardzo powiązane są Twoje procesy. Jeśli działy działają niemal niezależnie, fazowanie funkcjonalne będzie prostsze; przy ścisłej integracji lepszy może okazać się start całości poprzedzony bardzo intensywnymi testami. Niezależnie od wybranej drogi, nie kończ projektu w dniu go-live. Zaplanuj etap hypercare, czyli wzmożonej stabilizacji i wsparcia, aby szybko reagować na ewentualne problemy i utrzymać płynność operacji. Podsumowanie Migracja z AX 2012 do Dynamics 365 F&SCM to spore wyzwanie, ale i unikalna szansa na modernizację Twojego biznesu. Sukces zależy od tego, jak mocno skupisz się na fundamentach: rzetelnej analizie, zarządzaniu ryzykiem oraz przygotowaniu ludzi na nadchodzącą zmianę. Przy odpowiednim podejściu organizacja nie tylko uniknie pułapek, ale wejdzie na wyższy poziom efektywności, w pełni korzystając z nowoczesnych rozwiązań chmurowych. Potrzebujesz wsparcia w zaplanowaniu migracji do Dynamics 365? Skontaktuj się z zespołem 7F Technology Partners – pomożemy Ci przejść przez ten proces bezpiecznie i efektywnie.

Dzisiaj mała firma, jutro wielka logistyka. Jak Softlab WMS zmienia zasady gry

Dzisiaj mała firma, jutro wielka logistyka. Jak Softlab WMS zmienia zasady gry?

Usprawnij działanie magazynu, a zbudujesz pozycję lidera w swojej branży Prowadzisz mały biznes i zastanawiasz się, dlaczego niektóre firmy rozwijają się błyskawicznie, a inne – mimo świetnych produktów i zaangażowania – ciągle zmagają się z codziennymi problemami operacyjnymi? Odpowiedź może kryć się w miejscu, którego znaczenie jest często niedoceniane – w magazynie. To właśnie on może być wąskim gardłem, które ogranicza tempo realizacji, zwiększa ryzyko pomyłek i generuje dodatkowe koszty logistyki, a więc i firmy. Kluczowe jest jednak to, jak ten magazyn wykorzystujesz. Niezależnie od tego, czy zarządzasz niewielką przestrzenią magazynową, czy dużym centrum logistycznym – nie powierzchnia decyduje o efektywności, ale sposób, w jaki ją organizujesz. Dlatego warto się na chwilę zatrzymać i przemyśleć: Co by się stało, gdyby Twój magazyn działał sprawnie? Wyobraź sobie sytuację, w której Twoi pracownicy dokładnie wiedzą, gdzie znajduje się każdy produkt. Zamówienia są kompletowane szybko i bezbłędnie. Poziomy zapasów są optymalne – bez nadmiarów i niedoborów. Klienci otrzymują swoje zamówienia na czas (ale szybciej niż u konkurencji), a Ty masz pełny wgląd w to, co dzieje się w Twoim magazynie. Dodatkowo oszczędzasz dziesiątki tysięcy złotych rocznie. To nie jest wizja przyszłości – to rzeczywistość wielu firm, które wdrożyły system Softlab WMS. Co sprawia, że rozwiązanie WMS od Asseco jest tak skuteczne? Przede wszystkim jest elastyczne i skalowalne – zostało zaprojektowane z myślą nie tylko o dużych przedsiębiorstwach, ale także o mniejszych firmach, które myślą odważnie i chcą się rozwijać. Bo każdy biznes, który dziś dominuje rynek, kiedyś zaczynał od małego zaplecza i wielkich ambicji. WMS tylko dla dużych? Nic bardziej mylnego. W rozmowach z mniejszymi firmami często słyszymy: „System WMS? Chyba nie dla mnie, to zbyt skomplikowane.” „Pewnie drogie i czasochłonne rozwiązanie…” „My mamy wszystko w Excelu i jakoś to działa.” „Nie mamy na to ludzi ani czasu.” Ale kiedy pokazujemy, jak WMS może usprawnić pracę, przyspieszyć obsługę zamówień i uporządkować przepływ towarów w magazynie – pojawia się cisza. A potem pytanie: „Dlaczego nie zrobiliśmy tego wcześniej?”. Kiedy Twój magazyn staje się przeszkodą w rozwoju Niewielkie przedsiębiorstwa, szczególnie te związane z e-commerce, mierzą się z licznymi problemami w obszarze magazynowania i logistyki: „Według systemu mamy jeszcze 3 sztuki, ale gdzie one są?” – brak kontroli nad lokalizacją towarów. Czasochłonne manualne procesy przyjęcia i wydania towaru. Ręczne wystawianie dokumentów, w tym wysyłkowych etykiet kurierskich. Uzależnienie od wiedzy i doświadczenia konkretnych pracowników. Trudności w szybkim wdrażaniu nowych osób do pracy, szczególnie podczas zwiększonej sprzedaży sezonowej. Konieczność nadrabiania zaległości w weekendy lub na tygodniu po godzinach pracy. Ograniczone możliwości zwiększenia skali działalności. Dlaczego mała firma powinna postawić na system WMS? Automatyzacja, która uwalnia potencjał Softlab WMS to nie tylko oprogramowanie – to strategiczny partner Twojego biznesu: Inteligentne przyjęcie