Podcast

Ikona podcastu

Słuchaj inspirujących rozmów z ekspertami branży, liderami cyfryzacji oraz praktykami biznesowymi. Nasze podcasty to źródło wartościowych informacji o trendach technologicznych, nowoczesnych systemach, oraz najlepszych praktykach wdrożeniowych. Dowiedz się, jak cyfryzacja wpływa na rozwój firm, jak optymalizować procesy biznesowe i jakie wyzwania stoją przed przedsiębiorstwami w różnych sektorach.

Podcastów w bazie: 140

Cyfryzacja w Biznesie
ERP

Wdrożenie ERP metodą 60/30/10. Na czym to polega?

Nie trzeba konfigurować wszystkiego od zera. Do takich wniosków dochodzi Krzysztof Skowronek z firmy iPCC w najnowszym odcinku podcastu „CYFRYZACJA w BIZNESIE”. Podczas rozmowy ekspert dokładnie wyjaśnia, na czym polega wdrożenie systemu ERP zgodnie z metodyką 60/30/10. 60/30/10 – co właściwie oznaczają te proporcje? Krzysztof Skowronek, Solution Architect w firmie iPCC, opowiedział nam o tym podejściu do projektu wdrożeniowego, które – jego zdaniem – znacząco przyspiesza pracę. Chodzi tu bowiem o połączenie dużej części standardowego ERP z rozwiązaniami dopasowanymi do specyficznych potrzeb firmy. Przeczytaj także: Infor doceniony w raporcie Gartnera. Które firmy zyskują na M3 i CloudSuite? Metoda 60/30/10 – jak wdrożyć ERP? Ta sprawdzona metodyka inspirowana jest zasadą 60-30-10, wykorzystywaną przy projektowaniu wnętrz. Polega ona na uzyskaniu harmonii kolorystycznej, która nie będzie przytłaczać zbyt krzykliwymi barwami, lecz zachowa odpowiedni balans. W przypadku systemów ERP, zasada polega na tym, aby móc ułatwić uruchomienie oprogramowania bez większego chaosu i z dopasowaniem do specyfiki firmy. Wdrożenie wówczas opiera się na akceleratorach, co oznacza, że nie trzeba konfigurować wszystkiego od zera. Jak tłumaczy Skowronek w podcaście: Block Quote W praktyce proporcje są podzielone w następujący sposób: Około 60% systemu to przedefiniowane, gotowe procesy end-to-end z katalogu. 30% daje przestrzeń dla konsultanta na konfigurację elastycznego systemu – przykładowo Infor M3, wdrażanego przez ekspertów iPCC. Na bazie wbudowanych schematów, odwzorowuje się specyfikę klienta. Pozostałe 10% to customizacja. Jeśli klient posiada wyjątkowo unikalne potrzeby, używa się platform takich jak Infor CloudSuite i narzędzi programistycznych typu low-code (tu Skowronek powołuje się na Mongoose). Pozwalają one na napisanie nowych funkcji z zachowaniem możliwości ich działania w kolejnych aktualizacjach systemu. Posłuchaj podcastu z Krzysztofem Skowronkiem Pełną rozmowę z ekspertem z firmy iPCC możecie wysłuchać na naszym kanale YouTube. https://youtu.be/qb9PNOd_UEg
Obrazek wyróżniający dla 'Wdrożenie ERP metodą 60/30/10. Na czym to polega?'
Cyfryzacja w Biznesie
ERP

Czy wdrożenie systemu ERP może trwać zbyt długo?

