Producent systemu enova365 rozpoczyna ogólnopolską kampanię wizerunkową, która redefiniuje sposób mówienia o systemach ERP. To element szerszej transformacji marki – obejmującej rebranding, nową narrację komunikacyjną oraz wyraźne pozycjonowanie enova365 jako systemu dla większych organizacji.  Kampania oparta jest na strategicznym insightcie: współczesne firmy działają jak żywe organizmy – rozwijają się, zmieniają strukturę, reagują na rynek, prawo i ludzi. Tymczasem wiele systemów ERP wciąż komunikowanych jest jako sztywne, zamknięte narzędzia. enova365 odwraca tę perspektywę, prezentując system ERP jako elastyczny ekosystem, który rośnie razem z firmą i wspiera jej rozwój w długim horyzoncie.  ERP jako żywy ekosystem biznesowy  Centralnym motywem kampanii jest metafora „cyfrowej natury”. enova365 nie jest przedstawiana jako program, lecz jako ekosystem biznesowy, w którym:  firma to organizm,  procesy to żywe mechanizmy,  dane stanowią energię,  moduły wzajemnie się uzupełniają i wzmacniają.  To podejście oddaje ideę systemu, który nie wymusza zmiany sposobu pracy, lecz dopasowuje się do potrzeb organizacji, rozbudowując się dokładnie tam, gdzie jest to potrzebne.  Nową narrację marki podkreśla hasło wizerunkowe: „enova365. ERP, który odżywia firmę”, które przenosi komunikację z języka technicznego na biznesowy i ludzki, akcentując rozwój, energię i stabilny wzrost.  Kampania oparta na badaniach i potrzebach rynku  Kampania została poprzedzona badaniami ankietowymi wśród firm zatrudniających powyżej 50 osób, posiadających już system ERP. Badania dotyczyły m.in. kluczowych korzyści oczekiwanych od systemów ERP oraz znaczenia współpracy z polskim producentem oprogramowania.  Wyniki stały się fundamentem nowej komunikacji enova365, odpowiadającej na realne potrzeby decydentów i użytkowników końcowych, którzy oczekują rozwiązań wyprzedzających rozwój firmy, a nie jedynie reagujących na zmiany.  Ogólnopolski zasięg i długofalowe działania  Kampania realizowana jest w latach 2026–2027 i obejmuje szeroką gamę kanałów:  spoty wideo (m.in. YouTube, Meta, LinkedIn),  radio ogólnopolskie i lokalne,  digital i social media,  działania DOOH.  Po etapie stricte wizerunkowym zaplanowane zostały również działania produktowe, skierowane do grupy docelowej związanej z obszarem kadry i płace, jak i do managerów, podkreślające m.in. elastyczność systemu, zgodność z przepisami, polskie pochodzenie oraz wsparcie nowoczesnych technologii, w tym AI.  Nowy standard komunikacji ERP  Kampania została zaprojektowana tak, aby wzmacniać cały ekosystem partnerski enova365, a nie wyłącznie markę producenta. Jej rolą jest budowa świadomości marki i jasnego pozycjonowania, co ma bezpośrednio ułatwiać rozmowy handlowe i proces sprzedaży po stronie Partnerów.  Kampania wizerunkowa enova365 to wyraźny sygnał zmiany w komunikacji systemów ERP na polskim rynku – odejście od schematów technologicznych na rzecz nowoczesnej, biznesowej narracji, bliskiej realnym wyzwaniom firm.  Korzyści również dla klientów   Odświeżenie wizerunki marki enova365 inauguruje długofalowy proces zmian, który dotyczy również samego systemu ERP.  Równolegle Soneta prowadzi prace związane z odświeżeniem interfejsu, jak i implementacją rozwiązań opartych o AI, które są obecnie realizowane w fazie pilotażowej w samej firmie.   Block Quote

Firma Tryumf, znany producent trofeów sportowych i akcesoriów nagrodowych, wdrożyła nowoczesną platformę Asseco E-Commerce Enterprise. Rozwiązanie znacząco usprawniło proces obsługi setek zamówień składanych każdego dnia przez klientów w Polsce i za granicą. Nowa platforma umożliwia m.in.: dynamiczne zarządzanie cennikami i progami zakupowymi, automatyczne rezerwowanie produktów już na etapie koszyka, bieżące wyliczanie stanów magazynowych na podstawie elementów składowych, obsługę zamówień produktów personalizowanych (np. z grawerem) wraz z pełnym workflow akceptacji, szybki podgląd cen detalicznych obok cen hurtowych, co wspiera partnerów Tryumf w sprzedaży detalicznej. Dzięki rozwiązaniu Tryumf zyskał pełną responsywność platformy, automatyzację procesów i ograniczenie błędów w obsłudze zamówień. To nie tylko zwiększyło efektywność wewnętrzną, ale również podniosło komfort współpracy z klientami biznesowymi. Block Quote   „Tryumf to firma, która rozwija się nieustannie – gdy skala naszej sprzedaży, produkcji i magazynu urosła na tyle, że potrzebowaliśmy pomocy z automatyzacją procesów – z pomocą przyszło Asseco Business Solutions.” – Paweł Piotrowski, prezes firmy Tryumf Sp. z o.o.

W wielu firmach produkcyjnych problem nie zaczyna się tam, gdzie kończy się funkcjonalność ERP. Zaczyna się tam, gdzie informacja z hali dociera za późno, raportowanie odbywa się po fakcie, a decyzje zapadają na podstawie danych, które tylko częściowo opisują rzeczywistość. To właśnie  w tej luce między planem, wykonaniem i reakcją najczęściej rodzą się opóźnienia, błędy i koszt chaosu.  Na ten problem odpowiada Portal iPCC — autorskie rozwiązanie warszawskiej firmy iPCC zbudowane wokół Infor M3. Jego celem nie jest zastępowanie pełnych systemów klasy MES, APS czy SCADA, ale dostarczenie tych funkcji, które w praktyce są firmom potrzebne najbardziej: szybkiej wizualizacji harmonogramu, prostszego raportowania produkcji, reakcyjnego przeplanowania oraz lepszej widoczności procesu w czasie zbliżonym do rzeczywistego.  Gdy plan nie nadąża za halą  Jak podkreśla Grzegorz Osiak, Dyrektor Konsultingu, iPCC:  Block Quote Portal iPCC został zaprojektowany po to, by skrócić dystans między zdarzeniem na produkcji  a informacją w systemie. Rozwiązanie pozwala wizualizować harmonogramy i postęp prac  w różnych przekrojach — od stanowisk i gniazd po ujęcie wydziałowe i menedżerskie —  a jednocześnie upraszcza raportowanie wykonania bezpośrednio przy stanowisku pracy.  Mniej ręcznych obejść, więcej kontroli  Punktem wyjścia dla rozwoju Portalu iPCC był panel produkcyjny, który ułatwia bieżącą rejestrację operacji. Operator może uruchomić i zakończyć zadanie, zaraportować ilość, czas, braki czy inne dane potrzebne do dalszego zarządzania procesem. Informacje trafiają do Infor M3, z którym Portal jest zintegrowany, dzięki czemu organizacja zyskuje spójniejszy i szybszy obieg danych.  Rozwiązanie może również pobierać dane automatycznie z wybranych urządzeń, czujników, skanerów czy fotokomórek. To pozwala ograniczyć liczbę ręcznych punktów styku tam, gdzie fizyczne zdarzenie na linii może samo stać się wiarygodnym potwierdzeniem wykonania operacji.  Reakcja na hali, nie po powrocie do biurka  Portal iPCC udostępnia także funkcję wizualizacji operacji w układzie Gantta, z możliwością wprowadzania korekt bezpośrednio z poziomu urządzenia mobilnego. To rozwiązanie przydaje się wtedy, gdy sytuacja na hali wymaga natychmiastowej reakcji: po awarii, opóźnieniu poprzedniej operacji, braku zasobów czy innym zakłóceniu, które wpływa na wykonanie planu.  Portal nie zastępuje zaawansowanego, scenariuszowego planowania. Jego rola jest inna: umożliwia szybką, reakcyjną korektę tam, gdzie produkcja zderza się z realnym zakłóceniem i gdzie liczy się czas decyzji.  Produkcja, B2B i jedna logika informacji  Istotnym rozszerzeniem Portalu iPCC jest również funkcjonalność B2B. Dzięki niej klient końcowy może sprawdzić status swojego zamówienia, etap realizacji czy informacje o wysyłce, a także składać nowe zamówienia w uproszczonym modelu. To szczególnie istotne w środowiskach make-to-order i make-to-project, gdzie zamówienie klienta bezpośrednio wpływa na plan i realizację produkcji.  W praktyce oznacza to mniej telefonów, mniej ręcznego dopytywania i większą przejrzystość procesu po obu stronach relacji biznesowej.  Technologia ma sens wtedy, gdy porządkuje proces  Portal iPCC działa w modelu chmurowym, subskrypcyjnym i modułowym. Firmy mogą korzystać  z wybranych fragmentów rozwiązania, zamiast wdrażać całość na starcie. Taki model pozwala lepiej dopasować zakres narzędzia do realnej skali potrzeb i uniknąć inwestowania w rozbudowaną architekturę tam, gdzie organizacja chce najpierw uporządkować konkretny obszar operacyjny.  Rozwiązanie rozwijane jest również o funkcje analityczne wspierane przez AI, służące do analizy danych produkcyjnych, wykrywania powtarzalnych wzorców błędów, przestojów czy odchyleń wydajności. Kierunek rozwoju obejmuje także obszary związane z obiegiem dokumentów  i automatyzacją wybranych procesów operacyjnych.  Jak mówi Jaromir Paszek, Dyrektor Sprzedaży, iPCC:  Block Quote Nie kolejny wielki system. Po prostu brakujący kawałek kontroli  Portal iPCC nie próbuje wygrać rynku obietnicą „wszystkiego w jednym”. Jego wartość leży gdzie indziej: w przywracaniu sterowności tam, gdzie organizacja przestaje mieścić się w ręcznym, opóźnionym modelu działania. To rozwiązanie dla firm, które chcą szybciej widzieć, szybciej raportować i szybciej reagować — bez dokładania sobie technologicznego ciężaru tam, gdzie nie jest on potrzebny. 

