comarch-blog-1920x1200_Multicomfor

Deska po desce, moduł po module. Jak technologie ERP wspierają wznoszenie drewnianych domów?

Drewniane domy kojarzą się z ciepłem, wyjątkową estetyką i ponadczasowym stylem. Te klasyczne wartości w nowoczesnej odsłonie odkrywa przed klientami firma Multicomfort, która buduje modułowe domy z drewna. Swoje plany i konstrukcje opiera na nowych technologiach, korzystając z oprogramowania Comarch ERP XL.

Skalę możliwości Multikomfort najlepiej oddają liczby: każdego dnia firma produkuje 450 m2 konstrukcji ściennych, a wykonanie klasycznej więźby dachowej zajmuje zaledwie… dwie godziny. Taka wydajność nie byłaby możliwa bez dopasowanych narzędzi informatycznych, których w tej organizacji nie brakuje.

Technologia w postaci systemu Comarch ERP XL usprawnia dzisiaj w przedsiębiorstwie procesy od A do Z – od wyceny ogólnej i szczegółowej realizacji, przez produkcję, aż do sprzedaży i rozliczenia poszczególnych etapów budowy. A to nie koniec, bo firma zintegrowała system ze swoim programem projektowym. Jak to wpływa na zwinność operacyjną?

"Comarch ERP XL umożliwia kontrolę zasobów. Wiemy dokładnie, czego nam potrzeba w kontekście realizacji i projektu. Gdy projektant tworzy projekt domu, używa konkretnych elementów, na przykład płyt czy kątowników. System automatycznie czyta, co zostało użyte do projektu i jakie materiały będą potrzebne do produkcji."

Łukasz Dziedzic

Marketing Manager | Multicomfort

Dzięki temu „zaczytaniu” pliku z listą materiałów tworzone są – automatycznie – technologie produkcyjne do cięcia, montażu i prac dodatkowych. Po tym generowane jest zlecenie produkcyjne.

Cyfryzacja poprzez integrację

Ewolucję procesów w Multicomfort można podsumować jednym słowem: digitalizacja. Nowy system przyspieszył cyfryzację firmy przez pełną integrację działów sprzedaży, produkcji, księgowości, kadr i magazynu.

"To ogromne ułatwienie współpracy, np. między działem logistyki, który zajmuje się zakupem materiałów, a działem księgowości, który nie zostaje niczym zaskoczony, na przykład koniecznością niespodziewanej płatności. Co więcej, od wdrożenia dział kadrowo-finansowy pracuje inaczej: nie trzeba składać papierowych wniosków urlopowych, wypisywać ich ręcznie, prosić o akceptację przełożonego, czekać na nią, a następnie przekazywać do działu kadrowego. Dlaczego? Bo wszystko dzieje się w ramach systemu: wystarczy kilka kliknięć. "

ŁukaszDziedzic

Marketing Manager | Multicomfort

Zarządzanie dokumentami w organizacji wspiera dedykowana aplikacja Comarch BPM, która odpowiada za fakturowanie, zamówienia i technologię produkcyjną. Usprawnia też ilościową wycenę niezbędnych elementów składowych budynku. Po zatwierdzeniu system automatycznie generuje dokument wyceny surowcowej, co pozwala na  oszacowanie kosztów surowców i usług potrzebnych do produkcji, przykładowo, ściany szkieletowej. Narzędzie pomaga też m.in. w uśrednieniu cen surowców dla ostatnich 30 dni, czy predefiniowaniu współczynników zużycia surowców.

Efekt? Tak dokładnie wyliczone wartości są sumowane w grupy kosztów, co pozwala na określenie realistycznego kosztorysu budowy. Każdy, kto budował dom, wie, jak jest to ważne. Narzędzie oblicza również wartość sprzedaży z uwzględnieniem ręcznie wprowadzonej marży.

“Jedno kliknięcie, no może kilka”

Multicomfort korzysta też z Comarch MES i Bi Point. Ta pierwsza aplikacja usprawnia działania produkcyjne, przenosząc ustalenia zapisane w systemie na halę fabryczną. Monitoruje czas realizacji, generuje niezbędne dokumenty, zarządza surowcami. Słowem: precyzyjnie śledzi i nadzoruje powstanie poszczególnych elementów budynku w czasie rzeczywistym. Narzędzie integruje się z Comarch WMS, ułatwiając zarządzanie magazynem.

Z kolei BI Point to analityczne serce realizacji. Wspomaga rozliczanie budowy, pozwalając na porównanie planu z tym, co faktycznie zostało wykonane. Narzędzie to nie tylko analizuje postępy, ale też pomaga w identyfikacji najczęściej wykorzystywanych surowców.

– Comarch ERP XL to ogromne ułatwienie pracy – mówi Łukasz Dziedzic. – Koniec z tabelkami, koniec z ręcznym przepisywaniem danych. Jedno kliknięcie, no może kilka, i cała firma wie, co trzeba robić – podsumowuje.

Za wdrożenie odpowiadał Partner Comarch, firma ERP Serwis.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Bąbelki, żelki i słodkie kulki. Jak technologia wspiera produkcję bubble tea?

