Two people in business attire overlook a vast automated factory floor filled with rows of manufacturing machines.

Jak zautomatyzować gromadzenie danych z maszyn? 

Gromadzenie danych z maszyn to fundament rzetelnej analizy wskaźnika OEE. Bez tego trudno mówić o odpowiedniej kontroli efektywności fabryki. Jak to odpowiednio zautomatyzować, aby nie opierać już analityki na zgadywaniu i ręcznym raportowaniu? 

Automatyczna akwizycja danych drastycznie zmienia codzienną pracę na hali produkcyjnej, znacząco ją usprawniając. To system zauważa awarię jako pierwszy. Zamiast zmuszać pracownika do ręcznego zapisywania czasu rozpoczęcia i zakończenia przestoju, oprogramowanie automatycznie rejestruje każdy, nawet najkrótszy stop.  

Sam charakter pracy operatora również ulega zmianie. Przy cyfryzacji jego zadanie sprowadza się wyłącznie do skategoryzowania zaistniałego zdarzenia. Warto zaznaczyć, że w nowoczesnych wdrożeniach sam kod przyczyny przestoju może być dostarczany do systemu automatycznie, bezpośrednio z maszyny (np. za pomocą protokołów komunikacyjnych takich jak OPC).  Wówczas pracownik na dedykowanym ekranie dotykowym po prostu weryfikuje poprawność automatycznie przypisanego kodu. Może również zostawić własny komentarz lub notatkę, co uzupełnia suche dane z maszyny o unikalny kontekst.  

Jakie znaczenie ma pobieranie danych z maszyn dla analityki? 

W zależności od rodzaju maszyny systemy mogą pobierać jeden kluczowy sygnał lub całą ich gamę. Moduł Operator Datalogger pozwala na gromadzenie zróżnicowanych wskaźników produkcyjnych i środowiskowych.  

Nawet pozornie proste informacje mogą dostarczyć kluczowej wiedzy biznesowej: 

  • Status pracy maszyny - przykładowo może być określany na podstawie pomiaru zużycia energii przez wrzeciono obrabiarki. 
  • Ilość cykli (taktów) - zliczana chociażby na podstawie każdego wciśnięcia pedału przez operatora prasy krawędziowej.  
  • Automatyczne kody błędów i przestojów - jeśli są one wystawiane przez maszynę, system pomaga rozpoznać przyczynę zatrzymania produkcji. Na cyfrowym ekranie natychmiast pojawia się konkretny kod błędu.  
  • Parametry procesowe i środowiskowe - takie jak aktualna temperatura, ciśnienie, napięcie, wilgotność czy prędkość wałów. Są one rejestrowane z czujników w czasie rzeczywistym.  

Dzięki wbudowanym algorytmom te podstawowe sygnały są poddawane analizie w czasie rzeczywistym. Pozwala to na precyzyjną identyfikację problemów z dostępnością maszyny, takich jak awarie, nieplanowane przestoje czy spadki prędkości.  

Statystyczna Kontrola Procesu - na czym to polega? 

Monitorowanie efektywności za pomocą wskaźnika OEE to bowiem dopiero połowa sukcesu. Równie istotne jest pozyskiwanie danych procesowych i środowiskowych bezpośrednio z miejsca pracy. Służy do tego Statystyczna Kontrola Procesu (SPC – Statistical Process Control), czyli metoda monitorowania procesu za pomocą danych statystycznych, której celem jest weryfikacja czy proces zachowuje się stabilnie i przewidywalnie, czy też pojawiają się w nim nietypowe zakłócenia.  

Wdrożenie modułu SPC w systemie klasy MES pozwala na bieżące śledzenie zmienności, czyli różnic wynikających z właściwości materiału, mikrowahań temperatury, standardowej pracy maszyny i operatora itp. Co kluczowe – oprogramowanie mierzy stabilność procesu i pozwala na wczesną identyfikację problemu zanim parametry przekroczą nominalne wartości krytyczne i granice kontrolne. System analizuje odchylenia w oparciu o zaawansowane reguły statystyczne, np. reguła trzech sigm. 

Rozwiązanie to pozwala wychwycić odchylenia i problemy, zanim jeszcze wpłyną one negatywnie na finalny produkt, znacznie ograniczając ilość odpadów. Oprócz tego system przesyła proaktywne alerty. Gdy wartość monitorowanego parametru z maszyny przekroczy ustalony poziom, system automatycznie generuje powiadomienia w formie e-mailowej, SMS lub jako alarm na dashboardach.  

Warto jednak pamiętać, że samo wdrożenie oprogramowania do automatycznej analizy danych z maszyn nie zastąpi w pełni metodologii SPC. W rzeczywistości Statystyczna Kontrola Procesu to znacznie szersze podejście inżynieryjne, obejmujące m.in. przeprowadzenie rzetelnej analizy systemów pomiarowych.  

