Tomasz-1200x628

Cloud computing odpowiedzią na nieprzewidziane sytuacje

Na pytania Marka Mac – CEO portalu myERP.pl odpowiada Tomasz Niemiec, Dyrektor IT w SUPREMIS

Czy IT jest w stanie nadążyć za zmianami wynikającymi z nieprzewidzianych sytuacji takich jak pandemia, wojna na Ukrainie czy problemy z dostępnością półprzewodników?

Odpowiedzią na powyższe problemy, które mają bezpośrednie przełożenie na sytuacje branży IT może być skalowalna i elastyczna chmura obliczeniowa. Korzystając z takich rozwiązań, jesteśmy w stanie zminimalizować wpływ większości wspomnianych powyżej sytuacji na bieżącą działalność przedsiębiorstwa.

Przykład pandemii pokazał, jak dobrym i uniwersalnym rozwiązaniem jest cloud computing. Dla wielu firm pandemia była również impulsem do spojrzenia na własną infrastrukturę trochę pod innym kątem. Konieczność zmiany modelu pracy zweryfikowała elastyczność i gotowość adaptacji systemów np. ERP lub CRM do pracy zdalnej. Zainteresowanie różnymi modelami usług chmurowych gwałtownie wzrosło i utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, co możemy zaobserwować, analizując kondycję sektora IT.

Jaki wpływ na rozwój przedsiębiorstwa może mieć migracja do chmury obliczeniowej?

Chmura zapewnia m.in. możliwość przeniesienia ciężaru kosztów z kierunków inwestycyjnych, mających na celu rozwoju infrastruktury IT na kierunek operacyjny, czyli skupienie się na dostarczaniu procesów biznesowych oraz ich modelowaniu. Dzięki temu firma może skupiać kapitał dokładnie tam, gdzie będzie miał bezpośredni wpływ na zbudowanie przewagi rynkowej.

W niektórych branżach bezpieczeństwo, szybkość i niezawodność systemów wspomagających prace przedsiębiorstwa jest kluczowa. Chmura, możemy powiedzieć, ma to wbudowane we własne DNA.

Czy migracja do chmury obliczeniowej wymaga dodatkowych nakładów i rozbudowanej infrastruktury?

Jest wprost przeciwnie. Mając do dyspozycji kilka modeli chmury takie jak IaaS (infrastruktura jako usługa), PaaS (platforma jako usługa) czy SaaS (oprogramowanie jako usługa) możemy dość precyzyjnie dobrać rozwiązanie, ze względu na potrzeby i możliwości naszych klientów oraz scenariusz ich wykorzystania. Dzięki takiemu podejściu firma może drastycznie zredukować niezbędny sprzęt informatyczny. Z kolei zalety redukcji, to zmniejszone koszty serwisowe i energii. Uproszczone środowisko informatyczne to mniej awarii, mniej przestojów, mniej utraconych korzyści, większa wiarygodność dla partnerów itd. Doskonale widać cały ciąg przyczynowo skutkowy. Decydując się na którykolwiek model chmury, klient upraszcza infrastrukturę IT własnej firmy, co daje wymierne korzyści, które wymieniłem powyżej.

Firmy specjalizujące się w dostarczaniu rozwiązań chmurowych zapewniają warstwę sprzętową dla klienckich systemów. Nie ma też takich (całkiem sporych) pozycji w budżecie firmy jak np. modernizacja sprzętowa serwerów. Systemy te są zwielokrotnione i zautomatyzowane do tego stopnia, że awaria nawet kilku serwerów fizyczny w centrum obliczeniowym nie jest w stanie wpłynąć na ciągłość pracy danego przedsiębiorstwa. Dzięki temu potencjalny klient zyskuje dużo wyższe SLA, niż może sam zagwarantować na własnych zasobach sprzętowych.

Decydując się na chmurę muszę zapewnić nowe kompetencje i zatrudnić dodatkowych specjalistów?

Wykorzystując usługi chmurowe, przenosimy odpowiedzialność za infrastrukturę IT na firmy dostarczające te usługi. Dostęp do systemów może być zrealizowany w sposób przeźroczysty dla użytkowników. Kompetencje dotychczasowych administratorów w zupełności wystarczą, aby z powodzeniem zarządzać własnymi systemami tak jak do tej pory. Można również zlecić administrację firmie dostarczającą usługi chmurowe, całkowicie przenosząc odpowiedzialność za rozwiązania IT.