Rafał Kapusta, koordynator projektów IT w firmie Humansoft, ponownie w studiu myERP. Tym razem rozmawiamy o największych bolączkach związanych z wdrożeniem systemu ERP. Wdrożenie systemu ERP nie rozwiąże wszystkich problemów firmy – szczególnie, gdy największa przeszkoda leży w nieuporządkowanych procesach i rozproszonych danych. Do podobnych wniosków dochodzą Marek Mac i Rafał Kapusta w najnowszym odcinku podcastu „CYFRYZACJA w BIZNESIE”. Eksperci poruszają temat kosztów, a także przewidywanego czasu na projekt wdrożeniowy. Czy może on być zbyt długi? Ewolucja zamiast dwuletniej rewolucji Zgodnie z danymi z raportu „Cyfrowy Menedżer 2026”, średni czas wdrożenia systemu ERP wynosi około 9 miesięcy. Czy da się jednak ten proces rozciągnąć na dwa lata? Zapewne tak, ale wiąże się to z dużym ryzykiem. Rozciąganie wdrożenia może sprawić, że w połowie drogi pracownicy zapomną o pierwotnych założeniach projektu. Zamiast zmuszać całą organizację do drastycznej, jednorazowej zmiany, Rafał Kapusta (Humansoft) doradza strategię małych kroków. Polega ona na etapowym podejściu do wdrożenia. Przykładowo, cyfryzację można rozpocząć od samej logistyki zamówień, by dopiero w kolejnych fazach dołączać moduł produkcyjny czy księgowo-kadrowy. Dzięki temu zespół ma więcej czasu na oswojenie się z nowym narzędziem. Kiedy po kilkunastu miesiącach pracownik biegle porusza się w interfejsie i rozumie systemową terminologię, wdrożenie kolejnego obszaru staje się naturalną ewolucją, a nie rewolucją. Posłuchaj podcastu z ekspertem Humansoft Odcinek jest już dostępny na naszym kanale YouTube. Zachęcamy do obejrzenia. https://youtu.be/FjJHDWVQUNQ
rafał kapusta
Cyfryzacja w Biznesie

Kiedy zautomatyzowany magazyn ratuje marże?

Hala magazynowa bez ludzi? Dzięki automatyzacji jest to możliwe. Wojciech Świdurski, CEO firmy HQS Systems, opowiada historię swojego klienta w najnowszym podcaście „CYFRYZACJA w BIZNESIE”. Zautomatyzowany magazyn, który sam myśli Klient HQS Systems miał spory problem z ciągłością procesów na hali magazynowej. Magazynierzy nierzadko skanowali błędne lokalizacje, dostarczając pod maszyny niewłaściwe surowce w postaci dwóch ton rolek papieru czy niezwykle delikatnego aluminium. Ponieważ zatrzymanie specyficznych linii produkcyjnych u tego klienta jest niezwykle drogie i wymaga chociażby ustaleń z zakładem energetycznym, pracownicy produkcji (pozbawieni możliwości samodzielnego wejścia do magazynu) musieli pozwalać maszynom pracować na pusto lub bezpowrotnie niszczyć zły materiał. Dodatkowo czynnik ludzki zawodził już na etapie szybkiego rozładunku dostaw – pracownicy w pośpiechu przyjmowali towar w systemie bez jego fizycznej weryfikacji (np. poprzez ważenie), przez co firma nieświadomie płaciła za surowce, które w rzeczywistości nigdy nie dojechały na halę. Rozwiązaniem zaistniałych problemów okazała się automatyzacja magazynu, która demaskuje błędy (i braki) dostawców. Samojezdne wózki automatycznie ważą odbierane rolki surowca i weryfikują je z naklejonymi etykietami. Dzięki temu system zaczął wyłapywać nieścisłości w dostawach, udowadniając, że firma regularnie płaciła za surowce, które w rzeczywistości wcale do nich nie dojeżdżały. Wcześniej takie sytuacje umykały uwadze magazynierów podczas szybkiego, rutynowego rozładunku towaru. ROI, który wyprzedził oczekiwania Jak przyznaje Wojciech Świdurski, początkowo klient szacował, że zautomatyzowany magazyn zwróci się w ciągu ok. 2 lat z samych oszczędności na wynagrodzeniach. Jednak po doliczeniu środków zaoszczędzonych na niekompletnych dostawach oraz uniknięciu pomyłek wysyłkowych, okazało się, że inwestycja zwróciła się po zaledwie półtora roku. Podcast z CEO HQS Systems – wysłuchaj rozmowy Odcinek jest już dostępny na naszym kanale. Zachęcamy do wysłuchania wywiadu z Wojciechem Świdurskim. https://www.youtube.com/watch?v=j2iPcUO-g0I
wojciech świdurski (3)
Cyfryzacja w Biznesie
ERP

