Podczas spotkania z cyklu #EnergizeYourBusines udało nam się porozmawiać z dwójką specjalistów z firmy IFS, którzy podzielili się szczegółami dot. rozwiązań ESG i AI w oferowanych produktach. Całość wydarzenia odbywała się w samym sercu Warszawy, a goście mogli wysłuchać dyskusji związanych z m.in. rozwojem produktów IFS czy trendami w świecie cyfryzacji.

Serdecznie zapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z Szymonem Kotem oraz Arkadiuszem Pierchałą, który ukazuje szerokie spojrzenie na kluczowe kwestie w branży rozwiązań cyfrowych.

Marek Mac, CEO | myERP.pl

ESG to obecnie temat na tzw. topie. Jakie będzie Wasze podejście jako IFS, do ESG w oferowanych produktach?

Szymon Kot, EAM Presales Business Architect | IFS

W tym roku skupiamy się na jak najlepszym zaadresowaniu funkcjonalności związanych z raportowaniem ESG. Zwracamy uwagę na mierzenie oraz śledzenie odpowiednich wskaźników. Podczas konferencji wspominałem, że w ramach rozwiązań IFS mamy dostępne tzw. lobby, które są dedykowane potrzebom ESG. Dzięki nim możemy weryfikować istotne dla nas dane związane z raportowaniem.

Uważam także, że kluczowym obszarem w kontekście raportowania ESG w przyszłości będzie to, żeby użytkownicy mogli lepiej identyfikować genezę bieżącego stanu wskaźników. Wszystko po to, aby mogli podejmować bardziej świadome, korzystne dla przedsiębiorstwa decyzje.

Arkadiusz Pierchała, Senior Solution Architect | IFS

Niewątpliwie, największym wyzwaniem raportowania ESG jest gromadzenie tych danych. Jako IFS proponujemy narzędzia, które są w pełni elastyczne. Są to rozwiązania, które potrafią korzystać z dostępnych danych i które systemy zarządzania majątkiem (np. ERP) potrafią gromadzić. Uważamy także, że użytkownicy powinni mieć pewnego rodzaju swobodę, czyli odpowiedni interfejs, dzięki któremu będzie można wygodnie wprowadzić dowolne informacje – ręcznie lub np. za pośrednictwem plików Excel. Zadbaliśmy o to, wdrażając odpowiednie rozwiązania w swoich produktach.

Jeśli chodzi o szczegółowość danych, w obszarze związanym ze środowiskiem, to tutaj najważniejszym wskaźnikiem jest ślad węglowy. Mamy do tego dedykowane narzędzie, tzw. Emission Tracker. Jest to rozwiązanie, w którym możemy rejestrować precyzyjne informacje dot. Ecological Footprint. Stanowi ono strukturę, w której możemy przechowywać informacje o śladzie węglowym z produkcji, użytkowania czy utylizacji danego produktu. Zasadniczo, jeśli jesteśmy firmą produkcyjną, system potrafi przechować cały cykl środowiskowy życia oferowanych przez nas produktów.

MM

Wydaje się, że wdrożenie tego typu rozwiązania jest wartą do rozważenia opcją dla nowych klientów. Ciekawi mnie jednak, czy organizacja, która podjęła się wdrożenia kilka lat temu, nie będzie miała problemu, żeby skorzystać z ESG w ramach oferty IFS?

SK

To absolutnie nie jest problem. Cechą naszego systemu, czyli sztandarowego rozwiązania IFS Cloud, jest to, że jest w pełni modułowe. Oznacza to, że system może rosnąć wraz z rozwojem danej firmy czy organizacji. Jeśli pojawia się potrzeba dołożenia jakiegoś modułu, w tym przypadku ESG, to dysponujemy gotowym komponentem, który umożliwia gromadzenie danych i tworzenie dedykowanych, menadżerskich raportów. Na bieżąco pokazują one różne wskaźniki, które są wymagane przez obowiązujące dyrektywy ESG.

MM

Przechodząc do kosztów – czy wdrożenie takiego modułu jest drogie?