Workers doing the inventory

Jak zredukować odsetek przeterminowań w magazynie do 2%?

Dowiedz się więcej
Shopping button

Najpopularniejsze platformy e-commerce w 2026 roku  

Dowiedz się więcej
Three people working in warehouse

Ile naprawdę kosztuje brak systemu ERP?

Dowiedz się więcej
Implementing the ideas

Wdrożenie systemu ERP w cztery miesiące? To jest do zrobienia 

Dowiedz się więcej
Woman Paying With Credit Card at Store

System POS – co to jest?  

Dowiedz się więcej
Company employees working and analyzing company accounting on meeting in office.

Kiedy firma handlowa potrzebuje systemu ERP?

Dowiedz się więcej
Logo koszt-wdrożenia2

Poznaj rozwiązanie dopasowane do Twoich potrzeb

Wypełnij formularz i poznaj wycenę systemu dla Twojej organizacji
Koszt wdrozenia
Sprawdź koszt systemu IT
Czym jest system WMS
Jak skutecznie zarządzać magazynem w dynamicznie rozwijającej się firmie? Odpowiedzią na to wyzwanie jest system WMS. To oprogramowanie wspierające zarządzanie i optymalizację procesów magazynowych. Absolutny must-have w każdej nowoczesnej organizacji, która dba o minimalizację błędów w swojej logistyce. W niniejszym artykule wyjaśniamy, co kryje się za skrótem WMS oraz jakie korzyści przynieść przedsiębiorstwu.   Oprogramowanie WMS – co to jest?  Skrót WMS (ang. Warehouse Management System) oznacza system IT służący do zarządzania magazynem. Umożliwia on kompleksową kontrolę […]
Avatar autora

KajaGrabowiecka

Ciężarówka z klockami z napisem ERP
Migracja ERP to jedno z najważniejszych wyzwań, przed jakimi stają współczesne przedsiębiorstwa. Zmiana systemu na nowszy może przynieść ogromne korzyści w postaci zwiększonej efektywności operacyjnej i automatyzacji. Aby jednak ten proces zakończył się sukcesem, niezbędna jest staranna strategia.  W dobie cyfryzacji i dynamicznych zmian rynkowych, zmiana systemu ERP nie jest już tylko opcją. Dla wielu firm staje się koniecznością, by sprostać rosnącym wymaganiom klientów oraz utrzymać konkurencyjność.   […]
Avatar autora

KajaGrabowiecka

Niebieski napis ERP na czarnym tle
Planowanie zasobów przedsiębiorstwa – właśnie to oznacza skrót ERP. Będąc pracownikiem firmy, niezależnie od jej wielkości, trudno dziś nie zetknąć się z tym pojęciem. W wielu organizacjach system ERP stanowi podstawę funkcjonowania biznesu. Co ważne, rozwiązania tego typu nie są już domeną wyłącznie dużych korporacji. Coraz częściej korzystają z nich także małe i średnie firmy. W niniejszym artykule wyjaśniamy, co to ERP, jakie ma zastosowanie oraz […]
Avatar autora

MarekMac

Główna

Workers doing the inventory

Jak zredukować odsetek przeterminowań w magazynie do 2%?

Sprawne zarządzanie magazynem to klucz do sukcesu w sektorze dóbr szybkozbywalnych. Dobra strategia i zaplecze technologiczne pozwolą Twojej firmy zaoszczędzić czas, pieniądze i wysiłek. Poznaj gotowe rozwiązania dla firm FMCG i ich wymierne korzyści. W branżach o niskich marżach każdy kilogram zmarnowanego produktu to stracone pieniądze. Pilnowanie terminów ważności produktów jest krytycznym wyzwaniem dla firm FMCG, a niepowodzenia w tym zakresie wpływają na rentowność, płynność i przepisowość działań oraz reputację marki. Szacuje się, że niewłaściwe zarządzanie datami przydatności może powodować straty w zapasach na poziomie od 10% do 20%. Co bez sprawnego zarządzania magazynem traci Twoja firma? Czas i pieniądze Straty wynikające z nieumiejętnego zarządzania magazynowanymi produktami bezpośrednio obniżają marżę operacyjną. W skrajnych przypadkach (np. w sektorze fast-food) anulowane zamówienia, często wynikające z użycia niskiej jakości lub nieświeżych składników, mogą generować stratę rzędu 24,7% całkowitego obrotu. Przeterminowany towar musi zostać wycofany z obrotu i poddany kosztownej utylizacji. Dodatkowo obsługa zwrotów i anulacji zamówień wiąże się ze znacznymi kosztami operacyjnymi. Zapasy, które ostatecznie ulegają przeterminowaniu, oznaczają kapitał zamrożony w towarze, co negatywnie wpływa na przepływy pieniężne. Straty finansowe często wynikają z niedostatecznego wykorzystania dostępnych współcześnie technologii – ręczne śledzenie dat ważności jest pracochłonne i podatne na błędy, prowadząc do sytuacji, w których personel wysyła niewłaściwe partie towaru lub marnuje czas na szukanie produktów w magazynie. Compliance Firmy FMCG podlegają surowym regulacjom (ustawom, unijnym rozporządzeniom, systemowi HACCP), które wymagają pełnej dokumentacji ścieżki produktu. Niezgodność produktów i procesów z przepisami wiąże się z wysokimi karami finansowymi. Dokładne przestrzeganie zasad jest istotne na każdym etapie – od produkcji aż po dostarczenie do sklepu. Sieci handlowe narzucają rygorystyczne standardy – np. wymagając, aby dostarczany towar posiadał odpowiednio długi pozostały termin przydatności. Dostarczenie produktów niespełniających norm skutkuje zwrotami towaru na koszt dostawcy, a nawet zerwaniem kontraktów. Niemożność spełniania warunków standardów i praktyk może finalnie doprowadzić do wykluczenia z rynku, braku możliwości eksportu oraz zerwania relacji z sieciami handlowymi. Wiarygodność Niedopilnowanie czegoś tak podstawowego dla bezpieczeństwa produktów jak daty ważności niweluje dotychczasowe wysiłki wizerunkowe firmy. Sprzedaż przeterminowanych produktów, konieczność masowych wycofań czy braki w sklepach przez opóźnienia w dostawach drastycznie obniżają zaufanie klientów i niszczą reputację marki. Problem rośnie jeśli firma buduje swoją tożsamość odwołując się do wartości i praktyk proekologicznych – każdy przeterminowany produkt to zmarnowane zasoby użyte do jego wytworzenia, takie jak energia, woda i surowce, co stoi w sprzeczności ze strategiami zrównoważonego rozwoju. Skąd biorą się trudności w magazynie? Problemy z przeterminowaniem produktów w sektorze FMCG wynikają ze splotu specyficznych cech sektora, ale też ograniczeń operacyjnych danej firmy i braku nowoczesnych systemów kontroli. Trudności tego typu nie są dla branży niczym nowym czy zaskakującym, ale mogą prowadzić do wielopoziomowych strat finansowych. By je przezwyciężyć warto rozłożyć kwestię strat magazynowych na poszczególne czynniki. Specyfika branży i produktów Sektor FMCG charakteryzuje się dużą dynamiką oraz produktami o krótkim cyklu życia, co narzuca rygorystyczne wymagania logistyczne. Krótkie terminyProdukty takie jak nabiał, mięso czy pieczywo wymagają precyzyjnego zarządzania, ponieważ każdy dzień zwłoki decyduje o tym, czy towar trafi do sprzedaży, czy do utylizacji. Restrykcyjne warunki przechowywaniaJakość żywności zależy od utrzymania parametrów takich jak temperatura i wilgotność, a ich wahania przyspieszają psucie się produktów. Zmienność recepturCzęste zmiany składów i wariantów produktów (np. na różne rynki) utrudniają ewidencję i śledzenie partii bez zaawansowanych systemów IT. Problemy organizacyjne Błędne metody rotacjiStosowanie metody FIFO (First In, First Out) zamiast koniecznej w FMCG metody FEFO (First Expired, First Out) sprawia, że w magazynie zalegają partie o najkrótszym terminie. Błędy ludzkieRęczne kontrolowanie dat ważności i wprowadzanie danych do dokumentacji papierowej lub arkuszy Excel jest podatne na pomyłki i przy dużym wolumenie staje się niewykonalne. Niewłaściwa kompletacjaBrak systemowych podpowiedzi dla magazynierów prowadzi do wysyłania towarów o krótkich terminach przydatności, co jest wyłapywane dopiero przy odbiorze przez klienta. Opóźnienie technologiczne Rozwiązania technologiczne, które niegdyś były wystarczające przy rosnącej skali działania stają się hamulcem rozwoju. Zależność od ExcelaWykorzystywanie arkuszy kalkulacyjnych zamiast zintegrowanych systemów ERP z rozszerzeniami branżowymi uniemożliwia monitorowanie dat ważności w czasie rzeczywistym. Brak automatyzacjiZarządzane ręcznie lub przestarzałe systemy nie zapewniają pełnej identyfikowalności partii, utrudniając szybkie zarządzanie jakością. Bez nowoczesnych rozwiązań takich jak SAP Business One, firmy nie mają też dostępu do automatycznych alertów o zbliżającym się terminie ważności, co odbiera im czas na reakcję. Silosy informacyjneBrak synchronizacji pomiędzy produkcją, magazynem a sprzedażą skutkuje niespójnymi danymi o stanach magazynowych i opóźnieniami w decyzjach sprzedażowych (np. o promocjach na kończące się partie). Chaos w danychInformacje o postępie produkcji i dostępności surowców są często nieaktualne, co uniemożliwia terminową realizację zamówień i prowadzi do starzenia się zapasów w oczekiwaniu na wysyłkę. Złożone problemy – przystępne rozwiązania Redukcja strat wynikających z przeterminowania produktów w branży FMCG wymaga przejścia z manualnego zarządzania na zintegrowane, zautomatyzowane procesy technologiczne. Kluczem do sukcesu jest wdrożenie strategicznej rotacji zapasów opartej na dacie ważności oraz pełna synchronizacja działów produkcji, magazynu i sprzedaży. Odpowiednio dobrane narzędzia technologiczne – system ERP wraz z branżowymi rozszerzeniami – pozwolą na optymalizację działania firmy FMCG zgodnie z współczesnymi standardami rynkowymi. Nowa strategia i reorganizacja Przejście z FIFO na FEFOSystemy do zarządzania magazynem takie jak Produmex WMS automatycznie wskazują magazynierom partie towaru z najkrótszym terminem przydatności do wydania w pierwszej kolejności, niezależnie od daty ich przyjęcia. Eliminacja błędów ludzkichDzięki skanowaniu kodów kreskowych (np. etykiet GS1) system weryfikuje w czasie rzeczywistym, czy pobrana partia jest właściwa, co pozwala uniknąć kosztownych pomyłek i redukuje chaos w magazynie. Zarządzanie lokalizacjami (Bin Management)Precyzyjne mapowanie magazynu w Produmex WMS skraca czas szukania towarów, co jest kluczowe przy produktach bardzo krótkoterminowych. Synchronizacja produkcji, magazynu i sprzedażyWdrożenie jednego systemu zarządzającego dla całej firmy eliminuje silosy informacyjne. Sprzedaż widzi realne terminy ważności na stanie, co pozwala na lepsze planowanie ofert, a produkcja unika nadprodukcji dzięki integracji z systemem MRP. Zintegrowane narzędzia: SAP Business One i Produmex WMS SAP Business One – dostępny w chmurze lub on-premise kompleksowy system ERP dla małych i średnich firm. Produmex WMS – system zarządzania magazynem zwiększający efektywność i rentowność w łańcuchu dostaw poprzez harmonizację procesów logistycznych. Dodatek wspiera operacje firmy w zakresie produkcji, kompletacji, pakowania i zarządzania zapasami. Zarządzanie partiami i datami ważnościSAP Business One przypisuje unikalne numery partii do każdej dostawy lub zlecenia produkcyjnego, rejestrując daty produkcji i przydatności. Automatyczne alerty o przeterminowaniuSystem pozwala na ustawienie powiadomień o towarach, których termin ważności dobiega końca. Umożliwia to podjęcie wczesnych działań, takich jak przeceny lub akcje promocyjne, zamiast kosztownej utylizacji. Pełna identyfikowalnośćSystem rejestruje pełną historię każdej partii – od surowca u dostawcy, przez produkcję, aż po finalnego klienta. Blokowanie zapasówProdukty lub surowce, które przekroczyły termin lub nie przeszły kontroli jakości, są automatycznie blokowane w systemie, co uniemożliwia ich przypadkową sprzedaż lub wydanie do produkcji. Efekty transformacji Redukcja strat z tytułu przeterminowania w rozwiązaniach SAP opiera się na automatyzacji kontroli dat na każdym etapie – od przyjęcia surowca, przez rygorystyczne testy jakości w narzędziu do produkcji rozszerzonej Beas Manufacturing, po inteligentne wydawanie towaru metodą FEFO w Produmex WMS. Zastosowanie zestawu strategii i narzędzi przystosowanych do konkretnych potrzeb logistycznych firm FMCG przynosi mierzalne i odczuwalne finansowo efekty: System Produmex WMS automatycznie wymusza wydawanie w pierwszej kolejności partii o najkrótszym terminie przydatności (metoda FEFO), co pozwala zredukować wskaźnik niewykonania zamówień z powodu przeterminowania nawet o 20%. Połączenie klasyfikacji zapasów według metody ABC z metodą FEFO może zredukować odsetek przeterminowanych produktów w magazynie z 19% do zaledwie 2%. Skrócenie czasu przebywania produktów w magazynie poprawia cash flow poprzez uwolnienie kapitału zamrożonego w towarach. Poznaj pełne możliwości systemu ERP z produkcją i logistyką w wersji rozszerzonej i dowiedz się co rozwiązanie SAP Business One + Beas Manufacturing + Produmex WMS może dać Twojej firmie.

