DocuWorld 2026 scena

DocuWare przyszłości. Kiedy? Właśnie teraz!

Nowy interfejs, aplikacja mobilna nowej generacji i Aura, inteligentny asystent AI wbudowany bezpośrednio w DocuWare. Podczas DocuWorld 2026 zobaczyliśmy, jak wygląda przyszłość pracy z dokumentami. Przyszłość, która właśnie nadeszła.

Jeszcze kilka lat temu systemy DMS kojarzyły się głównie z cyfrowym archiwum. Miejscem, do którego trafiają faktury, umowy i dokumenty „na wszelki wypadek”. Dziś ta definicja zdecydowanie trąci myszką.

Podczas tegorocznego DocuWorld 2026 DocuWare pokazał coś znacznie większego niż kolejną aktualizację interfejsu. Zobaczyliśmy mianowicie wizję nowego sposobu pracy z informacją - szybszego, bardziej intuicyjnego i wspieranego przez AI.

I co najważniejsze: ta przyszłość nie jest planem na „kiedyś”. Ona właśnie się zaczęła.

Koniec epoki „szukania dokumentów”

Wyobraźmy sobie sytuację, która przydarzyć się może każdemu – nagła i gwałtowna burza. Do firmy logistycznej docierają informacje o spowodowanych nią dużych opóźnieniach. Trzeba ustalić, których klientów dotyczą wyjątki zapisane w umowach SLA, gdzie obowiązują klauzule siły wyższej i które dostawy mimo wszystko powinny zostać zrealizowane zgodnie z kontraktem.

Zaczyna się ręczne przeszukiwanie dokumentów. Ktoś otwiera kolejne PDF-y, analizuje załączniki, porównuje wersje umów i szuka zapisów ukrytych głęboko w treści kontraktów. Mija pół godziny. Potem godzina.

Właśnie tutaj zaczyna się przyszłość. Bo zamiast ręcznego przeszukiwania dokumentów użytkownik po prostu pyta:

„Którzy klienci nadal muszą otrzymać dostawy mimo opóźnienia spowodowanego burzą?”.

AI analizuje dokumenty, porównuje zapisy, wskazuje źródła i podaje odpowiedź wraz z cytatami z konkretnych umów. To nie jest „oderwany od rzeczywistości” chatbot. To AI, które rozumie dokumenty firmy.

Aura – sztuczna inteligencja, która naprawdę pracuje z dokumentami

Aura to nowy inteligentny asystent AI zintegrowany bezpośrednio z platformą DocuWare. Jego rola nie polega na generowaniu ogólnych odpowiedzi. Aura działa na rzeczywistych danych organizacji i ma dostęp do dokumentów zgodnie z istniejącymi uprawnieniami użytkowników.

Co dzięki niej można robić? Zadawać pytania w języku naturalnym, wyszukiwać informacji w wielu repozytoriach jednocześnie, generować podsumowania dokumentów, porównywać wiele umów czy faktur i wreszcie otrzymywać odpowiedzi wraz ze wskazaniem źródła informacji.

To ogromna zmiana filozofii pracy. Bo użytkownik nie musi wiedzieć, gdzie szukać, po jakim indeksie ani według jakiej nazwy dokumentu. Wystarczy, że wie, czego szuka i po prostu o to zapyta.

DocuWorld 2026 logo wydarzenia

Nowy DocuWare to więcej niż nowy wygląd

Aura jest częścią większej transformacji platformy w New DocuWare. To nowa generacja klienta webowego i aplikacji mobilnej, zaprojektowana od podstaw z myślą o współczesnym doświadczeniu użytkownika.

I to widać od pierwszego uruchomienia. Nowy interfejs jest minimalistyczny, nowoczesny i znacznie bardziej intuicyjny. Oczywiście, pierwsze wrażenie użytkownika ma dziś ogromne znaczenie, zmiany nie dotyczą jednak tylko wyglądu.

Wśród najważniejszych wymienić warto:

  • wyszukiwanie w wielu repozytoriach jednocześnie,
  • uproszczone zadania i workflow,
  • płynniejsze działanie widoku dokumentów,
  • aplikację mobilną, która staje się realnym narzędziem pracy „w ruchu”.

Co ważne, przejście do nowego środowiska jest łagodne. Klasyczny i nowy klient będą działać równolegle, a użytkownicy będą mogli przełączać się między nimi bez konieczności migracji danych. To o tyle rozsądne podejście, że rewolucja technologiczna nie może oznaczać chaosu operacyjnego.

AI w standardzie

Jeszcze niedawno AI w systemach biznesowych było traktowane jako eksperyment albo ciekawostka do pokazania na konferencji. Dziś sytuacja wygląda inaczej.

W DocuWare sztuczna inteligencja jest integralną częścią codziennej pracy z dokumentami. Aura nie będzie osobnym modułem „dla wybranych”. Została wbudowana bezpośrednio w nową platformę.

