Obligatoryjny-KSeF-–-pytania-i-wątpliwości-przedsiębiorców

Obligatoryjny KSeF – pytania i wątpliwości przedsiębiorców

W 2024 r. polski rynek czeka rewolucja związana z wdrożeniem przez Ministerstwo Finansów Krajowego Systemu e-Faktur oraz obowiązku stosowania wyłącznie elektronicznej formy ustrukturyzowanej faktury. Dla firm oznacza to wprowadzenie nowych obowiązków. Poniżej odpowiadamy na pytania, które w związku z KSeF zadają przedsiębiorcy.

Z jakimi kosztami musi liczyć się firma przygotowując się do stosowania faktury ustrukturyzowanej i do pracy z KSeF?

Niewątpliwie zdecydowana większość przedsiębiorstw będzie musiała ponieść koszty związane z adaptacją organizacji do nowych uwarunkowań prawnych. Skala wydatków zależy od wielu czynników, takich jak wielkość firmy, ilość wystawianych w ciągu miesiąca dokumentów, rodzaj użytkowanych obecnie narzędzi informatycznych i techniczne możliwości ich dostosowania do zmian w prawie, czy sposób organizacji pracy w zakresie wystawiania faktur dokumentujących sprzedaż.

Jednym z istotnych składników kosztów może być dostosowanie oprogramowania do właściwego fakturowania. Jeżeli producent dotychczas użytkowanych w firmie rozwiązań nie udostępni ich nowych wersji stosownie do zmian w przepisach, przedsiębiorstwa mogą stanąć wobec konieczności zakupu i wdrożenia alternatywnych rozwiązań albo będą musiały ponieść koszty związane z pracą programistów, którzy zaktualizują użytkowane systemy.

Kolejny wydatek wiąże się z przysposobieniem pracowników do pracy z fakturami ustrukturyzowanymi. Takie szkolenia powinny odbywać się już w oparciu o dedykowane oprogramowanie dostosowane do nowych przepisów. Ponieważ wdrażana przez Ministerstwo Finansów faktura jest bardzo rozbudowana – składa się z kilkuset pól (wielu z nich nie trzeba wypełniać, a niektóre są opcjonalne, tzn. konieczne do wypełnienia po spełnieniu przez firmę określonych warunków) – nie można zakładać, że pracownicy bez odpowiedniego przygotowania będą wiedzieli, jak we właściwy sposób przygotowywać faktury sprzedaży. A przecież zachowanie zgodności danych z ustaloną strukturą jest konieczne ze względu na to, że KSeF w przypadku nieprawidłowego przygotowania faktury odrzuci ją, co będzie tożsame z jej niewystawieniem.

Szkolenia na pewno będą niezbędne w firmach, które wystawiają głównie faktury papierowe lub zwykłe pdf-y z pomocą arkusza kalkulacyjnego. Nieco łatwiej może być tym podmiotom, które już dziś do fakturowania wykorzystują dedykowane oprogramowanie zintegrowane z innymi systemami wspomagającymi działalność przedsiębiorstwa (np. z systemem ERP) – o ile dostawcy rozwiązań zapewnią aktualizację.

Poziom kosztów adaptacji zależy również od sposobu organizacji sprzedaży. Jeżeli faktury wystawia większe grono pracowników albo firma posiada wiele punktów sprzedaży, w których wystawiane są dokumenty, w takich organizacjach koszty przysposobienia pracowników będą odpowiednio wyższe.

Koszty analiz procesów biznesowych, oceny ryzyka oraz ustalenia optymalnego zarządzania uprawnieniami pracowników

Wejście w życie obligatoryjnego KSeF spowoduje, że firmy, oprócz przysposobienia do właściwego generowania ustrukturyzowanych e-faktur, będą musiały przeanalizować procesy biznesowe wewnątrz organizacji.

Dlaczego? Według nowych przepisów zmieni się zasada ustalania daty wystawienia faktury. Nie będzie nią moment wygenerowania faktury w firmowym oprogramowaniu, lecz moment jej akceptacji w KSeF. W praktyce może dochodzić do sytuacji, w których data wystawienia faktury w KSeF będzie późniejsza od tej, w której przygotowano dokument w oprogramowaniu firmowym. Dla przykładu: w programie do fakturowania użytkownik może wysłać fakturę do KSeF, ale po stronie KSeF może ona nie przejść pomyślnej weryfikacji albo proces akceptacji może się wydłużyć, tak że data przyjęcia faktury w KSeF przypadnie kolejnego dnia. Ze względu na możliwe konsekwencje podatkowe i księgowe firmy powinny unikać takiego ryzyka, szczególnie na przełomie miesięcy. Również ze względu na częste powiązanie terminów płatności z datami wystawienia faktur przedsiębiorstwa powinny dążyć do tego, by wdrożyć u siebie mechanizmy i zasady działania, które pozwolą mieć możliwie pełną kontrolę daty akceptacji faktury w KSeF. Identyfikacja wszelkiego ryzyka związanego z dopilnowaniem dat wystawienia faktur oraz zastosowanie odpowiednich rozwiązań to dla każdego podmiotu dodatkowe koszty, choćby czasu pracy osób odpowiedzialnych za przeprowadzenie w firmie organizacyjnych zmian adaptacyjnych.

