Zdjęcie

Firma Protec o 5 latach z abas ERP

abas Business Solutions Poland, wchodzący w skład Grupy abas, lidera w obszarze cyfryzacji przedsiębiorstw produkcyjnych, od 2016 r. projektuje i wdraża innowacyjne rozwiązania usprawniające proces transformacji cyfrowej przedsiębiorstw produkcyjnych w Polsce.

Dzięki wykorzystaniu doświadczeń i wiedzy Grupy abas, wdrożenia systemu ERP cechują się skróconym czasem o ok. 30% w porównaniu ze średnią rynkową. Sprawdzona metodyka wdrożeniowa zapewnia przestrzeganie ram budżetowych, terminów oraz szybki zwrot z inwestycji, a współpraca nastawiona na poznanie i zrozumienie wizji i potrzeb klienta – doskonałe dostosowanie systemu do jego indywidualnych wymagań.

„Niezależnie od tego, czy dana firma zatrudnia dwadzieścia czy tysiąc osób, zawsze mamy ten sam cel: zoptymalizowanie procesów biznesowych klienta tak, aby zapewnić mu oszczędność czasu, optymalizację kosztów, lepszy przegląd sytuacji oraz możliwość tworzenia pewniejszych planów i utrzymania trwałej przewagi konkurencyjnej. Jesteśmy dumni, że od wielu lat klienci darzą nas zaufaniem, a najlepszym dowodem ich zadowolenia są referencje,” mówi Łukasz Rasała, Członek zarządu abas Business Solutions Poland

abas Business Solutions Poland jest partnerem ukrytych liderów (ang. Hidden Champions), czyli przedsiębiorstw średniej wielkości, które zajmują czołowe pozycje w swoich segmentach rynku. W Polsce jedną z takich firm, wiodącą prym w produkcji elementów mocujących i montażowych m.in. do systemów przemysłowych, jest Protec Sp. z o. o. znajdujący się w niewielkiej miejscowości Chróścice w woj. opolskim. Firma powstała w 1991 roku i od ponad 30 lat niezmiennie specjalizuje się w szeroko pojętej obróbce metalu. Co łączy abas i Protec? 5 lat owocnej współpracy. O niej, celach biznesowych i zmianach wprowadzonych dzięki systemowi abas ERP w wywiadzie z abas Business Solutions Poland opowiada Krzysztof Wolny, Kierownik działu IT w Protec.

Agnieszka Wartalska (AW): Czy mógłby Pan zacząć od opowiedzenia historii wyboru systemu ERP?  

Krzysztof Wolny (KW): Pomysł wdrożenia nowego systemu klasy ERP w firmie Protec zrodził się w roku 2017, kiedy to firma borykała się z coraz większymi problemami związanymi z ówcześnie wykorzystywanym systemem ERP. Posiadał on wiele ograniczeń i nie był w odpowiedni sposób wdrożony i nie posiadał wymaganych przez nas funkcji. Zaczęliśmy wtedy intensywne poszukiwania systemu dopasowanego do naszych specyficznych potrzeb i tak wybór padł na abas ERP.

AW: Co w Pana opinii było najważniejszym celem biznesowym przyświecającym podjęciu decyzji o wdrożeniu systemu ERP?

KW: Z mojej perspektywy najważniejszym celem było uzyskanie kontroli nad kosztami generowanymi w skutek naszej działalności produkcyjnej. To oczywiście w efekcie prowadzi do zwiększenia rentowności. Należy mieć jednak świadomość, że wdrożenie nowego systemu ERP nie przekłada się bezpośrednio na osiąganie celów biznesowych i w początkowym stadium pracy w nowym środowisku efekty mogą być zgoła inne niż pierwotne oczekiwania. Wymierne efekty u nas zaczęliśmy dostrzegać mniej więcej 2 lata od wdrożenia. 

AW: Zanim wdrożyli Państwo abas ERP jak wyglądał proces zarządzania produkcją?

