Chmura obliczeniowa - fakty i mity

Chmura obliczeniowa – fakty i mity

Chmura jako technologia i jako rynek rośnie w siłę – w szybkim tempie rosną na nią wydatki, a w wielu firmach kompetencje chmurowe stają się strategicznym zasobem. Tymczasem co najmniej od dwóch dekad wokół chmury narosły stereotypy często pełne błędnych przekonań. Czy ze wszystkimi mitami da się ostatecznie rozprawić?

Pierwszy często spotykany stereotyp dotyczy dojrzałości rynku chmurowego. Wiele osób jest przekonanych, iż cloud computing to technologia młoda i stosunkowo nowa. To często prowadzi do uproszczonych skojarzeń, iż mamy do czynienia raczej z czymś niszowym, raczkującym i niedojrzałym, a niekoniecznie z innowacyjnymi rozwiązaniami wybieranymi przez firmy dla osiągnięcia przewagi nad konkurentami.

Trudno zaprzeczyć, że rozwój chmury istotnie zmienił jakość naszego życia, zarówno w wymiarze zawodowym, jak i prywatnym. Dzięki technologiom mobilnym i powszechnemu dostępowi do sieci możemy dziś wykonać znacznie więcej działań i przetwarzać dużo więcej informacji niż przed kilkunastoma laty.

Postęp technologiczny, cyfryzacja, rozwój e-commerce, mobilności i pracy zdalnej powodują bardzo szybki wzrost zasobów danych – średnio o 23% (źródło: Raport IDC „Worldwide Global DataSphere Forecast”). W skali globalnej głównym ich „wytwórcą” jest sektor przedsiębiorstw, w którym każdego roku zasoby informacyjne rosną w tempie 28%.

Na tym tle imponująco wygląda dynamika rozwoju chmury – ilość danych przechowywana w modelu cloud computing każdego roku rośnie w tempie o połowę szybszym – 36%. Sceptycy mogą powiedzieć, że chmura rośnie tak szybko, ponieważ wzrost ten liczony jest od małej bazy. To nieprawda.

Według Gartnera, firmy analizującej rynek IT, w 2020 r. dokonał się przełom i skala obrotów na światowym rynku oprogramowania cloud computing przerosła skalę obrotów na rynku oprogramowania obsługującego inne niż chmurowe środowiska pracy. Ta sama firma prognozuje, że już za 3 lata skala rynku oprogramowania chmurowego będzie już dwukrotnie większa od rynku pozostałego oprogramowania.

Bezpieczeństwo danych w chmurze to „temat rzeka”, wokół którego narosło chyba najwięcej stereotypów, ale na który warto spojrzeć z kilku perspektyw. Faktem jest, że opinie na temat bezpieczeństwa zasobów cyfrowych w chmurze bywają bardzo podzielone i, jak to zwykle bywa, w rozważaniach na ten temat kluczowa jest odpowiedź na pytanie: „to zależy”.

Myśląc o ochronie danych w chmurze warto pamiętać o dwóch zasadniczych kwestiach:

  • Po pierwsze, dostawcy alternatywnych rozwiązań cloud computing konkurują ze sobą przede wszystkim na polu bezpieczeństwa, dostępności usług i czasu reakcji na zgłoszenia klienta. Ze względu na obowiązujące przepisy i restrykcje dotyczące przetwarzania danych dostawcy usług zmuszeni są też zachować najwyższe standardy w sferze bezpieczeństwa informacji. Ponadto, każdy przedsiębiorca przed wyborem rozwiązania z chmury ma prawo sprawdzić istotne dla niego parametry związane z ochroną danych i wybrać taką ofertę, która spełni jego oczekiwania.
  • Po drugie, bezpieczeństwo danych powierzonych do przetwarzania w chmurze nie zależy wyłącznie od dostawcy usługi z chmury. Należy mieć na uwadze, że system bezpieczeństwa przedsiębiorstwa to zbiór (dość często szeroki) różnego rodzaju zasad, procedur czy zaleceń, które odnoszą się nie tylko do kwestii sprzętowych, ale do takich aspektów, jak zarządzanie uprawnieniami, autoryzacją, możliwości wykorzystania do pracy z danymi urządzeń mobilnych, w tym np. tych, które są w użytku prywatnym pracowników.

