Internet-rzeczy_-IoT-w-poprawie-OEE

Internet Rzeczy (IoT) w poprawie OEE

Dzisiaj rozmawiam z Bartłomiejem Rutowskim, Sales Managerem z firmy CFI Systemy Informatyczne – VENDO.ERP®, firmy specjalizującej się we wdrażaniu ekosystemu ERP dla firm produkcyjnych i handlowych o wykorzystaniu IoT w poprawie OEE. OEE (Overall Equipment Effectiveness), czyli wskaźnik efektywności wykorzystania maszyn. Często uznaje się go za jeden z kluczowych wskaźników efektywności w zakładach produkcyjnych.

Warto jednak podkreślić, że współczynnik OEE to narzędzie, które dobrze wykorzystane może wspomóc optymalizację procesów produkcyjnych i podnosić efektywność produkcji.

Panie Bartłomieju proszę powiedzieć, czy mierzenie efektywności wykorzystania maszyn jest w polskich realiach standardem? W jaki sposób podchodzi się do tej kwestii w polskich fabrykach?

Ostatnie lata doświadczyły przedsiębiorców. Wiele polskich firm produkcyjnych borykało się z problemami związanymi z zerwanym łańcuchem dostaw, wahaniami cen surowców, utratą zamówień lub brakiem ich uprzedniej powtarzalności. To, co się wydarzyło oraz przyszłe perspektywy związane z rynkiem, na którym działają, gospodarką, spowodowały, że wielu przedsiębiorców zaczęło szukać oszczędności w optymalizacji własnej działalności starając się poprawić wydajność procesów produkcyjnych. Stało się oczywiste, że pierwszym krokiem do wprowadzenia zmian jest posiadanie odpowiedniej wiedzy, a żeby ją posiąść, trzeba mierzyć. Wielu zauważyło, że dopiero ta wiedza umożliwi podejmowanie decyzji o kolejnych ruchach. Analiza danych pozwoli na wprowadzanie odpowiednich zmian w organizacji. Dzięki temu, że przedsiębiorcy zbudowali tę świadomość, wielu z nich zdecydowała się opomiarować swoje procesy i zasoby. Dziś realia w polskich fabrykach są często diametralnie inne, niż jeszcze kilka lat temu. Jako dostawca rozwiązań do zarządzania produkcją widzimy znaczący wzrost świadomości i potrzeb w powyższym obszarze, aczkolwiek w wielu projektach, jakie realizujemy naszym zadaniem staje się również edukowanie przedsiębiorców. Chętnie dzielimy się wiedzą i doradzamy, proponujemy najlepsze dla danej branży rozwiązania, bazując na naszym doświadczeniu. Jest jeszcze sporo do zrobienia, ale można powiedzieć, że mierzenie efektywności staje się już standardem w przedsiębiorstwach produkcyjnych w naszym kraju.

Co daje nam wiedza wynikająca ze wskaźników OEE z punktu widzenia realizacji zasad Kaizen i Lean Production?

Wiedza (o procesach, posiadanych zasobach) jest fundamentem filozofii Kaizen. Jeśli chcemy wdrażać nowe rozwiązania, aktualizować obecne, pracować nad ciągłym udoskonaleniem organizacji to musimy posiadać wiedzę i otrzymywać informacje zwrotne. Wiedza otrzymywana ze wskaźników wydajnościowych (w tym OEE) i informacje od uczestników procesów, pozwalają nam podejmować decyzje o kierunku wdrażanych zmian. Proces ich wdrażania jest procesem ciągłym, nigdy się nie kończącym według Kaizen. Bez danych nie byłoby możliwe zadawanie pytań – metoda 5 Why, bo nie otrzymywalibyśmy odpowiedzi lub co gorsza odpowiedzi byłyby rozbieżne z rzeczywistością. Dane (odpowiedzi) i ich jakość wpływają również na kierunek i jakość kolejnych, zadawanych pytań. Dopiero w efekcie tych zintegrowanych działań – nieustające, dobrej jakości pytania i odpowiedzi, dobrze dobrane wskaźniki, możemy doskonalić procesy. Tylko wówczas otrzymamy miarodajne, odpowiadające rzeczywistości odpowiedzi dotyczących kluczowych obszarów naszego biznesu. Czy potrzebujemy unowocześnić park maszynowy? Czy zwiększyć ilość stanowisk? Czy potrzebujemy większej obsady stanowisk czy inaczej zaplanować posiadane zasoby? Czy potrzeba wdrożyć działania w dziale utrzymania ruchu? Czy edukować pracowników? A być może popracować nad regulaminem wynagradzania?

W jaki sposób trendy związane z Przemysłem 4.0 i IoT wpływają na efektywność wyznaczania wskaźnika OEE?