KW: Odważę się stwierdzić, że zarządzanie produkcją w ujęciu systemowym nie istniało w ogóle. Owszem, pracowaliśmy na ogromnych arkuszach kalkulacyjnych, jednak były one w pełni uzależnione od czynnika ludzkiego. Postęp produkcji również weryfikowany był o wiele rzadziej, a jakiekolwiek traceability było niemożliwe. Naturalnie, realizacja produkcji w takich warunkach jest możliwa, jednak jakakolwiek kontrola czy optymalizacja nie mogły mieć miejsca. 

AW: Co jeszcze się zmieniło od kiedy pracujecie na abasie? 

KW: Nie ma chyba procesu, który nie uległby optymalizacji dzięki abasowi. Ogromne możliwości, jakie daje ten system, pozwoliły nam samodzielnie stworzyć mnóstwo modyfikacji w każdym obszarze.  

AW: O ile poprawiła się wydajność produkcji Pana zdaniem? Gdyby miał Pan oszacować, czy będzie to bliżej 10% więcej/mniej?

KW: Sądzę, że jest to więcej, niż 10%. Głównie za sprawą efektywnego wykorzystania możliwości, jakie daje system abas. Mam tu na myśli gromadzenie danych z pomocą terminali produkcyjnych, a następnie praca na tych danych w celu optymalizacji produkcji jak i całego procesu. 

AW: Jakie zmiany w realizacji kluczowych celów biznesowych  jeszcze Pan dostrzega?

KW: Przede wszystkim zwiększenie przejrzystości procesu produkcyjnego i wyceniania stanu magazynowego. Dzięki zaawansowanym funkcjom waluacji, jakie posiada system abas ERP, jesteśmy w stanie bardzo szybko poznać rzeczywistą wartość naszego magazynu z dokładnością do jednego miejsca składowania. Podobnie jest w zakresie produkcji w toku, gdzie możemy śledzić bieżące obciążenie kosztowe dowolnego zlecenia produkcyjnego. Dzięki temu jesteśmy w stanie bardzo sprawnie wychwytywać ewentualne nieprawidłowości i zapobiegać im w przyszłości. Jest to dla nas ogromna wartość dodana.

AW: A jak jest dzisiaj, co obecnie stanowi jeszcze dla Pana największe wyzwanie w obszarze produkcji? 

KW: Największym wyzwaniem, a raczej celem do zrealizowania w przyszłości jest dla mnie autonomizacja planowania produkcji. W związku z tym, że nasz proces produkcyjny charakteryzuje się bardzo dużą zmiennością, konieczne jest zaangażowanie sporego zespołu osób zajmującego się jego planowaniem. Moim małym marzeniem jest oddanie tego wszystkiego w ręce systemu abas, który automatycznie zaplanuje pracę na każdy dzień bazując na danych, które w nim gromadzimy. Jest to trudne zadanie, ale możliwe do wykonania. 

AW: Jak wdrożenie abas ERP wpłynęło na poprawę takich elementów jak przepływ informacji, zwiększenie wiarygodności danych?

KW: Za sprawą elastyczności systemu, byliśmy w stanie stworzyć wiele udogodnień, które znacznie zoptymalizowały przepływ informacji. Aktualnie system wysyła nam maile i powiadomienia push na telefon w reakcji na dowolną sytuację: wiemy dla przykładu, kiedy przyjeżdża nowa dostawa materiału, czy samochód na załadunek towaru do klienta. Z kolei dzięki wycenie wg. kosztów rzeczywistych, o której już wspomniałem, jesteśmy w stanie łatwo zweryfikować wiarygodność dowolnej wartości w systemie.

AW: A jakie Pan jeszcze widzi rezultaty? 

KW: Myślę, że nastawienie użytkowników do pracy w systemie. Niegdyś bardzo trudno było przekonać pracowników do słuszności wykorzystania systemu ERP. Sądzę, że teraz, po kilku latach od wdrożenia, udało nam się (wspólnie z Państwem) sprawić, że to zaufanie do programu jest dużo większe, a jakość danych dużo lepsza. Dla mnie, osobiście, nadrzędnym celem systemów ERP jest zapanowanie nad chaosem informacyjnym i sądzę, że abasowi się to udaje. I choć dużo jest jeszcze do poprawy, to jednak dostrzegam światełko w tunelu.

