Igepa Polska Sp z.o.o., jeden z czołowych dystrybutorów papierów, materiałów opakowaniowych oraz mediów dla poligrafii i reklamy, zakończyła wdrożenie platformy Asseco e-Commerce Enterprise. Nowoczesny serwis wspiera codzienną obsługę klientów i pełni również rolę strony korporacyjnej, prezentując ofertę także użytkownikom niezalogowanym. Nowy standard obsługi Dotychczasowe rozwiązanie nie spełniało rosnących oczekiwań rynku, dlatego Igepa zdecydowała się na platformę, która zapewnia intuicyjny interfejs, elastyczność konfiguracji i spójność z systemami zaplecza. Dzięki etapowemu podejściu wdrożenie przebiegło sprawnie i zgodnie z harmonogramem. Block Quote Korzyści dla klientów i firmy Igepa Nowa platforma znacząco poprawiła komfort współpracy z Igepa: klienci zyskali szybki dostęp do oferty i zamówień, a zespół handlowy nowoczesne narzędzie do obsługi partnerów biznesowych i budowania długotrwałych relacji. Block Quote Kierunek rozwoju W długofalowej perspektywie platforma otwiera drogę do rozszerzenia działalności, przy zachowaniu tej samej infrastruktury technologicznej.

Jak skutecznie rozwijać model unified commerce w dynamicznie rosnącej organizacji? Paweł Zwirecki, COO Sportano, przedstawia praktyczne podejście do skalowania biznesu w rozmowie ze Streamsoft nagranej podczas konferencji Meet Commerce. Materiał wyjaśnia, jak system ERP Streamsoft Verto integruje e-commerce, retail i logistykę magazynową w jeden spójny ekosystem sprzedaży. W rozmowie pojawiają się także tematy automatyzacji procesów, zarządzania sprzedażą wielokanałową i przygotowania organizacji na dalszy rozwój. Paweł Zwirecki dzieli się również doświadczeniami związanymi z obsługą złożonych procesów operacyjnych i rolą ERP w rozwoju nowoczesnego handlu.

Firmy stojące przed modernizacją systemu ERP często mają jedno kluczowe pytanie: które rozwiązanie lepiej dopasuje się do naszych procesów? Firma SUPREMIS przychodzi z optymalnym rozwiązaniem dla firm, które są w trakcie wyboru nowego rozwiązania IT. Dlaczego warto z niego skorzystać? QUIZ na stronie SUPREMIS – czemu służy? Nasz partner – SUPREMIS, ekspert z ponad 20-letnim doświadczeniem we wdrożeniach SAP – przygotował krótki test diagnostyczny, który pomoże skrócić ten proces i podjąć decyzję. To krótki kwestionariusz, który na podstawie kilku kluczowych pytań o działanie Twojej firmy wskaże najbardziej odpowiedni kierunek transformacji ERP. Jego wypełnienie zajmuje zaledwie kilka minut, a może realnie przyspieszyć decyzję o cyfryzacji przedsiębiorstwa. Wyniki pozwolą Ci lepiej zrozumieć: potrzeby swojej organizacji, który system SAP lepiej wspiera Twoje cele biznesowe, punkt wyjścia do dalszego researchu i rozmów o wdrożeniu ERP. To dobre rozwiązanie szczególnie dla tych firm, które już wcześniej słyszały o rozwiązaniach ERP, ale nie są pewne, które najlepiej spełni ich potrzeby i cele biznesowe. ➡️ Sprawdź, który system ERP SAP pomoże Twojej firmie działać szybciej, prościej i skuteczniej na stronie internetowej SUPREMIS.

HR creative idea. Wooden cubes with staff and red leader person

Zmiany w stażu pracy od 2026 roku – co naprawdę się zmienia i co to oznacza dla HR?

Dowiedz się więcej
Optimakers – myERP – Marża po fakcie to za późno – grafika główna

Marża po fakcie to za późno. Dlaczego produkcja powinna liczyć zysk w trakcie realizacji zlecenia

Dowiedz się więcej
Factory control center of production with service team

ERP dla produkcji laminowanych szyb. Case study wdrożenia systemu 

Dowiedz się więcej
Document management system concept, Business team working on laptop computer document management system

Pierwszy miesiąc obowiązkowego KSeF – od obaw do stabilnej codzienności

Dowiedz się więcej
accountant financial

JPK_CIT i JPK_PIT w 2026: rząd wydłuża terminy. Sprawdź, jak przygotować system Comarch ERP na zmiany!

Dowiedz się więcej
Logo koszt-wdrożenia2

Poznaj rozwiązanie dopasowane do Twoich potrzeb

Wypełnij formularz i poznaj wycenę systemu dla Twojej organizacji
Koszt wdrozenia
Sprawdź koszt systemu IT
Czym jest system WMS
Jak skutecznie zarządzać magazynem w dynamicznie rozwijającej się firmie? Odpowiedzią na to wyzwanie jest system WMS. To oprogramowanie wspierające zarządzanie i optymalizację procesów magazynowych. Absolutny must-have w każdej nowoczesnej organizacji, która dba o minimalizację błędów w swojej logistyce. W niniejszym artykule wyjaśniamy, co kryje się za skrótem WMS oraz jakie korzyści przynieść przedsiębiorstwu.   Oprogramowanie WMS – co to jest?  Skrót WMS (ang. Warehouse Management System) oznacza system IT służący do zarządzania magazynem. Umożliwia on kompleksową kontrolę […]
Avatar autora

KajaGrabowiecka

Ciężarówka z klockami z napisem ERP
Migracja ERP to jedno z najważniejszych wyzwań, przed jakimi stają współczesne przedsiębiorstwa. Zmiana systemu na nowszy może przynieść ogromne korzyści w postaci zwiększonej efektywności operacyjnej i automatyzacji. Aby jednak ten proces zakończył się sukcesem, niezbędna jest staranna strategia.  W dobie cyfryzacji i dynamicznych zmian rynkowych, zmiana systemu ERP nie jest już tylko opcją. Dla wielu firm staje się koniecznością, by sprostać rosnącym wymaganiom klientów oraz utrzymać konkurencyjność.   […]
Avatar autora

KajaGrabowiecka

Niebieski napis ERP na czarnym tle
Planowanie zasobów przedsiębiorstwa – właśnie to oznacza skrót ERP. Będąc pracownikiem firmy, niezależnie od jej wielkości, trudno dziś nie zetknąć się z tym pojęciem. W wielu organizacjach system ERP stanowi podstawę funkcjonowania biznesu. Co ważne, rozwiązania tego typu nie są już domeną wyłącznie dużych korporacji. Coraz częściej korzystają z nich także małe i średnie firmy. W niniejszym artykule wyjaśniamy, co to ERP, jakie ma zastosowanie oraz […]
Avatar autora

MarekMac

Główna

CRM at your finger tips for human resource personnel

Systemy CRM dostępne w 2026 roku. Co wybrać dla firmy?

