Jak-wycenić-system-ERP-i-przygotować-się-do-wdrożenia

Jak wycenić system ERP i przygotować się do wdrożenia?

Zarówno wycena ERP, jak i przygotowanie do jego wdrożenia, wymagają analizy wielu czynników, które w każdej firmie będą się od siebie różnić. Ostateczny koszt projektu zależy nie tylko od ceny samego oprogramowania, ale również od skali przedsiębiorstwa, liczby użytkowników, zakresu wdrożenia, konieczności integracji z istniejącymi systemami oraz szeregu innych zmiennych. Jeśli szukasz systemu ERP dla swojej firmy i zastanawiasz się nad kosztami takiego przedsięwzięcia, przeczytaj ten poradnik.  Dowiesz się z niego, ile kosztuje ERP, co należy wziąć pod uwagę podczas wyceny takiego rozwiązania oraz jak policzyć czy taka inwestycja w ogóle się opłaca.

Coraz więcej firm decyduje się na wdrożenie ERP

Konkurencja w biznesie stale rośnie, a klienci stają się coraz bardziej wymagający. Nic więc dziwnego, że firmy, które chcą poprawić rentowność i utrzymać atrakcyjne ceny, coraz chętniej sięgają po rozwiązania pozwalające obniżyć koszty i zautomatyzować procesy. Tu z pomocą przychodzą systemy ERP, które w ostatnich latach cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Jeszcze w 2015 r. korzystało z nich tylko 16% dużych firm w Polsce. W 2023 r. system ERP miało już co trzecie przedsiębiorstwo. W firmach zatrudniających powyżej 250 pracowników takie rozwiązania są już niemal standardem.

Odsetek przedsiębiorstw działających w Polsce, które wdrożyły system ERP

wdrożenie ERP

Źródło: GUS 2023

Skąd taka popularność systemów ERP?  W dużej mierze wynika ona ze specyfiki krajowego rynku oraz wysokiego zaufania do nowoczesnych rozwiązań wśród przedsiębiorców. Szybki rozwój technologii sprawia, że polskie firmy już od początku swojej działalności mogą korzystać z najnowocześniejszych rozwiązań informatycznych. Systemy ERP, jako narzędzia zwiększające efektywność w praktycznie każdym obszarze zarządzania, są tego doskonałym przykładem. Dziś ich funkcjonalność wykracza daleko poza samą automatyzację procesów. Coraz częściej oferują one zaawansowaną analitykę oraz dają szerokie możliwości kastomizacji. W efekcie niemal każda firma może znaleźć rozwiązanie dostosowane do własnych potrzeb.

Ile kosztuje ERP i co składa się na wycenę systemu ERP?

Gdy zapada decyzja o zakupie systemu, pojawia się pytanie o jego cenę. Ile kosztuje ERP? Na to pytanie trudno odpowiedzieć, bo budżet, jaki trzeba przeznaczyć na ten projekt, zależy od wielu czynników, a w tym:

  • opłat licencyjnychza oprogramowanie ERP oraz oprogramowanie dla bazy danych. W obu przypadkach może to być opłata za tzw. licencję wieczystą lub opłata abonamentowa za licencję w subskrypcji;
  • wsparcia technicznego (infolinia, e-BOK);
  • kosztów aktualizacji oprogramowania – przy czym w przypadku subskrypcji taka usługa wliczona jest zazwyczaj w cenę;
  • liczby użytkowników systemu oraz warunków licencji,
  • konieczności zakupu dodatkowych modułów,
  • potrzeb w zakresie kastomizacji systemu i jego integracji z innymi rozwiązaniami wykorzystywanym w firmie,
  • modelu dostępu,
  • kosztów związanych z migracją danych czy utrzymaniem systemu.

Uwzględnienie jak największej ich ilości zapobiega przekroczeniu budżetu, co według badania przeprowadzonego przez Softwarethinktank ma miejsce w przypadku aż połowy wdrożeń ERP.

