Artykuły

Filtry i sortowanie
Artykułów w bazie: 968

Tego AI za Ciebie nie zrobi – zdaniem ekspertów ERP 

Sztuczna inteligencja często staje się częścią nowych funkcjonalności w systemach ERP. Potrafi tworzyć zapytania do baz danych, optymalizować stany magazynowe i wychwytywać anomalie w łańcuchach dostaw. Obietnica oszczędności czasu i ogólnego ułatwienia procesów biznesowych brzmi kusząco. Jednak wciąż istnieją kwestie, których AI zwyczajnie nie dokona w imieniu zarządu. I nie chodzi tylko o podpis na umowie.   Podczas wdrożenia systemu ERP pojawiają się etapy, przez które sztuczna inteligencja nas nie przeprowadzi. Zapytaliśmy partnerów myERP o granicę, przy której AI musi ustąpić miejsca człowiekowi. Ich odpowiedzi zarysowały wyraźny podział ról.   Kontekst, którego AI nie znajdzie w tabelach   Sztuczna inteligencja błyskawicznie radzi sobie z twardymi danymi i powtarzalnymi procesami. Problem pojawia się wcześniej, na etapie definiowania samego wyzwania. AI nie rozwiąże problemu, dopóki człowiek nie dostarczy jej odpowiednich wskazówek. Zwraca na to uwagę Roman Zleśny, Prezes firmy Solemis.   Block Quote Nawet poprawnie zebrane dane to wciąż za mało do podjęcia strategicznej decyzji. System zasygnalizuje odchylenie od normy, ale pozostaje ślepy na relacje wewnątrz organizacji. Zgadza się z tym Filip Marcinkiewicz, Senior Manager Sales & Marketing w Proalpha.   Block Quote Nigdy nie będzie decydentem  Projekt wdrożenia ERP, jak analizuje Bartłomiej Denkowski, Head of Business Solutions Department w InfoConsulting, wiąże się z balansowaniem między sprzecznymi interesami. Nie ma scenariuszy czarno-białych – często wymaga wyboru między równie ważnymi priorytetami. Algorytm bezbłędnie przeliczy ryzyko, ale to menedżer musi je ostatecznie zaakceptować.   Block Quote Przeczytaj także: Sztuczna inteligencja w systemach ERP. Które rozwiązanie AI wybrać dla biznesu?  Kto ostatecznie weźmie odpowiedzialność?  To oczywiście pytanie retoryczne – w biznesie jasne jest, kto pociąga za sznurki. Dlatego samo wygenerowanie rozwiązań nie zakończy procesu. Decyzje biznesowe mają wagę prawną i niosą konsekwencje dla zespołów. Za błąd algorytmu odpowiada zawsze człowiek. Tomasz Mamys, Ekspert ds. Cyfryzacji i systemów ERP z firmy Symfonia, akcentuje rolę komunikacji w tym procesie.   Block Quote Zaufanie do algorytmu – pełne czy ograniczone?  Nawet najlepszy prompt nie ułatwi trudnej rozmowy z klientem – czego zapewne doświadczyli konsultanci ERP na własnej skórze. Zmiana systemu obciąża firmę, dlatego wymaga komunikacji i budowania poczucia bezpieczeństwa. Te umiejętności są na wskroś ludzkie. AI porozumiewa się językiem naturalnym, ale nie może w pełni zrozumieć emocji drugiego człowieka. Trafnie podsumowuje to Barbara Ożarek-Łaganowska z Wercom:  Block Quote Sztuczna inteligencja jest dynamicznie rozwijającym się narzędziem, które kompleksowo wspiera pracowników, jak i cały zarząd firmy. Zakres jej możliwości jest coraz szerszy – od analityki, przez tworzenie raportów czy infografik, aż po doradztwo w kwestiach biznesowych.   Jednak należy pamiętać, że doradztwo nie zawsze równa się słusznej decyzji. Każdą, nawet pierwotnie sensowną radę, należy skonfrontować ze stanem obecnym firmy oraz celami biznesowymi, jakie system ERP powinien zrealizować. Dlatego prawdziwa wartość nie leży dziś w szybkości przetworzonych danych, lecz w ich trafnej weryfikacji i połączeniu z rzeczywistością.  
Man Working with ChatGPT AI System