W niektórych przypadkach konieczne będzie także przeprowadzenie analizy ryzyka i uprawnień pracowników w obszarze obiegu e-faktur między podmiotami. Wraz z projektowanymi zmianami prawnymi w zakresie KSeF powstają rozwiązania (np. Symfonia KSeF), które automatyzują komunikację oprogramowania firmowego a KSeF i dodatkowo pozwalają udostępniać ustrukturyzowane e-faktury uprawnionym do tego innym podmiotom – powiązanym kapitałowo, wybranym kontrahentom czy biurom rachunkowym. Nowe funkcjonalności z jednej strony mogą istotnie wspierać działalność, natomiast ich wdrażanie wymaga precyzyjnego ustalenia uprawnień użytkowników, tak aby zachować bezpieczeństwo informacji poufnych. Ustalanie zasad wymiany faktur między firmami i konfiguracja uprawnień również pociąga konieczność poświęcenia na to czasu.

KSeF wyeliminuje duplikaty faktur. Jak to będzie rzutowało na działalność firm?

Rzeczywiście, po wdrożeniu obligatoryjnego KSeF nie będzie można wystawiać duplikatów faktur, ale też nie będzie takiej potrzeby. KSeF działa jako centralna, urzędowa baza danych, a zatem z perspektywy przedsiębiorcy, po tym jak dana faktura trafi do systemu, zostanie przez niego zaakceptowana i zostanie nadany jej numer ewidencyjny, nie może ona zostać zagubiona. Nabywca, który będzie chciał otrzymać duplikat, po prostu pobierze właściwą fakturę z zasobów KSeF.

Czy obowiązek korzystania z KSeF oznacza, że trzeba nauczyć się pracy w tym systemie?

Nie, natomiast każdy wystawca faktury powinien nauczyć się, jak prawidłowo wygenerować fakturę ustrukturyzowaną, jak ją przesłać do KSeF i jak z systemu pobierać e-faktury zakupowe. Poza tym na początku przygody z KSeF konieczne jest uwierzytelnienie w tym systemie użytkownika. Osoby fizyczne, prowadzące działalność gospodarczą oraz będące oddelegowanymi pracownikami osób prawnych, mogą uwierzytelnić się w KSeF za pomocą kwalifikowanego podpisu elektronicznego, profilu zaufanego lub poprzez token wygenerowany przez KSEF (po uwierzytelnieniu w jednej z powyższych form). Podmioty niebędące osobami fizycznymi uwierzytelniają się kwalifikowaną pieczęcią elektroniczną. Wszystkie podmioty mogą też uwierzytelnić się składając we właściwym urzędzie skarbowym zawiadomienie ZAW-FA.

Z samego KSeF bezpośrednio się nie korzysta. Wystawcy i odbiorcy faktur mają możliwość wyboru, czy do współpracy z KSeF chcą wykorzystać własne (komercyjne) oprogramowanie, czy też udostępnioną bezpłatnie przez resort finansów Aplikację Podatnika KSeF. Wszystkie rozwiązania, które komunikują się z KSeF, wykorzystują do tego API, czyli interfejs programistyczny, który pozwala zintegrować się z innym oprogramowaniem. Symfonia również udostępnia dedykowane narzędzie do automatycznej komunikacji z KSeF – aplikację Symfonia KSeF.

Czy po wdrożeniu obligatoryjnego KSeF możliwe będzie fakturowanie poza tym systemem? Jakie przewidziano wyjątki?

Ustawa nie przewiduje żadnych wyjątków, co w praktyce oznacza, że każda faktura wystawiona dla kontrahenta polskiego (tj. zarejestrowanego w Rzeczypospolitej Polskiej) będzie musiała zostać zarejestrowana w KSeF i „przejść” przez ten system. Przepisy wyeliminują alternatywne obiegi czy modele wymiany faktur między podmiotami, nie tylko w B2B, ale także w B2C i B2G. W każdym przypadku wystawca faktury będzie mógł oczywiście wydać nabywcy wydruk faktury ustrukturyzowanej lub przesłać mailem plik PDF, natomiast ten sam dokument w formie ustrukturyzowanej e-faktury będzie musiał wcześniej zostać przesłany do KSeF i tam uzyskać unikatowy numer identyfikacyjny.