AP

Uważam, że implementacja modułu ESG jest stosunkowo niewielkim wydatkiem dla organizacji. Są jednak koszty, których nie jesteśmy w stanie ująć w ramach wdrożenia tego rozwiązania. Mam na myśli wydatki, jakie firma musi ponieść wewnętrznie. Są one związane z przygotowaniem odpowiedniej infrastruktury, aby gromadzić dane w taki sposób, żeby mogły stanowić wiarygodne źródło informacji dla kadry zarządzającej. Reasumując, sam moduł ESG czy konkretne lobby to naprawdę małe koszty. Warto jednak być świadomym, że firmy muszą być gotowe na odpowiednie wykorzystywanie tego rodzaju narzędzi. Jeżeli dana organizacja korzysta z rozwiązania IFS Cloud, to na pewno będzie jej znacznie łatwiej.

MM

Ile trwa wdrożenie ESG?

SK

Trudno powiedzieć. Moim zdaniem, w kontekście całego procesu implementacji systemów ERP i zarządzania majątkiem, są to naprawdę znikome dniówki wdrożeniowe.

AP

Nawiązując jeszcze do ważnej kwestii, którą chciałbym w trakcie naszej rozmowy jasno podkreślić. Proces wdrożenia rozwiązań klasy ESG polega na tym, aby zlokalizować konkretne miejsca w organizacji, gdzie dane się znajdują, a następnie wykorzystać je w ramach IFS Cloud, lub zintegrować się z tymi danymi. Wszystko po to, żeby ostatecznie znalazły się w naszych raportach. Implementacja takiego narzędzia jest stosunkowo niewielkim koszt względem tego, ile kosztuje np. wdrożenie kompleksowego systemu ERP. Kluczowe jest to, czy organizacja jest na to gotowa.

MM

Chciałbym poruszyć jeszcze kwestię AI – czegoś, co zdążyło wybrzmieć na dzisiejszej konferencji. Czy Chat GPT będzie wykorzystywany w IFS Cloud?

SK

Oczywiście – już jest wykorzystywany. Samą sztuczną inteligencję wykorzystujemy w naszych narzędziach od ponad 13 lat. Dysponujemy m.in. rozwiązaniami do optymalizacji pracy osób, które realizują swoje obowiązki w terenie. Nieustannie wykorzystujemy mechanizmy oparte o sztuczną inteligencję, uczenie maszynowe i algorytmy optymalizacyjne. Osobiście zauważyłem, że lawina związana z AI ruszyła na dobre, a to ze względu na to, że został przekroczony tzw. technologiczny Rubikon. To dzięki odpowiedniej wydajności maszyn, które umożliwiają dziś implementację zaawansowanych rozwiązań opartych o sztuczną inteligencję.

Z każdym wydaniem nowego rozwiązania od IFS pojawiają się nowe funkcjonalności. Są to zazwyczaj dedykowane rozwiązania dla wąskich obszarów biznesowych. I tak, na przykład w kontekście produkcji, to będzie np. prognozowanie czasu zakończenia zlecenia produkcyjnego czy wykrywanie anomalii w raportach jakości i wydajności w kontekście finansowym. Tego rodzaju funkcjonalności pomagają w m.in. oszacowaniu wartości istotnego dla wielu firm wskaźnika, czyli cash flow.

MM

Czy IFS nie boi się, że część danych może wypłynąć? Czy oprogramowanie klienta nie jest zbyt „otwarte”?

AP

Nie, nie obawiamy się tego. Wszelkie modele machine learning, które funkcjonują w ramach IFS Cloud, są wykorzystywane wyłącznie u konkretnego klienta. Nie uczą się na danych jednej firmy, aby przejść później do kolejnej. Takie sytuacje nie mają w naszym przypadku miejsca, co jest konsekwencją świadomej, strategicznej decyzji IFS. Jeśli rozważymy wykorzystanie rozwiązań typu „best of breeds”, decydując się na integrację z zewnętrznym dostawcą oprogramowania do uczenia maszynowego zamiast tworzenia własnego rozwiązania, musimy być świadomi potencjalnego ryzyka związanego z danymi, które znajdą się poza naszą kontrolą. Mimo to, przy każdej takiej współpracy, dane dotyczące konkretnych klientów nadal są zbierane i przechowywane po naszej stronie. Nie wykorzystujemy ich ponownie ani nie przekazujemy takich informacji naszym zewnętrznym dostawcom – jest to dla nas absolutnie niedopuszczalne.

MM

Dziękuję Wam za rozmowę. Do usłyszenia!

SK & AP

Do usłyszenia!