Jak przyśpieszyć wgląd w informacje biznesowe

Jak przyśpieszyć wgląd w informacje biznesowe?

Jeśli obecne wydarzenia czegoś dowodzą, to tego, że analityka oparta na szybkim dostarczaniu aktualnych, wiarygodnych danych ma kluczowe znaczenie. Ale uzyskanie właściwego wglądu dokładnie wtedy, kiedy jest potrzebny, wymaga czegoś więcej niż tylko ładnej wizualizacji.

W jaki sposób można zapewnić wszystkim zdolność podejmowania najlepszych możliwych decyzji, bez względu na to, jak „ważna” może to być decyzja?

Niezależnie od tego, czy jesteś liderem w BI, analitykiem biznesowym, menedżerem IT czy też dopiero zaczynasz pracę z danymi – coraz częściej oczekuje się od Ciebie lepszego wykorzystania danych w celu zwiększenia wartości biznesowych i przewagi nad konkurencją. W tym przewodniku znajdziesz siedem kluczowych sposobów, dzięki którym analityka może udoskonalić podejmowanie decyzji przez każdego pracownika, a Twoja organizacja może umożliwić większej liczbie osób podejmowanie mądrzejszych działań.

1. Historyk kontra wizjoner

Tradycyjne systemy BI z prekonfigurowanymi, przetworzonymi zbiorami danych są zaprojektowane do analizy dotychczasowych zdarzeń, a następnie informowania o tym, jakie działania należy podjąć. I choć dane historyczne są ważne, to już nie wystarczają.

W dzisiejszych czasach ludzie potrzebują możliwości reagowania na zmieniające się dane w czasie rzeczywistym. Kolejna generacja analityki danych szybko ewoluuje, obejmując „dane w ruchu”. Oznacza to dostarczanie właściwych danych we właściwym czasie oraz posiadanie świadomości sytuacyjnej w czasie rzeczywistym. Mówiąc prościej, jest to stan, w którym użytkownicy mają możliwość podejmowania działań w dowolnym momencie na podstawie tego, co dzieje się w ich danych.

Co to jest Active Intelligence?

Stan ciągłej inteligencji, w którym technologia i procesy wspierają się do natychmiastowych działań na podstawie aktualnych danych w czasie rzeczywistym.

2. Maszyny zastępują ludzi kontra Maszyny wzmacniają ludzi

Gdy użytkownicy biznesowi są ograniczeni do narzędzi wizualizacyjnych, które wymagają pomocy ekspertów, spada produktywność – ale też zdolność do uzyskiwania najlepszych spostrzeżeń i podejmowania świadomych decyzji. Co gorsza, algorytmy maszynowe mogą z czasem zawężać perspektywę, tworząc bańki informacyjne.

Aby umożliwić wszystkim zwiększanie wartości biznesowej, musimy połączyć technologie, takie jak sztuczna inteligencja z ludzką intuicją w synergiczny sposób. Wykorzystanie możliwości sztucznej inteligencji może wzmocnić ludzki umysł i pozwolić ludziom zadawać swoim danym dowolne pytania. Udział ekspertów nie jest niezbędny.

Co to jest analityka rozszerzona?

Połączenie sztucznej inteligencji i machine learning pozwala, analityce rozszerzonej usprawnić cały cykl życia danych – od tworzenia poprzez wgląd, aż po działanie. Wspiera użytkowników, automatyzując zadania i czyniąc analitykę bardziej dostępną dla każdego.

3. Widzenie tunelowe kontra widzenie peryferyjne

Liniowa eksploracja danych na podstawie zapytań jest sztywna, czasochłonna i może sięgać w dane tylko do pewnego stopnia. Cykl „pytaj, czekaj, odpowiadaj” nadmiernie obciąża analityków i ostatecznie ogranicza wgląd w dane – jest to metoda, która często nie pozwala nadążyć za tempem rozwoju biznesu.

Aby użytkownicy na wszystkich poziomach umiejętności (nie tylko eksperci) mogli odkrywać spostrzeżenia jak eksperci, potrzebują interaktywnej, swobodnej eksploracji we wszystkich swoich danych. Bez granic, bez czekania. Wymaga to platformy do analizy danych łączącej dużą liczbę źródeł danych – oraz zapewniającej wysoką wydajność obliczeń i skojarzeń, gdy użytkownicy wchodzą z nimi w interakcję. Dzięki takiemu rozszerzonemu polu widzenia i związanej z nim mocy, ludzie mogą pracować z prędkością myśli.

Ograniczony widok czy pełny obraz?

Wybór jest oczywisty.