CRM (Customer Relationship Management) to oprogramowanie służące do zarządzania relacjami przedsiębiorstwa z klientami. Który system sprawdza się w tym najlepiej? Zachęcamy do przeczytania przewodnika po kilku różnych rozwiązaniach dostępnych na polskim rynku. Systemy CRM – dostępne zarówno w formie modułu, jak i samodzielnego oprogramowania – pomagają zarządzać relacjami z obecnymi oraz potencjalnymi klientami. Gromadzą wszystkie potrzebne dane dotyczące kontrahentów w jednym, bezpiecznym miejscu. To nie tylko dane osobowe, ale także szczegółowy wgląd w historię kontaktów telefonicznych i mailowych oraz preferencje odbiorców. Dodatkowo spora część systemów dostępnych na rynku wspiera firmy w tworzeniu ofert sprzedażowych. Programy CRM dostępne w Polsce Gdybyśmy mieli wytypować te najpopularniejsze rozwiązania CRM, warto przyjrzeć się analizom wyszukiwarek internetowych. Z danych udostępnianych przez Google Trends wynika niesłabnąca popularność systemów takich jak Zoho czy HubSpot. Często wyszukiwane są również informacje na temat rozwiązań firm Microsoft, SAP oraz Salesforce. Poniżej przyglądamy się jeszcze innym systemom, które precyzyjnie odpowiadają na specyficzne potrzeby polskich firm. Część z nich już zasila bazę dostępną na portalu myERP. Przegląd systemów CRM w 2026 roku Salesforce CRM Ten konkretny system Salesforce stanowi zbiór aplikacji do działań marketingowo-sprzedażowych. Tym samym wspiera każdy punkt kontaktu z klientem – od pierwszego maila lub telefonu, przez wysłanie oferty, aż po podpisanie umowy i dostarczenie produktu bądź usługi. System zbudowany i hostowany jest na platformie SaaS, czyli w modelu chmurowym. Oprócz tego można go łatwo integrować z innymi systemami oraz komunikatorami, takimi jak Slack. Często łączony jest z inną aplikacją Salesforce, Tableau, służącą do analizy biznesowej (BI). HubSpot HubSpot to system, którego zdecydowanie nie mogło zabraknąć na tej liście. Cieszy się ogromną popularnością zarówno za granicą, jak i wśród polskich firm. Całościowo program umożliwia śledzenie relacji z klientami na każdym etapie sprzedaży. Tym samym: Zapisuje szczegółowe informacje dotyczące dostawców i klientów, Konwertuje leady, Śledzi kontakt telefoniczny i mailowy z klientem, a także zapisuje daty spotkań odbytych za pośrednictwem komunikatorów, Planuje kontakt z klientem w postaci zadań i innych przypomnień, Generuje raporty dotyczące sprzedaży i nawiązywanego kontaktu, Weryfikuje szanse sprzedażowe na podstawie informacji o kliencie. Microsoft Dynamics 365 Choć Microsoft Dynamics 365 to potężny system ERP, zasługuje na swoją pozycję w tym zestawieniu ze względu na zaawansowane możliwości w zakresie dbania o relacje biznesowe. Na szczególną uwagę zasługuje moduł związany z obsługą klienta. Umożliwia on efektywne zarządzanie zgłoszeniami i zapytaniami od potencjalnych nabywców. Dodatkowo, system pozwala na łatwą integrację z innymi produktami Microsoft, np. komunikatorem MS Teams czy pakietem Office 365. Dodatkowo, dzięki chmurowej architekturze, system jest dostępny z dowolnego miejsca i na każdym urządzeniu. Asseco Softlab CRM Softlab CRM to produkt uzupełniający system ERP firmy Asseco. Pozwala on porządkować działania prowadzone wobec klientów i potencjalnych nabywców w jednym miejscu. Aplikacja pozwala m.in.: Rejestrować leady i podejmowane aktywności handlowe, Prowadzić i monitorować realizację kampanii marketingowych, Przeglądać zadania handlowca w czytelnej formie kalendarza, Analizować sprzedaż i zamówienia w formie dashboardu, Szacować szanse sprzedaży z uwzględnieniem różnych zmiennych. Zoho CRM Spora popularność systemu Zoho wynika m.in. z jego elastyczności i przystępnej ceny. Użytkownicy mogą je przetestować bezpłatnie w ramach okresu próbnego. Podstawowa funkcjonalność Zoho sprawia, że to oprogramowanie, którym powinny zainteresować się mniejsze i średnie firmy. Umożliwia bowiem generowanie i śledzenie leadów, a także prowadzenie całego procesu sprzedażowego krok po kroku. Dodatkowo umożliwia koordynację wszystkich kanałów komunikacji z klientem, zgodnie ze strategią omnichannel. CRM: który wybrać dla biznesu? Wybór idealnego systemu CRM to decyzja strategiczna, która powinna być podyktowana indywidualnymi potrzebami firmy. Nie ma jednego, uniwersalnego rozwiązania. Natomiast odpowiedź na kilka kluczowych pytan może ułatwić wybór: Skala działalności: Małe i rozwijające się firmy chwalą sobie rozwiązania typu Zoho CRM ze względu na niskie koszty wdrożenia. Złożoność procesów: Jeśli Twoja organizacja opiera się na wieloetapowym procesie sprzedażowym, zaawansowane możliwości Salesforce czy Microsoft Dynamics mogą się sprawdzić. Obecny ekosystem IT: Pracujesz głównie na pakiecie Microsoft Office? Naturalnym wyborem będzie Dynamics. Szukasz systemu dopasowanego do polskich realiów? Warto pochylić się nad Asseco Softlab. Nadal masz wątpliwości, na które oprogramowanie się zdecydować? Wypełnij kwestionariusz na koszt-wdrozenia.pl, przedstawiając oczekiwania Twojej firmy wobec rozwiązania IT. Pomożemy Ci dostrzeć do potencjalnego dostawcy, który może spełnić te potrzeby.

HR creative idea. Wooden cubes with staff and red leader person

Zmiany w stażu pracy od 2026 roku – co naprawdę się zmienia i co to oznacza dla HR?

Od 2026 roku wchodzą w życie przepisy, które w praktyce zmieniają sposób myślenia o stażu pracy. To jedna z tych zmian, które na pierwszy rzut oka wydają się „techniczną korektą”, ale w rzeczywistości mają bardzo konkretne skutki – zarówno dla pracowników, jak i dla działów HR. Najważniejsza zmiana? Rozszerzenie katalogu okresów wliczanych do stażu pracy. Od kiedy obowiązują nowe przepisy? Zmiany są wdrażane etapami: od 1 stycznia 2026 r. – w sektorze publicznym od 1 maja 2026 r. – w sektorze prywatnym Co do tej pory wliczaliśmy do stażu? Dotychczas katalog był dość „etatocentryczny”. Uwzględniano głównie: okresy zatrudnienia na umowę o pracę, pracę tymczasową, wybrane okresy związane z ochroną stosunku pracy (np. przywrócenie do pracy), urlopy wychowawcze, opiekuńcze czy służbę wojskową, urlop bezpłatny w ramach porozumienia pracodawców, okres przyznania świadczeń dla osób chronionych w przypadku likwidacji, okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych, a także niektóre mniej oczywiste przypadki, jak prowadzenie gospodarstwa rolnego. To się jednak zmienia. Co nowego wlicza się do stażu pracy? Nowe przepisy znacząco rozszerzają katalog okresów. W praktyce oznacza to, że wiele osób „odzyska” lata, które wcześniej nie były uwzględniane. Do stażu pracy będą wliczane m.in.: Działalność gospodarcza i współpraca prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej, współpraca przy prowadzeniu działalności. Umowy cywilnoprawne umowy zlecenia, umowy agencyjne, okresy współpracy przy tych umowach. Praca za granicą udokumentowane okresy wykonywania pracy zarobkowej poza Polską – nawet jeśli nie była to umowa o pracę. Ważne! Nowe okresy zaliczane są w momencie jeżeli osoba podlegała ubezpieczenie emerytalnemu i rentownemu. Wyjątek stanowią udokumentowane okresy, w których osoba fizyczna nie podlegała ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym na podstawie odrębnych przepisów. Wybrane okresy bez składek niektóre okresy, w których nie było obowiązku opłacania składek (jeśli są odpowiednio udokumentowane), np. ulga na start czy określone sytuacje związane z opieką nad dzieckiem. Służby mundurowe szeroki katalog służb, m.in. Policja, ABW, Straż Graniczna, PSP czy Służba Więzienna. To fundamentalna zmiana – staż pracy przestaje być powiązany wyłącznie z etatem. Co się zmieni w praktyce? Najważniejsza konsekwencja jest prosta: staż pracy wielu pracowników wzrośnie. A to automatycznie wpływa na ich uprawnienia. W szczególności zmiany mogą dotyczyć: wymiaru urlopu wypoczynkowego, długości okresu wypowiedzenia, wysokości dodatku stażowego, prawa do nagrody jubileuszowej, odpraw, czasu potrzebnego do awansu. W praktyce oznacza to, że HR będzie musiał na nowo przeliczyć staż – często „wstecznie” od momentu wejścia przepisów w życie. Kluczowy warunek: dokumenty Jest jeden element, który spina cały system – dokumentacja. Nowe okresy będą uwzględniane tylko wtedy, gdy pracownik je udokumentuje. W praktyce oznacza to: zaświadczenia z ZUS (tzw. USP), umowy, rachunki, potwierdzenia przelewów, inne dokumenty potwierdzające wykonywanie pracy lub aktywności. Co ważne, ZUS nie potwierdzi wszystkiego. W wielu przypadkach konieczne będzie zebranie dodatkowych dowodów. Terminy dostarczania dokumentów – o tym nie można zapomnieć Ustawodawca przewidział konkretne terminy na dostarczenie dokumentów: sektor publiczny – do 31 grudnia 2027 r. sektor prywatny – do 30 kwietnia 2028 r. Po ich upływie pracodawca nie będzie miał obowiązku uwzględniania nieudokumentowanych okresów. To oznacza, że temat nie „rozłoży się sam”, będzie wymagał aktywnej komunikacji z pracownikami. Wyzwania dla HR Z perspektywy działów HR zmiana oznacza kilka konkretnych wyzwań: zebranie i weryfikacja dużej liczby dokumentów, aktualizacja stażu pracy i powiązanych świadczeń, dostosowanie systemów kadrowo-płacowych, komunikacja zasad pracownikom, uniknięcie chaosu dokumentacyjnego. Z drugiej strony to też dobra okazja, żeby uporządkować dane kadrowe i wprowadzić jasne procedury. Na co warto zwrócić uwagę już teraz? Największym błędem byłoby zostawienie tematu „na później”. Warto już teraz: przygotować wewnętrzne zasady przyjmowania dokumentów, ustalić sposób komunikacji z pracownikami, określić, jakie dokumenty będą akceptowane, zaplanować proces weryfikacji. Im wcześniej zostanie to uporządkowane, tym mniej problemów w 2026 roku. Zmiany w stażu pracy to nie tylko nowelizacja przepisów to realna zmiana w podejściu do doświadczenia zawodowego. Dla pracowników oznacza to większe uprawnienia.Dla HR – więcej pracy, ale też większą kontrolę nad procesem, jeśli zostanie dobrze zaplanowany.

