wdrożenia ERP

ROI z wdrożenia systemu ERP

Według badań przeprowadzonych przez Roberta Austina i Richarda Nolana z Harvard Business School wdrożenia systemów ERP mają większe szanse powodzenia, jeśli traktuje się je nie tylko jako projekt informatyczny. Ale jako nowe przedsięwzięcie biznesowe. Inwestowanie etapami, dzielenie ryzyka, dbanie o skład zespołu i zachowanie elastyczności mogą zwiększyć powodzenie projektów ERP. A przez to pozytywnie wpłynąć na ROI z wdrożenia ERP.

W których obszarach można uzyskać najwyższy zwrot z inwestycji po wdrożeniu oprogramowania ERP? O tym w dalszej części artykułu.

ROI A WDROŻENIE SYSTEMU ERP

Podczas realizacji projektu ERP, jednym z pierwszych zadań, poza określeniem wymagań systemowych i wskazaniem potrzeb, jest ustalenie ROI. ROI, czyli oczekiwanego zwrotu z inwestycji. Inwestycja w oprogramowanie ERP, jak każda inna, powinna być dochodowa i przynieść firmie wiele korzyści.

Systemy planowania zasobów przedsiębiorstwa zapewniają ogromną wartość poprzez integrację podstawowych funkcji biznesowych. Integrację finansów, zarządzania zapasami, produkcji, sprzedaży, zarządzania projektami i zasobami ludzkimi, za pomocą jednej platformy, która zapewnia dostęp do danych. Dzięki lepszej widoczności tych funkcji liderzy biznesowi zwiększają wydajność, obniżają koszty i odblokowują  nowe możliwości rozwoju.

Określenie ROI z wdrożenia ERP jest zatem kluczem do budowania biznesu, który uzasadnia inwestycję w tego rodzaju oprogramowanie. Kwantyfikacja ROI z ERP pomaga firmom ocenić i przewidzieć wpływ systemu ERP na ich organizacje, a także doskonalić stosowane procesy.

 

JAKIE OBSZARY GENERUJĄ NAJWIĘKSZY ZWROT Z INWESTYCJI PO WDROŻENIU SYSTEMU ERP?

ZARZĄDZANIE FINANSAMI

Kierownictwo i cała organizacja odnoszą znaczące korzyści z wdrożenia systemu ERP. Korzyści dzięki zwiększonemu zaufaniu do wyników finansowych i analiz, przyspieszonemu dostępowi do informacji. Ale też szybszemu wykonywaniu czynności rozrachunkowych oraz zwiększeniu efektywności wynikającej z ograniczenia (lub wyeliminowania) arkuszy kalkulacyjnych znajdujących się poza systemem.

PROGNOZOWANIE

Dostępność lepszej jakości informacji i analiz dzięki rozbudowanym funkcjom planowania sprzedaży i procesów oferowanych przez systemy ERP pozwala na dokładniejsze prognozowanie popytu. Podejmowanie bardziej świadomych decyzji, wykorzystywanie trendów oraz szybkie, precyzyjne i proaktywne zarządzanie sprzedażą. A to ostatecznie przekłada się na ROI.

ZARZĄDZANIE CENĄ I MARŻĄ 

Zaawansowane narzędzia cenowe dostępne w nowoczesnych systemach ERP usprawniają analizę zysków, co pozwala na lepsze pozycjonowanie oferty względem konkurencji. Dodatkowo w połączeniu z analizą Product Lifecycle Management (PLM) dostarcza informacji, które mogą być wykorzystane do bardziej efektywnego zarządzania portfelem produktów i zwiększania rentowności.

ROZWÓJ PRODUKTU

PLM zapewnia możliwość efektywnego zarządzania linią i asortymentem produktów oraz inwestycjami w badania i rozwój. A także identyfikację produktów, które nie spełniają już strategicznych celów firmy.

 

ZARZĄDZANIE JAKOŚCIĄ

ROI z wdrożenia ERP podnoszą także narzędzia do zarządzania jakością. Zapewniają one lepszą ocenę wydajności produktów, a także skuteczną analizę przyczyn zwrotów, wgląd w działania związane z ponownym przetwarzaniem oraz lepsze informacje na temat jakości surowców, dostarczanych komponentów i usług firm trzecich.

