Jak-wdrożyć-na-ostatnią-chwile-KSeF-oraz-system-ERP

Jak wdrożyć na ostatnią chwile KSeF oraz system ERP?

KSeF jest coraz bliżej, a wraz z nim rośnie presja na firmy, żeby wreszcie uporządkować temat fakturowania i obiegu dokumentów. W praktyce widać to bardzo wyraźnie: coraz więcej organizacji rozgląda się za systemami, które realnie obsłużą KSeF w codziennej pracy, a nie tylko „odhaczą” wymaganie techniczne. Problem? Najczęściej pojawiają się dwie bariery: wysoki koszt oraz podejście „zrobimy to na ostatnią chwilę”, które zwykle kończy się nerwami, chaosem i szybkim wyborem półśrodka.

Dlatego w tym artykule pokazujemy, dlaczego warto podejść do KSeF inaczej i postawić na sBiznes: rozwiązanie, które pozwala szybko i możliwie bezboleśnie przygotować firmę do nowych obowiązków, a przy okazji zrobić krok dalej i wdrożyć system klasy ERP. Zamiast kolejnej punktowej integracji dostajesz uporządkowane procesy, lepszą kontrolę nad dokumentami i fundament pod dalszą cyfryzację, bez przepalania budżetu i czasu.

KSeF coraz bliżej, a firmy nadal odkładają temat

KSeF przestaje być „projektem na kiedyś” i coraz częściej staje się realnym terminem w kalendarzu. To widać po rynku: rośnie liczba firm, które rozglądają się za narzędziami, dzięki którym nie tylko wyślą e-fakturę, ale też zrobią to sprawnie, powtarzalnie i bez ryzyka przestojów w sprzedaży.

W praktyce wdrożenia najczęściej blokują dwie rzeczy. Po pierwsze koszty, bo wiele organizacji zakłada z góry, że przygotowanie do KSeF oznacza długi projekt, duże konsultacje i inwestycję, która „nie ma prawa się zwrócić” w krótkim czasie. Po drugie mentalność „na ostatnią chwilę” czyli odkładanie decyzji, brak właściciela tematu, a finalnie nerwowe szukanie rozwiązania, które da się uruchomić szybko, nawet jeśli nie jest dopasowane do procesów firmy.

Tyle że KSeF to nie jest wyłącznie techniczna integracja. To moment, w którym wychodzą na wierzch wszystkie słabe miejsca w obiegu dokumentów: ręczne przepisywanie danych, brak spójności między sprzedażą a księgowością, dokumenty rozrzucone po kilku narzędziach i plikach, a także brak czytelnego procesu „kto, co i kiedy” robi z fakturą. Dlatego zamiast dokładać kolejną łatkę, coraz więcej firm szuka rozwiązania, które od razu porządkuje sprzedaż i fakturowanie, a przy okazji daje fundament pod ERP.

I tu przechodzimy do konkretu: jak podejść do KSeF tak, żeby wystartować szybko, bez bólu, a jednocześnie nie zamknąć sobie drogi do dalszej cyfryzacji. W kolejnym punkcie pokażemy, jak sBiznes może być praktyczną, „krótką ścieżką” do obsługi KSeF w sprzedaży oraz pobieraniu dokumentów zakupowych z KSeF.

sBiznes jako szybka droga do KSeF w sprzedaży i obsłudze zakupów

Jeśli celem jest szybkie wejście w KSeF bez budowania skomplikowanego łańcucha integracji, sensownie jest zacząć od miejsca, w którym KSeF realnie dotyka firmy na co dzień, czyli od sprzedaży i fakturowania. W sBiznes moduł Sprzedaż z funkcją KSeF jest opisany jako rozwiązanie dające pełną kontrolę nad procesem zarządzania sprzedażą.

Co ważne, chodzi tu nie tylko o samo wystawienie faktury, ale o spięcie całego flow sprzedażowego w jednym miejscu: od ofert i zamówień, przez faktury także w językach obcych, personalizację dokumentów i faktury cykliczne. Dochodzi do tego obsługa kas i przelewów wraz z walutami obcymi, z automatyczną aktualizacją kursów z tabeli NBP, a także zaawansowana obsługa i kontrola e dokumentów wysyłanych do urzędów i firm.