 

Trzeba więc mieć na uwadze, że o ile dostawcy usług chmurowych są w stanie zapewnić najwyższe standardy bezpieczeństwa, często przekraczające bieżące możliwości, jakimi dysponują same przedsiębiorstwa, to bezpieczeństwo zasobów cyfrowych zależy jeszcze w dużej mierze od zachowań użytkowników i od tego, w jaki sposób korzystają oni z usług i z samych danych.

W kontekście bezpieczeństwa chmury należy więc zrobić wyraźne rozgraniczenie odpowiedzialności za bezpieczeństwo, jaka spoczywa na dostawcy usługi cloud computing oraz odpowiedzialności firmy, która korzysta z tych usług.

Innymi słowy: tak – chmura może być bardzo bezpieczna, natomiast zmiana modelu przetwarzania danych na cloud computing pociąga za sobą konieczność dostosowania polityki bezpieczeństwa firmy, tak aby korzystając z chmury nie zwiększyć podatności firmy na ataki czy naruszenia jej zasobów informacyjnych.

 

W kontekście bezpieczeństwa warto jeszcze wspomnieć o fizycznym miejscu przechowywania danych w chmurze. Może brzmi to paradoksalnie, bo chmura to przecież sieć, ale ostatecznie każda informacja przesłana do wirtualnej chmury znajduje się na jakimś serwerze lub dysku.

Sceptycy chmury mogą powiedzieć, że jeśli taki dysk lub serwer ulegnie awarii lub zniszczeniu, można bezpowrotnie utracić dane. Tak, to prawda, dlatego dostawcy usług z chmury mogą zadbać i to zagwarantować, że każdy zasób informacyjny ma kopie zapasowe i że fizycznie są ona przechowywane w odrębnych miejscach – właśnie ze względów bezpieczeństwa.

Patrząc z innej perspektywy, jeżeli informacje zapiszemy na własnym dysku, to podobnie możemy je utracić w wyniku awarii lub uszkodzenia nośnika. Dlatego dla ochrony własnych danych wypada robić kopie zapasowe na odrębnych nośnikach.

Firmy, których zasoby informacyjne stanowią strategiczną wartość, bardzo starannie dobierają dostawcę usług z chmury pod kątem zabezpieczenia danych na wypadek awarii lub zniszczenia serwerów. W literaturze spotkać można opinie wyrażane przez szefów technologii informatycznych największych firm, którzy stwierdzają, że chmura będzie kluczową technologią, która zapewni organizacjom odpowiedni poziom ciągłości biznesowej i bezpieczeństwa geopolitycznego.

Nawet gdy zniszczeniu ulegnie jedno centrum danych dużego operatora chmurowego, wciąż możliwa będzie migracja całego środowiska IT do innego regionu.

Inne często spotykane przekonanie dotyczy ograniczonych możliwości korzystania z chmury w sytuacji braku dostępu do Internetu: „W świecie offline nie ma mowy o chmurze”.

Oczywiście, permanentny brak Internetu spowodowałby śmierć chmury. Warto jednak wziąć pod uwagę, że według GUS tylko 1,3% firm zatrudniających powyżej 10 pracowników wciąż nie ma stałego dostępu do sieci. W obecnej realności użytkownicy systemów, nawet jeśli wykonują pracę w terenie, jedynie chwilowo przebywają w strefach bez zasięgu.

W takich sytuacjach rzeczywiście mogą napotkać na techniczne problemy, by korzystać z zasobów cyfrowych online lub by zasilać je nowymi danymi ze swojego urządzenia. Jednak oprogramowanie w chmurze radzi sobie z tym problemem chociażby poprzez mechanizmy synchronizacji danych w momencie powrotu użytkownika aplikacji do strefy z dostępem do Internetu.