Postępująca globalna cyfryzacja napędza nieustannie rozwój rynku rozwiązań Internetu Rzeczy (IoT) i sztucznej inteligencji (AI). Do dyspozycji otrzymujemy coraz więcej rozwiązań i coraz większą ich dokładność. Stosowane dziś narzędzia oparte o technologie bezprzewodowe o niskim poborze energii umożliwiają stworzenie w przedsiębiorstwie cyfrowego ekosystemu opartego na danych. Do tego rozwój narzędzi Big Data i sztucznej inteligencji umożliwiają/wspierają analizę ogromnej ilości informacji i dostarczają użytkownikom  niemalże „na tacy” gotowe wnioski/rozwiązania. Im więcej procesów i czynności jesteśmy w stanie opomiarować, tym więcej danych posiadamy, które posłużą nam do podejmowania decyzji o kierunku rozwoju naszego biznesu. Dzięki sztucznej inteligencji jesteśmy w stanie wykorzystać tak ogromną ilość danych, która nie byłaby możliwa do przeanalizowania przez człowieka.

Ponieważ polskie przedsiębiorstwa stają się coraz bardziej świadome, to chętniej korzystają z nowych rozwiązań i coraz częściej je wdrażają w swoich zakładach widząc w tym potencjał własnego rozwoju. Celem okazuje się często nie tylko badanie i wzrost efektywnośc,i ale również bezpieczeństwo pracy (np. badanie odległości pracowników od maszyn, przepływ pracowników na halach produkcyjnych czy magazynowych).

Jakie narzędzia oferuje Państwa firma w zakresie automatycznego wyznaczania OEE? Na ile wpisują się one w ogólne trendy Industry 4.0?

VENDO.ERP® – Jesteśmy producentem ekosystemu klasy ERP, zaawansowanych narzędzi do sterowania i zarządzania produkcją oraz logistyką magazynową. Wspieramy naszych klientów w prowadzeniu biznesu – przede wszystkim w obszarach planowania produkcji z wykorzystaniem sztucznej inteligencji (APS VENDO.Alice), realizacji produkcji (MES oparty o rozwiązania IoT – dedykowane czujniki, integracje ze sterownikami maszyn czy sieciami  przemysłowymi), rozliczeniem produkcji i przypływami surowców oraz materiałów (WMS), wykorzystując przy tym nowoczesne narzędzia analiz biznesowych (BI, Controlling) oraz rozwiązania mobilne, na wsparciu działów sprzedaży (w tym portale sprzedażowe B2B, platformy e-commerce) i administracyjnych kończąc. Dzięki temu, że VENDO.ERP®  jako spójna całość tworzy ekosystem komplementarnych i nowoczesnych rozwiązań Industry 4.0 możemy wspierać kompleksowo przedsiębiorstwa naszych klientów skupionych na doskonaleniu procesów zgodnie z filozofią Kaizen w nieustannym rozwoju.

Pomagam przedsiębiorstwom z branż produkcyjnych i handlowych w optymalizacji procesów, redukcji kosztów oraz maksymalizacji zysków wykorzystując nowoczesne i innowacyjne rozwiązania informatyczne.
Bartłomiej Rutowski

Sales Manager, CFI Systemy Informatyczne – VENDO.ERP®

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Złota klatka ERP: kiedy utrzymywanie starego systemu kosztuje więcej niż wdrożenie nowego?