ZARZĄDZANIE SPRZEDAŻĄ

Funkcje zarządzania relacjami z klientami (CRM) umożliwiają kompleksową analizę wyników sprzedaży i zapewniają istotny wgląd we wzorce zakupowe klientów, ich dane demograficzne, działania i wyniki sprzedażowe. Na podstawie zebranych danych można lepiej dopasować asortyment do potrzeb klientów, tym samym podnosząc ROI.

ZARZĄDZANIE ŁAŃCUCHEM DOSTAW

Dzięki lepszemu zarządzaniu zapasami z pomocą systemów ERP można usprawnić cały łańcuch dostaw, zapewniając niższe koszty logistyczne, bardziej efektywne zarządzanie dostawcami czy sprzedawcami, a także krótsze czasy realizacji zamówień. Wszystkie te działania sprzyjają poprawie wskaźnika ROI.

Prawidłowo wdrożony system ERP może zapewnić firmie bardzo dobry wgląd w jej wydajność, otwierając nowe możliwości do generowania przychodów przy jednoczesnym obniżaniu kosztów i oszczędności zasobów. Kalkulując ROI z systemu ERP trzeba więc dokonać zindywidualizowanej oceny rentowności w każdym z kluczowych działów, by uzyskać maksimum korzyści w jak najkrótszym czasie.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Sprzedaż ERP w 2026 roku: rozmowa, proces i realna wartość dla firm produkcyjnych

