Transformacja cyfrowa to proces, który zmienia nie tylko technologie używane przez firmy, ale również sposób, w jaki prowadzą one swoją działalność. Jak wygląda ten proces w Polsce na tle innych europejskich krajów? Jak MES (Manufacturing Execution Systems) wspiera firmy w tej transformacji i co oznacza w 2024 roku „cyfrowa transformacja”? W niniejszym artykule przyjrzymy się, na jakim etapie są firmy znad Wisły, jak zmieniło się podejście do cyfryzacji na przestrzeni ostatnich lat oraz jakie wyzwania i możliwości niesie ze sobą wdrożenie nowoczesnych rozwiązań technologicznych w kontekście zarządzania produkcją.
Jak rozumiemy transformację cyfrową w 2024 roku?
W 2024 roku transformacja cyfrowa oznacza coś więcej niż wdrożenie nowych technologii – to zmiana kultury organizacyjnej, w której cyfryzacja staje się integralną częścią strategii biznesowej. W ostatnich latach podejście do transformacji ewoluowało: firmy zaczęły postrzegać cyfryzację jako środek do podnoszenia efektywności operacyjnej, innowacyjności i elastyczności w zarządzaniu procesami. Nie jest to już jedynie kwestia modernizacji narzędzi, ale także adaptacji do pracy z danymi, automatyzacji podejmowania decyzji oraz integracji zaawansowanych systemów, takich jak MES. To myślenie o cyfryzacji jako procesie ciągłego doskonalenia organizacji, co jest niezbędne, aby przetrwać i konkurować na współczesnym, dynamicznie zmieniającym się rynku.
Na jakim etapie transformacji są polskie firmy?
W Polsce proces transformacji cyfrowej rozwija się na różnych poziomach. Około 25-30% firm jest na zaawansowanym etapie wdrażania nowych technologii, takich jak systemy MES czy AI, a 40% jest w trakcie wdrażania podstawowych rozwiązań cyfrowych. Większość firm, zwłaszcza mniejszych przedsiębiorstw, dopiero rozpoczyna swoją transformację, borykając się z wyzwaniami takimi jak brak odpowiednich zasobów czy specjalistycznej kadry.
Wg Eurostatu, oraz raportu „Business Digital Transformation Monitor. Edition 2023” w porównaniu do krajów takich jak Niemcy, Czechy czy Włochy, polskie firmy wciąż mają wiele do nadrobienia. Przykładowo, w Niemczech blisko 50% przedsiębiorstw znajduje się na zaawansowanym etapie cyfryzacji, podczas gdy w Polsce odsetek ten jest niemal o połowę mniejszy.
MES jako „silnik” transformacji cyfrowej w produkcji
Systemy MES są jednym z głównych narzędzi wspierających transformację cyfrową w przemyśle. W kontekście polskich firm, MES stanowi ważny krok na drodze do automatyzacji produkcji i optymalizacji procesów. Zintegrowanie tego systemu pozwala firmom produkcyjnym lepiej zarządzać swoimi zasobami, redukować przestoje i minimalizować straty. MES, poprzez możliwość monitorowania procesów produkcyjnych w czasie rzeczywistym, zapewnia dostęp do dokładnych danych, które są kluczowe w kontekście cyfrowej transformacji.
Jak MES wspiera zarządzanie produkcją w ramach cyfrowej transformacji?
Zbieranie danych w czasie rzeczywistym MES monitoruje maszyny i procesy, zbierając dane w czasie rzeczywistym. Dzięki temu możliwe jest bieżące śledzenie wydajności oraz szybkie reagowanie na przestoje czy awarie.
Optymalizacja planowania produkcji MES umożliwia lepsze planowanie i harmonogramowanie produkcji oraz optymalizację procesów. Dzięki temu firmy mogą precyzyjnie dostosowywać zamówienia materiałów do bieżących potrzeb, minimalizować zapasy magazynowe i unikać przestojów związanych z brakiem surowców. To pozwala na bardziej efektywne wykorzystanie zasobów, skrócenie czasu realizacji zamówień i redukcję kosztów operacyjnych.
Kontrola jakości i zgodności MES umożliwia bieżące monitorowanie jakości produkcji, identyfikując odchylenia od norm i wspierając utrzymanie wysokich standardów.
Automatyzacja i integracja systemów MES łączy różne systemy, takie jak ERP czy SCADA, co pozwala na automatyzację procesów i lepszą analizę danych. Jest to kluczowy krok w stronę Przemysłu 4.0 i Internetu Rzeczy (IoT).