Optimakers – myERP – Marża po fakcie to za późno – grafika główna

Marża po fakcie to za późno. Dlaczego produkcja powinna liczyć zysk w trakcie realizacji zlecenia

Marża liczona dopiero po zakończeniu zlecenia jest informacją spóźnioną. Pokazuje, co się wydarzyło, ale nie pozwala już zmienić planu, zatrzymać nieopłacalnego ekspresu, inaczej ułożyć przezbrojeń ani porozmawiać z klientem o dostawie. W produkcji zysk nie znika na końcu miesiąca. Znika wcześniej: w zmianach harmonogramu, mikroprzestojach, błędnych priorytetach, nadgodzinach, kosztach transportu i danych, które trafiają do controllingu za późno. Dlatego firmy produkcyjne powinny patrzeć na marżę w trakcie realizacji zlecenia. Nie po to, aby każdy ruch sprowadzić do księgowości. Po to, aby szybciej widzieć, które decyzje operacyjne pracują na wynik, a które go zjadają. Dlaczego marża liczona po zakończeniu zlecenia jest spóźnioną informacją? Marża po fakcie odpowiada na pytanie: „Ile zarobiliśmy?”. Marża w trakcie realizacji odpowiada na ważniejsze pytanie: „Czy jeszcze możemy coś zmienić, żeby zarobić więcej?”. W wielu firmach produkcyjnych raport powstaje dopiero po zakończeniu tygodnia, zlecenia albo okresu rozliczeniowego. Dane trzeba zebrać z produkcji, magazynu, Excela, ERP-a, dokumentów kosztowych czy zapisów czasu pracy. Tylko że nawet jeśli raport jest poprawny, często opisuje rzeczywistość, która już się zmieniła. Raport po fakcie pokazuje wynik, ale nie daje czasu na reakcję Raport zamykający zlecenie jest potrzebny. Problem zaczyna się wtedy, gdy jest jedynym źródłem wiedzy o rentowności. Jeżeli firma dopiero po zakończeniu produkcji widzi, że zlecenie miało niższą marżę niż zakładano, może już tylko wyciągnąć wnioski. W efekcie np.: Nie cofnie nadmiarowych przezbrojeń. Nie odzyska czasu pracy maszyny. Nie cofnie decyzji o wysyłce dwoma transportami. Nie zmieni kolejności zleceń, aby nie blokować najbardziej rentownej produkcji. To trochę jak prowadzenie samochodu, patrząc głównie we wsteczne lusterko. Da się zobaczyć, gdzie był zakręt. Nie da się dzięki temu bezpiecznie wejść w obecny. Problem marży zaczyna się w codziennych decyzjach operacyjnych Marża nie jest tylko wynikiem ceny sprzedaży i kosztu materiału. W produkcji wpływa na nią wiele decyzji podejmowanych każdego dnia: Czy przyjąć ekspresowe zlecenie od ważnego klienta? Czy przerwać serię i przezbroić maszynę? Czy wysłać zamówienie jednym transportem czy rozbić dostawę? Czy przesunąć mniej pilne, ale bardziej rentowne zlecenie? Czy przyspieszyć produkcję kosztem nadgodzin? Czy zużyć surowiec teraz, czy poczekać na większą serię? Każda z tych decyzji ma koszt. Jeśli firma nie widzi go w trakcie realizacji, zaczyna zarządzać na wyczucie. Gdzie najczęściej wyparowuje marża w produkcji? Marża najczęściej nie znika przez jeden duży błąd. Częściej rozchodzi się w wielu małych decyzjach, które osobno wyglądają niewinnie, ale razem zmieniają wynik zlecenia. W firmie produkcyjnej łatwo zobaczyć przychód. Wpada zamówienie, rośnie portfel zleceń, maszyny pracują, ludzie mają co robić. Trudniej zobaczyć, czy ten ruch naprawdę zarabia. Szczególnie wtedy, gdy plan zmienia się kilka razy dziennie. Zmiany planu i nadmiarowe przezbrojenia Zmiana planu zawsze coś kosztuje. Nawet jeśli w arkuszu wygląda jak przesunięcie kilku wierszy. W praktyce oznacza to np.: zatrzymanie maszyny, zmianę ustawień, przestawienie ludzi, pobranie innego surowca, zmianę kolejności kompletacji, korektę dokumentów. Jeżeli takich zmian jest dużo, produkcja zaczyna płacić „podatek od chaosu”. Szczególnie niebezpieczne są przezbrojenia. Jedno dodatkowe przezbrojenie może wyglądać jak koszt do zaakceptowania. Pięć takich zmian w ciągu dnia może już zjeść dużą część marży. Problem w tym, że bez danych firma często widzi tylko fakt, że zlecenie zostało wykonane. Nie widzi, ile kosztowało dopchnięcie go do końca. Ekspresowe zlecenia i priorytety klientów VIP Klient VIP dzwoni i chce produkcję „na już”. Sprzedaż chce dowieźć relację. Zarząd chce utrzymać kontrakt. Produkcja dostaje polecenie: trzeba zrobić. Sama decyzja nie musi być zła. Złe jest podejmowanie jej bez policzenia konsekwencji. Ekspres może być opłacalny, jeśli klient płaci za przyspieszenie, a firma wie, które koszty wejdą do zlecenia. Może być też pozornie atrakcyjny, jeśli wysoka cena sprzedaży przykrywa dodatkowe przezbrojenia, nadgodziny, transport i opóźnienie innych zleceń. Różnica polega na widoczności. Jeśli planista i controlling widzą wpływ ekspresu na harmonogram, obciążenie zasobów i marżę, mogą podjąć świadomą decyzję. Jeśli tego nie widzą, wygrywa ten, kto ma większą siłę przebicia. Transport, nadgodziny i błędne założenia materiałowe Marża znika również poza samą maszyną. Czasem firma zakłada, że wyśle zamówienie jednym transportem, ale przez opóźnienie musi wysłać je w dwóch partiach. Czasem plan zakłada standardową pracochłonność, ale produkcja trafia na wadliwą partię surowca. A czasem zlecenie wymaga nadgodzin, bo wcześniej w plan weszło coś pilniejszego. W raporcie końcowym te koszty mogą zostać rozliczone. Pytanie brzmi: „Czy ktoś widział je wtedy, gdy można było jeszcze zdecydować inaczej?”. Dlaczego przychody mogą rosnąć, a zysk maleć? Firma może mieć coraz więcej pracy i coraz mniej pieniędzy. To jeden z najbardziej zdradliwych sygnałów w produkcji. Na pierwszy rzut oka biznes wygląda dobrze. Rośnie liczba zamówień. Zespół pracuje intensywnie. Park maszynowy jest obciążony. Klienci kupują. A mimo to wynik finansowy okazuje się słabszy, niż powinien. Dużo pracy nie oznacza dobrej rentowności W produkcji nie każde zlecenie jest tak samo dobre. Część zleceń dobrze wykorzystuje surowiec, pasuje do serii, nie wymaga wielu zmian i przechodzi przez proces płynnie. Inne wyglądają atrakcyjnie w sprzedaży, ale w realizacji blokują zasoby, wymagają częstych przezbrojeń, angażują magazyn i powodują przesunięcia w harmonogramie. Bez danych firma może dojść do paradoksu: 20% pracy finansuje dużą część kosztów, a reszta produkcji jest blisko zera albo poniżej opłacalności. Wtedy przychody rosną, ale zysk maleje. To nie musi oznaczać, że sprzedaż działa źle. Często oznacza to, że sprzedaż nie dostaje informacji zwrotnej z produkcji. Wycena bazuje na założeniu, a nie na tym, co realnie wydarzyło się na hali. Bez zderzenia planu z realiami realizacji nie ma sprzężenia zwrotnego do ofertowania Najważniejsze pytanie brzmi: „Czym różnił się plan od wykonania?”