Shopping button

Najpopularniejsze platformy e-commerce w 2026 roku  

Rynek platform e-commerce wcale nie konsoliduje się wokół jednego rozwiązania. W 2026 roku dostrzegamy, że systemy dedykowane ulegają miejsca pragmatyzmowi. W niniejszym artykule przyglądamy się rozwiązaniom, które cieszą się obecnie największą popularnością na polskim rynku.   Polska nie zwalnia tempa w cyfrowej transformacji – dotyczy to zarówno systemów backendowych (ERP, CRM, WMS), jak i platform sprzedażowych. Większość firm stawia dziś na sprawdzone, gotowe rozwiązania. Ten trend dominuje w 2026 roku, co potwierdzają dane z najnowszych raportów rynkowych oraz analiz wyszukiwarek.   Czym są współczesne platformy e-commerce?  Platforma e-commerce (ang. electronic commerce) to zaawansowany ekosystem umożliwiający prowadzenie handlu w Internecie. Nie ogranicza się już tylko do prostej strony WWW. Obejmuje sprzedaż w modelu wielokanałowym: przez marketplace’y, aplikacje mobilne oraz media społecznościowe. W praktyce platforma wspiera kompleksowy proces zakupowy: od momentu złożenia zamówienia i płatności online, aż po logistykę i dostawę.   W tym zestawieniu koncentrujemy się na stronach, które można otworzyć za pomocą “gotowców” oferowanych przez czołowych dostawców.   Najpopularniejsze systemy e-commerce w Polsce  Zgodnie z danymi Google Trends i najnowszym raportem portalu myERP, “Cyfrowy Menedżer 2026”, rodzimy rynek e-commerce osiągnął pełną dojrzałość. Nie oznacza to jednak stagnacji. Przeciwnie – dynamika rozwoju jest wyższa niż kiedykolwiek. Polacy na dobre przywykli do wygody zakupów online. Z kolei przedsiębiorcy szukają systemów, które tę wygodę potrafią zautomatyzować.   Jeśli spojrzymy na najpopularniejsze e-commerce, widać wyraźny podział na dwie grupy:  Rozwiązania lokalne (np. Shoper, Hummerce) – cenione za wsparcie techniczne w języku polskim,   Rozwiązania globalne (np. WooCommerce, Magento) – wybierane ze względu na ogromny ekosystem dodatków.   Na podstawie haseł związanych z kategorią “e-commerce”, można potwierdzić ogromną popularność systemu Shopify. Niezmiennie od kilku lat Polacy interesują się również rozwiązaniami proponowanymi przez WordPress, czyli bezpłatne rozszerzenie WooCommerce.   Przegląd najpopularniejszych platform e-commerce  Shopify  Shopify to globalny lider e-commerce, który wciąż przoduje w statystykach wyszukiwań (według danych Google Trends). To rozwiązanie znane również w Polsce. Mimo relatywnie wysokich kosztów utrzymania (abonament oraz prowizje od transakcji), przedsiębiorcy doceniają go za niezawodność i szybkość wdrożenia.   Na plus zasługuje ogromna baza gotowych aplikacji i szablonów. Dodatkowo, Shopify umożliwia generowanie raportów, przydatnych szczególnie w dziale marketingowym.   Shoper  Popularność Shopera wzmacnia fakt, że to rozwiązanie rekomendowane dla początkujących i małych firm. To polska platforma e-commerce, która uplasowała się na 1. miejscu w raporcie “Cyfrowy Menedżer 2026”. Aż 25% ankietowanych doceniła możliwość szybkiego uruchomienia sklepu, co wspomaga mnogość gotowych szablonów i przystępny interfejs platformy. Równie łatwo można zintegrować stronę z systemami ERP.   WooCommerce  WooCommerce funkcjonuje jako bezpłatna wtyczka WordPressa, czyli jednego z najpopularniejszych systemów CMS. Brak opłat licencyjnych oraz dostęp do tysięcy różnych wtyczek sprawia, że rozwiązanie od lat pozostaje jednym z najpopularniejszych na polskim rynku. Dodatkowo należy zaznaczyć, że to jeden z najprzyjaźniejszych systemów pod optymalizację SEO.   Najczęściej z platformy korzystają freelancerzy i agencje, które tworzą projekty typu custom. WooCommerce sprawdzi się także małym sklepom, które chcą mieć pełną kontrolę nad treścią dostępną na stronie internetowej.   PrestaShop  PrestaShop to kolejne darmowe narzędzie służące do tworzenia i optymalizacji sklepu internetowej. Doceniany jest za przejrzysty panel administracyjny i możliwość wdrożenia gotowych modułów do płatności oraz dostawy zamówienia. Niemniej jednak platforma wymaga stabilnego hostingu. Część użytkowników szczerze przyznaje, że sklep może działać wolniej przy zwiększonym zainteresowaniu klientów – i tym samym wzroście ruchu na stronie.   Magento  Magento jest obecnie rozwijane jako Adobe Commerce oraz Magento Open Source. Jest to platforma e-commerce, która wspiera budowę i rozwój sklepów B2B i B2C. Rozwiązanie doceniane jest za możliwość wdrożenia headless commerce dzięki API (REST i GraphQL). Oprócz tego, platforma pozwala na budowę nowoczesnych fontów, przykładowo opierając się o PWA Studio.   Platforma umożliwia tworzenie oddzielnych katalogów i cen dla firm. W przypadku cyklicznych zamówień, można także tworzyć listy zakupowe. Jednocześnie Magento znacząco ułatwia zarządzanie zapasami, jak i źródłami dostaw.   Hummerce  Można powiedzieć, że Hummerce jest Poznaniakiem – platformę stworzyła agencja e-commerce Best.net, której siedziba leży w stolicy Wielkopolski. Oferuje ona funkcjonalności, które umożliwiają tworzenie i rozwój sklepów B2B, B2C lub łączące obie formy sprzedaży.   Hummerce wyróżniają m.in. konfiguratory produktów będące integracją częścią platformy. One automatyzują sprzedaż i znacząco skracają czas przygotowania ofert nawet tych najbardziej wymagających produktów.   Platforma wykorzystuje także potencjał AI zarówno w zakresie deweloperskim, jak i wsparcia obsługi sklepów (np. generowanie treści, automatyczne tłumaczenia).   Mimo ogromnej konkurencji na rynku, przewagą platformy jest “rodzinne podejście” dostawcy Best.net, co potwierdzają opinie na portalu myERP.   Trendy w branży e-commerce na 2026  Dominacja SaaS zamiast rozwiązań dedykowanych, co znacząco skraca średni czas wdrożenia platformy e-commerce,   Wzrost obecności przedsiębiorców w marketplace’ach, co niekiedy jest najszybszym sposobem na „wejście w e-commerce” bez inwestowania w SEO czy płatne kampanie,   Rozwiązania AI – w sklepach internetowych coraz częściej pojawiają się generatywne rozwiązania, np. chatterboty jako doradcy zakupowi,  Coraz większy nacisk na minimalistyczny UX i doświadczenie klienta – nacisk na czysty design i błyskawiczne ładowanie stron na urządzeniach mobilnych.   Więcej na ten temat przeczytasz w najnowszej edycji raportu „Cyfrowy Menedżer”.  Czy popularność platformy e-commerce jest najważniejsza?  Niekoniecznie. Choć opinie użytkowników są kluczowe, ostateczny wybór powinien wynikać z analizy potrzeb biznesowych, a nie aktualnej mody. Przy wyborze weź pod uwagę:  Budżet (dopasowanie do konkretnego progu inwestycji),  Skalowalność (czy system poradzi sobie ze specyfiką B2B, np. indywidualnymi cennikami),  Rodzaj sprzedaży (czy sklep skierowany jest do klientów B2B, B2C czy może łączy obie kwestie).   Jaką platformę e-commerce wybrać?  Jeżeli zastanawiasz się, które rozwiązania e-commerce są sprawdzone i jak uniknąć kosztownych błędów wdrożeniowych, mamy odpowiedź. Kluczowe jest jedno: porównanie dopasowane do Twojej firmy, a nie ogólnego zestawienia.   Na portalu myERP.pl możesz sprawdzić i porównać dostępne platformy na polskim rynku. Bazę można filtrować pod względem branży, wielkości firmy i rodzaju urządzenia.   Jeśli jednak chcesz przyspieszyć proces wyboru e-commerce, rekomendujemy formularz dostępny na stronie koszt-wdrozenia.pl. Dzięki niemu:  Otrzymasz bezpłatne, indywidualne rekomendacje platform,   Skontaktujesz się z dostawcami, którzy pomogą strategicznie podejść do Twojego handlu,  Unikniesz przepłacenia i nietrafionej decyzji.