Poprawa efektywności operacyjnej MES wspiera analizę wydajności, generując raporty z działań produkcyjnych, co pozwala na stałe usprawnienia i lepsze zarządzanie czasem pracy.
Transformacja cyfrowa a przyszłość kontroli jakości dzięki MES
Kontrola jakości to obszar, który szczególnie zyskuje na cyfrowej transformacji, a MES odgrywa tu znaczącą rolę. Dzięki automatyzacji monitorowania jakości, przedsiębiorstwa mogą szybciej wykrywać problemy i podejmować działania naprawcze. MES daje możliwość bieżącej analizy danych z linii produkcyjnych, co minimalizuje ryzyko niezgodności oraz zwiększa precyzję w procesach kontroli. Wprowadzenie takich rozwiązań w polskich firmach produkcyjnych może stać się kluczowym krokiem w kierunku dostosowania do wymogów globalnych standardów jakości.
Jak MES może wpłynąć na dalszy rozwój cyfrowej transformacji?
Systemy MES są ważnym elementem w kontekście przyszłości transformacji cyfrowej w przemyśle. Polskie firmy, które zdecydują się na pełną integrację tego typu systemów, będą w stanie lepiej dostosować się do dynamicznie zmieniającego się rynku i nowych wymogów technologicznych. Jednak sukces transformacji cyfrowej nie zależy wyłącznie od technologii – kluczowe są także zmiany w podejściu do zarządzania, szkolenia pracowników i gotowość do adaptacji nowoczesnych rozwiązań.
Komentarze (0)
Napisz komentarz
Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!
Jak przypisać zużycie energii do konkretnych zleceń produkcyjnych i operacji, aby nie ograniczać się tylko do podejmowania decyzji na podstawie liczników? Jak powiązać dane energetyczne z danymi MES i ERP, aby energia była liczona na poziomie procesu i kosztu jednostkowego? Jak przejść od monitoringu energii do jej rozliczania w kontekście produkcji i controllingu?
Jak wykorzystać EMS do liczenia energii na sztukę, operację i centrum kosztów? W wielu zakładach dane energetyczne funkcjonują obok systemów MES i ERP, co często prowadzi do zarządzania energią na poziomie prób i błędów. Integracja EMS z warstwą produkcyjną i biznesową pozwala zamknąć ten łańcuch informacyjny – od maszyny, przez proces, aż po raport finansowy. Poniżej znajdziesz praktyczne podejście do takiej integracji, oparte na architekturze systemów i realnych potrzebach zakładu.
Co to jest EMS?
EMS (Energy Management System) to system zarządzania energią, który łączy oprogramowanie, infrastrukturę pomiarową oraz warstwę analityczną. Jego zadaniem jest zbieranie, przetwarzanie i udostępnianie danych o zużyciu energii oraz innych mediów w sposób umożliwiający ich analizę i wykorzystanie operacyjne.
Skąd EMS pobiera zbiera dane?
System EMS pobiera dane z:
liczników energii elektrycznej, gazu, wody, sprężonego powietrza, pary,
czujników procesowych i systemów automatyki,
urządzeń na poziomie linii produkcyjnych i pojedynczych maszyn.
Dane są rejestrowane w czasie zbliżonym do rzeczywistego i udostępniane w postaci raportów, trendów oraz wskaźników, takich jak zużycie energii na jednostkę produkcji czy koszty energii według obszarów zakładu.
Miejsce EMS w architekturze systemów produkcyjnych
W architekturze IT zakładu produkcyjnego EMS pełni rolę warstwy pośredniej pomiędzy automatyką a systemami zarządczymi. Z jednej strony komunikuje się bezpośrednio z urządzeniami i infrastrukturą techniczną za pomocą standardów przemysłowych, takich jak OPC UA, Modbus czy MQTT. Z drugiej strony integruje się z systemami MES i ERP poprzez interfejsy API lub inne mechanizmy wymiany danych stosowane w danym środowisku.
Takie umiejscowienie sprawia, że EMS przejmuje surowe dane pomiarowe z poziomu produkcji, porządkuje je i udostępnia w formie zrozumiałej dla systemów wyższego poziomu. Informacje o zużyciu energii przestają być oderwanymi od kontekstu wartościami technicznymi, a zaczynają funkcjonować razem z danymi o procesach, zleceniach i kosztach. Bez tej warstwy pośredniej energia pozostaje jedynie strumieniem odczytów z liczników, którego nie da się jednoznacznie powiązać z konkretnymi operacjami, produktami ani strukturą organizacyjną firmy.
Integracja EMS z MES
Integracja EMS z MES, czyli System Wykonawczym Produkcji (ang. Manufacturing Executing System) umożliwia powiązanie zużycia energii z rzeczywistym przebiegiem produkcji.
