W-jaki-sposób-Proalpha-umożliwiła-modelowy-przebieg-cyfryzacji-w-MBV-AG

W jaki sposób Proalpha umożliwiła modelowy przebieg cyfryzacji w MBV AG

MBV AG, wiodący producent próbników mikrobiologicznych powietrza, dzięki Proalpha ERP osiąga całościową integrację i automatyzację procesów produkcyjnych i biznesowych. Strategiczna cyfryzacja zwiększa efektywność i konkurencyjność przedsiębiorstwa. 

MBV AG słynie z produkcji precyzyjnych próbników stosowanych na całym świecie w przemyśle farmaceutycznym, kosmetycznym i spożywczym, a także w badaniach naukowych i produkcji sprzętu medycznego. Aby sprostać rosnącym wymaganiom w zakresie jakości i efektywności, MBV opracowało i wdrożyło kompleksową strategię cyfryzacji. Kluczowym elementem tej strategii była implementacja systemu Proalpha ERP. 

Pełna integracja ERP

Jednym z głównych celów cyfryzacji w MBV było stworzenie wspólnej infrastruktury informatycznej dla przedsiębiorstwa i jego spółki zależnej Femron. Wcześniej obie firmy wymieniały informacje głównie poprzez pocztę e-mail, co prowadziło do zbędnych nakładów pracy i nieefektywnych procesów. Obecnie jednolity system ERP Proalpha zapewnia centralną pulę danych obejmującą cały łańcuch wartości.

"Jednolity system ERP przynosi nam liczne korzyści, w tym elastyczne skalowanie w chmurze i automatyzację wielu procesów. Rozwiązanie wykorzystujące technologię chmury pozwoliło zespołowi ograniczyć złożoność projektu i całkowicie skoncentrować się na implementacji aplikacji. "

Micha Tiefenbach

COO | MBV

Efektywność dzięki automatyzacji 

Automatyzacja w MBV rozpoczyna się już na etapie konstrukcji. Po zatwierdzeniu rysunku 3D wszystkie dane produktu zostają automatycznie przeniesione do danych podstawowych artykułów w systemie Proalpha. Standaryzacja ułatwia komunikację zarówno wewnętrzną, jak i z klientami oraz spółką zależną Femron. Na podstawie rozmów z klientami konfigurator produktów Proalpha automatycznie tworzy oferty i w razie potrzeby rejestruje nowe artykuły bezpośrednio w systemie. 

Z każdym przychodzącym zamówieniem rozpoczyna się łańcuch procesów przebiegających między MBV i Femron. System ERP tworzy i kontroluje zlecenia, planuje procesy produkcyjne i automatycznie generuje wszystkie potrzebne dokumenty. "Dzięki Proalpha wszystkie etapy pracy mają ściśle zdefiniowany przebieg, co znacząco zwiększa naszą efektywność" – wyjaśnia Tiefenbach. 

Przejrzystość we wszystkich aspektach i elastyczne skalowanie 

MBV wykorzystuje Proalpha Integration Workbench (INWB) do replikacji danych podstawowych i automatycznej wymiany dokumentów. Dzięki temu wszystkie działy mają zawsze dostęp do aktualnych danych. Zintegrowane zarządzanie dokumentami i CRM oraz moduł Advanced Planning and Scheduling (APS) zapewniają optymalne planowanie zasobów i wysoką jakość danych. 

"Możliwość łatwego dostępu do wszystkich danych i tworzenia szczegółowych zestawień ma dla mnie jako COO szczególnie dużą wartość", podkreśla Tiefenbach. Obszerne funkcje Proalpha Analyzer do tworzenia raportów i analiz wspierają kierownictwo firmy przy podejmowaniu decyzji. 

Spojrzenie w przyszłość z Proalpha ray 

W 2024 MBV wdroży wersję oprogramowania Proalpha ray obsługiwaną za pośrednictwem przeglądarek internetowych. Poprzez aplikacje internetowe system Proalpha umożliwia pracownikom efektywną pracę niezależnie od lokalizacji. "Możliwość obsługi w sieci Web była dla nas ważna od samego . Zarówno z domu, jak i z biura, dzięki ray każdy może realizować swoje zadania z dowolnego miejsca. To jest przyszłość" – mówi Tiefenbach.  

Konsekwentna cyfryzacja i wykorzystanie najnowocześniejszej technologii ERP pomogły MBV w optymalizacji procesów, redukcji kosztów i zwiększeniu konkurencyjności. Dzięki partnerskiemu wsparciu Proalpha MBV AG pozostaje pionierem w branży, doskonale przygotowanym na wyzwania nowoczesnej produkcji.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Elektronika bez chaosu: dlaczego linia produkcyjna stoi, zanim ktokolwiek to zauważy