Call Center Agents Working

Call Center – co to jest i jak je założyć? Przewodnik 

Profesjonalna obsługa klienta stanowi fundament budowania przewagi konkurencyjnej każdej nowoczesnej firmy. Sercem tych działań pozostaje call center – miejsce, w którym odbywają się wszelkiego rodzaju interakcje telefoniczne między firmą a jej klientami. W tym artykule opisujemy, na czym to polega oraz jak założyć centrum obsługi klienta, aby funkcjonowało sprawnie i efektywnie.  Call center – definicja i kluczowe pojęcia  W najprostszym ujęciu, call center to miejsce, w którym odbywają się wszelkiego rodzaju interakcje telefoniczne między firmą a jej klientami. Pełna definicja call center wykracza jednak poza samą przestrzeń biurową. To scentralizowany dział lub zespół wspierany przez zaawansowaną technologię, odpowiedzialny za zarządzanie komunikacją głosową na dużą skalę. Tym samym stanowi kluczowy element systemu CRM, odpowiedzialnego za zarządzanie relacjami z klientem.   Rodzaje Call Center: Inbound a Outbound  Istnieją dwa główne rodzaje call center: inbound (obsługujące połączenia przychodzące) i outbound (połączenia wychodzące).   Inbound call center obsługuje telefony od klientów, którzy potrzebują pomocy lub informacji. Tym samym najczęściej przyjmuje to formę wsparcia serwisowego (helpdesk) bądź infolinii, w której pracownicy udzielają informacji dotyczących towarów i przyjmują reklamacje.   Z kolei outbound call center to centrum, które aktywnie dzwoni do klientów w celu sprzedaży lub promocji usług i produktów. To sprawdza się szczególnie przy badaniach marketingowych lub w procesie windykacyjnym.   Oba rodzaje można ze sobą połączyć. Wówczas agenci obsługują zarówno połączenia wychodzące, jak i przychodzące. To pozwala zwiększyć efektywność firmy.   Wewnętrzne i zewnętrzne call center – jaki model wybrać?  Firmy mają do wyboru dwa sposoby organizacji call center: wewnętrzne (ang. in-house) i zewnętrzne (ang. outsourced). Wewnętrzne call center jest zarządzane przez firmę. Natomiast zewnętrzne call center jest obsługiwane przez wyspecjalizowaną firmę outsourcingową.  Decyzja o tym, czy budować własny dział, czy oddelegować te zadania, jest kluczowa. Zewnętrzne call center to doskonałe rozwiązanie dla przedsiębiorstw, które chcą zoptymalizować koszty operacyjne i nie chcą martwić się o rekrutację czy infrastrukturę technologiczną. Tymczasem model wewnętrzny daje pełną kontrolę nad procesami i jakością obsługi. To szczególnie ważne w branżach wymagających specjalistycznej wiedzy pracownika.   Technologia i systemy w Call Center  Technologia odgrywa kluczową rolę w funkcjonowaniu call center. Ważne jest, aby zainwestować w odpowiednie oprogramowanie, systemy telefoniczne oraz narzędzia, które ułatwią zarządzanie i obsługę klientów.  Systemy telefoniczne (PBX, VoIP) – umożliwiają przeprowadzanie rozmów telefonicznych między agentami call center a klientami. VoIP (Voice over Internet Protocol) to technologia, która pozwala na prowadzenie rozmów za pośrednictwem Internetu. Dzięki temu konsultanci mogą pracować w trybie zdalnym, rozmawiając z klientami z dowolnego miejsca.   Oprogramowanie do zarządzania kontaktami (CRM) – pozwala na gromadzenie, analizowanie i zarządzanie informacjami o klientach, co ułatwia personalizację obsługi oraz efektywne prowadzenie działań marketingowych i sprzedażowych.  Systemy zarządzania interakcjami z klientami (CIM) – integrują różne kanały komunikacji, takie jak telefon, e-mail, czat czy media społecznościowe, ułatwiając obsługę klientów przez agentów.  Automatyczne dystrybucje rozmów (ACD) – systemy, które automatycznie przydzielają przychodzące połączenia do odpowiednich agentów na podstawie dostępności i umiejętności.  Systemy zarządzania kampaniami – narzędzia do tworzenia, monitorowania i analizowania wyników kampanii telefonicznych, zarówno w przypadku call center inbound, jak i outbound.  Oprogramowanie do analizy jakości rozmów – narzędzia, które pozwalają na monitorowanie i ocenę jakości rozmów prowadzonych przez agentów call center, co ułatwia identyfikację obszarów do poprawy oraz wsparcie szkoleń.  Automatyczne systemy rozpoznawania mowy (IVR) – pozwala klientom na interakcję z systemem za pomocą mowy, co może przyspieszyć proces obsługi i redukować obciążenie agentów.  Technologie analizy danych i Business Intelligence (BI) – pozwalają na monitorowanie wskaźników wydajności call center, prognozowanie trendów i identyfikację obszarów wymagających interwencji.  Call center – jak założyć je w 5 krokach?   Jeśli zastanawiasz się, jak otworzyć call center, musisz wiedzieć, że kluczem jest strategia. Aby je założyć, należy wykonać kilka kroków:  Analiza potrzeb – określenie celów i wymagań, jakie ma spełnić call center.  Wybór odpowiedniego modelu – decyzja, czy call center ma być wewnętrzne czy zewnętrzne.  Rekrutacja personelu – zatrudnienie odpowiednio wykwalifikowanego personelu oraz przeprowadzenie szkoleń.  Inwestycja w technologię – zakup oprogramowania, systemów telefonicznych oraz innych niezbędnych narzędzi.  Wdrożenie – wprowadzenie call center do działalności firmy oraz monitorowanie jego funkcjonowania.  Call center to niezbędny element współczesnego biznesu, który pozwala na efektywną obsługę klientów. Zastosowanie odpowiednich technologii oraz odpowiednie zarządzanie takim centrum przyczynia się do zwiększenia satysfakcji klientów i sukcesu firmy. 

Three people working in warehouse

Ile naprawdę kosztuje brak systemu ERP?

