Jak-zwiększyć-sprzedaż-w-sklepie-internetowym

Jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym?

Inwestujesz w reklamy i dbasz o SEO, ale Twoja sprzedaż online stoi w miejscu? Masz wrażenie, że obsługa zamówień zajmuje pół dnia, magazyn żyje własnym życiem, a Ty powoli tracisz kontrolę nad produktami, cennikami, fakturami i zwrotami? Odpowiedzią na te i inne wyzwania może okazać się system ERP, który pomoże Ci uporządkować i zautomatyzować procesy, a co za tym idzie zwiększyć wolumen obsługiwanych zamówień. Jeśli chcesz lepiej poznać możliwości takiego rozwiązania, przeczytaj ten poradnik. Dowiesz się z niego, jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym dzięki odpowiednio dobranemu oprogramowaniu do zarządzania zamówieniami i magazynem.

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Brak automatyzacji procesów wewnętrznych utrudnia skalowanie sprzedaży online i zwiększa ryzyko błędów.
  • System ERP dzięki możliwości integracji i automatyzacji procesów może pomóc w zwiększeniu sprzedaży w sklepie internetowym.
  • Centralizacja danych w systemie ERP zapewnia spójność informacji o produktach, cenach i klientach we wszystkich kanałach sprzedaży.

Dlaczego sprzedaż w sklepie internetowym nie rośnie?

Sprzedaż online to nie tylko kwestia dobrej oferty. Żeby sklep internetowy zarabiał, trzeba zatroszczyć się o całą masę elementów: widoczność w Google, kampanie reklamowe, obecność w mediach społecznościowych, newslettery, mailing czy porzucone koszyki. Co gorsza – nawet jeśli robisz to wszystko, sprzedaż wcale nie musi rosnąć.

Dlaczego?

Bo czasem problem wcale nie leży w marketingu, tylko głębiej – w nieefektywnych procesach wewnętrznych. To, co w największym stopniu utrudnia skalowanie sprzedaży w sklepie internetowym to m.in.:

  • brak automatyzacji, a co za tym idzie konieczność obsługi wszystkich procesów związanych z obsługą zamówień ręcznie,
  • problemy z magazynem – a w tym np. brak kontroli nad towarami, nieaktualne informacje o stanach magazynowych,
  • opóźnienia w wysyłkach,
  • chaos w danych, wynikający z przechowywania ważnych informacji w wielu miejscach,
  • trudności w śledzeniu zwrotów i obsłudze reklamacji,
  • nieuporządkowane kartoteki produktów czy cenniki rozsiane po arkuszach kalkulacyjnych,
  • brak integracji pomiędzy różnymi kanałami sprzedaży, co uniemożliwia szybkie wprowadzanie zmian.

W rozwiązaniu tych oraz wielu innych problemów pomocny może okazać się ERP, czyli oprogramowanie, które integruje i automatyzuje wiele obszarów działalności. Taki system zapewnia nie tylko lepszą kontrolę nad procesami, ale również otwiera drogę do skalowania sprzedaży w e-commerce.

Czym jest ERP i dlaczego w przypadku sprzedaży online to często brakujący element układanki?

ERP, czyli Enterprise Resource Planning to oprogramowanie, które „spina” ze sobą wszystkie procesy zachodzące w firmie handlowej czy w sklepie internetowym, związane z obsługą magazynu, sprzedaży, finansami czy logistyką oraz pozwala nimi zarządzać z jednego miejsca. Dzięki wspólnej bazie danych, każdy moduł ERP „wie”, co się dzieje w pozostałych. Dzięki temu dane zgromadzone w systemie są zawsze aktualne – nie trzeba ich też ręcznie przepisywać czy przenosić. W przypadku e-commerce ERP działa jak centrum dowodzenia zapleczem operacyjnym. Gdy klient składa zamówienie, system:

  • automatycznie aktualizuje stany magazynowe,
  • uruchamia proces realizacji zamówienia,
  • przekazuje dane do księgowości,
  • aktualizuje historię klienta,
  • przygotowuje dokumenty do wysyłki towaru,
  • gromadzi dane do raportowania sprzedaży.

To wszystko ma swoje przełożenie na proces obsługi klienta oraz jego doświadczenia zakupowe. Pozwala także podnieść wyniki sprzedaży, bo procesów, które do tej pory pochłaniały mnóstwo czasu, nie trzeba już realizować ręcznie.

Jak ERP może realnie pomóc Ci zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym?

