Jak przygotować migrację firmy do ERP w chmurze?

Migracja do ERP w chmurze to nie tylko zmiana oprogramowania, ale i przebudowa sposobu, w jaki firma zarządza danymi, procesami i odpowiedzialnością za ich bezpieczeństwo. W praktyce oznacza to przestawienie organizacji z modelu opartego na lokalnej infrastrukturze na elastyczne, skalowalne środowisko dostępne z dowolnego miejsca. Aby jednak przejście do chmury przyniosło korzyści, potrzebny jest plan. Poniżej omówiliśmy cztery etapy, które warto zrealizować krok po kroku. 

Krok 1: analiza obecnego środowiska i procesów

Pierwszym krokiem jest dokładne rozpoznanie, jakie dane, procesy i integracje będą objęte migracją. W praktyce oznacza to:

  • inwentaryzację danych – określenie, gdzie obecnie znajdują się dane, w jakim są formacie i które z nich wymagają czyszczenia lub konwersji;
  • analizę procesów biznesowych – zidentyfikowanie procesów, które działają dobrze oraz tych, które wymagają optymalizacji przed przeniesieniem;
  • audyt integracji – sprawdzenie, z jakimi systemami musimy się komunikować (np. CRMMES, platformy e-commerce, systemy magazynowe).

Na tym etapie warto przygotować mapę procesów i danych, która pokaże powiązania między systemami. Takie opracowanie stanie się punktem odniesienia przy planowaniu migracji.

Krok 2: planowanie architektury i wyboru modelu chmurowego

ERP w chmurze może działać w różnych modelach, a wybór zależy od potrzeb i strategii IT firmy. Do dyspozycji mamy następujące systemy: 

  • SaaS (Software as a Service –  Oprogramowanie jako Usługa) – system ERP jest utrzymywany i aktualizowany przez dostawcę. Firma korzysta z gotowego środowiska i nie zarządza infrastrukturą.
  • PaaS (Platform as a Service –  Model Usług Chmurowych) – większa kontrola nad środowiskiem, możliwość dostosowań i integracji, ale część odpowiedzialności za konfigurację i utrzymanie pozostaje po stronie firmy.
  • IaaS (Infrastructure as a Service – Infrastruktura jako Usługa) – pełna elastyczność w budowie architektury ERP, lecz wymaga kompetencji IT i zarządzania infrastrukturą.

Przy planowaniu architektury warto określić:

  • zakres danych przechowywanych w chmurze (czy wszystkie, czy tylko wybrane moduły),
  • wymagania dotyczące backupu i odzyskiwania danych,
  • poziom dostępności i przepustowości sieci,
  • wymagania dotyczące zgodności z regulacjami (np. RODO).

Krok 3: przygotowanie danych i testy migracyjne

Migracja danych to etap, który najczęściej decyduje o sukcesie całego projektu. Wymaga nie tylko odpowiednich narzędzi, ale też współpracy między zespołem IT, użytkownikami i dostawcą ERP.

Etapy przygotowania danych:

  1. czyszczenie danych – usunięcie duplikatów, błędnych wpisów i nieaktualnych rekordów;
  2. standaryzacja struktur – dopasowanie formatów danych do wymogów nowego systemu ERP;
  3. mapowanie danych – określenie, jak poszczególne pola z systemu źródłowego odpowiadają polom w ERP;
  4. testowa migracja – przeniesienie próbnej partii danych i weryfikacja poprawności importu.

Po wykonaniu testowej migracji należy:

  • sprawdzić kompletność danych,
  • przeprowadzić testy integracji z innymi systemami,
  • potwierdzić poprawność raportów i zestawień.

Dzięki temu można uniknąć błędów, które w produkcyjnym środowisku mogłyby sparaliżować procesy biznesowe.

Krok 4: szkolenie użytkowników i zarządzanie zmianą

Nawet najlepiej przeprowadzona migracja nie przyniesie efektu, jeśli użytkownicy nie będą potrafili wykorzystać nowych możliwości systemu ERP w chmurze. Dlatego ostatni etap to przygotowanie zespołu do pracy w nowym środowisku.

Szkolenia i komunikacja

  • Opracuj plan szkoleń dla różnych grup użytkowników (operacyjnych, analitycznych, menedżerskich).
  • Zapewnij materiały instruktażowe i wsparcie po uruchomieniu systemu.
  • Przekazuj informacje o tym, jakie procesy się zmieniają i jakie korzyści wynikają z pracy w chmurze.

