
Polska spółka technologiczna autoMEE, rozwijająca platformę AI do automatyzacji księgowości flowMEE, wprowadza nową usługę. To pierwszy na świecie rachunek zysków i strat (RZiS) aktualizowany w czasie rzeczywistym. Rozwiązanie ma pozwolić zarządom firm na bieżąco śledzić koszty, marżę, rentowność i inne kluczowe parametry finansowe, bez konieczności czekania na zamknięcie miesiąca. Do końca września autoMEE rozpocznie zamkniętą betę rozwiązania dla 6 dużych firm (z rocznymi przychodami powyżej 250 mln zł) posiadających własne działy księgowe i liczy, że w kolejnych miesiącach zacznie oferować nową usługę szerokiemu rynkowi.
Firmy podejmują decyzje biznesowe każdego dnia. Inwestują, ograniczają koszty, zmieniają ceny, zwiększają lub zmniejszają skalę działalności. Jednocześnie w tradycyjnym modelu rachunek zysków i strat, czyli jedno z najważniejszych narzędzi zarządczych, powstaje dopiero po zakończeniu i zamknięciu okresu księgowego. Dlaczego? Ponieważ dokumenty muszą najpierw spłynąć, zostać zweryfikowane i zaksięgowane, przypisane do odpowiednich kategorii i miejsc powstawania kosztów, a transakcje rozliczone. Dopiero wtedy zarząd otrzymuje pełny obraz wyniku finansowego. W efekcie firma działa tu i teraz, ale jej dane finansowe często opisują rzeczywistość sprzed kilku tygodni a to mocno ogranicza jej możliwości reagowania na zmienne otoczenie i wykorzystywania szans na rozwój.
"Zarządzający firmami muszą podejmować decyzje biznesowe codziennie a mimo to ciągle standardem jest poznawanie ich rzeczywistego wyniku finansowego raz w miesiącu. Przez lata było to po prostu ograniczenie księgowości - dokumenty musiały spłynąć, zostać sprawdzone, zaksięgowane i rozliczone, zanim można było pokazać zarządowi prawdziwy rachunek zysków i strat. Połączenie KSeF i generatywnej AI pozwala ten model zmienić. Chcemy, aby księgowość nie tylko opisywała to, co wydarzyło się w firmie, ale dostarczała zarządowi aktualny obraz jej sytuacji finansowej i pozwala działać zwinnie w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości. "DominikLaskowski
CEO i współzałożyciel | autoMEE
Nowa funkcja flowMEE ma odpowiadać właśnie na tę lukę. Rachunek zysków i strat nie jest tutaj jedynie raportem generowanym częściej niż raz w miesiącu. Aktualizuje się wraz z księgowaniem dokumentów w firmie. W skrócie działa to tak, że pojawia się nowy dokument, wraz z nim zmienia się koszt, następnie transakcja zostaje rozliczona. Etapem końcowym jest aktualizacja wyniku finansowego spółki. Dzięki temu zarząd może na bieżąco obserwować, jak zmieniają się kluczowe parametry finansowe przedsiębiorstwa, w tym koszty, marża i rentowność.
To zmienia również sposób wykorzystania danych księgowych. Księgowość zyskuje nowy strategiczny wymiar w strukturze firmy i zamiast być narzędziem służącym przede wszystkim do raportowania tego, co już się wydarzyło, może ona stać się źródłem bieżącej informacji wykorzystywanej do podejmowania decyzji biznesowych.
- Nie mówimy tu o klasycznym dashboardzie, który odświeża się częściej, ani o szybszym przygotowaniu raportu po zakończeniu danego miesiąca. Mówimy wprost o rachunku zysków i strat, który aktualizuje się i synchronizuje z księgowością firmy. Dzięki temu zarząd nie musi czekać do zamknięcia miesiąca, żeby zobaczyć, co naprawdę dzieje się z kluczowymi parametrami obrazującymi bieżąca kondycję firmy, takimi jak marża czy rentowność – dodaje Dominik Laskowski.
RZiS w czasie rzeczywistym jest kolejnym etapem rozwoju platformy flowMEE - jednej z pierwszych platform AI do automatycznego księgowania dokumentów, działających w modelu no-click. W obecnym kształcie to rozwiązanie już nie tylko księguje dokumenty do planu kont, rozlicza je z wyciągami bankowymi i prowadzi obieg dokumentów, ale w trakcie pracy uczy się zasad funkcjonowania obsługiwanej firmy za pomocą języka naturalnego. Wszystko bez konieczności tworzenia skomplikowanych schematów i projektów IT.
Kluczową zmianą jest połączenie automatyzacji procesów księgowych z możliwością wykorzystania danych finansowych niemal w czasie rzeczywistym. KSeF zapewnia dostęp do faktur w momencie ich wystawienia, a AI może następnie wspierać kolejne etapy ich obsługi: od odczytania dokumentu i zastosowania właściwych zasad po przypisanie kosztów i rozliczenie transakcji.
Rozwój technologiczny autoMEE przyspiesza także dzięki udziałowi w programie „Google for Startups Cloud Program”.
"W ramach współpracy przeszliśmy kompleksową zmianę stacku technologicznego i zdecydowaliśmy się oprzeć rozwój swojej platformy o Google Cloud. Zmiana ta ma wspierać dalsze rozwijanie funkcji AI oraz skalowanie rozwiązania wraz z rosnącą bazą klientów i zakresem automatyzowanych procesów finansowo-księgowych."KacperTokarczyk
Chief AI Officer i współzałożyciel | autoMEE
Pod marką flowMEE autoMEE rozwija platformę, która ma automatyzować kolejne elementy procesów finansowo-księgowych przedsiębiorstw. Jej rozwój odbywa się w strategicznym partnerstwie z Moore Polska - jedną z wiodących firm księgowych i audytorskich na polskim rynku.
Ubiegły rok był dla firmy przełomowy - autoMEE przekroczyło 3 mln zł rocznych przychodów (ARR) i 100 klientów obsługiwanych w Polsce i za granicą, osiągając ten poziom w 1,5 roku od uruchomienia działalności. Od tego czasu spółka znacząco zwiększyła skalę działalności i nie zwolniła tempa rozwoju - na koniec sierpnia 2026 r. z jej rozwiązania korzystało już ponad 500 klientów, a ich liczba rośnie w tempie ponad 20 nowych firm miesięcznie. Do końca 2026 r. spółka zakłada dalsze dynamiczne skalowanie działalności, w tym zwiększenie przychodów ARR do ponad 7 mln zł.
Firma rozwija się także poprzez ekspansję zagraniczną. Docelowy potencjał polskiego rynku szacuje na ok. 100 mln euro i 32 tys. klientów, podczas gdy wartość europejskiego rynku księgowości przekracza 23 mld euro.
– Przed nami dwa kierunki rozwoju. Pierwszy to dynamiczne rozszerzenie działalności w Polsce. Temu służy otwarcie platformy flowMEE szerzej na rynek - nie tylko na potrzeby biur rachunkowych, ale też samych przedsiębiorców. W tym celu powstało rozwiązania RZiS live, jak również AI do windykacji należności oraz obiegu dokumentów. Drugi kierunek to wyjście za granicę i rozwój flowMEE pod inne rynki. To dopiero początek naszej drogi - podsumowuje Dominik Laskowski.