Artykuły

Filtry i sortowanie
Artykułów w bazie: 3

Ransomware – jak chronić firmowe dane przed atakiem i szybko je odzyskać?

Ataki typu ransomware potrafią w zaledwie kilka minut zatrzymać linie produkcyjne i całkowicie sparaliżować logistykę firmy. Złośliwe oprogramowanie błyskawicznie szyfruje dyski, przez co organizacja traci dostęp do swoich kluczowych systemów. Skuteczna obrona przed cyberzagrożeniami wymaga wdrożenia restrykcyjnych procedur oraz oparcia architektury IT o niezawodną infrastrukturę. Sprawdź, jak przygotować biznes na najgorszy scenariusz, aby ewentualny przestój trwał minuty, a nie tygodnie.   Co to jest ransomware i dlaczego zagrożenie rośnie?  Ransomware to rodzaj złośliwego oprogramowania, którego celem jest blokada dostępu do infrastruktury informatycznej lub bezpowrotne zaszyfrowanie firmowych plików. Zazwyczaj wystarczy otwarcie zainfekowanego załącznika w poczcie e-mail lub kliknięcie w spreparowany link, aby złośliwy kod wniknął do systemu i zaczął propagować się po wewnętrznej sieci lokalnej. Atakujący żądają zapłaty – często w kryptowalucie – w zamian za klucz odszyfrowujący.  Wielu przedsiębiorców wciąż żyje w przekonaniu, że cyberataki uderzają wyłącznie w globalne korporacje. To niebezpieczny mit. W rzeczywistości hakerzy masowo automatyzują swoje działania, uderzając w najsłabsze punkty: sektor MŚP, placówki medyczne czy samorządy.   Mechanizm przestępców jest bezlitosny – im wyższy koszt przestoju danej firmy, tym większa szansa wymuszenia szybkiej płatności. Utrata dostępu do systemu ERP czy baz klientów oznacza gigantyczne straty finansowe i kryzys wizerunkowy, po którym trudno odbudować zaufanie rynku.   Strategia 3-2-1 – backup jako pierwsza linia obrony  Regularne wykonywanie kopii zapasowych to absolutna podstawa. Należy jednak pamiętać, że sam backup nie zapobiega atakowi – chroni nas jedynie przed bezpowrotną utratą danych. Co gorsza, nowoczesne szczepy ransomware potrafią wykryć, zaszyfrować lub całkowicie skasować lokalny backup przechowywany w tej samej sieci. Zgrywanie plików na prosty dysk sieciowy NAS w biurze obok to jedynie iluzja bezpieczeństwa.   Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa zalecają rygorystyczne stosowanie strategii 3-2-1. Wymaga ona:  Utrzymywania minimum trzech niezależnych kopii tych samych danych – produkcyjna i dwie kopie zapasowe.   Zapisania danych na dwóch różnych rodzajach nośników.  Przechowywania jednej z kopii fizycznie w innej, bezpiecznej lokalizacji – przykładowo w niezależnym od biura Data Center.   Jak uwierzytelnianie dwuetapowe chroni przed ransomware?  Większość skutecznych infekcji ransomware zaczyna się od przejętego hasła. Nawet najtrudniejsza kombinacja znaków zawiedzie, jeśli wycieknie wskutek nieuwagi lub złośliwego oprogramowania.   Uruchomienie uwierzytelniania dwuetapowego (MFA – Multi-Factor Authentication) radykalnie minimalizuje to ryzyko. Mechanizm ten wymusza na użytkowniku potwierdzenie tożsamości drugim elementem – powiadomieniem w dedykowanej aplikacji na telefonie, kluczem sprzętowym lub kodem SMS. Choć coraz częściej korzystamy z tej metody w bankowości prywatnej, w środowisku pracy wciąż zdarza się o niej zapominać.   