Wielu właścicieli firm i menedżerów operacyjnych patrzy na system ERP jak na koszt. Często niemały – obejmujący licencje, wdrożenie, szkolenia, zmiany procesów. To naturalne, że pojawia się pytanie: czy nas na to stać? Ale to nie jest właściwe pytanie. Dużo ważniejsze brzmi: czy stać nas na brak ERP? Bo w praktyce brak zintegrowanego systemu zarządzania nie oznacza „status quo”. Oznacza codzienne, realne straty – tylko rozproszone i trudne do uchwycenia na pierwszy rzut oka tanie?” Chaos operacyjny, który kosztuje więcej, niż widać W firmach bez ERP informacje rzadko znajdują się w jednym miejscu. Dane są rozproszone pomiędzy arkuszami Excel, skrzynkami mailowymi, różnymi narzędziami i, co najgroźniejsze,  w głowach pracowników. Efekt? Brak jednej, spójnej wersji prawdy. Dział sprzedaży pracuje na innych liczbach niż magazyn. Finanse widzą coś innego niż operacje. Raporty powstają ręcznie, często na podstawie nieaktualnych danych. Decyzje podejmowane są w warunkach niepewności. To nie jest tylko „bałagan organizacyjny”. To konkretne konsekwencje: błędne zamówienia, nadmiarowe lub brakujące stany magazynowe, opóźnienia w realizacji, napięcia między działami. Chaos operacyjny zawsze ma swoją cenę. Problem polega na tym, że rzadko jest ona jasno widoczna w raportach. Kalkulator ERP – oblicz koszt wdrożenia Czas – najdroższy zasób, który przecieka każdego dnia Jednym z najbardziej niedocenianych kosztów braku ERP jest czas. W wielu firmach pracownicy każdego dnia wykonują powtarzalne czynności: ręcznie przepisują dane między systemami, przygotowują raporty od zera, szukają informacji w mailach lub plikach, weryfikują poprawność danych. Z pozoru to drobne zadania. Ale kiedy zsumujemy je w skali miesiąca, obraz wygląda zupełnie inaczej. Godzina dziennie stracona przez jedną osobę to ponad 20 godzin miesięcznie. W zespole 10-osobowym daje to około 200 godzin – czyli równowartość jednego pełnego etatu. Etatu, który nie tworzy wartości, tylko „obsługuje chaos”. Błędy, które generują realne straty Brak integracji systemów i ręczne operowanie danymi niemal zawsze prowadzą do błędów. Nie dlatego, że pracownicy są niekompetentni, ale dlatego, że proces jest podatny na pomyłki. Podwójne wprowadzanie danych, niespójne informacje, brak automatycznej weryfikacji, to wszystko zwiększa ryzyko: błędnych faktur, niezgodnych stanów magazynowych, pomyłek w zamówieniach, nieprawidłowych raportów finansowych. Każdy błąd to koszt. Czasem niewielki – kilka godzin pracy na poprawki. Czasem dużo większy – utrata klienta, reklamacje, utrata zaufania. Największy problem? Wiele błędów nigdy nie zostaje wykrytych. A to oznacza, że firma ponosi koszty, których nawet nie jest świadoma. Utracone szanse – koszt, którego nie widać w Excelu Nie wszystkie straty wynikające z braku ERP da się policzyć wprost. Jednym z najważniejszych, a jednocześnie najtrudniejszych do uchwycenia obszarów są utracone możliwości biznesowe. Firmy działające bez zintegrowanego systemu są zwykle wolniejsze: przygotowanie oferty trwa dłużej, dostęp do aktualnych danych jest ograniczony, proces decyzyjny się wydłuża. W dynamicznym środowisku biznesowym szybkość ma ogromne znaczenie. Klient często wybiera nie tylko najlepszą ofertę, ale tę, która pojawi się najszybciej. Brak ERP może więc oznaczać: przegrane przetargi, utracone kontrakty, ograniczoną zdolność skalowania biznesu., To koszt, którego nie znajdziesz w raportach finansowych ale który bezpośrednio wpływa na rozwój firmy. Uzależnienie od ludzi zamiast od systemu W wielu organizacjach bez ERP kluczowa wiedza znajduje się w głowach pracowników. To oni wiedzą: jak wygląda proces, gdzie są dane, jak „obejść” problemy, co zrobić w sytuacjach niestandardowych. Na pierwszy rzut oka to działa. Firma funkcjonuje, bo ma doświadczonych ludzi. Ale to bardzo kruche fundamenty. Co się dzieje, gdy taka osoba: odchodzi z pracy, jest niedostępna, zmienia rolę? Pojawia się chaos, przestoje i konieczność odtwarzania wiedzy od zera. To generuje koszty, opóźnienia i ryzyko operacyjne. System ERP nie eliminuje roli ludzi, ale przenosi kluczową wiedzę do systemu, gdzie jest dostępna, uporządkowana i powtarzalna. Wypróbuj demo systemu ERP Brak kontroli finansowej Jednym z najbardziej niebezpiecznych skutków braku ERP jest ograniczona kontrola nad finansami. Bez centralnego systemu: raporty powstają z opóźnieniem, dane są niespójne, trudno uzyskać pełny obraz sytuacji w czasie rzeczywistym. To prowadzi do decyzji podejmowanych „na wyczucie”, a nie na podstawie danych. W praktyce może to oznaczać: nietrafione inwestycje, problemy z płynnością finansową, rosnące koszty operacyjne bez jasnej przyczyny. Brak aktualnych i wiarygodnych danych finansowych to jedno z największych ryzyk dla każdej rozwijającej się firmy. Koszt ludzki: stres, frustracja i spadek efektywności Na koniec warto zwrócić uwagę na aspekt, który często jest pomijany – koszt ludzki. Nieefektywne procesy, ciągłe poprawki, brak jasnych danych i konieczność ciągłego reagowania na sytuacje kryzysowe wpływają bezpośrednio na ludzi: rośnie frustracja zespołu, spada motywacja, pojawia się zmęczenie i wypalenie. Z czasem przekłada się to na: większą rotację pracowników, niższą produktywność, trudności w budowaniu stabilnego zespołu. To koszt, który trudno zmierzyć w liczbach, ale który ma ogromny wpływ na funkcjonowanie organizacji. Podsumowanie: najdroższa „oszczędność” w firmie Brak ERP często wydaje się oszczędnością. Firma unika dużej inwestycji, odkłada decyzję, działa „jak do tej pory”. Ale w rzeczywistości ta „oszczędność” ma swoją cenę: w czasie, w błędach, w utraconych szansach, w ograniczonym rozwoju. I co najważniejsze, ten koszt rośnie wraz z firmą. Im bardziej organizacja się rozwija, tym większy staje się chaos i tym droższe są jego konsekwencje. Dlatego kluczowe pytanie nie brzmi: „Ile kosztuje wdrożenie ERP?” tylko: „Ile kosztuje nas pozostanie w obecnym stanie?” Potrzebujesz systemu na miarę potrzeb swojej firmy? Umów bezpłatną prezentację i poznaj system ERP HermesSQL!

Businesswoman chooses the worker to perform the job .

Czym jest system CPM? 

Jak skutecznie zwiększyć wydajność przedsiębiorstwa? W realizacji tego celu pomaga system CPM (Corporate Perfomance Management). To całościowe podejście do zarządzania firmą, łączące twarde dane finansowe z procesami operacyjnymi, sprzedażowymi i HR. Poniżej wyjaśniamy, jak dokładnie działa to oprogramowanie i dlaczego warto je wdrożyć.   Oprogramowanie CPM – co to jest?  Skrót CPM (ang. Corporate Performance Management) oznacza zarządzanie wydajnością przedsiębiorstwa. W Internecie i ofertach dostawców równie często spotyka się skrót EPM (Enterprise Performance Management). Oba terminy oznaczają to samo.   Jest to zintegrowane rozwiązanie IT, na które składa się szereg procesów, wskaźników efektywności (KPI) oraz narzędzi analitycznych. Ich głównym celem jest wsparcie firmy w planowaniu, budżetowaniu, raportowaniu oraz zwiększaniu wydajności finansowej. Dzięki temu kadra zarządzająca może podejmować lepsze, oparte na twardych danych decyzje biznesowe w długim horyzoncie czasowym.  Ewolucja CPM – krótka historia systemu  Początki zarządzania wydajnością – jako koncepcji, a nie oprogramowania – sięgają początków XX wieku. Podczas I wojny światowej wojsko musiało precyzyjnie oceniać zdolności swoich jednostek do realizacji strategii.  Po zakończeniu II wojny światowej zapotrzebowanie na analizę wydajności przeniosło się do biznesu. W latach 60. zaczęto wprowadzać systematyczne oceny pracownicze. Kładły one nacisk nie tylko na wyniki, ale też na doszkalanie i rozwijanie karier. Prawdziwy przełom nastąpił jednak w latach 90. wraz z popularyzacją narzędzi takich jak Zrównoważona Karta Wyników (Balanced Scorecard). To ostatecznie doprowadziło do powstania pierwszych systemów informatycznych klasy CPM.  Dziś nowoczesne systemy CPM ewoluują w błyskawicznym tempie dzięki architekturze chmurowej. Ich rozwój wspiera także wykorzystanie uczenia maszynowego i AI, które potrafią przewidywać rynkowe trendy.  Do czego służy system CPM?  Oprogramowanie realizuje trzy kluczowe funkcje, które przenoszą zarządzanie firmą na wyższy poziom:  Planowanie, budżetowanie i prognozowanie – umożliwia tworzenie precyzyjnych celów biznesowych i operacyjnych,   Konsolidacja finansowa – zamykanie ksiąg i łączenie wyników finansowych z różnych działów w jedną całość,   Monitorowanie wydajności – ciągłe zarządzanie wynikami i bieżąca analiza odchyleń od planu,   Raportowanie i analiza – ocenianie wyników i rozpoznawanie obszarów do poprawy.  System zarządzania wydajnością ma realny wpływ na optymalizację kosztów. Pozwala rozpoznać i nagrodzić najbardziej efektywne działy czy osoby. Jednocześnie szybko wyłapuje procesy, które „przepalają” budżet i nie odpowiadają celom biznesowym.  Rodzaje systemów CPM  Rozwiązania CPM można wdrożyć w ramach trzech modeli: chmurowego, lokalnego lub w środowisku hybrydowym.   CPM w chmurze – system dostępny w modelu abonamentowym (SaaS) za pomocą łącza internetowego. Umożliwia logowanie z każdego miejsca i urządzenia. Całkowita odpowiedzialność za utrzymanie infrastruktury i bieżące aktualizacje leży po stronie dostawcy systemu.   CPM on-premise – oprogramowanie instalowane lokalnie na serwerach firmy. Gwarantuje pełną kontrolę nad środowiskiem IT i danymi, ale jednocześnie wymaga własnych zasobów do utrzymania i aktualizacji.   Hybrydowy CPM – rodzaj dwuwarstwowego systemu, który łączy elementy systemu on-premise z mobilnością charakterystyczną dla chmury.   Dla kogo jest oprogramowanie?  System EPM/CPM szczególnie sprawdza się w przypadku:  Specjalistów ds. HR, którzy stale współpracują z kadrą zarządzającą nad systemami premiowymi i oceną efektywności personelu,   Dyrektorów Finansowych (CFO), którzy odpowiadają za budżet i rentowność,   Menedżerów, którzy systematycznie weryfikują wydajność operacyjną swoich zespołów,  Pracowników, którzy uczestniczą w cyklach ocen 360-stopniowych i realizują indywidualne cele.  Czym różni się CPM od ERP?  Systemy ERP (Enterprise Resource Planning) i CPM pełnią w firmie zupełnie inne, choć uzupełniające się role. Różnica polega przede wszystkim na perspektywie czasowej i rodzaju przetwarzanych danych.  ERP to fundament działalności operacyjnej. Skupia się na automatyzacji i standaryzacji codziennych, transakcyjnych procesów biznesowych (np. wystawianie faktur, stany magazynowe, produkcja). Pokazuje to, co dzieje się w firmie “tu i teraz”.   Natomiast CPM to narzędzie stricte analityczne i strategiczne. W przeciwieństwie do ERP, który koncentruje się na danych historycznych i bieżących, CPM patrzy krok naprzód. Analizując trendy, dokonuje prognoz, które realnie mogą wpłynąć na wydajność pracowników firmy.   Nie należy traktować tych systemów jako konkurencji. Przeciwnie – system ERP jest zazwyczaj najważniejszym źródłem „surowych” danych zasilających program CPM. Ścisła integracja sprawia, że niektórzy producenci ERP dołączają do swoich flagowych rozwiązań rozbudowane moduły analityczne o funkcjonalnościach charakterystycznych dla CPM (np. Microsoft Dynamics 365 czy Comarch ERP XL).  Jak wdrożyć system w firmie?  Przed podjęciem decyzji o inwestycji w system CPM, należy jasno zdefiniować cele biznesowe organizacji. Następnie, trzeba zidentyfikować “wąskie gardła” w procesach analitycznych i określić dostępny budżet.   Z naszej strony, aby przyspieszyć i ułatwić proces porównywania ofert, rekomendujemy darmowy formularz dostępny na koszt-wdrozenia.pl. Wypełniony w kilka minut kwestionariusz umożliwia:  Bezpłatną, niezobowiązującą konsultację dotyczącą wdrożenia systemu,  Szybki kontakt ze sprawdzonymi dostawcami, którzy najlepiej odpowiadają na potrzeby i cele biznesowe.  