. Jeżeli firma zakładała 10 godzin pracy, a zlecenie zajęło 14 godzin, to trzeba wiedzieć, dlaczego tak się stało. Jeżeli zużycie materiału było wyższe, trzeba wiedzieć, czy zawiniły surowiec, technologia, błąd operatora, zmiana planu czy zbyt optymistyczna wycena. Jeżeli zlecenie wymagało dodatkowego transportu, trzeba ustalić, czy był to koszt wyjątkowy, czy powtarzalny element obsługi danego klienta. Dopiero wtedy powstaje sprzężenie zwrotne do ofertowania: Sprzedaż wie, gdzie cena jest za niska. Produkcja wie, które zlecenia rozbijają harmonogram. Controlling wie, które koszty nie powinny być rozsmarowane po całej firmie. Zarząd widzi, gdzie firma naprawdę zarabia. Bez porównania planu z realizacją marża jest niespodzianką. Z porównaniem staje się narzędziem zarządzania. Co firma powinna widzieć w trakcie realizacji zlecenia? Firma nie musi znać księgowego wyniku co do grosza w każdej minucie produkcji. Potrzebuje informacji zarządczej wystarczająco dobrej, aby podjąć decyzję wtedy, gdy ma ona jeszcze znaczenie. To ważne rozróżnienie. Księgowość zamknie dokumenty później. Controlling przygotuje dokładniejsze analizy. Ale kierownik produkcji, planista albo dyrektor operacyjny potrzebują jak najwcześniej sygnału: to zlecenie zaczyna tracić marżę. Aktualny koszt wytworzenia Na poziomie operacyjnym firma powinna widzieć, jak zmienia się koszt wytworzenia w trakcie pracy. Nie chodzi tylko o strukturę materiałową produktu. Liczą się także: rzeczywisty czas pracy ludzi, czas pracy maszyn, przestoje, przezbrojenia, poprawki, operacje dodatkowe, transport, zużycie surowca, wpływ zmian planu na inne zlecenia. Jeśli te dane spływają po tygodniu, decyzja jest spóźniona. Jeśli spływają w trakcie produkcji, firma widzi odchylenie szybciej. Pozostała marża na zleceniu Sama informacja o koszcie nie wystarczy. Potrzebny jest widok, ile marży zostało jeszcze na zleceniu przy obecnym przebiegu realizacji. To zmienia rozmowę w firmie. Zamiast powiedzieć: „Musimy to dowieźć za wszelką cenę”, można zapytać: „Co się stanie z wynikiem, jeśli dowieziemy to w ten sposób?”. Przykład: jeśli zlecenie zaczyna tracić marżę przez transport, można porozmawiać z klientem o jednej wysyłce zamiast dwóch. Jeśli marżę zjadają przezbrojenia, można sprawdzić, czy część dostawy może poczekać na inną serię. Jeśli problemem jest wadliwy surowiec, można szybciej uruchomić reklamację albo zmienić plan wykorzystania materiału. Wpływ decyzji operacyjnej na wynik Największą wartość daje nie sam raport, ale symulacja konsekwencji: Co się stanie, jeśli przesuniemy to zlecenie? Ile przezbrojeń dojdzie, jeśli przyjmiemy ekspres? Czy bardziej opłaca się dotrzymać terminu dla klienta A, czy uratować marżę na większym zleceniu? Czy priorytet „najmniej przezbrojeń” faktycznie jest najlepszy, jeśli klient płaci za ekspres? To są decyzje biznesowe, a nie informatyczne. System może je policzyć i pokazać warianty. Odpowiedzialność nadal zostaje po stronie ludzi. Jak APS, MES i dane produkcyjne pomagają liczyć marżę w trakcie pracy? Technologia nie rozwiązuje problemu marży sama. Pomaga wtedy, gdy porządkuje dane z planowania, produkcji, magazynu i controllingu. W firmie produkcyjnej marża „na żywo” wymaga trzech elementów: Planu. Danych z realizacji. Wspólnego obrazu sytuacji. Bez planu nie ma punktu odniesienia. Bez danych z hali nie ma rzeczywistości. Bez wspólnego obrazu każdy dział będzie bronił własnej wersji prawdy. APS pokazuje konsekwencje planu System APS pomaga zobaczyć, jak decyzja wpływa na harmonogram, zasoby, przezbrojenia, terminy obciążenie produkcji. To ważne przy zleceniach ekspresowych i zmianach priorytetów. Planista może porównać kilka wariantów: pod termin, pod mniejszą liczbę przezbrojeń, pod najniższy stan magazynowy, pod zysk albo pod obsługę wybranego segmentu klientów. Dzięki temu „optymalny plan” nie jest pustym hasłem. Jest planem zgodnym z funkcją celu. A funkcja celu musi wynikać z biznesu: terminowości, rentowności, cashflow, dostępności surowca albo obsługi strategicznego klienta. MES dostarcza dane z realizacji System MES pokazuje, co naprawdę dzieje się na produkcji. Operator melduje rozpoczęcie i zakończenie pracy. Z kolei system zbiera: czas operacji, przestoje, braki, zużycie surowców, postęp zlecenia, odchylenia od planu. Dzięki temu firma nie czeka na ręczne podsumowanie, które powstanie po kilku dniach. To pozwala zobaczyć marżę w ruchu. Nie jako pełne księgowe zamknięcie, ale jako sygnał zarządczy: zlecenie idzie zgodnie z założeniem albo zaczyna się od niego oddalać. ERP i controlling dostają lepsze dane do rozliczenia ERP nadal pozostaje ważnym miejscem dla danych finansowych, dokumentów, zamówień i rozliczeń. Problem pojawia się wtedy, gdy ERP dostaje dane z produkcji za późno albo w zbyt ogólnej formie. Jeśli dane produkcyjne są dokładniejsze, controlling nie musi opierać się wyłącznie na kluczach podziałowych i uśrednieniach. Może analizować rentowność zleceń, klientów, grup produktów i typów realizacji na podstawie tego, co faktycznie wydarzyło się w procesie. Wtedy raport końcowy nie jest odkryciem, że marża zniknęła. Jest potwierdzeniem i pogłębieniem informacji, którą firma widziała wcześniej. Marża na żywo nie odbiera decyzyjności ludziom Liczenie marży w trakcie realizacji zlecenia nie oznacza, że algorytm ma zarządzać firmą za ludzi. Oznacza, że ludzie dostają lepszy materiał do decyzji. To ważne, bo produkcja nie jest idealnym modelem matematycznym. Są relacje z klientami. Są umowy ramowe. Są sytuacje awaryjne. Są strategiczne zlecenia, które warto zrobić nawet wtedy, gdy pojedyncza realizacja nie wygląda idealnie. System pokazuje warianty, ale to człowiek wybiera decyzję Dobry system nie mówi tylko: „Zrób tak”. Powinien pokazać: „Jeśli zrobisz tak, konsekwencje będą takie…”, np.: Jeśli wybierzesz ekspres, wzrośnie liczba przezbrojeń. Jeśli utrzymasz serię, klient poczeka dłużej. Jeśli rozbijesz dostawę, wzrośnie koszt transportu. Jeśli przesuniesz zlecenie, uratujesz marżę na większym kontrakcie. Jeśli zejdziesz ze stanów magazynowych zbyt nisko, wzrośnie ryzyko braku materiału. Taki widok nie zabiera doświadczenia planisty. Wzmacnia je. Planista nie musi być mistrzem Excela. Może wrócić do swojej właściwej roli: układania produkcji tak, aby firma dowoziła wynik, terminy i przepływ. Czasem zlecenie „pod wodą” ma sens, ale musi być świadome Nie każde nierentowne zlecenie trzeba od razu odrzucić. Czasem firma świadomie realizuje słabsze zlecenie, bo klient jest strategiczny. Czasem opłaca się przyjąć trudną produkcję, bo otwiera drogę do większego kontraktu. Czasem warto dowieźć ekspres, jeśli relacja z klientem ma większą wartość niż marża na jednej dostawie. Różnica polega na świadomości. Jeżeli firma wie, że robi zlecenie poniżej zakładanej marży, może uznać to za decyzję handlową. Jeżeli dowiaduje się o tym po zamknięciu miesiąca, to nie była decyzja. To był koszt braku informacji na czas. Marża powinna być narzędziem zarządzania – nie niespodzianką Firmy, które chcą lepiej zarządzać rentownością, muszą połączyć plan z realizacją. Muszą widzieć, jak zmiany harmonogramu, przezbrojenia, transport, priorytety klientów, stany magazynowe i rzeczywisty czas pracy wpływają na wynik zlecenia. Nie po miesiącu, ale już trakcie pracy. Nie chodzi o to, żeby system „załatwił” marżę. Chodzi o to, żeby produkcja, sprzedaż, controlling i zarząd rozmawiały na podstawie tych samych danych. Wtedy decyzja o ekspresie, przesunięciu zlecenia albo rozmowie z klientem przestaje być intuicją. Staje się decyzją biznesową. A to często jest różnica między firmą, która ma dużo pracy, a firmą, która naprawdę zarabia.