Zarządzanie zmianą

Migracja ERP to także proces kulturowy – wymaga otwartości na nowe sposoby pracy i myślenia o danych. Warto wyznaczyć osoby odpowiedzialne za komunikację z zespołami, które będą wspierać wdrożenie i reagować na pojawiające się problemy.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Jak integrować EMS z MES i ERP?

Jak przypisać zużycie energii do konkretnych zleceń produkcyjnych i  operacji, aby nie ograniczać się tylko do podejmowania decyzji na podstawie liczników? Jak powiązać dane energetyczne z danymi MES i ERP, aby energia była liczona na poziomie procesu i kosztu jednostkowego? Jak przejść od monitoringu energii do jej rozliczania w kontekście produkcji i controllingu? Jak wykorzystać EMS do liczenia energii na sztukę, operację i centrum kosztów? W wielu zakładach dane energetyczne funkcjonują obok systemów MES i ERP, co często prowadzi do zarządzania energią na poziomie prób i błędów.  Integracja EMS z warstwą produkcyjną i biznesową pozwala zamknąć ten łańcuch informacyjny – od maszyny, przez proces, aż po raport finansowy. Poniżej znajdziesz praktyczne podejście do takiej integracji, oparte na architekturze systemów i realnych potrzebach zakładu. Co to jest EMS? EMS (Energy Management System) to system zarządzania energią, który łączy oprogramowanie, infrastrukturę pomiarową oraz warstwę analityczną. Jego zadaniem jest zbieranie, przetwarzanie i udostępnianie danych o zużyciu energii oraz innych mediów w sposób umożliwiający ich analizę i wykorzystanie operacyjne. Skąd EMS pobiera zbiera dane? System EMS pobiera dane z: liczników energii elektrycznej, gazu, wody, sprężonego powietrza, pary, czujników procesowych i systemów automatyki, urządzeń na poziomie linii produkcyjnych i pojedynczych maszyn. Dane są rejestrowane w czasie zbliżonym do rzeczywistego i udostępniane w postaci raportów, trendów oraz wskaźników, takich jak zużycie energii na jednostkę produkcji czy koszty energii według obszarów zakładu. Miejsce EMS w architekturze systemów produkcyjnych W architekturze IT zakładu produkcyjnego EMS pełni rolę warstwy pośredniej pomiędzy automatyką a systemami zarządczymi. Z jednej strony komunikuje się bezpośrednio z urządzeniami i infrastrukturą techniczną za pomocą standardów przemysłowych, takich jak OPC UA, Modbus czy MQTT. Z drugiej strony integruje się z systemami MES i ERP poprzez interfejsy API lub inne mechanizmy wymiany danych stosowane w danym środowisku. Takie umiejscowienie sprawia, że EMS przejmuje surowe dane pomiarowe z poziomu produkcji, porządkuje je i udostępnia w formie zrozumiałej dla systemów wyższego poziomu. Informacje o zużyciu energii przestają być oderwanymi od kontekstu wartościami technicznymi, a zaczynają funkcjonować razem z danymi o procesach, zleceniach i kosztach. Bez tej warstwy pośredniej energia pozostaje jedynie strumieniem odczytów z liczników, którego nie da się jednoznacznie powiązać z konkretnymi operacjami, produktami ani strukturą organizacyjną firmy. Integracja EMS z MES  Integracja EMS z MES, czyli System Wykonawczym Produkcji  (ang. Manufacturing Executing System) umożliwia powiązanie zużycia energii z rzeczywistym przebiegiem produkcji. MES dostarcza informacji o statusach maszyn, realizowanych zleceniach, czasach cyklu, przestojach i zmianach roboczych. EMS przypisuje do tych samych obiektów profile zużycia energii. Po połączeniu obu systemów możliwe staje się: liczenie zużycia energii na sztukę produktu, analiza energii na operację technologiczną, porównywanie zużycia między zmianami lub liniami, identyfikacja pracy jałowej maszyn. Dane te są wykorzystywane zarówno do analizy efektywności procesów, jak i do bieżącego nadzoru nad produkcją, np. w kontekście nieplanowanych wzrostów poboru energii. Założenia