Zanim wdrożysz system ERP, posprzątaj procesy w firmie 

Czy ERP jest naprawdę potrzebny w każdej firmie? Zdaniem Krystiana Barana z firmy Ideo to mit. W nowym odcinku podcastu “CYFRYZACJA w BIZNESIE” omawiamy, jak automatyzacja biznesu może uporządkować chaos w rosnącej organizacji.   ERP nie uleczy chaosu?  Gdy w firmie pojawiają się opóźnienia w raportowaniu, a dane trzeba przepisywać ręcznie z arkuszy kalkulacyjnych, naturalnym odruchem bywa chęć wdrożenia systemu ERP. Krystian Baran wskazuje jednak, że jeśli pracownicy na spotkaniu kłócą się o to, jak powinien wyglądać dany proces, problemem nie jest brak oprogramowania. Większą przeszkodą stają się niepoukładane i niezrozumiane procedury wewnętrzne. Dlatego, jak tłumaczy Baran, szybszym i często tańszym wyborem może okazać się integracja systemów, która daje pierwsze oszczędności już po 8-10 tygodniach.   Co więcej, przedłużanie życia starych systemów bywa lepsze od wielkiej rewolucji. Wdrażanie nowego oprogramowania to proces, który nierzadko trwa pół roku bądź dłużej. Zamiast tego często korzystniej jest zintegrować działające już z powodzeniem, ale rozproszone programy – takie jak WMS, platformy B2B czy obieg dokumentów.   Porządna i bezpieczna customizacja  Tworzenie dedykowanych modyfikacji głęboko w kodzie dużego systemu ERP bywa ryzykowne. Często może to prowadzić do błędów podczas późniejszych aktualizacji oprogramowania. Zdecydowanie bezpieczniejszym podejściem jest wyciągnięcie danych z systemu za pomocą standardowego API, przetworzenie ich na zewnętrz – na przykład przy użyciu algorytmów AI – i ponowne wtłoczenie gotowego wyniku do ERP.   Block Quote Podcast z Ideo – wysłuchaj 1. odcinka   To dopiero początek odcinków z ekspertami z firmy Ideo. Obejrzyj poniżej 1. epizod z Krystianem Baranem. https://youtu.be/_aNZlmx-3zY
krystian baran
Cyfryzacja w Biznesie
ERP

Licencja developerska, czyli koniec z ERP w pudełku. CEO Gardens-Software wyjaśnia 