Factory control center of production with service team

ERP dla produkcji laminowanych szyb. Case study wdrożenia systemu 

Poznajcie historię sukcesu firmy Finn Lamex Safety Glass Oy – czołowego producenta wysokiej jakości szyb przednich do pojazdów specjalistycznych, kamperów oraz maszyn ciężkich. Po 25 latach korzystania z dotychczasowych rozwiązań IT, organizacja zdecydowała się na cyfrową transformację i wdrożenie nowoczesnego systemu ERP. Jak przebiegała ta aktualizacja i jakie korzyści przyniosła?  Juh-Pekk Matikainen, Dyrektor ds. Produkcji w firmie Finn Lamex, podkreśla, że firma operuje w niezwykle wymagającym segmencie branży motoryzacyjnej. Przedsiębiorstwo koncentruje się na produkcji niskoseryjnej, oferując około 2000 zróżnicowanych produktów. Skala zamówień jest bardzo rozpięta – od pojedynczych egzemplarzy po partie liczące kilka tysięcy sztuk rocznie.  Proces technologiczny jest wieloetapowy i precyzyjny. Rozpoczyna się od cięcia i kształtowania tafli szkła. Następnie następuje gięcie w specjalistycznych piecach i laminacja folią zabezpieczającą. Końcowe są procesy w autoklawach i rygorystyczną kontrolę jakości. Tak złożony cykl wymagał narzędzia, które zapewni pełną kontrolę nad każdym etapem prac.  Zmiana systemu ERP  Głównym impulsem do aktualizacji oprogramowania była potrzeba radykalnego zwiększenia mocy produkcyjnych oraz unowocześnienia infrastruktury IT.  Block Quote Obecnie, z wyłączeniem obszaru płac, cały łańcuch procesów – od momentu wpłynięcia zamówienia, przez planowanie i produkcję, aż po logistykę i dostawę – jest zarządzany wewnątrz systemu Monitor ERP. Skonsolidowanie danych w jednej bazie sprawiło, że zarządzanie procesami stało się w pełni przejrzyste i przewidywalne.  Transparentność i pełna kontrola  Kluczowym wymaganiem Finn Lamex była możliwość monitorowania produkcji w trybie ciągłym – 24 godziny na dobę przez 6 dni w tygodniu. Tommi Aitala, Koordynator ds. Logistyki, zaznacza, że nowe rozwiązanie zrewolucjonizowało wgląd w przepływ materiałów. Co więcej, dzięki harmonogramowaniu w czasie rzeczywistym, kadra zarządzająca dokładnie wie, na jakim etapie znajduje się konkretny artykuł.  Block Quote Integracja z Maszynami, czyli niezawodna identyfikowalność  Jednym z najistotniejszych elementów projektu była automatyzacja procesów śledzenia produktów. Wykorzystując moduł Integracji z Maszynami (Monitor MI) oraz systemy skanowania kodów kreskowych, Finn Lamex wyeliminował ryzyko błędów ludzkich. Automatyczna identyfikowalność zapewnia wiarygodność danych, co w branży motoryzacyjnej, gdzie bezpieczeństwo jest priorytetem, ma kluczowe znaczenie.  Business Intelligence w produkcji   Firma Finn Lamex wykorzystuje również zaawansowaną analitykę Business Intelligence (Monitor BI) w codziennym operacyjnym zarządzaniu. Moduł ten oferuje błyskawiczny dostęp do kluczowych wskaźników efektywności (KPI) w obszarach sprzedaży, produkcji i logistyki.  Różnica w wydajności jest kolosalna: analizy, które dawniej wymagały dwóch godzin żmudnej pracy z arkuszami, teraz są generowane w zaledwie dwie minuty. Co więcej, elastyczność systemu pozwala na tworzenie spersonalizowanych raportów, dostosowanych do specyficznych potrzeb i kreatywności użytkowników. 

Group of business people working and communicating while sitting at the office desk

Kilka działalności, różne systemy ERP i brak kontroli – jak to spiąć w jedną całość?