Przemysł 5.0: Nowa wizja europejskiego przemysłu skupiona na człowieku

Przemysł 5.0 to podejście, które redefiniuje rolę sektora produkcyjnego w społeczeństwie. Wykracza ono poza dążenie do samej wydajności i produktywności jako jedynych celów, kładąc nacisk na wkład przemysłu w dobrobyt społeczny. Stanowi uzupełnienie istniejącego paradygmatu „Przemysłu 4.0”, kierując badania i innowacje na tory transformacji w stronę zrównoważonego, skoncentrowanego na człowieku i odpornego europejskiego przemysłu. Z punktu widzenia systemów zarządzania, Przemysł 5.0 to ewolucja systemu ERP z narzędzia czysto transakcyjnego i kontrolnego w inteligentnego asystenta pracownika (ang. User-Centric ERP), który automatyzuje rutynę, by uwolnić potencjał twórczy człowieka. Definicja Przemysłu 5.0 Wizja ta przesuwa punkt ciężkości z generowania wartości wyłącznie dla akcjonariuszy (ang. shareholder value).na tworzenie wartości dla wszystkich interesariuszy (ang. stakeholder value). Nowe podejście dąży do wykorzystania potencjału nowych technologii, aby zapewnić dobrobyt wykraczający poza same miejsca pracy i wzrost gospodarczy, przy jednoczesnym poszanowaniu granic planetarnych i postawieniu dobrostanu pracownika w centrum procesu produkcyjnego. Źródło: Breque, M., De Nul, L., & Petridis, A. (2021). Industry 5.0: Towards a sustainable, human-centric and resilient European industry. Publications Office of the European Union Na końcu artykułu znajdziesz sekcję FAQ z szerszym wyjaśnieniem samego pojęcia.  Najważniejsze założenia Przemysłu 5.0 Koncepcja Przemysłu 5.0 opiera się na trzech głównych filarach: Orientacja na człowieka (Human-centricity): to podejście stawia potrzeby i dobrostan pracowników na pierwszym miejscu. Zamiast dostosowywać ludzi do technologii, wykorzystuje się innowacje cyfrowe, takie jak sztuczna inteligencja, tak, aby zwiększać bezpieczeństwo, podnoszenie kwalifikacji (up-skilling) oraz wzmacnianie roli pracownika w procesie produkcji. Zrównoważony rozwój (Sustainability): przemysł musi prowadzić transformację cyfrową i ekologiczną, aby pozostać motorem dobrobytu. Oznacza to promowanie modeli produkcji o obiegu zamkniętym (w tym śledzenie śladu węglowego produktu – Product Carbon Footprint – bezpośrednio w strukturach BOM systemu ERP) oraz technologii, które zwiększają efektywność wykorzystania zasobów naturalnych i minimalizują wpływ na środowisko, co jest kluczowe w walce ze zmianami klimatu. Odporność (Resilience): nacisk kładzie się na zwiększenie wytrzymałości produkcji na wstrząsy zewnętrzne, takie jak kryzysy geopolityczne czy pandemie (np. COVID-19). Osiąga się to poprzez uelastycznienie łańcuchów wartości oraz modernizację praktyk zużycia energii, co pozwala przemysłowi pełnić rolę stabilnego dostawcy dobrobytu nawet w trudnych czasach. Czy wiesz, że…? Koncepcja Przemysłu 5.0 to oficjalny program rozwoju gospodarczego skodyfikowany przez Unię Europejską. W swoich oficjalnych analizach Komisji Europejskiej ds. Badań i Innowacji (Industry 5.0) wskazuje, że dotychczasowy model Przemysłu 4.0 zbyt mocno skupiał się na samej cyfryzacji, pomijając koszty społeczne i środowiskowe. KE wprost definiuje nową rolę przemysłu: ma on stać się stabilnym gwarantem dobrobytu odpornym na kryzysy (np. zerwane łańcuchy dostaw). Co istotne dla biznesu, podejście zgodne z Przemysłem 5.0 staje się kluczowym elementem unijnych ram finansowania, co oznacza, że firmy wdrażające systemy ERP wspierające zrównoważony rozwój i ergonomię pracowników mogą łatwiej sięgać po dotacje celowe. Źródło: European Commission, Directorate-General for Research and Innovation, „Industry 5.0”. Jakie są kluczowe różnice między Przemysłem 5.0 a Przemysłem 4.0? Koncepcja Przemysłu 5.0 nie została stworzona, aby zastąpić Przemysł 4.0, lecz by być jego istotnym uzupełnieniem i rozszerzeniem. Do kluczowych różnic między tymi dwoma podejściami należą: Znaczenie technologii w Przemyśle 5.0 Oczywiście, technologie w Przemyśle 5.0 pełnią kluczową rolę, ale ich funkcja zostaje przedefiniowana – nie są one celem samym w sobie, lecz narzędziem służącym człowiekowi i planecie. Oto jak źródła opisują podejście do technologii w tym nowym paradygmacie: Sztuczna inteligencja (AI) ukierunkowana na człowieka: w Przemyśle 5.0 algorytmy AI wbudowane w system ERP (np. zaawansowane planowanie APS) nie podejmują decyzji autonomicznie z pominięciem człowieka. Działają jako systemy rekomendacyjne (Decision Support Systems), dostarczając planiście gotowe scenariusze symulacji typu „co-jeśli” (What-If Analysis) w przypadku awarii lub braku surowca. Technologie wspierające zrównoważony rozwój: kluczowe są innowacje, które czynią wykorzystanie zasobów naturalnych bardziej wydajnym. Technologie te wspierają modele produkcji o obiegu zamkniętym (ang. circular economy), co pomaga przemysłowi respektować granice produkcyjne planety. Cyfryzacja i rozwój kompetencji: Zamiast skomplikowanych i nieintuicyjnych interfejsów, systemy ERP stawiają dziś na mobilność i interfejsy naturalne (głos, ekrany dotykowe na halach – Advanced MES). Obniża to próg wejścia dla nowych pracowników i wspiera procesy up-skilling oraz re-skilling. Innowacje na rzecz bezpieczeństwa i dobrostanu: badania i innowacje technologiczne są kierowane na konkretne cele społeczne, takie jak poprawa bezpieczeństwa w miejscu pracy oraz fizycznego i psychicznego dobrostanu pracowników. Integracja ERP z sensorami IoT (Internet of Things) pozwala na predykcyjne utrzymanie ruchu (Predictive Maintenance), co chroni zdrowie pracowników przed nagłymi awariami maszyn i stabilizuje łańcuch dostaw. Technologie budujące odporność: wykorzystanie nowych rozwiązań pozwala na rewizję istniejących łańcuchów wartości i praktyk zużycia energii, co czyni przemysł bardziej odpornym na wstrząsy zewnętrzne, takie jak kryzysy zdrowotne czy geopolityczne. Nowy paradygmat dąży do przechwycenia wartości płynącej z nowatorskich technologii, aby zapewnić dobrobyt wykraczający poza same ramy miejsc pracy i wzrostu gospodarczego. Kto zyska na Przemyśle 5.0? Wdrożenie koncepcji Przemysłu 5.0 przynosi wymierne korzyści trzem głównym grupom: pracownikom, samemu przemysłowi oraz całemu społeczeństwu i planecie. Dla pracowników: Upodmiotowienie i rozwój: wzmacnia rolę pracowników oraz pozwala na lepsze adresowanie ich ewoluujących potrzeb w zakresie szkoleń i podnoszenia kwalifikacji (up-skilling i re-skilling). Dobrostan i bezpieczeństwo: poprzez postawienie człowieka w centrum procesu produkcyjnego, priorytetem staje się poprawa bezpieczeństwa oraz fizycznego i psychicznego dobrostanu osób zatrudnionych. Dla przemysłu i przedsiębiorstw: Wzrost konkurencyjności: nowe podejście pomaga zwiększyć konkurencyjność europejskich firm na rynku globalnym poprzez zwiększanie produktywności i jakości, ograniczanie kosztów zasobów, skracanie czasu wprowadzania produktów oraz budowanie odporności na zakłócenia w łańcuchach dostaw. Zrównoważony profil produkcji staje się warunkiem koniecznym do zabezpieczenia kontraktów B2B (wymogi raportowania ESG). Przyciąganie talentów: skoncentrowanie na człowieku i nowoczesnych technologiach ułatwia firmom przyciąganie najlepszych specjalistów. Zwiększona odporność: przegląd łańcuchów wartości i praktyk energetycznych sprawia, że przemysł staje się bardziej odporny na wstrząsy zewnętrzne, takie jak kryzysy geopolityczne czy pandemie (np. COVID-19). Dla społeczeństwa i planety: Zrównoważony rozwój: promuje modele produkcji o obiegu zamkniętym oraz technologie zwiększające efektywność wykorzystania zasobów naturalnych. Walka ze zmianami klimatu: aktywnie wspiera ochronę zasobów i przeciwdziałanie zmianom klimatycznym oraz utracie bioróżnorodności. Dobrobyt wykraczający poza PKB: celem jest zapewnienie dobrobytu, który wykracza poza samo tworzenie miejsc pracy i wzrost gospodarczy, przy jednoczesnym respektowaniu granic produkcyjnych planety. Przemysł 5.0 to nie rewolucja technologiczna. To rewolucja strategiczna. Przejście z modelu Przemysłu 4.0 do 5.0 nie wymaga odrzucenia dotychczasowych inwestycji w automatyzację czy infrastrukturę IoT. Wymaga jednak zmiany optyki – technologia musi zacząć realnie służyć ludziom, którzy zarządzają Twoją produkcją, oraz elastyczności, która utrzyma Twój biznes na powierzchni podczas kolejnych zawirowań rynkowych. Firmy, które jako pierwsze zintegrują cele środowiskowe (ESG) i strategię zorientowaną na pracownika z codziennym zarządzaniem operacyjnym, zyskają trwałą przewagę konkurencyjną. Kluczem do tej transformacji jest otwarte, skalowalne i zorientowane na użytkownika serce informacyjne fabryki – nowoczesny system ERP. Zbuduj odporną produkcję gotową na standardy Przemysłu 5.0 Przejdź do formularza i umów bezpłatną konsultację z ekspertem Abas ERP: https://abas-erp.com/pl/kontakt (FAQ) Najczęściej zadawane pytania o Przemysł 5.0 Czym jest Przemysł 5.0? Przemysł 5.0 to model rozwoju przemysłu, który łączy nowoczesne technologie z orientacją na człowieka, zrównoważonym rozwojem i odpornością przedsiębiorstw. Koncepcja ta nie zastępuje Przemysłu 4.0, lecz rozszerza cyfryzację i automatyzację o cele społeczne oraz środowiskowe. Technologia ma wspierać pracowników, zwiększać efektywność wykorzystania zasobów i pomagać firmom produkcyjnym w utrzymaniu stabilności działania podczas kryzysów. Czym różni się Przemysł 5.0 od Przemysłu 4.0? Przemysł 4.0 koncentruje się przede wszystkim na cyfryzacji, automatyzacji, wydajności i produktywności, natomiast Przemysł 5.0 stawia w centrum człowieka, środowisko i odporność biznesową. W modelu Przemysłu 5.0 technologie cyfrowe nie są celem samym w sobie. Mają poprawiać bezpieczeństwo i dobrostan pracowników, wspierać zrównoważoną produkcję oraz tworzyć wartość dla wszystkich interesariuszy — nie tylko dla właścicieli i akcjonariuszy. Przemysł 4.0 pyta: „Jak szybko i jak tanio maszyna może to zrobić?”. Przemysł 5.0 pyta: „Jak technologia może pomóc mojemu pracownikowi zrobić to lepiej, bezpieczniej i z mniejszym kosztem dla środowiska?”. W praktyce oznacza to np. rezygnację z całkowitej automatyzacji na rzecz stanowisk cobotycznych (robotów współpracujących z ludźmi) sterowanych z poziomu systemu ERP/MES. Jaką rolę odgrywają sztuczna inteligencja i nowe technologie w Przemyśle 5.0? W Przemyśle 5.0 sztuczna inteligencja i technologie cyfrowe mają wspierać człowieka, a nie wyłącznie zastępować jego pracę. AI może pomagać pracownikom w podejmowaniu decyzji, wykonywaniu powtarzalnych zadań oraz zwiększaniu bezpieczeństwa procesów produkcyjnych. Technologie wspierają również rozwój kompetencji cyfrowych, podnoszenie kwalifikacji, czyli up-skilling, oraz zdobywanie nowych kompetencji, czyli re-skilling. Ich wykorzystanie powinno uwzględniać bezpieczeństwo, etykę i dobrostan pracowników. Jak Przemysł 5.0 wspiera zrównoważony rozwój i odporność przedsiębiorstw? Przemysł 5.0 wspiera zrównoważony rozwój poprzez bardziej efektywne wykorzystanie energii i surowców, ograniczanie odpadów oraz rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym. Jednocześnie pomaga przedsiębiorstwom zwiększać odporność na kryzysy geopolityczne, energetyczne, zdrowotne i gospodarcze. Obejmuje to uelastycznienie łańcuchów wartości, modernizację procesów produkcyjnych oraz zmianę sposobu zarządzania energią i zasobami. Jakie korzyści przynosi wdrożenie Przemysłu 5.0? Przemysł 5.0 przynosi korzyści pracownikom, przedsiębiorstwom, społeczeństwu i środowisku. Pracownicy zyskują bezpieczniejsze warunki pracy, wsparcie technologiczne oraz większe możliwości rozwoju kompetencji. Firmy produkcyjne mogą zwiększyć konkurencyjność, odporność operacyjną i zdolność do przyciągania specjalistów. Społeczeństwo korzysta natomiast z bardziej odpowiedzialnej produkcji, efektywniejszego wykorzystania zasobów i ograniczania negatywnego wpływu przemysłu na klimat. Czy system ERP jest gotowy na wyzwania Przemysłu 5.0?  Tak, pod warunkiem, że jest to system elastyczny. Nowoczesny system ERP, taki jak Abas ERP, wspiera Przemysł 5.0 poprzez zaawansowane moduły do zarządzania gospodarką cyrkularną, elastyczne harmonogramowanie produkcji (APS) odporne na nagłe zmiany w dostawach oraz ergonomiczne interfejsy dla pracowników hal produkcyjnych, które redukują stres informacyjny.
Okładka Przemysł 5.0