towaru – system podpowiada, gdzie najlepiej umieścić produkty. Kompletacja bez stresu – zoptymalizowane trasy zbierania minimalizują dystans i czas zbiórki. Koniec z ręcznym wypisywaniem listów przewozowych – automatyczna integracja z firmami kurierskimi, etykiety drukują się same. Pełna kontrola nad zapasami – wiesz dokładnie, co masz i gdzie to jest, w każdej chwili. Mądrzejsze wykorzystanie przestrzeni – bo każdy metr kwadratowy powinien pracować na Twój zysk. Oszczędności, które można policzyć Softlab WMS to inwestycja, która się zwraca: Mniej zmarnowanego czasu na szukanie produktów. Niższe koszty osobowe przy większej wydajności. Brak nadgodzin i dodatkowych prac w weekendy. Redukcja kosztownych pomyłek wysyłkowych. Ograniczenie zużycia papieru. Lepsza rotacja towaru = mniej zamrożonego kapitału. Optymalizacja zarządzania przestrzenią magazynową. Uniezależnienie od czynnika ludzkiego System Softlab WMS przejmuje odpowiedzialność za procesy, które wcześniej wymagały doświadczenia i wiedzy pracowników: System sam wskazuje, gdzie umieścić towar i skąd go pobrać. Nie ma potrzeby pamiętania lokalizacji setek produktów, sztucznego dzielenia magazynu na obszary zarządzane przez przypisane do nich grupy magazynierów. Tworzy polecenia zbiórek i sprawuje kontrolę nad procesami kompletacji, sortowania czy pakowania. Dba o odpowiednie poziomy towarów w miejscach kompletacji. Koniec z notatkami na kartkach i chaotycznymi arkuszami Excel. Dzięki temu firmy mogą zatrudniać np. pracowników tymczasowych, którzy szybko osiągają wysoką efektywność. Jak pokazuje praktyka z jednego z wdrożeń, nowy pracownik wyposażony w skaner już pierwszego dnia osiąga 80% możliwości doświadczonego magazyniera, a po 2-3 dniach pracuje tak wydajnie jak osoby z wielomiesięcznym stażem. Kontrola z każdego miejsca na świecie System Softlab WMS działa w chmurze – logujesz się z biura, domu albo z plaży. Sprawdzasz raporty. Monitorujesz stany magazynowe. Analizujesz pracę zespołu w czasie rzeczywistym. To mobilność i elastyczność, na które zasługujesz – bez względu na wielkość Twojej firmy. Liczby mówią same za siebie W jednej z firm korzystających z systemu Softlab WMS: Liczba miesięcznie realizowanych zamówień wzrosła ponad czterokrotnie (z 700 do 3000). Czas kompletacji skrócił się średnio o 40%. Liczba błędów przy wysyłkach spadła niemal do zera. Zmniejszono liczbę pracowników. Przyczyniło się to do oszczędności rzędu 100 tys. zł rocznie. Block Quote WMS GO – idealne rozwiązanie dla rosnącej firmy Dla mniejszych przedsiębiorstw szczególnie atrakcyjne jest rozwiązanie WMS GO – prekonfigurowana wersja systemu Softlab WMS, która: Wdraża się szybciej – nawet w 2 miesiące łącznie ze szkoleniami. Nie generuje dużych kosztów – bo wiemy, jak ważna jest kontrola budżetu w małej firmie. Zawiera gotową dokumentację wraz z instrukcją użytkownika – wiesz dokładnie za co płacisz i co dostajesz. Posiada sprawdzone w dziesiątkach firm funkcje i procesy, które działają od pierwszego dnia. Daje się łatwo dostosować do specyfiki Twojego biznesu. Co najważniejsze, system WMS GO jest w pełni skalowalny – rośnie wraz z Twoją firmą. Nie wymaga kompletnej wymiany przy ekspansji biznesu, a niekiedy jedynie rozszerzenia o dodatkowe funkcjonalności. Jest częścią całego ekosystemu ERP by Asseco, co gwarantuje płynną integrację z innymi modułami w przyszłości. Bezpieczeństwo i integracja na najwyższym poziomie Nowoczesny biznes wymaga nowoczesnych zabezpieczeń: Szyfrowanie danych chroni Twoje informacje biznesowe. Instalacja w chmurze zabezpiecza przed awariami sprzętu i nieuprawnionym dostępem do bazy danych. Dzięki dedykowanemu API oraz Businesslink możliwa jest integracja z innymi systemami ERP oraz wieloma firmami kurierskimi. Softlab WMS – Twój plan na rozwój! Czy Twoja firma jest gotowa działać szybciej, sprawniej i bardziej profesjonalnie? Zadbaj o to, co masz najcenniejszego – o czas, klientów, pracowników – i pozwól technologii pracować dla Ciebie. Z Softlab WMS zyskujesz porządek, przewagę i pełną kontrolę nad magazynem – bez względu na to, czy zatrudniasz 10, czy 100 czy 1 000 osób. Bo w e-commerce nie wygrywają najwięksi. Wygrywają najlepiej zorganizowani! Chcesz zobaczyć, jak to działa w praktyce? Zostaw kontakt – odezwiemy się i pokażemy Ci, jak wygląda nowoczesny magazyn z WMS na pokładzie.

