Rosnące tempo dostaw oraz ilość towarów wymagających magazynowania to wyzwanie dla każdej rozwijającej się firmy. Przed nim stanęła także firma Aniro działająca na rynku automatyki i elektrotechniki przemysłowej.
Spółka dostarcza najwyższej jakości produkty, od przemienników częstotliwości, sterowników po kompensatory czy stacje ładowania pojazdów. Jest jedynym w Polsce dystrybutorem zaawansowanych technologicznie produktów firm LS Electric, Sinexcel i Comsys i to właśnie z potrzebą usprawnienia procesu dostaw i wysyłek zwróciła się do naszej firmy.
Zapraszamy do obejrzenia wideo, z którego dowiesz się:
jak wdrożenie systemu WMS zautomatyzowało i usprawniło pracę magazynu w firmie ANIRO?
jakie konkretne korzyści przyniosło jego wdrożenie?
Zwiększenie przepustowości magazynu, bez konieczności poszerzania kadry czy powiększania wykorzystywanej powierzchni magazynowej,
Redukcję kosztów obsługi reklamacji wynikających z ludzkich błędów,
Skrócenie czasu przygotowania zamówień poprzez wyznaczanie magazynierom optymalnych tras oraz automatyzację przygotowania dokumentacji spedycyjnej i wydruku etykiet na paczki – jednym kliknięciem w systemie WMS,
Minimalizację ilości papierowych dokumentów w wewnętrznej logistyce magazynowej,
Usprawnienie komunikacji wewnątrz firmy oraz z kontrahentami, dzięki automatycznym raportom i powiadomieniom z systemu,
Szybkie wdrożenie do pracy nowych pracowników magazynu,
Przedstawienie struktury magazynu w formie graficznej,
Szczegółowe raporty, w tym o bieżącym statusie wysyłek
Komentarze (0)
Napisz komentarz
Nie ma tutaj jeszcze żadnego komentarza, bądź pierwszy!
Logistyka na automacie. Tak buduje się przewagę dzięki automatyzacji, AI i Lean
Automatyzacja w logistyce przestała być innowacją dla innowacji – to pragmatyczna odpowiedź na presję kosztową, niedobór zasobów, rosnące oczekiwania klientów i konieczność szybkiego reagowania. Firmy, które wdrażają ją w sposób metodyczny, łącząc technologię z uporządkowaniem procesów i pracą na danych, zyskują nie tylko efektywność, ale też odporność operacyjną.
Wiele organizacji zaczyna od narzędzi, licząc na szybki zwrot, ale bez uporządkowania sposobu pracy efekty są ograniczone. W logistyce szczególnie widać, że technologia ma sens wtedy, gdy przyśpiesza dobrze zaprojektowany proces, a nie go zastępuje.
Block Quote
To ważna perspektywa, bo automatyzacja bez Lean może utrwalić błędy, a analityka bez zautomatyzowanego pozyskania danych bywa spóźniona i nieprzydatna decyzyjnie.
Warto myśleć o wdrożeniu jak o układance. Lean definiuje standard i usuwa marnotrawstwo, automatyzacja skraca czas realizacji oraz ogranicza udział pracy ręcznej, a analityka nadaje temu sterowność.
Dla biznesu oznacza to jedną rzecz. Konkretnie to, że automatyzacja ma być narzędziem realizacji strategii, a nie projektem IT oderwanym od operacji.
Największe zyski powstają tam, gdzie znikają ręczne dokumenty i opóźniona informacja
Jeśli firma chce szybko zauważyć wartość, powinna zacząć od obszarów o dużej liczbie powtarzalnych czynności. To przede wszystkim dokumenty transportowe, potwierdzenia, rozliczenia, statusy zleceń, czy też komunikacja między dyspozytorem a kierowcą oraz klientem.
Block Quote
Właśnie ten brak aktualnej informacji często kosztuje firmy najwięcej. Dlaczego? Opóźnia decyzje, uruchamia eskalacje, zwiększa liczbę telefonów i maili, a także generuje błędy rozliczeniowe oraz obniża poziom obsługi.
Najlepsza praktyka polega na tym, by zbudować cyfrowy obieg informacji, w którym dane nie krążą w postaci załączników i skanów, tylko zasilają systemy w sposób uporządkowany. — Technologia poprawia efektywność tam, gdzie eliminujemy ręczną obsługę dokumentów – zaznacza dla Business Growth Review Darya Suryaninava.
Efekt jest natychmiastowy, bo gdy informacje są spójne i dostępne, skraca się czas obsługi zleceń, spada liczba korekt, a organizacja zyskuje jednolite źródło prawdy. — Cyfrowy obieg informacji błyskawicznie łączy spedytora z kierowcami, klientami oraz księgowością – podkreśla ekspertka. W realiach firmowych oznacza to mniej przestojów i mniej gaszenia pożarów.
AI, ERP i WMS jako system nerwowy biznesu
W dojrzałych organizacjach automatyzacja nie kończy się na digitalizacji. Kolejny etap to inteligentne wsparcie decyzji i przewidywanie zdarzeń, które wcześniej wychodziły na jaw dopiero po fakcie.
W tym miejscu rośnie rola AI, ale też integracji danych w systemach klasy ERP i WMS oraz narzędziach transportowych.
Block Quote
To zmienia charakter pracy zespołów: mniej czasu poświęcają na weryfikację i przepisywanie, więcej na nadzór, obsługę wyjątków i optymalizację.
Równie istotny jest aspekt predykcyjny. Odpowiedni system potrafi też przewidzieć opóźnienia, co pozwala firmie zareagować z dużym wyprzedzeniem. W logistyce przewidywalność bywa natomiast warta więcej niż sama prędkość, bo pozwala zarządzać oknami czasowymi, planować zasoby i proaktywnie komunikować się z klientem. To bezpośrednio przekłada się na KPI: terminowość, koszt na zlecenie, rotację zapasu, wykorzystanie floty i poziom reklamacji.
Block Quote
W praktyce oznacza to, że organizacja może rosnąć wolumenowo bez proporcjonalnego wzrostu kosztów administracyjnych i bez utraty kontroli operacyjnej. To także argument dla zarządów, które oczekują nie tylko oszczędności, ale powtarzalności wyników.
Czy AI zastąpi człowieka w logistyce?
Automatyzacja i AI nie eliminują roli ludzi, tylko przesuwają ją w stronę nadzoru, jakości i decyzji. Czy AI zastąpi człowieka? — W najbliższych latach jest to mało prawdopodobne, ale z pewnością zwiększy efektywność pracy każdego z nas – mówi Darya Suryaninava, key solutions architect w CargoLink.
Z perspektywy firm najlepszą praktyką jest więc nie pytanie „czy automatyzować”, tylko co automatyzować najpierw, jak mierzyć efekty i jak połączyć technologię z Lean i danymi.
Block Quote