Jeśli prowadzisz sklep internetowy i zastanawiasz się, jak zwiększyć sprzedaż online, to pewnie w pierwszej kolejności myślisz o zmianach w marketingu, wykorzystaniu nowych kanałów dotarcia do klientów czy aktualizacji oferty. Tymczasem często największe bariery w skalowaniu sprzedaży internetowej tkwią w nieefektywnych procesach. Problemy z realizacją zamówień, błędy w magazynie czy opóźnienia w wysyłce potrafią skutecznie zniechęcić klientów oraz blokować rozwój sklepu. Właśnie tutaj z pomocą przychodzi ERP. Zobacz, w jakich obszarach może on pomóc Ci zwiększyć sprzedaż i zbudować stabilny, skalowalny e-commerce!

Lepsze zarządzanie dostępnością produktów

Brak aktualnych informacji o stanach magazynowych może prowadzić do wielu błędów – nie tylko utrudnia zarządzanie zapasami, ale również rodzi ryzyko, że klient kupi towar, którego nie ma na stanie. Z systemem ERP tego typu problemom możesz łatwo zapobiegać, bo oprogramowanie pozwala monitorować przepływ towarów w czasie rzeczywistym. Na podstawie zamówień złożonych za pośrednictwem różnych kanałów automatycznie aktualizuje również stany magazynowe. Po wprowadzeniu odpowiednich konfiguracji system może także przypominać użytkownikowi o konieczności uzupełnienia zapasów, jeśli ich poziom spadnie poniżej określonego minimum. Dzięki temu łatwiej uniknąć nadwyżek i niedoborów magazynowych.

Automatyzacja procesów i mniejsza liczba błędów

Ręczne przenoszenie danych z systemu do systemu nie tylko zajmuje czas, ale również stwarza ryzyko pomyłki. Właśnie dlatego jeśli zastanawiasz się, jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym, warto pomyśleć o automatyzacji. Dzięki integracji ERP z platformą e-commerce i systemem magazynowym, proces obsługi zamówienia może przebiegać bardziej płynnie. W przypadku nowych klientów, system ERP:

  • utworzy kartotekę kontrahenta na podstawie danych wpisanych w zamówieniu,
  • zarejestruje zamówienie i prześle je do magazynu,
  • zaktualizuje stany magazynowe,
  • wygeneruje dokumenty związane z zakupem, np. faktury, paragony, listy przewozowe,
  • prześle powiadomienie do klienta o statusie zamówienia, wysyłce lub zmianach w terminie dostawy itp.,

Ponieważ wszystkie te procesy odbywają się automatycznie, skalowanie sprzedaży w e-commerce jest o wiele łatwiejsze. Możesz bowiem w tym samym czasie obsługiwać większy wolumen zamówień bez konieczności zwiększania nakładu pracy.

Spójne i aktualne dane na wszystkich poziomach

ERP to system, który centralizuje dane ze wszystkich działów – sprzedaży, magazynu, księgowości czy logistyki. Dzięki temu zyskujesz jedno źródło prawdy: spójne dane, na których możesz polegać. Zalety tego rozwiązania widać szczególnie dobrze, jeśli sprzedajesz produkty za pośrednictwem różnych kanałów – a zatem nie tylko w sklepie internetowym, ale również za pośrednictwem marketplace’ów czy w placówkach stacjonarnych. Dzięki dwukierunkowej komunikacji ERP pozwala zarządzać wszystkimi tymi kanałami z poziomu jeden platformy.

"Tak działa to np. w przypadku systemu Symfonia Handel, który można połączyć z różnymi platformami do sprzedaży internetowej za pomocą specjalnego integratora e-commerce. By zmienić cenniki czy kartoteki produktów, wystarczy tylko wprowadzić dane w systemie, a ten automatycznie zaktualizuje je we wszystkich platformach e-commerce, które są z nim zintegrowane"

MaciejUliński

Kierownik ds. komercjalizacji produktu | Symfonia

Szybsza obsługa klienta

Możliwość zgromadzenia w jednym miejscu danych o klientach, zamówieniach i zwrotach ma jeszcze jedną ważną zaletę – pozwala na lepszą i szybszą obsługę. Klient nie musi już czekać na odpowiedź, bo wszystkie informacje na temat jego zakupów czy stanu rozliczeń masz zawsze pod ręką. Możesz też łatwo personalizować ofertę tak, aby sugerować produkty komplementarne i podnieść w ten sposób wyniki sprzedaży.