AW: W 2019 pandemia częściowo ‘zamroziła’ niektóre procesy w łańcuchu dostaw u wielu przedsiębiorców. W 2021 nastąpiło ożywienie gospodarcze i firmy produkcyjne odnotowywały nagły wzrost liczby zamówień. Czy podobnie było u Państwa? 

KW: Również, podobnie jak inne przedsiębiorstwa, odnotowaliśmy duży wzrost zamówień w 2021 roku. 

AW: Czy system abas ERP pomógł wówczas w obsłudze nowych zamówień? Gdyby nie mieli wtedy Państwo takiego oprogramowania, jak mogłaby wyglądać sytuacja pod kątem terminowości i realizacji zamówień?

KW: Aby poradzić sobie z takim natłokiem pracy, bardzo pomocne okazało się planowanie materiałowe. abas ERP w standardzie posiada narzędzia, które odpowiednio planują zakupy materiałów i ich wykorzystanie znacząco poprawiło efektywność procesowania nowych zleceń, a przede wszystkim ograniczyło przypadki niezasadnych zamówień zakupowych. Pozostając jeszcze w temacie planowania, to z kolei wykorzystanie narzędzi do planowania płynności finansowej, pozwoliło nam przewidzieć zbliżające się zobowiązania i należności, a przez to ułatwić podejmowanie decyzji inwestycyjnych. 

AW: Odnośnie systemu – to już ostatnie pytanie – jakie zalety systemu abas ERP Pan dostrzega?

KW: Oczywiście, sky is the limit! Jako Kierownik działu IT bardzo trudno jest mi sobie wyobrazić teraz pracę z innym systemem ERP. abas, jak już mówiłem, pozwala nam na bardzo wiele. Mamy nieograniczone możliwości integracji z innymi systemami, tworzenia nowych funkcjonalności czy budowania zewnętrznych aplikacji sprzężonych z systemem. Uważam, że wybór tego systemu przez przedsiębiorstwa produkcyjne z własnych działem IT jest bardzo dobrą decyzją, która zwróci się w krótkim czasie. 

AW: Dziękuję.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Wojna o czas zaczyna się na produkcji. Jak ERP i APS wzmacniają gotowość operacyjną przemysłu