Implementing the ideas

Wdrożenie systemu ERP w cztery miesiące? To jest do zrobienia 

engcon Group, światowy lider działający w szesnastu krajach, stanął przed wyzwaniem zmiany systemu ERP. Dzięki współpracy z Monitorem ERP projekt udało się zrealizować w zaledwie cztery miesiące. Jak udało się tego dokonać?  Firma engcon funkcjonuje na rynku od 1990 roku. Jej flagowym produktem jest rotator przechylny –zaawansowany osprzęt umożliwiający obracanie i przechylanie łyżki koparki. Tak specyficzny i dynamiczny rodzaj produkcji sprawił, że w rezultacie potrzebowano narzędzia, które sprawnie zautomatyzuje kluczowe procesy biznesowe.  Block Quote Wcześniej firma korzystała z rozwiązań wymagających licznych modyfikacji. Jednak z czasem ich rozwój stał się zbyt skomplikowany i mało efektywny.  Standardowy ERP jako fundament sukcesu  Engström przyznaje, że wcześniejsza próba wdrożenia silnie spersonalizowanego systemu była cenną lekcją. Okazało się, że nadmierne skomplikowanie architektury IT przerosło realne potrzeby firmy.   „Sam system nie był problemem. Problemem było to, że musieliśmy dokładnie wiedzieć, jak powinien być zbudowany, a tego po prostu nie potrafimy. To wszystko było zbyt skomplikowane” – wyjaśnia.  Dlatego tym razem postawiono na wdrożenie standardowego systemu – Monitora ERP. O tym wyborze zadecydowała możliwość szybkiego uruchomienia kompletnego rozwiązania bez konieczności znacznych dostosowań.   Jak szybko wdrożyć system?  Projekt był ogromnym wyzwaniem logistycznym – objął 21 podmiotów z całego świata (produkcyjnych, handlowych i finansowych). Prace rozpoczęto w sierpniu 2025 r., a start systemu wyznaczono na początek 2026 r.  Projekt wdrożeniowy rozpoczęto w sierpniu 2025 r. Jak wspomina Johan Johansson, kierownik projektu w engcon, największym wyzwaniem była ilość czasu i skala. Aby osiągnąć sukces, zebrano grupę projektową złożoną z przedstawicieli działów zakupów, zapasów, produkcji, sprzedaży i finansów. Ich priorytetem była sprawna migracja danych i ujednolicenie procedur pracy.  Block Quote Czteromiesięczny termin nie byłby jednak możliwy do dotrzymania bez zaangażowania samego klienta. Andreas Ljungqvist, konsultant z Monitor ERP, podkreśla wysoką świadomość zespołu Engcon w zakresie ich odpowiedzialności za procesy. W rezultacie udało się wdrożyć przejrzysty system, stanowiący „jedno źródło prawdy” dla całej globalnej grupy. 

Woman Paying With Credit Card at Store

System POS – co to jest?  

Czym jest system POS i jaką rolę pełni w biznesie? Systemy te z biegiem czasu bardzo się zmieniły. W dobie postępującej cyfryzacji nabrały one szczególnego znaczenia. W niniejszym artykule ujawniamy, co stoi za tym skrótem i jakie ma znaczenie dla nowoczesnej sprzedaży.  Co oznacza skrót POS?  „POS” to skrót z języka angielskiego od „Point-of-Sale”, czyli dosłownie oznacza „punkt sprzedaży”. W niektórych przypadkach, szczególnie w firmach usługowych lub branży HoReCa (gastronomia i hotelarstwo), pojęcie to bywa rozwijane jako „Point-of-Service” (punkt obsługi).   Pierwotne znaczenie POS ograniczało się niemal wyłącznie do fizycznego miejsca wewnątrz sklepu, w którym znajdowała się tradycyjna kasa fiskalna. Dziś to ujęcie uległo znacznej ewolucji. Nowoczesne kasy fiskalne mogą obsługiwać znacznie więcej niż tylko proces płatności; chociaż nadal jest to rdzeń systemu POS.   Jak działa system sprzedaży POS?  Czym system POS jest z perspektywy operacyjnej? Innowacyjny program sprzedażowy potrafi nie tylko realizować proces płatności. Na przestrzeni lat został centralnym węzłem informacyjnym w firmach. Obejmuje pełen cykl obsługi: od momentu złożenia zamówienia, przez jego przetwarzanie, aż do końcowego rozliczenia i wydrukowania paragonu. To pozwala spełniać rosnące oczekiwania konsumentów w erze cyfrowej.   Korzyści z nowoczesnego rozwiązania POS  Zastosowanie zaawansowanych systemów point-of-sale to prawdziwa rewolucja w branży detalicznej i gastronomicznej. Systemy POS umożliwiają firmom płynną obsługę dużej liczby klientów lub gości, zapewniając im nowoczesne doświadczenia zakupowe (UX).  Do kluczowych korzyści wynikających z integracji oprogramowania POS należą:  Spersonalizowane podejście do gości – system wykorzystuje preferencje stałych bywalców bądź nabywców produktu,  Widok 360° na zachowania konsumentów – łatwiejsza analiza trendów sprzedażowych,   Analityka – tworzenie zestawień dla zyskownych ofert i realne zwiększanie marży,  Redukcja kosztów i strat – dzięki automatycznym ostrzeżeniom o niskich stanach magazynowych czy anomaliach sprzedażowych,  Bezpieczeństwo – ochrona wrażliwych danych dotyczących klientów.   Dzięki wykorzystaniu w pełni zintegrowanych technologii chmurowych, firmy mogą również zaoferować możliwość wygodnych płatności za pomocą urządzeń mobilnych, takich jak smartfony, tablety czy smartwatche.  Funkcje systemu POS  Dostępne na rynku rozwiązania POS często można w łatwy sposób rozbudowywać za pomocą dodatkowych modułów. Te kompleksowe pakiety obsługują m.in.:  Proces zamawiania i zwrotów,  Procesy specyficzne dla branży (np. rezerwacja stolików w restauracjach),  Synchronizację stanów magazynowych w czasie rzeczywistym,    Wdrożenie zaleceń dotyczących bezpieczeństwa dostępu do danych oraz zgodność z wymaganiami prawno-podatkowymi.   Ile kosztuje POS?  Koszt wdrożenia systemu POS zależy od wybranego modelu działania i stopnia jego zaawansowania. Większość systemów udostępniana jest klientom w elastycznym modelu abonamentowym (SaaS) bazującym na chmurze, rzadziej w formie tradycyjnej licencji (on-premise).   Choć na rynku można znaleźć również bezpłatne rozwiązania POS, zazwyczaj są one ograniczone funkcjonalnie i zmuszają do korzystania ze sprzętu konkretnego dostawcy. Należy jednak pamiętać o tym, że trafnie dobrany system zawsze jest inwestycją strategiczną. Jej ostatecznym celem jest optymalizacja pracy całego personelu oraz obniżenie kosztów operacyjnych.   Oprogramowanie POS i ich wady  Czy oprogramowanie POS ma jakieś wady? Korzyści zawsze przeważają nad niedogodnościami, jednak każdy przedsiębiorca powinien mieć świadomość, że implementacja wymaga inwestycji – zarówno czasu, jak i kapitału. Wymiana infrastruktury wiąże się niekiedy z zakupem nowego sprzętu sprzętu (hardware) oraz niezbędnym przeszkoleniem pracowników z nowego interfejsu.  Q&A – najczęstsze pytania i odpowiedzi  Czy oprogramowanie POS można integrować z systemem ERP i CRM?  Tak, jak najbardziej. Oprogramowanie kasowe wręcz należy połączyć z głównym systemem ERP i modułem CRM. To umożliwia odpowiednie przechowywanie cennych danych o historii zakupowej, co w ostateczni buduje kompletny profil osoby kupującej. Dzięki temu firma szybciej reaguje na potrzeby rynkowe i dostarcza spersonalizowane oferty w odpowiednim momencie.   Czy POS jest trudny w obsłudze?  Nie. W rzeczywistości nauka obsługi systemu POS nie musi być trudna. Obecnie te oprogramowania są tworzone z myślą o maksymalnej intuicyjności. Ich interfejsy wizualnie często przypominają aplikacje, które doskonale znamy z prywatnych smartfonów. Dzięki temu nowi pracownicy powinni z łatwością opanować podstawowe funkcje, takie jak przyjmowanie płatności, nabijanie produktów czy zamykanie rachunków.   Czy system POS działa bez Internetu?  Zdecydowana większość nowoczesnych rozwiązań chmurowych jest przygotowana na ewentualne awarie sieci. Posiadają one tzw. tryb offline, który umożliwia pracę w przypadku braku Internetu. Można dodawać produkty, przyjmować zamówienia, drukować paragony i realizować sprzedaż gotówkową. Gdy tylko połączenie internetowe zostanie przywrócone, system automatycznie zsynchronizuje dane z głównym serwerem, zapobiegając utracie jakichkolwiek informacji. Należy jednak mieć na uwadze fakt, że bez sieci niemożliwa będzie autoryzacja płatności kartą przez terminal płatniczy.   Do jakich branż wykorzystuje się POS?  Dzięki możliwości modułowej rozbudowy można dostosować systemy POS do specyfiki różnych biznesów. Najczęściej jednak wykorzystuje się je w handlu detalicznym, gastronomii i hotelarstwie. Sprawdzają się również w branży usługowej (salony fryzjerskie i kosmetyczne, warsztaty samochodowe, siłownie, SPA).   Z systemów POS korzystają również firmy rozrywkowe i rekreacyjne (kina, teatry, muzea, parki rozrywki). Wówczas sprawdzają się do sprzedaży biletów oraz pamiątek.  