Wycena ERP a model cenowy

Przyjmuje się, że na wdrożenie ERP przedsiębiorstwo wydaje średnio od 1% do 3% rocznych przychodów. Inaczej wygląda to w przypadku systemów chmurowych. Ile kosztuje ERP udostępniany w modelu SaaS (ang. Software as a Service)? Koszt zakupu rocznej licencji dla jednego użytkownika wynosi zazwyczaj od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Tego typu rozwiązania, poza samym modelem finansowania, mają jeszcze inne zalety. W ramach subskrypcji użytkownik otrzymuje bowiem dostęp do wybranych przez siebie modułów odpowiadających za obsługę konkretnych procesów. Te można ze sobą łączyć, tworząc w ten sposób obszary funkcjonalne, korzystające z tej samej bazy danych. Dzięki temu przedsiębiorstwo jest w stanie dostosować system ERP do własnych potrzeb, dokupując np. moduły dla każdego użytkownika osobno.

Wdrożenie systemu ERP – jakie koszty warto wziąć pod uwagę?

Z wdrożeniem ERP często wiąże się konieczność dostosowania poszczególnych funkcjonalności systemu do specyfiki firmowych procesów. Właśnie dlatego przygotowując wycenę ERP, warto wziąć pod uwagę także inne, mniej oczywiste koszty wynikające np. z:

  • przeprowadzenia analizy i konsultacji przedwdrożeniowych;
  • zarządzania projektem po stronie dostawcy, jak i klienta;
  • asysty, czyli wsparcia w uruchomieniu systemu oraz po jego starcie;
  • testowania nowego rozwiązania;
  • szkolenia użytkowników;
  • umowy serwisowej.

Jak wycenić system ERP? Dobre praktyki

Na stronach internetowych dostawców systemów ERP można znaleźć cenniki czy kalkulatory, pozwalające wycenić koszt inwestycji związanej z zakupem i wdrożeniem oprogramowania. Choć analiza ofert przeprowadzona za pomocą tego typu narzędzi może służyć jako punkt odniesienia, to jednak nie powinna być jedynym kryterium wyboru rozwiązania. Często zdarza się bowiem tak, że podstawowa licencja nie zawiera wszystkich niezbędnych modułów. W efekcie, aby uzyskać pełną funkcjonalność, firma musi dokupić płatne dodatki, co generuje dodatkowe koszty. W takiej sytuacji łatwo o niedoszacowanie projektu. Jak uniknąć tego typu niespodzianki?

Określ, jakie potrzeby ma Twoja firma

Wdrożenie systemu ERP to inwestycja, która ma odpowiedzieć na konkretne oczekiwania firmy, ułatwiając realizację wielu zadań poprzez ich uproszczenie, zintegrowanie i automatyzację. Dlatego analiza własnych potrzeb będzie podstawą do dialogu z dostawcą systemu i ułatwi przygotowanie indywidualnej oferty. Warto mieć świadomość, że podczas wdrożenia często konieczne okazuje się wprowadzenie mniejszych lub większych zmian w obsłudze poszczególnych procesów.

Dobrym tego przykładem jest współpraca Symfonii z Eko-Oil – firmą z branży paliwowej, która poszukiwała systemu ERP obsługującego różne mechanizmy rozliczeń z kontrahentami. W wyniku przeprowadzonej analizy potrzeb udało się wdrożyć rozwiązania, które usprawniają proces wystawiania faktur i paragonów, a także przyjmowania płatności bezpośrednio przez kierowców cystern, uwzględniając historię kontrahentów i przypisanych im w systemie rabatów kwotowych. Więcej informacji na temat tego wdrożenia znajdziesz w artykule: jak Symfonia Handel ERP odpowiedziała na potrzeby branży paliw.

Sprawdź demo

Systemy ERP dostępne na rynku różnią się funkcjonalnością. Aby zminimalizować ryzyko wyboru nieodpowiedniego rozwiązania, warto skorzystać z wersji demonstracyjnej. Pozwoli ona ocenić, czy program jest łatwy w obsłudze, ma wszystkie niezbędne moduły, a jeśli nie, to jakie zmiany należy w nim wprowadzić, by dopasować go do specyficznych potrzeb przedsiębiorstwa. Jak wygląda proces testowania oprogramowania? W przypadku rozwiązań Symfonii, użytkownik może skorzystać z bezpłatnej, 30-dniowej wersji testowej. W ramach demo dostępne są dwa najpopularniejsze pakiety: Uniwersalny oraz Profesjonalny. Po założeniu konta i skonfigurowaniu systemu użytkownik zyskuje dostęp do wszystkich funkcjonalności danego pakietu. Dzięki temu może zapoznać się z obsługą systemu, przetestować różne moduły i ocenić, czy spełniają one jego oczekiwania.