Przemysł produkujący na potrzeby sektorów strategicznych, obronnychi infrastrukturalnych funkcjonuje dziś w zupełnie innych warunkach niż jeszcze kilka lat temu. Globalne napięcia geopolityczne, regionalne konflikty, zakłócenia logistyczne oraz rosnąca presja na bezpieczeństwo dostaw sprawiają, że odporność operacyjna staje się równie ważna jak wydajność produkcji. Firmy produkujące komponenty, podzespoły, konstrukcje, urządzenia i systemy wykorzystywane przez przemysł obronny coraz częściej muszą działać w warunkach podwyższonej niepewności. Decyzje podejmowane są szybciej, planowanie długoterminowe staje się trudniejsze, a zdolność do adaptacji zyskuje większe znaczenie niż perfekcyjnie zoptymalizowane procesy. W takim środowisku przewagę zdobywają organizacje, które potrafią szybko analizować sytuację, dynamicznie reharmonogramować produkcję oraz utrzymywać pełną kontrolę nad kosztami, zasobami i terminami realizacji. Pytanie nie brzmi już, czy zmienność nadejdzie. Pytanie brzmi: czy przedsiębiorstwo jest przygotowane, aby skutecznie na nią reagować? Co by było, gdyby? Wyobraźmy sobie sytuację, w której w ciągu kilku tygodni znacząco wzrasta zapotrzebowanie na określone komponenty lub wyroby wykorzystywane przez sektor strategiczny. Jednocześnie pojawiają się opóźnienia w dostawach materiałów, wzrastają ceny surowców, a klienci zaczynają składać więcej zamówień, ale w mniejszych partiach. Dla wielu przedsiębiorstw taki scenariusz nie jest już teorią, lecz doświadczeniem ostatnich lat. Europejski przemysł przechodzi obecnie głęboką transformację. Rosnące koszty energii, materiałów i pracy powodują wzrost kosztów produkcji, natomiast niepewność gospodarcza i geopolityczna skłania odbiorców do ograniczania ryzyka poprzez dzielenie zamówień na mniejsze partie. W efekcie średnia długość serii produkcyjnych maleje, a liczba decyzji operacyjnych podejmowanych każdego dnia gwałtownie rośnie. Dla działów produkcji oznacza to konieczność ciągłego optymalizowania harmonogramu produkcji, szybszego reagowania na zmiany oraz utrzymywania pełnej kontroli nad dostępnością zasobów i rentownością realizowanych zleceń. Flatter produkcyjny – gdy organizacja wpada w drgania W lotnictwie istnieje zjawisko określane mianem flatteru. Są to niebezpieczne, samowzbudne drgania konstrukcji powstające po przekroczeniu określonego progu obciążeń. Jeśli nie zostaną odpowiednio wcześnie wykryte i skorygowane, mogą prowadzić do utraty stabilności całego układu. Podobne zjawisko można dziś zaobserwować w wielu przedsiębiorstwach produkcyjnych. Rosnąca liczba krótkich serii, częste zmiany terminów dostaw, dynamiczne priorytety klientów oraz nieustanne korekty harmonogramów powodują powstawanie swoistego „flatteru zleceń”. Każda zmiana generuje kolejne zmiany. Dział zakupów modyfikuje zamówienia, produkcja aktualizuje harmonogram, magazyn zmienia priorytety wydań, a zarząd oczekuje bieżącej informacji o kosztach i terminach realizacji. Jeżeli organizacja nie posiada narzędzi umożliwiających szybkie przetwarzanie informacji i podejmowanie decyzji, liczba korekt zaczyna narastać lawinowo. W efekcie zamiast zwiększać elastyczność przedsiębiorstwo traci stabilność operacyjną. Właśnie dlatego współczesne firmy produkcyjne coraz większą uwagę poświęcają skracaniu pętli decyzyjnej. Im szybciej organizacja potrafi przełożyć dane na decyzję, a decyzję na działanie, tym skuteczniej radzi sobie w warunkach wysokiej zmienności rynku. Przemysł w nowej rzeczywistości operacyjnej Ostatnie lata pokazały, że globalny przemysł musi funkcjonować w warunkach coraz większej nieprzewidywalności. Zakłócenia logistyczne, ograniczona dostępność surowców, wzrost kosztów energii oraz presja na skracanie terminów realizacji sprawiają, że tradycyjne modele zarządzania produkcją przestają być wystarczające. Przez dekady wiele przedsiębiorstw budowało swoją przewagę w oparciu o koncepcję Just in Time, zakładającą maksymalną efektywność wykorzystania zasobów, minimalizację zapasów oraz wysoką przewidywalność dostaw. Dziś jednak sama wydajność nie wystarcza. Coraz większego znaczenia nabiera