Złota zasada Solution Architecta D365 FSCM

Złota zasada Solution Architecta D365 FSCM

Standaryzuj tam, gdzie możesz, bo to najszybsza droga do efektywności, przewidywalności i prostych aktualizacji w D365 FSCM. Customizuj tam, gdzie musisz, ale tylko wtedy, gdy proces realnie buduje przewagę konkurencyjną lub wynika z wymogów regulacyjnych. O wszystkim decyduj przez pryzmat strategii biznesowej, nie „możliwości systemu” ani przyzwyczajeń operacyjnych. W świecie transformacji cyfrowej, w którym systemy ERP stają się kręgosłupem operacyjnym organizacji, jedno pytanie powraca nieustannie: jak znaleźć równowagę między standaryzacją procesów a elastycznością, którą dają rozszerzenia i customizacje?To dylemat, który potrafi zdominować całe projekty wdrożeniowe, a jego niewłaściwe rozwiązanie prowadzi do kosztownych konsekwencji. Doświadczony Solution Architect D365 Finance & Supply Chain Management wie, że nie chodzi o wybór jednego z dwóch skrajnych podejść. Kluczem jest świadome podejmowanie decyzji, oparte na strategii biznesowej, a nie na ograniczeniach systemu czy przyzwyczajeniach operacyjnych. Stąd zasada, która powinna być kompasem każdego projektu ERP: standaryzuj tam, gdzie możesz, customizuj tam, gdzie musisz, i zawsze decyduj na podstawie strategii, nie systemu. Dlaczego ta zasada jest tak ważna? Wiele organizacji rozpoczyna wdrożenie ERP od niewłaściwego końca. Zamiast najpierw określić kierunek strategiczny, zaczynają od wyboru systemu, a następnie próbują dopasować do niego procesy. W efekcie ERP zaczyna dyktować sposób działania firmy, a nie odwrotnie. To prowadzi do dwóch skrajnych scenariuszy: nadmiernej customizacji, która komplikuje system i generuje dług technologiczny, lub agresywnej standaryzacji, która niszczy przewagi konkurencyjne i wymusza nienaturalne zmiany operacyjne. Oba podejścia są błędne, jeśli nie wynikają z jasno zdefiniowanej strategii biznesowej. Standaryzacja: fundament efektywności Standaryzacja procesów w ERP ma ogromną wartość. D365 FSCM, podobnie jak inne dojrzałe platformy, oferuje bogaty zestaw procesów opartych na najlepszych praktykach. W obszarach takich jak zakupy, księgowość, podstawowe planowanie produkcji czy zarządzanie magazynem, standardowe funkcjonalności są wynikiem tysięcy wdrożeń i lat doświadczeń branżowych. Standaryzacja w tych obszarach: redukuje koszty wdrożenia, skraca czas projektu, ułatwia aktualizacje i utrzymanie, zwiększa przewidywalność procesów, poprawia adopcję użytkowników. Dlatego dojrzałe organizacje świadomie upraszczają i standaryzują procesy tam, gdzie nie stanowi to zagrożenia dla ich modelu biznesowego. To nie jest „przycinanie procesów pod system”, lecz racjonalizacja działań, które i tak powinny być zoptymalizowane. Customizacja: narzędzie, nie problem Customizacje mają złą reputację, głównie dlatego, że wiele firm stosuje je bezrefleksyjnie. Tymczasem rozszerzenia są naturalnym elementem architektury ERP, o ile są stosowane świadomie i w miejscach, gdzie przynoszą realną wartość. Customizacja jest uzasadniona, gdy: proces jest kluczowy dla przewagi konkurencyjnej, organizacja działa w silnie regulowanym środowisku, model biznesowy jest unikalny, standard ERP nie wspiera krytycznych scenariuszy, integracje wymagają specyficznej logiki. W takich przypadkach próba „przycięcia” procesów do standardu ERP może przynieść więcej szkody niż pożytku. Customizacja staje się wtedy inwestycją w rozwój, a nie kosztem. Strategia jako punkt wyjścia Kluczowym elementem złotej zasady jest ostatnia linia: decyduj na podstawie strategii, nie systemu. To właśnie strategia biznesowa powinna określać, które procesy są strategiczne, które operacyjne, a które można bezpiecznie ustandaryzować.Strategia-first oznacza: jasne określenie kierunku rozwoju organizacji, zdefiniowanie kluczowych kompetencji operacyjnych, identyfikację procesów, które budują przewagę, określenie wymagań przyszłego modelu operacyjnego, dopiero na końcu wybór technologii. Dzięki temu decyzje dotyczące standaryzacji i customizacji nie są przypadkowe, lecz wynikają z logicznej analizy. Dlaczego nie można zaczynać od systemu? Wybór ERP przed zdefiniowaniem strategii prowadzi do sytuacji, w której organizacja próbuje dopasować się do narzuconych ram. To skutkuje często: nadmierną liczbą customizacji, niepotrzebnym komplikowaniem procesów, brakiem skalowalności, niską adopcją użytkowników, kosztownymi zmianami w przyszłości. System ERP nie powinien być punktem odniesienia dla strategii. To strategia powinna wyznaczać, jakiego ERP potrzebuje organizacja i w jaki sposób powinna go używać. Jak stosować złotą zasadę w praktyce? 1. Przeprowadź ocenę strategiczną Zanim zacznie się jakiekolwiek prace nad ERP, organizacja musi odpowiedzieć na pytania: jakie cele chce osiągnąć, jakie procesy są kluczowe, jakie kompetencje operacyjne są niezbędne, jakie KPI definiują sukces. Bez tego każda decyzja technologiczna będzie przypadkowa. 2. Zmapuj procesy i określ ich rolę Procesy można podzielić na trzy kategorie: commodity – można standaryzować, core – muszą być dopasowane do modelu biznesowego, differentiators – mogą wymagać customizacji. To pozwala uniknąć zarówno nadmiernej standaryzacji, jak i niepotrzebnych rozszerzeń. 3. Zdefiniuj model operacyjny stanu docelowego Future-state blueprint określa, jak organizacja ma działać po wdrożeniu. To fundament decyzji architektonicznych. 4. Dopiero na końcu wybierz system i zdecyduj o customizacjach W tym momencie wiadomo już, gdzie standard wystarczy, a gdzie potrzebna jest elastyczność. Standaryzacja kontra customizacja: fałszywa dychotomia Często słyszy się opinie, że lepiej „przyciąć procesy do ERP” niż rozbudowywać system. To prawda, ale tylko częściowo. Standaryzacja jest wartościowa, o ile nie niszczy kluczowych elementów modelu biznesowego. Customizacja jest uzasadniona, o ile wspiera strategiczne cele organizacji. Złota zasada Solution Architecta nie polega na wyborze jednej drogi. Polega na umiejętności rozpoznania, która droga jest właściwa w danym kontekście.Wdrożenie ERP to nie projekt technologiczny. To projekt strategiczny, który wpływa na sposób działania całej organizacji.Dlatego decyzje dotyczące standaryzacji i customizacji muszą wynikać z jasno określonej strategii, a nie z ograniczeń systemu czy przyzwyczajeń operacyjnych. Standaryzuj tam, gdzie możesz. Customizuj tam, gdzie musisz. Decyduj na podstawie strategii, nie systemu. To nie tylko zasada architektoniczna. To fundament skutecznej transformacji biznesowej.