4. Zależność od ekspertów kontra samowystarczalność

Od szczebla kierowniczego do użytkownika biznesowego – każdy w organizacji powinien mieć możliwość łatwej i intuicyjnej interakcji z danymi. Jeśli jednak większość użytkowników musi polegać na pomocy ekspertów, wydajność spada – a cenne informacje mogą pozostać niezauważone.

Przetwarzanie języka naturalnego (NLP) ma kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o umożliwienie większej liczbie użytkowników zadawania pytań dotyczących ich danych bez pomocy ekspertów. NLP ułatwia interakcję z danymi poprzez automatyczne przetwarzanie niuansów ludzkiego języka i zrozumienie intencji użytkownika. Możliwość swobodnej interakcji z analityką w bardziej intuicyjny sposób uwalnia moc danych dla znacznie większej liczby zwykłych użytkowników biznesowych. Co więcej, pozwala im na szybkie uzyskanie odpowiedzi i podejmowanie decyzji opartych na danych.

5. W ciemności konta w głąb danych

Wszystko, od polityki przez środowisko, po postęp technologiczny zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. Dziś nie wystarczy, że firmy nadążają za zmianami – muszą je wyprzedzać. Ale jak?

Organizacje muszą wyposażyć swoich decydentów w odpowiednie dane, we właściwym miejscu i w odpowiednim czasie. Włączenie analityki do przepływów pracy w momencie podejmowania decyzji daje użytkownikom szybki dostęp do odpowiednich danych bez spowalniania ich pracy.

Możliwość tworzenia alertów w czasie rzeczywistym, opartych na danych i wywołanych, dzięki pojawiającym się działaniom biznesowym może pomóc użytkownikom w łatwym wykrywaniu anomalii. Inteligentne alerty skłaniają do przemyślanych działań opartych na spostrzeżeniach. Analityka mobilna pozwala na podejmowanie natychmiastowych działań w momencie decyzji. W sumie jest to wyrafinowane podejście do szybkiego reagowania, które sprzyja głębszemu zaangażowaniu użytkowników.

6. Skomplikowane kontra jasne

Pewnym sposobem na przytłoczenie użytkowników i odwrócenie ich uwagi od odkrywania spostrzeżeń jest dostarczenie im mylących wizualizacji danych lub zbyt wielu wskaźników KPI. W jaki sposób Twój system BI może sprawić, że ludzie będą zaangażowani i wydajni?

Platforma analizy danych z wysokiej klasy wizualizacjami i dobrze zaprojektowanymi dashboardami  może pomóc w monitorowaniu bieżących warunków i uwypuklić kluczowe spostrzeżenia w centrum uwagi. Dobrze funkcjonujące, w pełni interaktywne dashboardy powinny inspirować użytkowników do eksploracji danych i podejmowania bardziej trafnych decyzji.

Dodatkowo, inteligentne strategie KPI mogą sprawić, że realne cele będą w zasięgu ręki i pomogą w osiągnięciu pożądanych rezultatów. Wszystko sprowadza się do trzech głównych czynników: wyboru właściwych wskaźników KPI; zwiększenia umiejętności korzystania z danych; oraz ustanowienia procesu iteracyjnego, obejmującego raportowanie oraz okresowe ewoluowanie i udoskonalanie wskaźników KPI.

7. Zagubienie w danych kontra zrozumienie danych

Pomimo postępów, które ułatwiają zarządzanie i eksplorację ogromnej ilości danych, większość osób podejmujących decyzje biznesowe nadal nie potrafi pewnie z nich korzystać. Niedawno przeprowadzone badanie wykazało, że tylko 34% firm zapewnia szkolenia z zakresu danych, a zaledwie 17% zachęca swoich pracowników do większego oswojenia się z nimi, by korzystać z nich w wygodny sposób. Nie dziwi więc, że 61% pracowników zgłasza, że czuje stres z powodu przeciążenia danymi.

Najskuteczniejszym sposobem na przezwyciężenie tego opóźnienia i sprawienie, by więcej osób poczuło się pewnie jest promowanie kultury opartej na danych. Obejmuje to zwiększanie umiejętności korzystania z danych poprzez programy szkoleniowe, które skupiają się nie tylko na umiejętnościach technicznych, ale także na współpracy, ciekawości, krytycznym myśleniu. Niezależnie od tego, czy takie szkolenia są częścią istniejących programów doszkalających, czy też są to specjalistyczne kursy, podnoszenie umiejętności korzystania z danych zwiększa produktywność – co z kolei może prowadzić do lepszych wyników biznesowych.

  • Tylko 24% pracowników jest przekonanych o swojej umiejętności odczytywania, pracy z danymi, analizowania ich i argumentowania na ich podstawie,
  • 36% użytkowników danych wolałoby znaleźć alternatywną metodę wykonania zadania bez użycia danych.