W strefie offline użytkownik pracuje w aplikacji chmurowej w trybie offline, ale po wejściu w strefę zasięgu dane się automatycznie zsynchronizują. Istnieje bardzo dużo przykładów udanych wdrożeń na tym polu – w szczególności u firm świadczących usługi serwisowe w terenie czy zatrudniających przedstawicieli handlowych, którzy pracują na prowincji.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Controlling i budżetowanie w firmie – od czego zacząć? 

Wielu przedsiębiorców podejmuje decyzje finansowe na podstawie intuicji — dopóki nie pojawi się pierwszy poważny kryzys płynności. Wtedy okazuje się, że brak systemu controllingu i budżetowania to nie oszczędność, lecz kosztowna luka w zarządzaniu. Czym jest controlling finansowy i dlaczego go potrzebujesz?  Controlling finansowy (system zarządzania wynikami przedsiębiorstwa) to zestaw metod i narzędzi, które pozwalają na bieżąco monitorować kondycję finansową firmy i reagować na odchylenia od planu.   Nie jest to jednorazowy audyt — to ciągły proces sterowania rentownością.  W polskich realiach controlling odpowiada na pytanie, którego księgowość statutowa nigdy nie zadaje: nie „co się wydarzyło w ubiegłym miesiącu dla urzędu skarbowego”, lecz „gdzie właśnie teraz ucieka marża i jak będzie wyglądać cash flow za 90 dni” (CGO Finance, 2026).  W praktyce controlling obejmuje trzy filary:  Planowanie — ustalenie celów finansowych i operacyjnych na dany okres (miesiąc, kwartał, rok). Plan finansowy firmy powinien uwzględniać przychody, koszty stałe i zmienne oraz marże na poszczególnych produktach lub usługach.  Monitorowanie — bieżące porównywanie wyników rzeczywistych z założeniami budżetu. Kluczowe jest śledzenie wskaźników takich jak rentowność sprzedaży, cash flow operacyjny czy wskaźnik pokrycia kosztów stałych.  Reagowanie — podejmowanie działań korygujących w momencie, gdy odchylenia przekraczają ustalone progi tolerancji. Bez tego kroku controlling pozostaje jedynie raportowaniem.  Firmy z najlepszymi kompetencjami IT i analitycznymi osiągają o 35% większy wzrost przychodów i o 10% wyższe marże zysku w porównaniu do reszty rynku (McKinsey, 2024). To nie teoria — to mierzalna przewaga wynikająca z zastąpienia intuicji twardymi liczbami.  Jak zacząć budżetowanie w firmie krok po kroku?  Budżetowanie (proces planowania przychodów i wydatków na określony okres) nie musi być skomplikowane.   Kluczem jest rozpoczęcie od prostego modelu i stopniowe jego rozbudowywanie.  Badania naukowe potwierdzają, że budżetowanie stosowane jest przede wszystkim w średnich i dużych firmach o przychodach powyżej 50 mln PLN i zatrudnieniu ponad 200 osób — ale wspólną cechą wszystkich podmiotów wdrażających budżetowanie jest chęć redukcji kosztów i poprawy wyników finansowych (ResearchGate). To oznacza, że nawet mniejsze firmy mogą czerpać z tego procesu korzyści, jeśli zaczną od prostego modelu.  Krok 1: Zdefiniuj pytanie. Określ, co chcesz mierzyć, w jaki sposób i dla kogo przygotowujesz analizę. Czy interesuje Cię rentowność sprzedaży całej firmy, czy poszczególnych linii produktowych?  Krok 2: Zbierz dane. Zidentyfikuj źródła informacji — system FK, moduł handlowy, CRM, arkusze kalkulacyjne. Im więcej danych w jednym miejscu, tym trafniejsze prognozy.  Krok 3: Przygotuj dane. Oczyść, połącz i ustandaryzuj informacje z różnych źródeł. To etap, na którym większość firm traci czas — dlatego automatyzacja jest kluczowa.  