KSeF jak przegląd samochodu. Ekspert omawia nowy system kilka dni przed startem

KSeF jak przegląd samochodu. Ekspert omawia nowy system kilka dni przed startem

– Warto wdrożyć KSeF już teraz. Często mamy tendencję do odkładania obowiązków, ale w tym przypadku sytuacja przypomina przegląd techniczny samochodu. Możemy zwlekać, jednak prędzej czy później i tak musimy go wykonać. Im dłużej czekamy, tym większe ryzyko, że trafimy na ogromne kolejki i niepotrzebne problemy – przestrzegał w rozmowie w Onet Rano Finansowo poświęconej Krajowemu Systemowi e-Faktur Radosław Lasota, Product Manager ds. Biur Rachunkowych w Comarch ERP.  Kluczowe są dwie daty. Duże podmioty będą miały obowiązek wystawiania faktur w KSeF od 1 lutego. Mniejsze firmy zobowiązane do tego zostaną od 1 kwietnia. Jak przypomina Radosław Lasota, Product Manager ds. Biur Rachunkowych w Comarch ERP: – Pamiętajmy, że ten obowiązek dotyczy wystawiania faktur, ale te dokumenty trzeba jeszcze w KSeF odbierać. W przypadku dużych przedsiębiorstw, takich jak operatorzy telekomunikacyjni czy sieci stacji benzynowych, wysyłka faktur do systemu stanie się faktem, ale jako odbiorcy musimy być gotowi na ich sprawne przyjmowanie, bez względu na wielkość organizacji. Można zatem przypuszczać, że znaczna część przedsiębiorców zacznie korzystać z KSeF właśnie od początku lutego. Co więcej, nowy system fakturowania nie dotyczy tylko dużych czy średnich przedsiębiorców, ale też osób prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze. Rodzaj i wielkość organizacji wiążą się z różnymi wyzwaniami związanymi z integracją KSeF.    Block Quote “Jakoś to będzie” nie wystarczy Mimo że KSeF stanie się obowiązkowy już za moment, to zaledwie kilka miesięcy temu aż 37 proc. firm z sektora MŚP przyznało, że nie rozpoczęło jeszcze przygotowań do wdrożenia systemu (źródło: raport Comarch i PMR). Tymczasem wdrożenie KSeF, zwłaszcza w przypadku większych organizacji, oznacza zwykle wielomiesięczny proces: konieczność przeszkolenia pracowników, wdrożenia rozwiązań IT, zapoznania się z procedurami. Najmniejsi przedsiębiorcy również nierzadko bagatelizują przygotowania do zmian. Block Quote Jak dodaje specjalista, jednym z najczęściej popełnianych przez firmy błędów jest przeświadczenie, że  system rozwiąże problemy za przedsiębiorcę. – Przekonanie, że przedsiębiorca nie musi zagłębiać się w zasady KSeF, jest bardzo ryzykowne. Musimy pamiętać, że nowelizacja przepisów zmienia cały model operacyjny: od sposobu wystawiania dokumentów, przez ich odbiór, aż po archiwizację. System informatyczny jest jedynie narzędziem, ale to po stronie przedsiębiorcy leży zrozumienie tej modelowej zmiany – mówi. Im dłużej czekamy… Ekspert przestrzega przed zwlekaniem z integracją nowego systemu. – Warto wdrożyć KSeF już teraz. Często mamy tendencję do odkładania obowiązków, ale w tym przypadku sytuacja przypomina przegląd techniczny samochodu. Możemy zwlekać, jednak prędzej czy później i tak musimy go wykonać. Im dłużej czekamy, tym większe ryzyko, że trafimy na ogromne kolejki i niepotrzebne problemy. Wykorzystajmy obecny czas na spokojne przygotowanie, zwłaszcza że działamy w okresie bez sankcji. To najlepszy moment, by oswoić się z systemem bez zbędnej presji – podsumowuje. Całą rozmowę obejrzysz poniżej:

Umowa zlecenie 2026 bez tajemnic: kiedy ZUS, ile „na rękę”, jakie prawa + wzór do pobrania

Umowa zlecenie 2026 bez tajemnic: kiedy ZUS, ile „na rękę”, jakie prawa + wzór do pobrania