Moc danych dla ludzi

Aby organizacje mogły stawić czoła dzisiejszym i przyszłym wyzwaniom, niezbędne jest wyposażenie pracowników we wszystko, co jest im potrzebne do osiągnięcia sukcesu.

  • Dostarczaj właściwe dane we właściwym czasie,
  • Zapewnij najlepsze narzędzia BI, które pozwolą nadać sens tym danym,
  • Zachęcaj do kultury opartej na danych poprzez ogólnofirmowe inicjatywy w zakresie znajomości danych.

W rozwoju firmy, ludzie są najważniejsi. Jeśli mają oni umiejętności, ciekawość i chęć dotarcia do właściwych informacji, będą mogli podejmować lepsze decyzje i mieć znacznie większy wpływ na zwiększenie wartości firmy.

Qlik jest jedynym na rynku kompletnym rozwiązaniem analitycznym, które pomaga uwolnić, znaleźć, zrozumieć i zaufać Twoim danym, abyś mógł działać na ich podstawie w czasie rzeczywistym.

Dzięki samoobsługowej platformie do analizy danych, opartej na sztucznej inteligencji, możesz:

  • Wykorzystać dane w każdej decyzji biznesowej,
  • Dać każdemu – na  każdym poziomie umiejętności – możliwość eksploracji danych, dzięki unikalnemu silnikowi asocjacyjnemu,
  • Podejmować działania na danych z szybkością, która równoważy ryzyka i zysk.

Dzięki Qlik użytkownicy danych mogą podążać za swoją ciekawością, swobodnie eksplorować dane i dokonywać przełomowych odkryć.

Źródło: Qlik.com

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Ile naprawdę kosztuje brak systemu ERP?