zdolność organizacji do szybkiego reagowania na zakłócenia oraz utrzymania ciągłości operacyjnej w zmiennym otoczeniu biznesowym. Firmy produkcyjne coraz częściej obserwują: większą zmienność zamówień, skracanie serii produkcyjnych, konieczność częstszego przeplanowywania produkcji, rosnącą presję na terminowość i kontrolę kosztów, potrzebę natychmiastowego dostępu do aktualnych danych produkcyjnych i operacyjnych. W praktyce oznacza to konieczność szybszego, opartego na danych podejmowania decyzji oraz większej elastyczności całego przedsiębiorstwa. Coraz częściej o przewadze konkurencyjnej decyduje nie zdolność realizacji idealnego planu, lecz umiejętność skutecznego działania wtedy, gdy plan wymaga natychmiastowej zmiany. Krótsze serie produkcyjne stają się standardem Jeszcze kilka lat temu wiele zakładów pracowało w modelu długich, stabilnych serii produkcyjnych. Dziś coraz częściej dominują krótkie partie i częstsze dostawy. Klienci ograniczają ryzyko operacyjne poprzez dzielenie zamówień na mniejsze partie, oczekując jednocześnie zachowania wysokiej jakości i krótkiego czasu realizacji. To zmienia sposób funkcjonowania produkcji: wzrasta liczba zleceń produkcyjnych, rośnie obciążenie działów planowania i logistyki, zwiększa się liczba zmian harmonogramów, trudniejsze staje się utrzymanie rentowności przy małych seriach. W szczególności dotyczy to firm realizujących produkcję projektową, produkcję komponentów specjalistycznych oraz przedsiębiorstw współpracujących z branżami strategicznymi i infrastrukturalnymi. Łańcuch dostaw musi być odporny, a nie tylko wydajny Przez wiele lat przedsiębiorstwa produkcyjne optymalizowały swoje procesy pod kątem maksymalnej efektywności kosztowej. Globalne łańcuchy dostaw, produkcjajust-in-time oraz minimalizacja zapasów pozwalały osiągać wysoką produktywnośći konkurencyjność. Obecnie coraz większego znaczenia nabiera jednak zdolność adaptacji. Firmy działające w sektorach strategicznych muszą być przygotowane nie tylko na realizację planu produkcyjnego, ale również na szybkie reagowanie w sytuacjach zakłóceń i nieprzewidzianych zmian. Organizacje coraz częściej mierzą się z: ograniczoną dostępnością materiałów i komponentów, wydłużającymi się terminami dostaw, zmianami priorytetów klientów i harmonogramów realizacji, dużą zmiennością cen surowców i kosztów zakupowych, koniecznością elastycznego zarządzania sekwencją zleceń, rosnącymi wymaganiami dotyczącymi identyfikowalności i kontroli dostaw. W takich warunkach przewagę zyskują przedsiębiorstwa, które posiadają pełną widoczność procesów oraz możliwość szybkiego przełożenia informacji z obszaru zakupów, magazynu, produkcji i logistyki na konkretne decyzje operacyjne. W takich warunkach kluczowe staje się pełne powiązanie danych z obszaru: produkcji, zakupów, magazynu, logistyki, finansów i controllingu. Bez jednego, spójnego systemu zarządzania przedsiębiorstwo traci zdolność szybkiego reagowania. Pętla decyzyjna musi się skrócić W nowoczesnym środowisku przemysłowym przewagę konkurencyjną coraz częściej buduje nie skala produkcji, lecz szybkość podejmowania trafnych decyzji operacyjnych. Rosnąca zmienność zamówień, krótsze serie produkcyjne, dynamiczne ceny surowców oraz niestabilność łańcuchów dostaw powodują, że firmy nie mogą już planować produkcji w perspektywie tygodni bez bieżącej korekty danych i harmonogramów. Skrócenie pętli decyzyjnej oznacza dziś możliwość: natychmiastowej analizy wpływu zmian na produkcję, szybkiego przeplanowania zasobów i harmonogramów, bieżącej kontroli kosztów i marżowości, szybkiej reakcji na opóźnienia dostaw, podejmowania decyzji na podstawie aktualnych danych z produkcji, magazynui zakupów. W praktyce oznacza to odejście od modelu zarządzania opartego na arkuszach kalkulacyjnych, e-mailach i opóźnionych raportach na rzecz zintegrowanego środowiska ERP działającego w czasie rzeczywistym. Dla firm działających w sektorach strategicznych i produkcji specjalistycznej skrócenie pętli decyzyjnej staje się dziś jednym z kluczowych elementów stabilności procesów przedsiębiorstwa. Organizacje korzystające