Wgląd w ważne informacje

Sprzedaż w Internecie wymaga szybkiego reagowania na trendy oraz monitorowania wielu wskaźników, takich jak poziom konwersji, wysokość marży czy średnia wartość koszyka zakupowego. Bez tego typu danych trudno wykryć ewentualne problemy, które mogą zagrażać wynikom sprzedaży. Tu także system ERP może okazać się dużym wsparciem, bo zapewnia on szybki wgląd w ważne informacje. Za jego pomocą prześledzisz dane sprzedażowe, sprawdzisz, które produkty generują największy zysk, a także porównasz rentowność poszczególnych kanałów.

Jak podnieść wyniki sprzedaży w sklepie internetowym? Case study Uptrend Polska

Wiele firm, które oferują swoje produkty online, chciałoby zwiększyć sprzedaż, jednak największą barierą okazuje się ręczna obsługa procesów. Przetwarzanie zamówień, zarządzanie zapasami, wystawianie dokumentów — wszystko to wymaga czasu, a im więcej kanałów sprzedaży, tym większe ryzyko błędów.

Z taką sytuacją przez długo czas borykała się firma Uptrend Polska, która sprzedaje swoje produkty za pośrednictwem sklepu internetowego, popularnych marketplace’ów oraz stacjonarnych salonów łazienkowych.

"Jeszcze do niedawna każde zamówienie było rejestrowane ręcznie, przez co jego obsługa zajmowała handlowcom nawet 40 minut"

Michał Łabęcki

Business Manager | Uptrend Polska

Ze względu na dużą liczbę kanałów sprzedaży zarządzanie zamówieniami było wyjątkowo wymagające. Pracownicy odpowiadający za obsługę klienta musieli stale monitorować różne platformy, porównywać dane i aktualizować informacje w systemie. Aby zautomatyzować procesy i zyskać większą kontrolę nad obsługą zamówień, firma Uptrend Polska zdecydowała się na wdrożenie integratora e-commerce od Symfonii.

Moduł, po zintegrowaniu z systemem ERP Symfonia Handel, zapewnia dwukierunkową komunikację między sklepem internetowym a systemem handlowym. Co to oznacza w praktyce? To, że dane na temat stanów magazynowych, zamówień, towarów czy cenników są synchronizowane w czasie rzeczywistym. Moduł pozwala również na automatyczne pobieranie zamówień z platform sprzedażowych do systemu Symfonia oraz tworzenie i obsługę dokumentów handlowych bez potrzeby ręcznego kopiowania danych.

"Dzięki temu system ERP Symfonia Handel może obsłużyć cały proces sprzedaży – od momentu złożenia zamówienia, przez realizację, obsługę płatności, aż po wysyłkę i śledzenie przesyłki. Towary są automatycznie rezerwowane lub zdejmowane ze stanu w magazynie, a wszystkie informacje są od razu dostępne dla działu sprzedaży i logistyki"

MaciejUliński

Kierownik ds. komercjalizacji produktu | Symfonia

Zalety takiego rozwiązania dostrzegają także pracownicy firmy Uptrend Polska.

"Taka funkcjonalność bardzo ułatwia nam pracę i oszczędza czas. Dzięki rozwiązaniom Symfonii mogliśmy rozwinąć naszą działalność o dodatkowe kanały sprzedaży detalicznej, bez potrzeby zatrudniania dodatkowego personelu "

MichałŁabęcki

Business Manager | Uptrend Polska

Teraz już wiesz, jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym!

Sprzedaż w Internecie to nie tylko kwestia przyciągnięcia większego ruchu na stronę czy uruchomienia kolejnej kampanii reklamowej. Choć marketing potrafi zbudować zainteresowanie ofertą, to jednak zaplecze operacyjne decyduje o tym, czy ruch na stronie uda Ci się skutecznie przekuć w finalizację transakcji i zdobyć zadowolonego klienta, który zdecyduje się na ponowny zakup.

Wiele sklepów internetowych nie odnotowuje wzrostów, mimo dużych inwestycji w reklamę. Dlaczego? Bo problemy pojawiają się w obszarach o newralgicznym znaczeniu dla klienta, których nie da się rozwiązać samym zwiększeniem budżetu marketingowego. Dlatego jeśli myślisz o rozwoju swojego sklepu internetowego, zadbaj nie tylko o to, co i jak sprzedajesz, ale też jak działa Twój biznes od środka. Zautomatyzowane, dobrze zintegrowane procesy handlowe to fundament wzrostu, który pozwoli Ci lepiej wykorzystać potencjał sprzedażowy.