System MES taki jak Platforma Operator dostarcza niezwykle potężne narzędzie, które pomaga błyskawicznie wychwycić niestabilność procesu. Jednak fundamentem sukcesu pozostaje wdrożenie samej kultury i kompleksowej metodologii SPC przez inżynierów w zakładzie produkcyjnym.  

Jak skutecznie komunikować się z maszyną? 

Sposób pozyskiwania danych jest ściśle uzależniony od oczekiwań względem analityki. Tymczasem Platforma Operator obsługuje szerokie spektrum protokołów komunikacyjnych. Najbardziej efektywnym i zalecanym rozwiązaniem jest bezpośrednia komunikacja poprzez OPC / OPC UA lub nowoczesny protokół IoT, taki jak MQTT. Zapewniają one płynny przesył danych w czasie rzeczywistym.  

Istnieją również rozwiązania alternatywne. System można integrować z maszynami również poprzez bezpośrednie połączenie z bazą danych, usługi REST API, czy nawet interfejsy plikowe (np. CSV, XML). Należy jednak pamiętać o ograniczeniach technologicznych poszczególnych metod. Jeżeli celem biznesowym jest wychwycenie mikroprzestojów trwających zaledwie kilkanaście sekund, poleganie na imporcie plików CSV generowanych przez maszynę co minutę będzie technicznie niewystarczające. W takich przypadkach niezbędna jest komunikacja w czasie rzeczywistym.  

Starszy park maszynowy to nie wyrok  

Wielu producentów obawia się, że brak nowoczesnych interfejsów w starszych urządzeniach uniemożliwia cyfryzację. Nic bardziej mylnego. Gdy bezpośredni dostęp do danych ze sterownika PLC jest utrudniony, istnieje kilka sprawdzonych ścieżek integracji: 

  • Modyfikacja oprogramowania – ingerencja w kod źródłowy sterowników (możliwa zazwyczaj w przypadku maszyn, do których zakład posiada pełny dostęp i prawa).  
  • Współpraca z dostawcą - nawiązanie bezpośredniego kontaktu z producentem maszyny w celu udostępnienia odpowiednich rejestrów.  
  • “Oczujnikowanie” maszyny – najbardziej uniwersalne rozwiązanie. Polega ono na wyposażeniu starszego sprzętu w niezależne, nowoczesne czujniki podłączone do zewnętrznego analizatora danych lub modułu I/O. Elementy te tłumaczą fizyczne działanie maszyny na sygnały cyfrowe, zrozumiałe dla systemu MES

Pełne wsparcie partnerskie 

Podejście do transformacji cyfrowej hali produkcyjnej musi być elastyczne. Platforma Operator pozwala na realizację wszystkich wymienionych powyżej wariantów integracji sprzętowej. Niezależnie od wieku parku maszynowego i używanych protokołów komunikacyjnych, nasze oprogramowanie z powodzeniem przekształca surowe sygnały z maszyn w wiarygodne wskaźniki, dostarczając kadrze zarządzającej wiedzę niezbędną do podejmowania trafnych decyzji biznesowych.  

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Wdrożenie MES jak bułka z masłem. O piekarni, która odkryła ukryte moce przerobowe na hali produkcyjnej 