z wielu niepołączonych systemów często tracą cenne godziny na zbieraniei weryfikację danych. Tymczasem w warunkach wysokiej zmienności przewagę zyskują firmy, które mają dostęp do jednego, spójnego źródła informacji i mogą podejmować decyzje w czasie rzeczywistym. ERP, APS i AI — nowa architektura podejmowania decyzji W nowoczesnym środowisku produkcyjnym przewaga konkurencyjna coraz rzadziej wynika wyłącznie z mocy produkcyjnych. Kluczowa staje się zdolność organizacjido szybkiej adaptacji i podejmowania trafnych decyzji operacyjnych. Paradoksalnie, mniejsze zakłady produkcyjne często potrafią reagować na zmiany szybciej niż duże organizacje. Wynika to nie tylko z prostszej struktury organizacyjnej, ale przede wszystkim z krótszej ścieżki przepływu informacji i podejmowania decyzji. W dużych przedsiębiorstwach wyzwaniem staje się zachowanie tej samej elastyczności przy jednoczesnym zarządzaniu setkami pracowników, rozbudowaną infrastrukturą produkcyjną oraz złożonym łańcuchem dostaw. W sektorach strategicznych oraz produkcji specjalistycznej tempo reakcji ma dziś bezpośredni wpływ na ciągłość operacyjną, terminowość realizacji kontraktów oraz rentowność produkcji. Dlatego kluczową rolę odgrywają zintegrowane systemy ERP i APS, które pozwalają przenieść szybkość działania charakterystyczną dla mniejszych organizacji na skalę dużego przedsiębiorstwa, zapewniając jednocześnie pełną kontrolę nad procesami, zasobamii kosztami. Dlatego nowoczesne przedsiębiorstwa coraz częściej budują środowisko zarządzania oparte na trzech filarach: systemach ERP, zaawansowanym planowaniu APS, rozwiązaniach wspieranych przez AI. Każdy z tych elementów pełni inną rolę w procesie zarządzania produkcją. AI wspiera analizę i przewidywanie zmian Rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję pomagają analizować duże wolumeny danych, identyfikować wzorce i wspierać prognozowanie zdarzeń operacyjnych. AI może wspierać organizację poprzez: analizę danych historycznych i operacyjnych, wykrywanie trendów oraz anomalii, symulowanie scenariuszy produkcyjnych, prognozowanie opóźnień i ryzyk, wspieranie planowania zakupów i dostępności materiałów. W praktyce oznacza to szybszy dostęp do informacji wspierających decyzje biznesowei operacyjne oraz dalsze skrócenie pętli decyzyjnej. Im większa liczba danych i zależności występujących w organizacji, tym większą wartość stanowi zdolność ich szybkiej analizy i przełożenia na konkretne działania. APS odpowiada za logikę i realia produkcji Zaawansowane planowanie i harmonogramowanie produkcji (APS) pozwala przełożyć decyzje biznesowe na rzeczywiste możliwości zakładu produkcyjnego. System APS uwzględnia m.in.: dostępność maszyn i pracowników, przezbrojenia, ograniczenia technologiczne, dostępność materiałów, opóźnienia dostaw, priorytety klientów, rentowność i priorytety biznesowe. Dzięki temu przedsiębiorstwo może szybciej reagować na zmiany oraz dynamicznie przeplanowywać produkcję bez utraty kontroli nad kosztami i terminami realizacji. Człowiek pozostaje kluczowym elementem procesu decyzyjnego Nawet najbardziej zaawansowane systemy nie zastępują doświadczeniai odpowiedzialności człowieka. To menedżerowie, planiści i zespoły operacyjne podejmują końcowe decyzje, uwzględniając realia biznesowe, sytuację rynkową oraz strategiczne cele organizacji. Nowoczesne systemy ERP, APS i AI nie eliminują człowieka z procesu zarządzania — ich rolą jest skrócenie pętli decyzyjnej i dostarczenie wiarygodnych danych potrzebnych do szybkiego działania. Tempo zmian sprawia, że decyzje, które kiedyś mogły czekać do kolejnego tygodniowego przeglądu operacyjnego, dziś muszą być podejmowane niemal natychmiast. Dotyczy to wszystkich poziomów zarządzania — od zarządu i dyrektorów po planistów i kierowników produkcji. To właśnie zdolność do połączenia danych, planowania i egzekucji w czasie rzeczywistym staje się dziś jednym z najważniejszych elementów odporności operacyjnej nowoczesnego przemysłu. W branżach związanych z obronnością, lotnictwem i bezpieczeństwem infrastruktury znaczenie mają nie tylko terminy realizacji, ale