Utrzymywanie systemu ERP, którego cykl życia dobiegł końca, to często pułapka budżetowa, która hamuje rozwój. Zjawisko „złotej klatki” występuje wtedy, gdy oprogramowanie działa stabilnie w podstawowym zakresie, ale generuje narastający dług technologiczny, który uniemożliwia skalowanie biznesu i zwiększa koszty obsługi każdego dodatkowego procesu. Lektura tego artykułu pozwoli także zastąpić intuicyjne obawy twardą argumentacją biznesową niezbędną do podjęcia decyzji o inwestycji lub gruntownej modernizacji. Dlaczego przestarzałe systemy ERP hamują skalowanie biznesu? Większość systemów ERP wdrożonych dekadę temu lub wcześniej powstała w innej rzeczywistości rynkowej. Brak natywnej obsługi chmury, zamknięta architektura i trudność w przetwarzaniu danych w czasie rzeczywistym to bariery, które stają się coraz kosztowniejsze. Ograniczenia te uderzają w firmę w trzech kluczowych obszarach. Sztywność procesowa: zmiana modelu biznesowego czy dodanie nowego kanału sprzedaży w starym systemie wymaga kosztownych modyfikacji kodu źródłowego. Uzależnia to organizację od niszowych specjalistów, a każda iteracja trwa często długie miesiące. To nie tylko koszt, lecz także to utrata przewagi rynkowej wynikająca z braku zwinności firmy. Izolacja danych (silosy): współczesny biznes opiera się na płynnym przepływie informacji między działami. Starsze oprogramowanie wymaga często budowania i utrzymywania kosztownych, i niestandardowych nakładek (tzw. mostów), które są awaryjne i podatne na błędy. Zamiast automatyzacji, zespół traci czas na ręczne „przeklejanie” danych i naprawianie luk w komunikacji między systemami. Koszty utrzymania infrastruktury: zamiast inwestować w rozwój i innowacje, dział IT traci zasoby na administrowanie serwerami, bazami danych i poprawkami bezpieczeństwa własnej infrastruktury. W nowoczesnym modelu chmurowym (SaaS) te obowiązki przejmuje dostawca, uwalniając kapitał i czas zespołu na wspieranie kluczowych celów biznesowych. Jakie ukryte koszty generuje przestarzały ERP?  Przestarzałe oprogramowanie to nie tylko faktury za licencje. Prawdziwy koszt utrzymania ukrywa się w codziennej nieefektywności procesów. Oto one. Koszty błędów i korekt: brak synchronizacji danych w czasie rzeczywistym to podwójne faktury, pomyłki magazynowe i błędy księgowe. Każda korekta to nie tylko koszt pracy księgowych, ale ryzyko kar administracyjnych.  Bezpieczeństwo i regulacje (KSeF): stare systemy ERP nie obejmują zazwyczaj  aktualizacji prawnych ani nowych  zabezpieczeń. Wymusza to kosztowne modyfikacje autorskie (np. dostosowanie do Krajowego Systemu e-Faktur), które często kosztują setki tysięcy złotych, podczas gdy systemy chmurowe mają to wbudowane w cenę subskrypcji. „Ciężka” infrastruktura: monolityczna architektura systemów poprzedniej generacji wymusza przewymiarowanie zasobów, ręczną administrację i kosztowne inwestycje w sprzęt „na zapas”. W przeciwieństwie do nich, nowoczesne systemy ERP (niezależnie od tego, czy działają w chmurze, czy w nowoczesnym środowisku on-premise)  znacznie efektywniej wykorzystują moce obliczeniowe. Prawdziwym drenażem budżetu IT nie jest więc posiadanie własnego sprzętu, lecz wysoki koszt operacyjny wynikający z ciągłego „łatania” i utrzymywania ociężałych, mało wydajnych rozwiązań. Kiedy wymiana systemu ERP jest opłacalna? Audyt rentowności systemu (TCO) Decyzja o wymianie systemu ERP  wymaga twardych danych i analizy wskaźnika TCO (Total Cost of Ownership), czyli całkowitego kosztu w horyzoncie od 3 do 5 lat. TCO to nie tylko koszt licencji czy serwisu, ale suma wydatków na customizację, naprawianie błędów i utraconych korzyści wynikających z nieefektywności. Aby obiektywnie ocenić, czy obecne oprogramowanie jest hamulcem dla rozwoju Twojej firmy, przeprowadź audyt w oparciu o poniższą listę kontrolną: Jak wyjść ze „złotej klatki”? Wymiana systemu klasy ERP to kluczowa operacja strategiczna, która wymaga rygorystycznego podejścia metodologicznego. Aby proces był bezpieczny i przyniósł wymierny zwrot z inwestycji (ROI), należy przejść przez poniższe etapy. 1. Audyt i optymalizacja procesów (BPR) Fundamentem udanej modernizacji jest Business Process Re-engineering (BPR). Przed implementacją konieczna jest weryfikacja aktualnych przepływów danych. Przenoszenie nieefektywnych procedur do nowego środowiska to kardynalny błąd – utrwala on techniczny dług organizacyjny. System musi być narzędziem wspierającym optymalne procesy, a nie sztywną strukturą wymuszającą archaiczne nawyki. 2. Architektura zorientowana na skalowalność Nowoczesny system ERP musi zapewniać elastyczność w horyzoncie długoterminowym. Priorytetem jest wybór rozwiązania o budowie modułowej, które pozwala na skalowanie zasobów i funkcji wraz z rozwojem przedsiębiorstwa. Architektura musi wspierać łatwą integrację (API) z ekosystemem zewnętrznym, eliminując konieczność tworzenia autorskich „mostów” czy kosztownych nakładek w przyszłości. 3. Kompetencje i doświadczenie producenta systemu ERP  Wybór dostawcy systemu ERP  jest równie istotny, co samo oprogramowanie. Kluczem jest doświadczenie wdrożeniowe w konkretnej branży i umiejętność doradztwa procesowego. Należy unikać firm skupionych wyłącznie na implementacji technicznej (tzw. software house), a szukać partnerów strategicznych, którzy potrafią wskazać wąskie gardła w operacjach i zoptymalizować je w oparciu o najlepsze praktyki rynkowe. 4. Konsultacja strategiczna Modernizacja systemów klasy ERP to proces, którego nie należy planować w izolacji od celów biznesowych. Zrozumienie, czy obecna infrastruktura wspiera wzrost, czy staje się jego hamulcem, jest punktem zwrotnym dla rentowności firmy.
Business People Meeting Design Ideas professional investor worki
Vendo_logo_stopka
zweryfikowano

5/5(2 głosów)

CFI Systemy Informatyczne

Eksperci w Produkcji


VENDO.ERP®
Cała Polska
60 osób
Zobacz profil
Branża
Dystrybucja, eCommerce, Produkcyjna, Usługi
Opis
VENDO.ERP® to polski, inteligentny ekosystem do zarządzania całą organizacją, wykorzystujący mechanizmy sztucznej inteligencji, własnym MES, własny MES-boxami, IoT i integracją z wieloma platformami e-commerce....
rozwiń