Uruchomienie systemu ERP to dopiero połowa sukcesu. Pytanie, co dzieje się po wdrożeniu oprogramowania i jak zespół pracowników sobie z nim radzi. Szczególnie w sytuacjach, gdy Key User pójdzie na urlop. Odpowiedzią na te wyzwania staje się elastyczna licencja developerska.   Ten temat częściowo omówiła firma Gardens-Software w artykule poświęconemu rozwojowi systemu ERP bez udziału producenta. Natomiast Robert Wojtkowski, CEO, idzie o krok dalej w nowym odcinku podcastu “CYFRYZACJA w BIZNESIE”.   Standardowy ERP przestaje wystarczać?  Do pewnego poziomu wielkości spółki można z powodzeniem stosować gotowe modele i wzorce systemowe. Jednak Robert Wojtkowski dostrzega pewną granicę, po której przekroczeniu gotowy, zamknięty system ERP przestaje wystarczać. Gdy firma osiąga pewną granicę rozwoju, specyfika i skala jej wewnętrznych procesów stają się tak duże, że narzędzie w postaci gotowej aplikacji “po prostu nie da się już zastosować”.   Dlatego do dalszego skalowania przedsiębiorstwo potrzebuje narzędzia, które będzie indywidualnie automatyzować procesy pod jego specyficzne potrzeby, a nie narzucać sztywne ramy. Gardens-Software oferuje rozwiązanie, w którym kluczową rolę gra licencja developerska. Pozwala ona na ciągłą modyfikację kodu i dostosowywanie go do wciąż zmieniającego się biznesu.  Licencja developerska ERP – na czym to polega?  Autorski QLX od Gardens-Software to wysokopoziomowy język programowania, na którym oparta jest platforma Gardens ERP. Dzięki takiej otwartej architekturze, modyfikacją systemu nie muszą zajmować się wyłącznie zewnętrzni programiści. Narzędzia te pozwalają wykształcić pracowników wewnątrz firmy – tzw. citizen developerów – którzy doskonale znają specyfikę biznesu i mogą na bieżąco, organicznie dostosowywać system do nowych potrzeb.   Dlaczego licencja developerska wciąż jest tak rzadkim rozwiązaniem na rynku ERP? Odpowiadając na pytanie i sugestie Marka Maca, Wojtkowski przyznaje wprost: spora część producentów uważa, że udostępnianie narzędzi developerskim “nie spina im się biznesowo”. Jednak Gardens-Software ma inne podejście. Firma organizuje szczegółowe szkolenie developerskie dla pracowników swojego Klienta, dając przy tym pełną niezależność i swobodę w modyfikacji kodu.   Wysłuchaj podcastu z CEO Gardens-Software  Pełny odcinek jest już dostępny na naszym YouTubie. Zachęcamy do wysłuchania rozmowy. https://youtu.be/fMEHFMXADLM
robert wojtkowski
Cyfryzacja w Biznesie
ERP

Cyfryzacja bez mitów. Co jeszcze odpycha firmy od wdrożenia ERP? 

Główną przeszkodą w cyfryzacji polskich firm nie jest budżet. Szczególnie w obecnych czasach istnieje wiele form finansowania technologii – od dotacji unijnych po leasingi i tanie pożyczki. W rzeczywistości przedsiębiorcy mają obawy przed przeciągającym się wdrożeniem czy wybraniem niewłaściwego systemu. Te kwestie porusza Adam Binkiewicz, CEO firmy Intelo, w nowym odcinku podcastu “CYFRYZACJA w BIZNESIE”.   Wdrożenie systemu ERP – co powstrzymuje firmy?  Binkiewicz zauważa, że często firmy decydują się na zakup standardowych, “pudełkowych” systemów ERP. Dopiero na etapie wdrożenia – bądź w trakcie końcowego etapu tego procesu – okazuje się, że oprogramowanie nie jest w pełni dostosowane do specyfiki danej organizacji. Block Quote Prezes firmy Intelo kontynuuje, dostrzegając w tym pewien schemat. Pracownicy, sfrustrowani i tracący cierpliwość do nowego systemu, po czasie wracają do przetwarzania danych w Excelu lub na kartce. Tymczasem skuteczny system powinien “wlać się” w naturalne procesy firmy, zamiast wywracać logikę jej działania do góry nogami.   Jak zabezpieczyć się przed nieudanym wdrożeniem?  W rozmowie Adam Binkiewicz podkreśla, że kluczem do uniknięcia wdrożeniowej katastrofy jest praca, którą należy wykonać przed decyzją o konkretnym systemie. Trzeba bowiem dobierać system do potrzeb swojego parku maszynowego i kompetencji swoich pracowników, a nie według “10 firm z pokrewnej branży”.   Warto również pamiętać o tym, że nie zawsze najbardziej zaawansowany system ERP będzie tym najlepszym rozwiązaniem dla firmy. Przeciwnie – patrząc na firmę z perspektywy lotu ptaka, można zobaczyć, w ilu konkretnych obszarach rzeczywiście cyfryzacja będzie potrzebna na pierwszy rzut. Dopiero przy takich założeniach można wybrać skalowalne oprogramowanie.   CYFRYZACJA w BIZNESIE – wysłuchaj podcastu z ekspertem Intelo   Pełny odcinek jest już dostępny na naszym YouTubie. Zachęcamy do wysłuchania rozmowy. 
adam binkiewicz
KSeF

