
Sinersio
Ataki typu ransomware potrafią w zaledwie kilka minut zatrzymać linie produkcyjne i całkowicie sparaliżować logistykę firmy. Złośliwe oprogramowanie błyskawicznie szyfruje dyski, przez co organizacja traci dostęp do swoich kluczowych systemów. Skuteczna obrona przed cyberzagrożeniami wymaga wdrożenia restrykcyjnych procedur oraz oparcia architektury IT o niezawodną infrastrukturę. Sprawdź, jak przygotować biznes na najgorszy scenariusz, aby ewentualny przestój trwał minuty, a nie tygodnie.
Ransomware to rodzaj złośliwego oprogramowania, którego celem jest blokada dostępu do infrastruktury informatycznej lub bezpowrotne zaszyfrowanie firmowych plików. Zazwyczaj wystarczy otwarcie zainfekowanego załącznika w poczcie e-mail lub kliknięcie w spreparowany link, aby złośliwy kod wniknął do systemu i zaczął propagować się po wewnętrznej sieci lokalnej. Atakujący żądają zapłaty – często w kryptowalucie – w zamian za klucz odszyfrowujący.
Wielu przedsiębiorców wciąż żyje w przekonaniu, że cyberataki uderzają wyłącznie w globalne korporacje. To niebezpieczny mit. W rzeczywistości hakerzy masowo automatyzują swoje działania, uderzając w najsłabsze punkty: sektor MŚP, placówki medyczne czy samorządy.
Mechanizm przestępców jest bezlitosny – im wyższy koszt przestoju danej firmy, tym większa szansa wymuszenia szybkiej płatności. Utrata dostępu do systemu ERP czy baz klientów oznacza gigantyczne straty finansowe i kryzys wizerunkowy, po którym trudno odbudować zaufanie rynku.
Regularne wykonywanie kopii zapasowych to absolutna podstawa. Należy jednak pamiętać, że sam backup nie zapobiega atakowi – chroni nas jedynie przed bezpowrotną utratą danych. Co gorsza, nowoczesne szczepy ransomware potrafią wykryć, zaszyfrować lub całkowicie skasować lokalny backup przechowywany w tej samej sieci. Zgrywanie plików na prosty dysk sieciowy NAS w biurze obok to jedynie iluzja bezpieczeństwa.
Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa zalecają rygorystyczne stosowanie strategii 3-2-1. Wymaga ona:
Większość skutecznych infekcji ransomware zaczyna się od przejętego hasła. Nawet najtrudniejsza kombinacja znaków zawiedzie, jeśli wycieknie wskutek nieuwagi lub złośliwego oprogramowania.
Uruchomienie uwierzytelniania dwuetapowego (MFA – Multi-Factor Authentication) radykalnie minimalizuje to ryzyko. Mechanizm ten wymusza na użytkowniku potwierdzenie tożsamości drugim elementem – powiadomieniem w dedykowanej aplikacji na telefonie, kluczem sprzętowym lub kodem SMS. Choć coraz częściej korzystamy z tej metody w bankowości prywatnej, w środowisku pracy wciąż zdarza się o niej zapominać.
MFA warto wdrożyć bezwzględnie w miejscach o najwyższym stopniu ryzyka:
Nawet najlepszy na rynku system obrony sieciowej upadnie, gdy pracownik administracji z własnej woli otworzy zawirusowaną fakturę z rozszerzeniem .exe. Ransomware żeruje na ludzkich odruchach: pośpiechu, rutynie lub strachu.
Szczególnie warto ostrzec swój zespół przed phishingiem. Ta metoda opiera się na umiejętnym podszywaniu się pod zaufanego dostawcę, kuriera czy nawet przełożonego, zmuszając ofiarę do podania danych logowania lub pobrania groźnego załącznika. Edukacja pracowników to konieczność – regularne szkolenia oraz kontrolowane symulacje ataków phishingowych pozwalają wyczulić pracowników na podejrzane wiadomości.
Oprócz tego, cyberprzestępcy nieustannie skanują internet w poszukiwaniu znanych, niezałatanych luk w oprogramowaniu serwerowym i sieciowym. Dlatego brak harmonogramu aktualizacji systemów operacyjnych to dosłowne wystawienie firmowych zasobów na tacy. Jeśli zarządzanie infrastrukturą staje się zbyt obciążające dla wewnętrznego działu IT, doskonałym krokiem jest migracja zasobów do elastycznej chmury obliczeniowej. W środowisku chmurowym profesjonalnego dostawcy, nad ciągłością działania systemów czuwają wyspecjalizowani inżynierowie.
Zbudowanie wszystkich powyższych elementów samodzielnie – backupu 3-2-1 oraz bezpiecznej infrastruktury – wymaga czasu i sprzętu, na który nie każdą firmę stać. Sinersio Data Center w Nowej Soli oferuje to jako gotową usługę.
Data Center to wielopoziomowy system zabezpieczeń fizycznych, zaprojektowany zgodnie z europejskim standardem PN-EN 50600 w klasie IV – najwyższej dostępnej klasie niezawodności. Innymi słowy, to dokładnie ta niezależna lokalizacja, o której mowa w strategii 3-2-1.
W ramach przeciwdziałania skutkom ransomware i ochrony firmowych danych, zapewniamy:
Chcesz sprawdzić, jak backup i kolokacja w Data Center mogą wyglądać w Twojej organizacji? Skontaktuj się z nami i omów swoje potrzeby z inżynierem.