Przykładowy panel zarządzania VMware vCloud Director w SUPREMIS Cloud Platform

Jakie są progi wejścia w inwestycje związane z migracją do chmury.

Klient płaci dokładnie za to, z jakich zasobów korzysta. Nie ponosi żadnych innych kosztów. Nie ma potrzeby robienia rezerw zasobów na poczet rozwijającego się biznesu, przyszłych wdrożeń czy planowanych zmian w systemie. W instalacjach lokalnych on-premis należy określić zapotrzebowanie na moc obliczeniową przynajmniej na okres 3 lat oraz zapłacić za tak zwymiarowany serwer lub serwery fizyczne z góry. Nie ma sensu kupować elektrowni, żeby zagotować wodę.

Różnice inwestycyjne na starcie są nieporównywalnie korzystniejsze w modelu chmurowym. Dodatkowo klientowi znane są stałe koszty utrzymania środowiska oraz koszty serwisowe w ujęciu nawet kilkuletnim. To również jest bardzo istotne, biorąc pod uwagę płynność finansową przedsiębiorstwa.

Jakie inne korzyści otrzymam wybierając IT w modelu chmurowym?

Chmura obliczeniowa rozwiązuje wiele problemów, z jakimi obecnie borykają się firmy posiadające instalacje lokalne. Nie można jednak upraszczać i sądzić, że jest rozwiązaniem dla każdego. Niemniej większość z nas codziennie korzysta z kilkudziesięciu lub kilkuset rozwiązań opartych o usługi chmurowe, nawet o tym nie wiedząc. Trend światowy doskonale pokazuje, w jakim kierunku zmierza technologia IT.

Dlatego kilka lat temu firma SUPREMIS zdecydowała się zbudować usługi SUPREMIS Cloud Platform w oparciu o najnowsze technologie. Wykorzystujemy systemy klasy enterprise, które są bezpieczne i bardzo wydajne. Posiadamy wiele certyfikacji naszego środowiska, co pozwala nam dostarczać rozwiązania do wszystkich gałęzi biznesu.

Budując nasze rozwiązanie chmurowe, skupialiśmy się na zgodności z bardzo wysokimi wymaganiami dla produktów SAP. Z tego powodu wszystkie komponenty, które wchodzą w skład SUPREMIS Cloud Platform, spełniają warunki certyfikacji dla SAP HANA. Posiadamy odpowiednie kompetencje, aby instalować i zarządzać takimi środowiskami.

Wiele przedsiębiorstw nie miałyby dostępu do tych technologii, wykorzystując tylko swoje własne zasoby informatyczne. W takich sytuacjach byłby to ekonomicznie nieuzasadniony wydatek. Korzystając z chmury klienci maja całą tą infrastrukturę do swojej dyspozycji.

Nie bez znaczenia jest też redukcja długu technologicznego. W infrastrukturze chmurowej większość elementów jest ustandaryzowana. Bardzo duży nacisk położony jest na bezpieczeństwo danych. Systemy są aktualizowane i wykorzystują najnowsze technologie.

Najważniejsze jak zawsz jest pierwszy krok. Obecnie mam przyjemność współpracować z wieloma naszymi klientami, którzy nie wyobrażają sobie już innego modelu pracy jak tylko z wykorzystaniem technologii chmurowej. 

 

Od 17 lat współpracuje z firmą SUPREMIS dostarczając rozwiązania technologiczne IT dla produktów SAP. Uczestniczył w kilkuset projektach wdrożeniowych systemów ERP. Jako pierwszy w Polsce uruchomił i wdrożył SAP Business One Cloud hosted by Partner. Zaprojektował i zbudował usługę SUPREMIS Cloud Platform dostarczającą środowisko m.in. dla tak wymagających systemów jak SAP HANA.

Tomasz Niemiec

Dyrektor IT, Supremis

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Droga do pełnej autonomii. Jak mądrze wdrażać sztuczną inteligencję w systemach ERP?