Jeśli szukasz rozwiązania, które Ci w tym pomoże, zrób pierwszy krok — przetestuj interaktywne demo systemu ERP Symfonia Handel i sprawdź, jak możesz dzięki niemu odmienić sposób, w jaki zarządzasz e-commerce. Zobacz, jak wygląda skalowanie sprzedaży, gdy procesy nie są przeszkodą, tylko wsparciem.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Umowa zlecenie 2026 bez tajemnic: kiedy ZUS, ile „na rękę”, jakie prawa + wzór do pobrania

Planujesz podpisać umowę zlecenie w 2026 roku, ale gubisz się w gąszczu stawek, składek ZUS i obowiązków podatkowych? W tym poradniku porządkujemy najważniejsze informacje na temat umowy zlecenia – prosto i na przykładach. Dowiesz się m.in. ile wynosi minimalna stawka godzinowa w 2026 r., kiedy wchodzi pełny ZUS, a kiedy tylko zdrowotna oraz jak wygląda podatek i co zostaje „na rękę” (stan prawny na 2026 r.). Znajdziesz tu też czytelną tabelę porównawczą (zlecenie vs etat vs B2B) i listę „pułapek”, na które warto uważać, żeby nie narazić się na spór lub kontrolę PIP. A poniżej czeka darmowy wzór umowy zlecenie do pobrania. Umowa zlecenie – co to takiego? Umowa zlecenie to umowa cywilnoprawna regulowana przez przepisy Kodeksu cywilnego, w której zleceniobiorca zobowiązuje się do starannego wykonania określonych czynności, zachowując przy tym swobodę organizacyjną i nie podlegając bezpośredniemu kierownictwu zleceniodawcy. W przeciwieństwie do umowy o dzieło, przedmiotem kontraktu jest samo świadczenie usług (np. obsługa klienta), a nie osiągnięcie konkretnego, materialnego rezultatu. W efekcie wynagrodzenie należy się za sam czas poświęcony na pracę, niezależnie od jej finalnego efektu. Zmiany w umowie zlecenie w 2026 roku – co nowego? Najważniejszą zmianą w zakresie umowy zlecenia, która weszła w życie 1 stycznia 2026 r., jest podwyżka minimalnej stawki godzinowej. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 11 września 2025 r. obecnie wynosi ona 31,40 zł brutto, co oznacza wzrost o 0,90 zł względem roku poprzedniego. Dla przedsiębiorców i działów HR równie istotny jest też wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę do kwoty 4806 zł brutto. Dlaczego ta liczba jest tak ważna przy zleceniach? Ponieważ to właśnie ona wyznacza próg przy rozliczaniu tzw. zbiegu tytułów do ubezpieczeń. Dla zleceniodawcy oznacza to konieczność każdorazowej weryfikacji sytuacji wykonawcy. Jeśli zleceniobiorca pracuje równolegle na etacie, ale zarabia tam mniej niż 4806 zł brutto (np. jest zatrudniony na część etatu), umowa zlecenie będzie w pełni oskładkowana. Dopiero przekroczenie tej podstawy w innym tytule zwalnia zleceniodawcę z konieczności opłacania składek społecznych (pozostawiając jedynie obowiązkową składkę zdrowotną). Nowość 2026: umowa zlecenie wlicza się do stażu pracy To przełomowa zmiana systemowa. Od 2026 roku przepisy pozwalają na doliczanie okresów wykonywania umów zlecenia do ogólnego stażu pracy. Oznacza to, że czas przepracowany na zleceniu będzie wpływał na uprawnienia pracownicze (takie jak wymiar urlopu wypoczynkowego czy prawo do nagrody jubileuszowej) w przypadku późniejszego zatrudnienia na etacie. Wdrożenie tej zmiany przebiega dwuetapowo: od 1 stycznia 2026 r. – dotyczy sektora finansów publicznych, od 1 maja 2026 r. – obejmuje pozostałych pracodawców (sektor prywatny). W praktyce oznacza to, że od maja 2026 r. prywatni przedsiębiorcy będą zobowiązani uwzględniać udokumentowane okresy zleceń przy wyliczaniu stażu pracowniczego nowo zatrudnianych osób. Przeczytaj również: Nowe zasady obliczania stażu pracy od 2026 r. Co pozostaje bez zmian? Mimo nowości, pewne aspekty umowy zlecenia pozostaną takie same, jak w latach ubiegłych. Mowa tu m.in. o: Obowiązku prowadzenia ewidencji czasu pracy Jeżeli umowa podlega