również pełna identyfikowalność komponentów, zgodność procesowa oraz możliwość szybkiego odtworzenia historii produkcji każdego wyrobu. Produkcja dla sektorów strategicznych wymaga pełnej kontroli procesów Firmy współpracujące z branżami wymagającymi wysokiej jakości, zgodności procesowej i pełnej identyfikowalności komponentów potrzebują dziś czegoś więcej niż standardowego systemu ERP. Kluczowe znaczenie mają: pełne śledzenie partii i numerów seryjnych, kontrola dokumentacji technologicznej, integracja danych produkcyjnych i magazynowych, możliwość szybkiego przeplanowania produkcji, analiza rentowności na poziomie pojedynczego zlecenia, zarządzanie produkcją jednostkową i krótkoseryjną. To właśnie obszary, w których nowoczesne systemy ERP stają się fundamentem ciągłość operacyjną przedsiębiorstwa. Jak ABAS ERP wspiera nowoczesne zakłady produkcyjne? Abas ERP został zaprojektowany z myślą o przedsiębiorstwach produkcyjnych działających w środowisku dużej zmienności i wysokich wymagań procesowych. System wspiera m.in.: zaawansowane planowanie i harmonogramowanie produkcji (APS), bieżącą analizę kosztów i marżowości, zarządzanie produkcją projektową i krótkoseryjną, pełne traceability materiałów i komponentów, integrację z systemami MES, CAD/CAM, WMS i rozwiązaniami logistycznymi, automatyzację procesów zakupowych i magazynowych, cyfrowy przepływ informacji między działami. Dzięki temu firmy mogą szybciej reagować na zmiany rynkowe, ograniczać ryzyko operacyjne oraz utrzymywać wysoką efektywność nawet przy dynamicznie zmieniających się zamówieniach. Abas ERP zapewnia również: dostęp do aktualnych danych w czasie rzeczywistym, wielowymiarowy controlling kosztów produkcji, wsparcie dla produkcji krótkoseryjnej i projektowej, pełną identyfikowalność materiałów i komponentów, integrację procesów zakupowych, magazynowych i produkcyjnych, możliwość szybkiego wdrażania zmian procesowych i integracji z systemami zewnętrznymi. W środowisku przemysłu strategicznego oznacza to większą przewidywalność operacyjną, lepszą kontrolę procesów i szybsze reagowanie na zmieniające się warunki biznesowe. Cyfrowa odporność staje się nowym standardem przemysłu Transformacja cyfrowa nie jest już wyłącznie projektem rozwojowym. Dla wielu przedsiębiorstw staje się warunkiem utrzymania konkurencyjności i stabilności operacyjnej. Firmy, które potrafią: szybko analizować dane, elastycznie planować produkcję, skutecznie zarządzać kosztami, integrować procesy w czasie rzeczywistym, utrzymywać pełną kontrolę nad przepływem materiałów i informacji on-line, będą znacznie lepiej przygotowane na przyszłe wyzwania rynku. Nowoczesny przemysł funkcjonuje dziś w warunkach permanentnej zmienności. Rosnące wymagania klientów, presja kosztowa i niestabilność łańcuchów dostaw powodują, że odporność operacyjna staje się jednym z najważniejszych czynników sukcesu. Dla firm produkcyjnych działających w sektorach strategicznych oznacza to konieczność budowania organizacji: elastycznej, cyfrowej, zintegrowanej, opartej na aktualnych danych. System ERP przestaje być wyłącznie narzędziem do ewidencji procesów. Staje się centrum zarządzania przedsiębiorstwem i fundamentem szybkiego podejmowania decyzji. Chcesz sprawdzić, jak Abas ERP wspiera firmy produkcyjne w zarządzaniu produkcją krótkoseryjną, planowaniem APS i pełnym traceability procesów?Odwiedź zespół Abas podczas targów MSPO, znajdziesz nas na stoiku nr 1-E07 lub skontaktuj się z nami, aby porozmawiać o wyzwaniach nowoczesnego przemysłu i możliwościach cyfrowej transformacji przedsiębiorstwa.
Wojna o czas zaczyna się na produkcji. (2)
Logo firmy Abas Business Solutions
zweryfikowano

5/5(4 głosów)

Abas Business Solutions

Nowoczesne oprogramowanie biznesowe dla sektora produkcyjnego


ABAS ERP
Dolnośląskie
+5
1000 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Elektronika, Medyczna, Metalurgiczna, Produkcyjna, Tworzywa sztuczne
Opis
abas ERP dla produkcji to nowoczesne oprogramowanie posiadające zwinne i elastyczne komponenty, z pomocą których możesz optymalizować swoje codzienne procesy biznesowe......
rozwiń