
sBiznes
Wiele firm i biur rachunkowych słyszy dziś jedno zdanie i od razu czuje ulgę: w 2026 roku ma nie być kar za nieprzystąpienie do KSeF ani za błędy popełniane w systemie. To realna informacja, która uspokaja sytuację.
Problem w tym, że ulga łatwo zamienia się w pułapkę: „to poczekajmy”. A KSeF działa jak zmiana organizacyjna, nie tylko techniczna. Jeśli poczekasz z decyzjami, w praktyce zapłacisz nie karą, tylko chaosem w obiegu faktur, przeciążeniem ludzi i przestojami w sprzedaży albo księgowości.
A) Co się zmienia: sankcje schodzą na dalszy plan
Deklaracja administracji jest jasna: 2026 r. ma być rokiem, w którym nie ma kar za brak wdrożenia KSeF oraz za błędy związane z jego obsługą.
To dobra wiadomość, bo daje przestrzeń na testy i na „dopieszczenie” procesu bez presji, że każdy błąd kosztuje.
B) Co się nie zmienia: terminy i obowiązek działania
KSeF ma wejść etapami:
• od 1 lutego 2026 r. obowiązek dla największych firm, których sprzedaż w 2024 r. przekroczyła 200 mln zł
• od 1 kwietnia 2026 r. obowiązek dla pozostałych podatników
Przewidziano okres przejściowy do końca 2026 przy progu 10 tys. zł miesięcznej sprzedaży brutto (zgodnie z opisywanymi zasadami). Dla tych firm obowiązkowa data to 01 stycznia 2027 r.
Najważniejsze: abolicja nie oznacza, że „system może poczekać”. Ona oznacza, że można podejść do tematu spokojniej, ale nadal trzeba go zrobić.
Nawet jeśli Twoja firma formalnie zacznie wysyłać faktury do KSeF dopiero od 1 kwietnia 2026 r., to od 1 lutego 2026 r. możesz zacząć otrzymywać faktury kosztowe w KSeF od dużych dostawców, którzy wchodzą wcześniej. To oznacza, że w praktyce trzeba być gotowym operacyjnie już od lutego.
Dla biur rachunkowych to jest moment, w którym zaczynają się telefony: „nie mam faktury”, „gdzie ona jest”, „czemu nie widać jej w mailu”. Dla managerów to jest moment, w którym rośnie ryzyko opóźnień w księgowaniu kosztów i rozjechania się raportów.
W 2026 r. największym wrogiem nie jest mandat. Największym wrogiem jest nieprzygotowany proces. Najczęściej boli w trzech miejscach:
W praktyce warto myśleć o dwóch ścieżkach równolegle: sprzedaż i zakupy.
Sprzedaż: wystawienie faktury ma być dla użytkownika proste
Docelowo użytkownik powinien mieć poczucie, że fakturowanie jest „takie jak zawsze”, tylko w tle pojawia się techniczna wysyłka do KSeF i potwierdzenie. Jeśli wchodzisz w proces, w którym handlowiec musi robić pięć dodatkowych kroków, to prędzej czy później pojawią się obejścia.
Zakupy: odbiór faktur kosztowych i przekazanie do księgowości
Tu wiele firm wpada w pułapkę: koncentrują się na wystawianiu, a zapominają o odbiorze. A to odbiór faktur kosztowych będzie w 2026 r. pierwszym realnym testem działania organizacji.
Nie każda organizacja potrzebuje „wielkiej rewolucji” od razu. Ale każda potrzebuje decyzji.
Scenariusz 1: minimum na start
Szybkie uruchomienie narzędzia, które pozwala wystawiać i odbierać e-faktury w KSeF. Dobre, gdy liczy się czas. Ryzyko: łatwo o pracę „naokoło”, jeśli procesy w firmie są rozproszone.
Scenariusz 2: stabilny proces sprzedaż plus koszty
Rozwiązanie, które spina fakturowanie oraz odbiór kosztów i przekazanie do księgowości. To najczęściej najlepszy kompromis między czasem a spokojem operacyjnym.
Scenariusz 3: KSeF jako impuls do uporządkowania danych i ERP
Jeśli organizacja już dziś cierpi na ręczne działania, rozjechane dane i brak jednego źródła prawdy, KSeF jest dobrym momentem, by to uporządkować. Wtedy zwrot z inwestycji nie wynika z „odhaczenia obowiązku”, tylko z mniejszej liczby błędów i szybszej pracy.
W dyskusjach o KSeF często przewija się wątek działania w trudnych warunkach: słaby internet, praca w terenie, przeciążenia. Jednym z mechanizmów ma być tryb offline24, opisany jako rozwiązanie na sytuacje, gdy nie da się wysłać faktury do systemu w danym momencie, a dokument trzeba wystawić i dosłać później zgodnie z zasadami.
Warto go potraktować jak pas bezpieczeństwa: nie po to, by jeździć szybciej, tylko po to, by nie rozbić się przy pierwszym problemie.
Pierwsze 30 dni: porządek i decyzje
• wskaż właściciela tematu KSeF po stronie firmy (albo opiekuna projektu po stronie biura)
• spisz obieg faktur: sprzedaż i koszty
• ustal uprawnienia i odpowiedzialności: kto wystawia, kto odbiera, kto akceptuje
• przygotuj listę dokumentów i przypadków „nietypowych” (korekty, zaliczki, cykliczne)
Dni 31-60: testy na realnych fakturach
• wystawienie faktury sprzedażowej i jej obsługa w systemie
• odbiór faktury kosztowej i przekazanie do księgowości
• korekta: kto inicjuje, kto zatwierdza, jak to wygląda krok po kroku
• instrukcja dla zespołu lub klientów biura: krótka, konkretna, bez prawniczego języka
Dni 61-90: stabilizacja i odchudzanie procesu
• usuń kroki ręczne tam, gdzie generują błędy
• ustaw monitoring statusów dokumentów i prosty system kontroli
• dopracuj proces obsługi wyjątków, żeby nie wywracały tygodnia pracy
Czy brak kar w 2026 r. oznacza, że można to przesunąć na później?
Można próbować, ale ryzykownie. Już od 1 lutego 2026 r. możesz otrzymywać faktury kosztowe w KSeF od największych firm, więc organizacja i tak musi umieć je odebrać i obsłużyć.
Czy to jest temat tylko dla IT?
Nie. IT jest ważne, ale KSeF dotyka sprzedaży, księgowości, akceptacji kosztów i odpowiedzialności w firmie. Jeśli nie ma właściciela procesu, technologia nie uratuje wdrożenia.
Co jest najczęstszą przyczyną problemów?
Brak jasnych ról i brak prostego standardu: jak dokument trafia z KSeF do firmy, kto go widzi, kto reaguje i w jakim czasie.
Rok bez kar to nie zachęta do odkładania. To zaproszenie do wdrożenia KSeF bez paniki, w tempie, które pozwala dopracować proces i ochronić ludzi przed chaosem.
Jeśli masz wybrać jedną rzecz, od której zaczniesz dziś: upewnij się, że Twoja organizacja umie odebrać fakturę kosztową z KSeF i przypisać ją do właściwej osoby lub miejsca kosztów.
Mamy wiedzę, profesjonalną kadrę oraz doświadczenie w całym procesie obsługi KSeF.
Zapraszamy do kontaktu z nami. Dane kontaktowe na: www.sbiznes.pl
sBiznes