minimalnej stawce godzinowej, prowadzenie ewidencji czasu pracy pozwala na potwierdzanie liczby godzin wykonania zlecenia/świadczenia usług (niezależnie od sposobu określenia wynagrodzenia) Statusie ucznia/studenta do 26. roku życia To wciąż najskuteczniejsza forma optymalizacji kosztów zatrudnienia. Zleceniobiorca posiadający status ucznia lub studenta (przed 26. urodzinami) nie podlega zgłoszeniu do ZUS – ani społecznie, ani zdrowotnie. Dodatkowo, dzięki tzw. uldze dla młodych, jego wynagrodzenie jest zwolnione z podatku PIT (do limitu przychodów 85 528 zł rocznie). Uwaga: zwolnienie z ZUS nie obowiązuje, jeśli zlecenie wykonuje się na rzecz własnego pracodawcy. PIT-2: Płatnik nie ma obowiązku corocznego odnawiania formularza PIT-2. Oświadczenie złożone przez zleceniobiorcę (np. w sprawie stosowania kwoty wolnej od podatku) zachowuje ważność do odwołania lub do momentu zmiany stanu faktycznego podatnika. Minimalna stawka godzinowa na umowie zlecenie w 2026 r. – stawki, ewidencja i rozliczenia W 2026 roku absolutnym minimum, jakie zleceniobiorca musi otrzymać za każdą godzinę świadczenia usług, jest 31,40 zł brutto. Kwota ta nie podlega negocjacjom „w dół” – zapisy w umowie przewidujące niższą stawkę są z mocy prawa nieważne, a zleceniobiorcy przysługuje roszczenie o wyrównanie do poziomu ustawowego. Warto jednak pamiętać, że kwota brutto to tylko punkt wyjścia. Ostateczny przelew na konto (netto) oraz całkowity koszt po stronie zleceniodawcy zależą od statusu ubezpieczeniowego wykonawcy. Ważne: Minimalna stawka godzinowa nie ma zastosowania m.in. do umów zawieranych „prywatnie” między osobami fizycznymi nieprowadzącymi działalności gospodarczej oraz do umów, w których wykonawca sam decyduje o miejscu i czasie świadczenia usług, a wynagrodzenie ma wyłącznie charakter prowizyjny. Wyłączone są także niektóre umowy dotyczące ciągłej, całodobowej opieki – w przypadkach wskazanych w przepisach. Ile „na rękę” – symulacja stawek na umowie zlecenia w 2026 Choć od 1 stycznia 2026 roku minimalna stawka godzinowa na umowie zlecenie wynosi 31,40 zł brutto, to kwota, która faktycznie trafi na konto pracownika, zależy od formy opodatkowania. Poniżej znajdziesz szacunkowe wyliczenia 'na rękę’ dla trzech najpopularniejszych scenariuszy podatkowych: Student/Uczeń do 26. roku życia ZUS: 0 zł | Podatek: 0 zł Na rękę (Netto): 31,40 zł (Brutto = Netto) To najkorzystniejszy wariant dla obu stron. Zleceniobiorca z innym etatem (zarabiający min. 4806 zł brutto) ZUS: tylko składka zdrowotna (obowiązkowa) Na rękę (Netto): ok. 27,60 zł Zleceniobiorca bez innego tytułu (Pełny ZUS) ZUS: emerytalne, rentowe (obowiązkowe), chorobowe (dobrowolne) Na rękę (Netto): ok. 22,90 zł – 23,50 zł (zależnie od decyzji o składce chorobowej i kosztów uzyskania przychodu). Wskazówka dla pracodawcy: Pamiętaj, że w wariancie nr 3 (pełny ZUS), do stawki 31,40 zł musisz doliczyć koszt składek pracodawcy (ok. 19-20%). Realny koszt godziny pracy wynosi wtedy ponad 37 zł. Ewidencja czasu pracy na umowie zlecenia Samo wpisanie stawki 31,40 zł do umowy nie wystarczy. Przepisy (ustawa o minimalnym wynagrodzeniu) nakładają na zleceniodawcę obowiązek potwierdzania liczby godzin wykonania zlecenia. Jak powinna wyglądać prawidłowa ewidencja czasu pracy przy umowie zlecenia? Forma: Może być papierowa, elektroniczna (np. system CRM, Excel, aplikacja do time trackingu) lub dokumentowa (np. e-mail z raportem na koniec miesiąca). Ważne, aby sposób potwierdzania był zapisany w umowie. Częstotliwość: Zleceniobiorca musi przedłożyć informację o liczbie godzin w terminie umożliwiającym wypłatę wynagrodzenia (zazwyczaj przed wystawieniem rachunku). Przechowywanie: Dokumentację potwierdzającą liczbę godzin należy przechowywać przez okres 