Czy Twój system hamuje rozwój firmy? 5 sygnałów, które warto przeanalizować w spokojniejsze dni  

Wakacje to zazwyczaj czas spowolnienia i luźniejszych tygodni. Wówczas opada operacyjny kurz, a pracownicy nie muszą gasić pożarów, lecz myślą o nadchodzącym, upragnionym urlopie. Paradoksalnie, to właśnie wtedy szczególnie widać, ile energii pochłania samo utrzymanie procesów w ruchu.   Z perspektywy zarządu często wydaje się, że wszystko funkcjonuje poprawnie – faktury są wystawiane, a towar opuszcza magazyn. Tymczasem na halach i w biurach pracownicy codziennie walczą z opornym oprogramowaniem. Firmy tolerujące przestarzały system ponoszą ogromne ukryte koszty. Zmęczenie materiału i konieczność ciągłego tworzenia obejść systemowych powoli, ale systematycznie, pożerają marżę.   Dlatego, zanim znów wpadniesz w wir pracy, sprawdź, czy w Twojej firmie nie występują poniższe symptomy.   Excel stał się główną protezą systemu  Menedżerowie regularnie eksportują dane do arkuszy kalkulacyjnych, żeby je ze sobą połączyć i wyciągnąć wnioski? To jasny sygnał, że ERP przestał spełniać swoje zadanie. Ocenianie rentowności konkretnej partii produkcyjnej nie powinno wymagać kilku godzin żmudnego kopiowania komórek i sprawdzania formuł. System ma podawać gotowe i rzetelne wyniki, a nie generować surowe zrzuty danych do samodzielnej obróbki.   Aktualizacje wywołujące irytację i strach  System działa na wersji sprzed lat, a nikt w firmie nie ma odwagi go zaktualizować. Z czego to wynika? Zazwyczaj z autorskich poprawek, skryptów i łatek, które miały jedynie tymczasowo rozwiązać problemy. Każda ingerencja w ten delikatny ekosystem grozi paraliżem firmy. Tym samym przedsiębiorstwo staje się zakładnikiem własnego, przestarzałego kodu, odcinając sobie dostęp do nowych funkcji.   Proste pytanie klienta, które wymaga śledztwa  Kontrahent dzwoni z pytaniem o status zamówienia lub dostępność towaru. Handlowiec nie widzi tych informacji na swoim ekranie. Zaczyna się łańcuszek – telefon na magazyn, szukanie kierownika zmiany, logowanie się do osobnego programu. Zanim klient otrzyma odpowiedź, mija mnóstwo czasu. Brak jednego, spójnego źródła irytuje nie tylko odbiorców, ale też cały zespół, który marnuje cenne minuty na jednej sprawie.   Syndrom “niezastąpionego operatora”  Ten jeden Key User (kluczowy użytkownik) po latach od wdrożenia nadal jest tą osobą, która wie o systemie wszystko. Tylko on potrafi wygenerować niestandardowe zestawienie albo naprawić specyficzny błąd w obiegu dokumentów. Gdy tylko wyjedzie na urlop lub zachoruje, decyzyjność działu gwałtownie spada. Jednocześnie interfejs jest na tyle nieintuicyjny, że nowi pracownicy potrzebują miesięcy, by w ogóle zacząć w nim samodzielnie działać.   Ręczne przepisywanie tych samych informacji  Platforma e-commerce, terminale magazynowe i program księgowy żyją w osobnych światach. Zespół ręcznie wklepuje zamówienia ze skrzynek mailowych do systemu produkcyjnego. Powtarzalna praca szybko prowadzi do pomyłek w indeksach, opóźnień w wysyłkach i niepotrzebnych zwrotów. Zamiast automatyzować rutynowe czynności, program wymusza na zespole dostosowywanie procesów do własnych braków.   Czas za zmianę  Dostrzegasz przynajmniej dwa z powyższych symptomów w swojej firmie? To znak, że oprogramowanie dawno przestało wspierać biznes, lecz przeszło w tryb jego obciążania.   Jeżeli instalowany lokalnie system ciąży jak kula u nogi, to idealny moment na weryfikację alternatyw. Nowoczesny, chmurowy ERP, taki jak RamBase, zmienia zasady gry w produkcji i dystrybucji. Aktualizacje odbywają się w tle. Przepływ informacji między halą produkcyjną, magazynem a działem sprzedaży przebiega w czasie rzeczywistym. Dzięki temu firma zachowuje pełną skalowalność i swobodny rozwój.   Zastanawiasz się, jak przesiadka na chmurowy ERP wygląda z perspektywy firmy produkcyjnej? Przeczytaj, jak poradziły sobie z tym inne przedsiębiorstwa. Zachęcamy również do umówienia się na krótką rozmowę o procesach w Twojej firmie. 
Company employees working and analyzing company accounting on meeting in office.