Planujesz podpisać umowę zlecenie w 2026 roku, ale gubisz się w gąszczu stawek, składek ZUS i obowiązków podatkowych? W tym poradniku porządkujemy najważniejsze informacje na temat umowy zlecenia – prosto i na przykładach. Dowiesz się m.in. ile wynosi minimalna stawka godzinowa w 2026 r., kiedy wchodzi pełny ZUS, a kiedy tylko zdrowotna oraz jak wygląda podatek i co zostaje „na rękę” (stan prawny na 2026 r.). Znajdziesz tu też czytelną tabelę porównawczą (zlecenie vs etat vs B2B) i listę „pułapek”, na które warto uważać, żeby nie narazić się na spór lub kontrolę PIP. A poniżej czeka darmowy wzór umowy zlecenie do pobrania. Umowa zlecenie – co to takiego? Umowa zlecenie to umowa cywilnoprawna regulowana przez przepisy Kodeksu cywilnego, w której zleceniobiorca zobowiązuje się do starannego wykonania określonych czynności, zachowując przy tym swobodę organizacyjną i nie podlegając bezpośredniemu kierownictwu zleceniodawcy. W przeciwieństwie do umowy o dzieło, przedmiotem kontraktu jest samo świadczenie usług (np. obsługa klienta), a nie osiągnięcie konkretnego, materialnego rezultatu. W efekcie wynagrodzenie należy się za sam czas poświęcony na pracę, niezależnie od jej finalnego efektu. Zmiany w umowie zlecenie w 2026 roku – co nowego? Najważniejszą zmianą w zakresie umowy zlecenia, która weszła w życie 1 stycznia 2026 r., jest podwyżka minimalnej stawki godzinowej. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 11 września 2025 r. obecnie wynosi ona 31,40 zł brutto, co oznacza wzrost o 0,90 zł względem roku poprzedniego. Dla przedsiębiorców i działów HR równie istotny jest też wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę do kwoty 4806 zł brutto. Dlaczego ta liczba jest tak ważna przy zleceniach? Ponieważ to właśnie ona wyznacza próg przy rozliczaniu tzw. zbiegu tytułów do ubezpieczeń. Dla zleceniodawcy oznacza to konieczność każdorazowej weryfikacji sytuacji wykonawcy. Jeśli zleceniobiorca pracuje równolegle na etacie, ale zarabia tam mniej niż 4806 zł brutto (np. jest zatrudniony na część etatu), umowa zlecenie będzie w pełni oskładkowana. Dopiero przekroczenie tej podstawy w innym tytule zwalnia zleceniodawcę z konieczności opłacania składek społecznych (pozostawiając jedynie obowiązkową składkę zdrowotną). Nowość 2026: umowa zlecenie wlicza się do stażu pracy To przełomowa zmiana systemowa. Od 2026 roku przepisy pozwalają na doliczanie okresów wykonywania umów zlecenia do ogólnego stażu pracy. Oznacza to, że czas przepracowany na zleceniu będzie wpływał na uprawnienia pracownicze (takie jak wymiar urlopu wypoczynkowego czy prawo do nagrody jubileuszowej) w przypadku późniejszego zatrudnienia na etacie. Wdrożenie tej zmiany przebiega dwuetapowo: od 1 stycznia 2026 r. – dotyczy sektora finansów publicznych, od 1 maja 2026 r. – obejmuje pozostałych pracodawców (sektor prywatny). W praktyce oznacza to, że od maja 2026 r. prywatni przedsiębiorcy będą zobowiązani uwzględniać udokumentowane okresy zleceń przy wyliczaniu stażu pracowniczego nowo zatrudnianych osób. Przeczytaj również: Nowe zasady obliczania stażu pracy od 2026 r. Co pozostaje bez zmian? Mimo nowości, pewne aspekty umowy zlecenia pozostaną takie same, jak w latach ubiegłych. Mowa tu m.in. o: Obowiązku prowadzenia ewidencji czasu pracy Jeżeli umowa podlega minimalnej stawce godzinowej, prowadzenie ewidencji czasu pracy pozwala na potwierdzanie liczby godzin wykonania zlecenia/świadczenia usług (niezależnie od sposobu określenia wynagrodzenia) Statusie ucznia/studenta do 26. roku życia To wciąż najskuteczniejsza forma optymalizacji kosztów zatrudnienia. Zleceniobiorca posiadający status ucznia lub studenta (przed 26. urodzinami) nie podlega zgłoszeniu do ZUS – ani społecznie, ani zdrowotnie. Dodatkowo, dzięki tzw. uldze dla młodych, jego wynagrodzenie jest zwolnione z podatku PIT (do limitu przychodów 85 528 zł rocznie). Uwaga: zwolnienie z ZUS nie obowiązuje, jeśli zlecenie wykonuje się na rzecz własnego pracodawcy. PIT-2: Płatnik nie ma obowiązku corocznego odnawiania formularza PIT-2. Oświadczenie złożone przez zleceniobiorcę (np. w sprawie stosowania kwoty wolnej od podatku) zachowuje ważność do odwołania lub do momentu zmiany stanu faktycznego podatnika. Minimalna stawka godzinowa na umowie zlecenie w 2026 r. – stawki, ewidencja i rozliczenia W 2026 roku absolutnym minimum, jakie zleceniobiorca musi otrzymać za każdą godzinę świadczenia usług, jest 31,40 zł brutto. Kwota ta nie podlega negocjacjom „w dół” – zapisy w umowie przewidujące niższą stawkę są z mocy prawa nieważne, a zleceniobiorcy przysługuje roszczenie o wyrównanie do poziomu ustawowego. Warto jednak pamiętać, że kwota brutto to tylko punkt wyjścia. Ostateczny przelew na konto (netto) oraz całkowity koszt po stronie zleceniodawcy zależą od statusu ubezpieczeniowego wykonawcy. Ważne: Minimalna stawka godzinowa nie ma zastosowania m.in. do umów zawieranych „prywatnie” między osobami fizycznymi nieprowadzącymi działalności gospodarczej oraz do umów, w których wykonawca sam decyduje o miejscu i czasie świadczenia usług, a wynagrodzenie ma wyłącznie charakter prowizyjny. Wyłączone są także niektóre umowy dotyczące ciągłej, całodobowej opieki – w przypadkach wskazanych w przepisach. Ile „na rękę” – symulacja stawek na umowie zlecenia w 2026 Choć od 1 stycznia 2026 roku minimalna stawka godzinowa na umowie zlecenie wynosi 31,40 zł brutto, to kwota, która faktycznie trafi na konto pracownika, zależy od formy opodatkowania. Poniżej znajdziesz szacunkowe wyliczenia 'na rękę’ dla trzech najpopularniejszych scenariuszy podatkowych: Student/Uczeń do 26. roku życia ZUS: 0 zł | Podatek: 0 zł Na rękę (Netto): 31,40 zł (Brutto = Netto) To najkorzystniejszy wariant dla obu stron. Zleceniobiorca z innym etatem (zarabiający min. 4806 zł brutto) ZUS: tylko składka zdrowotna (obowiązkowa) Na rękę (Netto): ok. 27,60 zł Zleceniobiorca bez innego tytułu (Pełny