Krok 4: Analizuj i wyciągaj wnioski. Opracuj wizualizacje, porównaj plan z wykonaniem, zidentyfikuj odchylenia i podejmij decyzje.  Ten czteroetapowy proces (pytanie → dane → przygotowanie → wyniki) stanowi uniwersalny schemat analityczny stosowany w profesjonalnym controllingu.  Jakich narzędzi używać do controllingu i budżetowania?  Skuteczny controlling wymaga narzędzia, które łączy dane z wielu źródeł, automatyzuje raportowanie i umożliwia drążenie danych (drill-down) do poziomu pojedynczej transakcji.   Arkusz kalkulacyjny to za mało, gdy firma rośnie.  Dane Eurostatu potwierdzają skalę cyfryzacji: w 2025 roku ponad połowa (53% przedsiębiorstw w UE) korzystała ze specjalistycznego oprogramowania e-biznesowego — ERP, CRM lub BI (Eurostat, 2026). Jednocześnie 20% firm w UE wdrożyło technologie AI wspierające analitykę (Eurostat, 2025). To oznacza, że firmy bez narzędzi BI pozostają w mniejszości i tracą przewagę konkurencyjną.  Nowoczesne systemy Business Intelligence (narzędzia analityki biznesowej) oferują:  Kokpity menedżerskie (dashboardy) — wizualne podsumowania kluczowych wskaźników w czasie rzeczywistym. Zamiast przeglądać dziesiątki tabel, widzisz rentowność sprzedaży, marże i odchylenia budżetowe na jednym ekranie.  Automatyczne raporty — cykliczna dystrybucja raportów do właściwych osób bez ręcznego eksportu danych. Dyrektor finansowy dostaje raport o płynności, handlowiec — o realizacji targetu.  Analizę OLAP (wielowymiarowa analiza danych) — możliwość przeglądania tych samych danych w różnych przekrojach: po regionach, produktach, klientach, okresach. To fundament controllingu operacyjnego.  Integrację z systemem ERP — dane z modułu finansowo-księgowego i handlowego zasilają raporty automatycznie, bez ręcznego przenoszenia między systemami.  Controlling a cyfryzacja — gdzie jest Twoja firma?  Kontekst rynkowy jest jednoznaczny – firmy bez narzędzi analitycznych to dziś mniejszość w Europie.  53% przedsiębiorstw w UE korzysta z oprogramowania ERP, CRM lub BI (Eurostat, 2026)  20% firm w UE wdrożyło technologie AI do analityki biznesowej (Eurostat, 2025)  38% firm strefy euro jest na zaawansowanym etapie adopcji AI, a kolejne 33% eksperymentuje (ECB SAFE Survey, 2026)  48% europejskich firm produkcyjnych wykorzystuje big data i AI — więcej niż w USA (28%) (EIB, 2026)  Jeśli Twoja firma nadal opiera controlling na ręcznych arkuszach, tracisz nie tylko czas, ale i pozycję konkurencyjną. Wdrożenie systemu BI zintegrowanego z ERP to dziś standard, nie luksus.  Controlling finansowy w ekosystemie Symfonii  Symfonia oferuje zintegrowane środowisko analityczne, które łączy dane z modułów Handel oraz Finanse i Księgowość w jednym panelu raportowym.   Nie musisz kupować oddzielnego systemu BI – analityka jest częścią ekosystemu, z którego już korzystasz.  Dostępne narzędzia analityczne w środowisku Symfonii:  Business Intelligence – 10 kokpitów menedżerskich i około 120 gotowych raportów dostępnych od razu po instalacji. Analizy OLAP w MS Excel pozwalają na swobodne drążenie danych w znanych arkuszach kalkulacyjnych.  Smart BI – rozszerzone możliwości analizy danych z kilkudziesięcioma gotowymi raportami i opcją tworzenia własnych. Łączy dane z modułów Handel, Finanse i Księgowość oraz źródeł zewnętrznych. Siedem kluczowych przewag Smart BI to: szybki dostęp do informacji, aktualność danych, łatwość obsługi (interfejs oparty na Excelu), uniwersalność konfiguracji, elastyczność manipulacji danymi, otwartość na wiele źródeł danych oraz możliwość współpracy zespołowej.  