Słownik pojęć ERP dla początkujących. Zrozum slang wdrożeniowców 

Rozmowy z dostawcami technologicznymi mogą przypominać zderzenie ze ścianą. Wynika to ze skrótowości oraz anglicyzmów, które – szczególnie dla osób mało zaznajomionych z branżą IT – są mało zrozumiałe. Dlatego przedstawiamy zbiór kluczowych pojęć, dzięki którym na najbliższym spotkaniu z firmą IT będziesz równorzędnym partnerem do dyskusji.  Jak podejść do wdrożenia ERP?  Wdrożenie ERP może początkowo wydawać się inwestycją opartą głównie za zakupie i instalacji programu. Pozory jednak mylą. W rzeczywistości to złożony projekt biznesowy, przypominający budowę domu. Zaczyna się od planów architektonicznych, przez wybór technologii, aż po testy instalacji i ostateczną przeprowadzkę.   Zgodnie z danymi z tegorocznego raportu “Cyfrowy Menedżer”, wdrożenie systemu ERP trwa średnio 9 miesięcy. Warto jednak pamiętać, że ten proces może się wydłużyć w przypadku większej skali organizacji oraz funkcjonalności, jakie system powinien posiadać.   Między innymi dlatego należy podejść do tego procesu z dużą uważnością i zaangażowaniem. W tym może pomóc słownik podstawowych pojęć, które z pewnością usłyszysz z ust wdrożeniowców.   Słownik pojęć związanych z ERP  Analiza przedwdrożeniowa  To absolutny fundament każdego wdrożenia – niezależnie, czy chodzi o system ERP, WMS, CRM czy jeszcze inny. Najczęściej powinien być pierwszym, kompleksowym etapem projektu. Wówczas firma dogłębnie analizuje procesy biznesowe oraz potrzeby Twojej organizacji przed napisaniem choćby linijki kodu.   As-Is / To-Be  Opis procesów biznesowych. “As-Is” to prezentacja stanu obecnego, najczęściej chaotycznego i z wyraźnym potencjałem na poprawę. Natomiast “To-Be” ilustruje piękną wizję tego, jak środowisko Twojej firmy będzie wyglądać po wdrożeniu systemu.   Best practices (Dobre praktyki)  Rynkowe standardy. Zamiast wymyślać koło na nowo, dostawca proponuje gotowe procesy sprawdzone w Twojej branży. Przy tym czerpie ze wcześniejszych projektów i innych doświadczeń swoich klientów.   Bug  Błąd lub usterka w oprogramowaniu, co uniemożliwia lub utrudnia jego działanie. Może zostać wychwycony podczas testów lub (co bywa stresujące) krótko po starcie systemu.   Chmura (SaaS)  Jeden z wariantów systemu. Wówczas dostawca utrzymuje oprogramowanie na swoich serwerach. Ty natomiast zyskujesz do niego dostęp z każdego miejsca i rodzaju urządzenia. Model SaaS (Software as a Service) zazwyczaj zakłada cykliczne opłaty abonamentowe.   Customizacja  Inaczej tzw. “szycie na miarę”. Są to wszelkie modyfikacje i zmiany w kodzie systemu, które pozwalają dopasować program do Twoich unikalnych i wysoce specyficznych procesów.   GAPy  Analiza luk, podczas której wdrożeniowcy szukają różnic pomiędzy tym, co system ma w standardzie, a Twoimi faktycznymi potrzebami. Dzięki temu powstaje plan naprawczy z konkretnymi krokami i strategią na wypełnienie luk.   Go-live (Start produkcyjny)  Dzień zero. To moment oficjalnego uruchomienia systemu i pracy na “żywym organizmie”. Najczęściej w tym, wręcz historycznym dla firmy dniu, dostawca jest Twoim wiernym towarzyszem. Pozostaje więc obecny w biurze i wraz z Tobą trzyma rękę na pulsie.   Integracja  Budowanie mostów między nowym systemem a innymi programami, z których już korzystasz. Należą do nich m.in. platformy e-commerce, systemy kurierskie czy programy księgowe.  Key User (Użytkownik kluczowy)  Prawa ręka wdrożeniowca. To pracownik Twojej firmy, który najlepiej zna dany dział i pomaga wdrażać system ERP. Tuż po wdrożeniu staje się pierwszą linią wsparcia dla pozostałych pracowników.   Migracja danych  Jeden z najważniejszych etapów projektu. To dość trudny proces przypominający przeprowadzkę. Polega na przenoszeniu Twoich starych danych (z arkuszy Excel lub innych programów) do nowego systemu.   Moduł  Jeden z “klocków” składających się na cały system ERP. Choć jest on niezależny od pozostałych komponentów, nadal pozostaje w ciągłej integracji ze względu na wspólne, jakościowe dane. Każdy moduł obsługuje konkretny dział firmy, np. Księgowość, Magazyn (WMS) czy Sprzedaż.   Obejście (Wordaround)  Tymczasowy trik. Sprytne, niestandardowe rozwiązanie problemu w programie, które pozwala pracownikom działać dalej do czasu przygotowania docelowej, systemowej łatki przez programistów.   On-premise  Klasyczne podejście do wdrożenia ERP. System jest instalowany i utrzymywany fizycznie na Twoich firmowych serwerach i lokalnej infrastrukturze IT. To daje organizacji pełną kontrolę nad konfiguracją i danymi. Jednocześnie jednak wiąże się również z większą odpowiedzialnością odnośnie utrzymania serwerów, backupu danych oraz aktualizacji.   Out-of-the-box (Standard)  Gotowe funkcje systemu, z których możesz korzystać od razu, bez konieczności pisania dodatkowego (i często drogiego) oprogramowania. To rozwiązanie sprawdzone, bezpieczne i pozwalające na stosunkowo szybkie wdrożenie.   Roadmapa (Harmonogram)  Szczegółowy plan projektu wdrożeniowego. Określa kluczowe etapy, priorytety oraz konkretne terminy wybudowania i uruchomienia kolejnych elementów systemu.  Skalowalność  Inaczej elastyczność, która powinna być charakterystyczną cechą nowoczesnego ERP. Oznacza docelowy rozwój systemu wraz z przedsiębiorstwem. To jednocześnie obietnica, że ERP “nie zatka się”, gdy Twoja firma zatrudni 100 nowych osób i podwoi sprzedaż.   SLA (Service Level Agreement)  Umowa serwisowa, która doprecyzowuje zasady i parametry świadczenia usług przez dostawcę wdrożeniowego. Określa ona m.in. gwarantowaną dostępność oprogramowania, procedury naprawcze oraz ewentualne kary za niedotrzymanie warunków.   Środowisko testowe  Systemowa “piaskownica”. Kopia programu, w której można bez obaw klikać, uczyć się i testować scenariusze biznesowe bez psucia prawdziwych danych.   UAT (Testy Akceptacyjne Użytkownika)  Próba generalna przed wejściem w go-live. Moment, w którym Twoi Key Userzy sprawdzają, czy system działa zgodnie z wcześniejszymi założeniami.   Pierwszy krok za Tobą  Sukces cyfrowej transformacji firmy w dużej mierze zależy od komunikacji na linii organizacja – dostawca IT. Wyposażony w powyższy słowniczek, możesz odłożyć na bok obawy o niezrozumienie technologicznego żargonu. Skoro wiesz już, dlaczego środowisko testowe jest kluczowe przed wejściem w go-live, jesteś gotowy na kolejny krok.   Zacznij mapować procesy w swojej firmie i przyspiesz kolejny etap – wybór systemu ERP. Wypełnij formularz na koszt-wdrozenia.pl, aby szybciej dotrzeć do przyszłego partnera technologicznego.  
Słownik pojęć ERP dla początkujących. Zrozum slang wdrożeniowców 

Jak automatycznie generować opisy produktów w systemie ERP?

Ręczne tworzenie opisów produktowych dla setek pozycji asortymentowych to jedno z najbardziej czasochłonnych zadań w firmach sprzedających wielokanałowo. Funkcjonalność w systemie Asseco Softlab ERP pozwala generować opisy produktów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji – bezpośrednio z poziomu kartoteki materiałowej. Wystarczy wskazać kluczowe cechy towaru, a system sam przygotuje gotowy tekst. Co więcej, opis można od razu przetłumaczyć na dowolny język, co otwiera drogę do szybkiego wejścia na rynki zagraniczne – bez korzystania z zewnętrznych narzędzi do tłumaczenia. Dlaczego opisy produktów to wyzwanie dla firm z szerokim asortymentem? Ręczne tworzenie opisów produktowych jest jedną z najczęstszych barier spowalniających wejście firm na nowe kanały sprzedaży – szczególnie w branżach zarządzających tysiącami pozycji asortymentowych, takich jak e-commerce, dystrybucja czy handel B2B. Firmy sprzedające towary przez sklepy internetowe, marketplace’y czy katalogi B2B muszą zadbać o spójne i aktualne opisy każdego produktu w ofercie. Przy setkach lub tysiącach pozycji ręczne pisanie treści pochłania czas, angażuje ludzi i generuje ryzyko niespójności między kanałami sprzedaży. Problem narasta, gdy firma obsługuje rynki zagraniczne. Wtedy do każdego opisu dochodzi konieczność tłumaczenia, często z udziałem zewnętrznych dostawców. W efekcie przygotowanie pełnej oferty produktowej na nowy kanał sprzedaży potrafi trwać tygodnie. Odpowiedzią na te wyzwania jest automatyzacja tworzenia opisów bezpośrednio w systemie ERP – w jednym miejscu, z którego firma zarządza całym asortymentem. Jak sztuczna inteligencja w ERP pomaga tworzyć opisy produktowe? Generowanie opisów produktów w Asseco Softlab ERP to funkcjonalność wykorzystująca model językowy AI do automatycznego tworzenia i tłumaczenia treści produktowych na podstawie atrybutów zapisanych w kartotece materiałowej. Dzięki niej firma może przygotować opisy w wielu językach bez wychodzenia z systemu ERP. W praktyce oznacza to, że osoba odpowiedzialna za treści produktowe działa bezpośrednio w kartotece materiałowej – nie musi przełączać się między systemami ani kopiować danych do zewnętrznych narzędzi. Cały proces sprowadza się do trzech kroków: wskazania kluczowych cech produktu, wygenerowania opisu, a następnie jego przejrzenia i ewentualnej korekty. Wygenerowany tekst można od razu wykorzystać np. w karcie produktu na portalu sprzedażowym. Funkcjonalność opiera się na modelu językowym (AI), dlatego każdy wygenerowany opis wymaga weryfikacji przez osobę odpowiedzialną za treści. W tekście mogą pojawić się drobne nieścisłości językowe lub interpretacyjne, które łatwo wychwycić i poprawić jeszcze przed publikacją. Na czym opiera się wygenerowany opis? Jakość opisu zależy od jakości informacji, które podamy. System pozwala wskazać do 10 atrybutów produktu – mogą to być parametry techniczne, cechy szczególne, zastosowanie czy informacje istotne z perspektywy klienta końcowego. Na ich podstawie AI tworzy spójny, naturalnie brzmiący tekst. Domyślnie jako pierwszy atrybut podpowiada się nazwa produktu z kartoteki, ale można ją dowolnie zmodyfikować lub uzupełnić o dodatkowy kontekst. Opcjonalnie w opisie może pojawić się również symbol materiałowy – przydatne, gdy klienci identyfikują produkty po kodach. Ważna funkcja to możliwość zapisania zestawu atrybutów do późniejszego wykorzystania. Dzięki temu, jeśli praca nad opisami jest rozłożona w czasie lub prowadzona etapami, nie trzeba za każdym razem wprowadzać tych samych informacji od nowa. Jak szybko przetłumaczyć opis na inny język? Po zapisaniu opisu produktu dostępna jest opcja jego automatycznego tłumaczenia. Wystarczy wybrać język docelowy z listy. AI przygotuje tłumaczenie, które można przejrzeć, poprawić i zapisać. Dla jednego produktu można wygenerować tłumaczenia na wiele języków, a każde z nich jest zapisywane osobno i może być wielokrotnie aktualizowane. Lista dostępnych języków zależy od konfiguracji systemu i może być rozszerzana w zależności od potrzeb firmy. To szczególnie przydatne rozwiązanie dla przedsiębiorstw, które wchodzą na nowe rynki i potrzebują szybko przygotować opisy produktowe w kilku wersjach językowych – bez angażowania biur tłumaczeń czy ręcznego kopiowania tekstów. Całość, od wygenerowania opisu po jego tłumaczenie, odbywa się w jednym miejscu w systemie ERP, co eliminuje konieczność korzystania z dodatkowych platform. Dla kogo jest ta funkcjonalność? Automatyczne generowanie opisów produktów w systemie ERP najlepiej sprawdza się tam, gdzie skala asortymentu i liczba kanałów sprzedaży sprawiają, że ręczne tworzenie treści staje się wąskim gardłem. W praktyce oznacza to firmy, które: zarządzają szerokim asortymentem i potrzebują opisów dla setek lub tysięcy pozycji, sprzedają wielokanałowo przez sklepy internetowe, marketplace’y, katalogi B2B, obsługują rynki zagraniczne i potrzebują opisów w wielu językach, chcą przyspieszyć czas wprowadzenia produktu na rynek (time-to-market), eliminując ręczne pisanie i tłumaczenie treści. Funkcjonalność jest częścią ekosystemu Asseco Softlab ERP i działa we współpracy z platformą komunikacyjną Businesslink oraz dodatkiem Businessgenius, odpowiedzialnym za przetwarzanie AI. Chcesz dowiedzieć się więcej o możliwościach AI w Asseco Softlab ERP? Skontaktuj się z nami
Female online seller working on her laptop to process e-commerce