Na początku wszystko wydaje się logiczne. Jedna działalność – jeden system. Potem pojawia nowy oddział, nowy projekt. Każdy dostaje „swój” system ERP, często dopasowany do bieżących potrzeb. Problem zaczyna się wtedy, gdy firma rośnie szybciej niż jej struktura technologiczna. Nagle okazuje się, że: dane są porozrzucane w kilku systemach, raporty się nie zgadzają, każdy dział pracuje „po swojemu”, a właściciel lub zarząd traci realną kontrolę nad biznesem. To jeden z najczęstszych momentów, w których pojawia się pytanie: jak to wszystko spiąć w jedną całość? Skąd bierze się chaos w wielu systemach ERP? Najczęściej nie jest to wynik złych decyzji, tylko naturalnego rozwoju firmy. Typowy scenariusz działania organizacji wygląda następująco: firma A działa na Subiekt GT, nowa działalność wdraża inny system, część procesów trafia do Excela lub narzędzi „tymczasowych”. Efekt? Zamiast jednego systemu zarządzania masz ekosystem przypadkowych rozwiązań, które nie komunikują się ze sobą. Największe problemy przy rozproszonych systemach 1. Brak jednego źródła prawdy Każdy system pokazuje coś innego. Sprzedaż w jednym miejscu, magazyn w drugim, finanse w trzecim. 2. Ręczne łączenie danych Raporty powstają w Excelu, co spowalnia przepływ informacji. 3. Trudności w zarządzaniu Zarządzanie kilkoma oddziałami, lokalizacjami przypomina układanie puzzli bez obrazka. 4. Brak skalowalności Każda nowo otwarta placówka to kolejny system i kolejny poziom komplikacji. 5. Strata czasu i pieniędzy Zespół zamiast pracować operacyjnie i analizować dane – „ogarnia systemy”. Dlaczego integracje często nie rozwiązują problemu? Teoretycznie ma to sens – łączymy wszystkie programy i przepływ danych działa bez zarzutu. W praktyce: integracje są kosztowne, wymagają ciągłego utrzymania, tworzą dodatkową warstwę komplikacji. Kluczowa zmiana: centralizacja zamiast integracji Zamiast łączyć wiele systemów, warto przemyśleć inne podejście: Jeden system ERP + jedna baza danych + dostęp dla wszystkich To oznacza odejście od lokalnych, rozproszonych instalacji na rzecz jednego środowiska. I tutaj pojawia się rozwiązanie, które realnie odpowiada temu opisowi. Rozwiązanie: ERP w chmurze od Itmation Wdrożenie systemu ERP w chmurze (np. w modelu oferowanym przez Itmation) pozwala przenieść całą firmę – niezależnie od liczby placówek – do jednego, spójnego środowiska. Jak to działa? System ERP działa na zdalnym serwerze. Wszystkie oddziały korzystają z jednego środowiska. Użytkownicy logują się z dowolnego miejsca. Dane są przechowywane centralnie. To nie jest nowy system – to nowy sposób pracy z systemem. Jak spiąć kilka lokalizacji w jednym ERP? W praktyce wygląda to tak: 1. Analiza obecnych systemów Sprawdzenie, gdzie znajdują się dane i które procesy są kluczowe. 2. Wybór docelowego środowiska Najczęściej jest to jeden system (np. Subiekt GT lub inne rozwiązanie ERP), który będzie pełnił rolę centralną. 3. Migracja danych Przeniesienie danych z różnych systemów do jednej bazy. 4. Uporządkowanie procesów Ujednolicenie sposobu pracy – sprzedaży, magazynu, raportowania. 5. Uruchomienie pracy w chmurze Dostęp dla wszystkich pracowników i oddziałów w czasie rzeczywistym. Co zyskujesz po wdrożeniu? Jedno źródło danych Wszystkie informacje w jednym, bezpiecznym miejscu. Pełną kontrolę nad firmą Masz dostęp do aktualnych danych w każdej chwili. Spójne raportowanie Bez ręcznego łączenia danych. Oszczędność czasu Zespół skupia się na pracy, nie na systemach. Gotowość na rozwój Dodanie nowej lokalizacji nie burzy systemu – tylko go rozszerza. Kiedy jest najlepszy moment na taką zmianę? Wdrożenie ERP w chmurze ma sens szczególnie wtedy, gdy: masz więcej niż jedną działalność (powiązane kapitałowo spółki) lub oddział, korzystasz z kilku systemów, które się nie komunikują, raportowanie zajmuje za dużo czasu, zaczynasz tracić kontrolę nad danymi, planujesz dalszy rozwój firmy. Podsumowanie Kilka działalności i różne systemy ERP to naturalny etap rozwoju firmy. Problem pojawia się wtedy, gdy brak jednego centrum zarządzania zaczyna blokować decyzje i rozwój. Zamiast budować skomplikowane integracje, zdecyduj się na prostsze podejście: centralizację systemu w chmurze. Wdrożenie ERP w modelu oferowanym przez Itmation pozwala: połączyć wszystkie oddziały w jednym środowisku chmurowym, uporządkować dane i procesy, odzyskać kontrolę nad biznesem. To nie tylko zmiana technologii, ale przede wszystkim zmiana sposobu zarządzania firmą – z rozproszonego na spójny i kontrolowany.

Document management system concept, Business team working on laptop computer document management system

Pierwszy miesiąc obowiązkowego KSeF – od obaw do stabilnej codzienności

Minęły pierwsze tygodnie od momentu, gdy Krajowy System e-Faktur stał się obowiązkowym elementem funkcjonowania przedsiębiorstw w Polsce. Jeszcze przed uruchomieniem systemu wielu przedsiębiorców zastanawiało się, jak duży wpływ nowe przepisy będą miały na codzienną pracę działów księgowych i sprzedażowych. Dziś widać już wyraźnie, że największe znaczenie miało odpowiednie przygotowanie organizacji oraz wybór stabilnego systemu ERP. W przypadku klientów Humansoft wdrożenia przebiegły spokojnie, a obsługa KSeF szybko stała się naturalnym elementem codziennych procesów biznesowych. KSeF zdał pierwszy egzamin Skala projektu była ogromna. Obowiązek objął około 1,4 mln przedsiębiorstw, a liczba dokumentów przesyłanych każdego dnia do systemu osiągnęła już kilka milionów. Pomimo wcześniejszych obaw infrastruktura Ministerstwa Finansów działa stabilnie, a przedsiębiorcy coraz częściej zwracają uwagę nie na sam system państwowy, lecz na jakość narzędzi, z których korzystają na co dzień. Kluczowe okazały się rozwiązania umożliwiające automatyczną komunikację z KSeF, kontrolę statusów dokumentów oraz wygodną obsługę faktur sprzedażowych i zakupowych bez konieczności wykonywania dodatkowych operacji ręcznie. Jak podkreśla Bogdan Maciąg – właściciel firmy LIDER-HURT, wdrożenie modułu KSeF w systemie Humansoft przebiegło sprawniej, niż początkowo zakładano. Block Quote Dodatkowy etap, ale bez utraty płynności pracy Wprowadzenie KSeF zmieniło sposób obsługi dokumentów sprzedażowych. Wystawienie faktury nie kończy już procesu – dokument musi zostać poprawnie przesłany do systemu centralnego i odebrać odpowiedni status. Użytkownicy systemów ERP Humansoft wskazują jednak, że dzięki automatyzacji większość nowych obowiązków została uporządkowana w sposób praktycznie niezauważalny dla codziennej pracy. System umożliwia m.in.: wysyłkę faktur pojedynczo i zbiorczo, automatyczne pobieranie numerów KSeF, monitorowanie statusów dokumentów, pobieranie faktur zakupowych, archiwizację zgodną z obowiązującymi wymaganiami. Firma PERFOPOL reprezentowana przez Wiceprezes Zarządu Ewelinę Cieślik zwraca uwagę, że początkowe obawy szybko ustąpiły po pierwszych dniach pracy z systemem. Block Quote Wiedza i przygotowanie miały kluczowe znaczenie Dużą rolę w sprawnym przejściu na obowiązkowy KSeF odegrała również edukacja użytkowników. Klienci Humansoft korzystali z rozbudowanej bazy wiedzy obejmującej instrukcje konfiguracji, scenariusze obsługi najczęstszych operacji, sekcje FAQ oraz materiały dotyczące pracy offline czy wykorzystania kodów QR. Dodatkowym wsparciem była platforma edukacyjna „Przygotuj się na KSeF”, gdzie publikowano aktualne informacje dotyczące zmian prawnych, instrukcje wideo, checklisty wdrożeniowe oraz szkolenia online. Według wielu firm właśnie połączenie technologii i praktycznego wsparcia pozwoliło ograniczyć stres związany z wdrożeniem nowych obowiązków. Partnerzy wdrożeniowi odegrali ważną rolę Istotnym elementem całego procesu było także wsparcie partnerów handlowych Humansoft, którzy odpowiadali za konfigurację systemów, testy i przygotowanie środowisk produkcyjnych. Jolanta Wujek, prezes zarządu CONFIRME jednej z firm korzystających z ERP HermesSQL, podkreśla, że duże znaczenie miała sprawna współpraca z partnerem wdrożeniowym. Block Quote Wdrożenie dopasowane do potrzeb przedsiębiorstw Wiele firm zdecydowało się na wdrożenia realizowane etapowo, z udziałem dedykowanych konsultantów. Proces obejmował analizę procesów biznesowych, konfigurację systemu, testy w środowisku przedprodukcyjnym oraz uruchomienie produkcyjne. Takie podejście pozwoliło ograniczyć ryzyko błędów i zapewnić ciągłość pracy przedsiębiorstw nawet w okresie największych zmian organizacyjnych. Co istotne, wsparcie nie kończy się po uruchomieniu systemu. Klienci nadal korzystają z bieżącej pomocy technicznej, konsultacji dotyczących zmian przepisów oraz rozwoju funkcjonalności związanych z cyfrowym obiegiem dokumentów. Kolejny krok: mobilna akceptacja faktur Humansoft rozwija obecnie kolejne rozwiązania wspierające firmy w pracy z dokumentami elektronicznymi. W przygotowaniu znajduje się aplikacja mobilna umożliwiająca zatwierdzanie faktur zakupowych bezpośrednio z poziomu telefonu lub przeglądarki internetowej. Nowe rozwiązanie będzie zintegrowane z systemami HermesSQL i Corax, umożliwiając użytkownikom szybkie akceptowanie dokumentów, odrzucanie ich lub przekazywanie dalej w procesie obiegu dokumentów. KSeF staje się codziennością Pierwszy miesiąc obowiązkowego KSeF pokazał, że nawet tak duża zmiana może przebiegać spokojnie, jeśli organizacja jest odpowiednio przygotowana technologicznie i procesowo. Klienci Humansoft zwracają uwagę przede wszystkim na trzy elementy, które miały największy wpływ na sukces wdrożeń: stabilne i dobrze przygotowane oprogramowanie, szerokie zaplecze wiedzy, profesjonalne wsparcie wdrożeniowe i techniczne. W praktyce oznacza to, że KSeF coraz szybciej przestaje być postrzegany jako wyzwanie technologiczne, a staje się po prostu standardowym narzędziem codziennej pracy przedsiębiorstw. Źródło: www.humansoft.pl

Digital information network and data management

EDI, czyli elektroniczna wymiana danych. Na czym to polega? 