Inventory management using digital tablet in warehouse setting

Portal iPCC nie powstał po to, żeby robić wrażenie. Powstał po to, żeby produkcja przestała działać na półprawdach

W wielu firmach produkcyjnych problem nie polega na braku systemu. Problem polega na tym,że między tym, co naprawdę dzieje się na hali, a tym, co widzi planista, menedżer czy kierownik produkcji, powstaje zbyt duży dystans. Informacja przychodzi za późno, jest niepełna albo wymaga ręcznego dopowiadania. W takim modelu organizacja niby działa, ale działa na opóźnionym obrazie rzeczywistości. A kiedy decyzje są podejmowane na podstawie opóźnionego obrazu, prędzej czy później zaczyna rosnąć koszt chaosu. Właśnie z tego punktu wyrasta Portal iPCC. Nie jako kolejny „duży system”, nie jako próba skopiowania pełnego MES-a, APS-a czy SCAD-y w nowym opakowaniu. Portal iPCC został zaprojektowany jako zestaw konkretnych funkcjonalności wybranych z obszarów, które w praktyce są dla firm najczęściej potrzebne, ale jednocześnie często zbyt kosztowne, zbyt ciężkie albo po prostu niewspółmierne do skali potrzeb, jeśli sięga się po rozbudowane, pełne moduły. To nie jest opowieść o technologii dla samej technologii. To jest odpowiedź na bardzo prosty problem: jak szybciej zobaczyć, co dzieje się na produkcji, szybciej to zaraportować, szybciej zareagować i szybciej osadzić tę informację w systemie. Portal iPCC jako odpowiedź na zbyt ciężkie podejście do prostszych potrzeb W praktyce wiele organizacji funkcjonuje dziś w takim zawieszeniu. Z jednej strony wiedzą,że potrzebują lepszej widoczności produkcji, sprawniejszego raportowania, prostszej wizualizacji harmonogramu albo lepszego dostępu do danych na hali. Z drugiej strony pełne systemy okołoprodukcyjne bywają dla nich zbyt drogie, zbyt trudne wdrożeniowo albo zwyczajnie zbyt szerokie względem rzeczywistego problemu do rozwiązania. Efekt jest łatwy do przewidzenia: część czynności nadal robi się ręcznie, część odkłada „na później”, a część żyje poza głównym systemem. To jest dokładnie ten moment, w którym firma ma już system, ale dalej pracuje tak, jakby go do końca nie miała. Portal iPCC został pomyślany właśnie jako alternatywa dla takiego wyboru między „za mało” a„za dużo”. To rozwiązanie chmurowe, subskrypcyjne i konfigurowalne, które można uruchamiać modułowo. Klient nie musi brać całego pakietu. Może korzystać z wybranych fragmentów, dopasowanych do własnego procesu i własnego punktu pęknięcia. I to jest jego realna siła: nie wymusza inwestycji w pełną architekturę tam, gdzie firma chce najpierw uporządkować konkretny obszar operacyjny. Najpierw widoczność. Bo bez niej każda „kontrola” jest trochę teatralna Jednym z pierwszych zadań Portalu iPCC jest wizualizacja harmonogramu i postępu produkcji. Plan powstaje w Infor M3, ale sam plan jeszcze nie rozwiązuje problemu. Problem rozwiązuje dopiero to, czy ludzie są w stanie szybko zobaczyć, co naprawdę dzieje się na stanowisku, w gnieździe,na wydziale albo w szerszym układzie operacji. Portal porządkuje tę widoczność i pozwala prezentować harmonogram w różnych przekrojach: według stanowisk, dat, gniazd czy wydziałów. Tam, gdzie klasyczny ekran robi się przeładowany informacją, możliwe jest pokazanie wersji sumarycznej, bardziej menedżerskiej, opartej na KPI i szybkim wychwytywaniu odchyleń. To nie jest detal wizualny. To jest kwestia użyteczności informacji. Jeżeli na hali albo w nadzorze produkcji trzeba przekopywać się przez zbyt skomplikowany widok, to system nie skraca czasu reakcji, tylko go wydłuża. Dlatego w praktyce liczy się nie to, czy harmonogram „jest w systemie”, tylko czy człowiek odpowiedzialny za operację jest w stanie jednym rzutem oka zrozumieć sytuację. Portal iPCC został zaprojektowany właśnie pod taki sposób pracy: duże monitory, zwykłe komputery, tablety, przeglądarka internetowa. Informacja ma być dostępna tam, gdzie jest potrzebna, a nie tylko tam, gdzie teoretycznie została zapisana. Sam widok nie wystarczy. Produkcja musi być zaraportowana wtedy, kiedy się wydarza To jednak dopiero połowa obrazu. Bo można mieć dobrze zwizualizowaną produkcję, a dalej nie mieć nad nią realnej kontroli. Kluczowe jest raportowanie. W praktyce produkcja, która nie zostaje zaraportowana na czas, zaczyna żyć w dwóch wersjach: rzeczywistej i systemowej. A to jest bardzo niebezpieczna różnica. Jeżeli ktoś odkłada raportowanie o kilka godzin, później odtwarza faktyz pamięci, dopisuje dane po czasie albo pomija część informacji, to do menedżerów i planistów trafia obraz niepełny. Można powiedzieć brutalniej: trafia wersja wygodniejsza niż prawdziwa. Na takim materiale nie buduje się dobrych decyzji. Od tego właśnie zaczął się Portal iPCC. Jego początkiem był panel produkcyjny, czyli rozwiązanie stworzone po to, żeby uprościć rejestrowanie zleceń bezpośrednio przy stanowisku. Operator może uruchomić operację, zatrzymać ją, zaraportować wykonanie, podać liczbę sztuk, czas, braki czy inne niezbędne informacje. Całość trafia do Infor M3, z którym Portal jest zintegrowany w sposób praktycznie natywny. To oznacza, że czynności wykonane w portalu są automatycznie osadzanew bazie danych M3, a informacje prezentowane użytkownikom są odświeżane w krótkich interwałach, uzgodnionych podczas wdrożenia. W praktyce chodzi o jedno: wszystko, co dzieje się w procesie, powinno jak najszybciej znaleźć odzwierciedlenie w systemie. I odwrotnie, to co powstało w Systemie widać od razu w Portalu; np. korekty harmonogramów pracy stanowiska. Kiedy ręczne raportowanie przestaje wystarczać, wchodzi automatyzacja Nie wszędzie jednak sensowne jest opieranie całego raportowania wyłącznie na ręcznej pracy operatora. Dlatego Portal iPCC został rozwinięty również o możliwość automatycznego pobierania danych z maszyn, czujników, skanerów czy fotokomórek. Jeżeli w danym procesie fizyczne zdarzenie może być wiarygodnym sygnałem wykonania określonej czynności, system możeto zdarzenie odczytać i automatycznie zaraportować do M3. To ważne, bo w wielu środowiskach produkcyjnych największą wartością nie jest „więcej ekranów”, tylko mniejsza liczba manualnych punktów styku tam, gdzie człowiek nie musi robić rzeczy, które może potwierdzić sama linia albo urządzenie. Trzeba to jednak nazwać uczciwie: to nie jest SCADA. Portal iPCC nie udaje rozwiązania, którym nie jest. On bierze z tej klasy systemów wybrane, praktyczne elementy i osadza je tam, gdzie mogą realnie poprawić jakość danych oraz skrócić czas między zdarzeniem a jego rejestracją. I właśnie dlatego jest użyteczny. Na rynku jest już wystarczająco dużo produktów, które próbują być wszystkim naraz. Portal iPCC idzie inną drogą: bierze to, co potrzebne, i pomija technologiczną nadwagę. Reagowanie na hali, a nie po fakcie przy biurku Kolejnym istotnym obszarem jest przeplanowywanie. Portal wykorzystuje wykres Ganttado prezentacji operacji, ale jego rola nie kończy się na samej wizualizacji. Możliwe jest bezpośrednie korygowanie harmonogramu z poziomu tego widoku — przesuwanie operacji, ich wstrzymywanie czy wprowadzanie zmian tam, gdzie sytuacja na hali przestaje odpowiadać planowi. To szczególnie ważne w momentach, które w produkcji są codziennością, a nie wyjątkiem: awaria stanowiska, brak pracownika, opóźnienie poprzedniej operacji, uszkodzenie narzędzia, niedostępność zasobu. I znowu trzeba zachować precyzję. Portal iPCC nie jest pełnym APS-em i nie służy do budowania zaawansowanych scenariuszy „co-jeśli” dla całej organizacji. Jego wartość leży gdzie indziej. Daje możliwość reakcyjnego działania tam, gdzie liczy się szybka korekta w miejscu wystąpienia problemu. Człowiek odpowiedzialny za produkcję nie musi wracać do oddalonego stanowiska, żeby nanieść prostą zmianę. Może to zrobić bezpośrednio na hali, z poziomu tabletu czy telefonu,a zmiana trafia do M3. W takich sytuacjach technologia przestaje być dekoracją. Zaczyna być narzędziem skracania czasu reakcji. Portal B2B nie jest dodatkiem z innej bajki. To dalszy ciąg tej samej logiki Na pierwszy rzut oka moduł B2B może wyglądać jak coś z innego porządku niż funkcje produkcyjne. W praktyce to przedłużenie tej samej filozofii. Zamówienie klienta nie kończy się przecież na handlu. Ono uruchamia skutki po stronie planowania, produkcji i realizacji. W modelach make-to-order czy make-to-project to powiązanie jest szczególnie istotne. Jeśli klient nie widzi statusu zamówienia, jeśli firma musi ręcznie odpowiadać na pytania o postęp i wysyłkę, to znowu wracamy do tego samego problemu: rozproszona informacja, ręczne obchodzenie procesu i opóźniona reakcja. Portal iPCC porządkuje ten obszar w wersji, którą można nazwać B2B light. Klient może sprawdzić status zamówienia, ocenić etap realizacji, zobaczyć informacje o wysyłce, przejść do listu przewozowego, a także złożyć nowe zamówienie lub skopiować wcześniejsze. Co ważne, może operować własną nomenklaturą produktów. To nie jest drobnostka UX-owa. To jest bardzo praktyczny sposób na zmniejszenie tarcia w relacji handlowej i operacyjnej. System nie zmusza klienta do myślenia nomenklaturą producenta. Pozwala mu pracować w jego własnym porządku, przy zachowaniu spójności po stronie ERP. AI ma sens wtedy, kiedy umie wydobyć wzorzec z danych, a nie wtedy, kiedy dobrze wyglądaw prezentacji Wokół sztucznej inteligencji narosło dziś wystarczająco dużo hałasu, żeby podejść do tego tematu z chłodną głową. W przypadku Portalu iPCC sens wykorzystania AI pojawia się tam, gdzie system gromadzi dane procesowe i można z nich wydobyć wzorce niewidoczne przy zwykłej obserwacji. Chodzi między innymi o analizę przepływu danych z produkcji, gęstości wykonania, błędów jakościowych, awarii, przezbrojeń czy mikroprzestojów. AI może pomóc zidentyfikować powtarzalność określonych zachowań albo odchyleń, zarówno na poziomie stanowiska, jaki operatora, jeśli wzorzec jest ukryty w dłuższej perspektywie danych. To jest istotna różnica. Nie mówimy o „AI, które zmienia wszystko”. Mówimy o konkretnym zastosowaniu: analiza danych produkcyjnych w celu lepszego zarządzania problemami, którew klasycznym, powierzchownym odczycie mogą się rozpływać. Jeżeli określony typ błędu pojawia się regularnie o podobnej porze, jeżeli wydajność pozornie się zgadza, ale w rozbiciu na krótsze odcinki czasu wychodzą manipulacje albo nieefektywności, to właśnie wtedy analiza wsparta AI zaczyna mieć wartość. Nie dlatego, że jest modna. Dlatego, że pozwala szybciej oddzielić przypadek od wzorca. Kierunek rozwoju: rozszerzanie tej samej idei, a nie budowanie przypadkowej kolekcji funkcji Z transkrypcji wynika też kierunek rozwoju produktu. Pojawia się zapowiedź funkcji OCR wspieranej przez AI, która miałaby umożliwiać odczyt dokumentów, ich interpretację i przekazywaniedo repozytorium dokumentów M3, a dalej do workflow. Wspomniana jest także platforma zakupowa w wersji light, gdzie kontrahenci mogliby konkurować ofertami, a algorytm wyboru nie musiałby opierać się wyłącznie na najniższej cenie. To ważne, bo pokazuje, że Portal iPCC nie rozwija się jako przypadkowy zbiór dodatków, ale jako szersza warstwa uproszczonego dostępudo procesów, które w klasycznym układzie bywają zbyt ciężkie, zbyt ręczne albo zbyt rozproszone. Jednocześnie trzeba uczciwie zaznaczyć, że w materiale są to plany rozwojowe, a nie opis w pełni potwierdzonego, obecnego stanu wszystkich funkcji. Czym więc naprawdę jest Portal iPCC Portal iPCC jest praktyczną warstwą operacyjną zbudowaną wokół Infor M3. Nie zastępuje pełnych klas systemów tam, gdzie te są naprawdę potrzebne. Nie próbuje wygrać prezentacji długością listy funkcji. Jego rola jest bardziej konkretna: skraca dystans między produkcją a informacją, między zdarzeniem a raportem, między problemem a reakcją, między zamówieniem a jego widocznością dla klienta. To rozwiązanie dla organizacji, które nie chcą już żyć w modelu opóźnionych półprawd, ale też nie zawsze potrzebują od razu pełnej, ciężkiej architektury klasy enterprise dla każdego pojedynczego problemu. I właśnie dlatego Portal iPCC jest ciekawy. Nie obiecuje cudu. Robi coś bardziej wartościowego: przywraca sterowność tam, gdzie wcześniej proces rozjeżdżał się między systemem a rzeczywistością. A w produkcji to zwykle jest różnica między „mamy dane” a „możemy na nich naprawdę zarządzać”.

Nadchodzącewydarzenia

Konferencja Business Intelligence 2026 – „Rola AI w analityce danych”
Konferencja Online
Konferencja Business Intelligence 2026 – „Rola AI w analityce danych”

Firma Humansoft zaprasza na konferencję Business Intelligence. Tegorocznym tematem są najnowsze trendy i praktyczne aspekty zastosowania AI w analizie danych. Eksperci zaprezentują, jak rola sztucznej inteligencji w BI ewoluuje w dynamicznym tempie. Dane są jednym z najważniejszych elementów cyfryzacji firm. Z kolei Asystenci AI zaczynają pełnić rolę partnerów analitycznych. Wspierają w interpretacji informacji, wykrywaniu zależności […]

myerp-mspospoland
Webinar
13 maja 2026
Czas handlowca w firmie produkcyjnej: ile firmy go tracą, ile można odzyskać
Nowa odsłona Comarch sPrint – wydruki termiczne i masowe
Webinar
14 maja 2026
Nowa odsłona Comarch sPrint – wydruki termiczne i masowe
KongresBiurRachunkowych2026-Comarch-1920x1200-events (1)
Wydarzenia
25 maja 2026
Jak prowadzić nowoczesne Biuro Rachunkowe? Nadchodzi kolejna edycja Kongresu firmy Comarch
Zobacz wszystkie

Najnowszeopinie o firmach

Zobacz wszystkie
Solemis
DocuWare
Macopedia_logo_stopka
Itmation
Integris LOGO
Sinersio
Logo koszt-wdrożenia2
IT.integro
Hummerce_logo_stopka
AVOCADO Soft
Solemis
5/5(1 głosy)
5/5

Współpracujemy z firmą już od kilku lat, niezastąpiony partner jeśli chodzi o rozwiązania z rodziny Microsoft, świetny kontakt, i zrozumienie potrzeb klienta

- Barbara

Zobacz profil

Najnowszeopinie o systemach

Zobacz wszystkie
IDEA Center
Graffiti-ERP-companies-listing-visiting-card-logo
Betterfly
Baselinker Logo
DocuWare
Comarch XL logo systemy
WooCommerce
Asiston WMS
AVOCADO Packing
Proalpha_logo
Hummerce_logo_stopka
Merit
Prioryty_logo
Comarch Optima logo systemu
enova_logo_stopka (1)
Softlab ERP
CompuTec_ProcessForce_system
sap business one
Microsoft Business Central logo
Symfonia logo stopka
Qlik Logo1
ABAS ERP
sBiznes logo_stopka
Monitor_logo_stopka
HermesSQL
RamBase-companies-listing-visiting-card-logo
IDEA Center
1/5(1 głosy)
1/5

Absolutnie odradzam, zero supportu, nie elastyczny system, niekompetentni ludzie.

- Marek

Zobacz profil