Sztuczna inteligencja to obecnie kluczowy element budowy tzw. Autonomicznego Przedsiębiorstwa w nowoczesnym sektorze produkcyjnym. Jesteśmy świadkami transformacji, która całkowicie redefiniuje podejście do zarządzania operacyjnego. Zamiast tradycyjnych systemów wymagających nieustannego nadzoru, firmy budują architekturę, w której oprogramowanie samodzielnie zarządza procesami end-to-end, zwalniając personel do realizacji zadań o charakterze strategicznym. Wdrażanie zaawansowanych algorytmów wymaga jednak metodycznego planu i zrozumienia, w jaki sposób ewoluuje ta technologia. Poniżej przyglądamy się, jak wygląda droga od doradczych modeli Augmented AI, poprzez kalibrację z udziałem człowieka (Human-in-the-Loop), aż po zaawansowane, samodzielne środowiska typu Agentic AI. Świadomość tych etapów pozwala firmom przygotować się na wyzwania i płynnie delegować odpowiedzialność na systemy autonomiczne. Stopniowe budowanie zaufania: Od wsparcia do samodzielności  Sztuczna inteligencja nie staje się w pełni niezależna zaraz po uruchomieniu oprogramowania. Ewolucja od systemów wspierających użytkownika (Augmented AI) do w pełni autonomicznych algorytmów (Agentic AI) to rygorystyczny proces inżynieryjny. Przekazywanie maszynom coraz większych uprawnień wykonawczych odbywa się stopniowo, w oparciu o rosnącą skuteczność i budowane latami zaufanie. Augmented AI: Analiza i rekomendacje pod ludzkim nadzorem Na wczesnych etapach transformacji cyfrowej, firmy opierają się na modelu Augmented AI (rozszerzonej inteligencji). Modele językowe (LLM) oraz sieci neuronowe działają tu jako potężne silniki rekomendacyjne. System gromadzi dane spływające m.in. z maszyn, modułów logistycznych i finansowych, by w czasie rzeczywistym identyfikować anomalie i podsuwać gotowe rozwiązania. Ostateczna decyzja i odpowiedzialność wciąż należą jednak do człowieka. Przykładowo, system analizujący drgania i temperaturę może z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć awarię maszyny CNC w ciągu dwóch dni. Zaproponuje on zamówienie nowych części i korektę planu produkcji. To jednak inżynier musi ocenić trafność tej sugestii i ręcznie zatwierdzić działania zapobiegawcze w systemie ERP. Human-in-the-Loop, czyli oswajanie algorytmów z biznesem Aby system AI mógł stać się samodzielny, musi przejść etap intensywnej nauki oparty na mechanizmie Human-in-the-Loop (człowiek w pętli). Każda odpowiedź systemu, którą człowiek akceptuje, odrzuca lub edytuje, stanowi paliwo dla procesu zwanego fine-tuningiem (dostrajaniem). Proces ten przypomina naukę języków obcych. Uczeń na początku potrzebuje nauczyciela, który koryguje błędy i wyjaśnia kontekst. Dzięki tym informacjom zwrotnym z czasem wypowiada się coraz swobodniej, a ingerencja nauczyciela ogranicza się do minimum. W systemach AI interakcje z użytkownikiem (w tym poprawiane prompty i odpowiedzi) służą dwóm celom optymalizacyjnym: Dostosowanie merytoryczne: system uczy się slangu korporacyjnego, unikalnych procedur oraz kontekstu operacyjnego danej fabryki. Dostosowanie preferencyjne: algorytmy przyswajają preferowany styl, oczekiwaną szczegółowość raportów i próg akceptacji ryzyka biznesowego. W tym celu wykorzystuje się metody takie jak Supervised Fine-Tuning (SFT) lub Reinforcement Learning from Human Feedback (RLHF), a także optymalizacje bezpośrednie (m.in. DPO, IPO czy KTO). Z czasem, gdy skuteczność modelu rośnie, poprawki stają się rzadkością. Agentic AI: Kontrolowane oddelegowanie zadań W momencie, gdy algorytmy działają niemal bezbłędnie, zarząd może podjąć decyzję o aktywacji modelu Agentic AI, stopniowo