Coraz więcej przedsiębiorstw bazuje na elektronicznej wymianie danych – EDI. W dobie powszechnej cyfryzacji, w której większość firm korzysta z komputerów oraz Internetu, optymalizacja przepływu informacji staje się kluczem do rynkowego sukcesu. Czym dokładnie jest to rozwiązanie i w jaki sposób elektroniczna wymiana danych optymalizuje pracę nowoczesnych systemów B2B?   Co to jest elektroniczna wymiana danych (EDI)?  Elektroniczna wymiana danych (ang. Electronic Data Interchange) to zautomatyzowany proces, który odbywa się bezpośrednio pomiędzy różnymi systemami komputerowymi. Proces ten wykorzystuje z góry ustalone formaty komunikatów.   Warto podkreślić, czym EDI nie jest. Rozwiązania tego nie należy kojarzyć z pocztą elektroniczną czy tradycyjnymi komunikatorami internetowymi. Wymiana informacji następuje tu wyłącznie między systemami informatycznymi, z pominięciem bezpośredniej komunikacji między ludźmi. Dzięki temu dane mogą być przetwarzane w pełni automatycznie przez maszyny, bez konieczności angażowania w ten proces człowieka.  Dzięki wykorzystaniu systemów wspierających elektroniczną wymianę danych EDI, firmy mogą współpracować ze sobą znacznie efektywniej. Głównym celem tego rozwiązania jest zauważalna oszczędność zarówno czasu, jak i pieniędzy.   Jak działają standardy EDI (EDIFACT, X12, XML)?  Aby systemy z różnych firm mogły się ze sobą płynnie “dogadać”, niezbędne są standardy EDI. Standard to ściśle określony format dokumentów, które są wymieniane między uczestnikami elektronicznej wymiany danych.   Na rynku najczęściej spotykane są uniwersalne standardy (EDIFACT, X12) oraz formaty oparte na XML. To właśnie dzięki wspólnej bazie komunikatów i standardów, stosowanie EDI nie jest w żaden sposób limitowane przez różnice w oprogramowaniu wykorzystywanym przez poszczególnych kontrahentów. Każdy z uczestników wymiany ma dostęp do przejrzystych informacji – niezależnie od używanego oprogramowania. Wynika to z tego, że wszystkie systemy posługują się wspólnym “językiem”.   Czym są komunikaty EDI w praktyce?  Oprócz standardów, kluczowym elementem infrastruktury są komunikaty EDI. Komunikat to techniczny sposób zapisu komunikacji między dwiema stronami. Może on funkcjonować zarówno wewnątrz struktury danego przedsiębiorstwa, jak i wychodzić do zewnętrznych kontrahentów biznesowych.   Dzięki temu, że elektroniczna wymiana danych wykorzystuje te same, ujednolicone komunikaty i standardy, cały proces przepływu informacji jest znacznie łatwiejszy. Z kolei same sposoby przesyłania tych komunikatów mogą być różne – systemy nie narzucają tu jednej drogi. Najczęściej stosuje się sprawdzone protokoły sieciowe, takie jak:  AS2 – standard opisujący bezpieczne przesyłanie komunikatów drogą internetową, TCP/IP – zestaw protokołów odpowiedzialnych kolejno za transmisję danych oraz adresowanie i routing ich pakietów, HTTPS – bezpieczna wersja protokołu HTTP, szyfrująca informacje między przeglądarką a serwerem, FTP – protokół służący do przesyłania plików między komputerem a serwerem (np. w trakcie zarządzania stroną internetową), SOAP – umożliwia komunikację systemom napisanym w technologiach Java, .NET czy PHP, X400 – międzynarodowy standard ITU-T definiujący systemy obsługi wiadomości (MHS), TIP/EAP – protokół zajmujący się obsługą wielu różnych metod uwierzytelniania (np. przy pomocy hasła jednorazowego czy TLS), ISDN – cyfrowa sieć telekomunikacyjna, która umożliwia jednoczesne przesyłanie głosu, danych i wideo przy zastosowaniu tradycyjnych linii telefonicznych. Co więcej, w ramach tych komunikatów, platformy najczęściej przesyłają następujące rodzaje dokumentów biznesowych:  Faktury   Zamówienia i ich potwierdzenia  Awiza wysyłki  I wiele innych.   Zastosowanie EDI – w jakich branżach sprawdza się najlepiej?  Obecnie elektroniczna wymiana danych uznawana jest za fundament funkcjonowania nowoczesnego rynku B2B.   Z tego powodu EDI stosuje się w:  Sektorach produkcyjnych – do optymalizacji łańcucha dostaw i przepływu informacji materiałowych,   Sektorach detalicznych – do automatyzacji procesów zakupowych i współpracy z wieloma dostawcami,  Dystrybucji i logistyki – do precyzyjnego śledzenia transportu i zarządzania flotą,   Magazynowania – do automatyzacji przy uzupełnianiu zapasów,   Finansach – do obsługi i księgowania przy płatnościach elektronicznych.   Aby móc w pełni czerpać z tych korzyści w swoim biznesie, przedsiębiorcy muszą dokonać wyboru odpowiedniego systemu EDI, a następnie sprawnie wdrożyć go w swoich strukturach. Warto pamiętać, że na polskim rynku działa już kilka firm specjalizujących się w tych rozwiązaniach. Jedną z nich jest od lat dostarczające takie systemy firma Edison.   Główne korzyści z wdrożenia EDI  Dlaczego firmy inwestują w to rozwiązanie? Przede wszystkim EDI pozwala wyeliminować konieczność wielokrotnego wprowadzania tych samych informacji do różnych systemów księgowych czy ERP. Wykorzystanie dedykowanych aplikacji komputerowych znacząco przyspiesza przepływ danych.   Dzięki temu firmy mogą liczyć na:  Zmniejszenie czasochłonności procesów biznesowych,   Błyskawiczny dostęp do potrzebnych danych,   Eliminację ryzyka błędów ludzkich powstających przy ręcznym przepisywaniu dokumentów,   Oszczędności pod względem kosztów.   Podsumowując, elektroniczna wymiana danych stanowi element długoterminowej strategii, która usprawnia działania całego przedsiębiorstwa.   Źródło: crowley.pl 

accountant financial

JPK_CIT i JPK_PIT w 2026: rząd wydłuża terminy. Sprawdź, jak przygotować system Comarch ERP na zmiany!