3 lat od dnia, w którym roszczenie o wynagrodzenie stało się wymagalne. Umowa zlecenia a ZUS w 2026 r. [TABELA] W 2026 roku umowa zlecenie jest tytułem do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych (emerytalne, rentowe, wypadkowe) oraz ubezpieczenia zdrowotnego. Od tej reguły istnieją jednak kluczowe wyjątki, wynikające z wieku zleceniobiorcy lub posiadania przez niego innych tytułów do ubezpieczeń (tzw. zbieg tytułów). Poniższa tabela porządkuje najczęstsze scenariusze, z jakimi spotykają się działy kadr i płac w 2026 r. Pamiętaj, że dla zleceniodawcy (płatnika) podstawą do zastosowania odpowiedniego wariantu z tabeli jest oświadczenie zleceniobiorcy. W 2026 roku, przy stawce minimalnej 4806 zł, szczególnie ryzykowne jest zatrudnianie osób pracujących na część etatu w innych firmach. Jeśli zleceniobiorca oświadczy nieprawdę, ZUS podczas kontroli może zakwestionować brak składek społecznych i nakazać ich dopłatę wraz z odsetkami. Dlatego dobrą praktyką jest proszenie o zaświadczenie od głównego pracodawcy o wysokości podstawy wymiaru składek. Podatek od umowy zlecenie w 2026 – ile wynosi PIT i koszty? Standardowo od umowy zlecenia zleceniodawca pobiera zaliczkę na podatek dochodowy w wysokości 12% dochodu, wyliczaną od kwoty pomniejszonej o składki społeczne oraz koszty uzyskania przychodu (wynoszące zwykle 20% lub 50% przy prawach autorskich). Wyjątkiem są tzw. małe umowy do 200 zł brutto (zawierane z osobą niebędącą pracownikiem), od których pobiera się zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości 12% bez odliczania kosztów. Najważniejszą preferencją pozostaje „Ulga dla młodych”, która całkowicie zwalnia z podatku osoby do 26. roku życia (do limitu przychodów 85 528 zł rocznie). Pamiętaj, że w przypadku przekroczenia progu podatkowego (120 000 zł dochodu rocznie), stawka podatku wzrasta do 32%, chyba że zleceniobiorca złoży wniosek o niepobieranie wyższej zaliczki. Na koniec roku płatnik ma obowiązek wystawić informację PIT-11, na podstawie której zleceniobiorca składa roczne zeznanie podatkowe. Umowa zlecenie a umowa o pracę – najważniejsze różnice [TABELA] Wybór między umową zlecenia a etatem to nie tylko kwestia kosztów, ale przede wszystkim odmiennego reżimu prawnego. Umowa o pracę podlega pod Kodeks pracy (który chroni pracownika), natomiast zlecenie reguluje Kodeks cywilny (który stawia na równość stron i swobodę umów). Poniższa tabela zestawia najważniejsze różnice prawne i finansowe obowiązujące w 2026 roku. Prawa zleceniobiorcy: chorobowe, urlop i wypowiedzenie W przeciwieństwie do umowy o pracę, gdzie uprawnienia gwarantuje Kodeks pracy, przy zleceniu decydują przede wszystkim zapisy samej umowy oraz Kodeks cywilny. Jak wyglądają trzy najważniejsze kwestie socjalne w 2026 roku? Chorobowe (L4) – tylko na wniosek Zleceniobiorca nie podlega ubezpieczeniu chorobowemu z automatu (chyba że wykonuje zlecenie dla własnego pracodawcy). Aby otrzymać zasiłek za czas choroby, zleceniobiorca musi zawnioskować o objęcie dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym przy zgłoszeniu do ZUS. Prawo do płatnego zasiłku nabywa się dopiero po upływie 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia. Jeśli zachorujesz w pierwszym lub drugim miesiącu zlecenia – ZUS nie wypłaci pieniędzy. Urlop – brak ustawowego prawa Zleceniobiorcy nie przysługuje kodeksowy urlop wypoczynkowy (20/26 dni). Strony mogą wpisać do umowy prawo do odpłatnej przerwy w świadczeniu usług. W umowie bezpieczniej używać określenia „dni wolne od świadczenia usług” zamiast „urlop wypoczynkowy”, aby nie sugerować istnienia stosunku pracy. Wypowiedzenie umowy Zgodnie z Kodeksem cywilnym (art. 746), każda ze stron może wypowiedzieć umowę zlecenie w każdym czasie. Umowa