i dobre praktyki integracji EMS z MES i ERP Integracja EMS z pozostałymi systemami wymaga spójnych założeń zarówno organizacyjnych, jak i technicznych. W praktyce problemy najczęściej wynikają nie z ograniczeń technologii, lecz z niespójności danych i braku wspólnego podejścia do ich struktury. Aby integracja miała sens analityczny i operacyjny, konieczne jest ujednolicenie nazewnictwa maszyn, linii, gniazd produkcyjnych oraz wydziałów we wszystkich systemach. Równie istotna jest synchronizacja identyfikatorów zleceń produkcyjnych i indeksów materiałowych, tak aby dane energetyczne mogły być jednoznacznie przypisane do konkretnych operacji i produktów. Na etapie projektowym należy także jasno określić kierunek oraz częstotliwość wymiany danych pomiędzy EMS, MES i ERP. Część informacji, takich jak pomiary zużycia energii, może być przekazywana w czasie zbliżonym do rzeczywistego, natomiast dane kosztowe lub raportowe powinny trafiać do systemów biznesowych w formie agregatów. Takie rozdzielenie upraszcza architekturę i ogranicza obciążenie systemów. Wdrożenie integracji warto rozpocząć od pilotażu obejmującego jeden wydział lub linię produkcyjną, z jasno określonymi wskaźnikami wykorzystywanymi do oceny efektów. W proces powinni być zaangażowani nie tylko specjaliści automatyki i IT, lecz także przedstawiciele produkcji, utrzymania ruchu i controllingu. Dzięki temu dane energetyczne będą odpowiadały realnym potrzebom decyzyjnym, a EMS przestanie pełnić wyłącznie funkcję monitoringu, stając się narzędziem wspierającym zarządzanie produkcją i kosztami w skali całego zakładu. Założenia i dobre praktyki integracji EMS z MES i ERP Integracja EMS z pozostałymi systemami wymaga spójnych założeń zarówno organizacyjnych, jak i technicznych. W praktyce problemy najczęściej wynikają nie z ograniczeń technologii, lecz z niespójności danych i braku wspólnego podejścia do ich struktury. Aby integracja miała sens analityczny i operacyjny, konieczne jest ujednolicenie nazewnictwa maszyn, linii, gniazd produkcyjnych oraz wydziałów we wszystkich systemach. Równie istotna jest synchronizacja identyfikatorów zleceń produkcyjnych i indeksów materiałowych, tak aby dane energetyczne mogły być jednoznacznie przypisane do konkretnych operacji i produktów. O czym pamiętać na etapie projektowym? Na etapie projektowym należy także jasno określić kierunek oraz częstotliwość wymiany danych pomiędzy EMS, MES i ERP. Część informacji, takich jak pomiary zużycia energii, może być przekazywana w czasie zbliżonym do rzeczywistego, natomiast dane kosztowe lub raportowe powinny trafiać do systemów biznesowych w formie agregatów. Takie rozdzielenie upraszcza architekturę i ogranicza obciążenie systemów. Jak rozpocząć proces  wdrożeniowy? Wdrożenie integracji warto rozpocząć od pilotażu obejmującego jeden wydział lub linię produkcyjną, z jasno określonymi wskaźnikami wykorzystywanymi do oceny efektów. W proces powinni być zaangażowani nie tylko specjaliści automatyki i IT, lecz także przedstawiciele produkcji, utrzymania ruchu i controllingu. Dzięki temu dane energetyczne będą odpowiadały realnym potrzebom decyzyjnym, a EMS przestanie pełnić wyłącznie funkcję monitoringu, stając się narzędziem wspierającym zarządzanie produkcją i kosztami w skali całego zakładu.
Obrazek wyróżniający dla 'Jak integrować EMS z MES i ERP?'
Vendo_logo_stopka
zweryfikowano

5/5(2 głosów)

CFI Systemy Informatyczne

Eksperci w Produkcji


VENDO.ERP®
Cała Polska
60 osób
Zobacz profil
Branża
Dystrybucja, eCommerce, Produkcyjna, Usługi
Opis
VENDO.ERP® to polski, inteligentny ekosystem do zarządzania całą organizacją, wykorzystujący mechanizmy sztucznej inteligencji, własnym MES, własny MES-boxami, IoT i integracją z wieloma platformami e-commerce....
rozwiń