Od małej do dużej produkcji. Historia skalowania firmy z systemem ERP 

System Monitor ERP działa już w firmie Gladsaxe Klip & Buk od sześciu lat. Co się zmieniło w tym czasie i jak wygląda ich codzienna praca z oprogramowaniem?   Gladsaxe Klip & Buk to duński producent metalowych komponentów, które mają zastosowanie w przeróżnych branżach. Chcąc rozwijać proces produkcyjny, zarząd podjął decyzję o wdrożeniu skalowalnego systemu. Postawili na Monitor ERP, co w konsekwencji pozwoliło na znaczący wzrost zysków i rozwój firmy.   Zmiana systemu ERP – dlaczego warto?  Przed podjęciem współpracy w 2020 roku, Gladsaxe Klip & Buk korzystała z systemu, który przestał nadążać za potrzebami firmy. Dodatkowo utrudniająca okazała się kwestia aktualizowania oprogramowania.   Block Quote Przechodząc na system Monitor ERP, firma natychmiastowo odczuła różnicę. Dzięki temu rozwiązaniu, efektywność produkcji znacząco się poprawiła. Nawet bez obecności kierownika, działalność może trwać przez wiele godzin w ciągu doby. To spowodowało przejście Gladsaxe Klip & Buk z mniejszej produkcji do dwuzmianowej pracy.   Kiedy standard sprawdza się najlepiej?  Co kluczowe, organizacja podjęła decyzję o wyborze standardowego ERP zamiast dedykowanego rozwiązania. Wynikało to ze wcześniejszych doświadczen – aktualizacje były dość uciążliwe, a konsultacje wiązały się z dodatkowymi kosztami.   Block Quote Ponadto, standardowy system może być nieustannie rozwijany. Emil Nielsen przyznał, że to oznacza drogę, “podczas której patrzy się przyszłość, zamiast się zatrzymywać”.   Podsumowując, kluczową zaletą Monitora ERP nie jest wyłącznie jego funkcjonalność. Zarówno dla kierownictwa, jak i działu produkcji, cenna jest przejrzystość i ułatwiona współpraca nad codziennymi czynnościami.  
Female engineer in a manufacturing company

Najlepsze systemy ERP open source. Który wybrać dla firmy?  