wygasa w trybie natychmiastowym (z momentem złożenia oświadczenia). Strony mogą (i często to robią) ustalić okres wypowiedzenia, np. 2 tygodnie lub miesiąc, aby zabezpieczyć ciągłość procesów. Jeśli zlecenie odpłatne zostanie wypowiedziane bez „ważnego powodu”, strona zrywająca umowę może być zobowiązana do naprawienia szkody (odszkodowania). Obsługa umowy zlecenie w programie Symfonia R2Płatnik Przy większej liczbie umów ręczna obsługa rozliczeń szybko staje się kłopotliwa – każda umowa zlecenie to przecież osobne stawki, różne statusy ZUS, zaliczki na PIT, korekty i aneksy. Dlatego w praktyce warto sięgnąć po sprawdzony system kadrowo-płacowy, taki jak Symfonia R2Płatnik, który porządkuje cały proces i przejmuje techniczną część rozliczeń. W programie możesz zarejestrować umowę zlecenia w ewidencji pracownika, wskazując m.in. daty obowiązywania, sposób naliczania i stawki. Jeśli w jednej umowie obowiązuje kilka stawek (np. różne stawki godzinowe zależnie od zadań), system umożliwia ich obsługę w ramach jednej umowy, a w ustawieniach płacowych możesz włączyć wypłatę umów zlecenia na kilku pozycjach tej samej listy płac, co ułatwia rozliczenie wielu stawek jednocześnie. Następnie wystarczy wprowadzić liczbę jednostek (np. godzin), a program automatycznie przelicza kwoty brutto i przygotowuje wypłatę na liście płac, dzięki czemu odpada ręczne liczenie i przepisywanie danych. Z poziomu listy płac możesz też wygenerować i wydrukować rachunek do umowy zlecenia, co przy większej skali współpracy realnie oszczędza czas. Symfonia R2Płatnik wspiera również sytuacje, które w praktyce pojawiają się najczęściej: aneksowanie umów (np. zmiana stawki) oraz korekty rozliczeń. Gdy trzeba rozliczyć umowę wg dotychczasowych warunków, możesz zarządzać aneksem albo skorygować kwotę końcową, a w nowszych wersjach dostępna jest także funkcja korygowania wypłaconych rat (np. zmiana składek ZUS, kwoty wypłaty czy przekształcenie umowy w inny typ kontraktu). W efekcie program pomaga utrzymać porządek w dokumentacji, ogranicza ryzyko pomyłek w rozliczeniach i pozwala obsłużyć zlecenia „od umowy do wypłaty” w jednym, spójnym przebiegu. Najczęstsze pytania o umowę zlecenie 2026 (FAQ) Czy umowa zlecenie wlicza się do stażu pracy w 2026 roku? Tak, to nowość w przepisach. Od 2026 roku okresy wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia są wliczane do ogólnego stażu pracy. Zmiana ta jest wdrażana etapowo: od 1 stycznia 2026 r. obowiązuje w sektorze publicznym, a od 1 maja 2026 r. u prywatnych pracodawców. Oznacza to, że czas przepracowany na zleceniu wpłynie na przyszłe uprawnienia pracownicze, np. wymiar urlopu czy dodatki stażowe. Ile na rękę wynosi minimalna stawka godzinowa 31,40 zł brutto? Kwota „na rękę” zależy od Twojego statusu ubezpieczeniowego.• Dla studenta/ucznia poniżej 26 lat: otrzymasz pełne 31,40 zł netto (stawka brutto = netto).• Przy pełnym oskładkowaniu (jedyna praca): otrzymasz ok. 22,90 zł – 23,50 zł netto.• Przy zbiegu tytułów (np. masz inny etat): otrzymasz ok. 27,60 zł netto (odliczana jest tylko składka zdrowotna). Czy na umowie zlecenie przysługuje płatny urlop wypoczynkowy? Z mocy prawa – nie. Kodeks cywilny nie przewiduje płatnego urlopu wypoczynkowego dla zleceniobiorców. Jednak strony mogą dobrowolnie wpisać do umowy prawo do płatnych dni wolnych od świadczenia usług – zależy to wyłącznie od dobrej woli zleceniodawcy. Czy na umowie zlecenie można iść na płatne zwolnienie lekarskie (L4)? Tak, ale pod warunkiem opłacania składki chorobowej. Dla zleceniobiorców ubezpieczenie chorobowe jest dobrowolne. Musisz złożyć wniosek do zleceniodawcy o potrącanie tej składki (2,45% wynagrodzenia brutto). Ważne: Prawo do płatnego zasiłku nabywasz dopiero po upływie 