Co do zasady, po wejściu w życie nowych przepisów, faktura staje się dokumentem księgowym dopiero w momencie jej zatwierdzenia w KSeF. Nie ma więc technicznych możliwości posługiwania się fakturami jako dokumentami księgowymi z pominięciem KSeF. Dotyczy to także faktur uproszczonych i korekt faktur.

Komentarze (0)

Napisz komentarz

Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!

Napisz komentarz
Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

TOP 5 automatyzacji w programach kadrowo-płacowych

Z badań Deloitte wynika, że aż 57% czasu pracy specjalistów ds. kadr i płac pochłaniają zadania o charakterze administracyjnym. To m.in. kompletowanie dokumentów, ręczne zakładanie list płac, nanoszenie na nie pracowników i przeliczanie wynagrodzeń, czy przygotowywanie i wysyłka deklaracji do ZUS – czyli czynności powtarzalne, czasochłonne i obarczone dużym ryzykiem pomyłek. Nic dziwnego, że coraz więcej firm korzysta z systemów kadrowo-płacowych, które z tego typu zadaniami mogą poradzić sobie szybciej i dokładniej. Kiedy automatyzacja w kadrach i płacach jest niezbędna? Wielu specjalistów ds. kadr i płac podchodzi do automatyzacji z rezerwą, a ich najczęstsze obawy to m.in. wysokie koszty wdrożenia, czasochłonność konfiguracji procesów, czy poczucie utraty kontroli nad danymi. Część osób zastanawia się też, czy system rzeczywiście zrobi coś lepiej niż doświadczony specjalista. Tymczasem dobrze zaprojektowana automatyzacja nie odbiera kontroli, lecz ją wzmacnia – pozwala skupić się na analizie i wsparciu biznesu, zamiast tracić godziny na powtarzalne czynności. Automatyzacja to nie tylko oszczędność czasu. To także pewność, że dane są spójne i zawsze aktualne. Weźmy prosty przykład: podwyżka płacy minimalnej. W tradycyjnym procesie trzeba byłoby przygotować i zaktualizować pojedynczo dziesiątki aneksów do umów. Program kadrowo-płacowy zrobi to zbiorczo – generując i rozsyłając wszystkie dokumenty w kilka minut. Podobnie z raportowaniem: zamiast czekać, aż ktoś ręcznie wpisze dane do arkusza, system wygeneruje raport na podstawie aktualnych informacji z ewidencji czasu pracy czy listy płac. Najważniejsze automatyzacje w programach kadrowo-płacowych Procesów w kadrach i płacach, które da się zautomatyzować, jest naprawdę sporo. Ale są takie, które powtarzają się w każdej firmie – niezależnie od tego, czy zatrudnia 30, czy 300 osób. I właśnie od nich warto zacząć. Poniżej znajdziesz pięć przykładów automatyzacji, które specjaliści ds. kadr i płac wymieniają jako najbardziej przydatne w codziennej pracy. 1. Automatyzacja w procesie zatrudnienia – od formularza do teczki pracownika Jednym z najbardziej czasochłonnych i kłopotliwych obszarów w kadrach i płacach jest obsługa dokumentacji pracowniczej. Dlaczego? Bo zatrudnienie nowego pracownika to nie tylko kwestia podpisania umowy, ale cała „papierologia”, która ciągnie się za tym procesem. A tej nie brakuje, bo trzeba przecież przygotować kompletną dokumentację pracowniczą: od umowy o pracę, przez aneksy i zakresy obowiązków, po regulaminy, protokoły szkoleń BHP czy ewidencję czasu pracy i nieobecności. Do tego z czasem dochodzą zwolnienia lekarskie, a niekiedy również dokumenty dotyczące odpowiedzialności porządkowej lub dyscyplinarnej. W praktyce oznacza to wiele godzin ręcznej pracy w każdym miesiącu. W mniejszych firmach – kilka, w większych – nawet kilkadziesiąt. Tu z pomocą przychodzą nowoczesne systemy kadrowo-płacowe, które potrafią przejąć powtarzalne obowiązki. Prześledźmy to na przykładzie zatrudnienia nowego pracownika w programie Symfonia R2Płatnik. System może m.in.: wygenerować kompletny pakiet dokumentów potrzebnych do zatrudnienia (umowa, zakres obowiązków, regulaminy, oświadczenia), uzupełnić je danymi pracownika na podstawie informacji w systemie, połączyć wszystkie formularze w pakiet startowy i przesłać do podpisu, zadbać o to, by dokumentacja była kompletna i odpowiednio uporządkowana. Program umożliwia także zbiorcze zarejestrowanie umów o pracę. Z tej funkcji warto skorzystać np. wtedy, gdy zatrudniamy kilka osób jednocześnie na takich samych warunkach. Korzyść? To nie tylko ogromna oszczędność czasu, ale też spokój – bo dokumenty są zawsze kompletne, poukładane i dostępne wtedy, gdy są potrzebne. 