W produkcji elektroniki opóźnienie rzadko przychodzi znienacka. Zanim zatrzyma się linia, zanim zabraknie komponentu, zanim dział zakupów zacznie w pośpiechu szukać zamiennika – problem zwykle już od jakiegoś czasu siedzi w danych. Tylko nikt go jeszcze nie zauważył. Nieaktualna struktura produktu. Błędna rewizja dokumentacji. Komponent bez zatwierdzonego odpowiednika. Informacja, która krąży w jednym dziale, ale nigdy nie dotarła do sąsiedniego. Z osobna to drobiazgi. Razem potrafią uruchomić lawinę: błędne zamówienia, przesunięte terminy, niezaplanowane przeróbki, reklamacje, przestoje. Elektronika nie wybacza chaosu w danych Branża elektroniczna żyje zmiennością na co dzień. Krótsze serie, więcej wariantów, częste zmiany konstrukcyjne, napięte terminy i niepewna dostępność komponentów – to wszystko wymaga naprawdę dobrej koordynacji. Kłopot w tym, że sama sprawna hala produkcyjna to za mało. Nawet najlepiej zorganizowany proces stanie w miejscu, jeśli dane wejściowe są niepełne albo się ze sobą nie zgadzają. I wtedy szybko wychodzą na wierzch pytania, na które ktoś powinien znać odpowiedź, zanim będzie za późno: czy produkcja pracuje na aktualnej wersji dokumentacji, czy zamiennik przeszedł zatwierdzenie techniczne i jakościowe, czy zakupy widzą tę samą strukturę produktu co planowanie, czy MRP faktycznie uwzględnia realne zapotrzebowanie i ograniczenia materiałowe, czy zmiana konstrukcyjna została powiązana z właściwą partią czy zleceniem. Gdy te odpowiedzi nie są oczywiste, firma przestaje planować, a zaczyna gasić pożary. Największym problemem rzadko jest sam brak komponentu O dostępności części mówi się w tej branży najwięcej i nie bez powodu, bo brakujący element potrafi zatrzymać całe zlecenie. Ale to nie zawsze jest sedno sprawy. Częściej prawdziwym problemem jest to, że nikt nie wie, co wolno zrobić dalej. Czy można zastosować zamiennik? Kto musi go zatwierdzić? Czy to dotyczy wszystkich wyrobów, czy tylko jednej wersji? Czy zmiana odbije się na dokumentacji, kosztach, jakości albo późniejszym serwisie? Kiedy takie decyzje zapadają poza systemem: w mailach, w arkuszach, przez telefon, na podstawie tego, „co ktoś pamięta” – organizacja traci nad tym kontrolę. A im więcej produktów, wariantów i klientów, tym trudniej utrzymać spójność bez uporządkowanego procesu. Dane techniczne to część produkcji, nie jej zaplecze W wielu firmach dane techniczne wciąż traktuje się jako coś, czym zajmuje się konstrukcja albo dział przygotowania produkcji: osobno, w tle. W praktyce to jeden z czynników, które najmocniej decydują o terminowości, jakości i kosztach. BOM, rewizje, zamienniki, marszruty, partie, dokumentacja, planowanie materiałowe to wszystko jest ze sobą powiązane. Zmiana w jednym miejscu odbija się na zakupach, magazynie, produkcji, kontroli jakości, serwisie, finansach. Dlatego coraz więcej firm produkcyjnych przestaje patrzeć na dane techniczne jak na dokumentację, a zaczyna traktować je jako element zarządzania operacyjnego. Bo to od ich aktualności i dostępności zależy, czy organizacja jest w stanie podejmować szybkie i bezpieczne decyzje. Mniej gaszenia pożarów, więcej kontroli Uporządkowane dane to nie tylko kwestia porządku w systemie. To realne ograniczenie ryzyka w codziennej pracy. Kiedy struktury produktowe są aktualne, rewizje jasno opisane, zamienniki zatwierdzone, a planowanie materiałowe oparte na rzeczywistych danych to firma zyskuje przewidywalność. Działy nie muszą za każdym razem od nowa ustalać, która wersja informacji jest tą właściwą. Łatwiej ocenić skutki zmian, szybciej zareagować na braki, lepiej zaplanować kolejne kroki. W elektronice margines błędu jest wyjątkowo mały. Jeden nieaktualny komponent, jedna błędna rewizja, jedna nieuzgodniona zmiana, a koszt takiej pomyłki nie od razu widać w arkuszu, ale bardzo szybko widać go w terminach, w jakości i w pracy zespołów. Sprawniejsza produkcja zaczyna się od danych Dlatego rozmowa o efektywności w produkcji elektronicznej nie powinna zaczynać się wyłącznie od maszyn, ludzi i harmonogramów. Powinna zaczynać się od danych. To one pokazują, czy plan da się w ogóle wykonać, czy zakupy wiedzą, co zamawiać, czy produkcja pracuje na właściwej wersji dokumentacji i czy firma zdąży zareagować, zanim problem zamieni się w przestój. Dowiedz się więcej na temat uporządkowania danych w branży elektronicznej z nadchodzącego webinaru Proalphy. Szczegóły i link do zapisów znajdziesz tu: Błędy w BOM, rewizjach i zamiennikach nadal blokują produkcję elektroniczną
grafika_2560x800 elektronika proalpha
Proalpha_logo
zweryfikowano

0/5

Proalpha

ERP dla produkcji


Proalpha
Lubuskie
1700 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Budownicza, Elektronika, Meblarska, Medyczna, Metalurgiczna, Produkcyjna, Tworzywa sztuczne
Opis
Grupa Proalpha to firma funkcjonująca na rynku od 30 lat, obsługująca ponad 8 tysięcy klientów na całym świecie. System proALPHA ERP jest przeznaczony dla średnich przedsiębiorstw produkcyjnych i dostępny jest w 15 wersjach językowych....
rozwiń