MFA warto wdrożyć bezwzględnie w miejscach o najwyższym stopniu ryzyka:  Dostęp zdalny do sieci firmowej (VPN, pulpit zdalny RDP),   Konta administratorów systemów i baz danych,   Poczta firmowa i pakiety chmurowe (np. Microsoft 365, Google Workspace),  Panele zarządzania backupem i infrastrukturą IT.   Szkolenia i regularne aktualizacje systemu – dlaczego to ważne?  Nawet najlepszy na rynku system obrony sieciowej upadnie, gdy pracownik administracji z własnej woli otworzy zawirusowaną fakturę z rozszerzeniem .exe. Ransomware żeruje na ludzkich odruchach: pośpiechu, rutynie lub strachu.   Szczególnie warto ostrzec swój zespół przed phishingiem. Ta metoda opiera się na umiejętnym podszywaniu się pod zaufanego dostawcę, kuriera czy nawet przełożonego, zmuszając ofiarę do podania danych logowania lub pobrania groźnego załącznika. Edukacja pracowników to konieczność – regularne szkolenia oraz kontrolowane symulacje ataków phishingowych pozwalają wyczulić pracowników na podejrzane wiadomości.   Oprócz tego, cyberprzestępcy nieustannie skanują internet w poszukiwaniu znanych, niezałatanych luk w oprogramowaniu serwerowym i sieciowym. Dlatego brak harmonogramu aktualizacji systemów operacyjnych to dosłowne wystawienie firmowych zasobów na tacy. Jeśli zarządzanie infrastrukturą staje się zbyt obciążające dla wewnętrznego działu IT, doskonałym krokiem jest migracja zasobów do elastycznej chmury obliczeniowej. W środowisku chmurowym profesjonalnego dostawcy, nad ciągłością działania systemów czuwają wyspecjalizowani inżynierowie.   Data Center sposobem na ochronę firmowych danych   Zbudowanie wszystkich powyższych elementów samodzielnie – backupu 3-2-1 oraz bezpiecznej infrastruktury – wymaga czasu i sprzętu, na który nie każdą firmę stać. Sinersio Data Center w Nowej Soli oferuje to jako gotową usługę.   Data Center to wielopoziomowy system zabezpieczeń fizycznych, zaprojektowany zgodnie z europejskim standardem PN-EN 50600 w klasie IV – najwyższej dostępnej klasie niezawodności. Innymi słowy, to dokładnie ta niezależna lokalizacja, o której mowa w strategii 3-2-1.  W ramach przeciwdziałania skutkom ransomware i ochrony firmowych danych, zapewniamy:  Kolokację serwerów – umieszczenie ich w bezpiecznym, monitorowanym Data Center, poza siedzibą firmy.   Backup danych – kopie zapasowe przechowywane niezależnie od infrastruktury produkcyjnej klienta.   Chmurę obliczeniową (IaaS) – środowiska wirtualne dla systemów wymagających ciągłej dostępności, z możliwością szybkiego skalowania zasobów.   Procedury bezpieczeństwa – wsparcie w budowie planów odzyskiwania danych i testowaniu ich skuteczności.   Dedykowane wsparcie techniczne – 365 dni w roku, 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę.   Chcesz sprawdzić, jak backup i kolokacja w Data Center mogą wyglądać w Twojej organizacji? Skontaktuj się z nami i omów swoje potrzeby z inżynierem.  
Lock Icon Cyber Security of Digital Data Network Protection