Oprogramowanie klasy Enterprise Resource Planning (ERP) to pakiet aplikacji służących do zarządzania szerokim zakresem procesów biznesowych. Wdrożenie takiego środowiska stanowi poważną inwestycję czasu i pieniędzy, niezbędną do prawidłowego funkcjonowania firmy. Związanie się z jednym komercyjnym dostawcą może jednak przypominać skok na głęboką wodę, a także wiązać się z blokadą finansową. Gotowe rozwiązanie w pudełku bywa z kolei zbyt ograniczone dla rozwijającej się organizacji o unikalnej specyfice. Jeśli ten scenariusz brzmi znajomo, warto rozważyć ERP-a typu open source.   Open source, czyli darmowy ERP – co to?   Główną cechą odróżniającą open source ERP od systemów komercyjnych jest pełna kontrola nad kodem. Twórcy płatnego oprogramowania rzadko udostępniają kod źródłowy. To zmusza klientów do opłacania każdej, nawet drobnej modyfikacji funkcjonalności u dostawcy.  Kluczowym wyróżnikiem otwartych rozwiązań jest całkowity koszt posiadania. ERP typu open source jest udostępniany publicznie i bezpłatnie. Firmy zyskują dostęp do repozytorium kodu bez konieczności kupowania jakiejkolwiek licencji na start. Uznani na rynku dostawcy technologii oferują jednak rozszerzone, płatne subskrypcje. Obejmują one m.in. hosting, specjalistyczne wsparcie techniczne czy dodatkowe moduły.  Dzięki temu otwartoźródłowy, darmowy program ERP stanowi atrakcyjną opcję dla rosnących firm o ograniczonym budżecie inwestycyjnym. Elastyczność architektury pozwala swobodnie modyfikować funkcje i dodawać nowych użytkowników w dowolnym momencie. Taka swoboda z kolei mocno sprzyja organizacjom, które potrzebują spersonalizowanego oprogramowania odpowiadającego specyfice danej branży.   Open source ERP – zalety i wady   Oprogramowanie open source ERP – udostępniane publicznie, darmowe i podatne na personalizację – brzmi jak marzenie. Rozwiązanie to ma wiele niepodważalnych zalet, ale wiąże się też z konkretnymi barierami. Jakie są aspekty wdrażania takich systemów?  Plusy  Niski koszt – pobranie kodu źródłowego nie wymaga uiszczania opłat licencyjnych. Jeśli wewnętrzny zespół firmy potrafi samodzielnie zarządzać wdrożeniem i utrzymaniem infrastruktury, taki program ERP nie generuje dodatkowych kosztów subskrypcyjnych. W przypadku braku odpowiedniego zaplecza IT, na rynku działają dostawcy oferujący ten system w płatnym modelu SaaS (chmurowym). Rozliczenie następuje najczęściej w formie miesięcznego abonamentu, którego wysokość zależy od liczby użytkowników i zakresu wykupionych modułów.   Skalowalność – na etapie analizy przedwdrożeniowej zawsze trzeba uwzględnić przyszły rozwój firmy. W komercyjnych systemach dołączanie nowych modułów lub użytkowników często wymusza kosztowne re-implementacje. Tymczasem korzystając z open source’a, firma zyskuje elastyczność i możliwość dostosowania do dynamicznego rynku.   Dostęp do kodu źródłowego – brak ograniczeń narzucanych przez producenta pozwala użytkownikom na samodzielne zarządzanie architekturą ERP. Kontrola na tym poziomie przekłada się na możliwość wdrożenia głębokiej personalizacji narzędzi.   Aktywne wsparcie społeczności – większość projektów open source gromadzi wokół siebie zaangażowaną grupę użytkowników, co gwarantuje transparentne wsparcie. Dla specjalistów IT, którzy cenią takie środowisko pracy, jest to optymalny model współpracy. Członkowie takich społeczności sprawnie weryfikują błędy systemowe, a także bezpłatnie udostępniają własne modyfikacje.   Niezależność od dostawców – wolność od sztywnych umów otwiera drogę do niezależnych innowacji. Przedsiębiorstwa wykorzystujące wolne oprogramowanie prowadzą działalność inwestycyjną wyłącznie na własnych zasadach, nie zważając na harmonogramy dyktowane przez korporacje.  Minusy  Konieczność utrzymania wykwalifikowanego zespołu IT – wybierając darmowy system ERP, organizacja przejmuje na siebie odpowiedzialność deweloperską za funkcjonowanie projektu. Dlatego to rozwiązanie nie sprawdzi się u przedsiębiorstw pozbawionych solidnego zaplecza technicznego.   Wysoki poziom skomplikowania – każde wdrożenie oprogramowania do zarządzania firmą jest trudne, ale projekty open source bywają pod tym względem wymagające. Pełna swoboda modyfikacji może szybko wymknąć się spod kontroli architektonicznej i doprowadzić do znacznych spadków wydajności operacyjnej.  Zwiększone ryzyko biznesowe – część systemów z tej kategorii tworzona jest przez podmioty, którym brakuje ugruntowanej pozycji rynkowej i długoterminowej stabilności finansowej. Dlatego budowanie procesów w oparciu o technologię firm znajdujących się na wczesnym etapie rozwoju niesie za sobą odczuwalne ryzyko.   Brak inżynierii własnościowej – płacąc za produkt komercyjny, nabywa się również dostęp do zaawansowanych prac badawczo-rozwojowych prowadzonych przez producenta. Działania te realnie skracają czas potencjalnych przestojów, minimalizują ryzyko usterek i sukcesywnie poprawiają ergonomię pracy z interfejsem. Opisuje to dobrze zasada: dostajesz to, za co płacisz.   Ciężar niezależności – choć brak przymusowej współpracy z konkretnym dostawcą to atut, oznacza on również pełną decyzyjność. W sytuacjach krytycznych administratorzy takich systemów zdani są niemal wyłącznie na własne kompetencje i ewentualną pomoc na forach. Analiza mocnych i słabych stron to niezbędny krok do zrozumienia specyfiki oprogramowania z jawnym kodem.   Najlepsze systemy open source ERP  Darmowych systemów ERP na rynku nie brakuje. Którymi jednak rzeczywiście warto się zainteresować? W poniższym zestawieniu przeanalizowaliśmy sprawdzony rynkowo software.   ERPNext  Stworzony w 2008 roku przez indyjską firmę Frappe, ERPNext to system biznesowy open source. Obecnie cieszy się dużą popularnością w Polsce. Ze względu na dużą liczbę dostępnych narzędzi jest uniwersalny i dopasowuje się do różnorodnych profilów działalności. Posiada moduły dedykowane m.in. dla produkcji, handlu detalicznego, dystrybucji, edukacji, służby zdrowia, rolnictwa i organizacji non-profit. Silnik systemu opiera się na autorskim rozwiązaniu Frappe web framework, wykorzystującym języki Python i Javascript. Kod główny można modyfikować i rozbudowywać – udostępniany jest na platformie GitHub od 2011 roku. Aktywne forum zrzesza ponad tysiąc użytkowników.  ERPNext obsługuje księgowość, kadry i płace, produkcję, zarządzanie sprzedażą i zakupami, a także zarządzanie projektami. Wśród bardziej zaawansowanych funkcji warto wymienić mechanizm śledzenia akcjonariuszy spółki oraz moduł rachunkowości przychodów przyszłych okresów, który służy do ewidencji zaliczek pobieranych za produkty zaplanowane do realizacji w późniejszym okresie.   Przewagą rynkową tego systemu są wbudowane integracje z popularnymi bramkami płatniczymi, usługami Amazon Web Services i aplikacjami Google. Firma, która nie chce utrzymywać serwerów we własnym zakresie, może wykupić usługi hostingu, wsparcia technicznego i wykonywania kopii zapasowych. Producent przewidział trzy modele cenowe (Standard, Enterprise, Self-Hosted) z opłatami w systemie miesięcznym za każdego użytkownika lub ryczałtem rocznym. Nowi klienci mogą przetestować środowisko podczas darmowego okresu próbnego.   Odoo  Kolejny bardzo popularny gracz na rynku open source – Odoo. System występuje w trzech wariantach: dwie darmowe edycje w wersji lokalnej on-premise oraz płatna wersja instalowana w chmurze (SaaS). Wybierając opcję licencjonowaną (Odoo Enterprise), trzeba liczyć się z kosztami przewyższającymi plany abonamentowe ERPNext. W zależności od skali projektu, usługi wdrożeniowe dla firm liczących poniżej 50 pracowników dostarcza bezpośrednio sam producent, natomiast obsługę większych podmiotów przejmują lokalni partnerzy.  Za sprawą prężnego rozwoju firmy Odoo S.A. i jej społeczności, użytkownicy mają dostęp do bazy liczącej ponad 14 tysięcy aplikacji rozszerzających. Ten duży pakiet zawiera m.in. wsparcie dla punktów sprzedaży (POS), e-commerce, CRM, księgowość, inwentaryzację oraz obsługę projektów. Świetnie sprawdza się jako elastyczny program do fakturowania open source. Dodatkowo obsługa narzędzi jest intuicyjna – kreator stron internetowych oparto na mechanizmie „przeciągnij i upuść”.  Darmowa wersja Odoo Community zawiera podstawowe narzędzia, a zaawansowane aplikacje (np. moduł księgowości) są przenoszone z wersji bezpłatnej do płatnej linii Enterprise. Mankamentem bazowej wersji bywa też brak natywnych integracji ułatwiających łączenie platformy z mediami społecznościowymi.   Sprawdzonym wdrożeniowcem systemu Odoo w Polsce jest firma Macopedia. Pomaga ona mapować natywne narzędzia na lokalne przepisy prawne i księgowe, zdejmując z barków klienta proces żmudnej konfiguracji.   Flectra  Na rynku open source funkcjonuje również Flectra – projekt łączący operacje ERP i CRM w jednym środowisku. Od rynkowego debiutu w 2016 roku system szybko budował rozpoznawalność. W raportach zyskał opinie przyjaznego dla użytkownika. Architekturę zaprogramowano w oparciu o język Python oraz bazy danych Postgresql.  Projekt wspiera m.in. procesy HR, księgowość, zakupy, sprzedaż detaliczną (POS). Posiada również własny CMS, system zarządzania zapasami i help desk do obsługi zgłoszeń serwisowych. Infrastrukturę można zainstalować bezpośrednio na firmowych serwerach lub wdrożyć w modelu SaaS. Poza bazowymi aplikacjami, platforma udostępnia własny rynek z wtyczkami, motywami graficznymi oraz bramkami płatności. Część dodatków jest całkowicie darmowa. Cennik usług w chmurze obliczany jest na podstawie stawek za pojedynczą aplikację. Subskrypcję można opłacać co miesiąc lub w cyklu rocznym. Dostawca wyodrębnił pakiety Starter, Professional i Enterprise, a także przewidział bezpłatną wersję próbnych dla nowych użytkowników. Przedsiębiorstwa mogą także wykupić wsparcie, szkolenia oraz wdrożenie systemu Flectra.   Dolibarr  Podobnie jak Flectra, Dolibarr łączy w sobie funkcjonalności oprogramowania ERP i CRM. Co więcej, oferuje swobodne pobieranie i instalację zewnętrznych dodatków do integracji. Nacisk położono na innowację. Kod jest publicznie dostępny do darmowego pobrania, a w jego udoskonalaniu bierze udział kilku tysięcy programistów, tłumaczy i testerów. Twórcy opierają swoją pracę na feedbacku od użytkowników, co pozwala na regularne ulepszanie interfejsu.   Obsługiwane obszary Dolibarra obejmują marketing, zarządzanie kapitałem ludzkim (HR), finanse i rozliczenia oraz śledzenie zapasów. Wyróżniającym modułem jest punkt sprzedaży (POS), który efektywnie wspiera tradycyjne sklepy, restauracje i bary. Posiada wizualny edytor działający na zasadzie „przeciągnij i upuść”. Za jego pomocą można samodzielnie definiować układ stołów, pięter oraz sal. Dzięki temu następnie można przypisywać faktury i zamówienia bezpośrednio do konkretnego stolika.  Platforma może pracować na wewnętrznych serwerach lub w modelu SaaS. Aplikacja nie posiada dedykowanej pomocy technicznej od producenta. Proces wsparcia opiera się na społeczności, forum oraz dokumentacji online.   ADempiere  ADempiere to dystrybuowane w pełni bezpłatnie oprogramowanie chmurowe, które działa na stacjach roboczych, tabletach i smartfonach. Jest to system open source, który łączy mechanizmy CRM, planowania zasobów oraz koordynowania łańcuchów dostaw (SCM).   Platforma skutecznie optymalizuje procesy w dystrybucji, sektorze handlu detalicznego, edukacji, agrobiznesie, administracji publicznej i produkcji. Co więcej, system może pochwalić się wdrożeniami zrealizowanymi w ponad 30 państwach, a jego stabilność gwarantują międzynarodowi sponsorzy. Zgodnie z nazwą pochodzącą z języka włoskiego – słowo “ADempiere” w tłumaczeniu oznacza “osiągać” lub “spełniać”.   Aplikacja pozwala zarządzać zakupami, materiałami magazynowymi, procesami handlowymi, produkcyjnymi oraz prognozowaniem. Na szczególną uwagę zasługuje wbudowana funkcja fail-safe zaprojektowana do detekcji błędów. System daje szansę na podjęcie próby naprawy. W razie niepowodzenia awaria jest izolowana, dzięki czemu pozostała część firmy kontynuuje pracę bez przestojów. Dodatkowo brak komercyjnej pomocy technicznej rekompensuje otwarta dokumentacja, która zawiera bazę wiki, filmy szkoleniowe i artykuły.  
3d rendering ERP. Enterprise resource planning business and mode