KSeF w praktyce. Najważniejsze wnioski z perspektywy koordynatora projektów IT 

Wejście w życie Krajowego Systemu e-Faktur obnażyło wiele technologicznych i procesowych wyzwań, z którymi polskie firmy wciąż się mierzą. Choć KSeF miał być wyłącznie obowiązkiem księgowym, stał się rewolucją również dla działów logistyki i zaopatrzenia. Gdzie kryją się największe pułapki? Dlaczego brak numeru partii na e-fakturze rodzi chaos w dystrybucji? Oto najważniejsze wnioski z wdrożeń KSeF na żywym organizmie biznesowym.  W studio myERP ponownie gościliśmy Rafała Kapustę, Koordynatora projektów IT z firmy Humansoft. Tym razem tematem rozmowy były wnioski po wprowadzeniu obowiązku korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur w lutym 2026 roku. Już na początku wywiadu pojawił się kluczowy wniosek – KSeF nie jest wyłącznie zmianą księgowo-finansową, lecz dotknął znacznie większą część organizacji.   “KSeF narzucił nam kręgosłup”  W oczach Rafała Kapusty KSeF jest naturalną zmianą, która miała wreszcie ujednolicić proces wystawiania faktur. Faktycznie, po sześciu miesiącach obowiązywania tego systemu można stwierdzić, że przyniósł on duże ułatwienie m.in. w obiegu dokumentów oraz uprościł metodę liczenia podsumowań VAT. Co więcej, zmiana skutecznie wyeliminowała problem z duplikatami faktur bądź zaginionymi dokumentami. Wcześniejsze błędy wynikały z działania na papierze i przy ręcznym przepisywaniu danych.   Co bywa uciążliwe przy pracy z KSeF?  Dla wielu branż (np. spożywczej czy dystrybucyjnej) ogromnym zaskoczeniem jest brak podstawowych pól w standardzie KSeF, takich jak numer partii czy termin ważności. Brak tych danych wymusza na firmach “upychywanie” ich w polach dodatkowych. Tworzy to chaos, ponieważ partnerzy B2B muszą się ze sobą dogadywać co do kluczy (przykładowo: jedna firma nazywa pole “numer partii”, inna “nr part”). W efekcie dostawcy muszą czasem generować trzy różne struktury dokumentów dla trzech różnych odbiorców tego samego produktu.   Dodatkowo, Rafał Kapusta dostrzega trudność w wysyłce wyłącznie danych podstawowych, co zdarzało się w przypadku większych graczy rynkowych. Często przesyłali oni w KSeF wyłącznie cenę, ilość i stawkę VAT, pomijając wartości na poszczególnych pozycjach. To generowało problemy z zaczytywaniem faktur po stronie odbiorców.   Pierwsze miesiące pokazały, że firmy nie były odpowiednio przeszkolone z obsługi systemu. Oczekiwały od dostawców oprogramowania magicznego przycisku „wyślij”, który załatwi wszystko automatycznie w tle starych procesów. Tak jednak nie jest, do czego większość przedsiębiorców zdążyła już przywyknąć i oswoić się z KSeF-em.   KSeF – wysłuchaj podcastu z Rafałem Kapustą  Pełna rozmowa ze szczegółowymi wnioskami i spostrzeżeniami nt. KSeF jest już dostępna na naszym kanale YouTube. Zachęcamy do wysłuchania wywiadu.
rafał kapusta
Cyfryzacja w Biznesie
MES