Wdrożenie systemu ERP to dziś jedna z najważniejszych decyzji technologicznych w firmach produkcyjnych. O tym, jak zmieniła się sprzedaż ERP, jakie podejście do zmian mają firmy i dlaczego rozmowa oraz analiza przedwdrożeniowa są kluczowe – opowiada Grzegorz Wikierski, Head of Sales w Proalpha Polska. Grzegorz, jesteś w Proalpha od ponad dekady. Opowiedz o zmianach i kierunkach w branży, i jak z Twojej perspektywy to wpłynęło na sprzedaż? Grzegorz Wikierski: Rynek ERP w Polsce dojrzał, szczególnie w firmach produkcyjnych, i jest to zmiana pozytywna. Stale obserwuję rosnący profesjonalizm i świadomość, że wybór systemu to proces wymagający czasu. Zmienił się też model podejmowania decyzji. Kiedyś rozmawiało się głównie z prezesem, dziś mamy szerokie grono użytkowników końcowych biorących udział w prezentacjach. To otwiera pole do rozmów, wymiany doświadczeń i precyzowania oczekiwań wobec naszego systemu ERP. Zmieniło się też podejście do finansów – każda złotówka jest oglądana z dwóch stron, a budżety są częściej organizowane dopiero po wybraniu dostawcy, co wynika z obecnej sytuacji rynkowej. Co powiedziałby Grzegorz Wikierski z 2026 roku temu z roku 2014, który zaczynał w Proalpha? Grzegorz Wikierski: Potrzebna jest pokora. Życie w świecie ERP wielokrotnie dało mi lekcję, że pokora wobec potrzeb klienta, naszej wiedzy i dostarczanych rozwiązań jest niezbędna. Nawet po ponad 10 latach wciąż pojawiają się pytania, na które nie znam odpowiedzi. Jako trzydziestolatek myślałem, że umiem i mogę znacznie więcej. Dziś wiem, że ten obszar do nauki jest nieskończony. To nie pozwala spocząć na laurach, tylko otwiera drogę do dalszego rozwoju. Jaki mit na temat sprzedaży ERP chciałbyś raz na zawsze obalić? Grzegorz Wikierski: Największym mitem jest przekonanie, że podpisując umowę, jesteśmy w stanie precyzyjnie określić wszystko, co wydarzy się w trakcie projektu. Wdrożenie systemu ERP to żywy proces, który musi nadążać za zmianami w biznesie i produkcji. Dlatego projekty typu „Fixed Price”, które próbują sztywno wszystko opisać, często kończą się niższą jakością niż te realizowane w modelu „Time & Material”, gdzie dajemy sobie przestrzeń na doprecyzowanie potrzeb w trakcie trwania projektu. Moment podpisania umowy to dopiero początek drogi. To jak wygląda dziś skuteczny proces sprzedaży ERP – od pierwszego kontaktu do podpisania umowy? Grzegorz Wikierski: Idealny proces prawdopodobnie nie istnieje, ale możemy wskazać elementy bliskie ideału. Dziś ten proces zaczyna się znacznie wcześniej – dzięki internetowi i narzędziom AI – klienci kontaktują się z nami już po wnikliwym researchu. W idealnym modelu klient wykonuje też pracę wewnątrz swojej organizacji, wie, jakie problemy chce rozwiązać i rozumie swoje procesy. Do głowy przychodzi mi taki przykład, w którym klient mówi, że „system jest powolny”. Można to oczywiście odczytywać wprost i skupić się na szybkości działania systemu, ale za tym mogą stać inne problemy np. kary od dostawców czy frustracja pracowników. Świadomy potrzeb klient nie pyta o wygląd interfejsu, ale o procesy i przepływ informacji, a przede wszystkim o dane, do których dostępu wcześniej nie miał. Taka merytoryczna rozmowa pozwala nam szybko ocenić, czy jesteśmy w stanie dostarczyć wartość. Jeśli wiemy, że nasze rozwiązanie nie pasuje do specyfiki danej firmy (w Proalpha skupiamy się na produkcji dyskretnej), uczciwie o tym mówimy i nie wchodzimy w taki projekt. To szczerość i profesjonalizm, na których nasi klienci, obecni i przyszli, mogą polegać. Wiemy, że jesteś zwolennikiem audytów przedwdrożeniowych, które w Proalpha nazywacie „scopingiem”. Dlaczego ten etap robi tak dużą różnicę? Grzegorz Wikierski: Scoping pozwala nam precyzyjnie określić zakres projektu w oparciu o problemy klienta. Klasyczna analiza często kończy się „grubą księgą” opisującą aktualne procesy („as is”), do której mało kto zagląda, a próba narzucenia docelowego wyglądu procesów („to be”) przed wyborem systemu bywa złudna. My proponujemy podejście zwinne – tworzymy dokument, który konsultant może przeczytać w godzinę i od razu wie, co jest sednem sprawy. Nie rysujemy precyzyjnej mapy, co do centymetra, ale wyznaczamy azymut. Dzięki temu klient nie musi inwestować ogromnych kwot w samą analizę, a wejście w projekt jest bezpieczniejsze dla obu stron. Jak buduje się zespół sprzedażowy w firmie konsultingowo-technologicznej? Jakie kompetencje cenisz najbardziej? Grzegorz Wikierski: Szukamy złotego środka. Najbardziej cenię osoby, które mają doświadczenie w produkcji. Wiedzy o tym, jakie pytania zadawać, czy jak działa produkt możemy kogoś nauczyć, ale wieloletniego doświadczenia z hali produkcyjnej nie da się szybko wyuczyć. Druga kluczowa kompetencja to umiejętność słuchania i zadawania mądrych