To jest dokładnie ten typ podejścia, który zmniejsza stres wdrożeniowy, bo zamiast rozproszenia danych i ręcznego przerzucania dokumentów między narzędziami, firma pracuje w obrębie jednej aplikacji, z naciskiem na porządek w dokumentacji, wymianę e dokumentów oraz ograniczenie marnowania czasu na szukanie i przepinanie plików. Dodatkowo sBiznes akcentuje automatyzację, możliwość pracy zdalnej i segmentową budowę, czyli płacenie za te funkcje, których firma realnie używa, co bywa kluczowe przy barierze kosztowej.

W kolejnym punkcie przełożymy to na konkretne korzyści biznesowe i pokażemy, dlaczego podejście ERP przy KSeF często obniża całkowity koszt przygotowania firmy, zamiast go podnosić.

Korzyści z ERP, które realnie obniżają koszt przygotowania do KSeF

Wiele firm zakłada, że KSeF oznacza kolejny, drogi projekt IT. Tymczasem podejście ERP potrafi zadziałać odwrotnie, bo porządkuje procesy i dokumenty, dzięki czemu spada liczba ręcznych czynności, błędów i „gaszenia pożarów” w sprzedaży i księgowości. W sBiznes te korzyści są opisane wprost i dobrze składają się w logiczną ścieżkę pod KSeF.

Obniżenie kosztów pracy: automatyzacja, możliwość pracy zdalnej i segmentowa budowa, czyli płacisz tylko za używane funkcje. To pomaga utrzymać budżet w ryzach, zwłaszcza gdy wdrożenie ma być szybkie.
Oszczędność czasu: lepsza organizacja dokumentacji oznacza szybsze zarządzanie fakturami i mniejszą liczbę sytuacji „szukamy pliku, bo ktoś go nie dosłał”.
• Zwiększenie efektywności pracy: mniej przerzucania dokumentów między narzędziami, mniej duplikowania danych, mniej pomyłek.
Łatwy dostęp do informacji: jedna aplikacja i sprawna wymiana dokumentów z pracownikami, urzędami i kontrahentami to fundament porządnego obiegu pod KSeF.
Bezpieczeństwo danych: dane w chmurze i dostępne opcje kopii zapasowych ograniczają ryzyko, które przy „wdrożeniu na ostatnią chwilę” jest szczególnie kosztowne.
• Wymiana e dokumentów z urzędami oraz kompleksowość rozwiązania: zamiast dokładać kolejną „łatkę” do faktur, firma dostaje spójny system obejmujący kluczowe obszary działania.

W praktyce to właśnie te elementy najczęściej decydują o kosztach całego podejścia do KSeF, bardziej niż sama funkcja wysyłki faktur.

Ile może trwać start wdrożenia

Samo wdrożenie można wykonać zdalnie poprzez bezpieczne połączenie wbudowane w sBiznes i może być możliwe nawet w kilka godzin. To ważne dla firm, które nie chcą robić wielomiesięcznego projektu, ale jednocześnie potrzebują wdrożenia, które porządkuje proces, a nie tylko „odhacza” wymóg. Warto sprawdzić i przekonać się w tym temacie.

FAQ

Czy sBiznes pomaga podejść do KSeF bez rozbudowanych integracji?
Tak, można zacząć od obszaru sprzedaży oraz pobierania faktur zakupowych, w tym modułu Sprzedaż z funkcją KSeF.

Co obejmuje Sprzedaż z funkcją KSeF?
Między innymi oferty, zamówienia i faktury (także obcojęzyczne), personalizację dokumentów, faktury cykliczne, kursy NBP, raporty oraz CRM.

Czy można ograniczać koszty, uruchamiając tylko potrzebne funkcje?
Tak, w korzyściach opisano segmentową budowę, czyli płatność za funkcje, z których firma korzysta.

Czy system wspiera wymianę e dokumentów z urzędami?
Tak, jest to wskazane jako jedna z korzyści.

Czy wdrożenie da się zrobić zdalnie?
Tak, wdrożenie jest opisane jako zdalne, nawet w kilka godzin.