Produkcja ma zarabiać, nie tylko działać

Czy firma produkcyjna powinna skupiać się na efektywności, czy przede wszystkim na tym, czy realnie zarabia na tym, co produkuje? W tym odcinku podcastu CYFRYZACJA w BIZNESIE gościmy Grzegorza Osiaka z IPCC, z którym rozmawiamy o portalu produkcyjnym IPCC, zbieraniu danych z hali i lepszym zarządzaniu produkcją w czasie rzeczywistym. Portal iPCC dla produkcji – odsłuchaj podcast Rozmawiamy o tym, dlaczego samo wdrożenie systemu ERP nie rozwiązuje problemów, jeśli firma dalej zarządza produkcją przez Excela, ręczne notatki i opóźnione raportowanie. Grzegorz wyjaśnia, czym jest portal IPCC, jak wspiera operatorów, brygadzistów i menedżerów produkcji oraz dlaczego dane z hali powinny trafiać do systemu wtedy, kiedy naprawdę mają znaczenie. Poruszamy też temat DNA maszyny, OEE, mikroprzestojów, wąskich gardeł, integracji z systemem Infor M3, automatyzacji raportowania oraz przyszłego wykorzystania agentów AI do analizy trendów i sugerowania decyzji menedżerskich. To rozmowa o tym, jak przejść od reaktywnego gaszenia problemów do świadomego zarządzania produkcją na podstawie realnych danych. Spis treści 00:00 Intro 00:25 Gość odcinka: Grzegorz Osiak, IPCC 01:19 Czy trudno było przejść z biznesu do branży ERP? 02:25 Jaką branżę najchętniej wdrażasz? 05:20 Z czym mierzą się polskie firmy produkcyjne na halach? 07:52 Czym jest portal IPCC? 09:39 Dlaczego firmy po wdrożeniu ERP nadal pracują na Excelach? 11:26 Jak wyglądała pierwsza wersja portalu dla operatorów? 11:36 Przez ile lat rozwijał się portal IPCC? 15:11 Czy portal IPCC może integrować się z innymi systemami niż Infor M3? 16:19 Czy portal IPCC jest lżejszą alternatywą dla klasycznego MES? 17:15 Co kierownik produkcji dostaje poza samą analityką? 21:14 Co klienci najbardziej doceniają po wdrożeniu portalu IPCC? 22:47 Czy portal pomaga wykrywać ukryte problemy na produkcji? 23:49 Jak DNA maszyny pokazuje przestoje, awarie i efektywność pracy? 27:52 Jak agent AI może wspierać menedżerów produkcji? 28:25 Czy portal IPCC jest dla każdej branży i wielkości firmy? 31:48 Czy można powiedzieć, że portal IPCC jest dla każdego typu produkcji? 31:52 Outro
grzegorz osiak
CMMS
Cyfryzacja w Biznesie

ERP nie ogarnia produkcji. I co dalej?