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia (tzw. okres wyczekiwania). Czy umowa zlecenie chroni kobietę w ciąży przed zwolnieniem? Niestety nie. Przepisy Kodeksu pracy chroniące kobiety w ciąży przed zwolnieniem nie mają zastosowania do umów cywilnoprawnych. Zleceniodawca może wypowiedzieć umowę zlecenie kobiecie w ciąży w każdym czasie, chyba że w samej treści umowy zawarto specjalne zapisy chroniące przed takim działaniem. Kobiety opłacające dobrowolną składkę chorobową mają jednak prawo do zasiłku macierzyńskiego po porodzie. Czy umowa zlecenie musi być zawarta na piśmie? Nie ma wymogu formy pisemnej pod rygorem nieważności, co oznacza, że ustna umowa też jest ważna. Jednak w praktyce forma pisemna (lub dokumentowa, np. e-mail) jest absolutnym standardem w 2026 roku. Jest ona niezbędna dla celów dowodowych – znacznie łatwiej wykazać warunki współpracy, stawkę godzinową oraz zasady ewidencji godzin przed sądem lub inspektorem pracy, gdy wszystko jest spisane. Kiedy zleceniodawca musi zgłosić zleceniobiorcę do ZUS? Zgłoszenia do ubezpieczeń (na formularzu ZUS ZUA lub ZZA) należy dokonać w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia (czyli zazwyczaj od dnia rozpoczęcia wykonywania zlecenia). Obowiązek ten powstaje, gdy umowa zlecenie stanowi tytuł do ubezpieczeń (np. zleceniobiorca nie jest studentem do 26 lat i nie posiada innego etatu z minimalnym wynagrodzeniem). Czy umowa zlecenie liczy się do emerytury? Tak, pod warunkiem, że jest oskładkowana. Jeżeli od Twojej umowy zlecenia odprowadzane są obowiązkowe składki emerytalne i rentowe (czyli nie jesteś studentem <26 lat i umowa nie jest zwolniona z powodu zbiegu tytułów), to okres ten jest traktowany jako okres składkowy. Odprowadzone składki są zapisywane na Twoim koncie w ZUS i bezpośrednio wpływają na wysokość przyszłego świadczenia. Czy na zleceniu przysługuje płatny urlop wypoczynkowy? Nie. Urlop wypoczynkowy to uprawnienie ściśle pracownicze, gwarantowane przez Kodeks pracy. Przy umowie zlecenia nie ma ustawowego „wolnego”. Dni wolne mogą wynikać wyłącznie z dobrowolnych zapisów w umowie (np. ustalona przerwa w świadczeniu usług) lub z ustaleń dotyczących dyspozycyjności zleceniobiorcy, ale zleceniodawca nie ma obowiązku za nie płacić, jeśli nie zostało to wprost uzgodnione. Czy zleceniobiorca może mieć płatne chorobowe? Tak, ale nie automatycznie. Zleceniobiorca może otrzymywać zasiłek chorobowy tylko wtedy, gdy przystąpi do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego. Wniosek o objęcie tym ubezpieczeniem składa się przy podpisywaniu umowy (zgłasza to płatnik składek). Płatne zwolnienie przysługuje jednak dopiero po tzw. okresie wyczekiwania, który wynosi 90 dni nieprzerwanego ubezpieczenia. Czy zleceniobiorca może przystąpić do PPK? Tak, może. Zleceniobiorca ma prawo do Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK), o ile z tytułu tej umowy podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Oznacza to, że do PPK mogą zapisać się np. zleceniobiorcy, dla których jest to jedyne źródło dochodu. Do PPK nie przystąpią natomiast osoby zwolnione ze składek społecznych, np. studenci do 26. roku życia.
Umowa zlecenie 2026 bez tajemnic: kiedy ZUS, ile „na rękę”, jakie prawa + wzór do pobrania
Logo firmy Symfonia
zweryfikowano

5/5(1 głosy)

Symfonia

Kompleksowy System Zarządzania


Symfonia
Mazowieckie
400 osób
Zobacz profil
Branża
Biura rachunkowe, Budownicza, eCommerce, Produkcyjna, Sektor publiczny, Transportowa, Usługi
Opis
Symfonia to polski producent oprogramowania, jeden z największych dostawców systemów ERP dla firm z sektora MŚP. Symfonia specjalizuje się w tworzeniu programów i aplikacji, w tym chmurowych, przeznaczonych do obsługi i automatyzacji finansów....
rozwiń