pytań. Spotkania z prezesami dużych firm bywają stresujące – wtedy ludzie albo milczą, albo mówią za dużo. Osoba, która potrafi to wypośrodkować i naprawdę słucha klienta, jest dla nas największą wartością. Bo tylko tak możemy prowadzić rzeczowe rozmowy. Co chciałbyś, żeby klienci powiedzieli o Tobie po wspólnym projekcie? Grzegorz Wikierski: Chciałbym, aby mieli poczucie, że ta współpraca rzeczywiście im pomogła. Najważniejsze dla mnie jest to, by klient mógł powiedzieć: „Szukaliśmy czegoś, czego na początku nie do końca rozumieliśmy, a teraz mamy realną wartość, która zmieniła naszą organizację”. Chcę, aby Proalpha była postrzegana jako dostawca, który realnie wspiera firmy produkcyjne w ich codziennym rozwoju i pomaga w różnych obszarach, dzięki szerokiemu portfolio narzędzi. Wdrożenie systemu ERP można porównać do budowy domu: na początku mamy wizję porannej kawy na tarasie, ale w trakcie prac wiele się zmienia – od przesuwania ścianek działowych po wybór płytek do łazienki. Moment podpisania umowy to jedynie zakup projektu architektonicznego. Prawdziwe wyzwania i kluczowe decyzje pojawiają się dopiero wtedy, gdy na plac budowy wchodzą fachowcy i zaczyna się realna współpraca. Zaczynamy 2026 rok, na językach jest obecnie sztuczna inteligencja. Jakie widzisz szanse w jej rozwoju dla systemów ERP? Grzegorz Wikierski:  AI jest pojęciem niezwykle pojemnym. Kiedy rozmawiamy z klientami na temat sztucznej inteligencji, najczęściej mają w głowie modele LLM, takie jak ChatGPT czy Gemini. W kontekście systemów ERP, implementacja takich modeli jest jak najbardziej możliwa. Już dzisiaj w systemie Proalpha możemy „porozmawiać” z wirtualnym asystentem, który np. wyjaśni nam co widzi na ekranie, czy jak zinterpretować raport. Docelowo w Proalpha chcemy, aby każdy użytkownik mógł w trakcie swojej pracy rozmawiać z takim wirtualnym pomocnikiem. W tym kontekście również agenci AI są dużym punktem. Taki asystent, mógłby nie tylko pomóc nam w interpretacji, ale także „przeklikać” za nas jakieś zadania. Jednak AI to nie tylko modele LLM i agenci. Są to również wszelkie, nawet niewielkie, dedykowane narzędzia ułatwiające pracę, a bazujące na mechanizmach uczenia maszynowego. Są to narzędzia, które nie służą do rozmowy, a do rozwiązywania skomplikowanych, często konkretnych, pojedynczych zadań. Świetnym przykładem może być narzędzie do poprawy jakości danych, które dostarczamy. Podczas wdrożenia ilość danych do migrowania jest ogromna, i od jakości tych danych zależy bardzo dużo. Dzięki sztucznej inteligencji możemy sprawnie i skutecznie wykonać pracę, która normalnie zajęłaby wiele dni pracownikom firmy. Jedno zdanie, które najlepiej opisuje dobrą sprzedaż ERP w 2026 roku? Grzegorz Wikierski: Sprzedaż to zawsze jest wymiana wartości, my jako dostawca dostarczamy produkt, wiedzę i kompetencje, w zamian otrzymujemy rynkowe wynagrodzenie – to wszystko gwarantuje stabilny rozwój, zarówno dla naszych klientów, jak i dla nas. I to zdanie jest aktualne nie tylko w 2026 roku – od ponad 20 lat z naszymi klientami wspólnie wzrastamy i rok 2026 będzie kolejnym,gdzie ta uniwersalna zasadna będzie z nami. I na koniec, gdybyś miał dać jedną radę firmom stojącym przed decyzją o ERP – co by to było? Grzegorz Wikierski:  Mówiłem wcześniej o tym, że chcemy poznać wyzwania, z którymi mierzy się klient, że podczas scopingu skupiamy się na procesach i problemach do rozwiązania. Często są to problemy skupione na planowaniu, zapotrzebowaniu materiałowym czy obsłudze magazynu. Problemy lokalne, dotyczące części firmy. Ja zawsze podpowiadam moim potencjalnym klientom, aby przed spojrzeniem na lokalne problemy, określili czego tak na prawdę oczekują od projektu wdrożenia systemu z punktu widzenia ich biznesu. Czasem to może być poprawa wydajności, zwiększenie marży, albo zabezpieczenie firm przed utratą stabilności, w związku z używaniem przestarzałego systemu. Niezależnie od tego, jakie te cele by nie były, decydenci powinni jasno je określić i zakomunikować całemu zespołowi projektowemu. W późniejszej pracy, czy to przy wyborze systemu czy już przy wdrożeniu, takie cele biznesowe stanowią rodzaj gwiazdy polarnej, która wyznaczy cel i podpowie, w którą stronę iść. Block Quote
Sprzedaż-ERP-w-2026-roku-rozmowa_-proces-i-realna-wartość-dla-firm-produkcyjnych
Proalpha_logo
zweryfikowano

0/5

Proalpha

ERP dla produkcji


Proalpha
Lubuskie
1700 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Budownicza, Elektronika, Meblarska, Medyczna, Metalurgiczna, Produkcyjna, Tworzywa sztuczne
Opis
Grupa Proalpha to firma funkcjonująca na rynku od 30 lat, obsługująca ponad 8 tysięcy klientów na całym świecie. System proALPHA ERP jest przeznaczony dla średnich przedsiębiorstw produkcyjnych i dostępny jest w 15 wersjach językowych....
rozwiń