Czy mikroprzestoje naprawdę „nie mają znaczenia”, skoro to właśnie na nich firmy tracą najwięcej pieniędzy? W tym odcinku „CYFRYZACJA w BIZNESIE” ponownie gościmy Karola Chęcińskiego (Optimakers), tym razem w temacie CMMS i utrzymania ruchu. Rozmawiamy o tym, dlaczego utrzymanie ruchu nie jest od „szybkich napraw”, tylko od tego, żeby maszyny się nie psuły, oraz czemu wiele firm wciąż nie widzi problemu, dopóki nie wydarzy się duża awaria. Wchodzimy w mikroprzestoje, OEE i to, jak błędnie je interpretujemy, a także w temat dokumentacji i chronienia know how, które często zostaje w głowach ludzi zamiast w systemie. Jest też mocna metafora z paskiem (i nożem) pokazująca, jak „małe nacięcia” w ciągu dnia niszczą realną wydajność. Na koniec: jak przekonać zespół do raportowania, kiedy CMMS ma sens nawet dla jednej drogiej maszyny i jaka jest brutalna prawda o utrzymaniu ruchu. Spis treści: 00:00 Intro 00:41 Co to jest CMMS i po co firmie utrzymanie ruchu? 01:43 Dlaczego ERP nie załatwi utrzymania ruchu 02:31 Czemu awarie wciąż zaskakują i czym są mikroprzestoje 04:02 Czy firmy potrzebują edukacji o przestojach i OEE? 06:12 Czy mikroprzestoje mogą wpływać na gwarancję maszyny? 06:26 Kiedy firma dochodzi do wniosku, że potrzebuje CMMS? 07:08 Czy warto wdrażać CMMS nawet dla jednej drogiej maszyny? 08:27 Czy CMMS „przewiduje” awarie i jak wydłuża życie zasobów 10:43 Dlaczego firmy nie dbają o dokumentację i know how 12:43 Skąd opór rynku: „to mi tylko przeszkodzi” 13:02 Jak przekonać ludzi do raportowania i pracy z CMMS 16:30 Case: 30% vs 60% efektywności bez kupowania nowej maszyny 19:49 Pasek, nóż i mikroprzestoje: metafora, która zostaje w głowie 21:36 Czy CMMS powinien być częścią układanki MES i APS? 25:33 Co daje CMMS od startu vs wdrożenie po latach 29:25 Jedna brutalna prawda o utrzymaniu ruchu 30:12 Outro
karol chęciński
AI
B2B

Dotacje + AI. Konfigurator, który sprzedaje

Jak dotacje B+R mogą realnie przyspieszyć rozwój technologii w e-commerce, a nie skończyć się „projektem do szuflady”? W tym odcinku podcastu rozmawiamy z Błażejem Łukomskim z Hummerce o tym, jak firma wykorzystuje dofinansowanie do badań nad AI w konfiguratorach produktów i w optymalizacji konwersji na etapie koszyka. Rozmawiamy o tym, dlaczego w AI wygrywa ten, kto ma dane, jak modele rekomendacyjne mogą pomagać klientom wybierać właściwe opcje w coraz bardziej skomplikowanych konfiguratorach oraz jak „inteligentne” promocje koszykowe mogą dopinać sprzedaż bez dokładania kolejnych ręcznych reguł rabatowych. Pojawia się też ważny wątek: jak uruchamiać takie rozwiązania bez ryzyka dla produkcji, jakie dane są potrzebne do trenowania modeli i czy to podejście ma sens tylko dla największych graczy. Spis treści: 00:00 Intro 01:27 Na co dokładnie dostaliście dotację B+R? 02:16 Co klient może realnie zyskać dzięki dotacjom badawczo-rozwojowym? 05:27 Z czym użytkownicy konfiguratorów mają dziś największy problem? 06:52 Czy da się to podeprzeć liczbami: ile firma może zyskać na lepszej konwersji? 08:25 Czy wdrożenie konfiguratora też będzie prostsze i szybsze, czy tylko obsługa sprzedaży? 08:56 W czym konkretnie AI pomoże w konfiguratorach produktów? 11:46 Poza konfiguratorami: jak działa „asystent AI” do konwersji w koszyku? 14:43 Czy w B2B AI może uporządkować rabatowanie bez miliona reguł i wyjątków? 16:08 Czy dzięki temu da się badać, dlaczego klient finalnie nie kupił? 17:10 Jakie dane są potrzebne, żeby taki model naprawdę dobrze wyszkolić? 17:48 Czy da się to uruchomić testowo, zanim trafi „na produkcję”? 18:42 Czy to rozwiązanie jest tylko dla dużych firm, czy średnie e-commerce też skorzystają? 19:47 Jak mały zespół może konkurować z gigantami AI, robiąc coś w wąskiej specjalizacji? 21:26 Czy to podejście będzie w przyszłości łatwiejsze w rozwoju i utrzymaniu dla was i klientów? 22:22 Outro
Obrazek wyróżniający dla 'Dotacje + AI. Konfigurator, który sprzedaje'
Wyświetlono 10 z 140 podcastów
Pokaż więcej