Czasem do sprawienia komuś radości nie trzeba wiele. Wystarczy czarna lub zielona herbata, trochę mleka, parę słodkich jadalnych kulek i żelek owocowych. Bubble tea, bo o niej mowa, to specjalność Crazy Bubble, która serwuje ten słodki napój w ponad 200 lokalizacjach w Polsce i Europie. Biznes ten mierzy się jednak z kilkoma wyzwaniami, naprzeciw którym wychodzi technologia.  Bubble tea to niewątpliwie hit ostatnich lat. Ten pochodzący z Tajwanu słodki napój podbija podniebienia ludzi na całym świecie, coraz więcej sympatyków ma również w Polsce. Crazy Bubble to niekwestionowany lider tego rynku w kraju. Posiada ponad 200 punktów w Europie (w tym ok. 150 w Polsce), działając na siedmiu rynkach zagranicznych. Tempo wzrostu obrazuje fakt, że w okresie dynamicznej ekspansji firma otwierała średnio jeden lokal tygodniowo. Block Quote Crazy Bubble działa dzisiaj w modelu wielokanałowym (omnichannel), opierając biznes na czterech filarach: franczyzie, hurcie, sprzedaży detalicznej oraz e-commerce. Żeby połączyć te obszary oraz zintegrować je z najważniejszymi procesami, od początku działalności korzysta z oprogramowania Comarch ERP Optima. System pozwala firmie efektywnie zarządzać sprzedażą, gospodarką magazynową, księgowością i kadrami. Wyzwanie: chaos w zamówieniach Organizacja borykała się jednak na początku z jednym dużym wyzwaniem. Przez to, że zamówienia spływały od franczyzobiorców wieloma różnymi kanałami (telefon, e-mail, wiadomości ustne), w procesy regularnie wkradał się chaos, pomyłki cenowe oraz błędy wynikające z ręcznego przepisywania danych do systemu. Właściciele zdecydowali więc, by jedynym kanałem zamówień dla klientów biznesowych był sklep internetowy B2B (platforma B2B od Comarch) zintegrowany z Comarch ERP Optima. Kierunek ten przyniósł firmie konkretne korzyści: skrócenie czasu zamówień – proces pełnego zatowarowania lokalu przez franczyzobiorcę na platformie B2B skrócił się do 10-20 minut. Wcześniej trwało to znacznie dłużej ze względu na fakt, że klienci musieli ręcznie wpisywać kody i nazwy nawet kilkudziesięciu różnych indeksów produktowych; automatyczne cenniki – system pozwala na automatyczne przypisywanie dedykowanych cenników dla różnych grup odbiorców (osobne stawki dla franczyzobiorców, osobne dla klientów zewnętrznych), eliminując ręczne kalkulacje; wizualizacje: klient i dostawca widzą na platformie B2B zdjęcia produktów, co znacząco ułatwia identyfikację towaru; integracja procesu i transparentność – zarówno klient, jak i dział realizacji zamówień widzą w systemie tę samą historię zamówień i ceny. Block Quote Dzięki analityce można przewidywać Ze względu na specyfikę działalności firma importuje ponad 90 proc. półproduktów do bubble tea bezpośrednio z Azji (Tajwanu, Chin, Wietnamu). To duże wyzwanie logistyczne, bo czas od złożenia zamówienia do jego fizycznego pojawienia się w siedzibie wynosi około pół roku. Co więcej, półprodukty te mają określone terminy przydatności do spożycia. By nie generować strat, firma nie może sobie zatem pozwolić na nieprzemyślane zamówienie towaru na zapas. W planowaniu zatowarowania niezbędnym narzędziem jest Comarch BI Point, czyli zaawansowana aplikacja do analityki biznesowej. Crazy Bubble wykorzystuje ją do sporządzania raportów, analizując historyczną sprzedaż i prognozując w ten sposób zapotrzebowanie. Połączenie twardych danych i biznesowych estymacji pozwala jej bezpiecznie i z wyprzedzeniem zamawiać odpowiednią ilość towaru. Analityka Business Intelligence doskonale wspiera także wyliczanie marżowości czy rozliczanie pracy handlowców. Roboty nie zastąpią człowieka Crazy Bubble nie zwalnia tempa. Pozycja lidera rynku zobowiązuje, dlatego organizacja planuje dalszą ekspansję e-commerce (integrację z czołowymi marketplacami w Polsce), wdraża też mobilną wersję platformy B2B dla przedstawicieli handlowych pracujących w terenie. Umożliwi to sprzedawcom szybkie składanie zamówień bezpośrednio podczas spotkania z klientem. Jak jednak zaznaczają w Crazy Bubble, najważniejszym aspektem, o który należy dbać stale, nadal pozostają ludzie. – W naszym przypadku roboty czy algorytmy AI na pewno nie zastąpią człowieka, który pozostanie kluczowy przy przygotowywaniu kultowego napoju w lokalach Crazy Bubble. Ten produkt jest kupowany przez ludzi, ale też przez nich tworzony. Staramy się, by pracownicy z łatwością nawiązywali relacje interpersonalne z klientem. Im lepiej obsługa doradzi mu, jaki napój wybrać, tym szybciej do nas wróci. AI ich w tym nie wyręczy – podsumowuje Jakub Woźniczka. Więcej o historii Crazy Bubble można dowiedzieć się z podcastu Comarch „Kulisy Cyfryzacji”.
1920x1200_events[6]

Comarch ERP Enterprise
+4
Cała Polska
5000 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Biura rachunkowe, Budownicza, Chemiczna, Dystrybucja, eCommerce, Elektronika, Hotelarstwo, Meblarska, Metalurgiczna, Produkcyjna, Sektor publiczny, Spożywcza FMCG, Transportowa, Tworzywa sztuczne, Usługi, Przemysł obronny i lotniczy, Produkcja maszyn, Produkcja zaawansowanych technologii i elektroniki, Cyfrowa transformacja przedsiębiorstw
Opis
Comarch to polska firma technologiczna, która dostarcza oprogramowanie i usługi IT dla firm w Polsce oraz na rynkach międzynarodowych....
rozwiń