Wydajna produkcja spożywcza – szczególnie piekarnicza – to wyścig z czasem. Krótkie terminy przydatności i rygorystyczne normy jakości nie wybaczają błędów. Kiedy wydaje się, że park maszynowy osiągnął już górną granicę swoich możliwości, a zarząd zaczyna rozważać inwestycje w nowe linie, warto zadać sobie jedno pytanie: czy na pewno wykorzystujemy nasz pełen potencjał? Historia firmy Lantmännen Schulstad pokazuje, że niekoniecznie. Prawdziwe moce produkcyjne często ukrywają się w mikroprzestojach.   Schulstad to jedna z kluczowych marek (i spółek) należących do Lantmännen Unibake. Marka trafiła do grupy ostatecznie w 2006 roku, stając się ważnym elementem operacyjnym tej międzynarodowej potęgi. Swoje oddziały prowadzi nie tylko w krajach skandynawskich (Dania, Szwecja, Norwegia, Finlandia), ale także w innych częściach Europy, w tym w Polsce.   Dla zakładów piekarniczych grupy Lantmännen maszyny to serce całej produkcji. Pięć niezależnych linii działa bez przerwy – 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Każda z nich charakteryzuje się innymi czasami przezbrojeń, prędkościami i celami biznesowymi. Operatorzy są w pełni zależni od bezawaryjnego funkcjonowania sprzętu, a każda usterka to ryzyko nieplanowanych nadgodzin i strat materiałowych.   Firma miała jasny cel: znacząco podnieść wydajność. Aby to osiągnąć, zarząd musiał lepiej zrozumieć, jak faktycznie pracują maszyny. Konieczne było narzędzie, które wyciągnie na światło dzienne to, co na papierze często umykało – mikroprzestoje. W tym pomogła Platforma Operator z modułem mierzącym wskaźnik OEE.   Jak okiełznać mikroprzestoje?  Tradycyjne raporty rzadko odnotowują małe, kilkudziesięciosekundowe przestoje. Pracownicy zwyczajnie nie mają czasu ich zapisywać. Jednak w skali tygodnia, miesiąca czy roku, te drobne przerwy zaczynają tworzyć wąskie gardło.   Wdrożenie modułu Operator OEE ucyfrowiło ten proces i odwróciło logikę raportowania. Co kluczowe, system nie czeka, aż pracownik zgłosi awarię. Komunikując się bezpośrednio z maszynami, oprogramowanie natychmiastowo “zauważa” każdy, nawet najkrótszy stop. Operator na hali wyłącznie uzupełnia przyczyny tego zatrzymania na dedykowanym ekranie dotykowym. Raportowanie codziennych zdarzeń odbywa się więc w czasie rzeczywistym, z co do sekundy bezbłędną precyzją i bez obciążania załogi dodatkową papierologią. Co dzieje się dalej?  Informacja o awarii błyskawicznie wyświetla się na ekranach w dziale Utrzymania Ruchu (UR), którego głównym zadaniem jest maksymalizacja czasu pracy maszyn. Pierwszym krokiem techników jest szybkie przywrócenie produkcji. Mając do dyspozycji precyzyjne dane, dział UR nie działa już w ciemno. Zespół wykorzystuje analizę Pareto w określonych ramach czasowych, aby zidentyfikować te przestoje, które w największym stopniu wpływają na utratę czasu operacyjnego.   “Pracuj mądrzej, nie ciężej”  Na halach produkcyjnych Lantmännen Schulstad zainstalowano cyfrowe pulpity, które na żywo wizualizują bieżącą wydajność w zestawieniu z założonym celem. Dzięki temu pracownicy widzą czarno na białym, czy realizują plan. Ten natychmiastowy feedback pozwala im działać proaktywnie, a nie tylko reagować na odchylenia pod koniec zmiany.   Zastosowanie intuicyjnego interfejsu sprawiło, że fabryka zyskała precyzyjne dane o wskaźniku OEE w rozbiciu na każde pojedyncze zlecenie produkcyjne. Dzięki temu menedżerzy mają bezprecedensowy wgląd w rentowność konkretnych partii pieczywa.   Uwolnienie ukrytych mocy  Najbardziej imponującym aspektem transformacji w Lantmännen Schulstad jest to, jak szybko system przyniósł wymierne korzyści biznesowe. Wdrożenie oprogramowania rozłożono na rok, ale rozpoczęto je od mądrego kroku – pilotażu na linii numer 2, czyli najbardziej skomplikowanej linii w całym zakładzie.   Sukces? Natychmiastowy. Projekt zwrócił koszty inwestycji już na etapie tego jednego pilotażowego wdrożenia. Kiedy zoptymalizowano system na najtrudniejszym odcinku, implementacja na pozostałych czterech liniach było już prostym procesem typu “kopiuj-wklej”.   Sieć piekarska zdołała znaleźć i uwolnić ukryte moce przerobowe w swoim obecnym parku maszynowym. Zamiast inwestować dziesiątki milionów w nowe maszyny, by sprostać rosnącemu popytowi, firma wycisnęła więcej z już posiadanego sprzętu.  To jednak nie koniec tej historii. Wdrożenie Platformy Operator w fabryce Schulstad odniosło tak spektakularny sukces, że zarząd Lantmännen Unibake podjął kluczową decyzję biznesową. Rozwiązanie to stało się standardem. Platformę wdrożono w wielu innych fabrykach należących do tej globalnej grupy.   Rewolucja przemysłowa nie zawsze musi oznaczać budowy nowej fabryki. Czasem wystarczy po prostu włączyć światło w tej obecnej. Współpraca z Operator Systems udowodniła, że pełna widoczność procesów to najbardziej opłacalna droga do produkcyjnej doskonałości.  
Automatic Bakery Production at a Factory
Logo firmy OPERATOR SYSTEMS A/S
zweryfikowano

0/5

OPERATOR SYSTEMS A/S

Accelerated Improvement


Cała Polska
50 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Meblarska, Produkcyjna, Spożywcza FMCG, Produkcja maszyn, Produkcja zaawansowanych technologii i elektroniki, Cyfrowa transformacja przedsiębiorstw
Opis
Operator Systems to firma informatyczna z blisko 20-letnim doświadczeniem, działająca na terenie Polski i Danii. Specjalizuje się w dostarczaniu zaawansowanych systemów klasy MES (Manufacturing Execution System) oraz rozwiązań optymalizujących procesy produkcyjne. ...
rozwiń