To ważny sygnał dla rynku. Firmy nie szukają miejsca do przechowywania dokumentów. Szukają narzędzi, które pomogą szybciej podejmować decyzje, ograniczać chaos informacyjny i odzyskiwać czas pracowników. Bo największym problemem wielu organizacji nie jest dziś brak danych. Problemem jest nadmiar danych i brak czasu, by je przeanalizować.

Lepsza obsługa procesów

W praktyce New DocuWare wzmacnia zarządzanie procesami biznesowymi. Weźmy na przykład order to cash – od przyjęcia zamówienia, przez obieg dokumentów handlowych i logistycznych, aż po fakturę i płatność. Nowy interfejs, centralne wyszukiwanie oraz inteligentne workflow sprawiają, że wszystkie informacje związane z klientem i zamówieniem dostępne są w jednym miejscu. Handlowiec widzi status dokumentów, dział finansowy szybciej weryfikuje należności, a manager może błyskawicznie odnaleźć wąskie gardła procesu. Do tego Aura potrafi wskazać brakujące informacje, podsumować historię sprawy lub odnaleźć konkretne zapisy w dokumentach bez ręcznego przekopywania się przez repozytoria.

Bezpieczeństwo pozostaje fundamentem

Wraz z rozwojem AI pojawia się oczywiście pytanie o bezpieczeństwo danych, obszar, który dla DocuWare zawsze był kluczowy. Aura również wpisuje się w to podejście: działa zgodnie z rolami i uprawnieniami użytkowników, wykorzystuje dedykowaną infrastrukturę oraz spełnia wymogi europejskich regulacji dotyczących AI. To szczególnie ważne dla organizacji pracujących z dokumentami finansowymi, HR czy kontraktami.

AI w biznesie nie może być wyłącznie „efektowne”. Musi być również przewidywalne, kontrolowalne i zgodne z przepisami oraz polityką bezpieczeństwa firmy.

I właśnie na tym polega dziś prawdziwa transformacja cyfrowa. Nie na dokładaniu kolejnych narzędzi, lecz na tym, by technologia rozumiała kontekst naszej pracy. New DocuWare pokazuje, że przyszłość DMS nie kończy się na przechowywaniu dokumentów. To kierunek, w którym system staje się aktywnym uczestnikiem procesów biznesowych – pomaga podejmować decyzje, porządkować informacje i zdejmować z ludzi najbardziej czasochłonne zadania. I to jest właśnie standard DocuWare przyszłości.

Chcesz wiedzieć więcej? Skontaktuj się z DocuWare.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Dlaczego DocuWare to klucz do powodzenia w rewolucji KSeF