Polska Lokalizacja i Continia Document Capture

W polskich wdrożeniach Business Central zgodność z KSeF to tylko część procesu. Dla wielu firm prawdziwe wyzwanie zaczyna się dopiero po odebraniu faktury: jak sprawnie przetworzyć ją w ramach istniejących procesów obsługi faktur zakupu.  Dla organizacji korzystających jednocześnie z Polskiej Lokalizacji i Continia Document Capture często oznaczało to lukę pomiędzy zgodnością regulacyjną a automatyzacją operacyjną. Polska Lokalizacja zapewnia poprawne pobieranie i obsługę faktur KSeF, natomiast Continia dostarcza zaawansowane narzędzia do przetwarzania i księgowania faktur zakupu. Dotychczas połączenie tych dwóch obszarów w czysty, powtarzalny i efektywny sposób nie było oczywiste.  Companial odpowiada na tę potrzebę dedykowaną aplikacją integracyjną, która łączy Polską Lokalizację z Continia Document Capture i umożliwia automatyczne przekazywanie przychodzących faktur KSeF przez Continia Delivery Network.  Tworzy to praktyczny pomost między zgodnością regulacyjną a automatyzacją – bez wprowadzania niestandardowych integracji, które z czasem stają się trudne w utrzymaniu.  Od zgodności regulacyjnej do ciągłości procesu  KSeF określa, w jaki sposób faktury są wymieniane i jaką mają strukturę, ale nie definiuje tego, jak organizacje obsługują je wewnętrznie. Każdy klient ma własne procesy, ścieżki akceptacji i wymagania operacyjne.  Polska Lokalizacja obejmuje warstwę zgodności regulacyjnej – w tym komunikację z KSeF oraz struktury danych – zapewniając poprawne pobieranie faktur i zapisywanie ich jako e-dokumentów. Jest to jednak dopiero początek cyklu obsługi faktury zakupu.  Integracja z Continia rozszerza ten standardowy przepływ, zapewniając, że po przetworzeniu dokumentu w Polskiej Lokalizacji może on płynnie przejść do procesu Continia Document Capture.  Jak działa integracja  Integracja koncentruje się na przychodzących fakturach zakupu pobieranych z KSeF i działa według ustrukturyzowanego, automatycznego przepływu:  Polska Lokalizacja pobiera faktury zakupu z KSeF do Business Central.  Każdy dokument jest tworzony jako e-dokument z połączonym z nim plikiem XML zaimportowanym z KSeF.  Następnie, plik ten jest automatycznie przekazywany do Continia Delivery Network.  Faktura staje się dostępna w Continia Inbound E-Documents.  Dalsze przetwarzanie – w tym rozpoznawanie, dopasowanie i księgowanie – odbywa się już w Continia Document Capture, zgodnie z odpowiednią konfiguracją Continia.  Przekazanie dokumentu odbywa się automatycznie po włączeniu integracji, przy założeniu, że wymagana konfiguracja została wykonana po obu stronach.  Standardowe podejście zamiast niestandardowej integracji  Powtarzającym się wyzwaniem we wdrożeniach związanych z KSeF jest połączenie procesów zgodności regulacyjnej z przepływami pracy specyficznymi dla klienta. Mogło to prowadzi to do tworzenia niestandardowych integracji, które zwiększają złożoność rozwiązania i utrudniają późniejsze aktualizacje.  Ta aplikacja działa inaczej.  Nie zastępuje standardowego procesu KSeF dostarczanego przez Polską Lokalizację ani nie modyfikuje funkcjonalności Continia. Pełni rolę dedykowanego, standardowego pomostu pomiędzy tymi rozwiązaniami, dzięki czemu każde z nich może pozostać zgodne z własnym cyklem aktualizacji.  Jeśli integracja zostanie wyłączona, standardowy przepływ KSeF w Polskiej Lokalizacji pozostaje bez zmian.  Co to oznacza w praktyce  Dla klientów główną korzyścią jest ciągłość procesu:  faktury KSeF są automatycznie przekazywane do procesu obsługi w Continia,  po włączeniu integracji i wykonaniu wymaganej konfiguracji Continia nie jest potrzebne osobne przekazywanie dokumentów ani ręczna interwencja,  można nadal korzystać z istniejącej automatyzacji opartej na Continia,  cały proces obsługi faktur zakupu pozostaje spójny i skalowalny.  Dla partnerów oznacza to prostsze projektowanie rozwiązania. Zamiast budować i utrzymywać własne „konektory”, mogą skorzystać z gotowego scenariusza integracji zgodnego ze standardową architekturą Business Central.  Widoczność i kontrola procesu  Automatyzacja nie eliminuje potrzeby kontroli.  Integracja udostępnia dedykowaną konfigurację oraz mechanizm zapisywania zdarzeń (logów), które pozwalają użytkownikom:  włączyć lub wyłączyć proces przekazywania dokumentów,  przeglądać historię przekazywania dokumentów,  monitorować statusy powodzenia i błędów,  zarządzać okresem przechowywania logów wysyłki.  Dzięki temu proces przekazywania dokumentów jest nie tylko zautomatyzowany, ale również możliwy do śledzenia i łatwiejszy w obsłudze serwisowej.  Gdzie integracja sprawdzi się u klientów  Integracja jest szczególnie przydatna w środowiskach, w których:  KSeF jest już używany lub wdrażany w Business Central,  Continia Document Capture jest elementem procesu obsługi faktur zakupu,  klienci chcą uniknąć integracji tworzonych pod konkretny proces, który może się zmieniać  priorytetem jest długoterminowa „utrzymywalność” rozwiązania.  W takich scenariuszach aplikacja zapewnia płynne przejście od zgodności regulacyjnej do operacyjnego przetwarzania dokumentów.  Zamknięcie luki między systemami  Wraz z obowiązkowym wdrożeniem KSeF coraz więcej organizacji przechodzi na w pełni cyfrowe procesy obsługi faktur. Jednocześnie firmy oczekują, że procesy te pozostaną efektywne i zintegrowane.  Łącząc Polską Lokalizację z Continia Document Capture, aplikacja odpowiada na konkretny, ale często spotykany problem: jak przenieść faktury KSeF do istniejącego procesu automatyzacji bez dodawania niepotrzebnej złożoności.  Pokazuje to szerszą zmianę w sposobie, w jaki Polska Lokalizacja wspiera klientów: od obsługi zgodności regulacyjnej jako odrębnego obszaru do projektowania zintegrowanych procesów end-to-end.  Dostępność  Aplikacja jest dostępna w Microsoft Marketplace jako Localization for Poland – Continia Integration. Dla organizacji, które korzystają już zarówno z Polskiej Lokalizacji, jak i Continia Document Capture, jest to gotowy i utrzymywalny sposób na połączenie pobierania faktur KSeF z automatyzacją obsługi faktur zakupu, przy zachowaniu odpowiedzialności każdego rozwiązania za własną część procesu. 
companial nowe (1)

Elektronika bez chaosu: dlaczego linia produkcyjna stoi, zanim ktokolwiek to zauważy