2. Zmiana warunków zatrudnienia i aneksowanie umów dla wielu pracowników Kiedy wchodzi w życie podwyżka płacy minimalnej albo zmieniają się przepisy, dział kadr staje przed wyjątkowo uciążliwym zadaniem – musi przygotować i rozesłać setki aneksów do umów. Jeśli nie korzysta z automatyzacji, to każdy taki dokument trzeba edytować osobno, zadbać o poprawne dane i dopilnować, by trafił do pracownika. Łatwo policzyć, że przy dużej skali zajmuje to całe dnie pracy, a ryzyko pomyłki rośnie z każdym kolejnym plikiem. Najlepsze systemy kadrowo-płacowe potrafią odciążyć specjalistów także w tym obszarze. Wystarczy raz przygotować wzór dokumentu, a program wygeneruje spersonalizowane aneksy i wyśle je do odpowiednich osób. Co więcej – wszystkie pliki można od razu archiwizować w e-teczkach, dzięki czemu nie giną w papierowych segregatorach. W taki sposób działa to m.in. w programie kadrowo-płacowym Symfonia R2Płatnik, który pozwala wygenerować aneksy do umów dla wybranej grupy np. kilkorga pracowników, działu lub nawet całego zakładu, dbając przy tym o to, by każdy dokument zawierał właściwe dane i zapisy. Po wprowadzeniu zmian, specjalista ds. kadr może od razu wygenerować w programie zbiorczy raport, który pokaże zakres wprowadzonych aktualizacji. 3. Automatyczne wyliczanie płac – koniec z ręcznym liczeniem wynagrodzeń Naliczanie wynagrodzeń to proces, który zawsze przebiega według określonego schematu, bo za każdym razem trzeba: automatycznie zarejestrować nieobecność chorobową z PUE, obliczyć wynagrodzenie lub zasiłek chorobowy i wygenerować przy tym niezbędne dokumenty, przygotować dane wejściowe, czyli informacje o pracownikach, czasie pracy, urlopach, nadgodzinach, stawkach i składnikach wynagrodzenia, obliczyć wynagrodzenie brutto, uwzględniając płacę zasadniczą, dodatki, premie i nagrody, wyliczyć składki ZUS, obliczyć składkę zdrowotną, wyliczyć zaliczkę na podatek dochodowy, uwzględnić inne potrącenia – np. komornicze, pożyczki z ZFŚS, składki związkowe, przygotować listy płac i paski, deklaracje do ZUS i urzędów skarbowych. Zmieniają się tylko dane wejściowe, ale sam schemat pozostaje ten sam. To najlepszy sygnał, że proces wyliczania wynagrodzeń świetnie nadaje się do automatyzacji. Nowoczesne systemy kadrowo-płacowe, takie jak Symfonia R2Płatnik, potrafią wykonać większość z tych kroków samodzielnie. Program może automatycznie: zakładać listy płac wg różnych zadanych wzorców-szablonów i przeliczać na nich wynagrodzenia, pobierać dane o czasie pracy, nadgodzinach czy nieobecnościach z zasobów zewnętrznych, pobierać wartości składników wynagrodzenia z źródeł zewnętrznych, np. plików, generować kompletne listy płac i paczki przelewów z wynagrodzeń i potrąceń, tworzyć i udostępniać pracownikom paski płacowe w formie elektronicznej, przygotowywać lisy korygujące lub wyrównujące wynagrodzenie, a także dodatkowe listy płac (np. dla nagród, premii kwartalnych lub dodatkowego wynagrodzenia rocznego. Dzięki temu specjalista nie musi tworzyć list płac pojedynczo i dodawać do nich pracowników, tylko korzysta z gotowych mechanizmów, które znacznie przyspieszają całą procedurę. 