Wielu właścicieli firm i menedżerów operacyjnych patrzy na system ERP jak na koszt. Często niemały – obejmujący licencje, wdrożenie, szkolenia, zmiany procesów. To naturalne, że pojawia się pytanie: czy nas na to stać? Ale to nie jest właściwe pytanie. Dużo ważniejsze brzmi: czy stać nas na brak ERP? Bo w praktyce brak zintegrowanego systemu zarządzania nie oznacza „status quo”. Oznacza codzienne, realne straty – tylko rozproszone i trudne do uchwycenia na pierwszy rzut oka tanie?” Chaos operacyjny, który kosztuje więcej, niż widać W firmach bez ERP informacje rzadko znajdują się w jednym miejscu. Dane są rozproszone pomiędzy arkuszami Excel, skrzynkami mailowymi, różnymi narzędziami i, co najgroźniejsze,  w głowach pracowników. Efekt? Brak jednej, spójnej wersji prawdy. Dział sprzedaży pracuje na innych liczbach niż magazyn. Finanse widzą coś innego niż operacje. Raporty powstają ręcznie, często na podstawie nieaktualnych danych. Decyzje podejmowane są w warunkach niepewności. To nie jest tylko „bałagan organizacyjny”. To konkretne konsekwencje: błędne zamówienia, nadmiarowe lub brakujące stany magazynowe, opóźnienia w realizacji, napięcia między działami. Chaos operacyjny zawsze ma swoją cenę. Problem polega na tym, że rzadko jest ona jasno widoczna w raportach. Kalkulator ERP – oblicz koszt wdrożenia Czas – najdroższy zasób, który przecieka każdego dnia Jednym z najbardziej niedocenianych kosztów braku ERP jest czas. W wielu firmach pracownicy każdego dnia wykonują powtarzalne czynności: ręcznie przepisują dane między systemami, przygotowują raporty od zera, szukają informacji w mailach lub plikach, weryfikują poprawność danych. Z pozoru to drobne zadania. Ale kiedy zsumujemy je w skali miesiąca, obraz wygląda zupełnie inaczej. Godzina dziennie stracona przez jedną osobę to ponad 20 godzin miesięcznie. W zespole 10-osobowym daje to około 200 godzin – czyli równowartość jednego pełnego etatu. Etatu, który nie tworzy wartości, tylko „obsługuje chaos”. Błędy, które generują realne straty Brak integracji systemów i ręczne operowanie danymi niemal zawsze prowadzą do błędów. Nie dlatego, że pracownicy są niekompetentni, ale dlatego, że proces jest podatny na pomyłki. Podwójne wprowadzanie danych, niespójne informacje, brak automatycznej weryfikacji, to wszystko zwiększa ryzyko: błędnych faktur, niezgodnych stanów magazynowych, pomyłek w zamówieniach, nieprawidłowych raportów finansowych. Każdy błąd to koszt. Czasem niewielki – kilka godzin pracy na poprawki. Czasem dużo większy – utrata klienta, reklamacje, utrata zaufania. Największy problem? Wiele błędów nigdy nie zostaje wykrytych. A to oznacza, że firma ponosi koszty, których nawet nie jest świadoma. Utracone szanse – koszt, którego nie widać w Excelu Nie wszystkie straty wynikające z braku ERP da się policzyć wprost. Jednym z najważniejszych, a jednocześnie najtrudniejszych do uchwycenia obszarów są utracone możliwości biznesowe. Firmy działające bez zintegrowanego systemu są zwykle wolniejsze: przygotowanie oferty trwa dłużej, dostęp do aktualnych danych jest ograniczony, proces decyzyjny się wydłuża. W dynamicznym środowisku biznesowym szybkość ma ogromne znaczenie. Klient często wybiera nie tylko najlepszą ofertę, ale tę, która pojawi się najszybciej. Brak ERP może więc oznaczać: przegrane przetargi, utracone kontrakty, ograniczoną zdolność skalowania biznesu., To koszt, którego nie znajdziesz w raportach finansowych ale który bezpośrednio wpływa na rozwój firmy. Uzależnienie od ludzi zamiast od systemu W wielu organizacjach bez ERP kluczowa wiedza znajduje się w głowach pracowników. To oni wiedzą: jak wygląda proces, gdzie są dane, jak „obejść” problemy, co zrobić w sytuacjach niestandardowych. Na pierwszy rzut oka to działa. Firma funkcjonuje, bo ma doświadczonych ludzi. Ale to bardzo kruche fundamenty. Co się dzieje, gdy taka osoba: odchodzi z pracy, jest niedostępna, zmienia rolę? Pojawia się chaos, przestoje i konieczność odtwarzania wiedzy od zera. To generuje koszty, opóźnienia i ryzyko operacyjne. System ERP nie eliminuje roli ludzi, ale przenosi kluczową wiedzę do systemu, gdzie jest dostępna, uporządkowana i powtarzalna. Wypróbuj demo systemu ERP Brak kontroli finansowej Jednym z najbardziej niebezpiecznych skutków braku ERP jest ograniczona kontrola nad finansami. Bez centralnego systemu: raporty powstają z opóźnieniem, dane są niespójne, trudno uzyskać pełny obraz sytuacji w czasie rzeczywistym. To prowadzi do decyzji podejmowanych „na wyczucie”, a nie na podstawie danych. W praktyce może to oznaczać: nietrafione inwestycje, problemy z płynnością finansową, rosnące koszty operacyjne bez jasnej przyczyny. Brak aktualnych i wiarygodnych danych finansowych to jedno z największych ryzyk dla każdej rozwijającej się firmy. Koszt ludzki: stres, frustracja i spadek efektywności Na koniec warto zwrócić uwagę na aspekt, który często jest pomijany – koszt ludzki. Nieefektywne procesy, ciągłe poprawki, brak jasnych danych i konieczność ciągłego reagowania na sytuacje kryzysowe wpływają bezpośrednio na ludzi: rośnie frustracja zespołu, spada motywacja, pojawia się zmęczenie i wypalenie. Z czasem przekłada się to na: większą rotację pracowników, niższą produktywność, trudności w budowaniu stabilnego zespołu. To koszt, który trudno zmierzyć w liczbach, ale który ma ogromny wpływ na funkcjonowanie organizacji. Podsumowanie: najdroższa „oszczędność” w firmie Brak ERP często wydaje się oszczędnością. Firma unika dużej inwestycji, odkłada decyzję, działa „jak do tej pory”. Ale w rzeczywistości ta „oszczędność” ma swoją cenę: w czasie, w błędach, w utraconych szansach, w ograniczonym rozwoju. I co najważniejsze, ten koszt rośnie wraz z firmą. Im bardziej organizacja się rozwija, tym większy staje się chaos i tym droższe są jego konsekwencje. Dlatego kluczowe pytanie nie brzmi: „Ile kosztuje wdrożenie ERP?” tylko: „Ile kosztuje nas pozostanie w obecnym stanie?” Potrzebujesz systemu na miarę potrzeb swojej firmy? Umów bezpłatną prezentację i poznaj system ERP HermesSQL!
Three people working in warehouse
Humansoft_logo_stopka
zweryfikowano

5/5(1 głosy)

Humansoft

Producent systemu ERP, dostawca BI


HermesSQL
Mazowieckie
50 osób
Zobacz profil
Branża
Automotive, Budownicza, Chemiczna, eCommerce, Elektronika, Metalurgiczna, Produkcyjna, Spożywcza FMCG, Usługi
Opis
Jesteśmy producentem i dostawcą systemów zarządzania ERP i BI oraz aplikacji mobilnego magazynu WMS, sklepu internetowego, platformy B2B i EDI....
rozwiń