MES dostarcza informacji o statusach maszyn, realizowanych zleceniach, czasach cyklu, przestojach i zmianach roboczych. EMS przypisuje do tych samych obiektów profile zużycia energii.
Po połączeniu obu systemów możliwe staje się:
liczenie zużycia energii na sztukę produktu,
analiza energii na operację technologiczną,
porównywanie zużycia między zmianami lub liniami,
identyfikacja pracy jałowej maszyn.
Dane te są wykorzystywane zarówno do analizy efektywności procesów, jak i do bieżącego nadzoru nad produkcją, np. w kontekście nieplanowanych wzrostów poboru energii.
Założenia i dobre praktyki integracji EMS z MES i ERP
Integracja EMS z pozostałymi systemami wymaga spójnych założeń zarówno organizacyjnych, jak i technicznych. W praktyce problemy najczęściej wynikają nie z ograniczeń technologii, lecz z niespójności danych i braku wspólnego podejścia do ich struktury. Aby integracja miała sens analityczny i operacyjny, konieczne jest ujednolicenie nazewnictwa maszyn, linii, gniazd produkcyjnych oraz wydziałów we wszystkich systemach. Równie istotna jest synchronizacja identyfikatorów zleceń produkcyjnych i indeksów materiałowych, tak aby dane energetyczne mogły być jednoznacznie przypisane do konkretnych operacji i produktów.
Na etapie projektowym należy także jasno określić kierunek oraz częstotliwość wymiany danych pomiędzy EMS, MES i ERP. Część informacji, takich jak pomiary zużycia energii, może być przekazywana w czasie zbliżonym do rzeczywistego, natomiast dane kosztowe lub raportowe powinny trafiać do systemów biznesowych w formie agregatów. Takie rozdzielenie upraszcza architekturę i ogranicza obciążenie systemów.
Wdrożenie integracji warto rozpocząć od pilotażu obejmującego jeden wydział lub linię produkcyjną, z jasno określonymi wskaźnikami wykorzystywanymi do oceny efektów. W proces powinni być zaangażowani nie tylko specjaliści automatyki i IT, lecz także przedstawiciele produkcji, utrzymania ruchu i controllingu. Dzięki temu dane energetyczne będą odpowiadały realnym potrzebom decyzyjnym, a EMS przestanie pełnić wyłącznie funkcję monitoringu, stając się narzędziem wspierającym zarządzanie produkcją i kosztami w skali całego zakładu.
Założenia i dobre praktyki integracji EMS z MES i ERP
Integracja EMS z pozostałymi systemami wymaga spójnych założeń zarówno organizacyjnych, jak i technicznych. W praktyce problemy najczęściej wynikają nie z ograniczeń technologii, lecz z niespójności danych i braku wspólnego podejścia do ich struktury. Aby integracja miała sens analityczny i operacyjny, konieczne jest ujednolicenie nazewnictwa maszyn, linii, gniazd produkcyjnych oraz wydziałów we wszystkich systemach. Równie istotna jest synchronizacja identyfikatorów zleceń produkcyjnych i indeksów materiałowych, tak aby dane energetyczne mogły być jednoznacznie przypisane do konkretnych operacji i produktów.
O czym pamiętać na etapie projektowym?
Na etapie projektowym należy także jasno określić kierunek oraz częstotliwość wymiany danych pomiędzy EMS, MES i ERP. Część informacji, takich jak pomiary zużycia energii, może być przekazywana w czasie zbliżonym do rzeczywistego, natomiast dane kosztowe lub raportowe powinny trafiać do systemów biznesowych w formie agregatów. Takie rozdzielenie upraszcza architekturę i ogranicza obciążenie systemów.
Jak rozpocząć proces wdrożeniowy?
Wdrożenie integracji warto rozpocząć od pilotażu obejmującego jeden wydział lub linię produkcyjną, z jasno określonymi wskaźnikami wykorzystywanymi do oceny efektów. W proces powinni być zaangażowani nie tylko specjaliści automatyki i IT, lecz także przedstawiciele produkcji, utrzymania ruchu i controllingu. Dzięki temu dane energetyczne będą odpowiadały realnym potrzebom decyzyjnym, a EMS przestanie pełnić wyłącznie funkcję monitoringu, stając się narzędziem wspierającym zarządzanie produkcją i kosztami w skali całego zakładu.
VENDO.ERP® to polski, inteligentny ekosystem do zarządzania całą organizacją, wykorzystujący mechanizmy sztucznej inteligencji, własnym MES, własny MES-boxami, IoT i integracją z wieloma platformami e-commerce....