Analityk Sprzedaży – 5 kokpitów i około 50 raportów dedykowanych monitorowaniu rentowności sprzedaży, realizacji planów handlowych i identyfikacji trendów.  Dostęp do analiz realizowany jest przez przeglądarkę WWW, kontekstowo z systemu operacyjnego, z poziomu MS Office Excel oraz przez zewnętrzne narzędzia OLAP – co oznacza, że kontroler finansowy, dyrektor i handlowiec korzystają z tych samych danych w preferowanym przez siebie środowisku.  Zacznij kontrolować finanse firmy już dziś  Controlling finansowy i budżetowanie to nie luksus dużych korporacji – to standard każdej firmy, która chce rosnąć świadomie.   Pierwszy krok to nie zakup systemu, lecz odpowiedź na pytanie: „Które dane są mi potrzebne do lepszych decyzji?”  Symfonia Business Intelligence i Smart BI dają Ci gotowe odpowiedzi – od kokpitów z kluczowymi wskaźnikami po szczegółowe raporty z możliwością drill-down do pojedynczej faktury.  FAQ – Najczęściej zadawane pytania  Czym jest controlling finansowy?  Controlling finansowy to system ciągłego monitorowania wyników firmy i porównywania ich z planem finansowym. Obejmuje planowanie, bieżącą kontrolę wskaźników (rentowność sprzedaży, marże, cash flow) oraz podejmowanie działań korygujących przy odchyleniach od budżetu.  Od czego zacząć budżetowanie w małej firmie?  Zacznij od zdefiniowania celów finansowych na najbliższy kwartał, zbierz dane historyczne o przychodach i kosztach, a następnie stwórz prosty plan przychodów i wydatków. Kluczowe jest regularne porównywanie planu z wykonaniem – nawet w arkuszu kalkulacyjnym.  Jakie narzędzia wspierają controlling w firmie?  Profesjonalny controlling wymaga systemu Business Intelligence z kokpitami, automatycznymi raportami i analizą OLAP. Symfonia oferuje od 5 do 10 kokpitów i do 120 raportów zintegrowanych z modułami FK i Handel – dostępnych przez przeglądarkę, Excel lub system ERP.  Czym różni się budżetowanie od controllingu?  Budżetowanie to proces planowania przychodów i wydatków na określony okres. Controlling jest pojęciem szerszym – obejmuje budżetowanie, ale także bieżące monitorowanie realizacji planu, analizę odchyleń i podejmowanie decyzji korygujących.  Czy controlling jest potrzebny w małej firmie?  Tak. Firmy efektywnie wykorzystujące dane rosną o 35% szybciej niezależnie od wielkości. W małej firmie controlling może być prostszy (mniej wskaźników, krótsze cykle raportowania), ale jego brak oznacza podejmowanie decyzji na ślepo.  Ile firm w Europie korzysta z narzędzi BI?  Według Eurostatu (2025/2026) ponad 53% przedsiębiorstw w UE korzysta z oprogramowania ERP, CRM lub BI. 20% firm wdrożyło już technologie AI do analityki. Firmy bez narzędzi analitycznych tracą przewagę konkurencyjną. 
accountant financial
Logo firmy Symfonia
zweryfikowano

5/5(1 głosy)

Symfonia

Innowacyjne ERP dla biznesu


Symfonia
Mazowieckie
1000 osób
Zobacz profil
Branża
Biura rachunkowe, Budownicza, eCommerce, Produkcyjna, Sektor publiczny, Transportowa, Usługi
Opis
Symfonia to polski producent oprogramowania, jeden z największych dostawców systemów ERP dla firm z sektora MŚP. Symfonia specjalizuje się w tworzeniu programów i aplikacji, w tym chmurowych, przeznaczonych do obsługi i automatyzacji finansów....
rozwiń