Symfonia ERP

Podejmuj decyzje biznesowe na podstawie wiarygodnych danych

Zleć analizę przedwdrożeniową

Po wyborze dostawcy przychodzi czas na analizę przedwdrożeniową ukazującą koncepcję oraz koszty rozwiązania. Jest ona wykonywana najczęściej w organizacjach liczących do 200 osób. Można ją przeprowadzić, korzystając z własnych zasobów albo angażując niezależnego, indywidualnego doradcę. Analiza przedwdrożeniowa opisuje procesy, które mają podlegać informatyzacji. Na jej podstawie zostaje opracowany budżet i harmonogram projektu.

Warto zaznaczyć, że takie badanie jest dla dostawcy ważną częścią dokumentacji wdrożeniowej, ponieważ pozwala na właściwą, odpowiadającą oczekiwaniom klienta konfigurację systemu. Jasne określenie elementów oprogramowania daje ponadto punkt odniesienia do weryfikacji gotowego rozwiązania. W przypadku błędów w jego funkcjonowaniu można się bowiem odwołać do takiego dokumentu.

Zminimalizuj ryzyko ukrytych kosztów i nieprzewidzianych wydatków

Aby wycenić system ERP i oszacować budżet konieczny do przeprowadzenia wdrożenia, warto wziąć pod uwagę także koszty ukryte. Wiążą się one m.in. z:

  • aktualizacją sprzętu i sieci – tego typu wydatki nie dotyczą firm wybierających rozwiązania chmurowe, ale wówczas trzeba uwzględnić cenę łącza internetowego o odpowiedniej przepustowości;
  • ewentualnymi szkoleniami współpracowników;
  • przygotowaniem kopii zapasowych i przechowywaniem danych – przy wyborze modelu on-premise należy uwzględnić ten fakt w ramach infrastruktury IT, przy wyborze chmury trzeba sprawdzić, jaką przestrzeń dyskową oferuje dostawca i czy trzeba będzie dokupić dodatkową;
  • utratą produktywności, która może wystąpić podczas wdrożenia systemu.

Doświadczeni konsultanci radzą, by powiększyć budżet jeszcze o kilka, do kilkunastu procent, tworząc bufor bezpieczeństwa na różne nieprzewidziane wydatki.

Wdrożenie ERP – po jakim czasie taka inwestycja może się zwrócić?

Wdrożenie systemu ERP to często kosztowny projekt. Nic więc dziwnego, że często już na początku rozmów z firmą wdrożeniową pojawia się pytanie, kiedy można spodziewać się zwrotu z takiej inwestycji. Tu także trudno podać konkretny przedział, bo wiele zależy od zakresu samego wdrożenia. Badania przeprowadzone w 2023 r. przez portal myERP.pl wskazują jednak, że kapitał ulokowany w system ERP zwraca się przeciętnie po 3 latach korzystania z takiego oprogramowania.

Zwrot z inwestycji w system ERP

Zwrot z inwestycji w ERP

Źródło: myERP.pl

Jak wycenić system ERP – podsumowanie

Trudno udzielić odpowiedź na pytanie, ile kosztuje system ERP, bo cena wdrożenia oprogramowania zależy od wielu czynników. Podczas jej kalkulacji warto wziąć pod uwagę nie tylko koszty licencji czy zakupu modułów, lecz również te o charakterze ukrytym, które mogą znacząco zwiększyć budżet takiej inwestycji. Wielu dostawców oferuje jednak bardzo atrakcyjne modele cenowe, w przypadku których dostęp do poszczególnych funkcjonalności możliwy jest po wykupieniu rocznego abonamentu. Dla małych firm takie rozwiązanie może okazać się bardziej efektywne ekonomicznie niż zakup licencji na własność.

Zastanawiasz się nad wdrożeniem systemu ERP w swojej firmie? Przetestuj rozwiązania Symfonii. Przejdź na stronę, wypełnij formularz i zyskaj dostęp do bezpłatnej, 30-dniowej wersji testowej takich programów, jak Symfonia Finanse i Księgowość, Symfonia Handel, Symfonia ERP czy Symfonia R2Płatnik. Nie wiesz jakie rozwiązanie wybrać? Nasi doradcy chętnie Ci pomogą. Skorzystaj z formularza i umów się na rozmowę w dogodnym dla Ciebie terminie!