W produkcji elektroniki opóźnienie rzadko przychodzi znienacka. Zanim zatrzyma się linia, zanim zabraknie komponentu, zanim dział zakupów zacznie w pośpiechu szukać zamiennika – problem zwykle już od jakiegoś czasu siedzi w danych. Tylko nikt go jeszcze nie zauważył. Nieaktualna struktura produktu. Błędna rewizja dokumentacji. Komponent bez zatwierdzonego odpowiednika. Informacja, która krąży w jednym dziale, ale nigdy nie dotarła do sąsiedniego. Z osobna to drobiazgi. Razem potrafią uruchomić lawinę: błędne zamówienia, przesunięte terminy, niezaplanowane przeróbki, reklamacje, przestoje. Elektronika nie wybacza chaosu w danych Branża elektroniczna żyje zmiennością na co dzień. Krótsze serie, więcej wariantów, częste zmiany konstrukcyjne, napięte terminy i niepewna dostępność komponentów – to wszystko wymaga naprawdę dobrej koordynacji. Kłopot w tym, że sama sprawna hala produkcyjna to za mało. Nawet najlepiej zorganizowany proces stanie w miejscu, jeśli dane wejściowe są niepełne albo się ze sobą nie zgadzają. I wtedy szybko wychodzą na wierzch pytania, na które ktoś powinien znać odpowiedź, zanim będzie za późno: czy produkcja pracuje na aktualnej wersji dokumentacji, czy zamiennik przeszedł zatwierdzenie techniczne i jakościowe, czy zakupy widzą tę samą strukturę produktu co planowanie, czy MRP faktycznie uwzględnia realne zapotrzebowanie i ograniczenia materiałowe, czy zmiana konstrukcyjna została powiązana z właściwą partią czy zleceniem. Gdy te odpowiedzi nie są oczywiste, firma przestaje planować, a zaczyna gasić pożary. Największym problemem rzadko jest sam brak komponentu O dostępności części mówi się w tej branży najwięcej i nie bez powodu, bo brakujący element potrafi zatrzymać całe zlecenie. Ale to nie zawsze jest sedno sprawy. Częściej prawdziwym problemem jest to, że nikt nie wie, co wolno zrobić dalej. Czy można zastosować zamiennik? Kto musi go zatwierdzić? Czy to dotyczy wszystkich wyrobów, czy tylko jednej wersji? Czy zmiana odbije się na dokumentacji, kosztach, jakości albo późniejszym serwisie? Kiedy takie decyzje zapadają poza systemem: w mailach, w arkuszach, przez telefon, na podstawie tego, „co ktoś pamięta” – organizacja traci nad tym kontrolę. A im więcej produktów, wariantów i klientów, tym trudniej utrzymać spójność bez uporządkowanego procesu. Dane techniczne to część produkcji, nie jej zaplecze W wielu firmach dane techniczne wciąż traktuje się jako coś, czym zajmuje się konstrukcja albo dział przygotowania produkcji: osobno, w tle. W praktyce to jeden z czynników, które najmocniej decydują o terminowości, jakości i kosztach. BOM, rewizje, zamienniki, marszruty, partie, dokumentacja, planowanie materiałowe to wszystko jest ze sobą powiązane. Zmiana w jednym miejscu odbija się na zakupach, magazynie, produkcji, kontroli jakości, serwisie, finansach. Dlatego coraz więcej firm produkcyjnych przestaje patrzeć na dane techniczne jak na dokumentację, a zaczyna traktować je jako element zarządzania operacyjnego. Bo to od ich aktualności i dostępności zależy, czy organizacja jest w stanie podejmować szybkie i bezpieczne decyzje. Mniej gaszenia pożarów, więcej kontroli Uporządkowane dane to nie tylko kwestia porządku w systemie. To realne ograniczenie ryzyka w codziennej pracy. Kiedy struktury produktowe są aktualne, rewizje jasno opisane, zamienniki zatwierdzone, a planowanie materiałowe oparte na rzeczywistych danych to firma zyskuje przewidywalność. Działy nie muszą za każdym razem od nowa ustalać, która wersja informacji jest tą właściwą. Łatwiej ocenić skutki zmian, szybciej zareagować na braki, lepiej zaplanować kolejne kroki. W elektronice margines błędu jest wyjątkowo mały. Jeden nieaktualny komponent, jedna błędna rewizja, jedna nieuzgodniona zmiana, a koszt takiej pomyłki nie od razu widać w arkuszu, ale bardzo szybko widać go w terminach, w jakości i w pracy zespołów. Sprawniejsza produkcja zaczyna się od danych Dlatego rozmowa o efektywności w produkcji elektronicznej nie powinna zaczynać się wyłącznie od maszyn, ludzi i harmonogramów. Powinna zaczynać się od danych. To one pokazują, czy plan da się w ogóle wykonać, czy zakupy wiedzą, co zamawiać, czy produkcja pracuje na właściwej wersji dokumentacji i czy firma zdąży zareagować, zanim problem zamieni się w przestój. Dowiedz się więcej na temat uporządkowania danych w branży elektronicznej z nadchodzącego webinaru Proalphy. Szczegóły i link do zapisów znajdziesz tu: Błędy w BOM, rewizjach i zamiennikach nadal blokują produkcję elektroniczną
grafika_2560x800 elektronika proalpha

Jak zabezpieczyć firmowe dane przed urlopem? 

Zbliżają się wakacje, które dla wielu zarządów oznaczają długo wyczekiwany odpoczynek. Jednak cyberprzestępcy i awarie sprzętu nie biorą urlopu. O czym warto pamiętać przed zaznaczeniem statusu “Poza biurem”?   Okres wakacyjny to czas, gdy firmy są najbardziej narażone na wyciek bądź utratę danych. Wynika to zarówno z kompleksowych cyberataków, jak i ludzkich błędów. Czasem wystarczy jedno kliknięcie w fałszywą wiadomość. Z tego powodu powstał ten tekst. Choć większość z nas zna metody zabezpieczeń ze szkoleń oraz prelekcji IT, warto o nich cyklicznie przypominać. Szczególnie że w przedurlopowym pośpiechu może nam umknąć kilka kluczowych aspektów.   Zarządzaj dostępami, ale uważaj, komu oddajesz “cyfrowe klucze”  Kto ma dostęp do kluczowych informacji, gdy główny menedżer wygrzewa się na plaży? Delegowanie uprawnień to proces wręcz obowiązkowy przed każdym urlopem. Choć przechodzimy przez to regularnie, często powielamy te same błędy. Zamykamy szafki na klucz, ale przekazujemy hasła osobom trzecim na samoprzylepnych karteczkach.   Zamiast tego powinieneś przeprowadzić ten proces bezpośrednio w systemie, na którym pracujesz. Pamiętaj o możliwości tymczasowego nadawania dostępów – z zaznaczeniem konkretnej daty, kiedy dany użytkownik straci uprawnienia do określonego modułu lub dane do logowania.   Sprawdź backup danych w systemie ERP   Backup to kluczowy filar działania każdej firmy. Bez niego utrata dokumentów czy haseł może zatrzymać pracę zespołu na wiele godzin. Choć tworzenie kopii zapasowych powinno być codziennością, a nie czynnością wykonywaną od święta, warto sprawdzić jej skuteczność przed urlopem. Upewnij się, czy backup danych jest wykonywany poprawnie i czy bez problemu można go odtworzyć.  W przypadku systemu ERP kopia zapasowa powinna obejmować bazy danych, kartoteki kontrahentów oraz wszelkie dokumenty związane z procesami sprzedażowymi i magazynowymi. Należy również sprawdzić, czy dokładnie przebiega procedura przywracania tych informacji w oprogramowaniu.   Zaktualizuj swoje programy i urządzenia  Przed wyjazdem upewnij się, że zaktualizowałeś swój system operacyjny (Windows lub macOS). To samo zrób w przypadku wszystkich programów, które obsługujesz w swojej codziennej pracy (np. ERP, CRM). Dlaczego to takie ważne? Nawet najlepsi programiści mogą zostawić w kodzie pewne luki, które cyberprzestępcy z łatwością wykorzystują. Jedynym pewnym zabezpieczeniem jest w tej sytuacji bieżące instalowanie aktualizacji.  Co niezwykle ważne – jeśli Twój system ERP działa w wersji przeglądarkowej, samo zaktualizowane programu to za mało. Podczas wyjazdów bezwzględnie unikaj korzystania z otwartych, publicznych sieci Wi-Fi (np. na lotniskach, w centrach handlowych czy hotelach). Mogą one być stale monitorowane przez hakerów. Zamiast tego skorzystaj z firmowego połączenia VPN. Szyfruje ono cały ruch sieciowy, tworząc bezpieczny, zamknięty tunel dla Twoich danych.   Przy okazji, jeśli nie masz jeszcze wdrożonej dwuetapowej weryfikacji konta, nadrób to przed przekazaniem uprawnień swojemu zastępcy. Ta dodatkowa warstwa ochrony sprawi, że nawet w przypadku wycieku hasła niepowołana osoba nie zaloguje się do firmowych zasobów.   Uświadom i zabezpiecz swój zespół przed phishingiem  Warto uczulić pracowników, którzy zostają w biurze, na potencjalne zagrożenia czyhające w ich skrzynkach mailowych. Coraz popularniejszą metodą ataków jest spear phishing. Polega to na wysyłaniu spersonalizowanych maili, które łudząco przypominają wiadomości od przełożonego lub klienta. Należy zachować szczególną czujność i za każdym razem weryfikować, czy adres nadawcy jest wiarygodny i faktycznie pochodzi ze znanej domeny.  Wykorzystaj ślad rewizyjny po powrocie  Ty wyjeżdżasz, ale firma pracuje dalej – umowy są negocjowane, faktury opłacane, a stany magazynowe aktualizowane. Aby ułatwić sobie powakacyjny powrót do rzeczywistości, wykorzystaj ślad rewizyjny dostępny w Twoim oprogramowaniu ERP.   Ślad rewizyjny to cyfrowa ewidencja, która działa jak “czarna skrzynka”. System automatycznie rejestruje każdą operację w bazie danych. Dzięki temu zyskujesz pełen wgląd w to, kto i kiedy dokonał edycji, a także co dokładnie zmodyfikowano. Nie musisz dopytywać współpracowników o szczegóły – wystarczy, że masz przed sobą pełną, obiektywną oś czasu.   Idź spokojniejszy na urlop  Spokojne, bezpieczne wakacje zaczynają się od zaufania do systemu i własnego zespołu. Jeśli chcesz, aby Twoje firmowe dane były chronione 24/7, dbaj o regularne aktualizacje oraz rzetelnie wykonywany backup.   Sprawdź, jak nowoczesny system ERP automatyzuje kwestie bezpieczeństwa. Wejdź na koszt-wdrożenia.pl i skontaktuj się z nami, aby dobrać system idealnie dopasowany do specyfiki Twojej branży.  
Internet security and data protection concept, blockchain.
Wyświetlono 10 z 968 artykułów
Pokaż więcej