zdejmując blokady na najmniej ryzykownych procesach. AI otrzymuje uprawnienia do edycji parametrów w systemie ERP, takich jak autonomiczne przesuwanie dat dostaw bez pytania pracowników o zgodę. Block Quote Cztery poziomy zaawansowania sztucznej inteligencji Rozwój AI pociąga za sobą zmianę charakteru interakcji na linii człowiek–maszyna. Architektura techniczna w systemach ERP i ewolucja tej relacji układają się w spójny model czterech er: Poziom 1 – Era Narzędzia (Autonomia zerowa): Prosta automatyzacja zadań (np. boty RPA) i uruchamianie skryptów bazujące na bezpośrednich poleceniach. Każda akcja (jeden prompt = jeden wynik) wymaga wywołania i kontroli przez człowieka. Poziom 2 – Era Asystenta (Autonomia minimalna): Wprowadzenie autonomii warunkowej. System pamięta kontekst, dysponuje regułami brzegowymi (np. limitami budżetowymi) i realizuje działania w imieniu użytkownika, który autoryzuje jedynie sytuacje wykraczające poza standardowe ramy. Poziom 3 – Era Współpracownika (Autonomia umiarkowana): Działanie skoordynowanych agentów AI. Oprogramowanie pracuje asynchronicznie, przekazuje ustalenia między zespołami, generuje raporty na podstawie wglądu do kalendarza i wewnętrznych plików. Operator reaguje niemal wyłącznie w momencie wykrycia anomalii. Poziom 4 – Era Agenta (Autonomia wysoka): Pełna samodzielność algorytmów. Modele Agentic AI zarządzają wieloetapowymi procesami end-to-end z poziomu oprogramowania ERP, potrafią adaptować się do zmian rynkowych i uczą się na bieżąco. Rola człowieka sprowadza się do wyznaczania strategicznych celów. Block Quote Dane ERP to fundament trenowania AI Aby cyfrowi agenci mogli działać bezawaryjnie, potrzebują dostępu do czystych i ustrukturyzowanych danych, które gromadzi system ERP. Zależność tę precyzuje Olaf Wojak: Block Quote Biorąc pod uwagę fakt, że z końcem 2027 roku starsze generacje oprogramowania (jak SAP ECC) przestaną być w pełni wspierane, planowanie migracji do nowoczesnego środowiska (np. SAP Cloud ERP) to krok niezbędny, by odpowiednio przygotować architekturę danych pod algorytmy AI. Transformacja u boku SUPREMIS SUPREMIS, będący Partnerem SAP od blisko 20 lat, dysponuje własnym Centrum Kompetencji AI. Eksperci firmy pomagają ocenić gotowość cyfrową organizacji i bezpiecznie przeprowadzić ją przez proces delegowania zadań algorytmom. Korzystając z rozwiązań takich jak certyfikowany pakiet SUPREMIS Go Cloud for SAP GROW Fast, organizacja może uruchomić system chmurowy z wbudowanym mechanizmem AI już w 16 tygodni, redukując presję na kadrę i skalując zysk. Nowy cykl na horyzoncie Niniejszy artykuł inauguruje 6-częściową edukacyjną serię SUPREMIS pt. „Droga do Autonomicznego Przedsiębiorstwa z AI w SAP Cloud ERP”. W kolejnych tygodniach eksperci przybliżą m.in. kwestie: Tworzenia strategii Autonomous Enterprise (dla CEO i COO). Poprawy wyników na hali produkcyjnej (dla Dyrektorów Produkcji). Prognozowania w Łańcuchu Dostaw (dla Dyrektorów Supply Chain). Odciążenia działu finansowego i controllingu (dla CFO). Minimalizacji kosztów oraz ryzyka podczas migracji (dla całego zespołu C-level).
3D Artificial Intelligence Background Concept
Superemis_logo_stopka
zweryfikowano

5/5(1 głosy)

SUPREMIS

Systemy ERP dla Każdej Branży - Doświadczenie i Kompetencje


SAP Business One
+1
Mazowieckie
100 osób
Zobacz profil
Branża
Biura rachunkowe, Budownicza, Dystrybucja, eCommerce, Meblarska, Produkcyjna, Spożywcza FMCG
Opis
SUPREMIS to największy Polski Złoty Partner SAP w zakresie produktu SAP Business One oraz wielokrotnie nagradzany lider w regionie Europy Centralnej i Wschodniej....
rozwiń