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Analityka w kadrach i płacach. Jak zamienić dane pracownicze w decyzje biznesowe?

Dobrze poukładana analityka kadrowo-płacowa potrafi odpowiedzieć nie tylko na pytanie, ile kosztuje zatrudnienie, ale też: gdzie dokładnie rosną koszty osobowe, które działy „ciągną” najwięcej nadgodzin, gdzie pojawia się ryzyko luki płacowej albo rosnącej rotacji. Większość danych potrzebnych do takich analiz już masz – w systemie kadrowo-płacowym. Z tego poradnika dowiesz się, jak zacząć z nich korzystać i na czym tak naprawdę polega analityka w kadrach i płacach. Co warto analizować w kadrach i płacach – główne obszary analityki kadrowo-płacowej Dane kadrowo-płacowe to jedno z najważniejszych źródeł informacji w firmie, bo na ich podstawie możesz ocenić m.in. strukturę kosztów wynagrodzeń, rotacji pracowników, jakość planowania czasu pracy. I choć katalog możliwych analiz jest szeroki i zawsze zależy od specyfiki firmy, w większości organizacji szczególnie przydaje się analityka w następujących obszarach: Struktura zatrudnienia Struktura zatrudnienia to dość skomplikowany układ, uwzględniający informacje o wieku pracowników, ich stażu pracy, formie zatrudnienia, stanowiskach, etatach, trybie pracy (zdalna/stacjonarna/hybrydowa) i poziomie wynagrodzeń. Wszystkie te dane razem pokazują, jak naprawdę wygląda organizacja „od środka”. Dobrze poukładane dane pozwalają stworzyć coś w rodzaju „ludzkiej mapy cieplnej”: widzisz, gdzie masz zdrowe, zrównoważone zespoły, a gdzie kumulują się ryzyka – np. luka kompetencyjna albo przyszłe odejścia. Co warto tu analizować? Wiek + staż + dział/stanowisko – połączenie tych trzech wymiarów pokaże, gdzie za chwilę możesz mieć falę odejść emerytalnych, a gdzie „zabetonowane” zespoły z bardzo długim stażem i niską rotacją (sygnał możliwej stagnacji kompetencyjnej). Forma zatrudnienia (UoP, zlecenie, B2B) + etat – pozwala policzyć, w których obszarach firma opiera się na „łatwo ruchomych” zasobach, a gdzie rdzeń biznesu stoi na jednej, konkretnej grupie pracowników. To bezcenne przy planowaniu zmian organizacyjnych, podwyżek czy benefitów. Struktura wg przełożonych – jeżeli w jednym zespole dominuje krótki staż, wysokie odejścia i niski udział pełnych etatów, a w innym – długoletni pracownicy, pełne etaty i niska rotacja, to masz bardzo konkretną wskazówkę, gdzie przyjrzeć się stylowi zarządzania, kulturze i procesom wdrożenia. Z punktu widzenia biznesu takie analizy pomagają podejmować ważne decyzje: przy budżetowaniu możesz pokazać zarządowi, które zespoły wymagają inwestycji w sukcesję i rozwój, bo za 2–3 lata zabraknie tam doświadczonych liderów; przy planowaniu rekrutacji – zamiast szukać ludzi „na już”, możesz zawczasu wskazać obszary, gdzie średni staż się skraca, a rotacja rośnie, więc ryzyko wakatów jest największe; przy projektowaniu polityki wynagrodzeń i benefitów – widzisz, które segmenty (np. młodzi specjaliści w hybrydzie vs długoletni pracownicy stacjonarni) reagują na jakie bodźce, zamiast robić „jedno podwyżkowe rozporządzenie” dla wszystkich. Dobrze opisana struktura zatrudnienia to więc nie raport „dla zaspokojenia ciekawości”, tylko podstawa do rozmów o strategii HR, budżecie i ryzykach biznesowych – z konkretnymi liczbami, a nie tylko z ogólnym poczuciem, że „coś się dzieje w zespołach”. Wynagrodzenia i koszty pracy Wynagrodzenie pracownika to dla pracodawcy cały pakiet kosztów: premie, dodatki, benefity, nadgodziny czy składki. Dopiero spojrzenie na pełny koszt