Gdzie są Twoje dane? O tym, dlaczego to pytanie zmienia rynek data center

Podczas IV Forum Data Center w Warszawie jednym z wiodących tematów była suwerenność danych – zarówno w ujęciu technologicznym, jak i strategicznym. O jej znaczeniu, roli nowoczesnych centrów danych oraz wyzwaniach dla biznesu rozmawiamy z Tomaszem Stępskim, Prezesem Sinersio Polska. Dlaczego suwerenność danych stała się dziś jednym z kluczowych tematów, nie tylko technologicznych, ale wręcz strategicznych? Tomasz Stępski:Cyfrowa suwerenność to w dużej mierze odpowiedź na zmieniającą się rzeczywistość gospodarczą i geopolityczną. Dla wielu firm dane stały się najcenniejszym aktywem – ich utrata, niewłaściwe przechowywanie czy brak kontroli nad ich przepływem może mieć poważne konsekwencje biznesowe i prawne. Widzimy również, że państwa zaczynają mocniej akcentować potrzebę utrzymania kluczowych zasobów informacyjnych w krajowej jurysdykcji. To nie tylko kwestia regulacji, ale też odporności gospodarki i bezpieczeństwa narodowego. Podczas IV Forum Data Center wybrzmiało bardzo wyraźnie, że suwerenność danych przestaje być teorią – staje się praktycznym wymaganiem przy wyborze partnerów infrastrukturalnych. Jaką rolę w budowaniu suwerenności danych odgrywają dzisiaj data center? Tomasz Stępski:Centra danych są fundamentem cyfrowej gospodarki. To w nich faktycznie znajdują się zasoby, od których zależy funkcjonowanie firm. Jeżeli data center działa w Polsce, podlega krajowemu prawu, a procesy są transparentne – przedsiębiorstwa mogą mieć pewność, że dostęp do ich infrastruktury jest w pełni kontrolowany. Suwerenność danych nie oznacza izolacji technologicznej. Oznacza świadomy wybór takich rozwiązań i dostawców, którzy gwarantują bezpieczeństwo, zgodność z regulacjami i wysoką dostępność usług, bez ryzyka przeniesienia danych poza określony obszar prawny. Na Forum dużo mówiono o potrzebie lokalizacji infrastruktury w kraju. Czy to rzeczywiście kluczowy element suwerenności danych? Tomasz Stępski:Tak, lokalizacja infrastruktury jest jednym z kluczowych elementów. Oczywiście, nie jedynym – ważna jest także certyfikacja, odpowiednie procedury, architektura bezpieczeństwa czy łańcuch zależności technologicznych. Jednak to właśnie lokalizacja determinuje, jaki system prawny obejmuje dane i kto może mieć do nich dostęp. Wiele firm wciąż zakłada, że jeśli korzysta z chmury, to nie ma znaczenia, gdzie fizycznie znajdują się dane. To błąd. Podczas IV Forum Data Center odbyło się kilka bardzo ważnych dyskusji na ten temat. Eksperci podkreślali, że wybierając polskie data center, organizacje nie tylko zwiększają bezpieczeństwo, ale także minimalizują ryzyko związane z interoperacyjnością, audytami oraz potencjalnymi sankcjami regulacyjnymi. Jakie trendy obserwujecie dziś w kontekście migracji do chmury i oczekiwań klientów? Tomasz Stępski:Coraz więcej firm szuka modelu hybrydowego, który pozwala korzystać z elastyczności chmury, ale jednocześnie zachować kontrolę nad danymi w lokalnej infrastrukturze lub Data Center. Rośnie również zainteresowanie usługami chmury lokalnej – takiej, która działa w polskich centrach danych, na polskich zasobach i zgodnie z polskim prawem. To odpowiedź na potrzeby firm, które chcą skalować biznes, ale nie mogą sobie pozwolić na ryzyko związane z przenoszeniem danych poza kraj. Widzimy też większą świadomość tego, jak ważne jest planowanie migracji w oparciu o realne potrzeby, a nie modę. To duża zmiana w porównaniu z poprzednimi latami. Jak Sinersio odpowiada na te potrzeby i oczekiwania? Tomasz Stępski:W Sinersio koncentrujemy się na tym, aby zapewnić klientom pełną kontrolę nad danymi – od fizycznej infrastruktury, przez łączność, aż po usługi chmurowe. Nasze centrum danych spełnia najwyższe standardy bezpieczeństwa i dostępności, a całość infrastruktury pozostaje w polskiej jurysdykcji. Stawiamy również na transparentność i możliwość audytowania procesów. Firmy coraz częściej chcą wiedzieć nie tylko gdzie, ale i jak są przetwarzane ich dane. To bardzo dobry kierunek – uczciwe partnerstwo infrastrukturalne wymaga pełnej widoczności. Jakie są, Pana zdaniem, najważniejsze wyzwania w obszarze suwerenności danych w najbliższych latach? Tomasz Stępski:Wyzwań jest kilka. Po pierwsze – edukacja. Nadal wiele organizacji myli pojęcia bezpieczeństwa i suwerenności, traktując je jak synonimy, podczas gdy to zupełnie różne obszary. Po drugie – rosnąca złożoność środowisk IT. Hybryda, multi-cloud, edge computing – to wszystko sprawia, że zarządzanie cyklem życia danych staje się coraz trudniejsze. Po trzecie – konieczność rozwoju krajowej infrastruktury. Podczas Forum była mowa o tym, że Polska ma potencjał, by stać się regionalnym hubem data center. To realne, ale wymaga inwestycji, współpracy i świadomej polityki cyfrowej.
Gdzie są Twoje dane O tym, dlaczego to pytanie zmienia rynek data center