ZUS) ZUS: emerytalne, rentowe (obowiązkowe), chorobowe (dobrowolne) Na rękę (Netto): ok. 22,90 zł – 23,50 zł (zależnie od decyzji o składce chorobowej i kosztów uzyskania przychodu). Wskazówka dla pracodawcy: Pamiętaj, że w wariancie nr 3 (pełny ZUS), do stawki 31,40 zł musisz doliczyć koszt składek pracodawcy (ok. 19-20%). Realny koszt godziny pracy wynosi wtedy ponad 37 zł. Ewidencja czasu pracy na umowie zlecenia Samo wpisanie stawki 31,40 zł do umowy nie wystarczy. Przepisy (ustawa o minimalnym wynagrodzeniu) nakładają na zleceniodawcę obowiązek potwierdzania liczby godzin wykonania zlecenia. Jak powinna wyglądać prawidłowa ewidencja czasu pracy przy umowie zlecenia? Forma: Może być papierowa, elektroniczna (np. system CRM, Excel, aplikacja do time trackingu) lub dokumentowa (np. e-mail z raportem na koniec miesiąca). Ważne, aby sposób potwierdzania był zapisany w umowie. Częstotliwość: Zleceniobiorca musi przedłożyć informację o liczbie godzin w terminie umożliwiającym wypłatę wynagrodzenia (zazwyczaj przed wystawieniem rachunku). Przechowywanie: Dokumentację potwierdzającą liczbę godzin należy przechowywać przez okres 3 lat od dnia, w którym roszczenie o wynagrodzenie stało się wymagalne. Umowa zlecenia a ZUS w 2026 r. [TABELA] W 2026 roku umowa zlecenie jest tytułem do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych (emerytalne, rentowe, wypadkowe) oraz ubezpieczenia zdrowotnego. Od tej reguły istnieją jednak kluczowe wyjątki, wynikające z wieku zleceniobiorcy lub posiadania przez niego innych tytułów do ubezpieczeń (tzw. zbieg tytułów). Poniższa tabela porządkuje najczęstsze scenariusze, z jakimi spotykają się działy kadr i płac w 2026 r. Pamiętaj, że dla zleceniodawcy (płatnika) podstawą do zastosowania odpowiedniego wariantu z tabeli jest oświadczenie zleceniobiorcy. W 2026 roku, przy stawce minimalnej 4806 zł, szczególnie ryzykowne jest zatrudnianie osób pracujących na część etatu w innych firmach. Jeśli zleceniobiorca oświadczy nieprawdę, ZUS podczas kontroli może zakwestionować brak składek społecznych i nakazać ich dopłatę wraz z odsetkami. Dlatego dobrą praktyką jest proszenie o zaświadczenie od głównego pracodawcy o wysokości podstawy wymiaru składek. Podatek od umowy zlecenie w 2026 – ile wynosi PIT i koszty? Standardowo od umowy zlecenia zleceniodawca pobiera zaliczkę na podatek dochodowy w wysokości 12% dochodu, wyliczaną od kwoty pomniejszonej o składki społeczne oraz koszty uzyskania przychodu (wynoszące zwykle 20% lub 50% przy prawach autorskich). Wyjątkiem są tzw. małe umowy do 200 zł brutto (zawierane z osobą niebędącą pracownikiem), od których pobiera się zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości 12% bez odliczania kosztów. Najważniejszą preferencją pozostaje „Ulga dla młodych”, która całkowicie zwalnia z podatku osoby do 26. roku życia (do limitu przychodów 85 528 zł rocznie). Pamiętaj, że w przypadku przekroczenia progu podatkowego (120 000 zł dochodu rocznie), stawka podatku wzrasta do 32%, chyba że zleceniobiorca złoży wniosek o niepobieranie wyższej zaliczki. Na koniec roku płatnik ma obowiązek wystawić informację PIT-11, na podstawie której zleceniobiorca składa roczne zeznanie podatkowe. Umowa zlecenie a umowa o pracę – najważniejsze różnice [TABELA] Wybór między umową zlecenia a etatem to nie tylko kwestia kosztów, ale przede wszystkim odmiennego reżimu prawnego. Umowa o pracę podlega pod Kodeks pracy (który chroni pracownika), natomiast zlecenie reguluje Kodeks cywilny (który stawia na równość stron i swobodę umów). Poniższa tabela zestawia najważniejsze różnice prawne i finansowe obowiązujące w 2026 roku. Prawa zleceniobiorcy: chorobowe, urlop i wypowiedzenie W przeciwieństwie do umowy o pracę, gdzie uprawnienia gwarantuje Kodeks pracy, przy zleceniu decydują przede wszystkim zapisy samej umowy oraz Kodeks cywilny. Jak wyglądają trzy najważniejsze kwestie socjalne w 2026 roku? Chorobowe (L4) – tylko na wniosek Zleceniobiorca nie podlega ubezpieczeniu chorobowemu z automatu (chyba że wykonuje zlecenie dla własnego pracodawcy). Aby otrzymać zasiłek za czas choroby, zleceniobiorca musi zawnioskować o objęcie dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym przy zgłoszeniu do ZUS. Prawo do płatnego zasiłku nabywa się dopiero po upływie 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia. Jeśli zachorujesz w pierwszym lub drugim miesiącu zlecenia – ZUS nie wypłaci pieniędzy. Urlop – brak ustawowego prawa Zleceniobiorcy nie przysługuje kodeksowy urlop wypoczynkowy (20/26 dni). Strony mogą wpisać do umowy prawo do odpłatnej przerwy w świadczeniu usług. W umowie bezpieczniej używać określenia „dni wolne od świadczenia usług” zamiast „urlop wypoczynkowy”, aby nie sugerować istnienia stosunku pracy. Wypowiedzenie umowy Zgodnie z Kodeksem cywilnym (art. 746), każda ze stron może wypowiedzieć umowę zlecenie w każdym czasie. Umowa wygasa w trybie natychmiastowym (z momentem złożenia oświadczenia). Strony mogą (i często to robią) ustalić okres wypowiedzenia, np. 2 tygodnie lub miesiąc, aby zabezpieczyć ciągłość procesów. Jeśli zlecenie odpłatne zostanie wypowiedziane bez „ważnego powodu”, strona zrywająca umowę może być zobowiązana do naprawienia szkody (odszkodowania). Obsługa umowy zlecenie w programie Symfonia R2Płatnik Przy większej liczbie umów ręczna obsługa rozliczeń szybko staje się kłopotliwa – każda umowa zlecenie to przecież osobne stawki, różne statusy ZUS, zaliczki na PIT, korekty i aneksy. Dlatego w praktyce warto sięgnąć po sprawdzony system kadrowo-płacowy, taki jak Symfonia R2Płatnik, który porządkuje cały proces i przejmuje techniczną część rozliczeń. W programie możesz zarejestrować umowę zlecenia w ewidencji pracownika, wskazując m.in. daty obowiązywania, sposób naliczania i stawki. Jeśli w jednej umowie obowiązuje kilka stawek (np. różne stawki godzinowe zależnie od zadań), system umożliwia ich obsługę w