W świecie podatków i technologii rzadko zdarza się moment oddechu, ale tym razem mamy dla Państwa dobre wiadomości. Rząd przyjął projekt ustawy (UD350), który istotnie zmienia zasady i co najważniejsze terminy raportowania JPK_CIT oraz JPK_PIT. Dla księgowych i użytkowników systemów Comarch ERP to sygnał, że zyskaliśmy cenny czas na dopracowanie procedur. Jednak czy „później” oznacza „łatwiej”? Niekoniecznie. To raczej szansa na uniknięcie błędów, które pod okiem algorytmów fiskusa mogą słono kosztować. Nowe terminy raportowania: Więcej czasu na JPK_CIT i JPK_PIT Najważniejszą informacją wynikającą z najnowszych zmian legislacyjnych jest wydłużenie terminu na złożenie JPK dla podmiotów prowadzących pełne księgi rachunkowe. Zgodnie z nowymi przepisami, termin raportowania został przesunięty do końca siódmego miesiąca po zakończeniu roku podatkowego. W praktyce oznacza to, że dla firm, których rok podatkowy pokrywa się z kalendarzowym, pierwszy raport za rok 2025 należy złożyć do 31 lipca 2026 r. (a nie do końca marca czy kwietnia, jak zakładano wcześniej). Kogo dotyczy zmiana terminu? Podatnicy CIT prowadzący księgi rachunkowe (w pierwszej kolejności najwięksi, o przychodach powyżej 50 mln EUR). Podatnicy PIT prowadzący pełne księgi rachunkowe. Ważne: Zmiana ta nie obejmuje podatników PIT korzystających z uproszczonej ewidencji (np. KPiR). W ich przypadku terminy pozostają bez zmian: zazwyczaj do końca kwietnia. Dlaczego przesunięcie terminów to dobra decyzja? Pierwotne założenia wymuszały raportowanie struktur JPK jeszcze przed oficjalnym zatwierdzeniem sprawozdania finansowego. Dzięki nowelizacji zyskujemy pewność, że dane wysyłane do urzędu skarbowego będą: Spójne z zatwierdzonym sprawozdaniem finansowym. Zweryfikowane przez biegłych rewidentów (w przypadku jednostek podlegających audytowi). Pozbawione błędów, które mogłyby skutkować koniecznością skomplikowanych korekt. Uproszczenie pełnomocnictw – koniec z biurokracją Projekt UD350 rozwiązuje istotny problem techniczny, na który wskazywało wielu naszych Klientów. Nowe przepisy wprost wskazują, że pełnomocnictwo UPL-1 (używane do podpisywania deklaracji elektronicznych) będzie automatycznie uprawniać do wysyłki plików JPK_CIT i JPK_PIT. Eliminuje to konieczność przygotowywania odrębnych, często papierowych upoważnień specjalnie pod nowe struktury JPK. To ogromne ułatwienie dla biur rachunkowych obsługujących wielu klientów. Co zawiera struktura JPK_CIT? Analiza JPK_KR_PD i JPK_ST_KR Wprowadzenie JPK_CIT (znanego również jako JPK_KR_PD) to największa rewolucja w raportowaniu od czasu JPK_VAT. Fiskus otrzymuje teraz wgląd nie tylko w rejestry VAT, ale w samo „serce” księgowości. JPK_KR_PD (Księgi Rachunkowe dla Podatku Dochodowego) Ministerstwo Finansów wymaga, aby każdy zapis księgowy był powiązany z wynikiem podatkowym. System musi teraz raportować: Zestawienie obrotów i sald rozbudowane o specjalne znaczniki podatkowe. Węzły przychodów i kosztów, gdzie należy wskazać, które zapisy są przychodami opodatkowanymi, a które kosztami nieuznawanymi za koszty uzyskania przychodu (NKUP). JPK_ST_KR (Ewidencja Środków Trwałych) Pierwsze raportowanie obejmuje również strukturę środków trwałych. Fiskus sprawdzi daty nabycia, numery dowodów zakupu, a przede wszystkim – czy stawki amortyzacji bilansowej i podatkowej są stosowane prawidłowo. Jak przygotować system Comarch ERP Optima i XL? Jako specjaliści od wdrożeń Comarch ERP, wiemy, że raportowanie JPK_CIT to przede wszystkim wyzwanie analityczne. Dodatkowy czas do lipca 2026 r. to idealny moment na przeprowadzenie audytu danych. Weryfikacja mapowania kont Upewnijcie się, że plan kont w Comarch ERP Optima lub Comarch ERP XL jest prawidłowo zmapowany zgodnie z wymaganą strukturą logiczną ministerstwa. Czy Wasza analityka pozwala na automatyczne wyodrębnienie kosztów NKUP? Audyt ewidencji środków trwałych Sprawdźcie, czy wszystkie karty środków trwałych mają uzupełnione pola techniczne, takie jak numer KŚT czy data dowodu nabycia. Brak tych danych uniemożliwi wygenerowanie poprawnego pliku JPK_ST_KR. Testowa generacja pliku (Dry Run) Nie czekajcie do lipca. Wykorzystajcie dodatkowe miesiące na wygenerowanie próbnego pliku XML za zamknięty okres. To najlepszy sposób, aby zweryfikować spójność danych z kalkulacją podatkową CIT-8. Podsumowanie: JPK_CIT jako test dojrzałości cyfrowej Wydłużenie terminu to ukłon w stronę podatników, ale nie zmienia faktu, że JPK_CIT to „rentgen” firmy. Fiskus otrzyma narzędzie do masowej, automatycznej analizy trendów i odchyleń w Państwa księgach. W YOSI wierzymy, że bezpieczeństwo podatkowe buduje się na fundamencie poprawnie skonfigurowanej technologii. Poprawne wdrożenie nowych struktur JPK to nie tylko obowiązek, ale szansa na uporządkowanie procesów w firmie. Masz pytania dotyczące konfiguracji JPK_CIT w Twoim systemie Comarch ERP? Skontaktuj się z naszymi ekspertami. Wspólnie przeanalizujemy Twój plan kont i przygotujemy system do bezpiecznego raportowania w 2026 roku.

Nadchodzącewydarzenia

rambase webinar
Webinar
Czy brak ERP blokuje realizację strategii Twojej firmy?

Jaką rolę pełni system ERP w planowaniu i wdrażaniu strategii biznesowych? Tego możecie się dowiedzieć z nadchodzącego webinaru organizowanego przez RamBase. Dlaczego warto się zapisać na bezpłatne wydarzenie? Już 28 maja odbędzie się spotkanie poświęcone zastosowaniu ERP do realizowania celów biznesowych i podejmowania decyzji. Webinar poprowadzi Jan Golański, Sales Manager w firmie RamBase. Udział w […]

Smart Warehouse,Inventory management system concept.
Webinar
10 czerwca 2026
Inteligentna fabryka i magazyn – przyszłość AI w systemach ERP
Solemis + ICV - miniaturka do artykułu
Wydarzenia
16 czerwca 2026
Solemis Srebrnym Partnerem XX edycji Kongresu ICV  – prelekcja, demo: Agenci AI i spotkania z ekspertami
AI Chatbot Hologram Above Hand with Laptop for Virtual Customer
Webinar
16 czerwca 2026
WMS z AI dla operatorów 3PL – jak skalować obsługę bez powiększania zespołu?
Zobacz wszystkie

Najnowszeopinie o firmach

Zobacz wszystkie
AVOCADO Soft
Solemis
DocuWare
Macopedia_logo_stopka
Itmation
Integris LOGO
Sinersio
Logo koszt-wdrożenia2
IT.integro
Hummerce_logo_stopka
AVOCADO Soft
5/5(2 głosów)
5/5

Firma stawia na relacje z klientami, wdrożyliśmy kilka rozwiązań firmy Avocado i ogólnie jesteśmy zadowoleni. Wdrożenia jak to wdrożenia, nie obyło się bez problemu ale finalnie udało się wszystko napawić

- Tomasz

5/5

Specjaliści od rozwiązań comarch, potrafią doradzić w trudnych chwilach. Świetne podejście Pana Wojtka. Integracja z z avocado packing był to nasz najlepszy wybór

- Sebastian

Zobacz profil

Najnowszeopinie o systemach

Zobacz wszystkie
AVOCADO Packing
IDEA Center
Graffiti-ERP-companies-listing-visiting-card-logo
Betterfly
Baselinker Logo
DocuWare
Comarch XL logo systemy
WooCommerce
Asiston WMS
Proalpha_logo
Hummerce_logo_stopka
Merit
Prioryty_logo
Comarch Optima logo systemu
enova365
Softlab ERP
CompuTec_ProcessForce_system
sap business one
Microsoft Business Central logo
Symfonia logo stopka
Qlik Logo1
ABAS ERP
sBiznes logo_stopka
Monitor_logo_stopka
HermesSQL
RamBase-companies-listing-visiting-card-logo
AVOCADO Packing
5/5(3 głosów)
5/5

Bardzo sprawny system, wdrożenie z lekkimi problemami ale z czasem udało się wszystko wyprostować.

- Tomasz

5/5

Nie ma lepszego rozwiązania do integracji Comarch xl, dla mnie jako managera magazynu świetne rozwiązanie, bezproblemowe i bezkonkurencyjne

- Daniel

5/5

Packing to wszechstronny WMS, który usprawnił nasze procesy magazynowe i skrócił czas obsługi zleceń. Integracja z ERP, Multipicking i szybka obsługa zwrotów sprawiają, że zarządzanie staje się efektywniejsze i niemal bezbłędne

- Sebastian

Zobacz profil