KSeF zmienia więcej niż sposób wystawiania faktur – zmienia logikę działania organizacji. To moment, w którym dokument przestaje być plikiem, a zaczyna być danymi w ruchu. Firmy, które potraktują tę zmianę szerzej, zyskają nie tylko zgodność z przepisami, ale także przewidywalność procesów, większą kontrolę i realne przyspieszenie finansów. KSeF był początkiem. Pytanie brzmi – co robisz dalej? Jeszcze niedawno dominowało traktowanie KSeF jako obowiązku, który trzeba wdrożyć, zamknąć i zostawić za sobą. Dla wielu firm nadal nim jest – projektem reaktywnym, odpowiedzią na regulację, która przyszła z zewnątrz i nie zostawiła pola do negocjacji. Ale kiedy kurz po pierwszych wdrożeniach zaczyna opadać, widać coś więcej. KSeF nie jest tylko zmianą technologiczną. Jest zmianą sposobu myślenia o danych. Faktura przestaje być dokumentem, staje się natomiast zdarzeniem, strumieniem informacji, w którym stykają się finanse, operacje i relacje z klientami. I właśnie tutaj zaczyna się prawdziwa rozmowa – nie o tym, jak wysłać fakturę do systemu, ale o tym, co dzieje się z nią wcześniej i później. Bo nie faktura, nawet ustrukturyzowana, może transformować twój biznes, lecz usprawnienie procesów, automatyzacja, wyeliminowanie ryzyk i wzrost efektywności, przekładający się na lepszą ofertę. Zarządzanie danymi: struktura zamiast walki z dokumentami W świecie papieru i PDF-ów można było sobie pozwolić na pewien chaos. Dokumenty krążyły, ktoś coś przepisał, ktoś coś zatwierdził „na oko”, a reszta działa się w mailach i Excelach, które żyły własnym życiem. KSeF radykalnie to upraszcza. Automatyczne przechwytywanie, walidacja i przekazywanie danych ograniczają błędy, zmniejszają liczbę odrzuceń i eliminują napięcia, które dotąd były wpisane w codzienność działów finansowych. Jeśli dane są niepoprawne, faktura zostaje odrzucona. Jeśli proces jest niespójny, pojawia się opóźnienie. Jeśli informacja ginie po drodze, zaczyna się ręczne „szukanie winnego”. Dlatego dziś nie chodzi już tylko o integrację z KSeF. Chodzi o to, żeby dane były przechwytywane raz, poprawnie, i żeby dalej płynęły bez tarcia. I tutaj właśnie zaczyna się rola DocuWare. Nie jako kolejnego narzędzia, ale jako warstwy, która porządkuje cały obieg informacji – od momentu wpływu faktury, przez jej przetwarzanie, aż po archiwizację i raportowanie. e-faktury poza Polską: skalowanie bez granic Patrząc globalnie, KSeF to tylko element większej układanki. W wielu krajach e-fakturowanie już funkcjonuje, w innych właśnie jest wdrażane, a każde z tych środowisk ma własne zasady. Dla firm, które działają międzynarodowo, pojawia się więc nowe wyzwanie: jak zachować spójność procesów, kiedy regulacje się różnią. DocuWare pozwala oddzielić logikę biznesową od lokalnych wymagań formalnych. Dzięki temu można utrzymać jeden sposób pracy, jeden obieg dokumentów, jedną logikę zatwierdzania, a jednocześnie spełniać różne wymogi prawne, bez ciągłego przebudowywania procesów. To nie tylko wygoda. To skalowalność. Transparentność i automatyzacja: widoczność zamiast domysłów W wielu organizacjach największym problemem nie jest ilość pracy. Jest nim brak widoczności. Gdzie jest ta faktura? Kto ją teraz ma? Dlaczego jeszcze nie została zatwierdzona? Te pytania nie znikają same z siebie. One znikają dopiero wtedy, gdy proces staje się transparentny. Możliwość śledzenia każdego etapu zatwierdzania, identyfikowania wąskich gardeł i reagowania, zanim pojawi się problem, sprawia, że dział finansowy przestaje być „reaktywny”. Zaczyna zarządzać przepływem pracy, zamiast go gasić. A to bezpośrednio przekłada się bezpośrednio na tempo działania organizacji – szybsze zatwierdzenia, krótszy czas przetwarzania i sprawniejszy obieg płatności. Audytowe ułatwienie: audyt jako formalność, nie projekt Audyt w wielu firmach wciąż oznacza napięcie, ręczne zbieranie dokumentów i odtwarzanie historii zdarzeń. W dobrze zaprojektowanym środowisku audyt przestaje być projektem – staje się naturalnym stanem. W DocuWare każda zmiana ma swój ślad, każda wersja jest zapisana, a każda decyzja ma kontekst. Dzięki temu przygotowanie do audytu nie oznacza pracy „od zera”, tylko udostępnienie tego, co już istnieje. A to fundamentalnie zmienia doświadczenie całego procesu. Efekt jest prosty – mniej stresu, mniej pracy i większa pewność zgodności. Kluczowe przyspieszenie: natychmiastowe decyzje Najważniejsza zmiana nie dotyczy jednak samego przetwarzania faktur. Dotyczy tego, co dzieje się dalej. Kiedy dane są dostępne w czasie rzeczywistym, przestają być historią, a zaczynają być narzędziem decyzji. Cash flow dzięki DocuWare to nie raport przygotowywanym po fakcie. Staje się czymś, co można obserwować na bieżąco. Problemy w procesie przestają być intuicją. Stają się mierzalne. A wówczas dział finansowy przestaje być miejscem rozliczeń, bo staje się źródłem wiedzy o tym, co naprawdę dzieje się w firmie i pozwala centrum wiedzy o firmie. Podsumowując, KSeF warto potraktować jako pretekst – ale też zaproszenie. Bo zamiast po prostu spełnić obowiązek,  robiąc minimum, które pozwoli „działać zgodnie z przepisami”, lepiej skorzystać z okazji do zmiany, która stanie się nową dźwignią wzrostu. KSeF to rewolucja – ale to, czy i jak ją wykorzystasz, zależy od Ciebie. Jeśli chcesz przy tej okazji uporządkować obieg faktur i danych wokół nich – odezwij się do DocuWare.
Woman Analyzing Digital E Invoice
DocuWare
zweryfikowano

5/5(6 głosów)

DocuWare

Cyfrowa Transformacja Twojego Biznesu


DocuWare
Cała Polska
650 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Biura rachunkowe, Budownicza, Chemiczna, Dystrybucja, eCommerce, Medyczna, Produkcyjna, Sektor publiczny, Transportowa, Usługi, Produkcja maszyn, Produkcja zaawansowanych technologii i elektroniki, Cyfrowa transformacja przedsiębiorstw
Opis
Nasz flagowy produkt zamienia uciążliwe, ręczne procesy w eleganckie cyfrowe przepływy pracy, a nieuporządkowane pliki w łatwo odnajdywane, bezpieczne elektroniczne dokumenty....
rozwiń