ramach jednej umowy, a w ustawieniach płacowych możesz włączyć wypłatę umów zlecenia na kilku pozycjach tej samej listy płac, co ułatwia rozliczenie wielu stawek jednocześnie. Następnie wystarczy wprowadzić liczbę jednostek (np. godzin), a program automatycznie przelicza kwoty brutto i przygotowuje wypłatę na liście płac, dzięki czemu odpada ręczne liczenie i przepisywanie danych. Z poziomu listy płac możesz też wygenerować i wydrukować rachunek do umowy zlecenia, co przy większej skali współpracy realnie oszczędza czas. Symfonia R2Płatnik wspiera również sytuacje, które w praktyce pojawiają się najczęściej: aneksowanie umów (np. zmiana stawki) oraz korekty rozliczeń. Gdy trzeba rozliczyć umowę wg dotychczasowych warunków, możesz zarządzać aneksem albo skorygować kwotę końcową, a w nowszych wersjach dostępna jest także funkcja korygowania wypłaconych rat (np. zmiana składek ZUS, kwoty wypłaty czy przekształcenie umowy w inny typ kontraktu). W efekcie program pomaga utrzymać porządek w dokumentacji, ogranicza ryzyko pomyłek w rozliczeniach i pozwala obsłużyć zlecenia „od umowy do wypłaty” w jednym, spójnym przebiegu. Najczęstsze pytania o umowę zlecenie 2026 (FAQ) Czy umowa zlecenie wlicza się do stażu pracy w 2026 roku? Tak, to nowość w przepisach. Od 2026 roku okresy wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia są wliczane do ogólnego stażu pracy. Zmiana ta jest wdrażana etapowo: od 1 stycznia 2026 r. obowiązuje w sektorze publicznym, a od 1 maja 2026 r. u prywatnych pracodawców. Oznacza to, że czas przepracowany na zleceniu wpłynie na przyszłe uprawnienia pracownicze, np. wymiar urlopu czy dodatki stażowe. Ile na rękę wynosi minimalna stawka godzinowa 31,40 zł brutto? Kwota „na rękę” zależy od Twojego statusu ubezpieczeniowego.• Dla studenta/ucznia poniżej 26 lat: otrzymasz pełne 31,40 zł netto (stawka brutto = netto).• Przy pełnym oskładkowaniu (jedyna praca): otrzymasz ok. 22,90 zł – 23,50 zł netto.• Przy zbiegu tytułów (np. masz inny etat): otrzymasz ok. 27,60 zł netto (odliczana jest tylko składka zdrowotna). Czy na umowie zlecenie przysługuje płatny urlop wypoczynkowy? Z mocy prawa – nie. Kodeks cywilny nie przewiduje płatnego urlopu wypoczynkowego dla zleceniobiorców. Jednak strony mogą dobrowolnie wpisać do umowy prawo do płatnych dni wolnych od świadczenia usług – zależy to wyłącznie od dobrej woli zleceniodawcy. Czy na umowie zlecenie można iść na płatne zwolnienie lekarskie (L4)? Tak, ale pod warunkiem opłacania składki chorobowej. Dla zleceniobiorców ubezpieczenie chorobowe jest dobrowolne. Musisz złożyć wniosek do zleceniodawcy o potrącanie tej składki (2,45% wynagrodzenia brutto). Ważne: Prawo do płatnego zasiłku nabywasz dopiero po upływie 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia (tzw. okres wyczekiwania). Czy umowa zlecenie chroni kobietę w ciąży przed zwolnieniem? Niestety nie. Przepisy Kodeksu pracy chroniące kobiety w ciąży przed zwolnieniem nie mają zastosowania do umów cywilnoprawnych. Zleceniodawca może wypowiedzieć umowę zlecenie kobiecie w ciąży w każdym czasie, chyba że w samej treści umowy zawarto specjalne zapisy chroniące przed takim działaniem. Kobiety opłacające dobrowolną składkę chorobową mają jednak prawo do zasiłku macierzyńskiego po porodzie. Czy umowa zlecenie musi być zawarta na piśmie? Nie ma wymogu formy pisemnej pod rygorem nieważności, co oznacza, że ustna umowa też jest ważna. Jednak w praktyce forma pisemna (lub dokumentowa, np. e-mail) jest absolutnym standardem w 2026 roku. Jest ona niezbędna dla celów dowodowych – znacznie łatwiej wykazać warunki współpracy, stawkę godzinową oraz zasady ewidencji godzin przed sądem lub inspektorem pracy, gdy wszystko jest spisane. Kiedy zleceniodawca musi zgłosić zleceniobiorcę do ZUS? Zgłoszenia do ubezpieczeń (na formularzu ZUS ZUA lub ZZA) należy dokonać w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia (czyli zazwyczaj od dnia rozpoczęcia wykonywania zlecenia). Obowiązek ten powstaje, gdy umowa zlecenie stanowi tytuł do ubezpieczeń (np. zleceniobiorca nie jest studentem do 26 lat i nie posiada innego etatu z minimalnym wynagrodzeniem). Czy umowa zlecenie liczy się do emerytury? Tak, pod warunkiem, że jest oskładkowana. Jeżeli od Twojej umowy zlecenia odprowadzane są obowiązkowe składki emerytalne i rentowe (czyli nie jesteś studentem <26 lat i umowa nie jest zwolniona z powodu zbiegu tytułów), to okres ten jest traktowany jako okres składkowy. Odprowadzone składki są zapisywane na Twoim koncie w ZUS i bezpośrednio wpływają na wysokość przyszłego świadczenia. Czy na zleceniu przysługuje płatny urlop wypoczynkowy? Nie. Urlop wypoczynkowy to uprawnienie ściśle pracownicze, gwarantowane przez Kodeks pracy. Przy umowie zlecenia nie ma ustawowego „wolnego”. Dni wolne mogą wynikać wyłącznie z dobrowolnych zapisów w umowie (np. ustalona przerwa w świadczeniu usług) lub z ustaleń dotyczących dyspozycyjności zleceniobiorcy, ale zleceniodawca nie ma obowiązku za nie płacić, jeśli nie zostało to wprost uzgodnione. Czy zleceniobiorca może mieć płatne chorobowe? Tak, ale nie automatycznie. Zleceniobiorca może otrzymywać zasiłek chorobowy tylko wtedy, gdy przystąpi do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. Wniosek o objęcie tym ubezpieczeniem składa się przy podpisywaniu umowy (zgłasza to płatnik składek). Płatne zwolnienie przysługuje jednak dopiero po tzw. okresie wyczekiwania, który wynosi 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia. Czy zleceniobiorca może przystąpić do PPK? Tak, może. Zleceniobiorca ma prawo do Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK), o ile z tytułu tej umowy podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Oznacza to, że do PPK mogą zapisać się np. zleceniobiorcy, dla których jest to jedyne źródło dochodu. Do PPK nie przystąpią natomiast osoby zwolnione ze składek społecznych, np. studenci do 26. roku życia.