pracownika i godziny pracy pokazuje, ile naprawdę kosztuje nas utrzymanie zespołu – i dlaczego w jednym dziale ta sama liczba etatów generuje dużo wyższe koszty niż w innym. Co warto tu analizować? Strukturę wynagrodzeń – podział na podstawę, premie, dodatki, benefity. Dzięki temu widzisz, czy masz faktycznie elastyczny system wynagradzania, czy tak naprawdę większość kosztów to „sztywne” elementy, których nie da się szybko skorygować przy spadku przychodów. Koszt rzeczywistej godziny pracy – liczony nie tylko od stawki zasadniczej, ale z uwzględnieniem premii, dodatków, nadgodzin i narzutów. Tu wychodzi, czy opłaca Ci się udzielać nadgodziny, czy taniej będzie zatrudnić dodatkową osobę albo inaczej ułożyć proces. Koszty wynagrodzeń w podziale na MPK/projekty/zlecenia – pozwalają zobaczyć, które linie biznesowe są naprawdę dochodowe, a gdzie marża topnieje przez koszt pracy, choć na poziomie przychodu wszystko wygląda dobrze. Spójność wynagrodzeń (równość płac), czyli porównanie stawek na równorzędnych stanowiskach, z podziałem na płeć, dział, lokalizację. To nie tylko temat wizerunkowy – nierówności płacowe potrafią generować rotację, konflikty i ryzyko prawne. Z punktu widzenia biznesu takie analizy pomagają m.in.: budżetować wynagrodzenia świadomie – możesz policzyć, o ile wzrośnie fundusz płac przy podwyżkach np. tylko w wybranych grupach (produkcja, IT, sprzedaż), zamiast wrzucać wszystkie podwyżki do jednego „worka”. decydować o modelu pracy – gdy widzisz, że konkretny projekt generuje ponadprzeciętny koszt roboczogodziny, możesz renegocjować stawki z klientem albo zmienić skład zespołu. projektować systemy wynagrodzeń – jeśli udział premii w całości kosztu jest wysoki, a jednocześnie wyniki czy retencja się nie poprawiają, masz twardy argument, że system wymaga zmiany. budować argumenty do rozmów z zarządem na temat rotacji, absencji czy wyników. Czas pracy, nadgodziny, grafiki Analityka czasu pracy, nadgodzin i grafików może Ci pokazać, czy naprawdę potrzebujesz więcej ludzi czy może innego ułożenia pracy. Być może okaże się, że zadania są źle rozłożone w czasie albo proces jest zbyt wrażliwy na nieobecności. Co warto analizować? Nadgodziny wg działów/projektów/przełożonych – takie badanie pozwala zobaczyć, czy nadgodziny wynikają z potrzeb biznesowych, czy z konkretnego stylu zarządzania w danym zespole. Powtarzające się wzorce spóźnień i wcześniejszych wyjść, które na poziomie jednostek mogą wyglądać jak drobne odstępstwa, ale w skali działu pokazują, że grafik nie przystaje do faktycznego rytmu pracy. Z punktu widzenia biznesu takie analizy pomagają m.in.: przeorganizować proces zamiast tylko dokładać ludzi – jeśli widzisz, że nadgodziny kumulują się zawsze w tych samych dniach i godzinach, możesz zmienić godziny pracy, kolejność zadań czy zasady zastępstw, zamiast automatycznie powiększać stan zatrudnienia. zmniejszyć ryzyko wypalenia i rotacji w najważniejszych zespołach – twarde dane o pracy w nocy, w weekendy i święta dają argumenty do rozmów o zmianie obciążenia, dodatkach czy rotacji zadań, zanim ludzie zaczną odchodzić. urealnić wyceny projektów i usług – znając faktyczny czas pracy nad danym typem zlecenia (łącznie z nadgodzinami), możesz inaczej negocjować stawki z klientami i przestać „dopłacać” do najbardziej pracochłonnych kontraktów. odpowiednio reagować na potrzeby szkoleniowe grona kierowniczego – możliwe, że w trakcie analizy zauważysz, że tylko pewne zespoły „produkują” nadgodziny. Dzięki szybkiemu zauważeniu tematu, możesz