Sztuczna inteligencja, suwerenność danych i psychologia biznesu

Rozmowa z Tomaszem Stępskim, Prezesem Sinersio Data Center – o wyjątkowej konferencji łączącej technologię i ludzi Pytanie Marek Mac: Już 9 października Sinersio organizuje konferencję „Sztuczna inteligencja, suwerenność danych i psychologia biznesu – nowa era świadomych decyzji”. Czym ta konferencja różni się od innych wydarzeń w branży IT? Tomasz Stępski: To spotkanie stworzone z myślą o praktykach. Nie tylko mówimy o sztucznej inteligencji, bezpieczeństwie danych czy psychologii biznesu – pokazujemy realne wdrożenia i otwieramy nasze Data Center, by uczestnicy mogli zobaczyć infrastrukturę od środka. Marek Mac: Panie Prezesie, co czeka uczestników podczas tegorocznej konferencji Sinersio? TS : Przygotowaliśmy naprawdę bogaty program. Zaczniemy od praktycznych zastosowań sztucznej inteligencji – pokażemy, jak AI może realnie usprawnić procesy biznesowe i jakie wdrożenia już dziś działają w polskich firmach. Porozmawiamy też o suwerenności danych, czyli o tym, jak lokalizacja, regulacje i niezależność wpływają na bezpieczeństwo danych przedsiębiorstw. Marek Mac: Brzmi interesująco. Czy to tylko technologia? TS: Absolutnie nie. W agendzie znalazły się również tematy z obszaru psychologii biznesu – np. skuteczne udzielanie feedbacku czy techniki jednominutowego menedżera. Uważamy, że nowoczesna technologia i dobre praktyki zarządzania muszą iść w parze. Marek Mac: Dlaczego zdecydowaliście się połączyć technologię z tematami „miękkimi”, jak psychologia biznesu? TS: Bo technologia sama w sobie nie wystarczy. AI czy nowoczesne centra danych działają najlepiej, gdy ludzie potrafią ze sobą współpracować i podejmować świadome decyzje. To połączenie daje firmom przewagę. Marek Mac: A co poza prelekcjami? TS: Będzie też czas na networking i bezpośrednie konsultacje z naszymi inżynierami oraz ekspertami z branży. To doskonała okazja, by wymienić doświadczenia i nawiązać wartościowe kontakty w kameralnej atmosferze naszego Data Center. Marek Mac: Dla kogo jest to wydarzenie?  TS: Dla menedżerów, właścicieli firm, specjalistów IT i wszystkich, którzy chcą świadomie rozwijać swoje biznesy, korzystając z nowoczesnych technologii. Marek Mac: Dlaczego warto przyjść właśnie do Sinersio?  TS: Jesteśmy jednym z najbezpieczniejszych Data Center w Polsce – strategicznie zlokalizowanym i spełniającym najwyższe standardy. To idealne miejsce, by inspirować się technologią i wymieniać doświadczenia w gronie profesjonalistów. Tomasz Stępski – Prezes Sinersio Data Center z ponad 30-letnim doświadczeniem w zaawansowanych usługach IT. Pionier Cloud Computingu w Polsce i ekspert w cyfryzacji, specjalizujący się w optymalizacji systemów transakcyjnych, data mining i e-commerce oraz w planowaniu i wdrażaniu innowacyjnych usług IT. Podczas konferencji 9 października opowie o roli  suwerenności danych w kontekście bezpieczeństwa, regulacji i rozwoju biznesu. Strona wydarzenia
Sztuczna-inteligencja_-suwerenność-danych-i-psychologia-biznesu-–-nowa-era-świadomych-decyzji
Wyświetlono 3 z 3 artykułów
To wszystko