Nadchodzącewydarzenia

KSeF w mikrofirmie – czy jesteś gotowy
KSeF w mikrofirmie – czy jesteś gotowy?

Zobacz, jak wystawiać i odbierać faktury zgodnie z Krajowym Systemem e-Faktur. To już ostatni moment na przygotowanie firmy do e-fakturowania! Comarch zaprasza na webinar 25 lutego, który przygotuje mikroprzedsiębiorców do świadomego korzystania z KSeF i wskaże kluczowe czynniki przy wdrażaniu nowych rozwiązań związanych z wystawianiem i odbiorem faktur, co pomoże uniknąć chaosu organizacyjnego. W programie zaplanowano m.in. wskazówki, dzięki którym właściciele mikrofirm […]

AI w WMS – jak skrócić drogę od problemu do decyzji (i szybciej wygenerować ROI z magazynu)
3 marca 2026
AI w WMS – jak skrócić drogę od problemu do decyzji (i szybciej wygenerować ROI z magazynu)?
Zobacz wszystkie

Najnowszeopinie o firmach

Zobacz wszystkie
DocuWare
ITERP_LOGO
Itmation
Integris LOGO
Sinersio
7F Technology
myERP.pl
IT.integro
Best.net
AVOCADO Soft
DocuWare
5/5(6 głosów)
4/5

Plusy:
DocuWare to centrum dowodzenia dokumentami: szybko wdrożone, łatwe do skalowania i dające poczucie porządku. Cyfrowe archiwum to nie tylko wygoda, ale też spokój – bezpieczeństwo, zgodność z RODO i brak chaosu, który kiedyś kosztował godziny pracy.
Minusy: Interfejs użytkownika mógłby przejść odświeżenie – młodsi koledzy zwracają uwagę, że nie wszystko jest tak „nowoczesne”, jakiego by oczekiwali.

- Agnieszka

5/5

DocuWare nie tylko cyfryzuje dokumenty, ale realnie zmienia sposób, w jaki pracują zespoły. Stabilność rozwiązania i odważna wizja przyszłości opartej na AI pozwalają wygodnie pracować dziś i ze spokojem myśleć o jutrze.

- Marcin

5/5

Dzięki DocuWare praca z dokumentami staje się intuicyjna i szybka. Jakby papier przestał istnieć 😉
To cyfrowy porządek, który naprawdę działa.

- Marek

5/5

Z DocuWare korzystamy już od kilku lat. Zaczęliśmy od prostego obiegu faktur, a dziś porządkujemy z jego pomocą kolejne procesy – umowy, wnioski, zgody, korespondencję. System jest prosty, intuicyjny i naprawdę przyjemny w codziennej pracy. Automatyzacje robią swoje, a zespół mówi o nim w samych superlatywach.

- Mateusz

5/5

DocuWare to świetny wybór dla firm usługowych – szczególnie takich, które dużo pracują z klientami i potrzebują szybkiego dostępu do dokumentacji. Wszystko działa w chmurze, więc nie trzeba inwestować w IT.

- Kamil

5/5

Świetne centrum dowodzenia dokumentami. Szybko wdrożone, intuicyjne w obsłudze, automatyzuje procesy, które kiedyś zajmowały godziny. No i ten spokój, który zapewnia cyfrowe archiwum – bezpieczne, zgodne z RODO i zawsze pod ręką.

- Michał

Zobacz profil

Najnowszeopinie o systemach

Zobacz wszystkie
Comarch XL logo systemy
WooCommerce
Asiston WMS
DocuWare
Baselinker Logo
AVOCADO Packing
Proalpha_logo
Hummerce_logo_stopka
Graffiti-ERP-companies-listing-visiting-card-logo
Merit
Prioryty_logo
Comarch Optima logo systemu
enova_logo_stopka
Softlab ERP
CompuTec_ProcessForce_system
SAP Business One Logo
Microsoft Business Central logo
Symfonia
Qlik Logo1
ABAS ERP
sBiznes logo_stopka
Monitor_logo_stopka
HermesSQL
RamBase-companies-listing-visiting-card-logo
Comarch ERP XL
4/5(1 głosy)
0/5

Mimo wszystko jest to polski produkt, ma swoje wady ale również zalety. Działamy od lat w branży meblarskiej na XLu na chwile obecna, drobne problemy przez KSeF ale nie wyobrażamy sobie pracy przy innym systemie.

- Piotr

4/5

Program sprawdził się w firmie z branży produkcji mebli. Początkowe założenia oczywiście nie były spełnione w 100% i budżet wdrożenia „trochę” spuchł, lecz można w miarę stabilnie pracować na systemie. Trzeba pamiętać, że inaczej rozmawia z wami firma wdrożeniowa przed podpisaniem umowy, a inaczej podczas prac serwisowych…

- Dyrektor IT

Zobacz profil