4. Automatyczne raportowanie kadrowe i płacowe Raporty w kadrach i płacach to źródło wiedzy o tym, jak naprawdę działa firma. Problem w tym, że ich przygotowywanie często zajmuje długie godziny: dane trzeba zebrać z różnych źródeł, przenieść do Excela, połączyć i sprawdzić poprawność. Łatwo o błąd, a jeszcze łatwiej o poczucie, że ta praca niewiele wnosi, skoro za chwilę trzeba przygotować kolejne, bardzo podobne zestawienie. Tu z pomocą przychodzi automatyzacja. Nowoczesne systemy kadrowo-płacowe wyposażone w moduły raportowania pozwalają nie tylko szybciej łatwiej tworzyć raporty, ale też robić to w oparciu o zawsze aktualne dane. Tak działa to m.in. w przypadku Symfonii R2Płatnik, gdzie program może np.: generować cykliczne raporty z określoną częstotliwością (tygodniowe, miesięczne, kwartalne), przygotowywać zestawienia absencji, rotacji czy kosztów zatrudnienia, rozsyłać cyklicznie przygotowane raporty do właściwych odbiorców, np. Kierowników, łączyć dane kadrowe i płacowe w jednym raporcie, przygotowywać raporty nie tylko na potrzeby wewnętrzne, ale też np. dla funduszy unijnych czy dla audytorów. Korzyść? Zamiast tworzyć kolejnego Excela, możesz skorzystać z gotowych raportów lub w każdej chwili przygotować własne. Łatwo sprawdzisz też, kto najczęściej korzysta ze zwolnień, jak rosną koszty zatrudnienia, czy gdzieś pojawia się nadmierna rotacji. 5. Elektroniczne wnioski i dokumenty jako droga do cyfryzacji kadr Papierowe wnioski urlopowe, o pracę zdalną czy różnorakie oświadczenia to klasyczny przykład „drobnej papierologii”, która w skali miesiąca potrafi zająć naprawdę dużo czasu. Każdy dokument trzeba odebrać, zarejestrować, przekazać dalej do akceptacji, a na koniec jeszcze wpiąć do segregatora. Efektem są stosy papierów, ryzyko zagubienia dokumentu i długi czas obiegu informacji. Automatyzacja eliminuje te problemy. W nowoczesnych systemach kadrowo-płacowych z portalem pracowniczym pracownik składa wniosek online, np. o urlop czy inna nieobecność, a przełożony akceptuje go w swoim panelu jednym kliknięciem. Dane te od razu zostaną zapisane w miesięcznej karcie pracy, a kadry nie muszą już przepisywać ichdo systemu ani szukać papierowej wersji w segregatorach. W taki sposób proces obiegu dokumentów kadrowych działa w portalu pracowniczym – połączonym z programem do kadr i płac Symfonia R2Płatnik, który daje dodatkowe możliwości związane z komunikacją i elektronicznym obiegiem dokumentów. Dzięki portalowi: pracownicy mogą samodzielnie składać wnioski urlopowe, rejestrować czas pracy, rejestrować podróże służbowe kierownicy mogą planować czas pracy, akceptować wnioski urlopowe online, mają wgląd w listę obecności, działy kadr otrzymuje automatycznie zweryfikowane dane, co zmniejsza ryzyko błędów i znacząco odciąża ich pracę. Ideą portalu jest poprawa przepływu informacji pomiędzy pracownikami a pracodawcą i zmniejszenie obciążenia działu kadrowego. Powiadomienia e-mail o nowych wnioskach, szybka akceptacja jednym kliknięciem to funkcje, które przekładają się na oszczędność czasu i kosztów obsługi pracowników. Kadry i płace to obszar, w którym papierowych dokumentów i powtarzalnych zadań nigdy nie brakuje. Ale dobra wiadomość jest taka, że większość procesów da się dziś zautomatyzować – i to wcale nie kosztem utraty kontroli, ale wręcz przeciwnie, zyskując większy porządek.
TOP 5 automatyzacji w programach kadrowo-płacowych
Logo firmy Symfonia
zweryfikowano

5/5(1 głosy)

Symfonia

Kompleksowy System Zarządzania


Symfonia
Mazowieckie
400 osób
Zobacz profil
Branża
Biura rachunkowe, Budownicza, eCommerce, Produkcyjna, Sektor publiczny, Transportowa, Usługi
Opis
Symfonia to polski producent oprogramowania, jeden z największych dostawców systemów ERP dla firm z sektora MŚP. Symfonia specjalizuje się w tworzeniu programów i aplikacji, w tym chmurowych, przeznaczonych do obsługi i automatyzacji finansów....
rozwiń