zaproponować wybranym kierownikom szkolenie (nawet wewnętrzne) z poprawnego planowania i ewidencjonowania czasu pracy. Zwłaszcza jeśli firma rośnie lub kierownicy rotują, nadgodziny mogą wynikać  właśnie z błędnego planowania i takie szkolenie pomoże szybko zredukować koszty. Absencje, rotacja, fluktuacja i odejścia Absencje i rotacja to wskaźniki, które mogą wiele powiedzieć o kondycji organizacji – ale dopiero wtedy, gdy policzysz jaka jest ich skala oraz jakich działów w strukturze dotyczą. Ich zestawienie pozwala zobaczyć, czy masz do czynienia z normalnym „szumem” w organizacji, czy z pierwszymi poważniejszymi ogniskami problemów – przeciążeniem, słabą organizacją pracy albo napięciami w zespole. Co warto tu analizować? Wskaźniki odejść i przyjęć wg działów, stanowisk i lokalizacji, które pokażą, gdzie fluktuacja jest normą (np. prace sezonowe), a gdzie sygnałem kłopotów (wysoka rotacja w kluczowym dziale operacyjnym czy wśród specjalistów). Staż w momencie odejścia – jeśli wielu ludzi odchodzi między 6. a 12. miesiącem pracy, to problem jest raczej w rekrutacji, onboardingu lub realiach pracy niż w samych wynagrodzeniach. Koszt rotacji – połączenie danych o wynagrodzeniach, czasie wdrożenia i kosztach rekrutacji pozwala policzyć, ile naprawdę kosztuje Cię utrata jednej osoby na danym stanowisku. Czasem okazuje się, że taniej jest podnieść pensję o 500 zł, niż co kilka miesięcy finansować kolejną rekrutację. L4 wg działów, zespołów i przełożonych – jeśli w jednym dziale poziom absencji chorobowej jest dwukrotnie wyższy niż w pozostałych, to sygnał, że warto przyjrzeć się bliżej organizacji pracy, obciążeniu i stylowi zarządzania. Z punktu widzenia biznesu takie analizy pomagają m.in.: świadomie planować rekrutacje i obsadę w krytycznych okresach – wiesz, gdzie rotacja i absencja jest największa i możesz z wyprzedzeniem zabezpieczyć etaty, podejmować decyzje o podwyżkach i zmianach warunków tam, gdzie koszt odejść (nie tylko pod względem finansowym, ale także kompetencyjnym) jest najwyższy, oceniać skuteczność menedżerów i procesów HR (rekrutacji, onboardingu, szkoleń) na podstawie konkretów, które można wykorzystać do planowania przyszłych zadań działu HR, w tym dotyczących EB (wizerunku pracodawcy) lepiej uzasadniać inwestycje w retencję – pokazując zarządowi twarde liczby: ile kosztuje utrata ludzi i ile można zyskać, jeśli rotacja spadnie choćby o kilka punktów procentowych. Jak podejść do analityki kadrowo-płacowej? Analityka w kadrach i płacach to nie przygotowywane doraźnie raporty, tylko powtarzalny proces: od pytania biznesowego, przez dane, aż po decyzję. Żeby wyniki były wiarygodne, potrzebujesz spójnych danych w jednym systemie, a nie dziesięciu arkuszy Excela. Zdefiniuj pytania biznesowe Zacznij od tego, po co robisz analizę: „ile kosztuje nas nadgodzina vs nowy etat?”, „o ile możemy podnieść płace w tym dziale?”, „gdzie rotacja jest dla nas najdroższa?”. Dobrze postawione pytanie od razu zawęża dane, których potrzebujesz. Wybierz wskaźniki i przekroje Do każdego pytania dobierz konkretne KPI (np. koszt godziny pracy, poziom absencji, rotacja, średnie wynagrodzenie) oraz przekroje: dział, MPK, projekt, przełożony, staż. Dzięki temu zobaczysz, jak wygląda sytuacja w konkretnym miejscu w organizacji, a nie tylko „firmowa średnia”. Uporządkuj dane w systemie kadrowo-płacowym Bez porządku w słownikach (działy, MPK, projekty, stanowiska), kodach absencji i składnikach płacowych żadna analityka nie będzie wiarygodna. To etap, który robisz raz porządnie, a potem tylko pilnujesz, żeby nowe dane były wprowadzane spójnie. Przekuj liczby na decyzje Na koniec zawsze zadaj sobie pytanie: „co zmieniamy po tej analizie?”