Podsumowanie

KSeF to dobry moment, żeby zamiast działań na ostatnią chwilę wdrożyć rozwiązanie, które usprawnia sprzedaż oraz pobieranie faktur zakupowych z KSeF, porządkuje dokumenty i ogranicza koszty operacyjne. sBiznes wpisuje się w ten scenariusz, bo łączy korzyści typowe dla ERP z praktycznym podejściem do wdrożenia i modułem sprzedaży z funkcją KSeF.
Więcej informacji można uzyskać pisząc na info@sbiznes.pl lub kontakt gsm: 509 967 124
oraz na www.sbiznes.pl

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Wdrożenie w MŚP: jak skrócić czas startu systemu, nie obniżając jakości danych

W małych i średnich firmach wdrożenie ERP rzadko przegrywa z powodu technologii. Najczęściej przegrywa z kalendarzem: sezonem sprzedażowym, brakami kadrowymi, księgowością „na już” i magazynem, który nie może stanąć nawet na jeden dzień. Z artykułu dowiesz się, jak podejść do wdrożenia w MŚP tak, by wystartować szybko, ale bez ryzyka, że system od pierwszego dnia będzie pracował na niepewnych danych.  Jednocześnie im bardziej zależy nam na szybkim starcie, tym łatwiej wpaść w pułapkę: „uruchomimy system szybko, dane poprawimy później”. Problem w tym, że kwestia korekty notorycznie jest przekładana, a firma zaczyna podejmować decyzje na podstawie niepewnych liczb. Warto pamiętać, że szybkie wdrożenie systemu w MŚP jest możliwe bez spadku jakości danych, o ile zadbasz o zawężenie zakresu, nadanie uprawnień i walidację importów przed go-live. Dlaczego wdrożenia się przeciągają (i jak to odwrócić) W praktyce opóźnienia nie biorą się z braku funkcji, tylko z trzech zjawisk: Rozlewający się zakres: zamiast uruchomić podstawę (sprzedaż, zamówienia, magazyny, księgowość), próbujemy natychmiastowo wdrożyć „wszystko naraz”. Dane bez właściciela: nikt nie bierze odpowiedzialności za kartoteki towarów, kontrahentów, jednostki, stawki VAT czy indeksy magazynowe. Brak prostych reguł jakości: dublujące się pozycje, różne nazwy tego samego towaru, braki kodów i standardu EAN, niekonsekwentne jednostki miary. Da się to odwrócić, jeśli wdrożenie potraktujesz jak projekt operacyjny, a nie tylko „instalację programu”. Szybki start w MŚP bez kompromisów W modelu, który dobrze działa w MŚP, „przyspieszaczem” jest praca na gotowych procesach, co mocno wybrzmiewa w rekomendowanym przez sBiznes podejściu modułowym, które wywiera nacisk na prostotę obsługi i integrację obszarów. To pozwala na dostosowanie budowy systemu pod tempo rozwoju firmy. Dodatkowo wszelkie wdrożenia, szkolenia i prezentacje są realizowane zdalnie, co usuwa część typowych przestojów logistycznych. Chcąc jeszcze mocniej skrócić czas startu systemu, należy podjąć dwie kluczowe decyzje: co zostanie uruchomione jako pierwsze i jak jakość danych zostanie dopilnowana w tym obszarze. 5 kroków do poprawnego go-live 1. Ustal „minimum procesowe” na start W MŚP najczęściej wygrywa zestaw bazowy: sprzedaż, zakupy, magazyn, zamówienia, podstawowa księgowość. W sBiznes te obszary są traktowane jako podstawowe moduły funkcjonalne z powiązaniami między dokumentami. Co ważne, minimum procesowe nie oznacza mniejszej kontroli. Sęk w tym, że początkowo nie dokładamy elementów, które nie są krytyczne w pierwszych tygodniach działania systemu, tylko planujemy je na kolejny etap. 2. Przygotuj krótką listę danych krytycznych i przypisz osoby odpowiedzialne Zanim importujesz cokolwiek, ustal kto odpowiada za: kartotekę towarów (nazwy, indeksy, EAN, jednostki, stawki VAT), kontrahentów (NIP, adresy, warunki handlowe), cenniki i rabaty, stany początkowe i zasady magazynowe. To jest moment, w którym naprawdę skracasz czas wdrożenia. Późniejsze „szukanie prawdy w danych” może zająć tygodnie. 3. Importuj dane w paczkach i waliduj je na przykładach Najczęstszy błąd polega na wykonaniu wielkiego importu wszystkich rzeczy naraz. Lepiej wgrać małą paczkę danych, a następnie przejść przez pełny proces: od przyjęcia oferty aż do wystawienia faktury. Dopiero potem należy powielić schemat na całość. Praca na dokumentach i przepływach nie powinna spowalniać, lecz wspierać szybkie operacje, np. poprzez mechanizmy ułatwiające przenoszenie pozycji między dokumentami. 4. Temat magazynu: zasady, identyfikacja, inwentaryzacja Magazyn potrafi „zepsuć” wdrożenie najszybciej, bo tu dane są bezlitosne: stan jest albo prawdziwy, albo nie. Jeśli chcesz przyspieszyć start systemu bez utraty jakości danych, zadbaj o poprawną identyfikację towarów. W praktyce pomaga wdrożenie skanowania kodów kreskowych. Takie podejście może wspierać moduł sKolektor, który ułatwia identyfikację i tworzenie list towarów, a następnie automatycznie przenosi je na dokument sprzedaży, zamówienia lub magazynowe, np. na potrzeby inwentaryzacji. Dzięki temu zarządzanie firmowymi materiałami oraz towarami przebiega sprawniej.  Chmura nie jest „drogą na skróty” dla danych Środowisko chmurowe to jedno z najbardziej korzyściowych rozwiązań dla małych i średnich przedsiębiorstw. Dzięki wdrożeniu rozwiązania sBiznesCloud organizacja osiąga szybszy dostęp do danych z dowolnego miejsca oraz możliwość szybkiego uruchomienia zasobów i skalowania. Tym samym codzienna praca staje się bardziej elastyczna, co także usprawnia proces obsługi klienta. Jednocześnie wrażliwe dane firmy i konsumentów są zabezpieczone przed potencjalną awarią systemu bądź atakami, a także trafiają do kopii zapasowej. Należy jednak pamiętać, że rozwiązanie cloudowe nie zwalnia z odpowiedzialności po stronie firmy: dane i uprawnienia nadal leżą po stronie organizacji. Chmura skraca drogę techniczną, ale jakość danych wciąż jest zależna od procesu i ludzi, którzy posiadają do nich dostęp. Przykładowy scenariusz wdrożenia w MŚP Tydzień 1: Uzgodnienie zakresu minimum procesowego, Wyznaczenie osób odpowiedzialnych za poszczególne dane, Przygotowanie kartotek. Tydzień 2: Konfiguracja danych, Import danych w paczkach, Przetestowanie procesów na próbkach. Tydzień 3: Przeszkolenie pracowników firmy, Poświęcenie czasu na go-live i uzgodnienie, kto może odpowiadać za ewentualne modyfikacje, Stabilizacja i bieżące poprawki systemu. To podejście działa szczególnie dobrze, gdy system jest dobierany modułowo, co pozwala dopasować konkretne funkcje do najważniejszych potrzeb organizacji. Słaba jakość danych po go-live – jak to naprawić? Jeśli system już działa w firmie, ale dane nie dowożą, najczęściej działa plan naprawczy: wstrzymanie „wolnej amerykanki” w zakładaniu kartotek, deduplikacja towarów i kontrahentów, ujednolicenie jednostek i kodów, poprawa indeksów i zasad magazynowych, ponowna inwentaryzacja w krytycznych lokalizacjach. To mniej spektakularne niż nowe funkcje, ale biznesowo zazwyczaj daje największy zwrot. Skrócenie czasu wdrożenia w MŚP nie polega na pomijaniu kroków, lecz wykonaniu ich w odpowiedniej kolejności: zakres minimum, właściciele danych, walidacja, stabilizacja. Wtedy szybki start nie kończy się długim „odkręcaniem” błędów, tylko daje realną kontrolę nad sprzedażą, magazynem i finansami już od pierwszych tygodni.
Wdrożenie w MŚP jak skrócić czas startu systemu, nie obniżając jakości danych
Logo firmy SoftIntegration
zweryfikowano

5/5(5 głosów)

SoftIntegration

Praktyczne rozwiązania dla biznesu


sBiznes
Podkarpackie
50 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Biura rachunkowe, Meblarska, Produkcyjna, Sektor publiczny, Usługi
Opis
Specjalizujemy się we wdrażaniu systemów informatycznych w zakresie zarządzania, które pomagają w uporządkowaniu procesów wewnętrznych oraz w optymalnym wykorzystaniu zasobów w firmie...
rozwiń