. Czy korektę robisz w budżecie (podwyżki, nadgodziny), w zatrudnieniu (nowe etaty vs outsourcing), w organizacji pracy (grafiki), czy w polityce wynagrodzeń (widełki, premie). Ważne: Aby analityka była wiarygodna, dane muszą być spójne. Tutaj kluczową rolę gra jeden zintegrowany system, a nie rozsypane arkusze. Jak program kadrowy wspiera analitykę w kadrach i płacach? Nowoczesny program kadrowo-płacowy, taki jak Symfonia R2Płatnik to cenna baza informacji o pracownikach, czasie pracy i kosztach zatrudnienia. Nic więc dziwnego, że tego typu rozwiązania coraz częściej wyposaża się w moduły analityczne, które pozwalają przekształcić surowe i niepowiązane ze sobą dane w konkretne zestawienia i wskaźniki biznesowe. Sam program Symfonia R2Płatik udostępnia ponad 70 predefiniowanych raportów obejmujących dane kadrowo-płacowe – a w tym m.in.: zestawienia: kosztów wynagrodzeń, absencji, stażu pracy, dochodów według działów i stanowisk, wskaźniki absencji i rotacji. Użytkownik systemu może również budować własne raporty w oparciu o kreatory i zapytania SQL – np. raport rezerw urlopowych do budżetu, raport zgodności z dyrektywą o równości wynagrodzeń kobiet i mężczyzn, czy szczegółowe alokacje czasu pracy na projekty i MPK. Przydatną funkcją jest również możliwość tworzenia raportów, w których koszt etatu (wraz z premiami, dodatkami, nadgodzinami) jest przypisany do wybranych jednostek kosztowych – np. projektu, linii biznesowej czy klienta. Dzięki temu wiadomo, które obszary są rentowne, a gdzie marża „znika” w kosztach pracy. Program pozwala także policzyć rzeczywisty koszt godziny pracy – z uwzględnieniem premii, dodatków, nadgodzin i wszystkich narzutów – w podziale na stanowiska, działy czy konkretne osoby.  Do tego dochodzi wbudowany kalkulator płacowy, który szybko przelicza wynagrodzenie netto-brutto wraz z pełnym kosztem pracodawcy. W efekcie możesz bardzo konkretnie odpowiedzieć na pytania, ile kosztuje godzina pracy w danym dziale albo jak zmieni się koszt pracodawcy przy proponowanej podwyżce. Symfonia R2Płatnik to program do kadr i płac, który udostępnia także zestawienia do planowania i analizy płac. Dzięki temu możesz zobaczyć, jakim „marginesem” dysponujesz i gdzie podwyżki będą mieć największy sens biznesowy (np. w działach o najwyższym koszcie rotacji). Program obsługuje różne systemy czasu pracy i integruje się z systemami RCP oraz tachografami, więc za jego pomocą możesz łatwo porównać nominalny i faktyczny czas pracy, kontrolować godziny do odpracowania i rozliczać czas pracy na poszczególne zlecenia czy projekty. Jeśli potrzebujesz bardziej rozbudowanych analiz (np. w Power BI), zestawienia możesz wyeksportować do Excela lub innych systemów i dalej je obrabiać, łączyć z danymi sprzedażowymi czy produkcyjnymi.
Analityka w kadrach i płacach. Jak zamienić dane pracownicze w decyzje biznesowe
Logo firmy Symfonia
zweryfikowano

5/5(1 głosy)

Symfonia

Innowacyjne ERP dla biznesu


Symfonia
Mazowieckie
1000 osób
Zobacz profil
Branża
Biura rachunkowe, Budownicza, eCommerce, Produkcyjna, Sektor publiczny, Transportowa, Usługi
Opis
Symfonia to polski producent oprogramowania, jeden z największych dostawców systemów ERP dla firm z sektora MŚP. Symfonia specjalizuje się w tworzeniu programów i aplikacji, w tym chmurowych, przeznaczonych do obsługi i automatyzacji finansów....
rozwiń